Sapphiron
09-09-2009, 14:46
Jako że zabrakło mi takiego tematu jak sam szukałem gripa to napiszę sam co wykoncypowałem :)
A wiec tak. potrzebowałem gripa ponieważ robię dużo zdjęć na wyjazdach, ślubach, imprezach i innych sytuacjach gdzie trzeba naprawdę porządne źródło zasilania. Poza tym mam łapy jak drwal i brakowało mi na body miejsca na najmniejszy palec...
A więc tak, zastanawiałem się na dwoma gripami. Hama i Delta.
Hama, niby droższa (jak kupowałem) ale jak pomacałem to aż mnie odrzuciło... tandetny plastik, brak gumy do lepszego uchwytu i co najgorsze, sterowanie szło przez jakiś taki pipsztak wychodzący z gripa... Po podczepieniu pod Body, trzeszczał nieco, były luzy gdzieniegdzie pomiędzy (zapewne zbierałby się tam brud) oraz cięzko chodziła śruba montująca... Ogólnie wyglądał jakby wyrąbany z drzewa jakąś siekierą...
Delta, tańsza i o dziwo lepsza... Twardy wytrzymały plastik ( spadał mi wieeele razy razy z bateriami na beton, asfalt itp itd i oprócz otarć nic sie nie stało... Na gripie guma dobrze utrzymuje paluchy, grip ma wycięcia na kciuk i super usytuowany spust migawki razem z wgłębieniem na palec.
Grip łączy się z aparatem przez kabelek, wystający poza body ale bardzo solidny i dobrze trzymający się w gniazdach. Grip jest bardzo dobrze dopasowany do body, nic nie trzeszczy, nie ma luzów. Prawie jakby był oryginalny...
Ogólnie Grip Delty warty jest swojej ceny która na dzień dzisiejszy wynosi "aż" 219zł...
A wiec tak. potrzebowałem gripa ponieważ robię dużo zdjęć na wyjazdach, ślubach, imprezach i innych sytuacjach gdzie trzeba naprawdę porządne źródło zasilania. Poza tym mam łapy jak drwal i brakowało mi na body miejsca na najmniejszy palec...
A więc tak, zastanawiałem się na dwoma gripami. Hama i Delta.
Hama, niby droższa (jak kupowałem) ale jak pomacałem to aż mnie odrzuciło... tandetny plastik, brak gumy do lepszego uchwytu i co najgorsze, sterowanie szło przez jakiś taki pipsztak wychodzący z gripa... Po podczepieniu pod Body, trzeszczał nieco, były luzy gdzieniegdzie pomiędzy (zapewne zbierałby się tam brud) oraz cięzko chodziła śruba montująca... Ogólnie wyglądał jakby wyrąbany z drzewa jakąś siekierą...
Delta, tańsza i o dziwo lepsza... Twardy wytrzymały plastik ( spadał mi wieeele razy razy z bateriami na beton, asfalt itp itd i oprócz otarć nic sie nie stało... Na gripie guma dobrze utrzymuje paluchy, grip ma wycięcia na kciuk i super usytuowany spust migawki razem z wgłębieniem na palec.
Grip łączy się z aparatem przez kabelek, wystający poza body ale bardzo solidny i dobrze trzymający się w gniazdach. Grip jest bardzo dobrze dopasowany do body, nic nie trzeszczy, nie ma luzów. Prawie jakby był oryginalny...
Ogólnie Grip Delty warty jest swojej ceny która na dzień dzisiejszy wynosi "aż" 219zł...