Zobacz pełną wersję : NIKON D5000 - zalety,wady,uwagi!
zastanawiam się nad kupnem Nikona D5000.Przekonał mnie do tego obracany ekran LCD.Niewielka ilość aparatów może się pochwalić tym walorem.:)
Byłabym bardzo wdzięczna,gdybyście podzieli się ze mną wadami,zaletami i innymi kryteriami tego aparatu.
Myślicie,że będzie idealny dla amatora?
Jeśli macie inne propozycje Nikona,to również proszę o kontakt ! Na odpowiedzi czekam tutaj lub pod nr gg:9940865 ;)
Było już o tym aparacie. Poczytaj. Na początek ok ale powiedz ile masz do wydania i jaki obiektyw chcesz kupić.
Co do wad to jest jedna, bardzo częsta, jest o niej temat w tym dziale.
Co do obracanego ekranu LCD, jeśli masz zamiar używać lustrzanki głównie na LV i nie zmieniać optyki to sobie odpuść, kup jakiegoś dobrego kompakta.
astratow
11-09-2009, 18:37
Mały i poręczny. Obracane LCD - jeżeli to jest dla Ciebie podstawowym walorem, to D5000 jest zasadniczo jedyną opcją. Może mieć problemy z zasilaniem (co przedmówca nieco enigmatycznie zaznaczył).
Uważam, że komentarze typu kup sobie kompakt niczego nie wnoszą, może na chwilkę tylko leczą czyjeś kompleksy. Kompakt jest szczelną i jednolitą konstrukcją, pozwalającą robić zdjęcia w określonym przedziale, przy czym dobre są tylko te w okolicach 30-35 mm. Upieram się, że lepiej wydać 400 funtów za D3000 czy 500 za D5000 niż podobną kwotę za zaawansowany kompakt. Osobiście zapłaciłem 246 funtów za D40, kiedy jeszcze sprzedawali to cacko. W tej samej cenie są średniozaawansowane kompakty, które nie pozwolą na rozwój wiedzy o fotografii, ograniczą ją do jednego dostępnego "obiektywu".
Z punktu widzenia nas, nieco bardziej zaawansowanych użytkowników sprzętu fotograficznego, jest w dobrze pojętym interesie, by rynek DSLR rozwijał się jak najlepiej. Więcej sprzedanych kastratów to większa szansa na nowe obiektywy z silniczkiem. I ewentualnie spadek cen obecnych.
D5000 + kit albo jeszcze lepiej 35mm f/1.8 i niech szanowna czytelniczka pstryka, a nuż coś ciekawego ustrzeli?
Pozdrawiam i powodzenia w tym zakresie życzę.
Ja również jestem amatorem który załapał ogromnego smaka na fotografowanie i kupiłem tydzień temu D5000.Wcześniej pstrykałem fotki kompaktem ale on po kilku latach zrobił się taki zabawkowy i postanowiłem kupić porządny aparat aby trochę się rozwinąć w tym temacie i robić z czasem lepsze foty.Cały czas poznaję D5000,uczę się czytając dobre książki i po mału focę.Jeśli faktycznie interesujesz się fotografią i masz zamiar rozbudować w przyszłości swój zestaw to polecam ten model.Na pewno na długo starczy i nie będziesz musiała szybko wymieniać samego body.Czytaj testy.Stać Cię na D5000 to kupuj,dzisiaj widziałem iż w Foto Jokerze cena spadła z 2999 na 2777 ale już w gratisie nie dają kompakta L20.
Pozdrawiam.
Mam D5000 prawie od 2 miesięcy - to moja pierwsza lustrzanka i myślę że dużo się już "na niej" nauczyłem. Jeśli komuś może czegoś brakować to tzw. wiertarki i wyświetlacza górnego, jednak po dołożeniu tych bajerów wyszedłby aparat mocno zbliżony do D90'ki, dla bardziej wymagający.
Podsumowując, uważam D5000 za doskonały wybór na początek. Zwłaszcza że w sklepach są już modele wolne od wiadomej wady.
arturmsi
11-09-2009, 19:19
mam d40 i wiem że brak śrubokręta utrudnia trochę życie, (chyba że ktoś nie ma zamiaru dokupywać obiektywów) dlatego radziłbym kupić używane d80 a do tego dokupić sobie np 18-105 vr na początek..
Antonioo
11-09-2009, 19:55
dlatego radziłbym kupić używane d80 a do tego dokupić sobie np 18-105 vr na początek..
wydaje mi się, że to będzie pierwsza lustrzanka dla ollku, więc nie bawiłbym się w po pierwsze w kupowanie używanego sprzętu, ani też nie brałbym pod uwagę korpusów większych od d5000.
kupi używkę (jeszcze nie wiadomo jaką) i nie daj Boże padnie, to będzie po pierwsze bez aparatu a po drugie bez kasy....(chyba że sprzedający będzie w miarę uczciwy) tak to ma przynajmniej gwarancję....a to czy będzie Jej potrzebny silnik af w korpusie,czy nie, to wypracuje z czasem....lepiej startować od bardziej przystępnego w obsłudze korpusu....
a po drugie, jaka by d80-tka nie była, to jeśli chodzi o jakość zdjęć to d5000 raczej ją przebije, wiadomo CMOS 12 mp\
Jak tak to ja polecam na start D40 do nauki idealne.....a potem najwyzej wymiana na wyzszy model......ale nigdy nie zaplacil bym tyle kasy za D5k! Zwlaszcza ze nawet nie wiesz czy masz zajawke!
A jezeli odchylany ekranik jest wart zaplacenia jeszcze raz takiej kwoty to ja przepraszammmm.....odwoluje! Aaaa ciekawe kiedy zaczna sie problemy przy tych odchylanych ekranach:D
Jak tak to ja polecam na start D40 do nauki idealne.....a potem najwyzej wymiana na wyzszy model......ale nigdy nie zaplacil bym tyle kasy za D5k! Zwlaszcza ze nawet nie wiesz czy masz zajawke!
A jezeli odchylany ekranik jest wart zaplacenia jeszcze raz takiej kwoty to ja przepraszammmm.....odwoluje! Aaaa ciekawe kiedy zaczna sie problemy przy tych odchylanych ekranach:D
Dokładnie, do nauki - najprostrze lustro, a potem jak bedzie ochota i beda pieniadze to cos więcej. Nie ma sensu na start wydawac tyle kasy, D40 da sie zrobic takie samo zdjecie jak D300, jesli fotograf ogarnia temat.
