Zobacz pełną wersję : N 35/1.8 vs S 30/1.4
W procesie zamiany zooma na stałki zakupiłem już 50/1.4D i prawie 35/1.8. Prawie bo ciągle mi się pląta po głowie sigma 30/1.4 Oglądałem opisy, zdjęcia ale jestem jeszcze ciekaw opinii kogoś kto miał do czynienia z oboma szkłami dłużej niż zapięcie w sklepie. Interesuje mnie czy AF w sigmie rzeczywiście jest zły, jak z plastyką obu szkieł, które przyjemniej rysuje?
Co prawda nie miałem do czynienia z 35 ale miałem jakiś czas sigme 30 i powiem Ci, że obrazek z niej mi się bardzo podobał, bardzo ostry, kontrastowy, plastyczny.. tylko ta dziwna przypadłość z AF, nie wiem, ja miałem taką sztukę że raz potrafił trafić 100/100 a za chwilę 20/100 i to raz występował BF raz FF, za chwilę znowu trafiał. Przez ten nieokiełznany AF pozbyłem się sigmy. To co prawda są moje przykre doświadczenia z sigmą ale parę osób się na podobne zachowanie skarżyło :(
Hm, czyli aż tak źle z tym AF'em.. Szkoda.
Photoartbox
15-09-2009, 11:22
Niekoniecznie, mialem te Sigme, wczesniej do Pentaxa, potem do D300 i AF byl calkiem OK. Obydwie kupowalem jako uzywki, bez wczesniejszego testowania, wiec chyba nie jest az tak tragicznie.
Kupiłem sigmę na allegro rok temu za 880. Wspaniałe szkło. AF zazwyczaj trafia :)
Hm, czyli aż tak źle z tym AF'em.. Szkoda.
Af, to nie jest mocna strona tego szkła patrząc na wypowiedzi internautów. Ja też miałem z nim dużo problemów na początku. Po czym jak się już z sigmą obyłem to okazało się, że przestałem dostrzegać jakiekolwiek problemy. Nie wiem czy któryś firmware naprawił sprawę czy też ja się nauczyłem używać tego szkła, ale w tej chwili szkło zamieniłbym jedynie na nikkora AF-s 35/1.4 pod pełną klatkę. A nie... czekaj... nie ma takiego :p
Dziś jeszcze na spokojnie zrobiłem zdjecia tych samych obiektów oboma szkłami i jednak 35 jest ostrzejsza i to sporo. Szkoda tylko ze made in china i straszny plastik. Sigma się znacznie lepiej trzyma w rękach. Trudna decyzja..
zobacz wątek "Sigma 30/1.4 vs Nikkor 35/2 - test praktyczny" na górze działu... w ostatnim poście wrzuciłem 2 foty robione Sigmą na 1,4... nie sadzę żeby N35/1,8 był ostrzejszy :)... eagis podaj maila to postaram sie podrzucić jeszcze coś na 1,4 z sigmy...
miałem 30tkę Sigmy z D300, po przejściu na fx, to jedyne szkło którego mi brakuje jak cholera, było extra!
zobacz wątek "Sigma 30/1.4 vs Nikkor 35/2 - test praktyczny" na górze działu... w ostatnim poście wrzuciłem 2 foty robione Sigmą na 1,4... nie sadzę żeby N35/1,8 był ostrzejszy :)... eagis podaj maila to postaram sie podrzucić jeszcze coś na 1,4 z sigmy...
Cholera, tego wątku nie zauważyłem.
Co do moich dzisiejszych porównań, pewnie znowu pewnie trafiłem na średnio udany model.
Ja na duet D70 + S30/1.4 nie narzekam a w wprost przeciwnie, świetnie się dogadują. Różne szkła testowałem i takiej plastyki i bookehu ciężko poszukać w innych szkłach. Zakup poprzedziłem testami i powiem, ze jak na 1 egz. trafiłem dobrze. To że ktoś narzeka na AF to może też być powód nei obycia z tym szkłem. Nieraz jak na 1,4 ostrzę to głębia jest tak mała, że nie trudno o poruszenie w trakcie co skutkuje wiadomo czym ! Dodac należy solidne wykoanie tej Sigmy, co z chińskim produktem...no cóż nie będę komentował dalej. Na dziś nie miałbym ponownie dylematu co kupić, wybór oczywisty.....
