Zobacz pełną wersję : Sherpa 600R: co z tym udźwigiem
żółto-czarny
08-10-2006, 21:22
Pytanie głównie do użytkowników ww. trójnoga albo tych, co przynajmniej widzieli instrukcję... Na stronie producenta i paru innych źródłach w sieci można znaleźć, że dźwiga do 4kg. Jednak niektóre sklepy podają 3,5/15. Co można przyjąć za pewnik? Poza tym - czy 3,5/15 oznacza że 15kg dźwiga tylko przy całkowicie wsuniętej kolumnie, a przy wysunięciu jej choćby odrobinę udźwig spada do minimalnego? Czy może to idzie jakoś stopniowo, zależnie od wysunięcia? :confused:
abc55555
09-10-2006, 16:11
Sprawdziłem i na samym opakowaniu od tego statywu jest podane: max udźwig 3,5kg.
Macałem statywy manfrotto i może nie jest to to samo ale moim zdaniem jest to całkiem przyzwoity statyw do "normalnych" szkieł. Do stałek typu Nikkor 400/2,8 to się nie nadaje ale moim zdaniem jest to rozsądne minimum.
Po moim ostatnim statywie, który był powiedzmy górną półką tych hipermarketowych, nie boje sie stawiać aparatu na tym statywie.
Zobacz też statywy ~Goldphoto czy coś takiego. Na mnie wywarły pozytywne wrażenie ale nie miałem gdzie ich pomacać.
Pozdrawiam.
a ja nie polecam tej Sherpy...mam i jakos nie baldzo mi ona odpowiada...
15kg?...przyjrzyj mu się, te wierzbowe witki mają utrzymać 15kg???
3,5kg to tylko przy krótkich szkłach i bezwietrznej pogodzie :D
15kg?...przyjrzyj mu się, te wierzbowe witki mają utrzymać 15kg???
3,5kg to tylko przy krótkich szkłach i bezwietrznej pogodzie :D
Dla alfa trzeba zrobić zrzutke na betonowy statyw:) skoro narzeka żemanfrotto jest mało stabilne:)
Może wtedy będzie stabilny
jarku...szkoda, że nie byłeś na naszym poprzednim plenerku na górze szybowcowej...zobaczył byś jak frotka się telepała, a wiał taki sobie wiaterek :twisted: co trzecie zdjęcie nieostre mimo zachowania wszelkich środków bezpieczeństwa...no można było jeszcze powiesić na szkle jakiś pustak :D
Wiem wiem
Na ostatnim plenerku rozmawialiśmy o tym że frotka jest za słaba
Dlatego pozwoliłem sobie na mały dżołk
teraz walimy w góry...zobaczymy jak będzie :D
hmmm.... strasznie chyba wieje tam u ciebie w mysłakowicach ALF ;-)
dziwne bo sam korzystam od półtora roku z sherpy600 i jakoś nie narzekam i nie widzę powodu dla którego miałbym kupować legendarnego MANFROTTO - może w warszawie mniejszy wiatr... :???: no i poza tym nie mam tej słynnej sigmy 400 ;-)
pozdro
wik
akurat opisana wyżej historia miała miejsce w jeżowie, a obiektywem była sigma 100-400, więc spudłowałeś :D
możesz nie widzieć, dopóki nie schrzanisz ładnego kadru...dla mnie nawet MF jest za mało stabilny, ale na stabilniejsze mnie nie stać :(
no właśnie - niekiedy po prostu nie da się strzelić dobrej foty - w pewnych warunkach każdy statyw będzie za słaby. moim skromnym zdaniem należy poszukać kompromisu - ja go znalazłem w sherpie. jej parametry techniczne w pełni mi wystarczają.
zaznaczam że nie mam długiego tele (rzędu 400mm) i jeżeli ktoś nie korzysta z takiego zakresu ogniskowych to sherpa się sprawdzi. już kiedyś o tym pisałem - body d70 600g + sigma 70-200 F2.8 1300g + sb800 350g = 2,25kg więc mam jeszcze ponad kilo :) zapasu do maksymalnego obciążenia.
poza tym na miejscu osób szukających statywu prędzej zdecydowałbym się na firmowy produkt VELBONA niż na jakąś chińską podróbkę, próbującą być MANFROTTO - przede wszystkim ze względu na jakości wykonania.
Oczywiście doceniam jakość produktów manfrotto i niedługo nabędę monopod tejże firmy :) ale statywu zmieniać nie zamierzam :)
pozdrawiam serdecznie
mój D50 z BP i z sigmą waży dokładnie (przed chwilą zważyłem) 2,45...a jak dołożę lampę to waży dokładnie 3kg...ta sherpa waży 2kg...jak ma utrzymać taki ciężar stabilnie na wysoakości 1,65?
a co chińskich podróbek...piszesz na podstawie jakichś doświadczeń? bo z moich obserwacji, to jakosć fangierów czy fansportów i velbona to to samo...przy czym chiniole mają większy udźwig i są sztywniejsze od voelbonów, które miałem w łapskach...
A co w przypadku np. statywów węglowo-magnezowych takich jak Velbon Sherpa PRO CF-630 – waży tylko 1,6 kg a udźwig ma 5kg (przy wsuniętej kolumnie 20kg)?
Co do jakości wykonania chińskich podróbek powołuję się na Twoje wcześniejsze wypowiedzi – „po miesiącu użytkowania trzeba było śrubki podokręcać bo się poluzowały”. Zapewniam więc że statywy velbona, model sherpa 600n jest lepszej jakości bo przez półtora roku niczego nie musiałem dokręcać ;)
pozdrawiam
wik
statywy karbonowe i magnezowe to zupełnie inna bajka i z innej półki cenowej, ale tu też velbon dał ciała z tymi 20kg :D...uczciwie rzecz biorąc te statywy dają pewność stabilności do 3-4 (dla duralowych to jest 1-2 razy) krotnej swojej wagi, a podaje się ją wyłącznie dla schowanej kolumy centralnej...prawdziwe, profesjonalne statywy na ogół nie mają kolumny centralnej, bo ona znacznie je osłabia...
chyba znalazłem coś odpowiedniego dla ciebie alf - http://www.pstryk.pl/opis.php/5747 :)
tjaaa...tyle, że łon jest do kamery :D
żółto-czarny
20-10-2006, 23:19
Ale na upartego to można by na nim i Nikkora 600 f/4 zainstalować ;-)
Wiktoch, mogłbyś mi przy okazji wyjaśnić jaka jest właściwie rożnica między 600R a 600N?
michaelt595
20-10-2006, 23:58
Ale na upartego to można by na nim i Nikkora 600 f/4 zainstalować ;-)
Wiktoch, mogłbyś mi przy okazji wyjaśnić jaka jest właściwie rożnica między 600R a 600N?
witam,
różnica jest niewielka. zmiany są w kolorze, końcowkach nóg (okrągłe gumki w 600r, a w 600n układające się do powierzchni), logo velbona na klamrach statywu jest 600r. jeśli chodzi o stronę techniczną to obydwa statywy są takie same. podejrzewam że to typowy zabieg marketingowy.
podejrzewam że to typowy zabieg marketingowy.
odnoszę takie samo wrażenie :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.