Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Zielona dolina
Jeszcze jedno z Ladakhu, tym razem zielona przez 3 miesiące w roku dolina Indusu, 3500m. npm- szczelnie otoczona pasmem Karakorum i Himalajów. Zapraszam :-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=7y328khwlenqipoosjr.jpg)
Eeee no swietne.....ladna obrobka choc mam wrazenie ze cos sie stalo z podloga......chyba ze drzewa tam sa takie waskie.....widok pierwsza klasa ciutek mniej nieba!
Z podłogą nic złego się nie stało, tam takie wąziutkie drzewa, bo to 3 i pól tys w górę, widać dokładnie tę granicę. Mieszkańcy wycinają te drzewa i wykorzystują do budowy dachów na domach ale mają obowiązek w miejsce wyciętych wsadzić nowe ( gałęzie) i jak to na jakimś moim pierwszym zdjęciu tutaj było (ktoś powiedział: badyle, hihiii), są skarbem mieszkańców stolicy ( bo to co widać to początek Leh- stolicy Ladakhu). A niebo to jakoś lubię, hiii ;-)
Ładnie.
Fajna miejscówka :)
A niebo to jakoś lubię, hiii ;-)
Eeee no ja tez lubie ale tutaj jakies zblurowane jest i chyba bym zrezygnowal.....ale to ja oczywiscie!
Fatamorgana
05-09-2009, 20:48
WOW! Ladakh!
To wyjaśnia wszystko...
Bardzo soczysty widoczek, a przez to, że tak u nas rzadki, tym bardziej cenny.
Przy okazji polecam wspaniałą diaporamę Dietera Glogowskiego (Niemca często bywającego u nas w gościnie, speca od tamtych krain) : "Ladakh, kraj wysokich przełęczy"
grudzinsky
05-09-2009, 22:55
od pierwszego zdjecia jakie zaprezentowalas odnosze dziwne wrazenie plastikowosci :( mimo swietnych kadrow i kolorow zdjecia wygladaja jak po odszumianiu. brak jakich kolwiek szczegulow. moze tam tak jest, moze nie...
od pierwszego zdjecia jakie zaprezentowalas odnosze dziwne wrazenie plastikowosci :( mimo swietnych kadrow i kolorow zdjecia wygladaja jak po odszumianiu. brak jakich kolwiek szczegulow. moze tam tak jest, moze nie...
też mam wrażenie wygładzenia zdjęcia, sadzę ze to kwestia ustawień w aparacie lub moze szkła choć to widniejace w stopce jest dobrym obiektywem, jednak f9 to trochę mało, obrabiane Corelem - Fuji generalnie jest miękki ale fotki sa ok. duzy wpływ na odbiór zdjęć ma również samo miejsce :-D najbardziej podoba mi się jednak zdjęcie z pierwszego watku (jak na razie)
ostrytux
05-09-2009, 23:17
od pierwszego zdjecia jakie zaprezentowalas odnosze dziwne wrazenie plastikowosci :( mimo swietnych kadrow i kolorow zdjecia wygladaja jak po odszumianiu. brak jakich kolwiek szczegulow.
Mam dokładnie takie same wrażenie. Miejsca fantastyczne, kadry również niczego sobie, niestety obróbka zbyt "zmiękczyła" tą fotografię i poprzednią również.
Kaśka M.
05-09-2009, 23:42
Mam dokładnie takie same wrażenie. Miejsca fantastyczne, kadry również niczego sobie, niestety obróbka zbyt "zmiękczyła" tą fotografię i poprzednią również.
Ten tak uwazam. I jeszcze jedna rzecz jaka rzuca mi sie w oczy (jak juz sie tak czepiam :)), to przepalone chmury.
Ten tak uwazam. I jeszcze jedna rzecz jaka rzuca mi sie w oczy (jak juz sie tak czepiam :)), to przepalone chmury.
Nie bylo by przepalow jakby to normalnie wywolac......mysle ze te RAWy sa wolane softem Fufu a on wola wedlog ustawien z puchy.....odszumianie....
