Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Fiona - psychocat
julievna
11-09-2009, 23:00
Fiona to bardzo tajemniczy i bardzo złośliwy kot.
Rady, uwagi, zastrzeżenia?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/09/fiona-1.png?t=1252702570
źródło (http://i889.photobucket.com/albums/ac96/julievna/fiona.png?t=1252702570)
Fiona to bardzo tajemniczy i bardzo złośliwy kot.
Rady, uwagi, zastrzeżenia?
Tak - oddać go mnie. :)
julievna
11-09-2009, 23:35
Właściciele pewnie nie mieli by nic przeciwko, kot jest nieobliczalny:)
A ktoś widział obliczalnego kota?
noraczej
12-09-2009, 11:38
jakoś nie widać tego 'psycho' ...
poza tym technicznie leży i kwiczy
eldritch
13-09-2009, 20:20
i kwiczy
chciałeś powiedzieć miauczy
Chyba potrzebuje rutinoscorbin bo lekko niewyrazny ;)
julievna
14-09-2009, 20:40
jakoś nie widać tego 'psycho' ...
poza tym technicznie leży i kwiczy
Leży i kwiczy - co konkretnie źle? Zamiast jechać dla jechania napisz o błędach. Jestem tu po to by się uczyć. Robię zdjęcia od niedawna, co widać. Ale jak się uczyć inaczej niż wystawiając pod ocenę specjalistów? Tak chyba działa nauczanie?
Twój nick pasuje do Ciebie chyba :P Jeśli pyszczyć, to konstruktywnie proszę.
To że niewyraźne - to już konkretna uwaga.
Mnie to zdjęcie się podoba, można się czepiać, że mogłoby być ostrzejsze, można by poszukiwać ostrości na oczach kota, ale... Nikt nie powiedział, że dobre zdjęcie musi być ostre. Za to wg mnie dobrze widać zawadiacki charakter kota, ma to wypisane na twarzy. :)
zdecydowanie nieostre...wąsy powinny kłuć!
ale kolor oczu ma piękny! ;)
j_szczygiel
14-09-2009, 20:49
czyzby to byl rosyjski niebieski czy jakis poszarzaly brytyjczyk? ;)
julievna
14-09-2009, 20:59
To brytyjczyk.
Oczywiście ostrość to wyzwanie dla amatora w przypadku tego kota, który marzy o wydrapaniu mi oczu w tym samym momencie...
Jakie ustawienia obierać przy fotografii właśnie kota powiedzmy, aby najważniejsze elementy były ostre - są jakieś zasady?, rady?
zprkangur
14-09-2009, 21:30
wzrokiem do mnie mów ... :-D Kaszpirowski :-P
mi sie podoba, a technicznie to się nie wypowiadam za bardzo się jeszcze nie znam :(
j_szczygiel
14-09-2009, 21:41
W tym przypadku chyba nie wyostrzylas siersciucha po zmniejszeniu wymiarow zdjecia. Filter -> Sharpen -> Unsharp mask -> promien (radius) w przedziale 0,25-0,3 i ilosc (amount) w przedziale 90-130.
W tym przypadku chyba nie wyostrzylas siersciucha po zmniejszeniu wymiarow zdjecia. Filter -> Sharpen -> Unsharp mask -> promien (radius) w przedziale 0,25-0,3 i ilosc (amount) w przedziale 90-130.
Dokładnie, wyostrzanie można zrobić w dowolnym programie, ale do zwierzaków często trzeba trochę poeksperymentować. Na poniższej próbie futrzak stracił niestety trochę na puszystkości przez to, dlatego to nie zawsze tak łatwo. Lepiej nie przesadzać jeśli zwierzak ma wąsy, bo to wtedy na nich bardzo widać.
A żeby już nikt się ostrości nie czepiał to oto fotka po pobieżnym wyostrzeniu (oczka osobno wyostrzyłem trochę mocniej, możnaby spróbować to jeszcze inaczej ostrzyć, np. same oczy, ale już się nie chciałem bawić aż tak bardzo by nie przesadzić):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img19.imageshack.us/img19/1213/fiona6.jpg)
Ogólnie zdjęcie ok (takie raczej albumowe), troszkę właśnie z ostrością można powalczyć, ale model fajny.
Jeśli miałbym coś doradzać, to przymknięcie przysłony do takiej wartości, dla której obiektyw jest ostry. Zwykle będzie to f=6,3-8,0. Niestety zwierzaki mają bardzo dużo szczegółów, po których widać braki w ostrości. Ja bawiłem się w tym celu obiektywem makro, który z zasady powinien być ostry, a do tego błyskałem jeszcze kotu lampą "po oczach", noo niezupełnie, bo gdzieś w sufit była wymierzona. :) Czasu też za bardzo skrócić nie można. Niestety gdy lampy brak i do tego dość ciemno, jak chyba tutaj, to niewiele można zdziałać i powyższe zdjęcie to prawie maksimum przy użytym sprzęcie i w tych warunkach.
Na białym tle słabo się komponuje, zwykle wzrok przyciągają jakieś ciekawsze kadry (na płocie, na oknie, z zabawką, o zachodzie, w ogrodzie, itp), ale wiem, że ze zwierzakami to nie tak prosto. A już z kotami indywidualistami..... ;)
EDIT: Podmieniłem zdjęcie na troszeczkę subtelniejsze i zachowujące maksimum puszystości, z mniejszym kontrastem i wyostrzaniem - silniejsza obróbka samych oczu i delikatne wyostrzenie po całości.
A nieostrość czy miękkość, może też być sprzymierzeńcem. Kiedyś (wieki temu) w fatalnych warunkach i jak zaczynałem przygodę ze zdjęciami, na wystawie kotów zrobiłem poniższą fotę. Tutaj wymuszona warunkami nieostrość akurat nawet pasuje, potęgując wrażenie puszystości i nadając zdjęciu taki delikatny charakter. Dane z EXIFa (teraz się uśmiecham...): f=1.4, 1/100s, ISO 400. Aparat to D70, w którym od ISO 540 robiło się już słabo z jakością. :) Oczywiście bez lampy, bo zapomniałem z domu! Zresztą i tak nie wiem, czy by mi pozwolili tak swobodnie focić niektóre koty.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img19.imageshack.us/img19/7093/dsc5959q.jpg)
lekko ciemniejsze oko rozjasnij i wole to mnie ostre.
julievna
15-09-2009, 09:33
mOSad DZIĘKI za fachowe rady:))
monikad4M
15-09-2009, 09:58
julievna
daj Boże by każdy kto się uczy robił takie foty! kto nie ma kota, ten nie wie jak trudno go złapać gdy patrzy Ci w oczy. mnie się podoba, choć ekspertem nie jestem :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.