PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z AF-em - Sigma 70-200/2.8



Paput
15-09-2009, 20:18
Witam forumowiczów;

Jakiś tydzień temu kupiłem sobie sigmę 70-200/2.8 HSM Macro II (czy jak tam nazywa się ich najnowsze cacko 70-200). Wszystko fajnie, cieszę oko przepaścią w jakości pomiędzy kitowym 55-200/4-5.6 a sigmą, ale coś dzieje się z AF-em.
Zdarza mu się nie ostrzyć w ogóle ("EL" w wizjerze jest, a obiektyw ani rusz silnikiem), czasami ostrzy idealnie w punkt a chwilę potem małymi krokami "popycha" silnik ostrząc za obiekt. Bynajmniej nie mówię o pomyłkach raz na rok (jak to w każdym obiektywie się zdarza), ale o notorycznym zachowaniu po kilkanaście razy na godzinę.

Czy jest to wina obiektywu czy może body (D60) szwankuje? Poczekać jakieś 5-6 dni na D2x aby sprawdzić pracę AF czy od razu wysyłać do serwisu?

Pozdrawiam

prz3mo
15-09-2009, 21:38
Witam forumowiczów;

Jakiś tydzień temu kupiłem sobie sigmę 70-200/2.8 HSM Macro II (czy jak tam nazywa się ich najnowsze cacko 70-200). Wszystko fajnie, cieszę oko przepaścią w jakości pomiędzy kitowym 55-200/4-5.6 a sigmą, ale coś dzieje się z AF-em.
Zdarza mu się nie ostrzyć w ogóle ("EL" w wizjerze jest, a obiektyw ani rusz silnikiem), czasami ostrzy idealnie w punkt a chwilę potem małymi krokami "popycha" silnik ostrząc za obiekt. Bynajmniej nie mówię o pomyłkach raz na rok (jak to w każdym obiektywie się zdarza), ale o notorycznym zachowaniu po kilkanaście razy na godzinę.

Czy jest to wina obiektywu czy może body (D60) szwankuje? Poczekać jakieś 5-6 dni na D2x aby sprawdzić pracę AF czy od razu wysyłać do serwisu?

Pozdrawiam

Na początek możesz spróbować wyczyścić styki w obiektywie i korpusie (np. spirytusem salicylowym).
Możesz też spróbować podpiąć to szkło pod inny korpus i sprawdzić jak się zachowuje.

Paput
15-09-2009, 21:41
Styki dawno poczyszczone, wczoraj podpiąłem pod D90 ale nie pamiętam czy coś szwankowało. Przyjrzę się dokładniej jutro :)


OT: No proszę, i moderatowi się zdarzy double-post. A myślałem że jesteście jak bogowie. Pozdrawiam ;)

dodał prz3mo: hehe :)

soko
20-10-2009, 18:11
ja sie podczepie - bo nie chce pisać drugiego postu, o tym samym szkle. Mam szkło jak w temacie Sigma 70-200 2.8 II. Od sierpnia 2008, najpierw używane z D50, później D300. Moje D300 bylo w serwisie jakis czas, po powrocie ostatnio na jednej z imprez Sigma przestała ostrzyć, mówie - pewnie coś skiepścili w body w serwisie, jednak 30 min pozniej podpialem szklo pod innego D300 i bylo to samo. po powrocie do domu szkło podpięte pod D50 zachowywało się podobnie. Czasem pomagały na chwile wyłączenie/włączenie body. Czasem kilka razy wyostrzył po odpięciu i podpięciu szkła od body, a później dalej to samo. Od pierwszych takich objawów minęło już troche czasu, nawet kilka razy fociłem tym szkłem i nic się nie działo, jednak objawy wracają. Styki przeczyszczałem spirytusem... bez zmian.
Co radzicie? --> serwis??
miał ktoś z tym serwisem do czynienia - działa tak samo cudownie jak nikonowski?? (jedyny plus - napisałem do nich mejla - wysyłka do NICH kurierem jest na ICH koszt - Door-to-Door)

pozdrawiam
soko

darko
20-10-2009, 19:22
Ja miałem problem ze swoją sigmą, problem z kalibrowaniem, na szczęście mam do nich blisko więć sobie podjeżdzałem
Nie udało im się jej skalibrować więc wymienili na nową, oczywiście trzeba było ich delikatnie przekonać ale nie robili problemów

soko
20-10-2009, 19:54
widzisz wszystko inaczej jest jak jesteś w stanie kogoś odwiedzić, a inaczej jak jesteś daleko, a po np. kilku tyg bez naprawy telefonów wręcz od Ciebie unikają, bo i tak w pewnych serwisach bywa.
Ja dotychczas nie narzekałem, ale to co się teraz dzieje to nie efekty pracy sprzętu za 3k zł.

