PDA

Zobacz pełną wersję : Dziwne pytanie o analoga



Mariusz888
29-09-2009, 12:58
Otóż sprawa wygląda tak - początkiem listopada czeka mnie wyjazd na tydzień i nie było by w tym nic niezwykłego po za tym że miejsce i okoliczności nazwijmy to nie sprzyjają zabieraniu ze sobą czegokolwiek wartego więcej niż papierek po cukierku ;) a u warunki będą nazwijmy to przeciętne dlatego postanowiłem nie zabierać ze sobą tego co w stopce a zabrać jedynie stary ale dobrze działający kompakcik HP850 :) sęk w tym że ciężko powiedzieć że będzie to świetny materiał do obróbki gdyż GO z kompaktu jest na kilometr i o plastykę itd raczej trudno ;) i tutaj zrodził się taki pomysł aby wyposażyć się w jakiegoś analoga nawet chociażby z 1 szkłem (nawet jeśli będzie to stałka) - mam co prawda gdzieś w szafie Minoltę Dynax 500si czy jakoś tak ale szkło tam jest kitową ciemnicą a koszt MAF 50/1.7 to ok 450zł a nie chcę pakować się w kupowanie szkiełek do Minolty skoro siedzę w Nikonie i tą kasę zdecydowanie wolę wydać na Nikona :) mam N AF 50/1.8D który mógłby ze mną pojechać ALE co polecilibyście w miarę tanio i dobrze - szkło nie musi być AF - nawet jak korpus będzie bez AF to też problemu nie ma - jak tylko będzie matówka z klinem to da radę :) przydałby się może światłomierz w wizjerze bo "na oko" mogę mieć problem - body + szkło niekoniecznie musi być Nikona - może być coś innego nawet na M42 jeśli jest coś fajnego :) z drugiej strony fajne jest F5 ale cena 1-1,5k sprawia że zakup staje się trochę mało sensowny no i ciężko powiedzieć że jest to mały i nierzucający się w oczy aparat (a do tego wolał bym wydać mniej) ;) Po całym tym wypadzie też bym chętnie ugryzł trochę fotografii analogowej bo korci mnie to od jakiegoś czasu :)
Z góry dzięki za wszelakie propozycje (tzn czy w ogóle jest sens takiego działania) :)

enthropia
29-09-2009, 13:27
Z AF- em, to bym Ci polecił F80 lub F90x. Jeśli chcesz oszczędzić to idąc w dół, czyli F75, F70, F60....
Mój F80 to mówiąc wprost lekki plastik, ale generalnie daje rady, i bardzo go lubię.
Jeśli chcesz coś MF, no to FG lub FG-20, jak masz więcej kasy albo faktycznie poważnie myślisz o foceniu analogiem, to może FE lub FA.
Poszukaj na aukcjach, jest tych aparatów wcale nie tak mało, można czasem trafić kopus odpowiednio odrapany, który raczej nie przyciąga łakomego oka...
Do tego 50mm niby masz, ale jakbyś go nie chciał narażać na lepkie palce, to możesz dokupić np 50mm 1.8 z serii E.
Co do sensu takich działań... no cóż, za korpus z jakimś w miarę rozsądnym szkłem musisz wysupłać ~400 zł.
Jeśli poważnie chcesz fotografować analogami, to warto. Po powrocie z wyjazdu zawsze będziesz mógł odsprzedać manualną 50mm, a korpus zostawić.

No a jak bardzo Ci zależy na obcięciu kosztów, no to jakiś 12XP za ~50 pln + Helios 58mm za ~50 pln...

xMAREKx
29-09-2009, 13:28
Zasugeruje jedyne body jakie znam Nikon F80 (2x CR123A) i ewentualnie MB-16 (4xR6/AA).
Z gripem jest około jednego centymetra wyższy od gołego D200 a bez niższy o centymetr. Jest również cieńszy i lżejszy nawet z gripem.
Ten aparat to najcichsza konstrukcja jaką miałem w ręku lustro, migawka i przesów filmu robi 2x mniej hałasu niż w D200.
Myślę że kupisz go za jakieś 500zł z gripem, często jest również sprzedawany z "kitową ciemnicą" N28-80 f/3,3-5,6G która jest gabarytów N50mm, no może o centymetr większy

Z MB-16 jest jedna mała wada: nie lubi akumulatorków, ja zakładam bateryjki.

enthropia
29-09-2009, 13:37
xMAREKx: zdecydowanie potwierdzam, F80 to mistrz cichych fotek. Bateryjki faktycznie niezbyt tanie, ale za to wystarczają na dłuuugo.
W kicie był właśnie 28-80, ja miałem go z 28-100. Również mega lekkie i mega plastikowe szkiełko, tyle że ciemne okrutnie. ;)

gALL
29-09-2009, 14:29
Nikon Fm2(n) lub FE2 do tego posiadany przez Ciebie N 50/1.8.

