Zobacz pełną wersję : Jasno, ostro, sprawny AF
Witam, Panowie potrzebuje czegos takiego do zdjec na ulicy w nocy, bez blyskania oczywiscie. No wiec ma byc ostro przy jak najwiekszej dziurze i af w miare sprawnie celowac. Wiem ze koncert zyczen niezly :)
Ogniskowa : od 50 do okolo 100.
Jezeli mozecie podac swoje typy w kategoriach ekonomiczna oraz bez ograniczen budzetowych to bede wdzieczny.
Z gory dziekuje.
jak jasno, to stałka
50/1.8 najtaniej
50/1.4 drożej
85/1.8 powiedzmy budżetowe rozwiązanie w tym zakresie
85/1.4 raczej wyższy budżet ;)
manualny samyang/falcon 85/1.4 (najtaniej), ale bez AF
105 /2.8 ( i jakby co do macro się nada)
105/2.0 super portretówka
z zoomów od 50 to chyba sigma 50-150, co prawda szkło do DX, ale ma szybki af, światło 2.8, więc w miarę jasno, no i do streeta w miarę zgrabne, bo nie wali po oczach jak 70-200 ;)
ja ostatnio w nocy robiłem portrety żonie nikkorem 35/2.0
mibartek
24-09-2009, 23:12
Witam, Panowie potrzebuje czegos takiego do zdjec na ulicy w nocy, bez blyskania oczywiscie. No wiec ma byc ostro przy jak najwiekszej dziurze i af w miare sprawnie celowac. Wiem ze koncert zyczen niezly :)
Ogniskowa : od 50 do okolo 100.
Jezeli mozecie podac swoje typy w kategoriach ekonomiczna oraz bez ograniczen budzetowych to bede wdzieczny.
Z gory dziekuje.
jak bez błyskania i w nocy to chyba coś ze światłem 1.4 najlepiej.
i tutaj 50/1,4 chyba lepiej niż 85/1.4 bo możesz robić na dłuższych (niewiele ale zawsze) czasach niż w 85/1.4.
do tego 50/1.4 nie jest wcale drogi.
Dzięki za sugestie, też myślę ze stałka to jedyna naprawdę słuszna opcja, pod dx(D300) ma być tak gwoli ścisłości. No i tym sposobem pewnie pozostaną na placu 50/1.4 lub 85/1.8.
105/2 kusi ale chyba cena będzie przeszkodą... Do wzięcia jest 105/1.8 ais za 1600zł, ale manualne, boję się tego w "reporterce" i tak naprawdę niewiele wiem tym szkle.
Chyba pozostaje mi wybór czy ma być jaśniej ale muszę bliżej podejść czyli 50/1.4 czy 85 i przy świetle 1.8 zostanę.
mibartek
25-09-2009, 00:23
z duetu 50/1.4 i 85/1.8 to chyba jednak przy Twoich wymaganiach 50tka :
1.4 vs 1.8 - wygrywa 50
dodatkowo 85tka na 1.8 jest wg mnie gorsza optycznie niż 50/1.4 na 1.4
no i znowu wymienię te czasy - wygrywa 50 - możesz pracować na dłuższych czasach - niewiele ale zawsze coś
różnica w ogniskowych + różnica w czasie da już zauważalną różnicę myślę.
edit: jeszcze wpadło mi do głowy - nie wiem jak wygląda "efektywność" VC (redukcja wibracji) w nowym Tamronie 17-50
chodzi mi generalnie o porównanie czasów na 50/2.8 z włączonym VC w Tamronie a Nikkorem 50/1.4 na 1.4.
Jeżeli wyszłoby to samo to w Tamronie masz ten "+" że dostajesz ogniskowe 17 do 49 - w reporterce się może przydać
Ano, walka o światło chyba zdominuje kwestię wyboru. I w tym momencie Sigma 50/1.4 wychodzi zza rogu...
Pytanie czy warto dopłacać(czy będzie znacząca różnica) zakładając że potrzebuję jak najostrzej od pełnej dziury ?
A może inaczej czy jest coś naprawdę ostrego od 1.4 w tych okolicach ogniskowej ?
A może inaczej czy jest coś naprawdę ostrego od 1.4 w tych okolicach ogniskowej ?
Zdefiniuj "naprawdę ostre".
Moim zdaniem Sigmiok daje radę.
Wiesz że z taką definicją ciężko, ale może w inny sposób będzie jaśniej : w którym szkle mam najmniejsze szanse na mydełko przy pełnej dziurze ?
Chodzi mi o uniknięcie sytuacji jak z 50/1.8 którą trzeba przymnkąć do 2.2 żeby dało się normalnie używać (mój egzemplarz).
Photoartbox
25-09-2009, 09:44
Wiesz że z taką definicją ciężko, ale może w inny sposób będzie jaśniej : w którym szkle mam najmniejsze szanse na mydełko przy pełnej dziurze ?
Chodzi mi o uniknięcie sytuacji jak z 50/1.8 którą trzeba przymnkąć do 2.2 żeby dało się normalnie używać (mój egzemplarz).
Dobrze ze dodales "moj egzemplarz", niedalej jak wczoraj przypinalem 50/1.8 od mojego kumpla i mialem duze oczy ze zdziwienia, ze takie ostre (od pelnej dziury) szklo rozdaja prawie za darmo. Mysle, ze jak trafisz na dobry egzemplarz 50/1.4 D, to bedzie i tanio i jasno i ostro. Jak chcesz drozej, to wez wersje G, uwazam, ze moja jest co najmniej "uzywalna" od F1.4.
Wiesz że z taką definicją ciężko, ale może w inny sposób będzie jaśniej : w którym szkle mam najmniejsze szanse na mydełko przy pełnej dziurze ?
Chodzi mi o uniknięcie sytuacji jak z 50/1.8 którą trzeba przymnkąć do 2.2 żeby dało się normalnie używać (mój egzemplarz).
To u mnie jest cudownie miękko na 1.4, od 2.2 nawet miękkość znika. Ale miękkie nie znaczy nieostre, żeby nie było. Poszukam sampli w wolnej chwili.
dareknik
27-09-2009, 10:38
A 35/1.8, jeszcze krótsze czasy i f1.8 użyteczne. Jak dla mnie ogniskowa bardziej praktyczna.
A 35/1.8, jeszcze krótsze czasy i f1.8 użyteczne. Jak dla mnie ogniskowa bardziej praktyczna.
mam, używam :) no i szukam czegoś podobnego, tylko że więcej mm
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.