Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : obiektyw makro/portret, co wybrać ??



NiseriN
09-10-2006, 18:37
Witam.
Mam naprawde spory problem, nie wiem jak wydać kase :)
Chciałbym połączyć w jednym obiektywie dwa zastosowania:
-obiektyw makro
-obiektyw portretowy

W grę wchodzi stałka, ale jak by to byl zoom porównywalnej jakości, też nie pogardzę :)
Oczywiście warunkiem jest stała jasność- od f/2.8 i jaśniej. Dobra jakość szkla oczywiscie musi iśc w parze, żadnych aberacji chromatycznych (to jest b. ważne dla mnie), dystorsji i oczywiście ostrość, przynajmniej zeby przypominała żyletke :).

Mam jeszcze pytanie, niestety nie jestem zbyt dobry ze spraw technicznych - co oznacza makro 1:1 ? Widziałem kilka obiektywów, które własnie posiadały tą ceche, ale ich odległość ostrzenia (przy maksymalnej ogniskowej bodajże 90mm) wynosiła 30 cm. To chyba nie jest rewelacyjny wynik ? Ale jak powiedziałem nie za bardzo znam się na makro, takze prosze o pomoc. W każdym razie dobrze by było żeby takim obiektywem makro objąć biedronkę w całym kadrze :).

Cena do 2000 zł

Czekam na rady.

Pozdrawiam
Michał

Adam Trzcionka
09-10-2006, 18:46
tamron 90/2.8

Wini
10-10-2006, 00:12
-obiektyw makro
-obiektyw portretowy

W grę wchodzi stałka, ale jak by to byl zoom porównywalnej jakości, też nie pogardzę :)
Oczywiście warunkiem jest stała jasność- od f/2.8 i jaśniej. Dobra jakość szkla oczywiscie musi iśc w parze, żadnych aberacji chromatycznych (to jest b. ważne dla mnie), dystorsji i oczywiście ostrość, przynajmniej zeby przypominała żyletke :).


www.era.pl (http://www.era.pl) ?

Jakby jednak nie mieli, to też Tamrona polecam

G.A.
10-10-2006, 13:06
Chciałbym połączyć w jednym obiektywie dwa zastosowania:
-obiektyw makro
-obiektyw portretowy


makro będą znacznie ostrzejsze już od pełnej dziury (zwykle ok2.8) a portretowe są o wiele jaśniejsze co stważa pewne możliwości. co kto lubi.



Mam jeszcze pytanie, niestety nie jestem zbyt dobry ze spraw technicznych - co oznacza makro 1:1 ? Widziałem kilka obiektywów, które własnie posiadały tą ceche, ale ich odległość ostrzenia (przy maksymalnej ogniskowej bodajże 90mm) wynosiła 30 cm. To chyba nie jest rewelacyjny wynik ? Ale jak powiedziałem nie za bardzo znam się na makro, takze prosze o pomoc. W każdym razie dobrze by było żeby takim obiektywem makro objąć biedronkę w całym kadrze :).


1:1 oznacza, że na klatkę 36x24 mm wejdzie fotografowany obszar o takim samym wymiarze. wspomniana odległość robocza 30 cm to bardzo dobry wynik, pozwala fotografować ruchliwe stworzenia oraz nie zasłąniać sobie światła. przy założeniu że biedronka ma 1cm potrzebujesz skali odwzorowania ok 3:1 ale to już inna bajka i typowe obiektywy makro (bez akcesoriów) nie pozwalają na to.




Cena do 2000 zł
Czekam na rady.


nikkor 105, ewentualnie nikkor 60 no i oczywiście wspomniany tamron 90

NiseriN
10-10-2006, 18:18
A można gdzieś zobaczyć potret tamronem 90, na pełnej dziurze i ogniskowej 90mm ? Również jakiś przyklad macro owada, najlepiej takiego którego mozna ocenić wielkość (np. muchy).

Chętnie zobaczyłbym jak wygląda ten obiektyw przepięty do jakiegoś Nikona.

Dzięki za pomoc
Pozdr.