Nikona FG20 odpisc sobie na wstepie, tak samo jak FM10/FE10.

miron19j
29-09-2009, 15:10
No a jak bardzo Ci zależy na obcięciu kosztów, no to jakiś 12XP za ~50 pln + Helios 58mm za ~50 pln...
to już zdecydowanie lepiej jakąś Prakticę, dużo taniej a dużo lepiej :-)
np. http://allegro.pl/item756781300_practica_ltl_3_pentacon_stan_idealny _od_1zl.html

Valdek_Tychy
29-09-2009, 15:18
Śmiało mogę polecić F70 lub F90 albo F801 - nie do zdarcia a przy tym bardzo szlachetne korpusy w połączeniu z Nikkorem 50mm wymarzony zestaw do fotografii

miron19j
29-09-2009, 15:25
Śmiało mogę polecić F70 lub F90 albo F801 - nie do zdarcia a przy tym bardzo szlachetne korpusy w połączeniu z Nikkorem 50mm wymarzony zestaw do fotografii
mam i polecam

WALOD
29-09-2009, 15:53
Jeśli Kolega podepnie pod "puszkę" swoją N50 i dodatkowo wzmocni się swoim N 70-210, to zdjęcia z wyjazdu będą "najwyższej klasy". Propozycję swoją przesłałem na PW.

galu44
29-09-2009, 16:14
przesów filmu robi 2x mniej hałasu niż w D200.


dobre :D

polecam F70 - tani, bardzo wygodny chwyt, beznadziejna ergonomia, ale działa ze wszystkimi seriami szkieł nikona, może oprócz G. ja mojego nie sprzedam nigdy :)

xMAREKx
29-09-2009, 17:03
galu44 nieładnie wyciągać z kontekstu :-P

enthropia
29-09-2009, 17:08
galu44 nieładnie wyciągać z kontekstu :-P

Hyhyhy... tak się składa, że mam aktualnie i D200 i F80.
Jak na moje ucho przesuw filmu w D200 jest zauważalnie cichszy.

:D LOL

Mariusz888
29-09-2009, 17:49
O dzięki za tak spory odzew :) myślałem że w kwestii analogów to nie będzie tak różowo a tu miłe zaskoczenie :)

Ostro analizuję temat - na pewno nie chcę wydać dużo ale przyznam że dla samej frajdy mam większą ochotę na jakiś manual niż AF - od jakiegoś czasu kręci mnie małe full metalowe body, z jasnym wizjerem i matówka z klinem (kiedyś miałem przelotny kontakt z pewnym analogiem i się trochę zakochałem w tamtym wykonaniu i wizjerze) - chwilowo myślę o FG albo czymś podobnym... FM2 też fajny a nawet i w sumie fajniejszy ALE sporo droższy :) ogólnie to dzięki za propozycje - teraz zajmę się polowaniem na coś :) a jak coś ustrzelę albo będę miał jakieś wątpliwości to jeszcze będę pytał bo w temacie analogów jestem "z lekka" zielony ;)

grzesiok
02-10-2009, 20:01
to w takim razie powodzenie w łowach a co do aparatu to wydaje mi się że taniej kupisz puszkę f65/70/80 niż manualny korpus nikona a to zagrożenie utraty sprzętu aż tak poważne w miejscu gdzie się wybierasz?

1968
12-10-2009, 22:34
... od jakiegoś czasu kręci mnie małe full metalowe body, z jasnym wizjerem i matówka z klinem ...
Matówki z klinem są ciemne (aby można było precyzyjnie ostrzyć), te baz klina do AF są jaśniejsze (pod warunkiem, że nie są to te elektroniczne jak w F80).

Mam dwa F90X, w jednym jest matówka standardowa, a w drugim siedzi przycięta matówka z klinem typu "K2" (używam tylko obiektywów manualnych stałek).
Komfort pracy ze standardową matówką jest lepszy - bo jest jaśniejsza i dokładniej można ocenić GO.
Natomiast kliny tylko rozpraszają uwagę, no i matówka z klinami jest ciemniejsza.

