Zobacz pełną wersję : D80 - Nikon wyjasnia
Jest nowa notka na stronach Nikona:
http://nikoneurope-en.custhelp.com/cgi-bin/nikoneurope_en.cfg/php/enduser/std_adp.php?p_faqid=19352&p_created=1160580783&p_sid=jJ_ueWji&p_accessibility=&p_lva=&p_sp=cF9zcmNoPTEmcF9zb3J0X2J5PSZwX2dyaWRzb3J0PSZwX 3Jvd19jbnQ9OTQmcF9wcm9kcz0xOSwzNzQmcF9jYXRzPTI0MSw xODAmcF9wdj0yLjM3NCZwX2N2PTIuMTgwJnBfcGFnZT03&p_li=&p_topview=1
Wydaje mi sie, ze to na temat problemow z pomiarem matrycowym...
Pozdrawiam.
Zbigniew
12-10-2006, 16:28
Jest nowa notka na stronach Nikona:
http://nikoneurope-en.custhelp.com/cgi-bin/nikoneurope_en.cfg/php/enduser/std_adp.php?p_faqid=19352&p_created=1160580783&p_sid=jJ_ueWji&p_accessibility=&p_lva=&p_sp=cF9zcmNoPTEmcF9zb3J0X2J5PSZwX2dyaWRzb3J0PSZwX 3Jvd19jbnQ9OTQmcF9wcm9kcz0xOSwzNzQmcF9jYXRzPTI0MSw xODAmcF9wdj0yLjM3NCZwX2N2PTIuMTgwJnBfcGFnZT03&p_li=&p_topview=1
Wydaje mi sie, ze to na temat problemow z pomiarem matrycowym...
Pozdrawiam.
Dzięki za linkusia. Niestety wyjaśnienie jest nic nie wyjaśniające. Czekamy ... :)
Pozdrowienia !
SKRYTOBOJCA
12-10-2006, 16:31
Za duzo to nie wyjasnili :>
Ale tam nie pisza o ekpozycji tylko o wszystkim ogolnie, a to kolorki, kontrascik, szum itp.
Mnie nie satysfakcjonuje, ale mi sie wydaje ze to nie o tym :/
Jest nowa notka na stronach Nikona:
http://nikoneurope-en.custhelp.com/cgi-bin/nikoneurope_en.cfg/php/enduser/std_adp.php?p_faqid=19352&p_created=1160580783&p_sid=jJ_ueWji&p_accessibility=&p_lva=&p_sp=cF9zcmNoPTEmcF9zb3J0X2J5PSZwX2dyaWRzb3J0PSZwX 3Jvd19jbnQ9OTQmcF9wcm9kcz0xOSwzNzQmcF9jYXRzPTI0MSw xODAmcF9wdj0yLjM3NCZwX2N2PTIuMTgwJnBfcGFnZT03&p_li=&p_topview=1
Wydaje mi sie, ze to na temat problemow z pomiarem matrycowym...
Pozdrawiam.
Hehe, szczególnie znaczące jest ostatnie zdanie:
"If you upgrade from an older model to a newer model, take some time to familiarise yourself with the camera by taking test shots. Although you will find differences in images taken with different camera models, Nikon always offer a wide range of easily accessible settings to produce images tuned to more closely match your intended needs."
W wolnym tłumaczeniu "jeśli przesiadasz się na D80 z poprzednich modeli i fotki wydają Ci się "inne"- przyzwyczaj się do tego zjawiska i wykorzystaj dostępne możliwości korekty, które zostały zaimplementowane w aparacie" :-)
P.
