PDA

Zobacz pełną wersję : Tryb A a M



Lesiu83
15-09-2009, 20:31
W trybie A ustawiam przyslone , iso, itd. a w trybie M moja rola zwieksza sie o ustawienie czasu pokretlem tak jak mi wskazuje to swiatlomierz gdzie w trybie A robi to za mnie automat . W takim razie moje pytanie brzmi czy ustawiajac czas samemu w trybie M uzyskam lepsze efekty?

Przepraszam za brak polskich liter ale po formacie jeszcze nie zainstalowalem polskiej czcionki ...

Raf 007
15-09-2009, 20:45
Zasadniczo światłomierz pokaże Ci w obydwu przypadkach to samo i kierując się tylko jego wskazaniami uzyskasz identyczne zdjęcie. Tryb M tak naprawdę zmusza nas do myślenia.
Musimy zwracać większą uwagę na to co fotografujemy czy scenę jasną czy ciemną, czy nie wpada nam w obiektyw jakieś światło, albo na pierwszym planie mamy bardzo jasny obiekt, który zaburza pomiar światła.
Ponieważ pracując w M musimy poświęcić więcej czasu na ustawienie ekspozycji, więc jest większa szansa, że to dostrzeżemy i wprowadzimy odpowiednią korektę.
Robiąc zdjęcia w A S czy P też możemy używać naszych szarych komórek i wprowadzać korekty do pomiaru aparatu w zależności od sceny.
Ja osobiście używam M do robienia zdjęć pod światło - raz ustawiona ekspozycja nie zmienia się gdy w obiektyw wpada dużo światła co pozwala na prawidłowe naświetlenie sceny. Na manualu fotografuję również z lampą, ale o tym jest dużo choćby w "fotojasiu.pl"

Lesiu83
15-09-2009, 20:50
czyli kierujac sie wskazaniem swiatlomerza efekt bedzie ten sam .. o to wlasnie mi chodzilo , na reszte jeszcze za wczesnie :] dziekuje i pozdrawiam

Raf 007
15-09-2009, 20:57
A zrób sobie próbę przecież to od razu zobaczysz :-)

domelmel
15-09-2009, 21:12
A zrób sobie próbę przecież to od razu zobaczysz :-)
Ale zeby to mialo sens to trzba to zrobic na statywie i w niezmiennych warunkach oswietleniowych. Wtedy dopiero bedzie pewnosc ze pomiary swiatlomierza beda identyczne

jackrabbit
15-09-2009, 21:16
ja uzywam M np w przypadku kiedy robie serie zdjec i nie chce miec kazdego inaczej naswietlonego, np robilem fotke jakiegos mostu, wjechalo biale auto w kadr i ekspozycja sie zmienila znacznie

Lesiu83
16-09-2009, 00:07
odpowiedz na moje pytanie juz padla wiec chyba nie ma co dalej dyskutowac wiadomo ze tryb M daje najlepsze rezultaty ..

mpwt
16-09-2009, 13:07
odpowiedz na moje pytanie juz padla wiec chyba nie ma co dalej dyskutowac wiadomo ze tryb M daje najlepsze rezultaty ..

Zabrakło w tych odpowiedziach jednego założenia. Że światłomierz się nie myli. A że się myli...

Raf 007
16-09-2009, 13:38
Zabrakło w tych odpowiedziach jednego założenia. Że światłomierz się nie myli. A że się myli...

Nie zabrakło na początku napisałem że trzeba używać szarych komórek. :-)

marbed
16-09-2009, 15:00
Dodam na koniec, że "M" pozwala na bardziej kreatywne podejście do zdjęcia niż "A". I nie chodzi tu tylko o uzyskanie poprawnej ekspozycji czy jej drobne korekty a na świadome nastawy. Można na przykład wydłużyc czas naświetlania aby uzyskać efekt waty cukrowej na płynącym potoku czego nie zrobimy na "A"

mpwt
16-09-2009, 15:03
Nie zabrakło na początku napisałem że trzeba używać szarych komórek. :-)

A to jeszcze inny problem :D
Procesor nie ma szarych komórek i tylko N-P-N ;)

Moonbeam
16-09-2009, 15:11
Dodam na koniec, że "M" pozwala na bardziej kreatywne podejście do zdjęcia niż "A". I nie chodzi tu tylko o uzyskanie poprawnej ekspozycji czy jej drobne korekty a na świadome nastawy. Można na przykład wydłużyc czas naświetlania aby uzyskać efekt waty cukrowej na płynącym potoku czego nie zrobimy na "A"

Wszystko co na M, zrobimy też na A + korekta ekspozycji. Nie widzę powodu dla którego mielibyśmy nie rozmyć potoku na A. Domykamy przysłonę, czas automatycznie, ewentualna korekta i już.

M ma sens jedynie wtedy, gdy albo nasz światłomierz się mocno myli i za każdym razem inaczej (zwykle praca pod słońce), zbyt mało jest światła by mógł działać precyzyjnie, gdy używamy światła błyskowego, lub gdy chcemy osiągnąć powtarzalne rezultaty w pewnych warunkach a światłomierz jest oszukiwany na zmianę przez białe i czarne elementy w kadrze.

pilon
16-09-2009, 15:20
Tryb A od M różni się tym, że w trybie A o ekspozycji myśli automat, zależny od naszych nie zawsze zręcznych ustawień i tego, co wpadnie w obiektyw, natomiast w trybie M myśli głowa, co przy odrobinie wprawy zawsze pozwoli osiągnąć oczekiwaną i pożądaną ekspozycję :)
I w sumie to tyle ;)