milk
29-09-2009, 14:35
Witajcie!
Najtrudniejszy szlak turystyczny Tatr Słowackich-ogromna ekspozycja, bardzo długie łańcuchy ubezpieczające wąziutką zawieszoną nad przepaścią ścieżkę. Najpiękniejsza trasa dla miłośników stromej skały… nic dziwnego że ciągnęło nas tam już od dwóch lat.
Od niedzieli siedziałem nad prognozami, w poniedziałek poszedł sms do Jacka i Mariusza, później wątek na Małopolskiej …”Dwa wolne miejsca …”
Prognozy klarowały się coraz lepiej, zadecydowałem piątek g.3.00 wyjazd z Krakowa.
Zespół Marek(Canon), Marcin(Nikon-Rial), Jacek(Nikon-Jacek5001), Mariusz i ja.
W czwartek leje, odbieram telefony: jedziemy? –oczywiście bo pogoda ma być!
Środek nocy , wyjeżdżamy z Kraka, humory dopisują….aż do Zdiaru, gdzie Mariusz mówi: no to masz pogodę, wali żabami, wycieraczki na maksa! „Spoko” rzucam z tylnego siedzenia. „Tak miało być to opady konwekcyjne maja ustać nad ranem”
Do Starego Smokowca docieramy koło 5, autko stawiamy niedaleko kolejki, wysiadamy…jest cicho, mglisto i czarno jak diabli… organizator nie przewidział godziny świtu. Zakładamy plecaki, odpalamy czołówki i zabieramy się za szukanie szlaku… na początku mylimy zielony z niebieskim ale za chwilę jesteśmy już na właściwej drodze. Snopy światła przecinają mgłę i czarną noc… rozgrzewamy się powoli dochodząc do Hrebienoka.
Pod drogowskazem próbujemy pierwsze zdjęcie… komórką bo nikomu się do plecaka sięgać nie chce…lipa i tak nic nie wyszło…dalej po ciemku wchodzimy na szlak czerwony i mijamy Staroleśną Polanę i gdzieś tam Reinerową Hatę –najstarsze schronisko w Tatrach. Powoli zaczyna się rozjaśniać na mostku pod Olbrzymim Wodospadem próbujemy ISO 1600 szkło 2.8 ale efekty też marne, mgła swoje robi. Ruszamy dalej, ptaszki zaczynają śpiewać a nam się marzy już śniadanie…po pół godzinie docieramy do Schroniska Zamkowskiego.
Gorąca herbatka z cytrynką i kanapeczki przywracają chęci do dalszej drogi.
Zmieniamy szlak na zielony i wchodzimy w Dolinę Małej Zimnej Wody. Już po pierwszych zakrętach humory się poprawiają, gdyż rozwiewana co chwilę mgła pokazuje nam w górze zapowiedzi dzisiejszych widoków…
Z góry sorki za ilość ale tak do opowiadania pasowało …
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img188.imageshack.us/img188/1743/001uau.jpg)
Od lewej strony Dolinę Zimnej Wody ogranicza Pośrednia Grań a od prawej masyw Łomnicy. Po przejściu niewysokiego progu doliny idziemy przez płaskiej jej dno…co chwila mgła się przejaśnia i możemy przyjrzeć się temu co nas czeka: przed sobą widzimy skalny, wysoki na 300m próg następnego piętra doliny, a na górze można nawet wypatrzeć kamienne Schronisko Teryego
Mijamy Żółtą Ścianę, widoczne ze ścieżki schronisko wydaje się być już niedaleko, widzimy je pozornie przed nami, jednak skręcamy w następny zakos, idziemy , idziemy a po dziesięciu minutach widzimy że jest ono tak samo daleko jak przedtem.
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/7501/002vsd.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/343/003mj.jpg)
Wychodzimy z ostatniego zakosu, schronisko mamy jak na dłoni ale odwracamy się w kierunku z którego przyszliśmy, gdyż mamy wspaniały spektakl, słońca , błękitu, mgieł, skał i wiatru…fotografujemy…obrazy zmieniają się jak w kalejdoskopie…
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img22.imageshack.us/img22/2692/004jr.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img89.imageshack.us/img89/9012/005qd.jpg)
6.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img89.imageshack.us/img89/9183/006dc.jpg)
7.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/7093/007bl.jpg)
Dochodzimy do popularnie zwanej Terinki, jesteśmy w Dolinie Pięciu Stawów Spiskich, które przepięknie wypełniają zagłębienia wyrzeźbione w skale przez lodowiec. Dolina otoczona jest przez Łomnicę, Lodowy i Pośrednią Grań.