Szkoda tych zdjec bo sa piekne chtnie zobaczylbym je wywolane tradycyjnie!
sniper88
06-09-2009, 01:10
Wyglada jak ambasada Raju na Ziemi, a przynajmniej jego konsulat:mrgreen:
...eeee tam,wszystko to nie istotne.Wszyscy-bez wyjątku, zazdroscimy Ci,ze determinacją ,nieodpartym pragnieniem ,checią poznania i umiłowaniem niepojętej czaso-przestrzeni dotarłaś do jednego z najprzepiekniejszych,nieogarnywalnych i osnutych tajemnicą(przynajmniej dla Europejczyka)zakątków naszego wspaniałego Globu...a nie tam jakaś pikseloza,przepały czy inne przysłony...
...eeee tam,wszystko to nie istotne.Wszyscy-bez wyjątku, zazdroscimy Ci,ze determinacją ,nieodpartym pragnieniem ,checią poznania i umiłowaniem niepojętej czaso-przestrzeni dotarłaś do jednego z najprzepiekniejszych,nieogarnywalnych i osnutych tajemnicą(przynajmniej dla Europejczyka)zakątków naszego wspaniałego Globu...a nie tam jakaś pikseloza,przepały czy inne przysłony...
wszystko sie zgadza oprócz jednego nie zapominajmy ze to jest forum fotograficzne gdzie uczymy sie fotografować, aby móc pokazac te piękne zdjecia jeszcze w korzystniejszym swietle :-D
Zgoda, umiejętność jednakże, jest narzedziem drugiej kategorii,absolutnie podrzędną w stosunku do sensualnosci.
borregaard
06-09-2009, 06:43
Zgoda, umiejętność jednakże, jest narzedziem drugiej kategorii,absolutnie podrzędną w stosunku do sensualnosci.
Bzdury....
Słabe,skopane,niestety,zdjęcie......i żadna teoria tego nie zmieni....szkoda.
Dzięki za cenne uwagi i komentarze- postudiuję i pomyśle.
Powiem tylko tak: nie jest łatwo robić zdjęcia (w tym konkretnym z 4000m npm, inne wyżej)- jeśli jest się tylko 2 tygodnie ( mam na myśli aklimatyzację), każde 50 m wyżej idzie się z zadyszką, zawrotami głowy, jest przenikliwie zimny wiatr choć na zdjęciach tego nie widać a słonce daje mocno powyżej 40 stp. Najwyżej udało mi się wleźć na 6 tys i taszczenie ze sobą dodatkowo 2 kg może dać straszliwie w kość a myślenie wcale nie koncentruje się na robieniu zdjęć tylko na tym żeby siąść i odpocząć i żeby człowieka nie zemdliło do końca i żeby palców nie odmrozić! Więc naprawdę DOSŁOWNIE nie ma się głowy do kombinowania zdjęcia....(to jest odczucie totalnego kaca chyba-non stop). Wcześniej tylko o tym czytałam- teraz wiem " na sobie". Myślę, że jak ktoś miał okazję, to wie o czym mówię. Mimo, że jest to forum fotograficzne wydaje mi się, że technika w niektórych wypadkach (nie mam na myśli konkretnej foty)- schodzi na drugi plan...Jeszcze raz dziękuję za podzielenie się uwagami i odwiedziny :-)
Marcin T
06-09-2009, 09:20
A ja myślę, że aż takiej tragedii tu nie ma i pozostaję w nadziei, że fotka została nadpsuta na poziomie obróbki i z rawa można wyciągnąć wiele...
Fatamorgana
07-09-2009, 11:31
W sumie to nad kazdym zdjęciem mozna by posiedzieć i w nim coś tam jeszcze pozmieniać.
Jednak przy tego typu wyprawach trekkingowych skupienie się na samej fotografii jest albo trudne, albo... od początku zaplanowane z tym że niesie to za soba sporo ograniczeń. Jeśli nie ma się kasy i tragarza (lub osiołka czy muła, jaka itd), to albo ma się super kondychę i nosi samemu wszystkie graty, albo szybko teren i warunki dają nam w kość - jak to Fiolka opisuje.
