PDA

Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] pliszka siwa...



wld
27-09-2009, 22:02
choć goszczę u siebie 2 pary, które w dwukrotnym lęgu miały łącznie 19 jajek niełatwo było mi je fotografować. Wykonałem kilkadziesiąt ujęć lecz do udanych nie należały. Dzisiaj udało mi się wykonać te zdjęcia:

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img230.imageshack.us/i/pliszka44.jpg/)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img297.imageshack.us/i/pliszka45.jpg/)

3. Tutaj w pozycji bojowej (odpędzała mazurki :) )

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img42.imageshack.us/i/pliszka46.jpg/)

jurek1906
27-09-2009, 22:09
No i jest pięknie :).Trójka rządzi .

eskimos
27-09-2009, 22:14
Nie mogę się zdecydować które lepsze , gratulacje : )

jajacek44
27-09-2009, 22:46
Nie wiem dlaczego, ale pliszka siwa zawsze kojarzy mi się z ....Napoleonem (trzezwy jestem jakby co)...dlatego wybieram dwójkę :-D

wld
27-09-2009, 22:55
Nie wiem dlaczego, ale pliszka siwa zawsze kojarzy mi się z ....Napoleonem (trzezwy jestem jakby co)...dlatego wybieram dwójkę :-D

hihihi dobre :) "Moje" pliszki kojarzą mi się nieco inaczej, gdyż w okresie letnim dały nam się nieźle we znaki. Już o 4 rano uporczywie waliły dziobami w szybę, budząc nas bezpardonowo. Po opuszczeniu rolety kontynuowały swoje dzieło w innym oknie :mrgreen: Masakra! A najgorsze jest to, że po działce chadza takim pewnym krokiem jakby to ona była jej właścicielem. Żona moja już ich nie lubi ;)

Marek-frotka
27-09-2009, 22:56
Zdjęcia po prostu w Twoim stylu - świetne.
Najbardziej do gustu przypadła mi trójeczka.

Pozdrawiam

krzyśf
27-09-2009, 23:20
Pięknie 3 śliczna

żółto-czarny
27-09-2009, 23:49
Znowu najlepsze celowo zostawiłeś na koniec :-D Cudna ta ptaszyna w pozycji bojowej.
BTW czy to normalna ostrość tandemu D300 + N 70-300 (bez dodatkowego wyostrzenia w body)?

wld
28-09-2009, 08:07
...BTW czy to normalna ostrość tandemu D300 + N 70-300 (bez dodatkowego wyostrzenia w body)?

Tak, wyostrzanie w body mam ustawione w pozycji zero ;)

mycza
28-09-2009, 11:47
Fajna seria, ze wskazaniem na 3.

U-CUT
28-09-2009, 16:41
Swietne zdiecia.

lortek
28-09-2009, 17:05
seria udana :) 3 bardzo ładna

jchyra
28-09-2009, 18:57
3 - piękne. A jak drapieżnie wyszła :-)

barbi
28-09-2009, 19:41
Cały set bardzo ładny, a dodatkowo moim faworytem jest jedynka za te ładne wyraźne piórka.

kopeniek
28-09-2009, 21:22
hihihi dobre :) "Moje" pliszki kojarzą mi się nieco inaczej, gdyż w okresie letnim dały nam się nieźle we znaki. Już o 4 rano uporczywie waliły dziobami w szybę, budząc nas bezpardonowo. Po opuszczeniu rolety kontynuowały swoje dzieło w innym oknie :mrgreen: Masakra! A najgorsze jest to, że po działce chadza takim pewnym krokiem jakby to ona była jej właścicielem. Żona moja już ich nie lubi ;)

Usuń żarcie z parapetu to przestaną pukać ;), ładnie atlasowo jak zwykle, pozdro

Zbysior
28-09-2009, 21:39
Zapomniał bym się wpisać przy takich pięknych pliszkach, więc piszę że piękne te pliszki są:-D.

sekta
28-09-2009, 22:17
Jak większość ja też wybieram trójkę. Lubię jak się ptaki drą na zdjęciach.

