Zobacz pełną wersję : uparcie o naswietleniu
igusiek21
21-09-2009, 18:07
witam juz po raz kolejny.
uparlam sie i chce pojąc sztuke fotografii.
czytam wszystkie wasze linki które mi podajecie, robie notatki aby zawsze miec pod reka wasze dobre rady lecz gdy idę zrobić zdjeci (teraz to juz nie zwykle pstryki ) i wrzuce je na forum pojawia sie nastepne ale...czyli ale o naświetleniu.
teraz prosze o wasze opinie jak zrobic zdjecie zeby było dobrze naswietlone i było dobre poniewaz z tego wszystkiego wynika ze to co czytam wcale mi nie pomaga. lepsze zdjecia mi wychodzily jak robilam je tylko na jednej funkcji w aparacie ( czym was także zaszokuje ) zbliżenie-takie taże wam sie najbardziej podobaly!
wiem ze zdjecia takze moge poddawac obróbce lecz z jakich funkcji najlepiej korzystac na ps a z jakich niebardzo azeby zdjecie bylo o wiele lepsze?
podsumowywujac chcialaby zrobic dobre zdjecie z dobrymi parametrami w róznych sytuacjach ...
pozdrawiam i licze na wasza pomoc i dzieki za cierpliwosc
igusiek21 kup sobie książkę Brayana Petersona "Ekspozycja bez tajemnic" naprawdę świetna pozycja !!!
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=6625
jackrabbit
21-09-2009, 18:19
igusiek21 kup sobie książkę Brayana Petersona "Ekspozycja bez tajemnic" naprawdę świetna pozycja !!!
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=6625
dzisiaj to kupilem i wlasnie skonczylem czytac, powiem ze nie widze tam nic czego nie ma w instrukcji obslugi aparatu :)
za to ta o portretach jest ciekawa
igusiek21
21-09-2009, 18:24
Hmmmm.....czyli znow o niczymmm :(((
maniek@n
21-09-2009, 18:30
Myślę, że nikt nie poda Ci gotowej recepty na poprawne parametry ekspozycji do każdej sytuacji, ponieważ takiej recepty nie ma. Sytuacje zdjęciowe są różne, a aparat fotograficzny to jedynie narzędzie za pomocą którego każdy z nas i na swój sposób stara się osiągnąć zamierzony efekt. Spróbuj przeczytać tę kniżkę. Sam z niej korzystałem i okazała się bardzo pomocna w edukacji:
"Książka o fotografowaniu" - Andrzej Mroczek -
Ps. Nie zwalnia Cię to jednak z obowiązku śledzenia naszego oraz innych forów fotograficznych ;)
igusiek21
21-09-2009, 18:49
Myślę, że nikt nie poda Ci gotowej recepty na poprawne parametry ekspozycji do każdej sytuacji, ponieważ takiej recepty nie ma. Sytuacje zdjęciowe są różne, a aparat fotograficzny to jedynie narzędzie za pomocą którego każdy z nas i na swój sposób stara się osiągnąć zamierzony efekt. Spróbuj przeczytać tę kniżkę. Sam z niej korzystałem i okazała się bardzo pomocna w edukacji:
"Książka o fotografowaniu" - Andrzej Mroczek -
Ps. Nie zwalnia Cię to jednak z obowiązku śledzenia naszego oraz innych forów fotograficznych ;)
dziekuje.
a po drugie nie chodzi mi o gotowa receptę tylko jak zrobic zeby było lepiej. przyklad z mojego statniego postu dodaje zdjecie i tylko dostaje odpowiedzi niekonkretne. wolałabym w stylu : nastepnym razem spróbuj z mniejsza/wieksza przysłona czy cos w tym rodzaju...