Miałem do czynienia z oboma obiektywami. Pierwszym chronologicznie była sigma. Faktycznie obraz, który ten obiektyw daje robi wrażenie. Ale poczytałem trochę na temat nikona i moje przekonanie do zakupu sigmy nieco opadło. W sklepie na próbę podpiąłem nikona i stwierdziłem, że w tym przypadku nie warto przepłacać. Co do jakości obrazu i działania obiektywu nie można mieć zastrzeżeń. A że gorzej się prezentuje na aparacie - fakt ale jakie to ma znaczenie. Że plastikowy, też fakt. I tu dygresja: od ca 10 lat mam nikkora 28-80. Obiektyw jest totalnie plastikowy. Przez kilka dobrych lat był podstawowym obiektywem przypiętym do F70 i wykorzystywanym "normlanie": w plenerze i pomieszczeniach, w lecie i w zimie itd, itp. I do tej pory ten obiektyw jest w pełni sprawny. Konkluzja: jeżlei nie chcesz używać obiektywu jako narzędzia do samooborny lub nie robisz zdjęć w warunkach na prawdę ekstremalnych, to argumenty o pancerności odsunąłbym na plan dalszy. Oczywiście to moja subiektywna opinia ale poparta latami doświadczeń.
Nie wiem czy argument finansowy ma dla Ciebie jakiekolwiek znaczenie. Dla mnie miał. Zoszczędzony 1k pln dołożyłem do nikkora 10-24, którego kupiłem zamiast sigmy 10-20. A tu różnice pomiędzy obiektywami były ewidentne.
Pozdrawiam
Me_how
Mialem sigme-mam nikona i tesknie za sigma. Sigma mimo ze AF nieraz nie trafil, to obrazek byl ladniejszy i warte to szklo swojej ceny.
Co do plastikowości: nie chodzi mi o to że plastik źle się prezentuje i nie daje +10 do "zajebiaszczy sprzet" bo gdybym tak uważał to bym nie odpinał swojego 70-200 i nie pchał się malutkie stałki;) Po prostu nie podoba mi się takie coś.
Dziękuję wszystkim za opinie - konkluzja jest taka, że albo w końcu znajdę dobrą sigmę (Wasze posty dowodzą istnienie takowych) albo niestety kupię chiński plastik..
musisz sam się przekonać co ważniejsze, pogooglaj foty z Sigmy, myślę że to argument za. Oglądaj co to szkło potrafi i jeśli argument finansowy nie przeważy bierz Sigmę. To chyba tyle co mam jeszcze do napisania...
'ładność' obrazka to raczej kwestia subiektywna nie zależąca wyłącznie od szkła..
35/1.8, plastik może, ale przyjemny i odporny..
"ładności" bookehu Sigmy nikt nie podważa, z plastikiem może być różnie ;-) ...wybór pozostawiam kupującemu jak napisałem.
Archibald
17-09-2009, 14:20
Sigma ma bardziej "pełnoklatkową" ;-) plastykę obrazu, natomiast ja próbowałem kilku sztuk z moim D300 i odpuściłem sobie ze względu na nieobliczalny AF. Miałem zamiar zakupić N35/2 ale coś mnie jednak powstrzymywało, i w momencie gdy pojawił się taniutki i plastikowy ;-) N35/1,8 kupiłem go od razu - imho nie odstaje specjalnie jakością obrazka od Sigmy, natomiast ma wielką zaletę - AF choć stosunkowo wolny jest naprawdę celny, szkiełko od pełnej dziury jest niesamowicie ostre, więc wybór był prosty - skoro można mieć podobny obrazek, celny AF i na dodatek za mniejszą kasę to chyba wiadomo co wybrać... ;-)
moshica pisze, że nie ma problemu z AF Sigmy, nie podważam tego, ale w podpisie ma D70 - moje skromne doświadczenia z Nikonem wskazują na brak większych problemów AF z właściwie wszystkimi szkłami w przypadku właśnie D70/s i tak do D200 (choć i tu bywało już różnie, ale nienajgorzej) - niestety D300 jest bardzo wybredną puszką, i podejrzewam, że w niej tkwi problem, radzę wziąć to pod uwagę, a najlepiej przetestować solidnie przed zakupem, bo po co nam świetny obiektyw gdy mamy ostrość w lesie?.. no chyba, że akurat fotografujemy las... ;-)
moshica pisze, że nie ma problemu z AF Sigmy, nie podważam tego, ale w podpisie ma D70 - moje skromne doświadczenia z Nikonem wskazują na brak większych problemów AF z właściwie wszystkimi szkłami w przypadku właśnie D70/s i tak do D200 (choć i tu bywało już różnie, ale nienajgorzej) - niestety D300 jest bardzo wybredną puszką
Tak właśnie było u mnie na początku. Szkło sprawdzane na dwóch D300 (w tym moim) było ciężkie do ogarnięcia. Za to na dwóch D70 pracowało idealnie. Po czym przyszedł któryś nowy firmware do D300 i nagle się okazało, że jest nieźle. Od tamtego czasu nie narzekam na AF w tym szkle. Za to obrazek jest świetny. No i 1.4 (a właściwie 1.6 - ja od tylu używam) robi różnicę.
