Zobacz pełną wersję : nikkor 24-70 czy nikkor 17-55
Witam ,
Posiadam zestaw D90 + 35 1.8 + sb900 . W grudniu kupuje nikkora 85 1.8D do portrecików ... i na koniec zabawy ze szklarnia chcę zakupić jakiegoś zooma i myślę nad tymi dwoma co w tytule. Zestaw ma służyć do fotografii rodzinnej. Który zoom sprawdzi się lepiej ??
pozwolisz że zapytam...
czemu chcesz się pakować w optykę która:
a) jest zdecydowanie za duża do twoich zastosowań
b) jakościowo także trochę chyba na wyrost
c) jest dość droga?
zupełnie szczerze polecam n18-70 albo t17-50
bo myślę również o ślubach , o tym nie wspomniałem ale to dopiero jak osiągnę zadowalający mnie poziom :]
jak źle myślę to proszę mnie odciągnąć od tej myśli ...
a myślisz że co jest najważniejsze na ślubach?
oczywiście że dobry sprzęt to miła rzecz, ale najważniejszy jesteś ty - osoba która tym sprzętem kieruje.
jeśli naprawdę ci się przyda szkło za 5 czy 6 kafli to płać. ale nie oczekuj cudów od tego sprzętu.
nie ma co ukrywać że są to obiektywy najlepsze w swojej klasie i co za tym idzie najdroższe....
a myślisz że co jest najważniejsze na ślubach?
oczywiście że dobry sprzęt to miła rzecz, ale najważniejszy jesteś ty - osoba która tym sprzętem kieruje.
jeśli naprawdę ci się przyda szkło za 5 czy 6 kafli to płać. ale nie oczekuj cudów od tego sprzętu.
nie ma co ukrywać że są to obiektywy najlepsze w swojej klasie i co za tym idzie najdroższe....
Nic nowego mi nie napisałeś , doskonale zdaję sobie sprawę , że najważniejsza jest osoba ale szkiełka są również bardzo ważne , jestem zdania że lepiej wydać raz a dobrze , na pewno w tej chwili szkiełko za 6k jest na wyrost ale w przyszłości mam nadzieję , że tak nie będzie ... Jak na razie to tylko zamysł na nowy rok dlatego pytam ...
Teraz pewnie kilkanaście powie coś w stylu "daj sobie spokój ze ślubami" itd., ale ja odniosę się tylko do pytania; przy dxie, którego masz wybierz 17-55 bo szersze spojrzenie na pewno się przyda i w foto rodzinnej i ślubach (chociaż teraz to wszyscy mają dużo szerzej i... nadużywają tego IMHO), chyba, że planujesz kupić coś w stylu 12-24 czy 10-20 to polecam 24-70 (którego używam), bardzo uniwersalny zakres pod dx, przy 70 mm już możesz fajne portrety łapać.
Ale i tak, za ryszkutem bardzo polecam tamrona 17-50 - dla mnie idealny stosunek jakości do ceny (oczywiście dobrze wybrać z kilku egzempl.). Nie przeinwestujesz, na foto rodzinne super, na śluby też niewiele ustępuje 17-55, a jeżeli biznes Ci wypali po prostu zmienisz. Ciekawostką jest redukcja vibracji w najnowszej wersji tamiego, której nie ma nikkor (chociaż niektórzy podważają użyteczność szerokich szkieł 2.8).
Reasumując, wg mnie:
1. Tamron 17-50
2. nikkor 17-55 (jeżeli nie planujesz czegoś szerszego)
3. nikkor 24-70 (jeżeli planujesz coś szerszego lub pełną klatkę w niedługiej przyszłości, a jeżeli wejdziesz w foto ślubną to pewnie tak się stanie)
ps. częściej słyszę narzekania na trafiające się mydlane egzemplarze 24-70 niż 17-55
Jap czy Ty mówisz o tym tamronie ? Tamron 17-50mm f2.8 XR Di-II LD ASP IF Lens ?? Obecnie przebywam w Anglii a tu nie bardzo mają szkła na miejscu aby móc je przetestować , a z tego co czytałem to konieczność przy tamronach i sigmach ... pewnie na początek wystarczył by taki tamron tylko już raz żałowałem zakupu a chodzi o d60 i szybciutko wymieniłem je na d90 teraz jestem zadowolony ...
