Zobacz pełną wersję : [Wojtek Królik] mało zdjęć
aby o sobie nie dac zapomnie ;) daje tylko zajawkowo dwa i ewentualnie zapraszam na bloga- tam ciutke więcej, choc tez nie duzo.
pozdrawiasz wszystkich
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img41.imageshack.us/img41/707/image00010z.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img84.imageshack.us/img84/4015/image00044.jpg)
po jedynce widać, że to prawdziwie kameralny ślub, 2 na prawdę ekstra, świetny kadr, emocje czyli to co najważniejsze
Piekielnica
21-09-2009, 19:29
heh - wszystkie miejsca wykupione :D przypadkowym moherom mówimy nie :D - na blogu piekna całość - bardzo się podoba.
Wojtek Marzec
21-09-2009, 20:27
Dwa silnie kontrastujące ze sobą kadry. Jeden spokojny i ułożony, a drugi strzelony niby przypadkowo, niechlujnie. Zarąbiście działają w zestawieniu razem. Osobno byłyby słabsze, ekstra:)
Troche nie chce mi sie wierzyc ze kolega przypadkowo zszedl do parteru aby zlapac drugie, chyba ze ten but to ON a aparat najprosciej w swiecie wypadl mu z rak i po upadku aparatu samowyzwolenie migawki dalo taki rezultat ... ;)
oba swietne ;)
POzdrawiam,
Pawel
nie mowie ze te dwa to kwintesencja :) ale po prostu ostatnio tyle zdjec sie widzi na blogu ze jak pomyslalem ze zarzuce was nastoma- to czy ma to sens:)?
a jak ktos bedzie zainteresowany no to wejdzie dalej.
pozdr
jacek.gold
22-09-2009, 13:25
mi osobiście 2 nijak nie podchodzi ale to widać wizja artystyczna z którą się nie dyskutuje.
na szczęście artystą nie jestem
dyskutuje sie dyskutuje,
nie ma problemu jacek:) ja prawde mowiac powiem- ze tez nie wiem czy mi sie podoba.
pozdr
1 - super, 2 już mniej (dużo lepsza wersja z 2 nogami)
Całościowo na blogu robota na wysokim Twoim poziomie:)
dzieki Dyziek zwlaszcza odnosnie 2ki, jest to dla mnie wazna opinia.
pozdrawiam
nie do końca przekonują mnie te kadry... niestety, choć dwójka ciekawa na swój sposób.
Przeciętny zjadacz chleba - klient, raczej będzie kręcił nosem ...
nie do końca przekonują mnie te kadry... niestety, choć dwójka ciekawa na swój sposób.
Przeciętny zjadacz chleba - klient, raczej będzie kręcił nosem ...
mozesz miec racje.
pytanie- co to jest ten mityczny "przecietny klient":)
czy- kazdy ma swoich "przecietnych klientów" ???
Wojtek Marzec
22-09-2009, 23:13
A propo przeciętnego klienta to już odsyłałem, ale odsyłam raz jeszcze do ciekawego felietonu http://www.fotopolis.pl/index.php?n=9522 . Co się zaś tyczy ilości to wydaje mi się, że dwa to niekoniecznie mało. Od pewnego czasu obserwuję jak ludzie zarzucają czy to blogi, czy inne miejsca dziesiątkami, czy też setkami nieraz zdjęć. Czemu ma to służyć? Idąc dalej tym tropem, niebawem będziemy wrzucać cały nieobrobiony materiał w postaci tysięcy zdjęć, żeby dowieść że.... no właśnie czego? Jedno rewelacyjne zdjęcie potrafi bardzo łatwo zniknąć w gąszczu przeciętnych. Ale to tylko taka moja mała dygresja, bo w końcu i tak każdy ma swoje podejście;)
Adam Trzcionka
23-09-2009, 08:53
Od pewnego czasu obserwuję jak ludzie zarzucają czy to blogi, czy inne miejsca dziesiątkami, czy też setkami nieraz zdjęć. Czemu ma to służyć?
demitologizacji.
pokazanie całości pokaże prawdę o warsztacie fotografa, a przynajmniej jej większą część. widziałem dziesiątki obrobionych materiałów, kiepskich i nudnych jak Isaura, gzie pośród zdjęć marnych lub bardzo marnych trafiała się perełka - ktoś zapłakał, fajnie zagrało światło - nie moja rzecz rozstrzygać, czy ta perełka to przypadek czy zręczność.
