PDA

Zobacz pełną wersję : d300 / 40d / a700



jot
12-09-2009, 13:20
Witam,

Nie jestem pewny co do działu w którym mam umieścić pytanie, więc skończyło się tutaj (jeżeli niewłaściwie proszę o przeniesienie).

Mój problem jest dosyć skomplikowany, przynajmniej dla mnie.
Aktualnie posiadam Fuji s5 pro. Aparat ten odpowiada mi w znacznej większości, aczkolwiek jest kilka rzeczy które mnie w nim irytują/drażnią (mały bufor, fps, wyświetlacz, 6/12mp).
Co do rzeczy, które fotografuje - są to głownie portrety, czasem jakaś przyroda (pseudo makro + widoczki).
Raczej nie mam zamiaru zmieniać głównego tematu moich zdjęć, natomiast chciałbym poszerzyć zakres fotografii, która uprawiam (macro, samochody (statycznie), reporterka). W związku z tym, Fuji trochę mnie tu ogranicza..
Co do szkieł posiadanych, jest to Samyang 85/1.4, który w zupełności wystarcza mi do wykonywania portretów (zwłaszcza, że zawsze mogę pożyczyć jakieś szkło od znajomego (notabene kolegi z forum - shadow_alex'a). W związku z tym szklarnia przy ewentualnej zmianie nie stanowi jakiegoś za bądź przeciw.
Zastanawiam się nad trzema aparatami z tytułu, nie ukrywając, że dosyć poważnym kryterium wyboru jest dla mnie cena. Szkła które chce nabyć mam raczej sprecyzowane ( z grubsza), jeżeli chodzi o każdy z tych systemów, a więc:
Canon:
Canon 50/1.4
Samyang 85/1.4
Canon 70-200/4
Canon 24-105/4
Sigma 10-20/3.5-5.6
Nikon:
Nikon 50/1.4
Samyang 85/1.4
Nikon 135/2
Nikon 35/1.8
Sigma 70-200/2.8
Sony:
Sony 50/1.4
Samyang 85/1.4
Sony 16-80/3.5-5.6
Sigma 70-200/2.8

Cecha wspólna każdego z systemów jest Samyang 85, którego nie mam zamiaru się pozbywać. Stąd też moje pytanie, o ile wiecie, jak współpraca z Canonem i Sony?
Jeżeli chodzi o to co w nowym aparacie dla mnie najważniejsze: ilość fps (5 wystarczy), pojemność buforu, jakość i czytelność LCD, szumy do iso 800. Resztę pomijam, zakładając, że ergonomia tych aparatów stoi na tym samym poziomie, a dostępność szkieł to tylko kwestia czasu.
Osobiście posiadam już pewne preferencje co do wyboru, ale nie chciałbym ich zdradzać przed pojawieniem się jakiś opini.

ps, temat zakładam na forum Nikona z sobie znanych powodów :)
dzięki z góry za pomoc

w związku z opinia niżej dodam jeszcze, że: d300 = 5,4k / 40d = 2,3-2,8k / a700 = 3k

havk
12-09-2009, 13:30
ja bym stawial na d300, to jednak połka wyzej niz 40d a do sony nie mam przekonania.

Zibi1970
12-09-2009, 14:01
miałem każdy z wymienionych modeli i każdy ma swoje niepowtarzalne zalety i wady.

Na korzyść a700 jest zdecydowanie stabilizacja i prostota obsługi. Świetnie trzyma się w ręce.
Z wersją softu 4 produkuje na wysokim iso drobnoziarnisty szum łatwy do usunięcia.
Jedyna moim zdaniem istotna wada to słaby AF często niecelny.


C 40. Zupełnie nie leżał mi obsługa aparatu. Zaleta to najmniej szumiące wysoki iso.

D 300. Mam, używam, polecam. Aparat właściwie bez wad.

Największe minusy Nikona w Polsce to chyba najgorszy serwis foto.
Druga mniejsza wada to straszny pazerność firmy.
Za program do rawów każą sobie płacić podczas gdy Sony czy Canon dają to z aparatem.

ryszkut
12-09-2009, 14:11
moja subiektywna opinia:
a700-nie
d300-tak
40d-tak
i tak najważniejsze jest to że to Ty robisz zdjęcia. w canonie masz fajny 70-200/4 do portretów dużo lepszy niż sigma70-200. i w zestawie nikonowym brak ci zooma, takiego jak w zestawie canonowym. różnią się od siebie te zestawy trochę więc sam musisz podjąć decyzję co ci bardziej leży. mi takie zestawy nie odpowiadają bo bardziej reporterką się zajmuję, więc się nie wypowiem.
powodzenia :)

nathaniel
12-09-2009, 14:24
Skoro zależy Ci na jakości i czytelności LCD to nie bardzo wiem co w tym zestawieniu robi C 40D :)
D300 to dobra, ale i droga pucha.

jot
12-09-2009, 14:42
40D jest tu głownie ze względu za najniższa cenę samego body..
Ewentualna opcja jest jeszcze 50D, niewiele droższy od a700

Co do zoomu u nikona, nie widzę potrzeby posiadania go, bo jest 35/1.8, w innych systemach brak.
Co do wyższości d300 nad pozostałymi korpusami nie mam wątpliwości, ale różnicy w cenie nie potrafię sobie uzasadnić..
Może ktoś zna odpowiedź na postawione wcześniej pytanie dotyczące współpracy Samyanga z C i S(pom. ostrości i światła)?

ps. co do ergonomii odpowiada mi każdy z tych aparatów. W Sony kusi stabilizacja matrycy.. I na razie najtańszy FF ;] W Canonie 70-200/4, w Nikonie znajomy :P

streetfighter69
12-09-2009, 14:43
Ja wypowiem sie tylko na temat D300 i 40D, bo A700 mialem pare razy w reku ale zdjec nim nie robilem.

Zaczne od najwazniejszego - jakosc obrazka, czyli efekt koncowy, a zarazem najistotniejsza, jak dla mnie, cecha sprzetu. Moim zdaniem 40D daje lepszy obrazek niz D300, choc moze to byc subiektywna kwestia. Wysokie ISO (do 3200) sa porownywalne, D300 odcina sygnal i ma tendencje do wiekszego rozmywania detali, 40D szumi na pozor bardziej, ale w pelni akceptowalnie, jak na ta klase sprzetu, zachowujac przy tym duza ilosc szczegolow i dobra dynamike tonalna. 40D lepiej oddaje kolory prosto z puszki, przez co postprocessing jest mniej czasochlonny.

Dalej - AF. Na papierze D300 miazdzy 40D iloscia pol AF. W praktyce roznice sa kosmetyczne, a precyzja AF bardzo zblizona. 40D ma wszystkie pola AF krzyzowe, w zwiazku z czym uklad jest bardzo precyzyjny i wystarczy nawet do sportu. Tryb servo daje spokojnie rade.

Dalej - ergonomia. Rzecz niby subiektywna, ale wbrew wielu opiniom mnie lepiej w rece lezy Canon. To byl jeden z trzech glownych powodow mojej przesiadki z Nikona na Canona. Tylne kolko w Canonie jest genialne, przednie tez znakomicie sie sprawdza (nie trzeba lamac palcow jak w Nikonie). Mniej wygodny jest przelacznik on/off i umieszczenie przyciskow pod wyswietlaczem, ale mozna sie do tego przyzwyczaic, tym bardziej, ze podczas robienia zdjec tych przyciskow praktycznie nie uzywamy. Wazniejsze jest, ze w Canonie wiecej rzeczy mozna zrobic bez odrywania oka od wizjera. D300 rekompensuje te braki wieksza iloscia przyciskow na body. Jesli chodzi o menu i ilosc funkcji to Canon jest tu wrecz ascetyczny w porownaniu do Nikona. Nie znaczy to jednak, ze mu czegos brakuje, ale ze jest zwyczajnie prostszy i mniej skomplikowany. W menu Nikona trzeba sie przedzierac przez gaszcz mniej i bardziej potrzebnych funkcji, co nie zawsze jest wygodne, jak chcemy cos szybko znalezc.

Dalej - budowa i jakosc wykonania. Oba body sa z magnezu, przy czym Nikon jest w pelni uszczelniony, a Canon tylko czesciowo. W praktyce ma to, jak dla mnie, znaczenie drugorzedne, bo oba korpusy sa solidne, ale zaden z nich nie sluzy do wbijania gwozdzi. Aparat jest do robienia zdjec. Mimo to plus dla Nikona.

Dalej - obsluga blysku. Najwieksza wada 40D i wszystkich Canonow przed 7D. Brak mozliwosci sterowania lampami zewnetrznymi z poziomu body. CLS Nikona jest tutaj klasa sama dla siebie, choc, jak widac po 7D, Canon rowniez zaimplementowal wreszcie ta ceche do systemu EOS. Jednak przy porownaniu 40D i D300 Nikon rzadzi w tej kategorii, a 40D potrzebuje ST-E2 lub lampy EX do bezprzewodowego sterowania blyskiem.

Dalej - wyswietlacz. Bez porownania. D300 stawia 40D do kata w tej kwestii. Po przyzwyczajeniu da sie z wyswietlacza 40D korzystac, ale nie jest to z pewnoscia spelnienie marzen fotografa :)

Na koniec - cena. 40D kosztuje polowe tego, co D300. Przegrywa wyswietlaczem, sterowaniem blyskiem, budowa korpusu i iloscia gadzetow w menu. Wygrywa lepsza (moim zdaniem) jakoscia obrazka, ergonomia i prostota obslugi. Mozna do tego dodac lepsza wspolprace ze szklarnia M42, jesli dla kogos ma to znaczenie.

Pozostaje kwestia obiektywow. To ona powinna tutaj byc decydujaca. Ale na ten temat nie bede sie juz rozpisywal.

Mam nadzieje, ze pomoglem :)

streetfighter69
12-09-2009, 14:51
40D jest tu głownie ze względu za najniższa cenę samego body..
Ewentualna opcja jest jeszcze 50D, niewiele droższy od a700

Do 50D warto doplacic wlasciwie tylko z uwagi na wyswietlacz, nowszy procesor i swietny tryb sRAW.


Co do zoomu u nikona, nie widzę potrzeby posiadania go, bo jest 35/1.8, w innych systemach brak.

Brak??? W Canonie masz zarowno 35/2, jak i mistrza swiata w tej kategorii - 35/1.4L. No chyba, ze koniecznie musi byc 1.8 ;)


Co do wyższości d300 nad pozostałymi korpusami nie mam wątpliwości, ale różnicy w cenie nie potrafię sobie uzasadnić..

I slusznie.


Może ktoś zna odpowiedź na postawione wcześniej pytanie dotyczące współpracy Samyanga z C i S(pom. ostrości i światła)?

W Canonie pomiar swiatla masz z kazdym obiektywem, ale potwierdzenia ostrosci kropka z Samyangiem nie bedzie, chyba ze z przyklejonym dandelionem (potwierdzenie na matowce). Mozesz tez niewielkim kosztem wymienic matowke na firmowa Ef-S do precyzyjnego ostrzenia, jezeli Samyang jest twoim podstawowym szklem.


ps. co do ergonomii odpowiada mi każdy z tych aparatów. W Sony kusi stabilizacja matrycy.. I na razie najtańszy FF ;] W Canonie 70-200/4, w Nikonie znajomy :P

FF w Sony nie jest najtanszy. Najtanszy jest stary Canon 5D i nadal miazdzy jakoscia obrazu :) A i nowy 5DII nie jest wiele drozszy od Sony, zas biorac pod uwage jakosc i szczegolowosc matrycy Canona to watpie aby A900 mialo jakikolwiek sens, biorac pod uwage jego wady.

Krzysq
12-09-2009, 19:15
FF w Sony nie jest najtanszy. Najtanszy jest stary Canon 5D i nadal miazdzy jakoscia obrazu :) A i nowy 5DII nie jest wiele drozszy od Sony, zas biorac pod uwage jakosc i szczegolowosc matrycy Canona to watpie aby A900 mialo jakikolwiek sens, biorac pod uwage jego wady.

Jeżeli mówimy o nowym aparacie, to Sony ma raczej najtańszy FF.

kichu
12-09-2009, 19:49
Dalej - AF. Na papierze D300 miazdzy 40D iloscia pol AF. W praktyce roznice sa kosmetyczne, a precyzja AF bardzo zblizona. 40D ma wszystkie pola AF krzyzowe, w zwiazku z czym uklad jest bardzo precyzyjny i wystarczy nawet do sportu. Tryb servo daje spokojnie rade.

Tu nie chodzi tylko o ilosc pol ale o krycie klatki przez pola AF. W D300 pola AF pokrywaja praktycznie caly obszar wizjera od krawedzi do krawedzi, w 40D pola usytuowane sa bardziej centralnie. Wbrew pozorom ma to znaczenie - i dziwie mnie uwaga kolegi o kosmetycznych roznicach - bo np. dzieki temu w trybie Auto Area mozemy sobie w sporcie czy tez np. fotografujac samoloty sledzic obiekt i jednoczesnie przemieszczeac go bez problemu w calym kadrze dowolnie ustawiajac kompozycje.

Tryby AF w D300 (oraz jego starszych braciach) to wbrew pozorom nie taka kosmetyka w porownaniu do 40D. Ich poznanie wymaga jednak troche czasu i doswiadczenia/obycia z aparatem, co wiecej wiele rzeczy nie wynika bezposrednio ze specyfikacji, ale wychodzi w praktycznym uzyciu przy foceniu dynamicznych tematow, np. w trybie dynamicznym/AF-C w zaleznosci od ilosci ustawiony pkt AF (9/21/51) informacje o sledzonym obiekcie pobierane sa z sadziednich w stosunku do ustawionego czujnika AF i to wszystko supportowane jest danymi z czujnika
ekspozycji (rozpoznajemy sledzony obiekt na podstawie danych o kolorze) i teraz jesli podcza sledzenia, ucieknie Ci obiektw spod podswietlonego czujnika AF, ale bedzie znajdowal sie
w sasiednich (9/21/51 czujnikach) to aparat nadal bedzie go sledzil biorac informacje z tamtych czujnikow, a np. czas tolerancji puszki na uciekniecie obiektu spod tego glownego czujnika ustawiasz sobie w puszce jako custom menu. Praktyczne opanowanie takich rzeczy wymaga troche wiecej doswiadczenia z aparatem i jest to cos wiecej niz kosmetyczna roznica wynikajac z ilosci punktow.

W kwestii ergonomi, pt. co komu bardzo lezy nie bede sie wypowiadal, natomiast na plus D300 jest takt, ze mozemy sobie wieksza ilosc przyciskow, ktore sa wyprowadzone na body skonfigurowac dokladnie wg wlasnego uznania (co maja robic), dzieki czemu oraz biorad pod uwage sposob wyprowadzenia obslugi czesci funkcji na przyciski tzw. menuitis ograniczony jest do minimum.

Przy dobrze skonfigurowanej puszcze, ilosc funkcji w menu, ktore zmieniam poza przyciskami - a foce tematy od mocno dynamicznych do statycznych - ograniczona jest nie wiecej niz do kilku pozycji (auto-iso, opcje nef, adl, poglad zdjec (czy chce miec go on/off), wb).

Nie bez podowu D3 jest chwalony tak jak jest chwalony (a tu de facto jest ten sam autofocus) i nie bez powodu Canon w 7D wprowadza rozwiazania zblizone do Nikonowskich (strefy AF, lacznie informacji AF z kolorem etc.)



W menu Nikona trzeba sie przedzierac przez gaszcz mniej i bardziej potrzebnych funkcji, co nie zawsze jest wygodne, jak chcemy cos szybko znalezc.

Jest cos takiego jak "my menu", dzieki czemu mozemy sobie odpowiadajace nam funckje wyprowadzic do wspolnego menu. Dobrze skonfigurowana puszka nie bedzie wymagala wprowadzenia tam wiecej niz 10 pozycji, ktore mozemy chciec wlaczac wylaczac w zaleznosci od typu fotografii - czesc wyzej, do tego podnoszenie lustra, linie w wizjerze, samowyzwalacz etc. Reszta - pod przyciskami.

streetfighter69
13-09-2009, 11:03
Niemniej jednak jest to nadal dwukrotna roznica w cenie, w dodatku nie usprawiedliwiona jakoscia obrazka. AF w D300 jest oczywiscie znacznie bardziej zaawansowany, ale nie znaczy to, ze ten z 40D bedzie przeszkadzal w robieniu nawet dynamicznych ujec, bo wiekszosc osob bardzo chwali AF serii xxD od wlasnie 40D w gore. Jedyne co tak naprawde przeszkadza w 40D to wyswietlacz.

kichu
13-09-2009, 13:24
Tylko wez poprawke na to, ze porownujesz puszki z dwoch roznych segmentow cenowych - calkowicie inaczej pozycjonowane przez obu producentow. Doplacasz za inne rzeczy, nie tylko matryce - kompletnie inny pomiar swiatla, autofocus na poziomie korpusu jednocyfrowego, korpus magezowy, uszczelnienia, mozliwosc pracy 8fps etc.

Wybacz, ale argument "roznica w cenie nie usprawiedliwiona jakoscia obrazka" swiadczy moim zdaniem o pewnej ignoracji w kwestii jak pozycjonowane sa poszczegolne aparaty przez producentow, mozna taki argument podniesc, ale nie do konca bedzie on mial odniesienie do rzeczywistosci, w tym sensie, ze wezmy np. Nikona - i tam
mamy puszki, ktore generuja bardzo podobnej jakosci obrazek - D5000 / D90 / D300s, czy tez tandem D700/D3, a jednak sa calkiem inaczje pozycjonowane - takze cenowo - ze wzgledu na inne cechy danych korpusow niz sam obrazek, co wiecej za pewne cechy niezwiazane bezposrednia w samym obrazkiem producenci kazda sobie slono placic.

Canon do tej pory postepowal odmiennie, czyli wlasnie pozycjonowal puszki glownie za pomoca obrazka (aps-c, 5d, aps-h i 1ds), ale jak widac po ruchach Nikona (D3/D300/D700), gdzie bardzo duza ilosc cech korpusu jednocyfrowego zostala zapakowana do nizszych modeli, zaczal na tym polu przegrywac i teraz zaczyna robic
podobnie, czego przykladem jest 7D (zaawansowany autofocus, uszczelnienie etc). I za to tez kaze sobie w 7D placic.

Ja nie neguje faktu, ze 40D ma obecnie rewelacyjny stosunek mozliwosci do ceny, niemniej jednak bezposrednie porownanie puszek pozycjonowanych w roznych segmentach cenowych jest generalnie bez sensu, to tak samo jakbys porownywal cenowo samochody z roznych segmentow. Wiadomo da sie, ale wiadomo, ze wzyszy segment zawsze bedzie sie cenil.

Jak kolega rozwaza kupno puszki klasy D300/D300s, to niech rozwazy tez 7D w podobnej klasie cenowej.

jot
13-09-2009, 20:29
kichu1979 no właśnie co do tego porównywania nie zgodzę się do końca, dla mnie ma sensu.
Co do plusów d300 które wymieniłeś, oczywiście istnieją ale obawiam się że w fotografii jaką uprawiam mają one marginalne znaczenie..

streetfighter69 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=18417) co do Twojej wypowiedzi, przydała się jak najbardziej :) Co do 35/x.x - nie upieram się na 1.8 ale 35/2 jest dosyć słabe.. a 35/1.4 drogie :)
Szczerze mówiąc gdyby nie ograniczenia finansowe nie zastanawiałbym się w ogóle..

A na razie problem pozostał, w chwili aktualnej wygrywa 40d... w przypływie gotówki 50d..
co dalej zobaczymy..
byłbym wdzięczny jeszcze za jakieś opinie posiadaczy/użytkowników a700/d300

maki
13-09-2009, 20:53
MOja opinia jest taka: D300 = AF Fine Tuning. Niektórzy maja "słabe" zdanie na ten temat, moim zdaniem - bezcenne. Ale z tego co pamiętam, 50D już chyba też to ma.
Pozdr

kichu
13-09-2009, 21:17
kichu1979 no właśnie co do tego porównywania nie zgodzę się do końca, dla mnie ma sensu. Co do plusów d300 które wymieniłeś, oczywiście istnieją ale obawiam się że w fotografii jaką uprawiam mają one marginalne znaczenie..

jot, ja Twoj tok myslenia jak najbardziej rozumiem i w takim ukladzie nie ma co dyskutowac. Natomiast polemizowalem z kolega streefighter, ktory twierdzil, ze roznic miedzy tymi puszkami de facto nie ma, a roznice cenowe sa nieuzasadnione. To niestety jest grube uproszczenie, co widac chocby po przykladzie Canona i 7D, ktory jest sytuowany jako bezposredni konkurent 300s (tej samej klasy puszka) i tez kosztowal bedzie podobnie.

Kwestia otwarta jest czy dla kogos roznice za ktore placimy w tego typu korpusie (topowa puszka aps-c z segmentu semi-pro) beda warte wydatku.

I jeszcze przestrzegalbym przed pochopnym negowaniem funkcjonalnosci oferowanej przez puszki z wyzszego segmentu... czesto te roznice nie sa tak oczywiste, gdy czytamy specyfikacja czy testy w sieci... a takze nawet wtedy, gdy dostaniemy puche w lape. Natomiast bardzo zaskakujace bywaja sytuacje, kiedy np. po miesiacu czy dwoch uzywania np. D300s ktos dalby Ci do reki 40D. Wydaje mi sie, ze wowczas refleksa moglaby byc nieco inna.

switch
13-09-2009, 21:39
@maki - zgodzę się - bardzo przydatne, chyba, że stać kogoś na szklarnie od Nikkora. Jak chwyciłem D300 do ręki to od razu mi się spodobał, Canon jakoś nie siedzi mi w łapie, obsługa Nikona jest dla mnie lepsza. Dodatkowo cechy, które wcześniej wypisał kichu (m.in. bardzo przydatne wg mnie uszczelnienie) - wszystko zadecydowało, że jestem bardzo szczęśliwym posiadaczem D300

streetfighter69
13-09-2009, 22:10
polemizowalem z kolega streefighter, ktory twierdzil, ze roznic miedzy tymi puszkami de facto nie ma, a roznice cenowe sa nieuzasadnione. To niestety jest grube uproszczenie

Kichu, a gdzie ja tak napisalem, w ktorym miejscu??? :D Roznice sa, to oczywiste, ale moja wypowiedz kierowalem do kolegi, dla ktorego - jak sadze (choc moge sie mylic) - te roznice nie beda warte dwukrotnej roznicy w cenie. Moje porownanie oparlem na wykonywaniu zdjec z pominieciem sytuacji ekstremalnych, nie uwzglednialem tez kontekstu fotografii zawodowej, bo do tego rodzaju zadan sa jeszcze inaczej pozycjonowane puszki. Staralem sie o porownanie, ktore moze byc cenne dla zwyklego uzytkownika, ktory z zalozenia i tak nie wykorzystuje pelnych mozliwosci sprzetu. Mysle zreszta, ze Canon, zmuszony przez konkurencje do dzialania, niebawem odzyska miano lidera fotografii cyfrowej, potencjal tej marki jest wielki, tyle ze znani sa z nie robienia niczego, czego nie wymusi na nich konkurencja. Do czego zmierzam? Otoz do tego, ze w tej chwili 40D jest rewelacyjnym wyborem dla autora watku ze wzgledu na znakomity stosunek jakosci do ceny, natomiast rozwoj w Canonie jest nieunikniony (jak widac po 7D) i za jakis czas na pewno bedzie na co 40D zmienic. Nie ma juz dziury miedzy seria xxD a 5D. A Nikon? Byl, jest i bedzie drogi, oferuje to co najlepsze, ale w najwyzszych cenach. W Canonie mozna wybrac bardziej kompromisowy (glownie cenowo) zestaw - przykladowo znakomity i w miare kompaktowy 70-200/4 IS za 4000zl zamiast ogromnego i ciezkiego Nikkora 70-200VR za ponad 8000zl.

jot
13-09-2009, 22:19
widzę, że mamy tu mała dyskusję, ale to dobrze, a nawet lepiej dla mnie :)

do zestawienie dochodzi d90, 3 cale lcd, 12mp, 5fps + dostęp do 24-70/2.8 i 70-200/2.8 od shadow_alexa :)

switch
13-09-2009, 22:29
D90..... no to w tym momencie jaki jest sens zastanawiania się nad D300, jeżeli z Twoich wypowiedzi jasno wynika, że nie potrzebujesz takiej puchy. D90 to klasa niżej. Teraz można porównywać. Tyle, że D90 nie ma np magnezowego korpusu a 40d go posiada (ale chyba tego nie potrzebujesz, jeżeli rezygnujesz z D300), Nikon ładnie szumi przy tym ISO 800, ma tyle fps'ów ile zakładałeś, jest lżejszy (przez co bardziej ergonomiczny?) i ma duży lcd. Zresztą niech wypowiedzą się posiadacze Canona i dedziewięćdziesiąt.

streetfighter69
14-09-2009, 11:04
40/50D tez nie sa bezposrednia konkurencja D80/90. Seria xxD Canona znajduje sie pomiedzy seriami Dxx i Dxxx Nikona, ale mimo wszystko blizej im do Dxxx. Wybierajac miedzy D90 i 40D wolalbym... 50D :) Ma magnezowe body, czesciowo uszczelnione, 15mpx, prawie 7fps, wyswietlacz VGA, AF fine tuning oraz pomiar swiatla z manualami. Na korzysc D90 w tym zestawieniu dziala jedynie CLS i kumpel z obiektywami Nikona. Predzej czy pozniej jednak bedziesz musial sam kupic szkla i wtedy zobaczysz dlaczego Canon :) :) :) Tak czy inaczej, cokolwiek z wymienionych sprzetow wybierzesz, bedziesz zadowolony.

Pawel Pawlak
14-09-2009, 11:45
Jeśli komuś nie potrzebne jest uszczelnienie a aparat służy do robienia zdjęć a nie wbijania gwoździ, to jakie znaczenie ma częściowe uszczelnienie 40D i teoretycznie większa trwałość puszki ? piszę teoretycznie, bo nie spotkałem jeszcze przypadku, żeby d70/d80/d90 komukolwiek nie wytrzymało mechanicznie. Moje d70 spadło wiele razy, pomimo brak uszczelnień przetrwało wszlkie ekstremalne sytuacje zdjęciowe i w bardzo dobrym stanie zmieniło właściciela. Tymczasem w niecie można przeczytać o sytuacjach plenerowych (fakt że dość ekstremalnych) w których d700,d3, d3x, a900 dawały radę, a canony 5d2 - które są na pewno solidniej wykonane i uszczelnianie niż 40D rdzewiały i przestawały robić zdjęcia.

To tak na marginesie - nic nie umniejszając 40D które uważam za bardoz udaną konstrukcję w świetnej cenie :)

jot
14-09-2009, 12:03
jak na razie sytuacja wygląda dla mnie następująco:
40D<d90<50D

40D przegrywa aktualnie ze względu za cenę na poziomie d90 (który z tej dwójki bym wolał)
Z całego zestawienia najlepiej wypada 50D, który będzie moim wyborem o ile starczy pieniędzy..

Trochę mnie nęci to nagrywanie filmów w d90, niby gadżet no ale zawszę..
Im dłużej się zastanawiam tym dalej do wyboru ;p

akustyk
14-09-2009, 13:07
biorac pod uwage ceny, to niespecjalnie potrafie uzasadnic zakup czegokolwiek innego niz 40D.
zwlaszcza jesli mamy mowic o zestawach ze szklami 70-200, bo wtedy 40D + 70-200 jest po
prostu najlzejsze, z okladem najszybsze, ostrzejsze i ma najlepsze kolory (mozemy sobie robic
jaja z czerwonego paska, ale kolory to te obiektywy daja swietne - a konkurencja z kwachem
"ala Sigma" to jest bicie lezacego).

w zestawie z 50/1.4 (reszta czesci wspolnej tych zestawow) raczej remis, chociaz pod wzgledem
rozdzielczosci to zdaje sie nikonowska wersja jest najlepsza.

co do innych uwag - zestaw z Sony ma przewage w postaci szkla 16-80, bo to jest absolutnie
super wygodny zakres. abstrahujac od jakosci optycznej tego szkla (rozne sa opinie), to samo
posiadanie takiego zooma daje ogromna wygode. w Nikonie jest opcja 16-85 i tez bym ja rozwazal.
w Canonie doraznie brak sensownej alternatywy, a nadchodzacy 15-85 ma byc znacznie drozszy.
punkt na minus dla Canona.

natomiast co do 24-105 L w cropie... taki sobie zakres przy tym swietle. bo o ile jeszcze 24-70/2.8
ma w cropie sens (bo zakres idealny do portretu a swiatlo pozwala powalczyc) o tyle 24-105 juz
do portretu jakby nie do konca. z drugiej strony, jako spacerzoom (ktorym jest w korpusie FF) juz
sie w cropie nie sprawdza, bo ciut wasko. moze zamiast tego zaczac od protezy w postaci 17-40,
ktora w cropie robi sie zupelnie sensownym (pod wzgledem zakresu) standardowym zoomem?

Rycerz
14-09-2009, 13:18
jak chcesz canona to kup sobie tańszego 40d bo i tak za rok kupisz 7d ;) [ więc szkoda przepłacac na 50d ]
a jak chcesz nikona to kup d90 bo to nie za tanio i nie za drogo jest :) ;)
kup i zacznij wreszcie robic zdjecia ;)

jot
14-09-2009, 14:32
akustyku zakup czegoś innego jest o tyle uzasadniony, że spełnia jedno z kryteriów którym jest czytelny LCD..
Zaciekawiło mnie to co napisał streetfighert69, a mianowicie - pomiar światła z manualami w 50D.
rycerzu 7D nie kupię, bo następnym aparatem będzie FF, a zdjęcia robię cały czas, w końcu od tego mam aparat :)

akustyk
14-09-2009, 14:36
ale na czym polega ten problem z LCD? ze histogramu nie bedzie widac?

jot
14-09-2009, 14:46
;) oczywiście, że będzie, jednak wolałbym mieć wyświetlacz z większą rozdzielczością, który jak pewnie przyznasz mi racje jest czytelniejszy.
Nie mniej jednak, zakup 40D rozważam cały czas

Rycerz
14-09-2009, 16:29
ale na czym polega ten problem z LCD? ze histogramu nie bedzie widac?

niektórzy widocznie oceniają jakośc zdjecia na 3calach ;)

maki
14-09-2009, 21:14
Nowe LCD miażdżą stare tak, że potem nie można nic zrozumieć na takim d50. Miałem ostatnio okazję oglądać fotki na jakimś canonie ze "starym" LCD - makabra.
pozdr

akustyk
14-09-2009, 22:19
Nowe LCD miażdżą stare tak, że potem nie można nic zrozumieć na takim d50. Miałem ostatnio okazję oglądać fotki na jakimś canonie ze "starym" LCD - makabra.
pozdr
bosko. a ja potem ogladalem zdjecia z mojego 5D (z takim sobie, zeby nie powiedziec kiepskim, ekranikiem) i porownywalem je z D90. fakt, w rozmiarze znaczka pocztowego D90 byl ladniejszy. niestety, na czymkolwiek wiekszym... :lol:

kichu
14-09-2009, 22:30
bosko. a ja potem ogladalem zdjecia z mojego 5D (z takim sobie, zeby nie powiedziec kiepskim, ekranikiem) i porownywalem je z D90. fakt, w rozmiarze znaczka pocztowego D90 byl ladniejszy. niestety, na czymkolwiek wiekszym... :lol:

wiesz, ze to robisz to czysta demagogia... chodzi po prostu o komfort pracy przy przegladaniu zdjec na malym i duzym lcd w puszce :) chocby ocena ostrosci, rozkladu oswietlenia itp.
na 3" lcd jest to nieporownywalnie wygodniejsze niz na malym znaczku pocztowym

Jacek_Z
14-09-2009, 22:32
ale na czym polega ten problem z LCD? ze histogramu nie bedzie widac?
ja jestem zachwycony lcd z 900 tys pikseli. Da się ocenić czy papierowa GO jest dokładnie tam gdzie trzeba. I spokojnie wtedy można iść z robotą dalej. Bez zgrywania na laptopa i przerywania sesji.
Właściwie w studiu, albo gdy jest dużo światła miałem zamiar ciągle pracować na D200 (bo kolor OK, bo ma mały przebieg, chciałem "oszczędzać" D700 i "dobić" D200). Ale właśnie ze względu na ocenę ostrości praktycznie pracuje tylko na D700.

maki
14-09-2009, 22:42
Dość powiedzieć że na nowym LCD można obejrzeć obrazek piksel w piksel, bez żadnej interpolacji. O kolorach z litości (nad starymi) nie wspomnę.

maki
14-09-2009, 22:44
bosko. a ja potem ogladalem zdjecia z mojego 5D (z takim sobie, zeby nie powiedziec kiepskim, ekranikiem) i porownywalem je z D90. fakt, w rozmiarze znaczka pocztowego D90 byl ladniejszy. niestety, na czymkolwiek wiekszym... :lol:

Możesz w ogóle zrezygnować z podglądu na czymkolwiek i oglądać od razu powiększenia 30x45 z labu.

Grzegorz WO
14-09-2009, 23:12
Zestawienie cech (zalet i wad) dotyczy "podobnych" puszek; warto samemu sprawdzić - nic trudnego: karty do kieszeni i spacerkiem do np fotojokera. Tam podpiąć podobne szkiełka (najzwyklejsze) i pstryknąć podobne kadry, nawet na "stoisku". Efekty uważnie pooglądać na spokojnie w domku ... zwracając uwagę na to jakie to były szkiełka, iso, ... . W mojej ocenie, za około +500 PLN więcej niż cena 40D już kupuje się nowe, sklepowe 50D - a obrazek (raw, jpeg), lcd, mikroregulacja AF, itp .... w tej puszce są BARDZO dobre. Nie ujmując niczego Nikonom - ja, wybirałbym 50D. Świetna matryca - obrazek, wreszcie przyzwoity wyświetlacz, dołączony już niezły soft (w nowych wersjach) ... no i przy tym cena około 3,5 tyś za kartonik to atut nie do przecenienia. Reszta kasy na szkiełka i jest przyzwoity zestaw do obrazowania. Podkreślam - moim zdaniem :-D .

akustyk
14-09-2009, 23:19
ja nikomu tu nie zaprzeczam, tylko w mojej codziennej pracy ten LCD praktycznie nie ma zadnego znaczenia.
tylko, zeby popatrzyc, czy cos przepalonego na miniaturze nie mruga.

bo
1. komfort pracy przy przegladaniu zdjec mi dynda. zdjecia moge oceniac jakosciowo na 24" a na takim znaczku to co najwyzej ilosciowo ;)
2. rozklad oswietlenia widze w celowniku, albo po prostu dookola siebie
3. papierowej GO praktycznie nie uzywam. gdybym uzywal, to pewnie by mi ten ekran robil roznice.
4. ocena kolorow zdjecia RAW na podstawie znaczka pocztowego na kiepskim ekraniku, to ostatnie co by mi przyszlo do glowy.
5. nie drukuje zdjec w labie. bo niestety nie mam dostepu do kontrolowanego procesu, a marnowanie porzadnego materialu RGB na kiepawy
wydruk CMYK to profanacja. jesli juz, to wydawnictwa sobie drukuja moje zdjecia, ale to juz ich broszka co sobie zrobia. kluczowy jest
dobry surowiec, a to mam ;)

maki
14-09-2009, 23:56
A czy Ty rozumiesz że piksel w piksel na D300/700/3 to jest to samo co widzisz na 24'', tylko że wycinek wielkości znaczka? Mówię teraz o ocenie ostrości.

Jacek_Z
15-09-2009, 00:02
w pkt 3 napisał, że go GO nie obchodzi. Jeśli pracuje na przymknietych szkłach, to wie czego się spodziewac po ostrości, zna swoje obiektywy.

maki
15-09-2009, 00:08
Ok, choć chodzi przecież o stwierdzenie ew. błędów AFa a nie o ocenę GO.
Zreszta nieważne, każdy robi jak chce. Efekty ważne.

jot
15-09-2009, 12:04
całkiem zabawnie się zrobiło, niektórzy chyba zapomnieli że to mi mają pomóc a nie sobie nawzajem ;)

Ale dyskusja ciekawa nie powiem

Anvil
15-09-2009, 12:45
Dorzucę 3groszę na temat A700 bo użytkowałem tą puszkę ponad rok czasu i powiem że do portretowego focenia nie widzę lepiej. Jedyny minus to mało pół krzyżowych autofocusa no ale jeżeli w liście szkiełek jest manualny Samyang oraz Sigma z HSM'em to bym się o to nie martwił. Na forum KKM aktualnie jest używka z przebiegiem 5k (+bonusy) za 2500PLN. Za takie pieniążki nie widzę lepiej..aparat świetnie leży w dłoni, ma piękny przejrzysty LCD (na pewno lepszy niż D300), stabilizację, dobry zakres tonalny oraz od firmware'u v4 świetnie radzi sobie z szumami. No i Zeiss 16-80 ma światełko 4,5 na długim końcu a nie 5,6 ;)
Na minus tak jak wspomniałem - w ciężkich warunkach czasami śrubokręt się gubi..no i nie ma mikroregulacji obiektywów tak jak w D300.

messer
15-09-2009, 13:47
ma piękny przejrzysty LCD (na pewno lepszy niż D300)

Zawsze miałem podejrzenie, że Sony wkłąda do aparatów pomniejszoną Bravię!
Gdyby zrezygnowali z paru dupereli w tych aparatach, to może znalazłoby się miejsce na tuner tv?
Wtedy te alphy byłyby fajnymi przenośnymi telewizorami!

Pawel Pawlak
15-09-2009, 13:50
Zawsze miałem podejrzenie, że Sony wkłąda do aparatów pomniejszoną Bravię!

;)
A ja miałem wrażenie żę wyświetlacze w a700 i d300 są takie same :shock:

Anvil
15-09-2009, 14:18
Niby wielkości takie same, 3cale i 920tyś ale ja przechodząc z A700 na D300 widzę dużą różnice i w kolorach i w wielkości wyświetlanego obrazka ( z tą wielkością może dlatego że D300 defaultowo obcina dół zdjęcia przy podglądzie ).

stachmuszel
15-09-2009, 14:26
Niby wielkości takie same, 3cale i 920tyś ale ja przechodząc z A700 na D300 widzę dużą różnice i w kolorach i w wielkości wyświetlanego obrazka ( z tą wielkością może dlatego że D300 defaultowo obcina dół zdjęcia przy podglądzie ).

Na korzyść A700 czy D300? Sorry za pytanie, ale jakoś nie ogarniam...

Anvil
15-09-2009, 14:57
Przecież piszę wyraźnie że na korzyść A700.

maki
15-09-2009, 17:24
Jakoś ciężko w to uwierzyć

jot
15-09-2009, 19:53
w sumie po obejrzeniu d300 i a700 różnic w jakości lcd nie zauważyłem..

streetfighter69
15-09-2009, 20:18
Zaciekawiło mnie to co napisał [B]streetfighert69, a mianowicie - pomiar światła z manualami w 50D.

Jot, napisalem ze kazdy Canon zmierzy swiatlo z manualnymi szklami, nie tylko 50D :) W kazdym Canonie bedzie tez defaultowo nieskonczonosc z obiektywami M42, a przy przejsciowce z tzw. dandelionem bedzie rowniez dzialalo potwierdzenie ostrosci na matowce - o niebo wygodniejsze niz "kropka". Jezeli zatem zamierzasz uzywac M42 to Canon zdecydowanie.

jot
15-09-2009, 20:25
streetfighter69 (http://www.forum.nikon.org.pl/member.php?u=18417), bo generalnie to mi się po prostu pomyliło z pomiarem ostrości.. no i napisałem taka bzdurę ;]
z manuali nie planuję nic poza 85/1.4 i 8/3.5.. Co rozumiesz przez potwierdzenie ostrości na matówce?

nathaniel
15-09-2009, 21:02
w sumie po obejrzeniu d300 i a700 różnic w jakości lcd nie zauważyłem..

Sony przecież robi LCD dla Nikona, wyświetlacze są takie same.

kichu
15-09-2009, 21:11
a roznice w kolorze moga wynikac z tego, ze przeciez kazda pucha obrazuje inaczej (profile kolorow) i kazde zdjecie bedzie po prostu mialo nieco inne kolorki

jot
15-09-2009, 21:33
nathaniel (http://www.forum.nikon.org.pl/member.php?u=11032) mój komentarz tyczył się tego co napisał Anvil (http://www.forum.nikon.org.pl/member.php?u=28421)..

szkoda, że tak mało opinii o a700..

prz3mo
15-09-2009, 21:42
szkoda, że tak mało opinii o a700..

Wiesz... to jednak forum Nikona, a więc i najwięcej tu się dowiesz o sprzętach tej marki. Z tego też względu nie do końca obiektywne odpowiedzi padają w tego typu tematach, bo jak wiadomo każdy chwali swoje :) Tak jest na każdym forum danej marki :)

jot
15-09-2009, 22:11
prz3mo (http://www.forum.nikon.org.pl/member.php?u=6482) fakt, chociaż kkm nie przekonuje mnie jako forum ilością emotów i bajerów d; a cb nie lubię.. wybór był prosty;p
no i jak sam widzisz o canonie się co nie co dowiedziałem i tutaj

getos
15-09-2009, 22:23
po cóż się rozpisywać ;), za Sony dzięki, a co do wyboru Canon 40 czy Nikon D300, to jednak Nikon to jedna klasa wyżej, więc NIKON D300

nathaniel
15-09-2009, 22:30
prz3mo (http://www.forum.nikon.org.pl/member.php?u=6482) fakt, chociaż kkm nie przekonuje mnie jako forum ilością emotów i bajerów d; a cb nie lubię.. wybór był prosty;p
no i jak sam widzisz o canonie się co nie co dowiedziałem i tutaj

Forum Nikona jest faktycznie najbardziej wybajerzone, chyba dlatego mnie ciągnie do tego systemu :D, co do sprzętu dla amatora jednak moim zdaniem Sony wygrywa.
Jeśli chodzi o wybór puszek to D90<C40d<A700<C50D<D300

Opinie na temat A700 są wyjątkowo przychylne jak na produkt z logo "sony", zresztą to chyba jedyna wada tego aparatu - nazwa producenta :).

jot
15-09-2009, 22:37
getos chyba Ci się nie chciało czytać tych 6 stron...

nathaniel, mój podział jest dosyć podobny.. z tym, że c40d<d90<a700<50d<d300
zastanawia mnie, jak się pracuje d90 z manualem.. czy ten brak pom. światła jest taki uciążliwy..

maki
15-09-2009, 22:52
Brak ostrzenia jest upierdliwy na DXowej matówce, a do tego brak pomiaru - musi być niefajnie. Ale w studio...sa pewnie i tacy co im to nie przeszkadza.
Weź dowolną puszkę i wyłącz AFa i przejdź w manualną expozycję. Się dowiesz.
Pozdr

streetfighter69
16-09-2009, 00:53
zastanawia mnie, jak się pracuje d90 z manualem.. czy ten brak pom. światła jest taki uciążliwy..

Powiem tak... Brak AF przy braku pomiaru swiatla to maly pikus :) Jezeli zamierzasz na powaznie pracowac z tym Samyangiem to D90 odpusc sobie od razu. W zmiennych warunkach oswietleniowych rzucisz puszka albo obiektywem o podloge po paru ujeciach. W zabawie moze to jeszcze sie jakos sprawdzi, ale w pracy na pewno nie. Bierz 50D albo D300 - w zaleznosci od zasobnosci portfela i planowanych szkiel. Jesli sie jednak zdecydujesz na D300 to moze jednak zaczekaj chwile aby zapoznac sie z Canonem 7D bo zapowiada sie hit :)

Kolekcjoner
16-09-2009, 02:55
ale na czym polega ten problem z LCD? ze histogramu nie bedzie widac?

No prawie ;). Wyświetlacz w 40D to po prostu wyjątkowy szmelc. I nie sugeruj się podobieństwem do 30D czy 5D, bo to jednak inna bajka.

czarekk
16-09-2009, 07:15
potwierdzam LCD w 40D jest duuużo gorszy niż w moim K10D . To jest moim zdaniem największa wada. Ze swojej strony polecam D300.

Archibald
16-09-2009, 07:27
Tak sobie czytam i myślę... wychodzi, że Canon za mniejsze pieniądze daje dużo więcej... i z wyborem szklarni, i z współpracą z M42, i więcej daje się wykręcić ISO (50D wg papierków) i kolory fajniejsze i w ogóle... D300 ma więcej bajerów z AF, ale jak widzę niewielu z tego korzysta, większość ludzi z którymi miałem przyjemność rozmawiać i tak "jedzie" na centralnym czujniku w AF-S... po kiego czorta ludzie w ogóle kupują Nikona?.. :shock:

Nie wiem, serio... choć sam też mam Nikona, i jakoś mnie nie ciągnie do zmiany... coś w tym musi być... ;-)

stachmuszel
16-09-2009, 07:39
Tak sobie czytam i myślę... wychodzi, że Canon za mniejsze pieniądze daje dużo więcej... i z wyborem szklarni, i z współpracą z M42, i więcej daje się wykręcić ISO (50D wg papierków) i kolory fajniejsze i w ogóle... D300 ma więcej bajerów z AF, ale jak widzę niewielu z tego korzysta, większość ludzi z którymi miałem przyjemność rozmawiać i tak "jedzie" na centralnym czujniku w AF-S... po kiego czorta ludzie w ogóle kupują Nikona?.. :shock:

Nie wiem, serio... choć sam też mam Nikona, i jakoś mnie nie ciągnie do zmiany... coś w tym musi być... ;-)

Ja przyznam, że gdyby nie fakt posiadania już co nie co sprzętu Nikona, byłbym już w Canonie. Jedynie to, że jednak traci się na odsprzedaży komponentów, trzyma mnie w Nikonie. Bądźmy obiektywni, Canon oferuje więcej za podobne pieniądze niż Nikon. Takie jest moje zdanie, i nie tylko moje...
Pozdr.

Anvil
16-09-2009, 07:43
Ano, dla przykładu Canon 100/2 USM = 1700PLN, Nikon 105/2 = 3800PLN :D

stachmuszel
16-09-2009, 08:15
Ano, dla przykładu Canon 100/2 USM = 1700PLN, Nikon 105/2 = 3800PLN :D

Przykładów jest wiele, np:

C17-55/2.8 USM IS - 3800 pln N17-55/2.8 - 5300 pln. W dodatku Canon ma IS a Nikon nie!

Pozdr.

p.s. no i gumy tak się nie odklejają :-)

jot
16-09-2009, 09:04
bo ich nie ma ;p

streetfighter69 no to właśnie mnie martwi ;) boje się ze moja irytacja sięgnie zenitu w pewnym momencie, chociaż z drugiej strony robię większość pozowanych ujęć i mam czas na zweryfikowanie foty z histogramem..

Z zestawienia odpada 40D, zweryfikowałem to i tej puszki na pewno nie chcę..
Czy ktoś, np Anvil, mógłby mi przybliżyć temat współpracy a700 z manualami? (pom. ostrości i światła)?

No i kolejna prośba, o weryfikacje szklarni. W Nikonie nie mam problemu z wyborem, w Canonie już tak. O ile wiem jakie tele wybrać, to wszystko poniżej 100 mm jest dla mnie tajemnicą.. Budżet niewielki, a potrzebne mi jakieś krótkie szkło z dobrym światłem, może być stałka i rozsądną ceną (max 2k) (Sigma 30/1.4?, systemowo raczej nic nie widzę..)

stachmuszel
16-09-2009, 09:18
jot - myślałem o gumach w body, nie obiektywach. A w body są, co ciekawe jakoś nie chcą się odklejać:-)

akustyk
16-09-2009, 09:22
No i kolejna prośba, o weryfikacje szklarni. W Nikonie nie mam problemu z wyborem, w Canonie już tak. O ile wiem jakie tele wybrać, to wszystko poniżej 100 mm jest dla mnie tajemnicą.. Budżet niewielki, a potrzebne mi jakieś krótkie szkło z dobrym światłem, może być stałka i rozsądną ceną (max 2k) (Sigma 30/1.4?, systemowo raczej nic nie widzę..)

jak krotkie masz na mysli?

Canon ma troche przyzwoitych jakosciowo, a przede wszystkim tanich, stalek ponizej 100mm. jest 20/2.8, jest 24/2.8, jest 28/1.8 i 28/2.8, 35/2, 50/1.4 i 85/1.8. wszystko cenowo miesci sie w granicach 400 EUR :)

http://www.buycanon.eu/productlist/1570/vaste_brandpunten.html

do cropa swietne jakosciowo w tym zestawieniu sa 85 i 50. bardzo dobre sa 20, 24 i 28/1.8,
nieco gorsza opinie maja 35/2 i 28/2.8, ktorym w cyfrze nieco dokucza telecentrycznosc,
a 5-listna przeslona i jej "jedyny w swoim rodzaju" :( bokeh nieco obnizaja seksapil jako
szkiel od pelnej dziury. ale to nadal sa sensowne sloiczki

zobacz: http://pixel-peeper.com/lenses/canon/

Anvil
16-09-2009, 09:41
Osobiście niestety nie miałem przyjemności pracy z manualami ale mniemam że jest identycznie jak w Kwanonie czyli na przejściówce z dendalionem ostrzą w nieskończoność i maasz potwierdzenie ostrości :-) bardziej bym się skupił na starych szkłach Minolty np 85/1.4 (chodzą po 2500), 100/2 (ok 2000) czy 35/2 lub 28/2. Albo 70-210/4 lub 80-200/2.9 HS...mmm miodzio :)

streetfighter69
16-09-2009, 09:47
Z zestawienia odpada 40D, zweryfikowałem to i tej puszki na pewno nie chcę..

Ale co zweryfikowales, bo nie bardzo rozumiem? Pomiar swiatla/ostrosci z manualem? Pisalem Ci juz na poczatku, ze z Samyangiem nie bedzie zadnego potwierdzenia ostrosci, chyba ze przyklei sie jakos dandeliona do dupki Samyanga. Natomiast pomiar swiatla dziala, chociaz nie bez korekt. Szczerze mowiac M42 lepiej wspolpracuja z 40D niz ten Samyang, ale wspolpraca D90 z Samyangiem bylaby masakra ;)

Jacek_Z
16-09-2009, 09:49
Ano, dla przykładu Canon 100/2 USM = 1700PLN, Nikon 105/2 = 3800PLN :Dale między tymi szkłami jest róznica bardzo istotna. W nikonie połknąłeś w nazwie literki DC :) które dla niektórych moga byc bezcenne, ba nawet byc podstawą wyboru systemu nikona.


Bądźmy obiektywni, Canon oferuje więcej za podobne pieniądze niż Nikon. Takie jest moje zdanie, i nie tylko moje...to zalezy jak na to patrzeć. Możliwe, że gdzie są porównywalne produkty tak jest, ale dotyczy to optyki i to częściowo. Body nie daje sie porównać cenowo, pozycjonowanie jest "na zakładkę".
Najistotniejsze: systemu sie nie wybiera ze względu na cenę. Różnice są góra 10%. System się wybiera ze względu na pasujące nam cechy sprzętu.

jot
16-09-2009, 10:12
stachumuszel myślałem, że chodzi Ci o jedną konkretną czerwona..

akustyk dzięki za linki :) krótkie, tzn do 50mm.. 50tki nie chcę, ta ogniskowa na cropie do niczego mi nie pasuję..

28/1.8 wygląda ciekawie, przydałoby się jakiś test znaleźć..

streetfighter69
16-09-2009, 10:27
systemu sie nie wybiera ze względu na cenę. Różnice są góra 10%. System się wybiera ze względu na pasujące nam cechy sprzętu.

Z drugiej strony, Jacku, wiekszosc osob nie doceni tej subtelnej roznicy miedzy DC a jego brakiem, podobnie jak wielu innych niuansow kazdego systemu. Te unikalne cechy sprzetu, o ktorych piszesz, maja znaczenie byc moze dla 10% uzytkownikow i zazwyczaj oni nie maja problemu z wyborem systemu. Natomiast z poziomu zwyklego uzytkownika, ktory bedzie po prostu robil zdjecia, roznica w cenach zaczyna mnie spore znaczenie. Ten segment uzytkownikow z pewnoscia doceni fakt, ze Canon ma w ofercie wiele obiektywow pro ze swiatlem f/4 i cena o polowe nizsza niz odpowiedniki w Nikonie. Nikon ma trzy pro zoomy, wszystkie w bardzo wysokich cenach, ale pomiedzy nimi, a lepszymi lub gorszymi kitami nie ma nic. Nie ma polki semi pro. W Canonie jest. I to moze miec wieksze znaczenie, niz literki DC w nazwie obiektywu.
Przyklad: chcemy nowoczesny obiektyw 70-200 z szybkim AF, uszczelnieniami, odporny na kazde warunki. W Canonie mamy do wyboru az cztery L-ki w tym zakresie. Najtansza bez IS mozna kupic juz za 2000zl. Za 4000zl mozna miec wersje z IS, ktora wielu uwaza za najlepszy optycznie obiektyw tej klasy we wszystkich systemach. USM i IS w tym szkle dziala cuda. Jedyna "wada" jest swiatlo f/4. Ale to co dla jednych jest wada (mniejsza jasnosc) dla innych moze byc zaleta (rozmiary, waga, cena). A coz mamy w Nikonie w tym zakresie? A jakze, 70-200VR za ponad 8000zl. Jego odpowiednik jest takze w Canonie, ale Canon daje nam w zakresie 70-200 szklo na kazda kieszen (i wszystkie dobre jakosciowo), a Nikon oferuje jedynie sprzet z najwyzszej polki. Nie mow wiec, Jacku, ze aspekt cenowy nie odgrywa roli przy wyborze systemu, bo o ile dotyczy to z pewnoscia zawodowcow, o tyle w przypadku amatorow lub semi-pro jest juz zupelnie inaczej.