Nikonozaur
28-09-2009, 23:01
Świetny secik, trójeczka jednak rządzi.

wld
29-09-2009, 08:28
no tak, wszyscy zwracają uwagę na pliszkę ale nikt nie raczył mi współczuć z powodu jej zachowania :) Trudno muszę sobie z tym poradzić, bo niechybnie wiosną zacznie swój proceder od nowa ;)

jajacek44
29-09-2009, 08:54
Już zabierałem głos na temat pliszki, ale coś innego mi przyszło do głowy...pisałeś Waldku, że żona już ich nie lubi :???: A jak patrzy na Twoje fotografowanie ptaszków i wszystko, co z tym związane...tzn. zakupy sprzętu, wyjścia w teren, przeznaczanie czasu na fotografowanie zamiast na ... U mnie do tej pory nie było żadnych konfliktów związanych z fotografowaniem ptaszków...no może poza cenami sprzętu :-D Często zdarza się wspólnie wyjść, czy wyjechać - fotografii z tego nie ma, ale czasem uda coś wypatrzeć na przyszłość. Niedługo wspólnie wybieramy się do Kampinosu na parę dni. A jak z tym u Ciebie Waldku i może przy okazji u innych Koleżanek i Kolegów :)

wld
29-09-2009, 08:59
no z tym bywa różnie :) Raz zabrałem żonkę w trzciny ale jak ją oblazły komary i trochę kleszczy miała serdecznie dosyć :) :) :) A tak w ogóle to stwierdziła, że siedzenie w bezruchu parę godzin jest całkowicie pozbawione sensu i strasznie nudne. Jednakże akceptuje mojego bzika, choć pewnie w głębi duszy trochę mi współczuje, kiedy wstaję z łóżka tuż przed świtem ;)

jurek1906
29-09-2009, 16:23
Już zabierałem głos na temat pliszki, ale coś innego mi przyszło do głowy...pisałeś Waldku, że żona już ich nie lubi :???: A jak patrzy na Twoje fotografowanie ptaszków i wszystko, co z tym związane...tzn. zakupy sprzętu, wyjścia w teren, przeznaczanie czasu na fotografowanie zamiast na ... U mnie do tej pory nie było żadnych konfliktów związanych z fotografowaniem ptaszków...no może poza cenami sprzętu :-D Często zdarza się wspólnie wyjść, czy wyjechać - fotografii z tego nie ma, ale czasem uda coś wypatrzeć na przyszłość. Niedługo wspólnie wybieramy się do Kampinosu na parę dni. A jak z tym u Ciebie Waldku i może przy okazji u innych Koleżanek i Kolegów :)
Myślę Jacku, że Panie się cieszą , że ich mężowie , sympatie i czy narzeczeni , chodzą robić zdjęcia ptakom czy innej dzikiej zwierzynie, niż gdyby robili zdjęcia "dzikim" kobitkom :mrgreen:.

barbi
29-09-2009, 19:39
Już zabierałem głos na temat pliszki, ale coś innego mi przyszło do głowy...pisałeś Waldku, że żona już ich nie lubi :???: A jak patrzy na Twoje fotografowanie ptaszków i wszystko, co z tym związane...tzn. zakupy sprzętu, wyjścia w teren, przeznaczanie czasu na fotografowanie zamiast na ... U mnie do tej pory nie było żadnych konfliktów związanych z fotografowaniem ptaszków...no może poza cenami sprzętu :-D Często zdarza się wspólnie wyjść, czy wyjechać - fotografii z tego nie ma, ale czasem uda coś wypatrzeć na przyszłość. Niedługo wspólnie wybieramy się do Kampinosu na parę dni. A jak z tym u Ciebie Waldku i może przy okazji u innych Koleżanek i Kolegów :)

Mój mąż od lat fotografuje, nie przeszkadzało mi to, tylko przy zmianie sprzętu na droższy mnie to drażniło. Na wypadach czasami marudziłam, że muszę zbyt długo czekać na niego. Znalazłam na to sposób - sama zaczęłam fotografować i bardzo mi się to spodobało. Teraz w plenerku on czasami musi czekać na mnie. :)

jajacek44
29-09-2009, 21:39
Mój mąż od lat fotografuje, nie przeszkadzało mi to, tylko przy zmianie sprzętu na droższy mnie to drażniło.

...ja to mówię, że tylko wymieniam na inny - tylko trochę lepszy :mrgreen:
...raz tylko nieopatrznie wygadałem , że zmiana obiektywu na jaśniejszy o jedną działkę to drugi raz takie pieniądze - niestety zapamiętała :-D

Zbysior
29-09-2009, 22:03
Mam pełną akceptacje i poparcie ze strony mojej lepszej połowy:-D, na fotografowanie jednak się ze mną nie wybierze… chyba że do ZOO, zaskrońca boi się nawet na zdjęciu, przed kleszczem panikuje nawet jak jest do mnie przyczepiony, nic nie pomaga tłumaczenie że to tylko mały pajączek, tyle że lubi ludzi.

seele
30-09-2009, 00:01
Pięknie zdjęcia tej pliszki - jest tylko ptak i przestrzeń...

borregaard
02-10-2009, 08:24
"Rozdziawa" na trójce bombowa..:-D