Pershing
21-09-2009, 18:59
Nikt nie da Ci gotowej recepty na super zdjęcie. Najlepiej jak będziesz robić dużo zdjęć, eksperymentować z czasami, przysłoną i sama dojdziesz do konstruktywnych wniosków. Znajdź jeden motyw i zrób dziesiątki zdjęć zmieniając przysłonę i czasy, sama zobaczysz, że to działa.
monikad4M
21-09-2009, 19:08
moim zdaniem musisz duuuużo ćwiczyć, najlepiej wspólnie z jakimś dobrym fotografem. Może wybierz się na warsztat? samo czytanie książek i instrukcji chyba niewiele pomoże :(
robienie dużej ilości przemyślanych zdjęć! ja zawsze kiedy patrze na swoje zdjęcia kombinuje co można by poprawić a kiedy oglądam cudze zdjęcia kombinuje jak ja bym zrobił takie zdjęcie, konkretnie - ISO, przysłona czas, o której godzinie bym poszedł itd.
Co do samego naświetlenia sam miałem i ciągle miewam z tym problemy ale ja mam na to trzy składnikowe antidotum:
Dobra lektura - miedzy innymi właśnie Petersona bo facet jest genialny
Dokładne poznanie swojej puszki -już mniej więcej wiem jak przy jakich ustawieniach moja D80 zobrazuje dana sytuacje, wiem czy mogę spokojnie matrycowym czy jednak zmierzyć punktowym i wiem z jakiego pkt wziąć ten pomiar żeby wyszło tak jak chce - i tu dochodzimy do trzeciego składnika:
doświadczenie - po prostu im więcej zdjęć tym więcej wiemy o sobie i o sprzęcie!
maniek@n
21-09-2009, 19:30
Znajdź jeden motyw i zrób dziesiątki zdjęć zmieniając przysłonę i czasy, sama zobaczysz, że to działa.
To chyba najlepsza rada, a przy okazji opanujesz guzikologię ;)
igusiek21
21-09-2009, 19:55
to na co nie zwracalam uwagi to kompensacja ekspozycji :D nastepnym razem moze i bedzie lepiej....
To chyba najlepsza rada, a przy okazji opanujesz guzikologię ;)
Zgadzam się z powyższym, najlepiej uczyć się wyciągając wnioski z własnych zdjęć. Oczywiście my też spróbujemy Ci pomóc w miarę naszych możliwości, ale człowiek tak naprawdę uczy się na własnych błędach :) Tak jak napisali Koledzy - rób przemyślane zdjęcia, zobacz co mogłabyś poprawić, zrób zdjęcie jeszcze raz i tak do skutku :)
Poprawna ekspozycja to dość prosta rzecz. Patrz na histogram, analizuj wykonane już, ale nieudane zdjęcia (oglądane na kompie, nie na wyświetlaczu). Robiąc zdjęcia analizuj jednocześnie histogram i przepalenia. Chodzi o to by naświetlić tak, by nie było przepaleń (lub były prawie tylko w blikach, odbiciach, na połyskliwych powierzchniach), ale by jak najbardziej dosunąć histogram do prawej strony (w 95% przypadków). Jeśli pomiar matrycowy jest zawodny w wielu sytuacjach, przerzuć się na centralnie ważony. Korekta ekspozycji to Twój przyjaciel. Możesz też spróbować robić zdjęcia z bracketingiem, jeżeli chcesz mieć dużą pewność uzyskania poprawnej ekspozycji i nie stracenia ujęcia. Jeżeli zdjęcia robisz w NEFach, to odpowiednie oprogramowanie pozwoli na korektę nawet sporych błędów pomiaru ekspozycji. Z JPEGów niewiele da się uzyskać. Jeżeli robisz serię zdjęć w jednych warunkach, możesz sobie znaleźć zdjęcie, odpowiadające pod kątem ekspozycji i ustawić jego paremetry na stałe w trybie Manualnym i robić kolejne zdjecia z takimi ustawieniami, nie zdając się na kaprysy światłomierza.
