Zobacz pełną wersję : Jak uciszyć strzał migawki?
Pedro100
22-09-2009, 17:48
Witam,
Pierwszy raz wybrałem się do lasu z D-90 i zdarzyło mi się m.in. podchodzić kozła. Sarny widzą tylko ruch więc po zrobieniu zdjęć z ambony zszedłem z niej i udało mi się podejść dosyć blisko nie płosząc go do czasu naciśnięcia spustu migawki, który spowodował czujność, odruch orientacyjny, a po chwili ucieczkę.
Jutro odbieram 70-300 VR co mi pozwoli zachować większy dystans (robiłem 18-105) ale i tak przydałoby się żeby migawka działała ciszej. Znacie jakieś sposoby na to?
W D90 nie ma na to sposobu.
Jeśli dobrze kojarzę to jest w D5000 ale już na pewno w D300s.
A przy okazji - 105, a 300mm w dodatku na DXie to jest duża różnica, życzę, aby wystarczająca:)
możesz próbować owinąć materiałem aparat ale dużo to nie pomoże :/
a ja bym prosil o przykładowego sampla z takiego polowania 105 jak to nie problem :)
Są "zimowe" ubranka na puszki. Dobrze chronią przed niską temperaturą i skutecznie wytłumiają klapiące lustro.
Często używają ich foto profi w miejscach, gdzie wymagana jest cisza, np. filharmonii.
@Amirez
Ostatnio tak przy mnie w filharmonii na Usedom Musikfestival latał pan z "kirem" na body i cichutko pstrykał 1D.
Wyobraźcie sobie mój wstyd przy D60 bez owiniętego body... KLAPKLAP :<
@Amirez
Ostatnio tak przy mnie w filharmonii na Usedom Musikfestival latał pan z "kirem" na body i cichutko pstrykał 1D.
Wyobraźcie sobie mój wstyd przy D60 bez owiniętego body... KLAPKLAP :<
No wiesz? Wstyd dlatego, że masz Nikona a obok stoi gość z 1D? Niech Cię piekło pochłonie 8);-):lol:
Migawka akurat chyba nie jest najgłośniejsza. Głośniejsze jest klapnięcie lustrem. Spróbuj (D80 miał taki tryb) wybrać opóźnienie pomiędzy migawką a lustrem. Dźwięk troszkę się rozejdzie.
mpwt, masz na myśli funkcję "Opóźniona ekspozycja" w D80?
Ta funkcja tak samo głośnie klapie lustrem, tylko ze względu na zwłokę czasową (po podniesieniu lustra aparat czeka 0,4s na wyzwolenie migawki) drugie klapnięcie lustra jest przesunięte o te 0,4s.
Żeby wygłuszyć puszkę, to chyba najtaniej i najszybciej po prostu ją owinąć w jakiś gruby materiał, szczególnie dół i środek aparatu. Spróbuj znaleźć gdzieś maty wygłuszające takie, jakie się stosuje np. do wytłumiania głośników, albo gąbki - nie wiem, co bardziej wytłumi w tym konkretnym przypadku. Gąbek wygłuszających jest spory wybór na allegro: https://ssl.allegro.pl/20728_maty_wygluszajace.html?order=t&view=gtext
mpwt, masz na myśli funkcję "Opóźniona ekspozycja" w D80?
Ta funkcja tak samo głośnie klapie lustrem, tylko ze względu na zwłokę czasową (po podniesieniu lustra aparat czeka 0,4s na wyzwolenie migawki) drugie klapnięcie lustra jest przesunięte o te 0,4s.
Ano. I zamiast mieć jedno głośne klapnięcie masz dwa cichsze :D
mpwt, sprawdziłem jeszcze raz wersję z opóźnieniem i bez - teraz rzeczywiście wydaje mi się, że wersja z opóźnieniem wydaje się być cichsza, choć głowy nie dam, czy to nie złudzenie i autosugestia :)
Najlepiej obiektywnie sprawdzić na sarnach w terenie :-)
No teoretycznie musi być ciut ciszej. A że tylko ciut...
No wiesz? Wstyd dlatego, że masz Nikona a obok stoi gość z 1D? Niech Cię piekło pochłonie 8);-):lol:
Proszę, nie zsyłajcie mnie tam! :(
Chodziło mi tylko o to że kłapię lusterkiem jak potwór. Jakbym miał 450D i byłby tak samo głośny to też bym się wstydził.
Dzikie zwierzęta mają doskonały słuch,słyszą to,czego my nie słyszymy. Chyba jedynym wyjściem z sytuacji,jest
odsunięcie się od fotografowanego obiektu a to wiąże się z kosztami,dłuższe szkiełko kosztuje.Dobrze jest zasięgnąć trochę rad od myśliwych jak podchodzić zwierzynę.
Żartując ,odpowiem tak:
Wchodzisz do lasu i krzyczysz"To nie sztuuuuceeer ,to tylko apaaaraaat,nie uciekajcieeee!!" Powinno pomóc.
Pozdrawiam! :-)
Generalnie jesli pierwsze 2-3 strzaly nie spolosza zwierzyny, to mozna smialo robic, zwierz sie przyzwyczaja bardzo szybko do nowego dzwieku. Zwierza podchodzimy pod wiatr.
Z drugiej strony jesli juz nas zobaczy, mozna szybko sie schylic i udawac, ze sie je trawe, moze da sie nabrac i pomysli, ze sie tylko pasiemy;]
właśnie o tym zapomniałem! możesz już z daleka strzelać i niejako przyzwyczaić zwierza do kłapania lustra no i stopniowo podchodzić coraz bliżej :)
Sabvel boje się, że odkrzykną:
"takiego wała, jak polska cała" :twisted:
Faktycznie!
Możemy potem przeżywać syndrom odrzuconej przyjaźni.
Trzeba przemyśleć.Ile można mieć biletów do ZOO za cenę dłuższego obiektywu.
No i w Zoo wszyscy nam jedzą z ręki a my to tak bardzo lubimy. :-)
A tak poważnie to jest to jeden z trudniejszych tematów do fotografowania.
Nic dziwnego ,że specjaliści posiadają sprzęt za kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Nie ma lekko.
Pedro100
23-09-2009, 17:09
Dzięki za podpowiedzi.
Fotki nie podobają mi się na tyle żeby je udostępniać ale jak ci zależy żeby zobaczyć jak mi się spisał 18-105 to mogę się odważyć :-)
-jak mi minie ekscytacja nowym obiektywem to wkleję.
p.s.
Uwolnić słonia!!!
sa opcje wczesniejszego podnoszenia lustra ale nie wiem czy rowniez w D90. Pzdr
pietrobas
27-09-2009, 20:01
mpwt, z moich obserwacji poziomy głosności sa identyczne
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.