A nikkor 105 troche za drogi :(

G.A.
10-10-2006, 18:55
A można gdzieś zobaczyć potret tamronem 90, na pełnej dziurze i ogniskowej 90mm ? Również jakiś przyklad macro owada, najlepiej takiego którego mozna ocenić wielkość (np. muchy).
Chętnie zobaczyłbym jak wygląda ten obiektyw przepięty do jakiegoś Nikona.

proponuję przeszukac np PBase, coś pewnie się znajdzie :)

nie wiem czy dobrze rozumiem o co Ci chodzi: interesuje Cię jaką część kadru zajmie np 1centymetrowa mucha?

NiseriN
10-10-2006, 19:06
Tak, po prostu chciałem zobaczyć możliwości makro tego obiektywu, ale tak myśle ze i tak dokupie do tego Raynoxa 250 albo Raynox MSN-202.... właśnie, którego ? :)

Mimo wszystko dalej zastanawiam się czy bedzie to obiektyw wystarczający do portretu, czy przy 90mm i f2.8, da się uzyskac zadowaląco małą GO...

stig
10-10-2006, 20:07
Mimo wszystko dalej zastanawiam się czy bedzie to obiektyw wystarczający do portretu, czy przy 90mm i f2.8, da się uzyskac zadowaląco małą GO...
Nawet za mala... Przy f.4, ostrosc ustawiona na oczy, daje daje czesto koniec nosa nieostry...
Tutaj (http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=139700&postcount=12) i tutaj (http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=139708&postcount=13) wlasnie dzisiaj wrzucilem kilka kadrow -- wszystkie z Tamrona 90mm (ze starej i nowej wersji tego obiektywu).

pdzran
10-10-2006, 20:13
Nawet za mala... Przy f.4, ostrosc ustawiona na oczy, daje daje czesto koniec nosa nieostry...
Tutaj (http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=139700&postcount=12) i tutaj (http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=139708&postcount=13) wlasnie dzisiaj wrzucilem kilka kadrow -- wszystkie z Tamrona 90mm (ze starej i nowej wersji tego obiektywu).

Stig , poddajesz jakiejs obrobce fotki portretowe z Tamron'a ?
Wydaje mi sie , ze beda zbyt ostre i widac bedzie zbyt dokladnie wszystkie szczegoly.
Powiedz co robisz z fotkami , zeby sa takie fajne - mam na mysli obrobke samego RAW'a :-)
Nie obsluguje PS wogole , moj brat jest grafikiem i zawsze jemu dawalem cos do zrobienia w PS ale wyjechal jak wielu Polakow do UK.

pdzran
10-10-2006, 20:14
Tak, po prostu chciałem zobaczyć możliwości makro tego obiektywu, ale tak myśle ze i tak dokupie do tego Raynoxa 250 albo Raynox MSN-202.... właśnie, którego ? :)

Mimo wszystko dalej zastanawiam się czy bedzie to obiektyw wystarczający do portretu, czy przy 90mm i f2.8, da się uzyskac zadowaląco małą GO...

W swojej skromnej i amatorskiej galeryjce mam fotki macro samym Tamronem.
Mam takze Raynox'a ale zbyt blisko trzeba podejsc do obiektu by zrobic fotke.
Slimaka , statyczna biedronke zrobisz ale do motyla czy wazki itp. trudno bedzie podejsc.
Nadaje sie natomiast dobrze do focenia martwych przedmiotow - kiedys wystawiane byly do oceny na Forum.

stig
10-10-2006, 20:26
Stig , poddajesz jakiejs obrobce fotki portretowe z Tamron'a ?
Wydaje mi sie , ze beda zbyt ostre i widac bedzie zbyt dokladnie wszystkie szczegoly.
Tak. Detale skory przy wiekszych zblizeniach sa czasami zbyt wyeksponowane. W zaleznosci od charaktery portretowanej osoby -- czasami zmiekczam, a niekiedy nie... :)

pdzran
10-10-2006, 20:31
Tak. Detale skory przy wiekszych zblizeniach sa czasami zbyt wyeksponowane. W zaleznosci od charaktery portretowanej osoby -- czasami zmiekczam, a niekiedy nie... :)

