PDA

Zobacz pełną wersję : linhof i graflex



conik
02-10-2009, 15:34
W sumie ten post nie ma jakiegos specjalnego celu poza pokazaniem mlodszym forumowiczom ze sa inne aparaty niz cyfraki;)
A wiec chcialem zaprezentowac dwie cudne zabawki Linhofa Technica (dzieki uprzejmosci Marszula) oraz Graflexa Century.
Oba aparaty to srednioformatowe kamery z maksymalnym formatem filmu ok 6x9 cm (oczywiscie mozna wsadzic 6x7 czy 6x6 w zaleznosci od kasety). Oba maja podobne mozliwosci. Przedni standard z tiltem (ok 15 stopni gora/dol) oraz shift (gora). Dodatkowo Technica ma mozliwosc przechylow tylnego standardu oraz jego obrotu w zaleznosci czy ma byc pionowy czy poziomy kadr. Pion/poziom w Graflexie uzyskujemy po prostu przypinajac stopke statywu z boku (sa dwa gniazda statywowe na stosownych bokach). Graflex ma tyl w standardzie graflok czyli mozna mu zapiac rollkasete, kasete na blone cieta lub matowke. W linhofie apy wpiac rollkasete trzeba zdemontowac tyl i zapiac dupka z kaseta. Jak widac oba aparaty maja swoje wady i zalety. Po kilku dniach zabawy nie widze specjalnej przewagi ani jednego ani drugiego. Bonusem moze byc ruchomy tyl w Technice aczkolwiek podjalem juz stosowne kroki w celu przerobki Graflexa aby uzyskal podobne mozliwosci (tilt/swing w obu plaszczyznach)
Oba maja wbudowany dalmierz. Technika w korpusie, Graflex pionowego kalarta.
Do czego to sluzy? Przede wszystkim do robienia zdjec:) Oczywiscie zeby zrobic zdjecie trzeba sie nameczyc znacznie wiecej niz przy klasycznej lustrzance. Otwieramy obiektyw, ustawiamy ostrosc, przyslone i czas, zamykamy obiektyw, wsadzamy kasete z filmem, wyciagamy szyber zaslaniajacy film, naciagamy migawke i robimy zdjecie;)...fajna rzecz ale dla cierpliwych choc wynagradza trud fotografowania bardzo fajnymi efektami jakie pozwalaja uzyskac oba aparaty (patrz. zasada sheimpluga)
Oczywiscie w obu mozna wymieniac obiektywy. Standardem odpowiadajacym 50mm w lustrzance pelnoklatkowej dla tych aparatow jest obiektyw ok 100mm (w tym przypadku CZ Tessar 100mm/3.5 w Graflexie i S-K Xenar 105mm/3.5 w Linhofie). Oba maja mozliwosc wyzwalania lamp studyjnych przez port pc wbudowany w kazdy obiektyw.


Pomijajac aspekty fotograficzno techniczne. Oba aparaty sa po prostu przepiekne;)

http://www.digifoto.pl/691.jpg

http://www.digifoto.pl/692.jpg

!AGresT
02-10-2009, 15:48
W linhofie jest też niewielki shift w dół (naciskamy lekko obie "blaszki" podtrzymujące ławę i przepinamy je ząbek niżej). Można też dodatkowo pochylić oba standardy do tyłu a cały aparat do przodu (tak aby "spionizować" standardy) i shift w dół jest jeszcze większy.
Zanim dorobiłem się wielkiego formatu pracował u mnie taki na cały etat - teraz ma miłą emeryturkę w szafce.
Świetne urządzonko w plener.

conik
02-10-2009, 15:55
Zgadza sie... obu jest. Samo odchylenie prowadnicy w dol = tilt w dol, odchylenie + tilt do tylu = shift do dolu;)
Oczywiscie to co napisalem nie ma za zadanie dokladnego opisu technicznego i mozliwosci aparatow a jedynie zasygnalizowanie pewnych dla niektorych osob nowych aspektow fotografii;)

szympro
02-10-2009, 16:08
Wlasnie sie od jakiegos czasu zastanawiam nad jakims srednim formatem, nawet na forum poczytalem watki ludzi ktorzy maja podobne problemy. Ale wszedzie sa odpowiedzi co do aparatow ze swiatlomierzem, AF, najlepiej AE, jednym slowem, takich juz nowoczesniejszych. I koszt takich aparatow jest dosc wysoki, jak na rzecz ktora wyciagnalbym od czasu do czasu zeby sie pobawic, odstresowac etc.
A ja szukam aparatow technicznie nie wybiegajacych poza Zenita, ktory z dobrodziejstw miaj jedynie swiatlomierz. Nawet to nie jest mi zbytnio do szczescia potrzebne. A ze sam sie nie znam i nie wiem co wybrac, temat porzuclem. A tutaj widze kolega cos fajnego znalazl, popatrze, moze sie na cos skusze. Chyba ze masz jakies inne propozycje, bo nie ukrywam, ze fajnie byloby moc ustawic ostrosc i parametry i zrobic zdjecie, majac juz kilka klicz na rolce, a nie za kazdym razem wsadzac nowa, Hm.. w sumie to jedyne udogodnienie jakie chcialbym miec :D
Tak czy inaczej, aparaty piekne, sam mam gdzies na polce stara Agfe (wlasnie poszedlem sprawdzic jaka to dokladnie, Agfa Billy Compur (http://farm3.static.flickr.com/2518/3767001282_6c7b400c0e.jpg)), ale nawet nie wiem czy dziala, a boje sie przy niej grzebac zeby nie rozwalic :)

conik
02-10-2009, 17:24
Alez mozesz miec kilka kaset z roznymi filmami;) tak jak w mamiyach czy innych hasselach choc filozofia pracy blizsza wielkiemu formatowi. Ale porownanie do zenita jest co najmniej nie na miejscu;) Technika i graflex swego czasu to byly topowe aparaty...z reszta uwazam ze do dzis nic im nie brakuje

marszull
02-10-2009, 18:32
Jak fajnie wygladaja obok siebie. jak bracia ;-)
ps tak mi sie przypomnialo ze mam taka mala kasete do Graflexa (na ciete blony 6/7 albo 6/9)
trzymalem ja jako ozdobe :-)
poszukam i jak znajde to moze Ci sie do czegos przyda.

ps czekam na zdjecia jakies :-)

Karl Johansson
02-10-2009, 18:39
Aj, Conik, czuję się obrażony jako młodszy forumowicz znający tego typu "zabawki";]
Piękne aparaty, gratulacje :]

Sam bawiłem się kiedyś Tachicharą 8x10'', ale tylko "na sucho", więc co to za zabawa...ale chętnie bym wrócił do tego i pewnie wrócę, jak finanse pozwolą...

Zazdroszczę:)

conik
02-10-2009, 19:32
marszul przyjme wszystko;)

Bielik
02-10-2009, 20:05
nie lubię Cie :mrgreen: do dziś pluje sobie w brodę, że poszedłem w MF zamiast LF, a Ty mi takie cudeńka pokazujesz :mrgreen:

conik
02-10-2009, 21:04
bielik to akurat MF jest;)

Bielik
02-10-2009, 21:39
wiem wiem, ale mi o swoich większych braciach przypominają :razz: