Zobacz pełną wersję : Manualna stałka w zakresie portretowym
Myślę o zakupie jakiejś jasnej stałki w zakresie portretowym (85-135mm). Posiadana przeze mnie N50 1.8 czasami jest za szeroka do ciasnych portretów. Z uwagi na niewielki budżet (w granicach 400zł) myślę raczej o starych stałkach manualnych. Co jest godne uwagi ze starych nikkorów, a co raczej należało by omijać szerokim łukiem?
Mam jeszcze pytanie o kompatybilność bagnetów. Obiło mi się o uszy, że niektóre starsze szkła wymagają delikatnej przeróbki pilnikiem w bagnecie bo inaczej nie da się ich podpiąć pod współczesny bagnet (to chyba było non-Ai)? Prawda li to?
Ja polecam N105 2.5 AiS -- idealna ogniskowa do portretu (zarówno dx jak i fx)
Chcesz go używać z cyfrą czy analogiem?
Z cyfrą, dokładniej pod D200.
Mam jeszcze pytanie o kompatybilność bagnetów. Obiło mi się o uszy, że niektóre starsze szkła wymagają delikatnej przeróbki pilnikiem w bagnecie bo inaczej nie da się ich podpiąć pod współczesny bagnet (to chyba było non-Ai)? Prawda li to?
Zalezy jaki korpus, do niektorych mozna i non ai podlaczac. Ja akurat mam 50 1.4 wygladajacy jak ai ale jednak w wersji non ai fabrycznie zmieniony.
Ze 135tek najlepsza jaka moge polecic to Pentacon 135/2.8. Ostry, kontrastowy, piekny bokeh. Cena smieszna. Mozna tez probowac 135 2.8 Nikkora, Klajenara 100 2.8,Orestora 100 2.8. Ja bym zbieral na 85 1.4 mz szklo bez kompromisow. Tak wiem ze to w przyblizeniu 1.9 raza twoj budzet, ale uwierz warto. Duzo tych szkiel jest. Odradzam Jupitera 85/2 mimo ze swiatlo dobre ladny obrazek i bokeh to ostry sensownie gdzies od f/4.
Ja ze swojej strony polecam Zeiss'a Sonnara 135 3.5. Rzeźnik jeśli chodzi o ostrość od pełnej dziury, a bokeh to poezja. Jest w nim też możliwość wyjustowania, żeby ostrzył na nieskończoność z adapterem bez soczewki - to duża zaleta.
Ja ze swojej strony polecam Zeiss'a Sonnara 135 3.5. Rzeźnik jeśli chodzi o ostrość od pełnej dziury, a bokeh to poezja. Jest w nim też możliwość wyjustowania, żeby ostrzył na nieskończoność z adapterem bez soczewki - to duża zaleta.
A na czym polega takie "wyjustowanie"?
Polecam zapoznać się z informacjami w wątku: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=98734
Przydługi, ale temat justowania szkieł został chyba na lewą stronę omówiony :)
Ja polecam N105 2.5 AiS
Ile można dać za taki obiektyw dobrym/bardzo dobrym stanie?
mysle, ze 800-900zl smialo mozna dac. Jakis czas temu szukalem dla siebie, ale jakos zrezygnowalem. Sporo tego jest na ebaju uk i de, tam mozna taniej wyrwac
Photoartbox
26-09-2009, 01:54
W sumie, to za te pieniadze mozna juz myslec o nowym Samyangu... a taniej, to cos z M-42 100-135/2.8
A może Zeiss Biometar 80/2,8 na bagnecie P-SIX + redukcja (bez soczewki ostrzy na nieskończoność) Koszty takiego zestawu to kwota około 400,-zł
Jak wyżej napisał kolega to przykłady z tego BIOMATARA znajdziesz na : http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=98734&page=50 Ale niekiedy do portretu brakuje światła rzędu f1.8 / f2.0
A odnośnie justowania odpowiedź znajdziesz tutaj : http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=1492281 . Taki zabieg pozwala ostrzyć na nieskończoność bez tej cholernej mydlącej soczewy ...
pzdr Kuba
Dzięki za cenne porady które się przydały :) Zakupiłem ostatecznie Zeissa 135/3.5, a o słuszności decyzji przekonał mnie jeszcze ten wątek http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=78842 I ja mogę tylko potwierdzić, że obrazowanie, bokeh i kolorki warte są każdej wydanej złotówki. Sztukę w bardzo dobrym stanie, bez żadnej skazy na soczewkach nabyłem za 290zł :)
A jak sprzedawałem za 270 PLN, to nikt nie chciał brać Sonnara...
Sonnar ma taki sobie bokeh mz ;) Pentacon 135 ma piekny
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.