Sorki za lamerstwo w tej kwestii ale robisz to pewnie w PS jakimis specjalnymi funkcjami , filtrami czy jak to sie tam zwie ;)
Czy dobrze mysle, ze w prostszych programach do obrobki RAW sluzy do tego funkcja Sharpening czy moze jakies inne ?

stig
10-10-2006, 20:39
Sorki za lamerstwo w tej kwestii ale robisz to pewnie w PS jakimis specjalnymi funkcjami , filtrami czy jak to sie tam zwie ;)
Czy dobrze mysle, ze w prostszych programach do obrobki RAW sluzy do tego funkcja Sharpening czy moze jakies inne ?
:D Sharpening to wyostrzanie, czyli przeciwnie do zmiekczania. :D
Uzywam zwyklego gausian blura.

pdzran
10-10-2006, 20:43
Ok , standardowo mam sharpening po wczytaniu RAW na 100 , mozna zjechac do 0, sprawdzilem i faktycznie troszke ... jak to fachowo nazwac , zmiekcza , rozmywa.
Zaznacze , ze nie mowie o PS , ktorego nie znam.

stig
10-10-2006, 20:58
Ok , standardowo mam sharpening po wczytaniu RAW na 100 , mozna zjechac do 0, sprawdzilem i faktycznie troszke ... jak to fachowo nazwac , zmiekcza , rozmywa.
Nie zmiekcza, tylko nie wyostrza. :D Pozostawia szczegoly na "bazowym" poziomie. A i to czasami jest za duzo, dlatego trzeba dodatkowo zmiekczac.

Wini
10-10-2006, 21:00
Wydaje mi sie , ze beda zbyt ostre i widac bedzie zbyt dokladnie wszystkie szczegoly.


Skąd te przypuszczenia? klasyczne portretowe obiektywy np. Nikona (85/1.8 85/1.4 105/1.8 105/2.5 105DC) naprawdę mają większą rozdzielczość niż ten Tamron czy 105 Micro Nikona, szczególnie przy większych otwarciach przysłony. Ta zbytnia ostrość o której piszesz to taki mit internetowy.

rabijki
10-10-2006, 21:36
nikkor 60mm/2.8 zawsze!!!

sygurd
10-10-2006, 22:20
A ma ktoś doświadczenie z sigmą? np. 50/2.8 i 105/2.8

G.A.
10-10-2006, 22:58
Tak, po prostu chciałem zobaczyć możliwości makro tego obiektywu, ale tak myśle ze i tak dokupie do tego Raynoxa 250 albo Raynox MSN-202.... właśnie, którego ? :)

na Raynoxach się nie znam, więc sie nie wypowiadam... co do skali odwzorowania 1:1 to w cyfrówce dzięki niepełnym rozmiarom klatki następuje pozorne wydłużenie ognikowej i pozorna zmiana skali odwzorowania tzn będziesz miał 1.5:1 czyli obiekt o rozmiarze 1cm zajmie ok 2/5 szerokości kadru - tak orientacyjnie oszacowałbym możliwości obiektywu


Mimo wszystko dalej zastanawiam się czy bedzie to obiektyw wystarczający do portretu, czy przy 90mm i f2.8, da się uzyskac zadowaląco małą GO...

o GO bym się nie martwił. przy takiej ogniskowej i f2.8 tło będzie nadal nieźle rozmyte ale dużo jeszcze zależy od odległości aparatu od obiektu i odległości tła od obiektu... natomiast zastanowiłbym się tylko w jakich warunkach zamierzasz fotografować, bo f2.8 to wcale nie tak jasno a przy tej ogniskowej potrzebujesz minimum 1/100-1/130 sekundy aby zdjęcie wyszło nieporuszone...

Wini
11-10-2006, 06:53
co do skali odwzorowania 1:1 to w cyfrówce dzięki niepełnym rozmiarom klatki następuje pozorne wydłużenie ognikowej i pozorna zmiana skali odwzorowania tzn będziesz miał 1.5:1 czyli obiekt o rozmiarze 1cm zajmie ok 2/5 szerokości kadru - tak orientacyjnie oszacowałbym możliwości obiektywu

Co to jest pozorna skala?
1:1 to obiekt o rozmiarze 1 cm na matrycy czy innym materiale światłoczułym zajmie 1 cm. Może nie komplikowć?