Serwisował ktoś coś wysyłkowo w foto-service? miał ktoś problemy z AF w 70-200 ?

soko
20-10-2009, 21:25
P.S. właśnie podpiąłem szkło pod body (z powodu choroby nie robiłem zdjęć od zeszłej środy) i AF działa (i pod D300 i pod D50 - tyylko jak długo?). Chce Sigme wysłać do serwisu, bo jednak zdarzyło mi się już jej nie działanie kilka razy, tylko co zrobić, żeby nie odesłali mi go niby 'że sprawny' a po powrocie będzie to samo?. W momencie kiedy AF nie chce ostrzyć to słychać z okolic szkła takie ciche cykanie? tak jak by silnik chciał kręcić a nie mógł... poradźcie coś

prz3mo
20-10-2009, 23:02
Wyślij, cholera wie czy problem nie powróci.
Ja miałem do czynienia z serwisem Sigmy. Odczucia co do ich działania mam mieszane. Jeśli chodzi o szybkość napraw to jest bardzo dobrze, tyle, że ja wysyłałem 3 razy moją Sigmę, bo kalibrowali tak, że było nadal źle. Dopiero jak im wysłałem pakiet sampli, każda fotka szczegółowo opisana... wtedy dopiero wymienili mi na nowe szkło, które trafia w punkt z moim D80 (z tym korpusem wysyłałem im do kalibracji).

Paput
22-10-2009, 00:07
UPDATE:

D2X przyszło, podpiąłem obiektyw, wszystko śmiga perfekt. Zero problemów z ostrzeniem, działa jak marzenie. Nawet BF zniknął...

wist
26-10-2009, 20:38
" Na początek możesz spróbować wyczyścić styki w obiektywie i korpusie (np. spirytusem salicylowym)."

Do czyszczenia styków nie proponuje stosować spirytusu salicylowego. Jeśli już to tylko czysty. Zawarty w spirytusie salicyl potrafi powodować na stykach ( w elektronice ) mikrowżery pogarszając z biegiem czasu kontakt.

prz3mo
26-10-2009, 23:14
" Na początek możesz spróbować wyczyścić styki w obiektywie i korpusie (np. spirytusem salicylowym)."

Do czyszczenia styków nie proponuje stosować spirytusu salicylowego. Jeśli już to tylko czysty. Zawarty w spirytusie salicyl potrafi powodować na stykach ( w elektronice ) mikrowżery pogarszając z biegiem czasu kontakt.

hmm.. to nawet nie wiedziałem...

schwepes
26-10-2009, 23:33
ja sie podczepie - bo nie chce pisać drugiego postu, o tym samym szkle. Mam szkło jak w temacie Sigma 70-200 2.8 II. Od sierpnia 2008, najpierw używane z D50, później D300. Moje D300 bylo w serwisie jakis czas, po powrocie ostatnio na jednej z imprez Sigma przestała ostrzyć, mówie - pewnie coś skiepścili w body w serwisie, jednak 30 min pozniej podpialem szklo pod innego D300 i bylo to samo. po powrocie do domu szkło podpięte pod D50 zachowywało się podobnie. Czasem pomagały na chwile wyłączenie/włączenie body. Czasem kilka razy wyostrzył po odpięciu i podpięciu szkła od body, a później dalej to samo. Od pierwszych takich objawów minęło już troche czasu, nawet kilka razy fociłem tym szkłem i nic się nie działo, jednak objawy wracają. Styki przeczyszczałem spirytusem... bez zmian.

Niestety spotkała mnie podobna sytuacja, także z zestawem Sigma 70-200 II i D300.

2 tygodnie temu przestał działać AF podczas sesji, po wykonaniu kilkunastu zdjęć. Warunki nie były specjalnie niekorzystne - koło 10 st.C, sucho. Próbowałem wypinać obiektyw, wyłączać body, wyjmować baterię itp. - żadnego rezultatu. Czasem szkło potrafiło wyostrzyć (pomagało kręcenie pierścieniem ostrości przy naciśniętym AF-ON), ale były to pojedyncze reakcje i całkiem losowe. Podpinałem w międzyczasie inne obiektywy (sigma 10-20, nikkor 70-300, tamron 17-50) i wszystkie działały bez zarzutu. Resztę sesji wykonałem na pozostałych obiektywach, a po powrocie do domu ponownie sprawdziłem 70-200 i... wszystko działa jak należy. Kilka dni później zrobiłem ok. 300 zdjęć na meczu hokejowym i obiektyw działał bez zarzutu.