Pawel Pawlak
16-09-2009, 10:40
najprościej powiedzieć tak: jeśli uważasz że canon daje Ci wszystko to samo co nikona (a nawet więcej) za mniejsze pieniądze, to kup canona :) Nie ma ustawowego obowiązku użytkowania nikona ;) Jeśli jesteś przekonany że to "więcej" to naprawdę zawsze więcej to jesteś w wielkim błędzie - wiele jest mitów dotyczących tak canona jak nikona. Wiele zalet/wad wychodzi w trakcie pracy sprzętem w konkretnych warunkach i w specyfikacji o tym nie przeczytasz. Gdyby wszystko było tak jednoznaczne jak się czasem niektórym wydaje, na rynku istniała by tylko jedna firma robiąca lustrzanki - canon.

jot
16-09-2009, 10:51
piszecie szybciej, niż ja czytam..
streetfighter69 co do 40D chodziło mi o zupełnie co innego.
Co do tego co napisaliście przed chwilą, jednym z głównych plusów C jest dla mnie 70-200/4L, na która mnie stać, której waga i światło mi odpowiada.. Miałem już okazję fotografować Nikkorem 70-200/2.8 - świetny optycznie, ale dla mnie zdecydowanie za ciężki.

Jacek_Z
16-09-2009, 18:49
Te unikalne cechy sprzetu, o ktorych piszesz, maja znaczenie byc moze dla 10% uzytkownikow i zazwyczaj oni nie maja problemu z wyborem systemu. Natomiast z poziomu zwyklego uzytkownika, ktory bedzie po prostu robil zdjecia, roznica w cenach zaczyna mnie spore znaczenie. oj nie zgodze się, bo teraz znowu piszesz o szkłach, ale jesli chodzi o body to filozofia nikona i canona się dość znaczą co różni. I wybór body ma znaczenie większe niż optyka. bo 70-200/2.8 mam ze stabilizacją w obu systemach, ale wolę D700 od jakiegokolwiek pełnokatkowego body canona łacznie z 1ds mk3 - a to pozwala zaoszczędzić mnóstwo kasy na optykę!!!


Przyklad: chcemy nowoczesny obiektyw 70-200 z szybkim AF, uszczelnieniami, odporny na kazde warunki. W Canonie mamy do wyboru az cztery L-ki w tym zakresie.
...
A coz mamy w Nikonie w tym zakresie? A jakze, 70-200VR za ponad 8000zl.
Sugerujesz, że w canonie są 4 szkła, a w nikonie jedno. No nie do końca tak, bo w nikonie są dwa - jest 80-200/2.8

Podałeś oczywiście jeden z ciagle podnoszonych problemów braku dosłownie kilku szkieł: dwóch - trzech zoomów o świetle 4 i mozna jeszcze dopisać te 35/1.4. Oczywiście dla pewnych osób to problem.

Piotr_
16-09-2009, 20:47
Sugerujesz, że w canonie są 4 szkła, a w nikonie jedno. No nie do końca tak, bo w nikonie są dwa - jest 80-200/2.8

80-200 zniknął z oferty Nikon Polska w maju tego roku. Według Skąpca 70-200 jest w ofercie 41 sklepów a 80-200 14. W Niemczech wygląda to podobnie 59 do 5 (idealo). To można wytłumaczyć tylko tym, że już nie jest produkowany. Sklepy wyprzedają resztki magazynowe.

jot
16-09-2009, 21:08
dziś bawiłem się A700 w Sony Style (swoją drogą fajny salon).. Zaraz obejrzę rawy i się zobaczy :)

w sumie spoko te obrazki, szum na iso 800 widać, ale ładny szum..
Problem z WB dla światła żarowego, w sumie nic strasznego, mała saturacja fotek, też w sumie nic strasznego..
Ogólnie wrażenia bardzo pozytywne

streetfighter69
17-09-2009, 01:20
Podałeś oczywiście jeden z ciagle podnoszonych problemów braku dosłownie kilku szkieł: dwóch - trzech zoomów o świetle 4 i mozna jeszcze dopisać te 35/1.4. Oczywiście dla pewnych osób to problem

Akurat na bazie tych szkiel, ktorych brakuje w Nikonie mozna stworzyc w Canonie zestaw-marzenie, czyli:

24/1.4
35/1.4
85/1.2
70-200/4 IS

Wiem, ze te stalki sa koszmarnie drogie, ale poki co nie maja odpowiednikow w Nikonie. N85/1.4 jest jednak optycznie slabszy niz 85L.

A co do body, to rzecz gustu, jedni potrzebuja bajerow, inni nie. Zreszta i w Canonie zacznie sie od 7D nowa era wypasionych puszek, a Nikon nadal bedzie mial zaleglosci w najjasniejszych stalkach.

kichu
17-09-2009, 01:30
Zreszta i w Canonie zacznie sie od 7D nowa era wypasionych puszek, a Nikon nadal bedzie mial zaleglosci w najjasniejszych stalkach.

Byles u wrozki ? :) Szczerze mowiac zadziwia mnie pewnosc z jaka wyglaszasz swoje twierdzenia. Canonowi odswiezenie korpusow z gornej polki
troche czasu zajmie, skad mozemy wiedziec co wymysli w tym czasie Nikon, czy tez inni producenci, np. Sony.

Jacek_Z
17-09-2009, 01:43
Akurat na bazie tych szkiel, ktorych brakuje w Nikonie mozna stworzyc w Canonie zestaw-marzenie, czyli:

24/1.4
35/1.4
85/1.2
70-200/4 IS
Wiem, ze te stalki sa koszmarnie drogie, ale poki co nie maja odpowiednikow w Nikonie.

Ale czyje to marzenie? Nie moje. Szerokie kąty (24 i 35) mnie nie interesują zupełnie, canon może sobie mieć choćby 35/1.0 i mnie to nie rusza wcale. 70-200 mnie interesuje w wersji 2.8 i ze stabilizacją i ten w nikonie mam.


N85/1.4 jest jednak optycznie slabszy niz 85L.
1. no i widzisz - pierw przytaczasz cenę szkieł 100/2 że nikon jest be, bo droższy, a teraz cena 85/1.2 ci nie przeszkadza. A ja znam wypowiedzi osób, które mówią że by wolały w canonie miec 1,4 bo byłby tańszy i by sobie mogły na niego pozwolić, a na 1.2 ich nie stać. A tak jest duża dziura w portretówce. Albo jest wypasiony 1,2 albo niedostateczny 1.8. W portretówkach to nikon jest z przodu. Bo 85 mm na pełnej klatce to mało, a w canonie nie ma szkieł DC (jest SF), jest jedynie dobry 135/2.0
2. cichy na CB udowadniał, że 85/1.2 praktycznie nie jest lepszy od samyanga (poza posiadaniem AF) więc nie rób boga z tego szkła. Jest bardzo jasne. Ale w akurat jestem osobą która walczy z przeginaniem z pracą na otwartym szkle, bo GO jest za mała (dobrze to wygląda na miniaturkach w necie i tyle), optyka lepiej pracuje przymknięta, a jak brak światła to lepiej podnieść ISO, a tu D700 daje te możliwość (i to uzytecznie więcej niż te 1/2 EV wynikające z jaśniejszego szkła 1.2)


A co do body, to rzecz gustu, jedni potrzebuja bajerow, inni nie.
dla jednego to bajery, a dla drugiego rzeczy potrzebne w pracy. Przy czym ja bym chciał mieć dobre filmowanie, a ten bajer jest lepiej zrobiony w canonach. Wyszedł ci argument w przeciwna stronę, bo mówiąc o bajerach myślałeś o nikonie?


Zreszta i w Canonie zacznie sie od 7D nowa era wypasionych puszek, a Nikon nadal bedzie mial zaleglosci w najjasniejszych stalkach.Czyli zakładasz, że canon będzie udoskonalał swoje body, natomiast nikon nie będzie udoskonalał swojej szklarni. Tak?

kichu
17-09-2009, 01:52
w kwestii nowych szkiel bardzo ciekawy komentarz na stronie Thoma Hogana

bythom.com -> notka z 10 wrzesnia pt. dont worry be happy

stachmuszel
17-09-2009, 07:24
Jacku! A jak się ma Nikkor 85/1.8D do Canona 85/1.8? Widzę, że posiadasz jakąś wiedzę na ten temat, bo piszesz o nim "niedostateczny".
Dzięki za odpowiedź.

jot
17-09-2009, 08:50
Panowie spokojnie z tą dyskusją, nie chce tu wojny systemowej..

stachumuszel ja mogę Ci powiedzieć tyle, że N85/1.8 dobrze oddaje kolory, ma całkiem ładny bokeh. Natomiast co do ostrości, cóż.. sztuka której używałem na 1.8-2.2 dawała mydło ;] Inaczej mówiąc, mój Samyang na 1.4 jest ostrzejszy od tego Nikkora na 2.2..

Anvil, jaką puszkę teraz masz i czemu nie a700?

Jacek_Z
17-09-2009, 09:57
Jacku! A jak się ma Nikkor 85/1.8D do Canona 85/1.8? Widzę, że posiadasz jakąś wiedzę na ten temat, bo piszesz o nim "niedostateczny".Pisze niedostateczny nie w tym kontekście. Obie 85/1.8 (nikkor i canon) są porównywalne. Nikkor chyba gorzej pracuje pod światło.

Canonierzy podnosili jako problem sprawę braków w nikonie. Bo jest w Canonie np 70-200/4 jak ktoś nie potrzebuje górnej półki 2,8 a nie zadawalają go zoomy o zmiennym świetle w typie 70-300/4-5.6. Tymczasem ktoś komu nie wystarcza 85/1.8 w canonie ma problem z przesiadka na lepszy model, bo cena wersji 1.2 jest dla wielu zaporowa.
Reasumując - jak u konkurerncji jest się zmuszonym do albo drogo (70-200/2.8VR) albo kiepsko (???) 70-300 VR, to u siebie się takich dziur jakościowych/cenowych nie dostrzega.
Dziury są w obu systemach, zalezy jakich szkieł komu potrzeba i na jakie go stać.

streetfighter69
17-09-2009, 14:56
Ale czyje to marzenie? Nie moje. Szerokie kąty (24 i 35) mnie nie interesują zupełnie, canon może sobie mieć choćby 35/1.0 i mnie to nie rusza wcale.

Jacku, nie rozwazamy jedynie twoich prywatnych preferencji w kwestii ogniskowych, wiec to ze Ciebie nie interesuja szerokie katy nie jest argumentem dla innych przy wyborze systemu. Mowimy o tym, co w systemie jest, a czego nie ma. Mnie wystarczylby spokojnie zestaw 35, 85 i 135 w najlepszych wersjach, ale moje potrzeby nie musza byc potrzebami innych. Moim zdaniem kazde z tych szkiel, a szczegolnie 35L i 85L nadal daja lepszy (moim zdaniem) obrazek z tymi koslawymi i wykastrowanymi puszkami Canona, dlatego gotowy bym byl poswiecic ekstra funkcjonalnosc wypasionych body Nikona na rzecz jakosci obrazka.


no i widzisz - pierw przytaczasz cenę szkieł 100/2 że nikon jest be, bo droższy, a teraz cena 85/1.2 ci nie przeszkadza. A ja znam wypowiedzi osób, które mówią że by wolały w canonie miec 1,4 bo byłby tańszy i by sobie mogły na niego pozwolić, a na 1.2 ich nie stać. A tak jest duża dziura w portretówce. Albo jest wypasiony 1,2 albo niedostateczny 1.8.

Tyle ze w Canonie 85/1.8 przynajmniej ma USM, podobnie jak wiekszosc innych stalek, np. 24L, 35L, 50/1.4, 50L, 85L, 100/2, 135L. W Nikonie prawie same srubokrety, ktore do szybkiej reporterki srednio sie nadaja. Moj Nikkor AF-D 50/1.4 nie nadazal za bawiacymi sie dziecmi, a z wypowiedzi uzytkownikow wynika, ze wersja AF-S nie jest wcale szybsza (choc nie testowalem osobiscie).


cichy na CB udowadniał, że 85/1.2 praktycznie nie jest lepszy od samyanga (poza posiadaniem AF) więc nie rób boga z tego szkła. Jest bardzo jasne.

Przede wszystkim to zacznijmy od tego, ze Samyang 85/1.4 jest znakomitym optycznie szklem, zwlaszcza jak trafi sie dobra sztuke. Wiem bo testowalem te obiektywy. Jest takze lepszy niz Nikkor 85/1.4. Jedyny problem to spora CA w wiekszosci sztuk. Niemniej jednak 85L jest bardzo ostry juz na 1.2 (przynajmniej te sztuki, ktore ja sprawdzalem i wiekszosc tych, co widzialem w testach w necie), co jest cecha unikatowa w tak jasnej optyce. Po drugie jednak ma AF, USM, uszczelnienia i pancerna budowe (pomijajac oslone przeciwsloneczna). Cena tego szkla jest bardzo wysoka, ale nie przypadkowa. To jest najlepsze szklo w tej klasie, podobnie jak 35L w swojej. I z wypowiedzi wynika, ze dla tych dwoch szkiel wielu zawodowcow (zwlaszcza fotografow slubnych) wybiera system Canona.


Czyli zakładasz, że canon będzie udoskonalał swoje body, natomiast nikon nie będzie udoskonalał swojej szklarni. Tak?