Na werandzie schroniska w pięknym słonku jemy drugie śniadanko. Słowom zachwytu nad okolicą i warunkami jakie zastaliśmy nie ma końca. Już nikt nie pamięta deszczu po drodze, czarnej nocy, mgły…od Jacka dostaje obiecanego Złotego Bażanta, nie muszę dodawać, że smakuje jak nigdy… Niestety nie wszystko może być tak pięknie….czuję lewe kolano i zastanawiam się nad dalszą drogą której przed nami jeszcze spory odcinek. Podobne dylematy ma Marcin, dobija Go ten środek nocy i brak snu…
8.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img43.imageshack.us/img43/515/008sw.jpg)
9.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img188.imageshack.us/img188/938/009xu.jpg)
10.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img44.imageshack.us/img44/7031/010fo.jpg)
11.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img19.imageshack.us/img19/1937/011cw.jpg)
Za schroniskiem robimy fotkę zbiorową z widokiem na Czerwoną Ławkę … Całą piątką ruszamy dalej. Szlak zielony wraz z żółtym wiedzie między stawami więc możemy się im przyjrzeć z bliska. Ścieżka wspina się pod górę zakosami pośród kamieni na ramię Kopy Lodowej.
12.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img188.imageshack.us/img188/1637/012wz.jpg)
13.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/6086/013qlaz.jpg)
W najwyższym punkcie zatrzymujemy się na odpoczynek. Cel-Czerwoną Ławkę mamy przed sobą. Czerwone punkciki na foto to ludzie idący szlakiem…za jakiś czas również tam dotrzemy…
14.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img40.imageshack.us/img40/912/014qhd.jpg)
Schodzimy w dziką i pustą Dolinkę Lodową…
15.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img22.imageshack.us/img22/566/015ac.jpg)
Po prawo wyraźne zakosy szlaku na Lodową Przełęcz …. Może kiedyś się uda…
Na dnie dolinki rozejście szlaków zielony w prawo na Lodową Żółty w lewo na Czerwoną Ławkę. Marcin decyduje, że wraca (od początku zakładał taki wariant).Ma pół dnia na samotny plener fotograficzny i obiad w Terince. Spotkamy się później w okolicach Hrebienoka… Ja decyduję iść dalej droga powrotna z tego miejsca jest trochę dłuższa ale myślę, że dam radę :)
Przez chwilę podchodzimy zakosami po piargu, po czym zaczyna się podejście niemal pionową ścianą, bardzo eksponowaną i ubezpieczoną paręsetmetrowym łańcuchem.
16.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img44.imageshack.us/img44/7307/016gm.jpg)
Odpoczynek na półce skalnej z widokiem na Lodowy Staw.
Cdn. ;)
Najtrudniejszy szlak turystyczny Tatr Słowackich-ogromna ekspozycja, bardzo długie łańcuchy ubezpieczające wąziutką zawieszoną nad przepaścią ścieżkę. Najpiękniejsza trasa dla miłośników stromej skały… nic dziwnego że ciągnęło nas tam już od dwóch lat.
Od niedzieli siedziałem nad prognozami, w poniedziałek poszedł sms do Jacka i Mariusza, później wątek na Małopolskiej …”Dwa wolne miejsca …”
Prognozy klarowały się coraz lepiej, zadecydowałem piątek g.3.00 wyjazd z Krakowa.
Zespół Marek(Canon), Marcin(Nikon-Rial), Jacek(Nikon-Jacek5001), Mariusz i ja.
W czwartek leje, odbieram telefony: jedziemy? –oczywiście bo pogoda ma być!
Środek nocy , wyjeżdżamy z Kraka, humory dopisują….aż do Zdiaru, gdzie Mariusz mówi: no to masz pogodę, wali żabami, wycieraczki na maksa! „Spoko” rzucam z tylnego siedzenia. „Tak miało być to opady konwekcyjne maja ustać nad ranem”
Do Starego Smokowca docieramy koło 5, autko stawiamy niedaleko kolejki, wysiadamy…jest cicho, mglisto i czarno jak diabli… organizator nie przewidział godziny świtu. Zakładamy plecaki, odpalamy czołówki i zabieramy się za szukanie szlaku… na początku mylimy zielony z niebieskim ale za chwilę jesteśmy już na właściwej drodze. Snopy światła przecinają mgłę i czarną noc… rozgrzewamy się powoli dochodząc do Hrebienoka.
Pod drogowskazem próbujemy pierwsze zdjęcie… komórką bo nikomu się do plecaka sięgać nie chce…lipa i tak nic nie wyszło…dalej po ciemku wchodzimy na szlak czerwony i mijamy Staroleśną Polanę i gdzieś tam Reinerową Hatę –najstarsze schronisko w Tatrach. Powoli zaczyna się rozjaśniać na mostku pod Olbrzymim Wodospadem próbujemy ISO 1600 szkło 2.8 ale efekty też marne, mgła swoje robi. Ruszamy dalej, ptaszki zaczynają śpiewać a nam się marzy już śniadanie…po pół godzinie docieramy do Schroniska Zamkowskiego.