Antonioo
11-09-2009, 22:49
Panowie pewnie i macie rację jeśli chodzi o prostotę obsługi, ale nie kupiłbym nigdy już używanej d40-tki....to już jest staruszek jeśli chodzi o fotografię i ciężżżkooooo by było kupić niewychuraną D40-tkę....poprawcie mnie jeśli się mylę. jeśli bym sobie kupił nóweczkę to inna bajka, ale już kilkuletni aparat to nie to samo....jak pisałem wcześniej jak kupi, zaraz padnie.....a dobra niech padnie i nawet po 2 mc....cokolwiek, to jaki by to nie był aparat to będzie lipa....i nic z tym nie zrobi....KASA W BŁOTO....tak to ma przynajmniej GWARANCJĘ....roczną bo roczną ale ma....i nie mówcie, że ot tak wydalibyście pieniądze na używany aparat....jako dodatkowy, ok spoko...można, ale nie na pierwszą lustrzankę....no chyba, że kupi od kogoś z rodziny, albo od dobrego znajomka....TAK TO STANOWCZO ODRADZAM....
a jak już mówimy o prostocie obsługi, to mamy przecież d3000 (poniżej 2 tys. zł), który na pewno pod względem prostoty znacznie wyprzedza d40:)
Panowie pewnie i macie rację jeśli chodzi o prostotę obsługi, ale nie kupiłbym nigdy już używanej d40-tki....to już jest staruszek jeśli chodzi o fotografię i ciężżżkooooo by było kupić niewychuraną D40-tkę....poprawcie mnie jeśli się mylę. jeśli bym sobie kupił nóweczkę to inna bajka, ale już kilkuletni aparat to nie to samo....jak pisałem wcześniej jak kupi, zaraz padnie.....a dobra niech padnie i nawet po 2 mc....cokolwiek, to jaki by to nie był aparat to będzie lipa....i nic z tym nie zrobi....KASA W BŁOTO....tak to ma przynajmniej GWARANCJĘ....roczną bo roczną ale ma....i nie mówcie, że ot tak wydalibyście pieniądze na używany aparat....jako dodatkowy, ok spoko...można, ale nie na pierwszą lustrzankę....no chyba, że kupi od kogoś z rodziny, albo od dobrego znajomka....TAK TO STANOWCZO ODRADZAM....
a jak już mówimy o prostocie obsługi, to mamy przecież d3000 (poniżej 2 tys. zł), który na pewno pod względem prostoty znacznie wyprzedza d40:)
Można jeszcze kupić nowego D40 na Allegro (1600 PLN z obiektywem 18-55), jednak powiedzmy sobie szczerze, że D5000 jest dużo lepszym wyborem (CMOS, lepszy DR itp) choć ja na początek wolałbym kupić jednak tańsze body, a resztę pieniędzy przeznaczyć np na osprzęt - D40 też można zrobić wspaniałe zdjęcia co niejednokrotnie widziałem.
Co do D5000 - przy obecnej różnicy w cenie (ok 600 PLN za body) lepiej jest kupić D90.
Antonioo
11-09-2009, 23:16
Można jeszcze kupić nowego D40 na Allegro (1600 PLN z obiektywem 18-55), jednak powiedzmy sobie szczerze, że D5000 jest dużo lepszym wyborem (CMOS, lepszy DR itp) choć ja na początek wolałbym kupić jednak tańsze body, a resztę pieniędzy przeznaczyć np na osprzęt - D40 też można zrobić wspaniałe zdjęcia co niejednokrotnie widziałem.
Co do D5000 - przy obecnej różnicy w cenie (ok 600 PLN za body) lepiej jest kupić D90.
No tak, ale tym tropem, to można iść i iść....przecież 600zł więcej i już można kupić 50d.....to ma być pierwsza lustrzanka, dla amatora....a d90 zahacza już o bardziej zaawansowane amatorstwo...
ja będę forsować i d3000 jeśli nie zależy na buzerach i d5000, jeśli budżet nadal pozwala....
No tak, ale tym tropem, to można iść i iść....przecież 600zł więcej i już można kupić 50d.....to ma być pierwsza lustrzanka, dla amatora....a d90 zahacza już o bardziej zaawansowane amatorstwo...
ja będę forsować i d3000 jeśli nie zależy na buzerach i d5000, jeśli budżet nadal pozwala....
Ale to już 1200 PLN więcej a 50d w niczym nie ustępuje D90:-D
Jestem zdania, że albo D3000 na początek albo D90 z myślą o przyszłości.
Moim zdaniem różnica 600 PLN pomiędzy D90 a D5000 jest zbyt mała (powinno być ok 1000 PLN wtedy to by miało sens)
Antonioo
11-09-2009, 23:53
Jestem zdania, że albo D3000 na początek albo D90 z myślą o przyszłości.
OOOOooooo pod tym się podpisuję obiema ręcami i nogami:) choć, jeśli budżet nie pozwala, d5000 będzie dobrym kompromisem.
Osobiscie polecałbym D3000 , sam posiadam jeszcze chwilowo D40 , do nauki idealny aparat , do tego w komplecie z książka "Radość Fotografowania" -doskonały wstęp dla kogos co przesiada sie na lustro z kompakta. Sam sie jeszcze zastanawiałem nad kupnem D5000 a D90 , chetnie bym wziął D5000 dla tego obrotowego ekranu , lecz niestety znany jest problem z tym modelem i przeraza mnie wysylanie do serwisu a i ostanie wpisy na forum odepchaly mnie od tego modelu , wybieram wiec na D90.
A więc D3000 kupisz za 2000zl z kitem 18-55 i na poczatek bedzie to najlepszy wybór :))
Antonioo
12-09-2009, 00:18
ekranu , lecz niestety znany jest problem z tym modelem i przeraza mnie wysylanie do serwisu
jak do mnie do sklepu klient przyniósł bo przestał działać, wysłałem do serwisu a po tygodniu już przyszedł nowy model....(wymienili po prostu) i jak powiedziałem nie trwało to więcej niż 7 dni: )
Sam sie jeszcze zastanawiałem nad kupnem D5000 a D90 , chetnie bym wziął D5000 dla tego obrotowego ekranu , lecz niestety znany jest problem z tym modelem i przeraza mnie wysylanie do serwisu a i ostanie wpisy na forum odepchaly mnie od tego modelu , wybieram wiec na D90.
W sklepach są już modele pozbawione tej wady (wiem bo ostatnio kupowałem ze znajomym), co nie zmienia faktu, że za tą cenę nie kupiłbym D5000 - tak jak napisałem wcześniej: albo D3000 do nauki, albo od razu D90 - ten drugi to trochę ryzykowne w przypadku gdy ktoś nie połknie jednak bakcyla
posiadam nikona d80+obiektyw nikkor 18-135 VR,dlatego posatnowiłam wybrać nikona.tata postanowił zakupić obiektyw 18-200 VR,więc ten obiektyw dostaję w 'spadku' ! :)
teraz widuję ten aparat już po 2299 zł ,http://www.euromega.pl/shopping/product_enlarge.php?ref22=sk&id=2505 ! dziękuję za porady ! :*
widze,że dużo osób radzi mi,abym kupiła używany aparat.niestety nie skorzystam z tej porady,gdyż... kiedy czytałam odpowiedzi do tematu o wadzie w d5000,ktoś wypowiedział sie,że chce go sprzedać,(bo wpisał nr seryjny jego lustrzanki i wyszło mu,że niestety ma wadę . .. . )puki nie zaczną sie z nim problemy.myślę,że nikt z dobrym aparatem np.d60,80,90 nie sprzedaje go w pełni sprawnego,chcą na tym zarobić puki jeszcze mają okazję !!!!! ;p
o i jeszcze widzę,że ktoś poleca mi tu d40. bez sensu jest zakup gorszego aparatu , jeśli za niewielką różnicę w cenie możemy mieć o niebo lepszy ! ? chcę kupić body ! ;p
nathaniel
12-09-2009, 11:44
o i jeszcze widzę,że ktoś poleca mi tu d40. bez sensu jest zakup gorszego aparatu , jeśli za niewielką różnicę w cenie możemy mieć o niebo lepszy ! ? chcę kupić body ! ;p
Bez sensu jest twój pierwszy post bo nie zawiera informacji o tym, że posiadasz D80, co wprowadziło wielu użytkowników w błąd.