Potwierdzam za Wami, że D70 jest i było mało wybredne. Druga sprawa klika lat temu dla Sigmy nie było alternatywy i od tego czasu jest dopiero nowy Nikkor.
nie mam Sigmy, ale mam od niedawna Nikkora, jestem pod wrażeniem tego szkiełka, a parę szkiełek w swojej torbie posiadam :)
dareknik
27-09-2009, 09:14
Brałbym 35/1.8, nawet po to żeby uniknąć kłopotów z AF. Nikon pewnie też jest ostrzejszy na f1.8.
Kurde daliscie mi do myslenia mam D300 ale kupiony w holandii i wiem ze ma mniejsze problemy z AF jak polski D300 kolegi ale zastanawiam sie teraz czy 35 f1.8 czy 30 1.4 sigmy juz sam nie wiem
???? czyli kupione w polsce są gorsze?????????? przeciez puszki wychodzą z tej samej fabryki.. chyba ze o czyms nie wiem
agatatoja
27-09-2009, 16:10
ja miałam dokładnie taki sam problem. znaczy dylemat ;) Wybrałam sigme i nie narzekam. szkło ostrzy doskonale, bokeh fajny, trudno mi porównac z n35 ale jestem mega zadowolona. Co do przeplacania - kupiłam uzywke wiec zawsze troche kasy zostalo w portfelu. przed chwila widzialam, ze giziol chyba na gieldzie forumowej to szkielko wystawil - ja bym sie juz nie zastanawiala ;) pozdro
Dzięki za sugestie. Wziąłem jeszcze pod uwagę S20/1.8, zarezerowałem nawet na giełdzie i czekam na odpowiedź.
Dziś jeszcze na spokojnie zrobiłem zdjecia tych samych obiektów oboma szkłami i jednak 35 jest ostrzejsza i to sporo. Szkoda tylko ze made in china i straszny plastik. Sigma się znacznie lepiej trzyma w rękach. Trudna decyzja..
Czy wszystkie 35 1,8 na polskim rynku sa made in china?
Photoartbox
21-10-2009, 19:13
Czy wszystkie 35 1,8 na polskim rynku sa made in china?
Nie tylko na polskim.
Zorro1212
09-11-2009, 14:33
Dzięki za sugestie. Wziąłem jeszcze pod uwagę S20/1.8, zarezerowałem nawet na giełdzie i czekam na odpowiedź.
Tego szkielka unikaj(mam na mysli S20mm) a co do Sigma 30 jest problem rozrzutu jakosciowego poszczegolnych obiektywow(dotyczy to szczegolnie AF) i musisz uwazac jesli chesz kupic uzywany.N35 i S30 sa naprawde dobre a decyzja jest twoja(ja wybralem Nikona i po roku jestem bardzo zadowolony a fakt plastikowej obudowy nie przeszkadza mi bo jest przez to lzejszy)
kielbach
09-11-2009, 14:44
Tego szkielka unikaj(mam na mysli S20mm) a co do Sigma 30 jest problem rozrzutu jakosciowego poszczegolnych obiektywow(dotyczy to szczegolnie AF) i musisz uwazac jesli chesz kupic uzywany.N35 i S30 sa naprawde dobre a decyzja jest twoja(ja wybralem Nikona i po roku jestem bardzo zadowolony a fakt plastikowej obudowy nie przeszkadza mi bo jest przez to lzejszy)
Jak to jest możliwe jak to szkło na rynku jest od niespełna 8 miesięcy?
pjolofoto
11-11-2009, 15:14
Zorro1212 miales chociaz raz w rece Sigme 20?
Tak stanowcze sady wyglaszasz?
Znasz jakas inna 20 ze swiatlem 1.8?
Zorro1212
11-11-2009, 19:55
Mialem i nie zaimponowalo mi,dobrego szkielka 20mm nie znam a gdybym znal to juz bym kupil bo szukam i nic na widnokregu
Miałem wszystkie i nową 35 i sigmę 30. Przez chwilę nawet równocześnie. Została sigma. Owszem czasami nie trafia, ale jakość obrazka dużo lepsza. Fantastyczny bokeh, plastyka. Nikkor przy niej daje zdjęcia płaskie, bez dynamiki. Miałem kiedyś też 35/2. Osobiście uważam, że stara 35 jest także lepsza od 35/1.8. Moze jest mniej ostra i trzeba ją bardziej przymykać, ale ma to coś. A nowa 35 jest owszem ostra i to od dużego otworu, ale po zatym jest bez wyrazu... To moja subiektywna opinia, można się z nią zgadzać lub nie. Odpowiadając na temat wątku zdecydowanie Sigma 30/1.4
Miałem wszystkie i nową 35 i sigmę 30.... To moja subiektywna opinia, można się z nią zgadzać lub nie. Odpowiadając na temat wątku zdecydowanie Sigma 30/1.4
Ja się Rafar dokładnie zgadzam z Twoją subiektywną opinią. :) Też miałem do czynienia ze wszystkimi trzema.