Jeżeli zajmiesz się ślubami, to wcześniej czy później kupisz d700/lub cos innego full frame, a więc wybór jest jeden. 24-70.
Przy czym moim zdaniem, jakość 24-70 nie leży wcale w jego mitycznej ostrości, ale w fantastycznie szybkim AF (a to BARDZO ważne na slubach) oraz w faktycznie używalnym f/2.8
Moim skromnym zdaniem, jeden korpus na slubie to mało (choćby ze względów bezpieczeństwa). Więc do drugiego dowolnego możesz podpiąć coś szerszego.
Jeżeli masz kasę - 24-70.
pozdr
A ja powiem inaczej - jeżeli stać Cię na te szkła to:
1) jeśli planujesz dokupić 14-24 to bierz 24-70
2) jeżeli to ma być podstawowe szkło, to bierz 17-55
3) jeżeli podchodzisz do tematu tak jak napisałeś (raz a dobrze) to nie bierz Tamrona
Z racji tego, że używasz DX to na tą chwilę brałbym 17-55 - szkło jest po prostu rewelacyjne. Kup używkę w bardzo dobrym stanie za 3,5 - 4 tys i skup się na szlifowaniu umiejętności. Oglądając nieudane zdjęcia nie będą Cię nachodziły myśli o tym, że AF nie trafił, itp.
Skusiłem się raz na Tamiego i w związku z chronicznym BF sprzedałem go w diabły, wracając do 18-70. Teraz kupiłem 17-55 i za każdym razem jak biorę "go" do ręki ;) wiem, że nie ogranicza mnie ciemność, błędny AF, a to jakie zrobie zdjęcia zależy tylko odemnie.
Jak będziesz chciał przejść na FF to sprzedasz obiektyw bez lub z minimalną stratą i kupisz to co będziesz potrzebował. 24-70 to przy DX jednak trochę za wąsko, a przy zakupie 14-24 robi się już cholernie drogo. No, chyba że jesteś pewien że będziesz na tym zarabiał i możesz sobie pozwolić na taki wydatek - wtedy nie ma się co zastanawiać :)
Nie pamiętam dokładnie nazwy tego tamrona, ale pewnie właśnie o tego chodzi, wg mnie to musisz znaleźć kogoś w okolicy (przez forum np.) i podpiąć te obiektywy. Kupując tamrona wcale nie trzeba dużo stracić bo nawet się trzymają w cenie, poza tym one są naprawdę szybkie (miałem do czynienia tylko ze śrubokrętem). Boger jak miałeś zły egz. to nie możesz mieć obiektywnej opinii.
Ja też lubię podchodzić do wszystkiego "raz a dobrze", ale jeżeli Lesiu jednak nie odnajdzie się w foto ślubnej to nie będzie kłopotał się handlowaniem tylko zostanie przy tamim dla rodzinnych fotek. Poza tym nikkor jest dużo większy i cięższy, a po paru godzinach to robi różnicę. I na koniec co do jakości - nawet tu na forum jest wielu fotografów ślubnych mających dx'a i tamrona i raczej dobrze się wypowiadają o jakości takich zestawów.
myślę ze 17-55 będzie bardziej pasował do zestawu d90 + 35 + 85 +sb900 z chęcią bym kupił po zoomie coś szerokiego ale w nowym roku przychodzi na świat moje pierwsze dziecko :] i pewnie szał zakupów się skończy ... dlatego pytam co byście radzili bo ja mam mało doświadczenia no chyba , że macie inny pomysł do zestawu który teraz posiadam czyli d90 + 35 + sb900 ?? Tak jak już wspomniałem zestaw ma służyć na obecną chwilę do fotografii rodzinnej ale mocno myślę po powrocie do Polski na fotografią ślubną ... ale tak jak powiedział JAP może się zdarzyć że się nie odnajdę w fotografii ślubnej tego jeszcze nie wiem .. na razie się jaram samą fotografią i chce złożyć fajny zestaw na lata , później ewentualna zmiana body ...