sytuacja hipotetyczna: mamy przykładowy materiał i mamy dwie możliwości - pokazać tę jedną lub dwie perełki i pławić się w chwale chwilowego geniuszu, albo pokazać całość. wszystko zależy od intencji i celu.
forum jest moim zdaniem miejscem, gdzie można pokazać choćby i jedno zdjęcie i o nim podyskutować.
strona i blog, o których wspominasz, to miejsca dla klienta i pokazanie tam kilku wybranych zdjęć z miesięcy lub lat pracy mi o warsztacie fotografa nie powie wszystkiego - nie wiem jak buduje historię, nie wiem jak trzyma poziom dla całości, czy to jest nudne czy nie, czy to ma rytm, czy nie ma.
nikt nie wynajmuje fotografa dla jednej, dwóch czy pięciu fotografii.
a w temacie - 2 bdb
ja sie zgadzam z Adamem, tez bardzo cenie ludzi co wrzucaja dziesiatki zdjec a te zdjecia przykuwają moją uwage. o reszcie Adam napisal- to pokazuje znacznie wiecej o fotografie.
Ja natomiast jestem swiadomy tego ze robie na tle rynku polskiego (a ten na szczescie jest wysoko w swiatowych rankingach foto slubnej) fotografie dosyc przecietną- jednak wole dac wiecej, aby ludzie wiedzieli jak ja to robie, nawet ze swiadomoscią ze nie odkrywam ameryki i ze zadnego WOW tu nie ma (bo nie ma).
czasem (rzadko) zdarzy mi sie zdjecie ktore mi sie bardzo podoba- prawde mowiac- coraz rzadziej :/
ale w sumie ciesze sie z tego. tak ma byc i tak chyba jest zdrowiej:)
Na jedynce ręka zza słupka psuje wszystko - ze zdjęcia "Sami przed Bogiem, nic dookoła się nie liczy, itd." robi się próba generalna pod czujnym okiem specjalistów od reżyserowania przedstawienia (wiem, czepiam się ;) :) Ale może wystemplować? ).
Co do dwójki - jako osoba postronna też wybieram dwie nogi z bloga. Gdybym był uczestnikiem wydarzenia, to zdjęcie z jedną nogą też koniecznie musiałbym mieć w albumie. Emocje na twarzach znajomych bezcenne.
Przejrzałem całość na blogu - dobrze się ogląda zestaw. Brakuje mi kolorowego z kościoła. Ucieczka przed kolorem w BW?
Jak dla mnie ramka za bardzo czarna ( szczególnie na BW może się kojarzyć z żałobą ) i na wszystkich zdjęciach identyczna. Może warto jednak mieć kilka na zmianę?
odnosnie 1ki to racja.
kolor z kosciola mam i jest calkiem ok, ale jakims trafem pokazalem takie zdjecia (mocniejsze kadry)
odnosnie ramek to pracuje nad tym:)
niektorzy pisza ze generalnie surowo- mysle ze takie wlasnie sa mniej wiecej odczucia. nic dodac nic ujać :)
bedzie lepiej.
pozdrawiam
odnosnie 1ki to racja.
Że się czepiam, czy że próba generalna? :)
Wojtek Marzec
24-09-2009, 14:26
demitologizacji
Masz zupełną rację Adamie. Ja jednak boję się sytuacji kiedy większość ludzi zacznie z każdego wesela pokazywać całościówki. Wiadomo, że parę dobrych zdjęć zrobionych na przestrzeni kilku lat jeszcze nikogo czyni mistrzem i tylko po większej ilości (z jednej uroczystości) można ocenić jak ktoś radzi sobie z tematem. Ja osobiście wolę obejrzeć parę dobrych zdjęć niż przekopywać się przez ich dziesiątki w poszukiwaniu czegoś co mnie zainspiruje (bo istnieje szansa, że to przegapię).
Archibald
25-09-2009, 13:51
Cholera, po Waszych wypowiedziach przestanę wrzucać komiksy, bo one mi się nie mieszczą w kilku zdjęciach... nawet w kilkunastu się nie mieszczą... ;-)
A w temacie - w zestawieniu te dwa zdjęcia mi się podobają, fajny kontrast :)
Pzdr.
Wojtek Marzec
25-09-2009, 15:01
No coś Ty Archibald, komiks musi być cały. Dajesz następny;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.