PDA

Zobacz pełną wersję : potrzebuje rady co do wyboru szklarni



pb_cons
10-09-2009, 11:23
Witam

Jestem nowym użytkownikiem forum jak i lustrzanki N90.
Z lustrzanką miałem tylko do czynienia jeszcze za komuny kiedy to rodzice mieli Zenita.

Obecnie posiadam 3 szkła N1.8/50, N18-55 oraz N70-300. Żadna niema VR.

Pewnie teraz będę miał kilka postów że te tematy były już omawiane, wiem czytałem kilka ale nadal nie zmądrzałem.

Jakie robię zdjęcia - różnie głównie rodzina, plaża góry itd. Jak na razie nie mam wyrobionej jakieś specjalizacji co do robienia zdjęć ale trochę się bawiłem z robieniem zdjęć samochodów w ruchu oraz stacjonarnych.

Czego oczekuje od was? Jedyne szkło z którego nie jestem do końca zadowolony to N18-55 które właśnie chcę zmienić.
Z tele 70-300 jestem bardzo zadowolony iż udało mi się zrobić sporo fajnych fotek (portretów itd). Stałki jeszcze zbyt dużo nie używałem ale to co robiłem to ok są ładne zdjęcia.

Myślę o wymianie tej 18-55 na coś z większym zoomem. Pytanie jest następujące czy kupić N18-200 VRII czy N18-105 VR (inni producenci wchodzą również w grę). Zapewne teraz mi powiecie że 18-200 mi nie potrzebne skoro mam 70-300, ok, z tym mogę się zgodzić.

Ogólnie doradźcie mi co kupić jakiej firmy, i czy to będzie 18-105 czy 17-70 czy inny, to nie gra roli ma to być uniwersalny dobry obiektyw do użytku codziennego, bo jak już wspomniałem jestem nowicjuszem i amatorem. Rozumiem również że kupując 18-105 zaoszczędzę trochę (no nawet sporo) kasy i będę mógł sobie jeszcze kupić lampę np. nissin 622 - może w tym temacie też mi ktoś pomoże?

Z góry dziękuje za wszelkie propozycje oraz pomoc w podjęciu decyzji.

arturmsi
10-09-2009, 11:52
Myślę, że jak sam zauważyłeś to 18-200 zbytnio potrzebny Ci by nie był mając tamten zestaw, chociaż skoro "plaża, góry" to i z drugiej strony by był, po co? po to żeby nie zabierać reszty obiektywów..no ale ja zmienił bym tego kita,a skoro chcesz "większego zooma" no to nikkor 18-105 vr nie wydaje się złym wyborem, a 18-70 czy 17-70 nie da Ci poczucia zbytnio "wiekszego zooma", natomiast jesli chodzi o światło w modelu nikkor 18-70 czy sigma 17-70 to już różnica powinna być odczuwalna...wybór należy do Ciebie.

pb_cons
10-09-2009, 12:13
Właśnie przeczytałem test sigmy 17-70 i wydaje się że nie jest to głupie szkiełko. Jestem zainteresowanym tym szkiełkiem ale szkoda że niema trochę większej ogniskowości tak by bardziej pokryła mój tele.
Więc poczekam jeszcze na kilka opinii porad, może ktoś doradzi coś mądrego amatorowi.

arturmsi
10-09-2009, 15:42
no nie jest..sam chce sprzedać kita 18-55 i sigme 70-300 apo i kupić albo własnie 17-70 albo nikkora 18-105...dobrą opcją jeśli chodzi o zakres byłą by sigma 18-125 os hsm..tylko nie wiem jak się ma do 18-105 ale wydaję się również ciekawa..

mkl
10-09-2009, 16:11
Ja się sadziłem na 18-125, jednak zainwestowałem w lampę :) Jeżeli to ma być uniwersalny obiektyw do codziennego użytku raczej lepiej aby miał stabilizację.
Używam czasami 18-105 - też bardzo fajny.

Jest jeszcze takie ustrojstwo jak Tamron 18-270 VC, który generalnie pokrywa swoim zakresem praktycznie wszystkie Twoje obiektywy. Nie jest jakiś rewelacyjny pod względem jakości, ale bardzo uniwersalny. Chciałbym go mieć, szczególnie gdzieś w podróży... Test tutaj... (http://www.optyczne.pl/index.html?producent=76&obiektyw=799&typ=0&moc=0)

pb_cons
10-09-2009, 17:04
No tak jest taki Tamron, ale jakie ma osiągi - raczej trochę do D. Jak bym chciał kupić mega zooma to na pewno bym kupił N 18-200 VRII.