Darek72
13-10-2009, 01:30
Mam dwa F90X, w jednym jest matówka standardowa, a w drugim siedzi przycięta matówka z klinem typu "K2" (używam tylko obiektywów manualnych stałek).
1968 - mógłbyś napisać jak i o ile przyciąłeś tę matówkę, żeby wlazła do f90?

krolewicz
13-10-2009, 09:50
nie żebym reklamował, ale to wydaje się być idealna propozycja

http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=116978

Mariusz888
13-10-2009, 10:28
A to widziałem już tą ofertę na giełdzie jak tylko została wystawiona ale dzięki :) no okoliczności mogą być raczej marne dla mojego sprzętu ale pracuję nad tematem więc zobaczymy co się uda wykrzesać :)

slekar
15-10-2009, 09:42
Miałem podobny problem.
Ja zakupiłem Nikona N4004 - jest tani , ma AF i co najważniejsze, pracuje na czterech akumulatorkach AA.
Polecam

J51
15-10-2009, 13:30
Mam F80 z gripem idealny,mogę odstąpić.

1968
16-10-2009, 00:10
1968 - mógłbyś napisać jak i o ile przyciąłeś tę matówkę, żeby wlazła do f90?
Matówka do F90/F90X ma długość: 35,50 mm
natomiast do FA/FE2 ma długość: 36,75 mm

pozostałe wymiary są takie same F90: szerokość - 25,00mm (24,85 dla FA) ,grubość - 1,60mm (w obu modelach)

Wystarczy matówkę typu "K2" przyciąć z każdej strony.

Zamiast matówki typu 'K2" można użyć innej (od modelu, który pokazuje więcej kadru w wizjerze niż F90 - czyli z większej matówki), np.: od Nikona 301 - doskonale się nadaje i ma kliny

Grubości matówek powinny być takie same.

Darek72
17-10-2009, 00:28
1968 dzięki za informacje. Czego używałeś do docięcia matówki, żeby jej nie zniszczyć? I czy wprowadzałeś jakąś korekcje ekspozycji bo standardowa matówka od F90 jst chyba jaśniejsza niż K2?

1968
19-10-2009, 00:39
...czy wprowadzałeś jakąś korekcje ekspozycji bo standardowa matówka od F90 jst chyba jaśniejsza niż K2?
Nie wprowadzałem korekcji (fotografuję dużo i przeważnie na Fomie bo jest tania, ale jest również bardzo tolerancyjna na błędy ekspozycji co daje dodatkową trudność w ocenie działania światłomierza). Używam obiektywów manualnych, a z nimi jest pomiar średnioważony, czasami wykorzystam z pomiaru punktowego. Aparat F90X ma światłomierz nad pryzmatem, czyli światło musi przejść przez matówkę - i tego się najbardziej obawiałem.
Ale z kolei matówka typu "K2" jest jaśniejsza "w klinach i rastrze" czyli w swojej środkowej części. Pamiętać trzeba, że z obiektywami ciemniejszymi niż f=5,6 kliny się zaczerniają (a to na pewno zafałszuje wskazania światłomierza).
Czyli: mając na uwadze to co napisałem - nie zauważyłem różnicy w działaniu światłomierza F90X z matówką "K2" w stosunku do standardowej matówki.


...Czego używałeś do docięcia matówki, żeby jej nie zniszczyć?...
Używałem drobnego papieru ściernego wodnego (powyżej P400). Podczas ścierania należy matówkę trzymać za jej krawędzie (nigdy za płaszczyzny - gdyż można zniszczyć mikroskopijne elementy wypukłe, takie jak okręgi soczewki Fresnela, kliny czy raster) i co jakiś czas przepłukiwać bieżącą wodą.
Ważne jest dokładne zaznaczenie ilości tworzywa do usunięcia. Ja zrobiłem to w ten sposób: obliczoną różnicę wymiaru podzieliłem na pół i otrzymaną wartość ustawiłem na metalowej suwmiarce. Następnie końcami suwmiarki zarysowałem krawędzie matówki (matówkę opierasz wewnątrz o jedne ramie suwmiarki i przeciągasz co powoduje, że drugie ramie odrysowuje linie równoległą do krawędzi).
Można też "zebrać" trochę materiału poprzez skrobanie ostrym nożykiem modelarskim (prostopadle do krawędzi matówki).
I jeszcze jedno: wystający z matówki ząbek (ten do trzymania go pęsetą) trzeba odciąć/spiłować gdyż jest w innym miejscu niż w F90/F90X.

Darek72
23-10-2009, 02:26
1968 jeszcze raz podziękowania za rady. Ładnie to opisałeś.