W ten weekend poleciałem na 2 dniowe zawody i po zrobieniu ok. 150 zdjęć Sigma postanowiła zastrajkować, dzięki czemu zostałem na cały dzień bez obiektywu. Objawy dokładnie taki same jak wcześniej - brak AF, czasem ostrzy przy kręceniu pierścieniem ostrości, szczególnie na środkowym zakresie ostrości. Tym razem jednak po powrocie do hotelu obiektyw nie zaczął działać jak należy i także przez całą niedzielę mogłem zapomnieć o zdjęciach. Żadne próby reanimacji nie pomogły. Dziś wróciłem do domu, podpiąłem obiektyw do sprawdzenia i.... AF działa jak należy.

Soko - u Ciebie objawy są podobne? Pomaga kręcenie pierścieniem ostrości? Mój obiektyw jest niewiele starszy od Twojego, konkretnie z maja 2008r.

soko
27-10-2009, 18:51
dokładnie to samo,
1 raz nie ostrzył, z innym obiektywem body działało, podpięty do D300 u przypadkowo spotkanej osoby też nie działa, wróciłem do domu, przepinałem go z D300 do D50 i spowrotem i odżył, innym razem znów zaczął strajkować, tym razem przy kilku stopniach na zewnątrz (1 raz jak zaczął foszyć siedziałem od 45 min w pomieszczeniu). Kolejny raz który pamiętam to również mecz hokejowy... ciężko się robi zdjęcia w takich warunkach bez AF.

Zauważyłem również, że w momencie kiedy sam z siebie nie chce ostrzyć, podobnie jak u Ciebie pomagało przybliżenie odpowiedniej ostrości pierścieniem ostrości, to czasem w takim wypadku 'doostrzył' sobie. Ale sam z siebie z drugiego końca zakresu nie chciał reagować.
Popołudniu działał normalnie. Dziś zrobiłem nim raptem kilka klatek ale działał. W sobote byłem na futsalu działał... ciekawe kiedy znowu zastrajkuje.

Adam001
27-10-2009, 23:55
hmm.. to nawet nie wiedziałem...
Naprawdę dobrym do styków jest stabilant 22, wymyślony na potrzeby NASA (wahadłowce, satelity) - taki płynny metal, które jednocześnie jest smarem
Pozdrawiam
Adam

Mariusz888
28-10-2009, 00:05
A jest to gdzieś do kupienia? ;)

Adam001
28-10-2009, 17:29
A jest to gdzieś do kupienia? ;)
na stronach w USA jest, 38 USD/5ml
dobre nie jest tanie, cena dobrych perfum :)
Należy rozcieńczyć alkoholem izopropylowym
22a rozcieńczony 4:1
Tweek 8:1
Wg producenta zabezpiecza styki elektroniczne na 16 lat
Pozdrawiam
Adam

soko
02-11-2009, 12:18
schwepes (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=15195) - i jak tam? dalej to samo? mi ostatnio ostrzy... ale nie wiadomo kiedy znów przestanie ;/

schwepes
02-11-2009, 19:21
schwepes (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=15195) - i jak tam? dalej to samo? mi ostatnio ostrzy... ale nie wiadomo kiedy znów przestanie ;/
Ja nie będę czekał, aż mi się obiektyw znów zepsuje podczas imprezy, na którą przejechałem (i przeleciałem) 4000km w obie strony ;). Paczka z obiektywem jest już w drodze do Foto Service w Gdyni. Jak będę znał diagnozę, dam znać w tym temacie.

lukaszD1x
02-11-2009, 22:29
słyszałem o podobnym przypadku z D80 szkło w serwisie się znalazło a potem jak Żyleta

soko
03-11-2009, 21:00
no mi w dniu dziesiejszym znów niedomogło podczas pracy... jutro chyba też skocze do firmy kurierskiej...