Przesiadka z D80 na D5000 jest również bez sensu.
o i jeszcze widzę,że ktoś poleca mi tu d40. bez sensu jest zakup gorszego aparatu , jeśli za niewielką różnicę w cenie możemy mieć o niebo lepszy ! ? chcę kupić body ! ;p
Zanim coś napiszesz dobrze się zastanów - zakładasz wątek, ludzie Ci doradzają, ale Ty wiesz lepiej, skoro wiesz, że D40 jest kiepskim aparatem to powinnaś też wiedzieć wszystko o D5000.
D40 wciąż można robić świetne zdjęcia, do nauki fotografii nadaje wyśmienicie.
Antonioo
12-09-2009, 12:03
ha....no D80-tke ma!!!! i po co się człowiek produkował....?!?!
teraz to albo D300 albo za mniejszą kasę D90...........NIŻEJ NIŻ D80 NIE MA CO KUPOWAĆ, bo to będzie cofanie się jeśli chodzi o korpus.
To tak jak przesiadka z samochodu 4 drzwiowego na 2 drzwiowy....kierowca? ma spoko, ale jako pasażer masz już utrudnione życie.....podobnie by było, jakbyś D80 zamieniła na d5000:)
miałabyś więcej kombinowania ze zmianą parametrów i przede wszystkim z obsługą aparatu...
Skoro posiadasz d80 i te szkła to nie lepiej pomyśleć nad d90? Jeśli chcesz się rozwijać to będzie to lepszy wybór niż d5000.
Wszystko zależy od tego czy chcesz się rozwijać. Jeśli tak d90 i za jakiś czas coś dokupić, jeśli nie to d5000.
Mimo wszystkich wypowiedzi wydaje mi się, że i tak kupisz d5000 ze względu na szpanerski obracany ekran ;).
mój tata ma d80 a ja będe miała z tego aparatu obiektyw 18-135 mm,ja kupuję dla siebie ! ;p
Antonioo
12-09-2009, 12:31
posiadam nikona d80+obiektyw nikkor 18-135 VR,dlatego posatnowiłam wybrać nikona.tata postanowił zakupić obiektyw 18-200 VR,więc ten obiektyw dostaję w 'spadku' ! :)
teraz widuję ten aparat już po 2299 zł ,http://www.euromega.pl/shopping/product_enlarge.php?ref22=sk&id=2505 ! dziękuję za porady ! :*
to tu jest zmyłka w takim razie.....
Antonioo
12-09-2009, 16:34
to zacznijmy od nowa:)
jakim budżetem dysponujesz..? +/- i sam korpus chcesz tak?
mucha-cmax
12-09-2009, 20:03
ollku zacznij od tego czy D5k będzie ci leżał w dłoni jeżeli jak się domyślam na kobietę masz szczupła to będzie ci dobrze leżał ja musiałem grip dołożyć do dobrego trzymania,
ja tam jestem z D5k zadowolony chociaż fajnie by mieć D90 ale jak to każdy powie ze nie aparat robi zdjęcia tylko fotograf. Z czasem dokupisz stałkę 35 lub 50 i bedziesz zadowolona :-)
ThomasVoland
12-09-2009, 21:05
Z czasem dokupisz stałkę 35 lub 50 i bedziesz zadowolona :-)
Jak kupi 50 1,8 to będzie musiał ręcznie ostrzyć na d5000, chyba że kupi 3 razy droższe 1,4
mucha-cmax
12-09-2009, 21:15
Jak kupi 50 1,8 to będzie musiał ręcznie ostrzyć na d5000, chyba że kupi 3 razy droższe 1,4
No dlatego też dorzuciłem tez 35 :-) z którego sam jestem zadowolony a pozatym 50 jest droższa od 35 o ok 600 a szkieł bez silnika nie ma co tu porównywać
Antonioo
13-09-2009, 00:27
Na razie skupmy się na korpusie:) będzie mieć dobre narzędzie w postaci 18-135, więc nie ma co zawracać Jej głowy na razie obiektywami....a tą wiedzę (czyli jakie szkoło) z czasem sobie wypracuje sama:)
tak body,poproszę ! ;p
mam ok.3000 zł ,
ale mam już obiektyw ! :)
halo ? !
skupiamy sie na wyborze aparatu dla mnie,a ja chcę po prosu zaczerpnąć opini o nikonie d 5000 . XD
halo ? !
skupiamy sie na wyborze aparatu dla mnie,a ja chcę po prosu zaczerpnąć opini o nikonie d 5000 . XD
No właśnie... zamiast opinii rozpętała się dyskusja co i dlaczego będzie najlepsze dla Ciebie. Stawiając D5000 w konfrontacji z D90 wylicza się jego wady, a proponuje D40, aparat delikatnie mówiąc, z innej bajki (matryca CCD, 3 punkty AF itp).
A więc na temat... mam D5000 od maja, jak dotąd sprawuje się doskonale, nie mam żadnych problemów (pomimo że nr. seryjny mojego aparatu jest na liście zagrożonych awarią). Są już do kupienia D5000 bez usterki i zakładając że taki właśnie kupisz, wydaje mi się że powinnaś być zadowolona :) Krytykowany odchylany wyświetlacz nawet jeśli nie będziesz korzystać z LV ma swoje zalety. Sprawdzałem jak działa LV z ciekawości, i tu możesz się zawieść trochę. Ostrzy dość wolno i nie działa idealnie płynnie, szczególnie przy kadrowaniu w ciemniejszych miejscach.
Poza tym, jak dla mnie same plusy. Szybki AF, bardzo dobrej jakości zdjęcia. Polecam dokupienie szybkiej karty pamięci, ma to wpływa na szybkość zapisu i kopiowania zdjęć.
Pozdrawiam.
Witam.
Zgadzam się z Marrabem w 100%.
Mam D5000 od lipca, także z serii "dotkniętej" i na razie wszystko w porządku.
LV jest przydatny, ale faktycznie wolny i czasami niezbyt dokładny.
Reszta bez zastrzeżeń.
mucha-cmax
15-09-2009, 09:10
Co do LV chociaż rzadko do używam to wypracowałem sobie taką technikę w ciężko dostępnych miejscach kadruje na LV potem szybko na wizjer i pstryk :-)
Mój D5000 tez jest dotknięty wadą fabryczną ale puki działa to go nie wysyłam,
Osobiście polecam tą puszkę, fajną rzeczą jest też obracany ekran który jak nie używasz aparatu obracasz go do środka i nie boisz się oto czy się uszkodzi / porysuje
Bateria wytrzymuje na ok 500 fotek bez lampy,
czytając te posty, czegos nie rozumiem; czyli cały czas kupując D5000 jest ryzyko, że kupi się aparat, ktory właściwie zaraz trzeba będzie odesłać do serwisu? czy nikon nie powinien sam wycofać wszystkich tych modeli z rynku, zastąpic ich poprawionymi? albo czy nie powinien byc jakis jasny komunikat, że wszystkie aktualnie w sprzedaży juz nie podlegają akcji serwisowej? Chće kupić D5000 ale skutecznie zostałem powstrzymany tymi kłopotami technicznymi
mucha-cmax
15-09-2009, 11:48
kolego przy zakupie sprawdz numer na stronie nikona i po sprawie wiekszość aktualnie sprzedawanych d5000 jest już pozbawionych wady
czytając te posty, czegos nie rozumiem; czyli cały czas kupując D5000 jest ryzyko, że kupi się aparat, ktory właściwie zaraz trzeba będzie odesłać do serwisu? czy nikon nie powinien sam wycofać wszystkich tych modeli z rynku, zastąpic ich poprawionymi? albo czy nie powinien byc jakis jasny komunikat, że wszystkie aktualnie w sprzedaży juz nie podlegają akcji serwisowej? Chće kupić D5000 ale skutecznie zostałem powstrzymany tymi kłopotami technicznymi
D5000 to nowy model Nikona, zadebiutował kilka miesięcy temu. Aparaty z pierwszych partii dotknięte są / były usterką którą wykryto dopiero gdy D5000 był już w sprzedaży. Wada w układzie zasilania która powoduje awarię, może się ujawnić w aparatach których nr. seryjne są na liście zagrożonych, lecz nie musi. Bez problemu kupisz już aparat bez usterki np w FotoJokerze.