Ciągle korci mnie ta Sigma (17-70) tylko przeraża mnie że istnieje możliwość kupienia egzemplarza który łapie ostrość przed lub za obiektem docelowym.

Dlatego właśnie chcę otrzymać rady od kogoś kto się zna, ma doświadczenie. Fajne przy Sigmie jest również to że można jej używać do fotografii "Makro".

Ale co do tych dwóch modeli to właśnie nie wiem, i dlatego chciałem zaciągnąć rady od kogoś doświadczonego. I tak zmieniam szkła podczas fotografii i na pewno będę to robił po zakupie nowego szkiełka tylko który z tych dwóch obiektów będzie lepiej się zachowywał.
Nikon 18-105 przemawia do mnie bo pokrywa się lekko zoomem z moim tele ale czy będzie robił równie ładne zdjęcia co sigma? Dokładnie który jest leprzy?

mkl
10-09-2009, 17:10
Witam
Jestem nowym użytkownikiem forum jak i lustrzanki N90.


Tak na marginesie... D90 czy N90?
N90 jest pełną klatką (film 35mm)... Obiektywy proponowane są na rozmiar APS-C i będą potwornie winietować poniżej 28 (czy 24mm)...


No tak jest taki Tamron, ale jakie ma osiągi - raczej trochę do D. Jak bym chciał kupić mega zooma to na pewno bym kupił N 18-200 VRII.


No wiesz... Coś za coś. Nie można mieć wszystkiego. N18-200 jest lepszy, ale nie spodziewaj się rewelacji... Megazoomy mają to do siebie, że zoom jest okupiony jakością obrazu.

pb_cons
10-09-2009, 17:51
Sorki, chodzi o D90:)

Zgadzam się z tobą co do 18-200, ale ja już sobie wybiłem to z głowy, czytałem inne tematy na forum.
Moim dylematem jest Sigma 17-70 albo Nikon 18-105

getos
10-09-2009, 17:53
Ja jestem zadowolony z N 18-105 a spróbuj zepchnąć tego 70-300 i dozbierać na 70-300 VR, też mam i rewelacyjna sprawa. VR na takich ogniskowych to KONIECZNOŚĆ, chyba że wszędzie latasz ze statywem ;)

pb_cons
10-09-2009, 17:58
Owszem słyszałem, ale powiem ci że jakoś zdjęcia na tym tele fajnie wychodzą, i rzadko widać żeby mi się ręka trzęsła.

getos
10-09-2009, 18:02
no nie wiem, ja próbowałem wyłączyć VR na swoim tele i widziałem różnicę, ale mówię o zdjęciach robionych w gorszych warunkach oświetleniowych, kiedy czasy troszkę spadały a ISO nie pozwalało mi wyjść poza akceptowalny poziom 800 (jeszcze na D80). rób jak chcesz, ale z uniwersalnych zoomów polecam 18-105, szkoda tylko jej plastikowości, no ale cena przez to bardziej przystępna :D

pb_cons
10-09-2009, 19:58
Znalazłem jeszcze inne wątki na forum gdzie właśnie porównują te dwa szkiełka, no i muszę ci powiedzieć, że decyzja jest dość trudna. Ale na korzyść Nikkora przemawia VR większy zasięg zoom i to że chyba ma dokładniejsze ostrzenie.
To że nachodzi na mój tele to w rzeczy samej jest dobre, bo nie zawsze ma się czas by wyciągnąć tele z torby tak jak ostatnio w Copenhage widziałem jak się dwa łabędzie się biły (ale tak ostro) tylko że zbyt daleko na 18-55 a, że rodzinka już szła to trzeba było za nimi chodu.

mkl
10-09-2009, 21:20
Ja jestem zadowolony z N 18-105 a spróbuj zepchnąć tego 70-300 i dozbierać na 70-300 VR, też mam i rewelacyjna sprawa. VR na takich ogniskowych to KONIECZNOŚĆ, chyba że wszędzie latasz ze statywem ;)

Statyw lub monopod przy tele często się przydaje, chociażby do złapania kadru gdy obiekt jest blisko. ;)

Generalnie ludzie zachwalają 70-300 VR, ze względu na VR, a zapominają powiedzieć o czymś, co mnie akurat drażni bardzo - czyli aberracje chromatyczne. Biorąc pod uwagę Tramrona 70-300, Sigmę 70-300 APO, i Nikkor 70-300 VR, to pod tym względem nawet Tamron na 500 PLN jest lepszy...