Słuchajcie, czytam to co napisaliście, na tym wątku, na "...tamronie" i innych i zastanawiam sie nad moją puszką. Cztery tygodnie temu, przesiadłem się z D70s na D80 i w pierwszy dzień, zrobiłem chyba wszystkie możliwe przepalenia, te same zdjęcia co wasze, cykałem przez okno, wiecie duży kawał nieba no i załamka, jednak takich zdjęć, nie robiłem d70s, jeśli robię normalnie, chcę uchwycić temat, to przepalenia nie są widoczne, nie ma ich, he he, na dodatek ustawiłem kolory na "bardziej żywe" i powiem szczerze, dla mnie to była tragedia. Bo lubię stonowane kolory, naturalne barwy, takie robił D70s. Złapałem podłamkę, 70-ka jak dla mnie była mniej stresowym aparatem. Jednak, już po tygodniu robienia zdjęć, zacząłem unikać scen z przepaleniem, wiem kiedy one są, i tak szczerze to i tak nie robiłbym takich zdjęć i D70s. Swoją drogą warunki, też są jakby inne, to słońce jest teraz dziwne, o określonych porach, daje taki efekt, nikt nie bierze tego pod uwagę. Nauczyłem się tak używać, ten aparat, żeby robił dobre zdjęcia. Zmiejszyłem kolory na maksa, przestały sie wylewać (robię na minus), przyciemniłem o 2 ekran, rozjaśniał zdjęcia za mocno i po zminimalizowaniu kolorów, nawet mi się podoba, zaczynam je nawet podbijać, ale w słabszym oświetleniu. Przelałem pierwsze zdjęcia na papier i wyszła rewelacja. Po podłamce, to najlepszy teraz dla mnie aparat. Choć jest chyba trudniejszy niż d70s, bardziej wymagajacy, to oczywiście moje zdanie - wymusił na mnie używanie kompensacji, kelwina, pomiarów matrycowego i punktowego - czyli bardziej uczy fotografii, przestałem używać ustawień automatycznych, gdzie przy d70s zdażało mi się. Z przepaleniem oczywiście, nie ma problemu, żeby takie zrobić:smile:, ale po co? Mam wrażenie, że teraz wszyscy szukają tego przepalenia, jak robię zdjęcia, to tak, żeby go nie było. Zauważcie, że dużo tych zdjęć na forum, jest do kitu, często robione, jakby ktoś polował na przepały. Aparat, jest trudniejszy niż d70s czy d50, trzeba się chyba trochę więcej orientować w fotografii, Nikon napisał, że to półprofesjonalny, jednak coś w tym jest, może gdyby, nie wstawił zielonych ustawień, to byłoby inaczej, a wszyscy chcą go przyrównać do d70/d50 hmm, ma kelvina i parę jeszcze innych rzeczy. Obudowa też bo mniejsza. Reasumując, jak dla mnie, to świetny aparat. Trzeba się tylko nauczyć, wręcz przestawić się na coś innego. Tym aparatem robi się inaczej zdjęcia. Dla mnie najważniejsze, to to, że robię lepsze zdjęcia niż d70s. Nie chcę wywoływać burzy, trzeba z tego wyciągnąć wnioski i być może wpłynąc na zmianę softu, mi to jednak nie przeszkadza, a robię większość zdjęć na matrycowym pomiarze i wychodzą. Ustawienia np. na custom, ostrość +2, kontrast auto, przestrzeń IIIa, saturation na minus - to przy krajobrazie.
Pozdrawiam i życzę rozwiązania problemu.
Brawo SHIHAN, oto właśnie chodzi.
W pełni popieram Shinana. Po krótkiej nauce bez problemu można okiełznać ten aparat. A najlepszym dowodem na to, że pomiar światła nie jest uszkodzony, jak to się wydaje, jest to, że po korekcie EV o -0,7 aparat nagle "mądrzeje", nie przepala na matrycowym i dobrze mierzy. Po prostu Nikon trochę przedobrzył firmware robiąć ukłon w kierunku amatorów. Ale to się mam nadzieję zmieni po upgradzie, jeśli będzie.
andrzej500
12-10-2006, 21:48
W pełni popieram Shinana. Ma gość klasę.
Tak jak
J@sió
Otwarta głowa i jasny umysł to jest to. Jak sie pokona D80 to już coś się wie.
Namawiam do zbadania przestrzeni adobe rgb.
Kontrast na minus
Ostrość na minus
Reszta w capture nx i cs2:idea:
Ludzie czy Wy aby na siłę nie usprawiedliwiacie Nikona. Aparat jest od robienia zdjęć a nie po to żeby z nim walczyć. To że pomiar matrycowy w niektórych egzemplarzach jest zwalony jest oczywiste .Obecnie posiadam drugi korpus D80 i jest znacznie lepiej. Nie mówcie już więcej o zielonych ustawieniach bo nigdy ich nie stosowałem. A co powiecie o ostrości zdjęć z tego body? Czy tez nie widzicie różnicy? Jakoś dziwnie 50-tka zaczęła mydlić.