Pozdrawiam.
Zgadam się z przed mówcami lepiej D5000 niż jakiś zawansowany kompakt
khaalart
29-09-2009, 09:30
Jak tak to ja polecam na start D40 do nauki idealne.....a potem najwyzej wymiana na wyzszy model......ale nigdy nie zaplacil bym tyle kasy za D5k! Zwlaszcza ze nawet nie wiesz czy masz zajawke!
A jezeli odchylany ekranik jest wart zaplacenia jeszcze raz takiej kwoty to ja przepraszammmm.....odwoluje! Aaaa ciekawe kiedy zaczna sie problemy przy tych odchylanych ekranach:D
problemy z odchylanymi ekranami... do niedawna mialem w reku glownie canona s2is czyli kompakt, ktory ma odchylany ekran juz od 4 lat i jakos dziala bez zarzutu.
Witam wszystkich serdecznie jako, że to mój pierwszy post na forum...
1) miesiąc temu kupiłem NOWEGO D40 w supermarkecie (D60 są nadal dostępne) - gdyż postanowiłem na początek raczej położyć nacisk na szkła.
2) gdyby nie ograniczenia budżetowe kupiłbym na pewno D5000 gdyż tak tu podkreślany brak śrubokręta za rok, dwa nie będzie IMHO istotny (zauważcie jak wiele osób kupuje obiektywy AF-S dla ich INNYCH zalet, już pomijając nawet zalety samego AF-S . D5000 ma, dla amatora, poza ceną i wyolbrzymianym brakiem śrubokręta same zalety.
3) niedostatki LV wynikają raczej z samej jego koncepcji - ale lepiej mieć ta opcję niż jej nie mieć.
Reasumując - stwierdzam, że "lobby śrubokrętowe" trochę mąci w głowie amatorom, niekoniecznie chcącym eksperymentować ze starszymi szkłami FX, czy co więcej manualnymi (wtedy raczej D90 chyba się kłania) ale może się mylę (?)
pozdrawiam,
MarekO
Reasumując - stwierdzam, że "lobby śrubokrętowe" trochę mąci w głowie amatorom, niekoniecznie chcącym eksperymentować ze starszymi szkłami FX, czy co więcej manualnymi (wtedy raczej D90 chyba się kłania) ale może się mylę (?)
Tu nie tylko chodzi o starsze szkiełka pod pełną klatkę.
Chciałbyś kupić jakiś ciekawy kilkuletni obiektyw Tamrona, Sigmy czy Tokiny? -> MF.
Tanią 50-tkę 1.8D Nikkora? -> MF (do 50/1.4 trzeba już dołożyć blisko tysiaka).
Nikkor 85/1.8D? -> MF.
itd.
W tym momencie zaczyna się problem, bo okazuje się że amator, który dał za korpus nieduże pieniądze, musi wybierać spośród droższych obiektywów z silnikiem aby mieć autofokus.
Jeżeli założymy jednak, że amatorowi wystarczy obiektyw kitowy + powiedzmy N55-200VR, to faktycznie, nie ma co się upierać odnośnie śrubokręta.
madman2003
03-10-2009, 15:34
Witam wszystkich.
Jestem tu po raz pierwszy. Proszę wybaczyć mi gafy jeśli jakieś popełnię. To był ...taki mały wstęp.A teraz do rzeczy.
Będę posiadaczem lustrzanki. To pewne. Mniej pewne jakiej. Biorę pod uwagę: d90 i d5000. Czytając opinie o tych aparatach zwróciłem uwagę na coś czego nie zrozumiałem. Co to znaczy że d90 jest aparatem rozwojowym a d5000 nie?
ThomasVoland
03-10-2009, 16:15
Znaczy że ma srubokręt, obsługuje CLS, możesz podpiąć normalnego gripa z dwupozycyjnym spustem i pokrętłami, ma górny wyświetlacz, który ułatwia życie i bardzo oszczędza baterię, itp, itd. Mówiąc inaczej - nie jest wykastrowany
madman2003
03-10-2009, 16:42
Chwilowo dziękuję. Muszę trochę się dokształcić się o "śrubokręcie" i CLS-ie. Nie chcę zadawać nieprzemyślanych pytań.
ThomasVoland
03-10-2009, 17:00
Śrubokręt to silnik autofocusa. Jeśli body go nie ma, to trzeba podpinać obiektywy z własnym silnikiem, w przeciwnym wypadku pozostaje ostrzenie ręczne (np świetne i tanie 50 mm i 80 mm nie mają własnego silnika). CLS to nikonowskie, bezprzewodowe sterowanie lampami - wszyskie parametru możesz ustawiać z poziomu korpusu, do tego można używać krótkich czasów.
Różnic jest więcej (lepszy wizjer w d90, masz dodatkowe przyciski na korpusie, którym można przypisać różne funkcje, jest minimalnie szybszy w serii, większy LCD o znacznie większej rozdzielczości itp, itd).
madman2003
03-10-2009, 19:15
Wnioskuję z tego, że to dwie różne "bajki" choć ta sama klasa popularna. Różnice cenowe......do przełknięcia. Powoli skłaniam się do d90 choć, hm.....ten ruchomy ekranik......:)
Tak na prawdę D5000 to nowsza wersja D40 z inną matrycą (CMOS).
Ruchomy wyświetlacz mógłby się przydać do robienia fotek z LiveView w trudnych
sytuacjach ale LV w tych puszkach się nie nadaje do działania. Gigantyczna
zwłoka AF. Powaga !!
Pozdr.
madman2003
03-10-2009, 20:51
Czyli jednak d90.
A w takim razie pozostaje problem obiektywu. Skoro wydam więcej na "puszkę" muszę chwilowo zaoszczędzić na obiektywie. Proszę mnie poprawić jeśli zauważycie błąd w moim rozumowaniu.
D90 ma "śrubokręt" więc zaoszczędzę na obiektywie bo będzie bez. I skoro na początek musi być jeden, to chyba coś w rodzaju 18-80 z AF lub podobny. Będzie super uniwersalny.
Wdzięczny będę jak ktoś poradzi mi jaki i jakiej firmy wybrać podając mi dokładną nazwę. Proszę nie dziwić się mojemu "lamerskiemu" podejściu do sprawy. Rozpoczął mi się 6 krzyżyk i na stare lata chciałem wrócić do korzeni. Tzn. do lustrzanki. Wychowałem się jak większość ludzi z mojego pokolenia na Zenitach E, EM,12. Kiedy weszła fotografia kolorowa wyprowadziłem się ze swoim sprzętem z łazienki (z braku miejsca na kuwety :)). Filmy oddawało się do fotografa i......skończyła się przyjemność. Potem "idiotenaparaty". A teraz ....pragnienie powrotu do normalności z zamianą Krokusa Color na PhotoShop-a.
madman2003
03-10-2009, 21:21
I jeszcze jedno pytanie. Czy sprzedawany w sklepie zestaw: Nikon D90 + AF-S DX 18-55mm f/3,5-5,6G VR jest logicznym zestawem?! Konkretnie chodzi mi o "AF-S".