Wszelkie Twoje poczynanie zdeterminuje założony obiektyw . Za tym pójdzie opanowanie GO dla danego obiektywu . Czyli umiejętność zastosowania przysłony do osiągnięcia określonych przedziałów ostrości (dla posiadanego obiektywu) . To w zasadzie warunkuje pracę aparatu w trybie przysłon A . A reszta to jak napisał mOSAd i ćwiczyć .
igusiek21
22-09-2009, 19:34
zdjecia robie w raw....nef hmmm... nie widze tego w aparacie. jedyne co to mam raw raw + jpg, jpg, 3 klateczki ze stralka i 6 tak samo i nie wiem co to za rozmiar
igusiek21
22-09-2009, 19:36
bracketingiem- a dokładniej coś wiecej o tym?a takze o nefa i oprogramowaniu :)
dzisiaj to kupilem i wlasnie skonczylem czytac, powiem ze nie widze tam nic czego nie ma w instrukcji obslugi aparatu :)
???
mi ta książka otworzyła oczy i uruchomiła mój postęp w fotografii...kup i nie słuchaj malkontentów! to naprawde dobrze wydane pieniądze!
rainbowwarrior
22-09-2009, 21:48
Po przeczytaniu "Ekspozycji..." mam takie samo zdanie na jej temat, jak jackrabbit.
igusiek21, tak się zastanawiam, czy dobrze zapoznałaś się z instrukcją swojego aparatu. Znajomość obsługi sprzętu, którym się pracuje, to absolutna podstawa do dalszej dyskusji.
Pozdrawiam
ja też będę bronił tej książki! gdyby nie ta książka dalej bym pstrykał bez ładu i składu! a jeśli chodzi o instrukcje to chyba mam inną niż Ty jackrabbit ;)
maniek@n
23-09-2009, 11:04
bracketingiem- a dokładniej coś wiecej o tym?
"Wybieramy tę opcję z menu, ustawiamy dolną i górną granicę korekty EV i naciskamy spust migawki. Aparat wykonuje serię zdjęć, każde dla innej korekty wartości EV. Typowe długości takiej serii to 2 do 5 zdjęć. Szczegóły tego trybu fotografowania, dla konkretnego modelu aparatu, są opisane w jego instrukcji."
źródło: http://www.fotoporadnik.pl/funkcje-aparatu-bracketing.html
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=55943
A co do PSa. Wystarczy, że na początek (robiąc w RAW) ograniczysz się do pierwszej zakładki w ACR.
NEF to to samo co RAW - po prostu pliki "w jakości" RAW, mają rozszerzenie NEF. Skoro robisz RAWy, to już dobry początek. Bracketing - http://www.fotografuj.pl/Article/do_czego_sluzy_bracketing/id/75 (http://www.fotografuj.pl/Article/do_czego_sluzy_bracketing/id/75) lub inne z google. Praktyczny przykład użycia:
Jechałem na weekend do Szklarskiej Poręby na warsztaty fotograficzne. Pociągiem. Miałem okazję robić zdjęcia z dwóch stron - lewej i prawej, przez otwarte okna. Szalona prędkość 60km/h, zmienne krajobrazy, plamy światła, cienie, różne kadry - to raczej nie pozwalało ustawić ekspozycji na stałe. Niebo w kadrach powodowało, że przy pomiarze matrycowym, musiałem ustawiać często korektę w okolicach -1 EV. Gdybym robił zdjęcia w RAW, to naświetlałbym na zapas wszystko z taką korektą i potem sobie rozjaśnił niektóre ujęcia w obróbce. Ale, że jechałem na warsztaty i nie wiedziałem ile będę potrzebował miejsca na karcie, to postanowiłem robić zdjęcia w JPEGach. No i tutaj dochodzimy do poprawnej ekspozycji i bracketingu. Ponieważ ze zbyt jasnego JPEGa prawie nic nie wyduszę, a ze zbyt ciemnego też kolory wyjdą często nie takie, to włączyłem sobie bracketing. Ustawiłem ogólną korektę na -0.3EV, a bracketing na wykonanie dwóch zdjęć z różnicą 1EV. Jako jakość JPEGa wybrałem ustawienie "Normal", co pozwoliło praktycznie nie zużywać miejsca na karcie, a do pamiątkowych widoczków, na moje potrzeby wystarczy. Co uzyskałem? Ano każde przytrzymanie spustu skutkowało wykonaniem dwóch zdjęć JPEG niedoświetlonych w stosunku do pomiaru matrycowego, odpowiednio o 0.3 EV oraz o 1.3 EV. Teraz mam wybór - chcę mieć ładne niebieskie niebo - wyciągam cienie z ciemniejszego zdjęcia. Chcę mieć jasny dół, a niebo jest w porządku - zostawiam jaśniejszą wersję. Mógłbym zamiast dwóch, robić trzy zdjęcia, ale szkoda mi było znów miejsca na karcie, a stwierdziłem, że na tyle powtarzalny jest pomiar i korekty, że takie ustawienie wystarczy - nie zje mi za dużo karty i nie zajmie zbyt wiele czasu kłapania lustrem i migawką.