Po powrocie mojej D70-tki z serwisu(obecnie tam przebywa) rozstanę się raczej z D80-tką A miało być odwrotnie.
D70 niedoswietla!
D80 pzeswietla!
Ludzie moze wlaczylibyscie w koncu szare komorki,bo jak wiadomo nie aparat robi zdjecia
tylko ten co stoi za nim.
andrzej500
12-10-2006, 22:08
Statyw i będzie ostro.
Jest sporo zdjęć na czasie 8, 15, 30, 60 z reki i się dziwicie?
iso 1600 i zdziwienie, że brak ostrości?
część obiektywów ostrzy najlepiej przymknieta o dwie, trzy wartości.
na maxa albo przed - słabo.
Wszystko i tak załatwia oprogramowanie.
Raczej chodzi o utrzymanie rozdzielczości - a może nie.
Nikt nie usprawiedliwia Nikona, ja widzę zdjęcia, które on robi, to jest dla mnie wyznacznik. D70s świetnie ostrzył, ale D80 robi to lepiej. Mówię o zdjęciach przelanych na papier. Natomiast matryca jest bardziej upchana i szczerze powiem, że czasem w necie, te same zdjęcia, nie błyszczą już tak ostrością, ale bardziej bym się skłanial do tego, że monitor lub komp nie wyrabia, niż, że d80 nie ostrzy. Na papierze perfekcja, nawet na kitowym obiektywie.
A nie przychodzi wam do głowy, że forumowa miniaturka 800x533 to tylko 1/24 oryginalnego zdjęcia z D80? W zależności od tego, co zdjecie przedstawia, takie zmniejszenie może, w pewnych szczególnych przypadkach, pozornie je poprawić, ale znacznie częściej pozbawia je wszystkich istotnych detali. Takie miniaturki to utrata ponad 95% tego co widać na zdjęciu. Co ma tu do rzeczy, czy się monitor wyrabia, czy nie?
W takim razie w związku z niemożliwością użycia D80 bez ukończenia szkoły fotografowania, muszę zacząć zbierać kasę na następny aparat, żeby reszta mojej rodziny też mogła od czasu do czasu zrobić jakieś nieprześwietlonezdjęcie. Zastanawiam się też nad pozbyciem się z domu sprzętu RTV i rozpoczeciem nauki gry na skrzypcach.
Nie mówimy tu o miniaturkach. :)
W takim razie w związku z niemożliwością użycia D80 bez ukończenia szkoły fotografowania, muszę zacząć zbierać kasę na następny aparat, żeby reszta mojej rodziny też mogła od czasu do czasu zrobić jakieś nieprześwietlonezdjęcie. Zastanawiam się też nad pozbyciem się z domu sprzętu RTV i rozpoczeciem nauki gry na skrzypcach.
:):):):):)
Zbigniew
12-10-2006, 22:31
W takim razie w związku z niemożliwością użycia D80 bez ukończenia szkoły fotografowania, muszę zacząć zbierać kasę na następny aparat, żeby reszta mojej rodziny też mogła od czasu do czasu zrobić jakieś nieprześwietlonezdjęcie. Zastanawiam się też nad pozbyciem się z domu sprzętu RTV i rozpoczeciem nauki gry na skrzypcach.
:lol:
A tak BTW - dyskusja na http://www.nikonians.org/dcforum/DCForumID236/500.html nadal trwa. Tam to dopiero mają odjazdy z testami ;)
Pozdrowienia!
Rodzinie kup małpkę.:?
Bardzo pozdrawiam.
Pewnie taka odmiana życiowa byłaby nawet zdrowa ....