Chyba lepszym wyborem byłby 18-105 albo 16-85, ten drugi jednak wyraźnie droższy.
madman2003
03-10-2009, 22:05
Dziękuję za poradę. Bardziej chodzi mi o wyjaśnienie kwestii, po co do body d90 który ma silnik AF dodawać obiektyw z silnikiem. Zaczynam się w tym wszystkim gubić. Niedawno dowiedziałem się, że lepszy jest d90 od d5000 m.in. z powodu,że ma silnik i można podczepiać tańsze obiektywy bez silnika. Więc po jakiego diabła w fabrycznych zestawach do d90 dodają obiektywy AF-S? Nic z tego nie rozumiem :(
Silnik w body jest do starych obiektywów. Natomiast nowe z własnym silnikiem ostrzą szybciej i dokładniej.
Dziękuję za poradę. Bardziej chodzi mi o wyjaśnienie kwestii, po co do body d90 który ma silnik AF dodawać obiektyw z silnikiem. Zaczynam się w tym wszystkim gubić. Niedawno dowiedziałem się, że lepszy jest d90 od d5000 m.in. z powodu,że ma silnik i można podczepiać tańsze obiektywy bez silnika. Więc po jakiego diabła w fabrycznych zestawach do d90 dodają obiektywy AF-S? Nic z tego nie rozumiem :(
Kwestia śrubokręta to tylko jeden z aspektów - może się powtórzę, ale D90 jest jeszcze w kilku punktach lepszy (większy wizjer, o niebo lepszy LCD, lepsza ergonomia, górny LCD).
Jeżeli chodzi o jakość zdjęć to nie ma różnicy, jednak przy obecnych cenach lepszym wyborem wydaje się być D90 (choćbyś miał tylko używać obiektywów z silnikiem)
To, że do zestawu dodają obiektywy z silnikiem wynika z tego, że Nikon już chyba całkowicie przeszedł na takie rozwiązanie.
madman2003
03-10-2009, 22:26
Rozumiem. Będę miał ten komfort, że będę mógł używać obiektywów z silnikiem i bez.
Bardzo dziękuję za pomoc.
mam ten sam problem jak madman. Trafia do mnie cała argumentacja za D90, ale jednak pozostaje kwestia finansowa, jakbym miał tyle kasy co trzeba to na pewno kupiłbym D90. Jednak D5000 to zawsze ok 500 PLN w kieszeni.
Stać mnie na D5000 i kiedy chciałbym kupić starszy obiektyw 50mm lub inny.
Proszę o info czy rzeczywiscie strasznym problemem jest używanie np. starszej stałki 50mm bez silnika z D5000? Chodzi mi o to ręczne ostrzenie? Da się to obsługiwać?
velaskez
10-03-2010, 22:32
Bądźmy realistami i jaki inny obiektyw bez silnika kupisz poza 50/1.8? :) Bo jeśli myślisz, że bez silnika to i tani, to 80-200/2.8 tani nie jest;)
Proszę o info czy rzeczywiscie strasznym problemem jest używanie np. starszej stałki 50mm bez silnika z D5000? Chodzi mi o to ręczne ostrzenie? Da się to obsługiwać?
Straszne to to nie jest ale mnie to tak denerwuje, że pomału wycofuję się z manuali na korzyść szkieł z AF. Pomimo tego, że obecnie foce głównie D700... ale wszystko zależy od osobistych preferencji.
arturmsi
10-03-2010, 22:33
Proszę o info czy rzeczywiscie strasznym problemem jest używanie np. starszej stałki 50mm bez silnika z D5000? Chodzi mi o to ręczne ostrzenie? Da się to obsługiwać?
Da się, w wersji z D ostrzyłbyś manualnie po prostu, ale na dłuższą metę jest to męczące..wył af w obiektywie i sam zobacz ile dasz rade robić fotek bez af-s ;)
Crusader
12-03-2010, 01:57
zaleta d5k- wyjazd do Pragi, ponad 350 fotek, tydzien, kilkanascie przegladow i dopiero teraz zapalilo m sie ze 3/4 aku jest...
pjolofoto
12-03-2010, 19:39
Ciekawe, ciekawe.
To co dla jednych jest wada, dla innych zaleta.
Osobiscie kupilem D5K wlasnie dlatego
ze ma fajna matryce, brak wyswietlaczy (po odwroceniu)
Brak silnika tez niewatpliwie ma wplyw na odchudzenie
o kilkadziesiat gram.
Diode od gotowosci karty zakleilem tasma.
Pelna dyskrecja :)
Mysle ze porownywanie do wyzszych modeli
jak i do kompaktow mija sie z celem.
Naprawde swietnie skrojona maszynka.
cinspire
12-03-2010, 22:10
Ciekawe, ciekawe.
To co dla jednych jest wada, dla innych zaleta.
Osobiscie kupilem D5K wlasnie dlatego
ze ma fajna matryce, brak wyswietlaczy (po odwroceniu)
Brak silnika tez niewatpliwie ma wplyw na odchudzenie
o kilkadziesiat gram.
Diode od gotowosci karty zakleilem tasma.
Pelna dyskrecja :)
Mysle ze porownywanie do wyzszych modeli
jak i do kompaktow mija sie z celem.
Naprawde swietnie skrojona maszynka.
Z ciekawości, w jakim celu ta dyskrecja uzyskana poprzez ukrycie wyświetlacza i zaklejenie diody?
Nie chodzi mi o to kogo szpiegujesz, jeśli szpiegujesz ;) ale ogólnie o "zakres zastosowania" tego.
Ciekawe, ciekawe.
To co dla jednych jest wada, dla innych zaleta.
Osobiscie kupilem D5K wlasnie dlatego
ze ma fajna matryce, brak wyswietlaczy (po odwroceniu)
Brak silnika tez niewatpliwie ma wplyw na odchudzenie
o kilkadziesiat gram.
Diode od gotowosci karty zakleilem tasma.
Pelna dyskrecja :)
Mysle ze porownywanie do wyzszych modeli
jak i do kompaktow mija sie z celem.
Naprawde swietnie skrojona maszynka.
No to ma Bozia lokatorów, dziwaków.
cinspire
12-03-2010, 23:11
No to ma Bozia lokatorów, dziwaków.
Ale skąd wiesz, że od razu dziwactwo. Może coś, co nam nie przychodzi do głowy.
Kiedyś Cejrowski opisywał, że obkleja aparat taśmą klejącą, jak jedzie w takie mniej bezpieczne rejony.
Można by pomyśleć, że dziwactwo, w Europie to dopiero by przyciągało wzrok ludzi.
Ale wśród tubylczych złodziejaszków gdzieś tam na końcu świata, nie znających się na sprzęcie, taki poobklejany aparat, wyglądający jak ledwo trzymająca się tandeta mniej kusi niż błyszcząca małpka.
I pewnie w ogóle mniej się rzuca w oczy jego używanie w otoczeniu, gdzie wszystko jest posklejane taśmą, podtrzymywane drutem, klejone błotem itd.