Mam nadzieje, ze pojawia sie w Nikonie szkla, ktorych wielu osobom bardzo brakuje. A w Canonie bardziej wypasione puszki :)

Jacek_Z
17-09-2009, 15:54
J. W Nikonie prawie same srubokrety, ktore do szybkiej reporterki srednio sie nadaja. Moj Nikkor AF-D 50/1.4 nie nadazal za bawiacymi sie dziecmi, a z wypowiedzi uzytkownikow wynika, ze wersja AF-S nie jest wcale szybsza (choc nie testowalem osobiscie).
Nie wszyscy robia reportrekę. Kierujesz się swoimi preferencjami, podobnie jak i ja. A że są one inne to możemy się nie dogadać. Fakt śrubokręty są wolniejsze, ale .. bardzo bardzo mocno żalezy jakie body nimi kręci to raz, dwa: nikkor af-s 50/1.4 jest wolny, ale ja bym wybrał ...... sigmę 50/1.4 i nie zawracał sobie głowy tym nikkorem.
85/1.2L nie jest też szybkim szkłem, mimo że ma USM.
Nie wyrzucajmy wszystkich śrubokrętów do kosza, bo się okaże że nikon ma kilkanaście pełnoklatkowych obiektywów (z AF-S) i nie ma na czym w tym systemie robić. A jednak na świecie pracują na nikonach miliony osób. Okazuje się jednak, że daje się tym robić dobre zdjęcia. Od pewnego poziomu sprzęt jest wystarczający dla 99% użytkowników. Najgorzej jest sugerować się marketingiem, który zawsze będzie wciskał najnowszą wersję jako jedyną mogącą robić zdjęcia :)

Jacku, nie rozwazamy jedynie twoich prywatnych preferencji w kwestii ogniskowych, wiec to ze Ciebie nie interesuja szerokie katy nie jest argumentem dla innych przy wyborze systemu. Mowimy o tym, co w systemie jest, a czego nie ma. Zgoda, Ja siebie podałem jako przykład. Ale nie jestem jedyny któremu nie są potrzebne takie szkiełka. Wybór systemu to kwestia indywidualna. Są ludzie dla których "dziury" w systemie sa nieistotne, bo zajmuja sie taka dziedziną że im to nie przeszkadza. Generalizowanie, że jakiś system jest lepszy bo nie ma dziur (co zreszta nie jest prawdą, każdy system ma większe lub mniejsze dziury) jest tylko ... generalizowaniem. Bo siedząc w czyms konkretnie to może się okazać, że lepiej jest w zupełnie innym systemie. Chciałbym zauważyć, że "studyjnym" może się zaczać podobać sony, tóre ma najwięcej Mpx w najniższej cenie i ma kilka fajnych zeissów. Niech uzupełnią system o kilka pozycji i ich oferta będzie konkurencyjna nawet w segmencie profesjonalnym. Na razie co prawda tylko dla pewnych specjalizacji, bo reporterka typu sport to jeszcze chyba długo nie.
Ja się nie zajmuje fotografią studyjną, reporterską, krajbrazową, ślubami zarazem. Nie potrzebuje wszystkiego. Nie trzeba patrzeć na absolutnie cały system, ale na to co nam jest w nim potrzebne. Indywidualnie.

streetfighter69
17-09-2009, 16:19
Jacek, zrobil nam sie maly OT :) Wiec na wszelki wypadek przypomne, ze w tym watku staramy sie pomoc koledze JOT, ktory w swoim pierwszym poscie sprecyzowal w ten oto sposob swoje cele, zwiazane z fotografowaniem:


Co do rzeczy, które fotografuje - są to głownie portrety, czasem jakaś przyroda (pseudo makro + widoczki). Raczej nie mam zamiaru zmieniać głównego tematu moich zdjęć, natomiast chciałbym poszerzyć zakres fotografii, która uprawiam (macro, samochody (statycznie), reporterka)

Po tym, co napisal, sadzic mozna, ze interesuje go najwyzej fotografia na poziomie zaawansowany amator, ewentualnie semi pro. Celow stricte zawodowych tutaj nie dostrzegam, choc nie wiem, moze to tylko zludzenie :)
W tym apsekcie staralem sie pomoc koledze w wyborze systemu. I mysle, ze przy takich zastosowaniach cena sprzetu ma znaczenie. Dlatego polecilem tansze body Canona (40/50D) wraz z dwukrotnie tansza i rownie dobra (jesli nie potrzebuje sie f/2.8) optyka f/4.

Canon 50D (3500zl) + 17-40/4 (2900zl) + 70-200/4 bez IS (2400zl) = 8800zl. Do tego posiadany juz Samyang 85 jako portretowka i mamy niezly zestaw na poczatek z cala szklarnia pod FF.

A jaka alternatywe mamy w Nikonie w relacji cena/jakosc? Bedzie albo drozej, albo gorzej. I do tego zmierzal caly moj udzial w tym watku.

Jacek_Z
17-09-2009, 16:45
ale kolega jot podał zestawy szkieł do każdego z body i to był inny zestaw niz podajesz w canonie.
W nikonie sobie wybrał bardzo drogiego 135/2.0 podrażającego mu cały zestaw, w canonie takiego szkła nie wskazał (a jest podobne 135/2.0)
Skoro można modyfikować jego zestaw to proponuję:
Sigmę 10-20, Tamrona 28-75/2.8, nikkora 70-300VR, samyanga 85/1.4
potem może dokupić stałki: sigmę 50/1.4 HSM (nie nikkora AF-S) czy nikkora 35/1.8

streetfighter69
17-09-2009, 17:10
Canon:
Canon 50/1.4
Samyang 85/1.4
Canon 70-200/4
Canon 24-105/4
Sigma 10-20/3.5-5.6

Nikon:
Nikon 50/1.4
Samyang 85/1.4
Nikon 135/2
Nikon 35/1.8
Sigma 70-200/2.8


Niewiele tu zmodyfikowalem. Zamienilem tylko 10-20 i 24-105 na 17-40, chyba ze koledze faktycznie potrzebny jest UWA. Wtenczas do zestawu 17-40 + 70-200 dodalbym np. Tokine 11-16/2.8.
Jesli chodzi o twoje typu, Jacku, to mialem N70-300VR i zdecydowanie nie jest to przeciwnik dla 70-200/4. Jest sporo tanszy, to fakt, ale to jednak typowo amatorski, ciemny i taki sobie optycznie i mechanicznie zoom. W Canonie tez jest jego odpowiednik (na podobnym poziomie, tylko z mniejsza CA) ale osobiscie i tak dolozylbym do 70-200/4 IS, ewentualnie wersje 2.8 bez IS.

Ogolnie w Nikonie cene bardzo mocno podnosi koniecznosc zakupu minimum D300, bo seria Dxx nie bedzie mierzyc swiatla z Samyangiem, a D200 na wysokich ISO to koszmar. Canon jest tutaj lepszym kompromisem, chyba ze JOT ma mozliwosc i ochote dolozyc do D300.

kichu
17-09-2009, 17:32
z calym szacunkiem

ale w zakresie od 70 do 200mm - ten niby tani 70-300VR nie ma sie kompletnie czego wstydzic
przy tym wielkim i drogim 70-200


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/09/mtf-1.gif
źródło (http://www.photozone.de/images/8Reviews/lenses/nikkor_70300_4556vr/mtf.gif)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/09/mtf-2.gif
źródło (http://www.photozone.de/images/8Reviews/lenses/nikkor_70200_28vr/mtf.gif)

a nawet ma lepsze przebiegi od 70-200/4 L


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/09/mtf-3.gif
źródło (http://www.photozone.de/images/8Reviews/lenses/canon_70200_4/mtf.gif)

wielu zawodowych fotografow na zachodzie jesli nie potrzebuje f2.8 z powodzeniem uzywa wlasnie 70-300VR, proponuje poczytaj opinie o szkle na stronach
np. Thom Hogana, Moose Petersona

sam niedawno dokonalem swiadomego downgrade wlasnie z 70-200VR na 70-300VR, takze tez nie pisze tego na podstawie kapelusza... na dodatek szklo
posiada kapitalnie dzialajacy uklad VRII, mozna robic po odrobinie wprawy panoramki na 300mm z czasami 1/30-1/60 sek, co z 70-200 obecnym (nie nowym
VRII) jest malo wykonalne

generalnie IMHO kolega nie powinien miec zadnych kompleksow kupujac w Nikonie 70-300VR

Jacek_Z
17-09-2009, 18:17
Jesli chodzi o twoje typu, Jacku, to mialem N70-300VR i zdecydowanie nie jest to przeciwnik dla 70-200/4. Jest sporo tanszy, to fakt, ale to jednak typowo amatorski, ciemny i taki sobie optycznie i mechanicznie zoom. .
chyba miałeś jakiś walnięty egz, bo 70-300VR to bardzo dobre szkło (w odróżnieniu od kiepskich poprzedników 70-300 G i D), gorsze światło po części rekompensuje VR, a ma sie 300 mm - to też atut.


Ogolnie w Nikonie cene bardzo mocno podnosi koniecznosc zakupu minimum D300,niekoniecznie. Polecam tez D90, choć faktycznie ten samyang będzie wtedy wymagał szczególnej zabawy. Dobranie parametrów w manualu nie jest takim problemem jak sie wydaje. Wystarczy zrobic fotkę, zerknąc na histogram, zrobic poprawkę, skontrolować. Ten samyang nie będzie przeciez używany reportersko, gdzie szybki pomiar światła jest potrzebny. Większym problemem niz pomiar jest to co widac na matówce D90. Nie jest ona zła, ale jednak to DX, więc jest mała. Zreszta D300 to też DX.

streetfighter69
17-09-2009, 18:29
No tak, MTFy. Nie napisalem nigdzie, ze 70-300VR nie jest ostre, ale to nie jest jedyna cecha obrazowania obiektywu. AC potezne, obrazek plaski, jakby brakowalo kontrastu, bokeh taki sobie. Do tego brak uszczelnien i budowa z pewnoscia daleka od pancernej. Z tym szklem jest podobnie jak z Tamronem 28-75, ktore niby mozna porownywac z 24-70, ale tylko w kwestii niektorych cech obrazowania. Reszta to juz inna liga. 70-300 faktycznie ma niezly VR, ale L-ka 70-200 IS ma wcale nie mniej skuteczny, dajac przy tym podobna kompaktowosc, lepsze i stale swiatlo, ostrosc od pelnej dziury, kontrastowy i plastyczny obrazek, dobry bokeh, uszczelnienie i pancerna budowe. Do 70-200/2.8 (czy to w Nikonie, czy w Canonie) doplaca sie jedynie za lepsze swiatlo.

jot
17-09-2009, 22:52
:)) ale się rozpisaliście w tym temacie..
Co do listy szkieł z początku, powstała tak na szybko i na luzie, raczej kierując się ogniskowymi..

Co do matówki dxa.. S5 też DX i do ostrzenia mi wystarcza..
Mam już pewną kolejność wyboru i chyba będę się jej trzymać.

możliwość dołożenia do d300 mam, ochoty już nie ;]
streetfighter69 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=18417) 17-40 odrzucam ze względu na światło.. wolałbym jakąś w miarę szeroką stałkę (tj. N35/1.8 najlepiej w podobnej cenie)

streetfighter69
17-09-2009, 23:55
:))17-40 odrzucam ze względu na światło...

Czemu? Akurat w tym zakresie ogniskowych swiatlo nie ma az tak wielkiego znaczenia... Zreszta w swojej liscie podales przeciez 24-105, ktory ma identyczne swiatlo :)


wolałbym jakąś w miarę szeroką stałkę (tj. N35/1.8 najlepiej w podobnej cenie)

W Canonie jest pelnoklatkowy 28/1.8 za 1800zl, ktory wydaje sie byc najsensowniejsza alternatywa, jezeli nie stac Cie na 35L :)

Szakall1
18-09-2009, 00:16
Mam Nikona, zakochałem się w nim od pierwszego dotknięcie idealnie mi leży w ręce i ta ergonomia oraz guzikologia jest dla mnie idealna.
Canon jakoś mi nie leżał - dosłownie :)
Teraz prawie po roku użytkowania aparaciku i po kilku zakupach akcesoriów, śmiem stwierdzić iż Canon ma więcej szkieł (firmowanych Canon) są one również tańsze oraz ma również więcej alternatyw ( od tanich f/3,5-5-6, po niedrogie f/4, i luksusowe f/2,8) zależy kto jaki ma portfel. Nikon zaś ma albo f/3,5-5,6 lub f/2,8 i tu trochę portfel chudnie, gdy chce się mieć cos lepszego :(
Z jednej strony pod względem zakresu szkieł wolałbym Canona, ale od strony body Nikona D300 nigdy nie zamieniłbym na jakiegoś tam Canona..
Nikon forever :))

Jacek_Z
18-09-2009, 01:00
W Canonie jest pelnoklatkowy ..ale jot rozpatruje body DX i FF nie jest koniecznością, gdy są tańsze alternatywy DX.

jot
18-09-2009, 09:31
ale jot rozpatruje body DX i FF nie jest koniecznością, gdy są tańsze alternatywy DX.

i tak i nie, kiedyś chciałbym FXa, chociaż wymiana jednego szkła w takich okolicznościach nie będzie problemem..

streetfighter69
18-09-2009, 11:08
ale jot rozpatruje body DX i FF nie jest koniecznością, gdy są tańsze alternatywy DX.

