Zobacz pełną wersję : Ryba vs. szeroki kąt na DX
Gdybyście mieli teraz wybierać wybrali byście szeroki kąt czy rybie oko? I dlaczego? Pytam ponieważ sam przymierzam się do zakupu czegoś szerokiego do mojego D200 i mam duży mętlik w głowie i pełno argumentów "za" i "przeciw" z których w sumie nic nie wynika. W grę wchodzą raczej pozycję nie przekraczające cenowo 1k. Myślę najbardziej o manualnych ciamciangach 8mm i 14mm. Patrząc na sample to od pełnej dziury zdecydowanie lepiej spisuje się Sy14mm, jednak na DX to nie będzie już aż tak szeroko jak na FX. Można oczywiście mówić, że to jest rozwiązanie przyszłościowe, ale jakoś na razie D200 mi wystarcza... słowem pomóżcie :)
Szczególnie liczę na Wasze doświadczenia które wynikają z praktycznego użytkowania szerokiego kąta i rybki. Może mi się coś wtedy poukłada w głowie. Aaaaa... posiadane przeze mnie szkiełka to N35 1.8, N50 1.8, manualny Zaiss 135 3.5 oraz N18-70. To "coś" szerokiego, zapewne zastąpiło by mi N35 którego jak wyszło mi w praniu dosyć rzadko używam.
No niestety, nie da się ( ogólnie ) zamienić szerokiego-rybką i odwrotnie, to są dwa różne spojrzenia na kadr. Oczywiście rybka może być w skrajnych i specyficznych kadrach stosowana jako szerokie, ale już odwrotnie to nie. Do tego rybka to super sprawa, ale dość rzadko stosowana, w większości jednak jest używane szerokie szkło.
Nie napisałeś tylko do jakiego rodzaju fot chcesz to szkło?
18mm z N18-70 używałem najczęściej do panoram oraz zdjęć architektury (głównie stare zamki i zameczki), czasem gdy nie obejmowałem wszystkiego to robiłem kilka (naście) zdjęć które potem łączyłem w całość za pomocą bodajże Hugin'a ( i w zależności efektu wybierałem "zniekształcenia" obrazu na rybie oko, sferyczne czy jeszcze inne... ). Efekty takiej pracy były czasami nadzwyczaj ciekawe, jednak robienie tych kilku zdjęć, które nie zawsze się dobrze poskładają w jedną całość jest czasami upierdliwe.
18mm z N18-70 używałem najczęściej do panoram oraz zdjęć architektury (głównie stare zamki i zameczki), czasem gdy nie obejmowałem wszystkiego to robiłem kilka (naście) zdjęć które potem łączyłem w całość za pomocą bodajże Hugin'a ( i w zależności efektu wybierałem "zniekształcenia" obrazu na rybie oko, sferyczne czy jeszcze inne... ). Efekty takiej pracy były czasami nadzwyczaj ciekawe, jednak robienie tych kilku zdjęć, które nie zawsze się dobrze poskładają w jedną całość jest czasami upierdliwe.
No to masz problem.
Ryba da Ci jeden, lub mniej kadrów i można to prostować w PTLens, lub odwrotnie, coś szerokiego i jak do tej pory normalna fotka lub zniekształcona w programie.
Nie jestem w stanie Ci pomóc, dla mnie rozwiązaniem jest posiadanie obu-niestety.
kup oba sprawdzisz co ci pasuje i więcej używasz i albo zostawisz dwa albo odsprzedasz jeden z niewielka stratą (oba będą nowe z gwarancją a na te 14 mm wielu chętnych się pewnie znajdzie)
BlackRoger
03-10-2009, 09:13
a na te 14 mm wielu chętnych się pewnie znajdzie
Pod DX bardziej 10-11mm niż te 14.
18mm z N18-70 używałem najczęściej do panoram oraz zdjęć architektury (głównie stare zamki i zameczki), czasem gdy nie obejmowałem wszystkiego to robiłem kilka (naście) zdjęć które potem łączyłem w całość za pomocą bodajże Hugin'a ( i w zależności efektu wybierałem "zniekształcenia" obrazu na rybie oko, sferyczne czy jeszcze inne... ). Efekty takiej pracy były czasami nadzwyczaj ciekawe, jednak robienie tych kilku zdjęć, które nie zawsze się dobrze poskładają w jedną całość jest czasami upierdliwe.
Czyli czas na zdjęcie masz nieograniczony. Statyw kolego i możesz robić panoramy. TO, że nie składają się Twoje kadry wynika raczej z Twojej niedbałości o prawidłowe kadry. Ryba będzie przerysowała Ci perspektywę, wszelkie próby prostowania ryby zjadą jakość po bokach, więc do tego typu fotografii wybrałbym 14mm.
TO, że nie składają się Twoje kadry wynika raczej z Twojej niedbałości o prawidłowe kadry.
Chyba, że w kadr wejdzie jakiś ludek, i w jednym miejscu zdjęcia znajdzie się jego głowa, a innym tułów ;)
A wracając do tematu to aktualnie najbliżej jestem rybiego oka, czekam tylko na okres kiedy pojawią się pierwsze używki na giełdzie :)
Już widziałem używane na naszej giełdzie. Offtopując: osobiście robię zakładki około 1/3 kadru. Dla dobrego łaczenia i w razie własnie tego co piszesz, gdy znajdzie się w kadrze obiekt w ruchu.
Pumexior
03-10-2009, 13:46
18mm zawsze wydawało m się bardzo szeroko dopóki nie zacząłem używać fisza :) Po zakupie cimcianga rzadko kiedy używam 18-70 a fotografuje praktycznie tylko krajobraz. Przy odpowiednim ustawieniu horyzontu nie ma szans żeby odróżnić fisza od szerokiego kąta.
ja bym jednak doradzał szeroki kąt. pomimo że sam używam więcej ryby, ale jednak trochę do innych zastosowań. Ryba Cię mega ograniczy a przy architekturze wolę ciaśniej i mądrze skadrować niż robić wieżowce w banana i przerysowywać perspektywę.
a do tego szeroki fajnie się sprawdza do reporterki no i zawsze tego zooma jest trochę.
Kiedyś też miałem tylko 18-70 i drugim szkłem było 10-20 a dopiero po ok roku rybka jak już tele też miałem :)
BART3skiing
07-10-2009, 10:00
Popieram wypowiedź tommy, szeroki jest częściej używany od rybcoka. Tak jak mówie polecam S10-20 a później Samyang 8mm
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.