Gorąca herbatka z cytrynką i kanapeczki przywracają chęci do dalszej drogi.
Zmieniamy szlak na zielony i wchodzimy w Dolinę Małej Zimnej Wody. Już po pierwszych zakrętach humory się poprawiają, gdyż rozwiewana co chwilę mgła pokazuje nam w górze zapowiedzi dzisiejszych widoków…
Z góry sorki za ilość ale tak do opowiadania pasowało …
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img188.imageshack.us/img188/1743/001uau.jpg)
Od lewej strony Dolinę Zimnej Wody ogranicza Pośrednia Grań a od prawej masyw Łomnicy. Po przejściu niewysokiego progu doliny idziemy przez płaskiej jej dno…co chwila mgła się przejaśnia i możemy przyjrzeć się temu co nas czeka: przed sobą widzimy skalny, wysoki na 300m próg następnego piętra doliny, a na górze można nawet wypatrzeć kamienne Schronisko Teryego
Mijamy Żółtą Ścianę, widoczne ze ścieżki schronisko wydaje się być już niedaleko, widzimy je pozornie przed nami, jednak skręcamy w następny zakos, idziemy , idziemy a po dziesięciu minutach widzimy że jest ono tak samo daleko jak przedtem.
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/7501/002vsd.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/343/003mj.jpg)
Wychodzimy z ostatniego zakosu, schronisko mamy jak na dłoni ale odwracamy się w kierunku z którego przyszliśmy, gdyż mamy wspaniały spektakl, słońca , błękitu, mgieł, skał i wiatru…fotografujemy…obrazy zmieniają się jak w kalejdoskopie…
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img22.imageshack.us/img22/2692/004jr.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img89.imageshack.us/img89/9012/005qd.jpg)
6.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img89.imageshack.us/img89/9183/006dc.jpg)
7.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/7093/007bl.jpg)
Dochodzimy do popularnie zwanej Terinki, jesteśmy w Dolinie Pięciu Stawów Spiskich, które przepięknie wypełniają zagłębienia wyrzeźbione w skale przez lodowiec. Dolina otoczona jest przez Łomnicę, Lodowy i Pośrednią Grań.
Na werandzie schroniska w pięknym słonku jemy drugie śniadanko. Słowom zachwytu nad okolicą i warunkami jakie zastaliśmy nie ma końca. Już nikt nie pamięta deszczu po drodze, czarnej nocy, mgły…od Jacka dostaje obiecanego Złotego Bażanta, nie muszę dodawać, że smakuje jak nigdy… Niestety nie wszystko może być tak pięknie….czuję lewe kolano i zastanawiam się nad dalszą drogą której przed nami jeszcze spory odcinek. Podobne dylematy ma Marcin, dobija Go ten środek nocy i brak snu…
8.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img43.imageshack.us/img43/515/008sw.jpg)
9.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img188.imageshack.us/img188/938/009xu.jpg)
10.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img44.imageshack.us/img44/7031/010fo.jpg)
11.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img19.imageshack.us/img19/1937/011cw.jpg)
Za schroniskiem robimy fotkę zbiorową z widokiem na Czerwoną Ławkę … Całą piątką ruszamy dalej. Szlak zielony wraz z żółtym wiedzie między stawami więc możemy się im przyjrzeć z bliska. Ścieżka wspina się pod górę zakosami pośród kamieni na ramię Kopy Lodowej.
12.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img188.imageshack.us/img188/1637/012wz.jpg)
13.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/6086/013qlaz.jpg)
W najwyższym punkcie zatrzymujemy się na odpoczynek. Cel-Czerwoną Ławkę mamy przed sobą. Czerwone punkciki na foto to ludzie idący szlakiem…za jakiś czas również tam dotrzemy…
14.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img40.imageshack.us/img40/912/014qhd.jpg)
Schodzimy w dziką i pustą Dolinkę Lodową…
15.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img22.imageshack.us/img22/566/015ac.jpg)
Po prawo wyraźne zakosy szlaku na Lodową Przełęcz …. Może kiedyś się uda…
Na dnie dolinki rozejście szlaków zielony w prawo na Lodową Żółty w lewo na Czerwoną Ławkę. Marcin decyduje, że wraca (od początku zakładał taki wariant).Ma pół dnia na samotny plener fotograficzny i obiad w Terince. Spotkamy się później w okolicach Hrebienoka… Ja decyduję iść dalej droga powrotna z tego miejsca jest trochę dłuższa ale myślę, że dam radę :)
Przez chwilę podchodzimy zakosami po piargu, po czym zaczyna się podejście niemal pionową ścianą, bardzo eksponowaną i ubezpieczoną paręsetmetrowym łańcuchem.
16.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img44.imageshack.us/img44/7307/016gm.jpg)
Odpoczynek na półce skalnej z widokiem na Lodowy Staw.
Cdn. ;)