Stąd zaciekawiony pytam, jaki to ma cel?
pjolofoto
13-03-2010, 21:15
Np w teatrze, na cichych ciemnych koncertach,
przeroznych czytaniach, poezji itp.
Np w teatrze, na cichych ciemnych koncertach,
przeroznych czytaniach, poezji itp.
No to jak dajesz rady z wyciszeniem klapnięcia w aparacie bo chyba to jest gorsze od diody?
Swego czasu wywalono mnie z teatru i zakazano robienia zdjęć w trakcie trwania spektaklu.
Crusader
14-03-2010, 02:35
d5k ma tryb- "cichego robienia zdjec"
Witam,
D5000 mam od ok 3 miesięcy, przed nim miałem 13 kompaktów :D aż w końcu nadszedł czas na lustro. Co do aparatu to jestem bardzo zadowolony z jego działania oraz jakości zdjęć. Kupiłem go z kitem 18-55 jednak niedawno zmieniłem na 18-105 i jest spora różnica :) Największym minusem jest jedynie brak śrubokręta w body...ale coś za coś...Szukam teraz stałki i dopiero teraz zaczynam odczuwać brak ów silnika....ceny AF-S mnie rozwalają 50/1,8 - ok 500 PLN 50/1,4 AF-S 1400 PLN :P ale daje rade najwyżej będzie 35/1,8 :) Świetny aparat na pierwsze lustro :P
pozdrawiam
ceny AF-S mnie rozwalają 50/1,8 - ok 500 PLN 50/1,4 AF-S 1400 PLN
porównanie cen lekko nietrafione, bo masz światło 1.4 i 1.8... porównując dwa obiektywy z tym samym światłem, różniące się silnikiem już nie jest tak źle:
Nikkor AF 50mm f/1.4D - ok. 1150zł
Nikkor AF-S 50mm f/1.4G SWM - ok. 1300zł
szymonov
14-03-2010, 13:53
miałem d5000 przez 3 miesiące (niestety skradzino mi całą walizke z body, z dwoma słoikami, filtrami i innymi pierdołami). To było moje pierwsze lustro, i moge powiedziec ze do nauki nie ma lepszego... fakt, jeśli chcesz rozbudować zestaw to brak śrubokręta napewno troche cie ograniczy i pociągnie po kieszeni... ale mimo wszystko itak polecam,bo jeśli sie wkręcisz w fotografie to napewno niedługo zapragniesz zmiany na D300 lub chociaż d90... wadą puszki jest ergonomia...co prawda bardzo dobrze leży w dłoni ale brakuje w niej przycisków szybkiej zmiany ISO, WB oraz drugiej rolki... na początku raczej tego nie odczujesz, ale z czasem zaczniesz liczyć każdą sekunde... obrotowy wyświetlacz niektórym (w szczególności użytkownikom D70,D80 i D90) wydaje sie zbednym bajerem, ale w rzeczywistości to bardzo przydatny bajer, ktory potrafi znacznie ułatwić życie. w dodatku w menu jest coś w rodzaju samouczka, który w jasny i klarowny sposób potrafi wyjaśnić amatorowi nawet bardziej skomplikowane funkcje (których D5000 również nie brakuje). Nie wiem czy ktoś cie ostrzegł przed wadą fabryczna w niektórych D5000, bo nie czytałem wszystkich postów w tym wątku... ja trafiłem akurat na czystą puszke, ale itak długo sie nią nie nacieszyłem... poczytaj tytaj: http://www.fotomaniak.pl/7056/sprawdz-czy-twoj-nikon-d5000-ma-wade-fabryczna/ lepiej sprawdzić puszke przed kupnem.
porównanie cen lekko nietrafione, bo masz światło 1.4 i 1.8... porównując dwa obiektywy z tym samym światłem, różniące się silnikiem już nie jest tak źle:
Nikkor AF 50mm f/1.4D - ok. 1150zł
Nikkor AF-S 50mm f/1.4G SWM - ok. 1300zł
wiem, tylko że nie ma 50/1.8 z AF-S dlatego takie porównanie
Nie wiem czy ktoś cie ostrzegł przed wadą fabryczna w niektórych D5000, bo nie czytałem wszystkich postów w tym wątku... ja trafiłem akurat na czystą puszke, ale itak długo sie nią nie nacieszyłem... poczytaj tytaj: http://www.fotomaniak.pl/7056/sprawdz-czy-twoj-nikon-d5000-ma-wade-fabryczna/ lepiej sprawdzić puszke przed kupnem.
sprawdziłem, wszystko jest OK :-D
Polecam Nikkora 35mm f/1,8 - kąt widzenia jak dla klasycznej 50-ki.Dobre szkło,uniwersalne.
artur678
25-03-2010, 12:06
Kupiłem sobie d5000 jako zapasowe body na wyjazdy dla żony itd. Świetne zdjęcie, matryca widać że cmos, video u cioci na ur też super. Menu i retusz zdjęć ekstra. Jedyne co mi nie pasi to jakość wizjera. Użytkuję właśnie z 35/1.8 i jest cud miód!
matimatrix
11-04-2010, 20:52
Siemka
Chcę sobie kupić lustro (pierwsze moje lustro nie posiadam innego od razu piszę:))
i mam na myśli oczywiście Nikona D5000 z obiektywem na razie uniwersalnym (czyli tym pierwszym) za cenę 2050zł.
Myślałem miedzy Canonem a nikonem ale zdecydowanie Nikon lepiej leży w dłoni.
Miałem kupić D40 ale jak się dowiedziałem że nie ma już nowych to dałem sobie spokój,
kolejny pomysł to D3000 ale uznałem że uzbieram jeszcze troszkę kasy i kupię coś lepszego.
Czyli Nikona D5000 jak tam wcześniej czytałem to uważacie że D5000 jest dobry jako początek
a szukałem lustro nie drogie z LV bo czasami się przydaję jak się robi foty z małego statywu to żeby się nie nachylać itd. po co ja wam to pisze:)
Do tej pory używałem sporadycznie Sony DSC-H9 sporadycznie ponieważ to aparat brata :)
Zdjęcia zrobione z tego aparatu zobaczycie na moim foto blogu
MÓJ FOTO BLOGA ZAPRASZAM SERDECZNIE (http://mateuszwnukowski.flog.pl/)
kaluza112
11-04-2010, 23:58
Od 2 tygodni jestem szczęśliwym użytkownikiem Nikona D90, chociaz wcześniej dłuugo zastanawiałem się nad kupnem D5000. Ale przejrzalem forum, troche poczytałem i dostosowałem się do wskazówek forumowiczów zeby aparat najpierw wziac do reki. W FJ po zapoznaniu się z lustrami nie mialem watpliwości - D90. Poczekałem, dozbierałem troche kasy ale warto bylo dla tego większego gripu i przede wszystkim dla górnego wyświetlacza którego pomoc jest nieoceniona! Ale to tylko moje osobiste odczucia a że ręke mam niemałą - d5000 był mało komfortowy. Szkoda tylko uchylnego wyświetlacza ale coś za coś;) pzdr
(...)
Szkoda tylko uchylnego wyświetlacza ale coś za coś;) pzdr
Szybko o nim zapomnisz. Przed swoim D80 miałem ponad rok Fufu S9600 i nie odczuwamy braku uchylnego wyświetlacza.