W Canonie praktycznie nie ma (poza EF-S 60/2.8 Macro) stalek dedykowanych APS-C. Dlatego podalem jako alternatywe to, co jest, a bonusem jest fakt, ze mozna to szklo traktowac juz jako docelowe, dzieki jego przeznaczeniu dla FF.
W Nikonie oczywiscie 35/1.8 bedzie najlepsza i najtansza opcja dla DX.

stachmuszel
18-09-2009, 12:03
W Canonie praktycznie nie ma (poza EF-S 60/2.8 Macro) stalek dedykowanych APS-C. Dlatego podalem jako alternatywe to, co jest, a bonusem jest fakt, ze mozna to szklo traktowac juz jako docelowe, dzieki jego przeznaczeniu dla FF.
W Nikonie oczywiscie 35/1.8 bedzie najlepsza i najtansza opcja dla DX.

Docelowe, zależy dla kogo. Nie bez kozery Canon zrobił 7d pod DX. Nie każdy potrzebuje FF, a tak naprawdę potrzebują tylko nieliczni.
Pozdr.

december
18-09-2009, 13:57
@streetfighter69. Tak się składa, że 70 - 300 VR ma uszczelkę przy bagnecie....

akustyk
18-09-2009, 14:13
@streetfighter69. Tak się składa, że 70 - 300 VR ma uszczelkę przy bagnecie....

70-200/4 bez IS uszczelki nie ma. ale to w zaden sposob nie swiadczy o zwiekszonej odpornosci. tyle, ze sie woda trudniej od bagnetu dostaje.

streetfighter69
18-09-2009, 17:27
@streetfighter69. Tak się składa, że 70 - 300 VR ma uszczelkę przy bagnecie....

Canon 40D tez ma pare uszczelek :) Czy to znaczy ze jest uszczelniony?

Photoartbox
18-09-2009, 17:38
Canon 40D tez ma pare uszczelek :) Czy to znaczy ze jest uszczelniony?

Jak ma uszczelki, to jest uszczelniony. Pytanie tylko czy jest szczelny? ;) Nie rozumiem jednego, przeszedles do Canona, po to aby fotografowac Tamronem? Piszesz tyle o lukach w systemie, czego to w Nikonie nie brakuje itd, a sam nie masz ani jednego szkla systemowego, przepraszam, ale jakos tak dziwnie...

stachmuszel
18-09-2009, 18:43
Jak ma uszczelki, to jest uszczelniony. Pytanie tylko czy jest szczelny? ;) Nie rozumiem jednego, przeszedles do Canona, po to aby fotografowac Tamronem? Piszesz tyle o lukach w systemie, czego to w Nikonie nie brakuje itd, a sam nie masz ani jednego szkla systemowego, przepraszam, ale jakos tak dziwnie...

Trafna uwaga :-)

streetfighter69
18-09-2009, 22:21
Nie rozumiem jednego, przeszedles do Canona, po to aby fotografowac Tamronem? Piszesz tyle o lukach w systemie, czego to w Nikonie nie brakuje itd, a sam nie masz ani jednego szkla systemowego, przepraszam, ale jakos tak dziwnie...

No coz, nie wszystko musisz rozumiec, ale skoro pytasz to Ci powiem. 3 miesiace temu sprzedalem caly sprzet Nikona, kupilem na szybko 40D bo nie moglem znalezc 5D w odpowiednim stanie i dobrej cenie, a bez aparatu zostac nie moge. Dokupilem lampe 580EXII i Tamrona - jako spacerzoom, ktory i tak sobie zostawie do spacerowych zastosowan. Pozniej zajalem sie innymi rzeczami i nie mialem, szczerze mowiac, czasu na powazne myslenie o zakupach fotograficznych. Sprawy zwiazane z domem i rodzina spowodowaly, ze musialem ten czas przeznaczyc na co innego, a fotografowalem jedynie z doskoku, w nielicznych wolnych chwilach. Bralem wtedy Tamrona, ktorego i tak mialem ochote dobrze przetestowac oraz kilka szkiel M42, ktorymi mialem ochote sie pobawic ale Nikon D80 mnie do tego nie zachecal. Kolejnym powodem, dla ktorego zwlekam jest to, ze mieszkam teraz glownie w Oslo i tam chce kupic sprzet bo chce miec norweskie papiery. A od 3 miesiecy jestem w Polsce. Ale nie martw sie, w planach sa juz inne szkla i druga puszka - prawdopodobnie nowe 5D, choc szczerze mowiac po wyjsciu 7D chyba jeszcze zaczekam na dalszy rozwoj wydarzen, byc moze jeszcze w tym roku pojawia sie jakies nowe okolicznosci. Zaplanowane na najblizszy czas szkla Canona to m.in. 17-40L, 35L, 135L i poki co 85/1.8 (a na 85L trzeba bedzie zarobic). Czy czujesz sie usatysfakcjonowany moim wyjasnieniem tej jakze dziwnej zagadki uzywania przeze mnie Tamrona w miejsce canonowskich L-ek?

PS. Dodam jeszcze, ze mam rownie wielu znajomych w Canonie co w Nikonie, wiec dostep do canonowskiej optyki mam, mozna powiedziec, staly. I fotografowalem juz wiekszoscia szkiel, na temat ktorych sie wypowiadam, jeszcze zanim przeszedlem do Canona. Na tej zreszta podstawie podjalem decyzje o zmianie systemu.

Rycerz
18-09-2009, 22:59
Aktualnie posiadam Fuji s5 pro. Aparat ten odpowiada mi w znacznej większości,
Co do rzeczy, które fotografuje - są to głownie portrety, czasem jakaś przyroda

będziesz żałował...fuji to obrazek którego trudno zapomniec

kaktus
19-09-2009, 00:08
Może moja wypowiedź nie będzie miarodajna, bo mam D50 z malutką dziurką między wizjerem, a obiektywem, która jest wybitnie ciemna, ale dużo foce portrety jupiterami 85/2 i 135/3.5. Nie kupuj D90, bo się zamęczysz :P Może da się z tym żyć, ale (ok, w moim wypadku) tracę jedną z dwóch przyjemności, które skłoniły mnie do zajęcia się tym hobby - mam przyjemność tylko oglądając ładne zdjęcia, nie mam przyjemności je robiąc ;]

A co do systemu - zabrzmi śmiesznie, ale ja wybrałem Nikona ze względu na koszmarnie wolny i produkujący piekielnie dobre zdjęcia kompakt Nikona z czasów gdy cyfrówki były ledwo znane.

Photoartbox
19-09-2009, 06:34
No coz, nie wszystko musisz rozumiec, ale skoro pytasz to Ci powiem. 3 miesiace temu sprzedalem caly sprzet Nikona, kupilem na szybko 40D bo nie moglem znalezc 5D w odpowiednim stanie i dobrej cenie, a bez aparatu zostac nie moge. Dokupilem lampe 580EXII i Tamrona - jako spacerzoom, ktory i tak sobie zostawie do spacerowych zastosowan. Pozniej zajalem sie innymi rzeczami i nie mialem, szczerze mowiac, czasu na powazne myslenie o zakupach fotograficznych. Sprawy zwiazane z domem i rodzina spowodowaly, ze musialem ten czas przeznaczyc na co innego, a fotografowalem jedynie z doskoku, w nielicznych wolnych chwilach. Bralem wtedy Tamrona, ktorego i tak mialem ochote dobrze przetestowac oraz kilka szkiel M42, ktorymi mialem ochote sie pobawic ale Nikon D80 mnie do tego nie zachecal. Kolejnym powodem, dla ktorego zwlekam jest to, ze mieszkam teraz glownie w Oslo i tam chce kupic sprzet bo chce miec norweskie papiery. A od 3 miesiecy jestem w Polsce. Ale nie martw sie, w planach sa juz inne szkla i druga puszka - prawdopodobnie nowe 5D, choc szczerze mowiac po wyjsciu 7D chyba jeszcze zaczekam na dalszy rozwoj wydarzen, byc moze jeszcze w tym roku pojawia sie jakies nowe okolicznosci. Zaplanowane na najblizszy czas szkla Canona to m.in. 17-40L, 35L, 135L i poki co 85/1.8 (a na 85L trzeba bedzie zarobic). Czy czujesz sie usatysfakcjonowany moim wyjasnieniem tej jakze dziwnej zagadki uzywania przeze mnie Tamrona w miejsce canonowskich L-ek?

PS. Dodam jeszcze, ze mam rownie wielu znajomych w Canonie co w Nikonie, wiec dostep do canonowskiej optyki mam, mozna powiedziec, staly. I fotografowalem juz wiekszoscia szkiel, na temat ktorych sie wypowiadam, jeszcze zanim przeszedlem do Canona. Na tej zreszta podstawie podjalem decyzje o zmianie systemu.

Nawet nie chce wszystkiego rozumiec;) i przyznam, ze czytanie Twojego Curriculum Vitae, troche mnie zmeczylo :) Nie wiem dlaczego mialbym martwic sie Twoimi planami:confused: Smutne jest jedynie to, ze najwiecej do powiedzenia maja osoby, ktore dziwnym zbiegiem okolicznosci zyciowych przedmiotow swoich wywodow nigdy nie posiadali, i nie posiadaja. Zapytani o wlasne doswiadczenia, zaslaniaja sie najczesciej licznymi kolegami, rzekomymi posiadaczami tego sprzetu, ktorzy stoja cale dnie pod ich drzwiami z gama obiektywow i puszek za tysiace zlotych proszac o ich przetestowanie:) Jak juz Twoje fotograficzne marzenia zamienia sie w odpowiednia ilosc godzin spedzonych w plenerze czy w studio, na podstawie ktorych bedziesz mogl swiadomie napisac, ze Twoj wybor byl trafny (badz tez nie), wpadnij wtedy na forum Nikona i podziel sie z nami swoimi spostrzezeniami. Pytasz czy jestem usatysfakcjonowany? Jestem, ale nie Twoimi wypowiedziami, poniewaz z wielu wzgledow nie jestes w stanie mnie usatysfakcjonowac ;)

Pawel Pawlak
19-09-2009, 17:27
Jak widze, wiesz lepiej ode mnie, ile czasu spedzilem na uzywaniu szkiel, o ktorych pisze, jak rowniez ile czasu potrzeba mi, aby obiektywnie ocenic dane szklo. Jezeli Ty potrzebujesz na to miesiecy czy lat to wnioskuje, ze jestes uposledzony albo w percepcji, albo w wyciaganiu wnioskow. Mnie czesto wystarczy kilka dni na dokladna ocene obiektywu pod katem moich potrzeb, oczywiscie bez przeprowadzania laboratoryjnych testow, badania MTF itp. bo to moge z latwoscia odnalezc np. na www.optyczne.pl (http://www.optyczne.pl).

Jesteś przekonany że testy o których piszesz można nazwać obiektywnymi ? No to już bardzoiej obiektywne chyba jednak są te z www.optyczne.pl (http://www.optyczne.pl), bo Twoje mogą być tylko subiektywne.
Chciałem napisac coś jeszcze ale ugryzłem się w jęzor a własciwie palec ;)

streetfighter69
19-09-2009, 17:40
Jesteś przekonany że testy o których piszesz można nazwać obiektywnymi ? No to już bardzoiej obiektywne chyba jednak są te z www.optyczne.pl (http://www.optyczne.pl), bo Twoje mogą być tylko subiektywne.
Chciałem napisac coś jeszcze ale ugryzłem się w jęzor a własciwie palec ;)

Pawel, nie robie obiektywnych testow w stylu optycznych. I pewnie bardzo niewiele osob na tym forum je robi. Czy to znaczy, ze nie wolno mi sie wypowiadac na dany temat? Idac tym tokiem myslenia, zaledwie garstka osob moglaby tu wyrazac swoje zdanie. Nie uwazasz, ze to troche przesada? Ja, uzywajac danego sprzetu, sprawdzam go dla siebie, pod moim katem, subiektywnie, ale zachowujac odniesienie do obiektywnych cech tego sprzetu, na tyle, na ile pozwala mi na to wiedza i warunki zewnetrzne. I zauwaz, ze nie mowie, ze np. ten obiektyw jest najlepszy dlatego, ze jest najlepszy, tylko staram sie to jakos uzasadnic, na podstawie wiedzy z netu i wlasnych doswiadczen. Jestem przekonany, ze wiekszosc z Was, drodzy koledzy, postepuje dokladnie w ten sam sposob.

Kolego Photoartbox, jak chcesz to dodam sobie w mojej stopce ze trzy L-ki... Bede wowczas dla Ciebie bardziej wiarygodny :)

streetfighter69
19-09-2009, 19:56
Wstaw tu kilka zdjec z tych wszystkich obiektywow o ktorych tyle sie wymadrzales, oczywiscie wlasnego autorstwa, to Cie przeprosze :)

Wreszcie rozmowa nabiera merytorycznej wartosci. Gdybys od razu tak zaczal, to nie byloby zamieszania. I nie mow, ze Cie obrazilem, bo pierwszy podwazyles moje kompetencje na podstawie mojej stopki (i posiadanego Tamrona), a na moja grzeczna odpowiedz i wytlumaczenie zareagowales kolejna prowokacja.

Prosze bardzo, wstawie specjalnie dla Ciebie dwa zdjecia, wykonane kolejno 70-200/2.8 IS i 70-200/4 IS. Nie doszukuj sie w nich wartosci artystycznych, bo sa to zdjecia zupelnie przypadkowe, z sesji testowej, ktore akurat mam w tej chwili pod reka. Cala baze zdjec mam w Norwegii, a obecnie jestem w Polsce i mam tu zaledwie kilka zdjec, dosc przypadkowych, mozna powiedziec. No ale niech posluza za przyklad. Exify oczywiscie zachowane.

70-200/2.8 IS:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img183.imageshack.us/img183/6594/asiar.jpg)

70-200/4 IS:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img529.imageshack.us/img529/9741/klaudia.jpg)

Jesli bardzo chcesz to przesle Ci zdjecia z innych szkiel Canona po powrocie do Norwegii.