misiaczyk
08-11-2009, 14:59
witam, ja mam z kolei trochę inny problem z zestawem D300+Sigma 70-200 2,8.......... a dokładnie dotyczy on ostrzenia na 200mm przy pełnej dziurze. Jak tylko dostałem szkło zacząłem testować je na linijce i przy 200mm obiektyw ostrzy wydaje się być wszystko w porządku ale na zrobionym zdjęciu celowany punkt jest w ogóle nie ostry. Zmiana ogniskowej na np 180mm zupełnie zmienia postać rzeczy. czy jest jakiś inny sposób na sprawdzenie celności AF-u?? czy kalibracja pomoże?? czy za długo się tu nie zastanawiać i od razu oddawać do sigmy żeby coś z tym zrobili?! wdzięczny będę za pomoc. pozdrawiam

schwepes
12-11-2009, 20:18
Muszę przyznać, że serwis znów uwinął się ekspresowo. Kurier odebrał ode mnie paczkę 03.11, a 10.11 miałem obiektyw z powrotem w domu. Został wymieniony moduł AF oraz wyczyszczony silnik HSM. Pierwszy poważniejszy test w niedzielę, ale na razie wszystko działa bez zarzutu.

Art Erie
12-11-2009, 20:33
Na początek możesz spróbować wyczyścić styki w obiektywie i korpusie (np. spirytusem salicylowym).
[...]

Nigdy i pod żadnym pozorem nie należy używać do czyszczenia spirytusu salicylowego! Spirytus salicylowy, to alkoholowy roztwór kwasu salicylowego, mniejsza o szczegóły ale po odparowaniu alkoholu pozostają kryształki kwasu salicylowego, a tego byśmy chyba nie chcieli :(
Do czyszczenia należy używac wyłącznie czystych rozpuszczalników!

prz3mo
12-11-2009, 20:48
Nigdy i pod żadnym pozorem nie należy używać do czyszczenia spirytusu salicylowego! Spirytus salicylowy, to alkoholowy roztwór kwasu salicylowego, mniejsza o szczegóły ale po odparowaniu alkoholu pozostają kryształki kwasu salicylowego, a tego byśmy chyba nie chcieli :(
Do czyszczenia należy używac wyłącznie czystych rozpuszczalników!

Spoko, już ktoś o tym mi wcześniej napisał, że salicylowy się nie nadaje. Nie wiedziałem...

BTW
Swego czasu czyściłem salicylowym styki w szkle , czy mam się bać, że za jakiś czas metal się rozpuści? ;)

Art Erie
12-11-2009, 20:56
[...]Swego czasu czyściłem salicylowym styki w szkle , czy mam się bać, że za jakiś czas metal się rozpuści? ;)

Nie ale czyscimy po to, by było czyste ;)

prz3mo
12-11-2009, 21:00
Nie ale czyscimy po to, by było czyste ;)

hmm... No, ale salicylowy spiryt chyba jest czysty. Używany w kosmetyce choćby... To już nic nie kumam :)

Art Erie
12-11-2009, 21:28
hmm... No, ale salicylowy spiryt chyba jest czysty. Używany w kosmetyce choćby... To już nic nie kumam :)

To takie małe porównanie:
Mamy 100ccm wody destylowanej, oraz 100ccm alkoholu etylowego. W wodzie rozpuszczamy 1g soli kuchennej, a w alkoholu 1g kwasu salicylowego.
Co otrzymujemy?
Odpowiednio roztwór soli kuchennej w wodzie, oraz kwasu salicylowego w alkoholu etylowym. Po odparowaniu wody/alkoholu w obu przypadkach pozostają białe kryształki soli/kwasu salicylowego.

Alkohol etylowy (spirytus) użyty do produkcji "spirytusu salicylowego" jest oczywiście czysty (nawet bardzo), jednak pod nazwą "spirytus salicylowy" nalezy rozumieć: roztwór kwasu salicylowego w alkoholu etylowym.
Podobnie jest i pozostałymi specyfikami na bazie "spirytusu": "Acnosan", "woda toaletowa" itd. Są to roztwory róznych substancji w rozpuszczalniku, natomiast do czyszczenia musimy używać czystego rozpuszczalnika.
Może byc to spożywczy "spirytus", w przypadku innych warto zrobić zakupy w sklepie z odczynnikami chemicznymi.
Przy okazji najczęściej spotykane oznaczenia na etykietach dotyczące czystości:
tech. - techniczny
cz. - czysty
czda. - czysty do analiz
Do naszych zastosowań "czysty" będzie zupełnie wystarczający, "czda." może być już dość drogi (ze względu na stopień czystości), techniczny nadaje się w ostateczności.

