PDA

Zobacz pełną wersję : Porysowany filtr UV



Zbysior
06-09-2009, 11:21
Popatrzyłem na filtr UV pod kątem i stwierdziłem, że szkło jest całe porysowane.
Do mojego obiektywu filtr kosztuje nie mało, więc postanowiłem coś z tym zrobić.
Godzina pracy pastą do polerowania samochodów TEMP i szmatką z podkoszulka, efektem było sczyszczenie nałożonej warstwy UV ze szkła filtru i zniknięcie wszystkich rys.
Teraz mam osłonę na soczewkę obiektywu i oszczędzone pieniądze.
Wziąwszy pod uwagę to, że filtr UV nie wiele wnosi do fotografii cyfrowej gdyż UV ma matryca, myślę, że taka operacja ma sens.
Jeśli taki sposób był wcześniej opisany to sorki ale nie znalazłem.

Kundzior
06-09-2009, 11:30
To teraz zdjęcie pod światło poproszę i zobaczysz co zrobiła pasta polerska :)

Ale muszę Ci przyznać ze pomysł oryginalny :D

Zbysior
06-09-2009, 11:41
Spróbuje zrobić zdjęcie pod światło, jak będą jakieś problemy to poprawie pastą do zębów ma drobniejsze ziarno a jeśli to nic nie da to i tak nie wielka strata, bo filtr i tak nadawał się tylko do śmieci, jeśli jednak coś z tego wyjdzie to napiszę.

Kundzior
06-09-2009, 11:47
Chodzi mi głównie o warstwy antyodblaskowe których jak mniemam już tam nie ma :) Czyli zamieniłeś filtr UV na co prawda dalej UV ale zwykłe szkiełko :)

T&T
06-09-2009, 12:02
Osłona na soczewkę i tak była. Szlifowanie niepotrzebne, strata czasu. Filtr jako filtr i tak jest do wyrzucenia. A w ogóle po co go używać przy robieniu zdjęć. Rozumiem jeszcze na większych wysokościach, ale tak na co dzień to tylko dodatkowa warstwa, która nic nie daje.

Zbysior
06-09-2009, 12:06
No tak tylko samo szkło jako osłonę też można kupić, zresztą najlepiej będzie sprawdzić a na razie to chmurki w Krakowie i muszę poczekać aż słoneczko wyjdzie.
Dzięki że odpowiedziałeś bo tak wyskoczył bym na ptaszki z tym poprawianym filtrem i może niezłe zdjęcie bym zepsuł, a tak sprawdzę sobie wcześniej co narobiłem:-D.

T&T
06-09-2009, 12:10
Dobrze, że nie ćwiczyłeś tego na obiektywie.................:-D

Kundzior
06-09-2009, 12:15
W Białymstoku też pochmurno i kacyk deko rypie, ale ogólnie pozytyw. :) A tym polerowaniem poprawiłeś mi humor na cały dzień :)

Zbysior
06-09-2009, 12:24
Osłona na soczewkę i tak była. Szlifowanie niepotrzebne, strata czasu. Filtr jako filtr i tak jest do wyrzucenia. A w ogóle po co go używać przy robieniu zdjęć. Rozumiem jeszcze na większych wysokościach, ale tak na co dzień to tylko dodatkowa warstwa, która nic nie daje.

Przed wczoraj robiłem zdjęcia ptakom i od wiosny pierwszy raz obiektyw mi zaparował, na wiosnę zauważyłem że obiektyw z nakręconym filtrem mniej paruje i łatwiej go przedmuchać, lub w ostateczności można filtr odkręcić i mam czyste szkło.
Jakaś osłona na soczewkę podczas fotografowania w terenie zawsze się może przydać, a ta warstwa którą zeszlifowałem była mocno porysowana.
Jeśli to szlifowanie nie pozwoli fotografować pod światło to niestety będę musiał kupić nowy filtr za jakieś 400 zł średnica 86

Zbysior
06-09-2009, 12:30
Adam Słodowy nie takie rzeczy robił, ale na obiektywie to i on by się nie odważył:-D.
Dobrego humoru nigdy nie za wiele szczególnie w taką pogodę:-D .

Kundzior
06-09-2009, 13:26
400!! Kup jak coś Hoya SHMC lub Pro1 powinno styknąć będzie taniej. Teraz siedzę w pracy i nie mam odstęu do aledrogo, lecz nie powinno to kosztować 400 zyla.

Zbysior
07-09-2009, 11:37
Dzisiaj słońce jeszcze świeci przez chmury tyle, że chmury są białe i jest bardzo jasno, zrobiłem parę zdjęć czubków drzewa na tle jasnego nieba i na razie nic się nie dzieje oprócz winietowania, ale to chyba nie filtr tylko obiektyw, zresztą tak zdjęć raczej się nie robi a szczególnie ptakom gdzie każde piórko musi być ostre.
Jak tylko znikną chmurki to pstryknę coś pod słońce i zobaczę czy pokażą się jakieś problemy.

Kundzior
07-09-2009, 12:15
A tak w ogóle to jaki to filtr??? Marka, model mnie interesuje.

Zbysior
07-09-2009, 12:32
B+W 86 010 UV - Haze 1x
F PRO
MADE IN GERMANY

Przepisałem z niego wszystko.
Dodam, że powłoka na szkle była od strony zewnętrznej i szybko się porysowała.

Kundzior
07-09-2009, 12:35
OO heh taki przyzwoity. Szkoda mi jego warstw AR :) Nie dziwie sie ze koło 400 zł kosztował.

Zbysior
07-09-2009, 12:43
Chciałem kupić porządny filtr, dopiero potem dowiedziałem się na forum, że UV jest na matrycy.

Kundzior
08-09-2009, 14:38
Tak jest ale UV stosuje sie też do ochorony obiektywu, przed brudem jak i urazami mechanicznymi. Filtr kilka stówek bądź jak mniejszy kilkanaście złotych a opbiektywy w kilkanaście stówek lub kilka tysiaków. Rachunek prosty.

Zbysior
17-09-2009, 08:13
Wreszcie wybrałem się w plener i mogę dokończyć wątek.
Zrobiłem parę zdjęć liści zupełnie pod słońce i z tych zdjęć wybrałem najgorsze, parę centymetrów wyżej i zrobiłbym zdjęcie słońca albo straciłbym matrycę, myślę że z powłoką wielkiej różnicy by nie było, zrobiłem też mnóstwo zdjęć ptaków i na żadnym nie ma śladu refleksów czy innych niespodzianek, ale ptaków nie robi się pod słońce.

1.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zbysior1601.eu.interia.pl/liscie1.JPG)


2.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zbysior1601.eu.interia.pl/liscie2.JPG)

Zapomniałem dodać, że specjalnie zdjęcia robiłem w najgorszy z możliwych sposobów, co zresztą widać.

sniper88
30-12-2009, 20:51
Pytanie:
1) Czy filtry połówkowe Hitecha mają jakieś powłoki (na 99% jestem pewien ze nie, ale wole mieć pewność)?
2) Jeżeli nie, to da się je wypolerować, wygładzić rysy, zrobić cokolwiek?

Problem jest taki, że po powrocie z wyjazdu wszystkie moje filtry wyglądają, jakby przeżyły wojnę. Pył wulkaniczny rozpędzony do 100km/h im trochę zaszkodził:/ Nie byłoby problemu, gdyby nie to, że dość często robię zdjęcia ze słońcem w kadrze, i przez te rysy pojawia się masa odblasków...

PLANATAGINIS
30-12-2009, 21:04
Kurde :) żeby porysować całą UV-kę to trzeba się nieźle postarać :)