Sent from my iPhone using Tapatalk
d5k ma tryb- "cichego robienia zdjec"
a jak się taki tryb aktywuje? Nie słyszałem o nim:)
a jak się taki tryb aktywuje? Nie słyszałem o nim:)
instrukcja D5k, str. 65.
Małe pytanko, czy w D5000 w trybie kręcenia wideo można podglądać obraz na zewnętrznym ekranie (live)?
Wie ktoś może / poratuje linkiem?
Małe pytanko, czy w D5000 w trybie kręcenia wideo można podglądać obraz na zewnętrznym ekranie (live)?
inaczej w ogolę nie da się filmować. chcąc zacząć nagrywanie wpierw musisz wejść w tryb LV a następnie, po ustawieniu ostrości wcisnąć ok.
pzdr.
inaczej w ogolę nie da się filmować. chcąc zacząć nagrywanie wpierw musisz wejść w tryb LV a następnie, po ustawieniu ostrości wcisnąć ok.
pzdr.
Ale chodzi mi o to czy bangla podpięty pod np. telewizor?
Inna sprawa, czy w trybie video aparat nie buntuje się przy podpinaniu starych szkieł pre-AI? tzn. czy idzie pracować z video w pełnym manualu?
pozdro.,
M.
Podpięty po tv raczej powinien nagrywać, jeszcze nie sprawdzałem. Jak znajdę kabelek to od razu sprawdzę.
Bez problemu można nagrywać filmy na szkłach manualnych, ba nawet bez obiektywu można ;)
matimatrix
19-05-2010, 11:19
Ale chodzi mi o to czy bangla podpięty pod np. telewizor?
Inna sprawa, czy w trybie video aparat nie buntuje się przy podpinaniu starych szkieł pre-AI? tzn. czy idzie pracować z video w pełnym manualu?
pozdro.,
M.
tak podpięty pod TV nagrywa i do całkiem nieźle :)
marszull
19-05-2010, 12:55
tak podpięty pod TV nagrywa i do całkiem nieźle :)
W jaki sposob sie podlacza? HDMI?
Czy tez bedzie dzialac np. z przenosnym odtwarzaczem dvd (ekran jako podglad)? Moze ktos testowal.
No właśnie... zamiast opinii rozpętała się dyskusja co i dlaczego będzie najlepsze dla Ciebie. Stawiając D5000 w konfrontacji z D90 wylicza się jego wady, a proponuje D40, aparat delikatnie mówiąc, z innej bajki (matryca CCD, 3 punkty AF itp).
A więc na temat... mam D5000 od maja, jak dotąd sprawuje się doskonale, nie mam żadnych problemów (pomimo że nr. seryjny mojego aparatu jest na liście zagrożonych awarią). Są już do kupienia D5000 bez usterki i zakładając że taki właśnie kupisz, wydaje mi się że powinnaś być zadowolona :) Krytykowany odchylany wyświetlacz nawet jeśli nie będziesz korzystać z LV ma swoje zalety. Sprawdzałem jak działa LV z ciekawości, i tu możesz się zawieść trochę. Ostrzy dość wolno i nie działa idealnie płynnie, szczególnie przy kadrowaniu w ciemniejszych miejscach.
Poza tym, jak dla mnie same plusy. Szybki AF, bardzo dobrej jakości zdjęcia. Polecam dokupienie szybkiej karty pamięci, ma to wpływa na szybkość zapisu i kopiowania zdjęć.
Równiż przymierzam się do zakupu D5000 od jakiego numeru zaczynają się te poprawione sztuki
ponoć od 6xxxxxx. Nigdzie w necie nie ma dokładnego info, które serie objęte są wadą. Znalazłem na jednej stronie taki wykaz, ale był on niepełny - tester w pewnym momencie spasował i nie ciągną dalej. Były to głównie serie na 2xxxxxx i 3xxxxxx.
Jeśli masz zamiar kupić w sklepie, to możesz sprawdzić przed zakupem na stronie nikona. Chyba każdy sklep ma połączenie z netem i raczej nie sprzedawca nie powinien utrudniać sprawy. Jak wszystko ok, to bierzesz, jak nie... Jeśli w internecie, to masz 10 dni na ewentualny zwrot towaru. Nr seryjny jest na opakowaniu, więc najpierw sprawdzasz i jak ok, to rozpakowujesz.
mógłbyś mi przesłać jakieś zdjęcia zrobione D5000 bez ingerencji w nie????
Mogę, ale powiedz po Ci one? Zobaczysz je, wynik mojej "nieumiejętności" robienia ładnych fotek zrzucisz na karb D5000 i się tylko zniechęcisz do niego :) W necie jest od zbója sampli z D5k oraz porównań do np D90, canona 450D-500D, alf sonego różnej maści itd. np. >>link (http://www.dpreview.com/reviews/nikond5000/)<<
Jeśli mogę coś doradzić w sprawie zakupu D5k, to jeśli będziesz brał go, to albo w zestawie z Nikkorem 18-105 VR, albo weź samo body i dokup oddzielnie Sigmę 17-70 mm f/2.8-4.0 DC Macro OS HSM. To drugie rozwiązanie jest droższe, ale szkiełko IMO zacne :) - tak słyszałem, hehehe
Odpuść sobie Nikkora 18-55 VR. Nie to żeby był kiepski, bo jest spoko, ale jako podstawowy obiektyw jest trochę za krótki (55).
nie mam amoaru krytykować Twoich umiejętności chciałem tylko zobaczyć jak wychodzą zdjęcia z D5000. Wiesz w internecie są zdjęcia z aparatów ale większość z nich jest już po obróbce np w PS
Doczytałem w opisie Nikona D5000 że czułość ISO w tym modelu zaczyna się od wartości 200 czy to w czymś będzie przeszkadzało czy będzie brakowało ISO 100? teraz często właśnie ISO 100 ustawiam w moim komkcie do większości zdjęć. Już prawie się przekonałem do zakupu D5000 ale jeszcze troszkę mi brakuje do podjęcia ostatecznej decyzji
Doczytałem w opisie Nikona D5000 że czułość ISO w tym modelu zaczyna się od wartości 200 czy to w czymś będzie przeszkadzało czy będzie brakowało ISO 100? teraz często właśnie ISO 100 ustawiam w moim komkcie do większości zdjęć. Już prawie się przekonałem do zakupu D5000 ale jeszcze troszkę mi brakuje do podjęcia ostatecznej decyzji
Nie odczujesz braku iso 100.
Ja w kompakcie używałem iso 50 oraz 100 i jakoś nie odczuwam ich braku po przesiadce.
Jest ISO LO czyli symulacja ISO 100. Czy będzie brakowało ISO? Skądże znów! ISO może brakować w górę, ale nie w dół ;) 200 a 100 jest bardzo porównywalne. Możliwe że na LO będą jakieś szumy. Na CMOS matrycy ISO chyba zawsze zaczyna się od 200. Tak mi sie wydaje, jednak bedzie lepiej jak jakiś znawca tematu potwierdzi moje wywody :)
Jest ISO LO czyli symulacja ISO 100. Czy będzie brakowało ISO? Skądże znów! ISO może brakować w górę, ale nie w dół ;) 200 a 100 jest bardzo porównywalne. Możliwe że na LO będą jakieś szumy. Na CMOS matrycy ISO chyba zawsze zaczyna się od 200. Tak mi sie wydaje, jednak bedzie lepiej jak jakiś znawca tematu potwierdzi moje wywody :)
Doczytałem się w instrukcji Canona D450 ISO od 100
ale może masz rację że to żadna różnica do tej pory przewaznei korzystałem z ISO 100 no ale nie było to w lustrzance
Nie odczujesz braku iso 100.