jest jeszcze Sigma 24-70 HSM w cenie 50 % mniej niż Nikkor 24-70 a optycznie bardzo zbliżona.
no to z tego co piszesz bierz 17-55, faktycznie jak maleństwo przyjdzie na świat może się okazać, że nawet po sukcesie tami zostanie w torbie.. Zwłaszcza jeżeli nie planujesz na razie nic szerszego,
radzę szukać okazji na giełdzie - często chodzą w atrakcyjnych cenach,
tak czy owak bierz 17-55
drogie hobby sobie wybrałem :] zobaczymy jeszcze jak to będzie po kupnie 85 1.8 może mój zamysł kupna standardowego zooma odejdzie , a przyjdzie zamysł kupna czegoś szerokiego ... jak na razie brakuje mi i szerokości i czegoś dłuższego ...
A ja jednak namawiam Cię na Tamrona / Sigmę. Mówisz, że planujesz focić śluby, ale sam nie wiesz na ile jest to pewne, zdając sobie sprawę z własnych braków. To dobrze, że patrzysz na siebie obiektywnie, ale zerknij na sytuację z takiej strony: załóżmy, że (odpukać) nie uda Ci się załapać na focenie ślubów. Zostajesz wtedy ze szkłem za 5-6 tysięcy fotografując imieniny/święta/zjazdy rodzinne. T17-50 / S18-50 są wystarczająco dobre na śluby, kupisz któregoś z nich, zarobisz na nich, potem odsprzedasz, i jeśli biznes będzie się kręcił kupisz Nikkora. Chyba niezłe rozwiązanie ?? ;)
coroner pewnie , że niezłe ja się nie upieram , tylko jak czytam a to nie trafia a to wolny AF itd. to mi jakoś to nie leży ...
Z tego co piszecie, to wszystkie szkła są dobre na wszystko, a tanie są tak samo dobre jak drogie...
JAP - przyznaję, że jestem trochę zrażony do Tamrona - po prostu kupiłem go zachęcony komentarzami i stał kurząc się na biurku bo AF działał jak chciał, a FF/BF uniemożliwiał jego używanie. Dlatego kupiłem 17-55 - teraz śpię spokojnie ;)
Wszystko rozbija się tylko i wyłącznie o zasobność portfela - jeżeli kogoś stać na zachcianke za 4 tys to 17-55, jeżeli nie, to są inne, prubujące mu dorównać, szkła ;)
ciekawe czy w tym nowym tamronie co ma wyjść coś poprawili .. do nowego roku troszkę czasu jest więc jakieś opinie się pojawią .. Boger właśnie i ja tak myślę , że warto zapłacić i spać spokojnie ...
No to:
1) jeżeli wychodzisz z założenia, że raz a dobrze,
2) w przyszłym roku szał zakupów zostanie przykrócony ;)
3) masz kasę
to...
4) nie ma się nad czym zastanawiać :)
5) bierz 17-55, będziesz mega zadowolony ;)
dareknik
10-09-2009, 22:00
Kup N17-55/2.8 (nawet używaną) i później Tokinę 11-16/2.8 i Będziesz miał bardzo dobry (jak nie najlepszy do DX), jasny duet zoomów na śluby i imprezy Rodzinne. Mam taki i jestem mega zadowolony. Z żadnym z nich nie mam problemów.
noraczej
12-09-2009, 16:04
kupuj bez zastanowienia nikkora 17-55 :) ja mam go od 3 dni i jest fenomenalny :D kupiłem używany (2letni) za 3700 na A, nie ma żadnych luzów, żadnych odklejających się gum, jest mega po prostu :) na pewno wart swej ceny ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.