Sigma 30/1,4 to mój najnowszy nabytek i zachwyca. Kupiłem używaną i nie stwierdzam żadnych problemów z autofokusem. Plastyka, bokeh i kolorystyka wydają mi się najlepsze ze wszystkich szkieł, z jakimi miałem kiedykolwiek do czynienia.
35/2 jest zupełnie inna, chociaż też bardzo miło wspominam. Malutka, lekka, z warczącym śrubokrętem, bardziej naturalną kolorystyką, ale brzydszym rozmyciem tła. Mniejsza "beczka" niż w Sigmie, a 5 mm ogniskowej różnicy to nawet sporo. Przywiozłem zrobionych nią sporo zdjęć z dość egzotycznych wakacji 2 i 3 lata temu i wiele z nich to moje najlepsze zdjęcia. Tutaj jednak duże znaczenie w opinii może mieć element sentymentalny.
Przygoda z 35/1,8 trwa natomiast niedługo i też bardzo niedługo skończy się.
Polecam również wielostronnicowy wątek przyklejony na tym forum, porównujący Sigmę 30/1,4 do Nikkora 35/2.
Silent Hunter
15-12-2009, 19:19
Ja właśnie pozbywam się Sigmy. Może i obrazek ma ładny , ale AF zastanawia się jak dla mnie o wiele za długo. Dzięki temu straciłem parę fajnych ujęć. Jeżeli ktoś twierdzi , że AF jest ok , w takim razie nie zaserwował szkiełku odpowiednio ostrej akcji. Przy dobrym świetle rzeczywiście nie mam nic do zarzucenia , przy normalnym czasem coś pomyśli dłużej. A używam tylko punktu centralnego. Jeśli ktoś zajmuje się fotografią statyczną w dobrych warunkach oświetleniowych - chyba nie ma nic lepszego. W przypadku szybszej reporterki już nie jest wesoło. No i nie działa wspomaganie AF w SB-900... Kupuję Nikkora 35 1.8 i zobaczymy jak będzie.
Zorro1212 miales chociaz raz w rece Sigme 20?
Tak stanowcze sady wyglaszasz?
Znasz jakas inna 20 ze swiatlem 1.8?
ja miałem. po tygodniu sprzdałem. znajomy nie posłuchał, tez kupił, po dwóch tygodniach sprzedał...
nie pytaj, po prostu olej to szkło.
w kwestii sigmy 30 1.4 - w przciagu dwoch lat zrobilem nim (na d300 i d90) okolo 70-90tys zdjec, w kazdych warunkach, zarowno reportaże jak i zdjecia studyjne. To (był) mój ulubiony obiektyw, ok 70% zdjec powstawało właśnie nim.
I w kwestii AF stwierdzam, ze szkiełko czasami nie trafia w punkt, ale są to naprawdę sporadyczne przypadki. Niestety na FX za bardzo winietuje, dlatego chcę*go zamienic na 35 1.8. [...]
jak tylko dostanę do ręki 35 1.8 to opiszę wam moje obserwacje
hostman22
29-10-2010, 14:55
Została sigma. Owszem czasami nie trafia, ale jakość obrazka dużo lepsza. Fantastyczny bokeh, plastyka.
Nie trafia też 35/1.8 po poszukiwaniach wreszcie kupiłem i... sprzedałem. Była u mnie 2 tyg.
Nie wiem czemu, ale przy wspomaganiu z lampą źle trafiał. Z blisko raczej 10/10 czym dalej tym gorzej, jak się ustawiło korektę no znowu z bliska nie tak. Ale z d40 jakoś lepiej sobie radził ;). Jeżeli mi się nie uda dostać szerszej sigmy, to pewnie kupie 30. Pod FF jednak brałbym 35/2.0, chyba że komuś bardziej zależy na ostrości niż celności.
bez celności chyba nie ma ostrości ;)
hostman22
29-10-2010, 19:22
bez celności chyba nie ma ostrości ;)
to zależy ;) może komuś zależy no ostrości optycznej szkła a nie na układzie af ;)
pioter m
31-10-2010, 11:04
Ja nie wymienialbym sigmy na nikona. Tzn. drugi raz nie popelnilbym tego bledu. Niewiele zyskalem (nieco na ostrosci - brzeg). Stracilem troche swiatelka i kilka stopni (czasem sie przydaja w pomieszczeniach).
AF rownie zawodny. Nikon jest lzejszy i bardziej tandetny.
Na FX 35/2 (jednak).
Tyle z mojej strony.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.