Aberracja N70-300 VR (http://www.optyczne.pl/77.5-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_70-300_mm_f_4.5-5.6G_IF-ED_VR_Aberracja_chromatyczna.html)
Aberracja S70-300 APO (http://www.optyczne.pl/12.5-Test_obiektywu-Sigma_70-300_mm_f_4-5.6_APO_DG_Macro_Aberracja_chromatyczna.html)
Aberracja T70-300 (http://www.optyczne.pl/56.5-Test_obiektywu-Tamron_AF_70-300_mm_f_4-5.6_Di_LD_Macro_Aberracja_chromatyczna.html)

Akurat 70-300 VR nadrabia to rozdzielczością obrazu. Jest sporo lepszy niż konkurencja, szczególnie na długim końcu i to widać namacalnie, a nie w cyferkach ;)

Ja akurat zauważyłem, że z zakresu długiego tele czyli powiedzmy tak 150-300 korzystam rzadko. Bardziej bym skłaniał się ku zakupowi jakiegoś megazooma, po głowie chodzi mi T18-270 na jakieś wyjazdy oraz powiedzmy T17-50/2.8, 35/1.8...
Mam 50/1.8, ale często za wąsko na DX'ową ramkę na spacery, chociaż lubię ją za jakość.
Do zabawy polecam manualne stałki... Można upolować czasem radziecką stałkę w dobrej cenie i jakości.


Owszem słyszałem, ale powiem ci że jakoś zdjęcia na tym tele fajnie wychodzą, i rzadko widać żeby mi się ręka trzęsła.

No to gratuluję dobrej ręki...

pb_cons
10-09-2009, 22:02
Statyw lub monopod przy tele często się przydaje, chociażby do złapania kadru gdy obiekt jest blisko. ;)

Generalnie ludzie zachwalają 70-300 VR, ze względu na VR, a zapominają powiedzieć o czymś, co mnie akurat drażni bardzo - czyli aberracje chromatyczne. Biorąc pod uwagę Tramrona 70-300, Sigmę 70-300 APO, i Nikkor 70-300 VR, to pod tym względem nawet Tamron na 500 PLN jest lepszy...

Aberracja N70-300 VR (http://www.optyczne.pl/77.5-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_70-300_mm_f_4.5-5.6G_IF-ED_VR_Aberracja_chromatyczna.html)
Aberracja S70-300 APO (http://www.optyczne.pl/12.5-Test_obiektywu-Sigma_70-300_mm_f_4-5.6_APO_DG_Macro_Aberracja_chromatyczna.html)
Aberracja T70-300 (http://www.optyczne.pl/56.5-Test_obiektywu-Tamron_AF_70-300_mm_f_4-5.6_Di_LD_Macro_Aberracja_chromatyczna.html)

Akurat 70-300 VR nadrabia to rozdzielczością obrazu. Jest sporo lepszy niż konkurencja, szczególnie na długim końcu i to widać namacalnie, a nie w cyferkach ;)

Ja akurat zauważyłem, że z zakresu długiego tele czyli powiedzmy tak 150-300 korzystam rzadko. Bardziej bym skłaniał się ku zakupowi jakiegoś megazooma, po głowie chodzi mi T18-270 na jakieś wyjazdy oraz powiedzmy T17-50/2.8, 35/1.8...
Mam 50/1.8, ale często za wąsko na DX'ową ramkę na spacery, chociaż lubię ją za jakość.
Do zabawy polecam manualne stałki... Można upolować czasem radziecką stałkę w dobrej cenie i jakości.



No to gratuluję dobrej ręki...


Muszę jednak przyznać, że miałem okazję korzystać ze mojego tele przy ognisku i jak już robiło się szarawo to miałem już problemy z jakością zdjęć. W tym przypadku, jak i na pewno w innych sytuacjach, na 100% by się lepiej spisała tuba z VR'em.

mOSAd
12-09-2009, 17:51
Jeżeli odpowiada Ci jakość zdjeć z N70-300, to brałbym N18-200 VR. Oznacza to, że nie masz zbyt wygórowanych żądań co do jakości zdjęć, zatem ten ultrazoom się sprawdzi. Jeżeli trochę większą wagę przykładasz do jakości to rewelacyjny N18-105 kosztem górnego zakresu. Ogniskowa sięgająca 105 spokojnie sprawdzi się w portrecie, ale to troszkę za mało na wakacje, czy do zbliżeń.
Nie rozważałbym nic poza Nikonem w kwestii tanich zoomów. Zamienniki mimo, że atrakcyjne, będą zazwyczaj odstawały pod względem celności i powtarzalności ostrzenia, co często jest ważniejsze niż minimalnie większa ostrość lub nawet czasem jasność.