prz3mo
12-11-2009, 21:36
OK, czyli do czyszczenia styków lepiej użyć choćby zwykłego spirytu niż salicylowego, tak?
A i przy okazji można się posilić ;)

Art Erie
12-11-2009, 21:44
OK, czyli do czyszczenia styków lepiej użyć choćby zwykłego spirytu niż salicylowego, tak?
A i przy okazji można się posilić ;)

Dokładnie :) Spożywczy "spirytus" to 99,8% alkoholu etylowego, pozostałe 0,2% woda. Całość szybko odparuje nie pozostawiając osadu.

soko
18-11-2009, 16:38
Muszę przyznać, że serwis znów uwinął się ekspresowo. Kurier odebrał ode mnie paczkę 03.11, a 10.11 miałem obiektyw z powrotem w domu. Został wymieniony moduł AF oraz wyczyszczony silnik HSM. Pierwszy poważniejszy test w niedzielę, ale na razie wszystko działa bez zarzutu.

Ku mojemu zdziwieniu mój obiektyw też już do mnie wrócił. Czy zniknęła występująca usterka - nie wiem, kilkoma klatkami tego nie sprawdzę, ale wierze że będzie OK. To jest wręcz jak 'pstryk i światło' w stosunku do serwisu z postępu.
U mnie wpis do karty gwarancyjnej - naprawa napędu AF

marciing
18-11-2009, 22:00
ja sie podczepie - bo nie chce pisać drugiego postu, o tym samym szkle. Mam szkło jak w temacie Sigma 70-200 2.8 II. Od sierpnia 2008, najpierw używane z D50, później D300. Moje D300 bylo w serwisie jakis czas, po powrocie ostatnio na jednej z imprez Sigma przestała ostrzyć, mówie - pewnie coś skiepścili w body w serwisie, jednak 30 min pozniej podpialem szklo pod innego D300 i bylo to samo. po powrocie do domu szkło podpięte pod D50 zachowywało się podobnie. Czasem pomagały na chwile wyłączenie/włączenie body. Czasem kilka razy wyostrzył po odpięciu i podpięciu szkła od body, a później dalej to samo. Od pierwszych takich objawów minęło już troche czasu, nawet kilka razy fociłem tym szkłem i nic się nie działo, jednak objawy wracają. Styki przeczyszczałem spirytusem... bez zmian.
Co radzicie? --> serwis??
miał ktoś z tym serwisem do czynienia - działa tak samo cudownie jak nikonowski?? (jedyny plus - napisałem do nich mejla - wysyłka do NICH kurierem jest na ICH koszt - Door-to-Door)

pozdrawiam
soko
heh mam właśnie identyczny problem z moją Sigmą.... po prostu przestała ostrzyć :( od piątku obiektyw w serwisie..... już drugi raz go tam odesłałem - wcześniej było czyszczenie optyki wewnętrznej. co do serwisu to lepsze wrażenie wywarł na mnie serwis Tamrona o dziwo. mam nadzieję że teraz się postarają i szybciej naprawią usterkę

ZbychuO
07-12-2009, 23:21
mam tę sigmę od przedwczoraj. I od przedwczoraj miałem okazję przekonać się, że jak tylko rura zmarznie (grudniowy plener) to odmawia współpracy AF po ok 30 minutach naraąenia na chłód. Po powrocie do domu i zargrzaniu obiektywu wszystko wraca do normy i działa bez zarzutu.
Niestety obiektyw jest sprowadzony i nie sądzę, żeby gwrancja była honorowana :(

esos
01-03-2010, 11:59
Niestety muszę dołączyć do grona ludzi mających problemy ze wspomnianą sigmą.
Początkowo myślałem, że za dużo od niej wymagam starając się focic w naprawdę parszywych warunkach oświetleniowych. Jak się jednak okazało - przy pogodzie typu 'marzenie fotoamatora' sigma nadal gubiła się nie uruchamiając czasami AF. Momentami pomagało delikatne ruszenie pierścieniem ostrzenia - obiektyw wtedy budził się do życia.
Przetestowałem Sigmę na d700 (samemu pracując na d80) - pojawiły się identyczne problemy z AF.
Obiektyw idzie do serwisu - to pewne. Problem w tym, że potrzebuję na sobotę tego szkiełka, więc pewnie przemęczę się jeszcze z nim do końca tygodnia. Później serwis - jestem ciekaw co z tego wyjdzie...