W bardzo jasny dzien z bardzo jasnym szklem na pewno odczuje ;)
Jest ISO LO czyli symulacja ISO 100. Czy będzie brakowało ISO? Skądże znów! ISO może brakować w górę, ale nie w dół ;) 200 a 100 jest bardzo porównywalne. Możliwe że na LO będą jakieś szumy. Na CMOS matrycy ISO chyba zawsze zaczyna się od 200. Tak mi sie wydaje, jednak bedzie lepiej jak jakiś znawca tematu potwierdzi moje wywody :)
Ciekawe jak wychodzą zdjęcia na tych symulowanych ustawieniach, czy bardzo tracimy na jakości? Pytam wyprzedzająco czy poprostu w razie czego da się oglądać zdjęcia zrobione na ISO LO?
W bardzo jasny dzien z bardzo jasnym szklem na pewno odczuje ;)
Prawda, jednak to jest wyodrębniony, szczególny przypadek kiedy nawet iso 100 może nie pomóc i trzeba będzie posiłkować się, np filtrem przyciemniającym...
Przy normalnym pstrykaniu nie zobaczy różnicy pomiędzy iso100 w kompakcie, a iso 200 w lustrzance.
I ja również dołączę tu swoją opinie, że braku ISO100 nie odczujesz. Nie umiem niestety w sposób techniczny wytłumaczyć tego, ale porównując zdjęcia robione uprzednim aparatem na ISO100 ze zdjęciami robionymi obecnym, przy ISO200, różnic naprawde nie widzę. Rzeczywiście, jak wspomniał wyżej kolega Grand, generalnie ISO może brakować w górę, ale ISO 3200 w D5000 to całkiem przyzwoity chyba wynik
Antonioo
27-05-2010, 12:05
rdcom i inni :)
najniższa z czułości bez żadnego podbijania to tzw. czułość natywna....czyli czułość w którym dana matryca będzie uzyskiwać najlepszej jakości zdjęcia....dla jednej matrycy będzie to 100 dla innej 200 a jeszcze innej 50....
więc dla d5000 iso 200 jest czułością w której matryca uzyskuje najlepszej jakości obraz....nie ma co płakać za 100 czy 50....musiała by być inna matryca...
najniższa z czułości bez żadnego podbijania to tzw. czułość natywna....czyli czułość w którym dana matryca będzie uzyskiwać najlepszej jakości zdjęcia....dla jednej matrycy będzie to 100 dla innej 200 a jeszcze innej 50....
Dodałbym jeszcze, że to nie znaczy, że matryca z natywną czułością ISO100 jest lepsza od tej z ISO200 (i odwrotnie), bo poziom szumów może być na tym samym poziomie lub nawet wyższym.
No, to się wszystko teraz wyjaśniło. Dzięki za wyjaśnienie sprawy
najniższa z czułości bez żadnego podbijania to tzw. czułość natywna....czyli czułość w którym dana matryca będzie uzyskiwać najlepszej jakości zdjęcia....dla jednej matrycy będzie to 100 dla innej 200 a jeszcze innej 50....
więc dla d5000 iso 200 jest czułością w której matryca uzyskuje najlepszej jakości obraz....nie ma co płakać za 100 czy 50....musiała by być inna matryca...
hm czy w Twoim D90 również nie ma ISO 100? w końcu to te same matryce :)
Antonioo
27-05-2010, 18:40
czułość natywna to iso 200, natomiast są niższe (podbijane) L 0.3 / L 0.7 / L 1.0
no to teraz jestem spokojnieszy skoro w D90 ISO 100 nie występuje więc wszystko oki. Zostało jeszcze parę kroków i chyba ten sprzęcik D5000 stanie się moją własnością. Szkoda na D90 mnie nie stać :(
Witam
Dołoze kilka słów o D5000. Mam go jakis juz czas i jestem bardzo zadowolony. Ma swoej wady i mnostwo zalet.
Zwroce jednak uwagę na jedno. Samo body z obiektywem lezy ładnie w ręce ( chyba że ktos ma spore dłonie), naprawde wygodnie sie go trzyma. jednak problem sie zaczyna jak załozymy lamkę. Niestety body jest stosunkowo małe, a lampa troche wagi dodaje. po zrobieniu 100 zdjęc z lampą ( na weselu) mój nadgarstek odmawiał posłuszeństwa, niestety korpus jest zbyt niski i wbija sie przy wększym obciążeniu ( lampa, cięższy obiektyw) w dolna część dłoni. Jeżeli ktos ma małe dlonie i wszystkie palce obejmuja korpus to spoko, mi najmniejszy palec opiera sie o krawędź. Wczesniej tego nie odczuwałem. D90 ma wieksze body, więc przed zakupem, wiedząc do czego i z czym sie bedzie aparatu uzywaćm dokładnie zobacznie jak lezy wam w dloni.
ale ogóleni d5000 to fajny aparacik, mimo bolącego nadgarsta popsrtykam nim jeszcze trochę8-)
Czy kupując aparat trzeba koniecznie kupić D5000 z obiektywem 18-105 czy też można kupić samo body i osobno obiektyw 18-105? Chodzi oczywiście o stronę techniczną dopasowania spasowania itp
Antonioo
27-05-2010, 19:46
to są zestawy na ogół.....czyli korpus + obiektyw w jednym pudle.... (na pudle są numery seryjne korpusu i szkła-raczej nie zamienisz)
jedynie, jeżeli sklep ma, to możesz wziąć inny zestaw....
natomiast jeżeli zestaw składa się korpusu osobno i szkła osobno, a do tego jakby sklep miał samo szkło na stanie, myślę, ze z zamianą nie było by problemu ....
pamiętaj, w zestawie to wyjdzie taniej kupując razem, niż osobno body i szkło
camell2
.....ale ogóleni d5000 to fajny aparacik, mimo bolącego nadgarsta popsrtykam nim jeszcze trochę...
kupujesz gripa i życie staję się piękne :D
tak sie zrobi, szkoda tylko ze grip na kabelku działa. ale rozwiazanie słuszne, w sumie myslałem o nim wczesniej ale dałem sobie spokoj w zwiazku z kabelkiem, ale teraz, biorąc pod uwagę tą boląca rękę to zakup gripa jak najbarziej wskazany, dzieki za rade :D
tak sie zrobi, szkoda tylko ze grip na kabelku działa. ale rozwiazanie słuszne, w sumie myslałem o nim wczesniej ale dałem sobie spokoj w zwiazku z kabelkiem, ale teraz, biorąc pod uwagę tą boląca rękę to zakup gripa jak najbarziej wskazany, dzieki za rade :D
Poszukaj na forum - jest już grip do d5000 bez kabelka.
Mam D5000 od roku. Jest to fajny aparat. Niestety ma tez i wady. Po założeniu obiektywu 18-105 + lampy SB900 po 30 minutach " ręka odpada " bez lampy jest super. Warto mieć większy i lepszy wyświetlacz. Lepiej mieć pewność, że ze zdjęciem jest wszystko ok . Bez dodatkowego wyświetlacza da się żyć. Wszystko w miarę szybko ustawia się na głównym ( choć po roku focenia już wiem czego chce i fajnie by było szybciej zmieniać ustawienia) Trochę brak sterowania cls przez wbudowana lampę. Trzeba albo przez kabel albo na manualu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.