To była praktycznie jedna z niewielu sytuacji, w których użyłem bracketingu - w moim korpusie pomiar matrycowy jest tak dobry, że zapas danych w RAW jest prwie zawsze wystarczający, bez uciekania się co włączania bracketingu. Ale przy krajobrazach, które mają ogromną dynamikę tonalną (bardzo jasne partie i jednocześnie głębokie cienie), zdaje się mieć on sens.
Przykład obrazkowy z tej podróży (zdjęcie słabe, ale do zobrazowania wystarczy):
Od góry: -0.3EV, -1.3EV, i na koniec obrobione zdjęcie drugie (uznałem, że łatwiej jest je dostosować do mojegu gustu, niż pierwsze). Patrzymy na niebo i tory. :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img21.imageshack.us/img21/6107/bracketing.jpg)
igusiek21
23-09-2009, 18:17
no widze róznice i widze przydatnosc owej funkcji.
a propos instrukcji obslugi aparatu- jest ona tak cienka ze nieweile tam o obsludze. tylko pdstawowe zastosowania
alfapasje
23-09-2009, 18:44
czytam czytam a nie widze żeby ktośpisał o pomiarze światła. W zależności od okazji przydają się różne opcje. Ja do krajobrazu stosuje przeważnie centralnie ważony.W dzień niekiedy niezbędny może okazać się filt połówkowy szary. Szarości na górę, przezroczyste na dół. Co nam daje? Ziemia (przezroczyste) wyrównuje się ekspozycyjnie (ależ słownik) Z niebem które staje się ciemniejsze niż być wykonywała normalnie. Pozbędziesz się w ten sposób czarnej ziemi i bladego nieba co u Ciebie już spotykałem. Możesz spróbować wybrać pomiar punktowy wycelować w ziemie, zrobić zdjęcie, następnie powtórzyć to samo dla nieba. Zobacz czy jak zrobisz zdjęcie ziemi niebo nie będzie bieluśkie (przepalone) i czy w drugim zdjęciu ziemia nie będzie czarna (niedoświetlona). Próbuj, eksperymentuj i nie bój się obróbki. Rawy koniecznie wywołuj. Jak? Suwaj suwaczkami aż będzie dobrze. Do korekcji histogramu używaj Tryb->Dopasowania->Poziomy w Photoshopie.
PS. mówiłem Ci już dwa powiem jeszcze raz... statyw :) Do bracketingu też jest potrzebny :)
igusiek21
23-09-2009, 19:18
powiedz mi kolegojeszcze jak mam sciagnac ps cs4 po polsku. jak sciagam to program nie chce sie uruchomic... narazie przyda sie trial...może masz cos w zanadrzu?
alfapasje
23-09-2009, 19:40
http://www.instalki.pl/programy/download/edycja_grafiki/Adobe_Photoshop_CS3.php'
co prawda jest to CS3, ale myśle że jak narazie wystarczy w zupełności :)
igusiek21
23-09-2009, 20:58
Dziękuję bardzo;)
dawidlawecki
29-09-2009, 20:06
histogram wszystko Ci powie... jak zrozumiesz co pokazuje będziesz wiedzieć jak wykonać poprawnie zdjęcie pod kątem oświetlenia. http://www.fotoporadnik.pl/histogram.html
http://www.fotoporadnik.pl/histogram-szczegolowo-en.html
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.