Niemniej jednak wolałbym, żeby pomiar matrycowy w moim aparacie był sprawny, nawet jeśli miałbym go wogóle nie stosować. Co ciekawe, na Nikonians kilka osób napisało, iż serwisy Nikona kazały sobie wysłać aparaty z których otrzymały próbki zdjęć. Nikon Polska uparcie twierdzi, że problemu nie ma :(
Zbigniew
12-10-2006, 22:37
Pewnie taka odmiana życiowa byłaby nawet zdrowa ....
Niemniej jednak wolałbym, żeby pomiar matrycowy w moim aparacie był sprawny, nawet jeśli miałbym go wogóle nie stosować. Co ciekawe, na Nikonians kilka osób napisało, iż serwisy Nikona kazały sobie wysłać aparaty z których otrzymały próbki zdjęć. Nikon Polska uparcie twierdzi, że problemu nie ma :(
Hehe, też czytałem. Najpierw Nikon chciał fotki, potem aparaty. Ciekawie kiedy wezwie samych Nikoniarzy na prześwietlenie :lol:
Na Nikonians najbardziej wartościowy wydaje mi się "ślepy" test z różnie naświetlonymi zdjęciami z D80. Wszyscy zwolennicy i przeciwnicy teorii o prześwietlaniu zgodnym chórem wybrali zdjęcia na minusowej ekspozycji jako prawidłowe (oczywiście nie wiedząc jaka była ekspozycja)
Myślę, że również ten wątek niewiele wnosi do sprawy - histeria, zjadliwe docinki i próby udowadniania drugiemu że jest idiotą nie są zbyt konstruktywne. Nie sądzę również, aby to było właśnie oficjalne stanowisko w sprawie problemów z pomiarem D80 - na świecie jest dym, ludzie są wqrvieni, Nikon musi coś z tym zrobić - to tylko kwestia czasu. Dajcie im czas na to, by mogli coś wymyślić.
A może by ogłosić konkurs na najlepszy przepał. :)
Żartowałem.
Najpierw Nikon chciał fotki, potem aparaty. Ciekawie kiedy wezwie samych Nikoniarzy na prześwietlenie :lol:
to by było smieszne, gdyby nie było słuszne :)
Cyfrowy aparat wymaga umiejętności, tak jak wymaga ich np komputer. Też nie każdemu dajemy przy nim usiąść. Wielu początkujących tykających się cyfry, jest jak ktoś bez nauki siadający do kompa z włączonym PS. Co on zrobi?
Faktycznie najlepszym wyjściem robiącym wadliwe zdjęcia byłoby wysłac ich na szkolenie.
Michal Puchacz
12-10-2006, 23:51
Tak sobie myślę, że decyzja o zamknięciu wątku była chyba słuszna. Nie mogę już czytać rad tychże forumowiczów, którzy z niewiadomych względów uważają się za osoby dużo więcej o fotografii wiedzące, niż posiadacze wadliwie naświetlających D80. Ciekawe skąd u ludzi taka skłonność do pouczania i przyjmowania niejako a priori, że użytkownicy w Polsce i na świecie, którzy zgodnie sygnalizują problem z aparatem, są dyletantami, dla których D80 jest puszką zbyt zaawansowaną.
Ja na razie czekam spokojnie na rozwiązanie. Dostałem maila z Nikon Polska, w których kulturalna pani prosi o cierpliwość i zapewnia, że sprawa jest w firmie znana. Wszyscy też przecież wiemy, że poza błędem w funkcjonowaniu matrycowego pomiaru światła, D80 jest naprawdę świetnym aparatem.
Pozdrawiam serdecznie.
"...D80 jest naprawdę świetnym aparatem."
Amen :):):)
Michal - masz podglad histogramu w body? jesli zdjecie jest tak przepalone, ze nie idzie go uratowac to od razu na histogramie widac. robi sie korekte i nastepne wychodzi OK. po pewnym czasie załapiesz w jakich warunkach przeswietla, a w jakich nie.
nie jestem zwolennikiem pomiaru matrycowego w cyfrze nikona - zawsze tak pisalem. sam uzywam centralnego - z kółkiem 6 mm.
Przeczytałem te posty i stwierdzam jedno. BEŁKOT!!! Kupcie sobie Zenita, poczytajcie trochę, zacznijcie myśleć, a jak się nie uda to kupcie cyfrową małpę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.