W związku z tym, trzeba tez docenić wysiłek fotografującego, który tez się składa na takie zdjęcia.
grudzinsky
07-09-2009, 11:50
fiolka wierz mi, ze nie chciala byc robic zdjec w tych konkretnych miejscach, w ktorych ja robie. wiatry wieja z predkoscia 100-120km/h na klifach, lekka nieuwaga i czlowiek spada 30-50m w dol roztrzaskujac sie o skaly. to nie jest przyjemne uczucie wisiec na krawedzi klifu...wtedy nie mysli sie o zdjeciu, a o tym by nie spasc...ale po kilku razach czlowiek sie rzyzwyczaja i zaczyna myslec tylko o zdjeciach...czy wiesz jak to jest robiac zdjecia nad oceanem kiedy to doslownie z nikad przychodzi ogromna fala i Cie zalewa? oczywiscie nie zawsze wieje tak mocno, gdy jest cisza i spokoj wtedy do akcji wkraczaja takie malutkie wredne muszki (wygladaja jak polskie owocowki), ale zra czlowieka. jak tylko robi sie cieplo i przestaje wiac zaczynaja latac. obsiadaja czowieka i kasza...taki jest urok focenia w Szkocji. naprawde czasami wracam do domu i przez kolejnych kilka dni nie ruszam w plener bo skora swedzi na calym ciele od ukaszen. ale tego na zdjeciach nie widac, widac tylko to co chce sie pokazac...a warunki jakie towarzyszyly fotografowi to juz zupelnie drugozedna sprawa...
postaraj sie bardziej popracowac nad obrobka i foty beda masakryczne!
postaraj sie bardziej popracowac nad obrobka i foty beda masakryczne!
co starałem się Ci pokazać w Twoim pierwszym wątku, porawiałem tez juz dla siebie samego, fotkę z drugiego wątku - wnioski takie same , rozumiem że warunki w jakich robiłaś te zdjęcia miały zapewne wpływ na fotki, ale to nie usprawiedliwienie, tutaj poprawienie zdjęcia to lepsza obróbka :-D zreszta warunki w jakich robi się zdjecia nie mają zadnego wplywu na jego odbiór, ocenia sie samo zdjęcie i to co na nim się znajduje, dorabianie teorii jak to robi kolega pszetak nie ma na forum fotograficznym zastosowania - jezeli tak miałoby być to kazdy mógłby tłumaczyć słabe zdjęcia z miejsc szczególnych złymi warunkami - jednak widuje się zdjęcia z gór wysokich (z innych szczególnie trudnych miejsc równiez ) wykonane ze znawstwem i porywająco piękne
Fatamorgana
07-09-2009, 21:29
Owszem, ale najczęściej sa to zdjęcia robione przez zawodowych fotografów jak Heinz Zak, Pascal Tournaire, czy nasz D. Kaszlikowski lub Marek Arcimowicz.
Oni mają nie tylko wiedzę i sprzęt. Mają tez doświadczenie w przebywaniu i pracy na wysokościach oraz są dość odporni na trudności. Krótko mówiąc, to co by przeszkadzało czy utrudniało- mają obeznane i opanowane, skupić się więc mogą tylko na swojej robocie. Co zresztą widać...
Ale.. trudno się nie zgodzić, ze na takim forum ocenia się tylko zdjęcie.
Chociaż fotografie np. irbisa (pantery śnieznej) wykonane z fleszem przez pewnego Amerykanina w 2008r i nagrodzone nagrodą główną Wildlife Photographer of the Year nie są aż tak porywająco piekne, za to jury doceniło całokształt wykonania i pracy nad tematem jego serii.
A na ów całokształ składało sie przede wszystkim znalezienie tego rzadkiego na wolności zwierza i jeszcze jego sfotografowanie z zastosowaniem pomocy technicznych (sterowanie sprzętem na odległość, bo inaczej mowy by nie było o uchwyceniu tego kota). Na wystawie były zdjęcia lepsze, ale to on został zwycięzcą.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.