PDA

Zobacz pełną wersję : Naneu Pro Alpha L vs. laptop i miejsce na srzęt



Bonthyc
05-09-2009, 14:22
Od niedawna stałem się posiadaczem Alphy (bez "L"). Plecak jest całkiem fajny jednak brakuje mi w nim miejsca na laptopa, które rzadko ale jednak czasami wykorzystuję (chociażby w podróży studia -> dom). Wtedy najwygodniej jest mieć aparat oraz lapka + jakieś drobne podręczne bibeloty w jednym plecaku. Wcześniej używałem do tego celu Lowepro CompuDaypacka, jednak komora na sprzęt fotograficzny zrobiła się z czasem za mała.

Mam pytanie do osób które posiadają taki plecak: jak wygląda w tym plecaku zabezpieczenie laptopa i ilość miejsca na sprzęt fotograficzny? Od kilku osób słyszałem, że w "starej" Alphie (czyli tej którą obecnie posiadam) wsad na aparat i obiektywy jest większy, pomimo, że na stronie producenta podane są te same wymiary? Czy moglibyście opisać swoje spostrzeżenia i uwagi dotyczące tego plecaka?

Zastanawiam się czy nie sprzedać CompuDaypacka oraz Alphy i kupić nową Alphę L, wyszedł bym wtedy mniej więcej na zero jeśli chodzi o pieniądze (chyba, że ktoś ma używaną w dobrym stanie na zbyciu ;)?). Do starej Alphy wchodzi spokojnie D200 z gripem i zapiętym N70-300VR i jest jeszcze trochę miejsca. Najbardziej obawiam się, że będę żałować, gdy okaże się, że powyższy zestaw już się nie mieści w Alphie L, której niestety nie mam chwilowo możliwości pomacania przed ewentualnym zakupem.

A jakby jeszcze ktoś mógł zmierzyć linijką i podać rzeczywiste wymiary wsadu z Alphy L i wstawić jakieś zdjęcia komory na laptopa i sprzęt to byłbym już super wdzięczny :)

mini21
05-09-2009, 17:22
Widzę, że zakup nie okazał się trafiony.
Ja mogę tylko potwierdzić, to co piszesz i o czym nie raz mówiłem.
Będąc kiedyś w sklepie Foto miałem okazję porównać nową Alphę z komorą na lapka i swoją starą.
I ku mojemu zdziwieniu, nowa był mniejsza.

Sądzę jednak, że D200+70-300 VR powinny wejść, bo nie jest to znowu jakieś wielkie szkło.
Ja swojego lapka w Alphię bez "L" nosiłem tam, gdzie jest miejsce na pierdoły, odpinając ten kawałek materiału, który dzieli insert i miejsce na pierdoły i wsadzałem go za insert.

Powodowało to, że insert zostawał trochę wypchnięty, ale sprzęt nie wypadał, więc było ok (tyle, że ja mam małego Notebook'a).

Bonthyc
05-09-2009, 17:52
mini21 ja tą Alphę kupiłem głównie z 2 powodów: pierwszy to bezpieczny dostęp do sprzętu "od pleców" a 2 to dodatkowa komora na inne rzeczy "nie foto". Jednak czasami muszę wziąć lapka i tutaj pojawia się mój problem. Żałuję, że żaden z ludzi projektujących ten plecak nie pomyślał aby na przedniej ściance wszyć szerszy suwak chroniący dostęp do dosyć sporawej, choć płaskiej kieszeni, wtedy prawdopodobnie moje kłopoty by się same rozwiązały, a tak jest on węższy niż szerokość zeszytu A4.

Co do wsadzenia lapka "za insertem" to próbowałem ten sposób, nie pchałem na siłę ale jakoś nie specjalnie latop chce tam wejść, poza tym cały czas obawiał bym się, czy przy jakimś mocniejszym szarpnięciu D200 z gripem nie zrobiłby jakiegoś wgniecenia w komputerze. Jednym słowem poszukiwania idealnego plecaka trwają :-P

Sam wertując sieć znalazłem taką oto mini recenzję Alphy L http://fujiklub.pl/viewtopic.php?t=4772 na zdjęciach widać wyraźnie, że insert zawiera 2 większe oraz 5 mniejszych przegródek (moja Alpha ma 6 mniejszych przegródek) . Zastanawiam się jaki cel miało zmniejszenie tego insertu.

W październiku jak będę w wawie to przejdę się do stodoły i spróbuję organoleptycznie znaleźć odpowiedzi na wszystkie moje pytania i wtedy podejmę decyzję. A do tego czasu najwyżej odkurzę starą torbę na lapka albo wymyślę jeszcze coś innego.