Pozdrawiam.

Kolekcjoner
19-09-2009, 20:19
No i się z ciekawej dyskusji zrobiła pyskówka :(.

maki
19-09-2009, 20:27
I niby co z tych zdjęć wynika?

J51
19-09-2009, 20:43
Co chcecie, zdjęcia bardzo ładne

streetfighter69
19-09-2009, 20:45
Sorry, obcielo dane o obiektywie w exifach. Wklejam poprawione.

70-200/2.8 IS:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/7180/asiac.jpg)

70-200/4 IS:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img208.imageshack.us/img208/8485/klaudial.jpg)

kaktus
19-09-2009, 21:28
Ludzie, sobota wieczór jest, wypijcie sobie piwko i zrelaksujcie się po ciężkim (jeśli był, ale jeśli nie było, to też) tygodniu :)

maki
19-09-2009, 21:38
Dalej nie wiem czego te zdjęcia dowodzą.

streetfighter69
19-09-2009, 22:15
Dalej nie wiem czego te zdjęcia dowodzą.

Maki, koniecznie musisz podtrzymywac napiecie, nie? Photoartbox zarzucil mi, ze nigdy nie mialem w reku szkiel, o ktorych pisalem, po czym poprosil o pokazanie jakichs zdjec z tych obiektywow, jesli takowe posiadam. Wstawilem wiec to, co mam pod reka, aby spelnic jego zyczenie. Te zdjecia dowodza wiec, ze mialem w reku te obiektywy, jak rowniez to, ze nie fotografowalem nimi polek sklepowych w Foto Joker, tylko byly one uzywane przeze mnie na sesji w studio. Jezeli jeszcze czegos nie wiesz, Maki, to znaczy, ze nie sledziles watku.

maki
19-09-2009, 22:24
Wątek śledzę.
Z tych zdjęć wynika że umiesz robić zdjęcia (co najwyżej, choć to nie mało, ale możnma takie foty zrobić też Nikkorami).
Nie wynika wyższość Canona nad Nikonem.
Od 3(5?)stron udowadniasz zalety optyki Canona, po czym wstawiasz 2 małe fotki... I jak to się ma do Twoich przydługich wywodów?

streetfighter69
19-09-2009, 22:46
Maki, jeszcze raz Ci mowie, ze te fotki sa wstawione tylko po to, aby Photoartbox uwierzyl, ze jednak mialem w reku obiektywy, o ktorych pisze. Fotki sa nienajlepsze bo to fotki testowe, z rozgrzewki przed sesja. Gdybym mial lepsze pod reka to dalbym lepsze, ale i tak niewiele by to chyba zmienilo. Absolutnie nie probuje nimi udowodnic wyzszosci optyki Canona nad Nikonem, tym bardziej, ze na fotach studyjnych i przyslonach 5.6-10 ciezko dostrzec roznice miedzy optyka ogolnie.
Sam rowniez z checia zakoncze juz ten OT, o ile niektore osoby mi na to pozwola.

egoiste
20-09-2009, 09:28
na pytanie zadane przez autora postu
odpowiadam jako fotograf a nie ( uzytkownik Nikoniarz )
mialem D300 , czesto uzywalem (am) 40D
Polecam 40D , ze wzgledow czysto fotograficznych ,
przewaga D300 lezy w ergonomii , budowie i wyswietlaczu ... czy warto za to placic dwa razy tyle ?
Mz jakosc uzyskuje sie dzieki optyce ,a inwestujac tyle samo kasy bedziesz mial lepsze szkla
( jesli chodzi o AF nie daj sie zwiesc ilosci pol , nie przeklada sie to zupelnie na jakosc )

kichu
20-09-2009, 12:21
( jesli chodzi o AF nie daj sie zwiesc ilosci pol , nie przeklada sie to zupelnie na jakosc )

zalezy co sie fotografuje, np. przy fotografii lotniczej (generalnie obikety ruchom na tle jednolitego tla) magia ilosci
pol i krycia ich przez cala klatke polega w praktyce na tym, ze wrzucam sobie tryb auto-area i zapominam o czyms
takim jak autofocus, tylko kadruje w obrebie calego obszaru wizjera tak jak mi sie podoba :)

takze bym nie generalizowal jednak

streetfighter69
20-09-2009, 12:37
zalezy co sie fotografuje, np. przy fotografii lotniczej magia ilosci pol i krycia ich przez cala klatke polega w praktyce na tym, ze wrzucam sobie tryb auto-area i zapominam o czyms takim jak autofocus, tylko kadruje w obrebie calego obszaru wizjera tak jak mi sie podoba :)

Pytanie tylko, czy kolega JOT bedzie chcial fotografowac samoloty, zawody agility, wyscigi pajakow lub inne cele, wymagajace trybu auto-area i pelnego pokrycia klatki polami AF :) Bo jesli nie, to wydaje mi sie, ze zbednym jest placenie drugie tyle za body i lepiej ta roznice ulokowac w szklach. Prawda? Chyba, ze jest na to kasa, to czemu nie :)

egoiste
20-09-2009, 12:42
generalnie kolega pytajacy i tak wybierze nie patrzac na to co piszemy
ja kiedys zapytalem o zestaw slubny ... najlepszy MZ fotograf w tej materii dosc szeroko wylozyl mi swoje racje
chcial pomoc
oczywiscie poszedlem swoja droga, czego pozalowalem zaraz po pierwszej robocie :)

kichu
20-09-2009, 12:48
Pytanie tylko, czy kolega JOT bedzie chcial fotografowac samoloty, zawody agility, wyscigi pajakow lub inne cele, wymagajace trybu auto-area i pelnego pokrycia klatki polami AF :) Bo jesli nie, to wydaje mi sie, ze zbednym jest placenie drugie tyle za body i lepiej ta roznice ulokowac w szklach. Prawda? Chyba, ze jest na to kasa, to czemu nie :)

To jest jedna z opcji. Inna opcja jest taka, ze fotografujemy obiekty statyczne, ale krycie punktami af klatki daje nam ten komfort ze zamiast uciekac sie do przekadrowania punktujemy af tam gdzie chcemy.

Z tym placeniem za to to czesto jest tak, ze jak nie mamy to nei zalujemy, ale jakbysmy dluzszy czas pouzywali i pozniej mielibysmy zrezygnowac, to byloby zdecydowanie gorzej. To jest ta strona medalu o ktorej rzadko sie wspomina.

Argument o szklach oczywiscie jak najbardziej trafny. Tu sie w 100% zgadzam. Na tym poziomie obrazowania jaki prezetnuja wszystkie wspomniane przez nas puszki znacznie wieksze przelozenie na obrazek bedzie mialo uzyte szklo.

Natomiast w kwestii dlaczego warto jednak kupic puche segmentu D300s/7D mam zdanie nastepujace... nie chodzi tu o firme etc... ale jesli chodzi o osiagi, to jest to generalnie puszka ktorej niczego nie brakuje, bo jest zarowno ok matryca, swietny autofocus, pelne uszczelnienie, bdb ergonomia (w sensie mozliwosci ustawienia wielu rzeczy pod siebie etc.), nie bedzie nam tez brakowac szybkosci. Dlatego kupujac dzis puche tej klasy (D300s, 7D) mozemy dac sobie spokoj z mysleniem o wymianie puszki przez przynajmniej nastepna generacje lub dwie. I te punkty af i te uszczelnienia dzis moga sie wydawac niepotrzebne, ale moze za pol roku stwierdzimy ze jednak fotografujemy rzeczy, w ktorych sie to przydaje. To ze dzis nie fotografuje samolotow, czy pajakow, nie znaczy ze za pol roku nie bede, prawda ?? Finansowo, jakbysmy np. po roku chcieli zmieniac 40D na segment 7D/300s wyjedzie pewnie podobnie. I jak juz pisalem
kupujac dzis puche tej klasy mozemy dac sobie spokoj z mysleniem o wymianie puszki przez przynajmniej nastepna generacje lub dwie. Pomijam jak ktos musi itp. itd.

A przez ten czas spokojnie kompletowac szklarnie - biorac takze poprawke na to - ze z czasem bedziemy mieli wieksza swiadomosc naszych potrzeb co do szklarni.

egoiste
20-09-2009, 13:03
kichu ,jesli chodzi o pokrycie klatki punktami AF masz racje ,
fajniej miec szerzej i nie przekadrowywac ale tak tez pstrykac sie da
ja bardziej pije do precyzji owych punktow , ktore z punktu marketingowego mialy byc przewspaniale
a na ktorych z punktu widzenia uzytkownika sie zawiodlem , ale moj akurat aparat byl wyjatkowo w tej mierze nieudany , potrafil przy statycznym obrazku przy ostrzeniu np... na odleglosc 5m pomylic sie o jakies 1,5 m :)

kichu
20-09-2009, 13:08
no oczywiscie ze sie da :) co do prezycji, przykro to slyszec, jednak to raczej kwestia egzemplarza niz serii... przewinely sie przez moje rece 2 egz d300 i bylo cacy, a fotografolem co najmniej 3-ma innym, tez ok

choc trzeba przyznac ze model trapily egzemplarze z walnietym af, co widac bylo po postach na forum

patrzac na roznie pracy af d300 vs d300s i fakt, ze nikon sie oficjalnie tym nie chwalil (bo musieliby oficjalnie przyznac, ze zdarzyl im sie jakis zonk), wydaje mi sie jednak ze cos z tym zrobiono...

streetfighter69
20-09-2009, 14:36
Ja bym podsumowal tak:

Jezeli jest wystarczajaco kasy i na skorke i na wyprawke to bralbym D300 + szkla, ewentualnie poczekal chwile az 7D wejdzie na rynek.

Jezeli natomiast kupno D300/7D mialoby mnie pozbawic mozliwosci zakupu dobrych szkiel przez pewien czas (np. pol roku) to wolalbym kupic narazie 40/50D (a nawet D90 mimo jego ograniczen) i szkla za roznice w cenie.

Swoja droga, nie wiem jak w Polsce, ale w Norwegii bardzo ostatnio wzrosl popyt wlasnie na 40D, jest duzo ogloszen, gdzie chetni na zakup tego aparatu oferuja nawet dosc wysokie sumy rzedu 2500-3000zl za uzywke w dobrym stanie. A biorac pod uwage, ze w Norwegii uzywany sprzet foto jest z reguly tanszy niz w Polsce, jest to rzecz co najmniej interesujaca.

switch
20-09-2009, 18:25
zalezy co sie fotografuje, np. przy fotografii lotniczej (generalnie obikety ruchom na tle jednolitego tla) magia ilosci
pol i krycia ich przez cala klatke polega w praktyce na tym, ze wrzucam sobie tryb auto-area i zapominam o czyms
takim jak autofocus, tylko kadruje w obrebie calego obszaru wizjera tak jak mi sie podoba :)

takze bym nie generalizowal jednak

Kurde, nigdy wcześniej o tym nie pomyślałem, a ostatnio fotografowałem samoloty to "jakoś" robiłem zdjęcia na śledzeniu... Dzięki :)

jot
21-09-2009, 10:06
generalnie kolega pytajacy i tak wybierze nie patrzac na to co piszemy


ano właśnie nie do końca :)
Wasze opinie bardzo mi się przydają..

Photoartbox niepotrzebnie dyskusję zaczynasz.. z mojego punktu widzenia streetfighter69 chociaż wniósł cokolwiek do tematu.

po ostatnich 'oględzinach' a700 odrzuciłem, niby nie plastik, ale wrażenie koszmarne..

jot
22-09-2009, 22:19
cyt. z optyczne
dotyczy 40D


punktowy - pomiar jest wykonywany w środkowym obszarze obejmującym około 3.8% środkowej części wizjera,

czy to znaczy, ze pomiar punktowy mierzy zawsze z centrum niezaleznie od punktu AF?

streetfighter69
23-09-2009, 01:11
Mysle ze ten watek pomoze Ci znalezc odpowiedz, jak to wyglada w Canonie 40D:

http://canon-board.info/showthread.php?t=31636

Merde
23-09-2009, 09:18
cyt. z optyczne
dotyczy 40D


punktowy - pomiar jest wykonywany w środkowym obszarze obejmującym około 3.8% środkowej części wizjera,

czy to znaczy, ze pomiar punktowy mierzy zawsze z centrum niezaleznie od punktu AF?

Z tego co pamiętam tak właśnie było w 30D, ale 40D po szybkim sprawdzeniu zdaje się wiązać pomiar światła z aktywnym polem AF.

jot
24-09-2009, 16:34
miły akcent na zakończenie,
skończyło się na d90
3 calowy lcd z vga, filmy, pomiar przypisany do punktu AF no i CLS zadecydowały,
dzięki wszystkim za pomoc

Rycerz
24-09-2009, 16:53
Aktualnie posiadam Fuji s5 pro. Co do rzeczy, które fotografuje - są to głownie portrety,

:shock: i zamieniłeś na d90 ??? w szoku jestem prawdziwym...

jot
24-09-2009, 17:15
rycerzu no zobaczymy :) chciałbym i co innego zacząć, gdzie przydałoby się więcej detalu do dużych odbitek

Kolekcjoner
24-09-2009, 18:05
Też jestem w szoku.

streetfighter69
24-09-2009, 21:33
Fuji to fajna puszka, ale jest z nia troche tak, jak ze sportowym, dwuosobowym cabrio - swietne jako drugie auto w rodzinie, ale jako pierwsze powaznie ogranicza :)
Gratuluje zakupu D90 i zycze udanych fotek!

switch
25-09-2009, 19:25
Również gratuluję! Miłego użytkowania i udanych kadrów :)