ZbychuO
01-03-2010, 13:09
serwis zaśpiewał za naprawę usterki 650 zyla.
Chyba będę ostrzył ręcznie wrazie W, bo na razie nie mogę sobie pozwolić na taki samobójczy strzał w budżet domowy :(

esos
01-03-2010, 13:13
serwis zaśpiewał za naprawę usterki 650 zyla.

o jasny gwint...
powiedzieli Ci w czym jest problem?

esos
13-03-2010, 15:51
Niestety muszę dołączyć do grona ludzi mających problemy ze wspomnianą sigmą.
(ciach!)

Sigma wróciła z serwisu po 5 dniach(!) odesłana przez serwis - naprawa AF + czyszczenie HSM. Wczoraj testowałem toto na koncercie - chyba teraz już wszystko gra :)

morzon
14-03-2010, 12:03
Ile Cię wyniósł koszt naprawy ?

esos
14-03-2010, 13:32
Ile Cię wyniósł koszt naprawy ?

nic, zrobili to w ramach gwarancji :)

morzon
14-03-2010, 14:47
Aaa, to inna sprawa. Ja tak miło nie będę miał :(

Szuwar
15-10-2010, 00:01
Odgrzebuje troszkę :)

I jakie wnioski ?

To częsta bolączka tego obiektywu? Są jakieś rady poza serwisem?

Właśnie po raz pierwszy mam objaw padaczki AF na kilka godzin.

Byłem w plenerze i nagle AF przestał działać. Czasami się zająknął, ale generalnie d..a

Po kilku godzinach w domu odzyskałem go - pytanie na jak długo?

Czy pozostaje mi tylko serwis - obiektyw niestety już po gwarancji.

skrzypol
13-07-2012, 10:32
Dokopałem się do tego wątku bo miałem dokładnie te same przygody z Sigmą co opisywane powyżej, rok temu Sigma zastrajkowała na meczu, AF kompletnie przestał działać - wysłałem do serwisu na gwarancji i w ciągu 2 dni miałem szkło u siebie - wszystko działało przez około rok i niedawno znów zaobserwowałem problemy - tym razem AF działał mi losowo tzn generalnie działał ale były momenty że stał, dopiero jak ruszyłem ręcznie pierścieniem ostrości zaczynał działać - wysłałem znów na gwarancji (zostało mi już tylko 3 m-ce gwarancji) i niby dziś mam go dostać kurierem więc zobaczymy.

Obawiam się jedynie, że jak skończy mi się gwarancja i problem znów powróci to serwis zaśpiewa mi wtedy 1000 zł za wymianę wszystkiego w środku.

Druga sprawa to fakt, że serwis naprawił mi usterkę za każdym razem ekspresowo - co znaczy że albo nie mają roboty i starają się na maxa, albo że naprawa wiązała się tylko z przeczyszczeniem ogólnym szkła, a jeżeli tak jest to wysuwam wniosek że ta wada może wiązać się z jakimiś zabrudzeniami które cyklicznie się powtarzają - przyznam, że akurat to szkło używam dość intensywnie w różnych warunkach pogodowych.

ZbychuO
13-07-2012, 11:05
U mnie problem rozwiązał sięsam.
Zanim wysłałem do serwisu bo zbierałem się z tym jakośdługo...
Zauważyłem, że pierścieńAF w pewnym miejscu jakby lekko się zacierał.
Zacząłem kręcić tym pierścieniem tam i spowrotem wieeeelokrotnie.
I w pewnym momęcie opór zniknął - tak nagle, jakby ziarenko piasku , które dotychszas blokowało swobodny obrót po prostu wypadło spomiędzy powierzchni.
I do dziś mam spokój - wszystko działa.

skrzypol
13-07-2012, 11:08
ZbychuO masz rację, ja przed wysłaniem do serwisu też zauważyłem pewien opór na pierścieniu AF w konkretnym położeniu - być może to było powodem także u mnie - czyli jakiś zabrudzenie pierścienia - czekam na szkło to zobaczę co tam serwis zrobił.

skrzypol
13-07-2012, 13:38
Właśnie przyjechał kurier z obiektywem - w karcie gwarancyjnej wpis: czyszczenie przekładni AF - faktycznie pierścień AF działa płynnie bez żadnych tarć itp - zatem widać że problem z AF może wynikać z zabrudzeń przekładni AF