Edit:
mini21 jeszcze raz sprawdziłem Twój patent tylko trochę go zmodyfikowałem. Odpiąłem grip od D200 i położyłem go obok aparatu, a sam aparat na płasko. Teraz laptop mieści się za insertem, wcześniej grubość aparatu z gripem + grubość mojego laptopa > szerokość plecaka. Sam laptop włożyłem przy samych plecach, a aparat z insertem odwróciłem otworem do przody (tak aby do laptopa dotykał ścianką) w wepchnąłem od góry obok laptopa, wszystko wchodzi "na styk". Ergonomia jest kiepska a szybkość dostępu do aparatu oraz laptopa jest w takim rozwiązaniu żadna, ale w końcu nie chodzę na plenery z laptopem, a na wydział nie biorę zazwyczaj aparatu więc te kilka razy w miesiącu wytrzymam. Nie mniej jednak pewnie i tak w październiku zajrzę do stodoły, choć teraz już bardziej z ciekawości a CompuDaypack zapewne niedługo pójdzie na forumową giełdę ;)

pritchard
10-09-2009, 13:03
Właśnie dzisiaj, przed chwilą, dotarł do mnie plecaczek Naneu Pro Alpha - L. :) Jak sobie policzyłem, po zewnętrznych wymiarach, kubatura plecaka sięga ok. 40 litrów. I w sumie faktycznie na taki wygląda, bo sam plecak jest sporych rozmiarów. Jakby ktoś potrzebował jakichś zdjęć, konkretnych informacji na temat tego modelu, to służę pomocą. Czy ktokolwiek jest chętny na szerszy opis plecaka? Jeśli tak, to mogę takowy zrobić - łącznie ze zdjęciami. Pozdrawiam :)

Bonthyc
21-09-2009, 16:37
Jestem po małej wymianie pm z użytkownikiem pritchard w sprawie tego plecaka. Zamieszczę ich treść tutaj aby inni też mogli z tego skorzystać i ewentualnie coś dodać:

Teraz jestem w pracy, ale dzisiaj wieczorkiem postaram się opomiarować plecak i podesłać Tobie wymiary. Sam plecak jest wygodny i spełnia moje wymagania Z zewnątrz wygląda na całkiem spory, no i taki jest. Zabezpieczenie laptopa polega na tym, że posiada osobną kieszeń wzmocnioną jakąś sztywną gąbką, wszytą w ściany plecaka. Na dnie znajduje się dodatkowe usztywnienie - amortyzacja, zaczepiana na rzepy, po to aby laptop miał miękko w czasie stawiania plecaka na ziemię. Sam plecak ma lekko ponad 40 litrów pojemności. Policzyłem to z zewnętrznych wymiarów. Dzisiaj podam Tobie szczegółowe dane ale dopiero wieczorkiem. Jestem zaskoczony opinią jakoby plecak miał pasować na ludzi o wzroście mniejszym niż 183cm. Ja mam jakieś 184cm i pas biodrowy znajduje się tam gdzie trzeba. Należy tylko dobrze wyregulować uszy naramienne plecaka. Resztę napiszę wieczorkiem
Pozdraiwam
Marcin

To jest kontynuacja mojego poprzedniego maila do Ciebie. W uzupełnieniu dodam, że pomarańczowy wsad ma rozmiary: 27,5cm X 23,5cm X 17cm. Póki co jest "za głęboki" na moją D90 bez gripa Sądzę, że to dobra wiadomość dla osób które mają dodatkowy uchwyt przykręcony do aparatu na stałe. Cały komplet zmieści się bez problemu.

Plecak, jak już pisałem wcześniej, bardzo dobrze leży na plecach i ma spore możliwości regulacyjne. Pasy naramienne jak i pas biodrowy wykonane są solidnie i podszyte elastycznym wypełnieniem, które jest akurat - ani za miękkie ani za twarde Mnogość schowków znasz zapewne z poprzedniego modelu. Laptop ma osobną kieszeń, ze ściankami wypełnionymi i lekko usztywnionymi jakimś wypełniaczem, może to jest gąbka. Na dnie tego przedziału jest "dodatkowa podłoga" - taki pasek amortyzujący i osłaniający laptopa w czasie stawiania plecaka na ziemi. Pasek jest wczepiany na rzepy i można go łatwo usunąć, gdy plecak spełnia funkcję transportowe bez kompa.

Pozdrawiam.
Co ciekawe mój wkład ma wymiary wewnętrzne 15x18x28 (tak do +/- 1cm bo mierzone linijką).