Zobacz pełną wersję : Lena - sesja pierwsza
Witam
debiutuje w tym dziale, wiec prosze o ocene i konstruktywna krytyke. Wszelkie wskazowki bardzo mile widziane.
Modelka - Lena
Foto - ja :)
Wizaz - brak :)
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img18.imageshack.us/img18/1310/naforum3g.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img62.imageshack.us/img62/3629/naforum2.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img18.imageshack.us/img18/3753/naforum1.jpg)
ale wielkie oczy ma ta modelka:)
Trzecie zdjęcie ścięłabym trochę góry.
fajne pomysły i dobre kadry (3 też dałbym w poziomie), troszkę nie pasują mi kolorki skóry (ale nie są złe;-), minki "modelki" na 1 i 2 rewelacja, na 3 na moim laptopie nie widać żadnych szczegółów w czarnych obszarach misiaka (ale to może wina kiepskiego monitora), czym doświetlane fotki? Spróbuj przerobić fotki na b&w, moim zdaniem też by były ciekawe
Dzieki za komentarze.
Jesli chodzi o 3, to na swoja obrone powiem, ze wlasnie tak to widzialem. Swiadomie duzo gory :)
Co do kolorow skory, to wlasnie tez do konca nie bylem pewny czy to jest to, co chcialbym uzyskac. Problem w tym, ze obrabialem tez na laptopie i to w dodatku swiezo po zainstalowaniu systemu.
Doswietlalem SB-900. To generalnie byla moja pierwsze sesja z lampa, wiec tez sie troche obawialem rezultatu.
Piekielnica
28-09-2009, 08:29
Mała jest cudowna :) Mała rada - widać, że jej było ZIMNO! jak rozbierasz takie maleństwo do golaska - postaw sobie pol h wcześniej jakąś dmuchawkę - sprawdź temp. czy jest 24 stopnie - zwykły termometr do wanienki się przyda. Wtedy zrobisz więcej zdjęć. Co do obróbki - za mało widoczne są oczy - lekko podostrz i wybłyszcz. dodaj kolorowe dodatki typu grzechotki, geyzaki, załóz kolorą opaskę kokardkę kapelusik, wypasione skarpetki itd i od razu będzie o wiele lepiej. Powodzenia! Na sabinkę zmontuj sobie takiego fajnego softboksika - gdzieś na forum jest nawet odnośnik i będziesz miał śliczne miękkie światło i nie ucierpi na tym wzrok maleńkiej - okuliści ponoć twierdzą, że takim maludom nie wolno błyskać lampą min do 6 miesiąca.
Dzieki z rady.
Co do grzechotek, to oczywiscie mialem je w czasie sesji i mam zdjecia z nimi, jednak z zalozenia w fotografii jestem minimalista, wiec wybralem wlasnie te.
Dziecku raczej zimno nie bylo, chociaz kto wie - ja sie raczej na tym nie znam. W kazdym razie, w czasie sesji byla matka dziecka, wiec pewny gdyby cos bylo nie tak, to by interweniowala ;)
Aczkolwiek oczywiscie, nastepnym razem postaram sie sprawdzic temperature.
Co do lampy - to absolutnie nie blyskalem dziecku w oczy ! Lampa miala dyfuzor i byla ustawiona w czasie calej sesji w gore - odbijalem od sufitu.
Tym niemniej dzieki za rady.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.