Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Monika - moja pierwsza sesja w plenerze
julievna
28-09-2009, 09:29
Wczoraj pierwszy raz robiłam sesję w plenerze.
Cztery pytania:
1. Jak się Wam widzi obróbka oczu - czy nie jest to przegięte?
2. Ogólna obróbka kolorystyczna i skóra - jak to wygląda?
3. Jak unikać w tym świetle przepaleń takich jak na policzku, a jeśli się niestety pojawią - czy jest jakiś sposób na ich miejscową korektę w Lightroomie czy lepiej robić to w Photoshopie? Na policzek od strony jabłka była ustawiona blenda.
4. Trawka na ramieniu - przeszkadza?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/09/monia_grass-1.png
źródło (http://i889.photobucket.com/albums/ac96/julievna/monia_grass.png)
jacek.gold
28-09-2009, 09:37
kadr średni całość opanowała żółtaczka i nieostro
Kadr fajny ale:
- skóra zielona,
- przepały
- bluzka to czarna dziura
Unikaj ostrego słońca lub świeć mocniej z drugiej strony. Unikaj silnych kontrastów.
kolorystyka na nie i to bardzo
julievna
28-09-2009, 11:59
Ok wiem co na nie, ale co w zamian, w jakim kierunku poprawiać?
Odpowiadając na pytania z początku wątku:
1. Oczy przegięte, mają być ostre, kontrastowe, minimalnie może jaśniejsze niż oryginał, ale nie za bardzo (raczej do 1 EV)
2. Gładź skóry nie razi, ale kolor tak, czernie to kompletna smoła, patrz na histogram i wskaźniki przepaleń (czerni) w programie, którego używasz (jeśli takowe posiada). W LR klawisz "J". Jeżeli kolory miały być naturalne, to powalcz z balansem bieli.
3. Korekta miejscowa w Lightroomie jak najbardziej - klawisz "K", lub ikonka pędzelka po prawej pod histogramem. Unikać można przesłaniając światło dyfuzorem (większość blend ma taką jedną warstwę), albo doświetlając cienie blendą, od biedy lampą. Trzeba zminimalizować kontrast na ile się da w takich warunkach (najczęściej ale nie zawsze). W LR w zakładce Tone Curve na dole zmień domyślny Medium Contrast, na Linear. Potem w Basic zmniejsz trochę Blacks oraz Contrast. Możesz zwiększyć delikatnie Fill light, by rozświetlić troszkę cienie. W momencie uzyskania poprawnego choć mdłego obrazu, bez zbyt wielkiej ilości czerni i przepaleń, korygujesz suwakami dalej, by ten kontrast stopniowo odzyskać. To już można zrobic na wiele sposobów, ale dobrym jest podnoszenie kontrastu oraz czerni. Recovery powoduje ładną gładź skóry, ale strasznie spłaszcza zdjęcie w światłach - tu im mniej tym lepiej, lepiej nie przekaraczać wartości 30.
4. Trawka trochę przeszkadza, bo jest jedyna tak długa, ale niekoniecznie - przy naturalnym portrecie można takie dodatki zostawić moim zdaniem.
julievna
28-09-2009, 20:17
mOSad, jak zwykle Twoje odpowiedzi są nieocenione. Bardzo dziękuję za poświęcenie czasu na odpowiedź!
artur678
28-09-2009, 20:40
Mi przede wszystkim przeszkadza niefortunny kadr i brak ostrości.
julievna
28-09-2009, 21:04
Mi przede wszystkim przeszkadza niefortunny kadr i brak ostrości.
A jak najlepiej sfotografować tak leżącą postać?
n50/1.8 @ 2.8 i wszystko jest wspaniale, ostrość na oczy.
więcej chyba się nie da napisać bo to podstawy podstaw
artur678
28-09-2009, 21:23
A jak najlepiej sfotografować tak leżącą postać?
Przesunąłbym kadr w stronę prawego dolnego rogu. Albo kadr pionowy też byłby moim zdaniem niezły.
przecietne, bez fajerwerkow,
dziwny kadr, oczy nieostre
nie podoba mi sie kolor skóry , co do oczow mi to akurat nie pasuje .
mkoczkodaj
29-09-2009, 21:09
z oczami lekkie przegięcie. co innego gdyby był to w całości dragan
cypherdid
29-09-2009, 21:13
Czasem spędzając trochę czasu nad obróbką tracimy spostrzegawczość. Percepcja nie działa już tak mocno jak przy pierwszym spojrzeniu na obraz, gdzie dokładnie widzimy co jest nie tak - i wiemy co chcemy poprawić, zmienić. W takim wypadku najlepiej odwrócić zdjęcie o 180st. (w obojętnie jaką stronę hehe) żeby spojrzeć na to 'nowym okiem'. Częsty zabieg kolegów malarzy...warto skorzystać.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.