PDA

Zobacz pełną wersję : D90 vs. D5000



Pedro100
03-09-2009, 21:14
W innym wątku sugerowano mi wybór D90. Czy ktoś mógłby pomóc mi przeanalizować "za i przeciw" obydwu modeli?
Załóżmy też, że uda mi się kupić D5000 już bez wady. To co wiem do tej pory to, że jakość zdjęć jest porównywalna, D90 waży więcej i jest większy, nie ma LCD obrotowego.

stock
03-09-2009, 21:22
obrotowy LCD to duperelek. To są zupełnie inne puchy z zupełnie różną ergonomia i komfortem pracy. Ze spacyfikacją modeli się zapoznałeś ?

rudolf73
03-09-2009, 21:44
ja bym brał d90

mucha-cmax
03-09-2009, 22:09
Jak bym miał teraz wybór to bym D90 brał ze względu np na śrubokręt. d5000 ma troche mały grip ale mozna sie przyzwyczaić

microbot
03-09-2009, 22:13
Brak pokrętła zmiany przysłony oraz brak górnego wyświetlacza dla mnie dyskwalifikują D5000. Niby drobiazg ale przez to ergonomia leci na pysk. Przeanalizuj swój sposób pracy z aparatem. Co wolisz bardziej? Uchylny ekranik (napewno przydatny do robienia fotek z pozycji żaby) czy parametry ekspozycji wolisz mieć pod przysłowiowym palcem.
Nie ma jak pomacać organoleptycznie.

fotoMichal
03-09-2009, 22:25
Ja nawet nie rozumiem jak można porównywać D90 i D5000
to dwie różne bajki

Nikelbak
03-09-2009, 22:27
Zdecydowanie D90!!

bagienny
03-09-2009, 23:13
Ja nawet nie rozumiem jak można porównywać D90 i D5000
to dwie różne bajkiCenowo jest ~podobnie~ (z grubsza). A D5000 jest jednak nowszym modelem, co może powodować wątpliwości ;)

660r
03-09-2009, 23:13
też myśle ze D90 w D5000 podobno brak silnika

Antonioo
03-09-2009, 23:28
d90
górny lcd, dwa pokrętła do zmiany parametrów ,3 cale lcd z 920 tys pikseli, wizjer -pryzmat -1 kawał szkła, silnik af w korpusie, większy i ergonomiczniejszy kosrpus, 4.5 kl/s, więcej przycisków na obudowie ( szybsza obsługa, bez konieczności odrywania puchy od oka,

d5000
brak silnika af, 1 pokrętło do regulacji parametrów, ruchomy lcd ale w 230 tys pikseli, 4 kl/s, tryb cichej pracy (wolniej opada lustro), robienie zdjęć w szkicu, brak górnego lcd, wizjer (obraz odbity lustrami- troszke gorsza jakość)
żeby zmienić parametr trza wcisnąć guzik info i krzyżykiem przejechać na to co chcemy zmienić- czyli wolniejszy w obsłudze.... no i mniejszy jest od d90

to tak po krótce....

szelass
03-09-2009, 23:29
tu nie ma co porównywać, tu trzeba brać.......D90 (bez dwóch zdań) i focić, focić, focić, fo.......
:)

coroner
03-09-2009, 23:35
D5000 nie ma startu do D90. Co prawda przy pomocy D5000 można zrobić takie samo zdjęcie jak D90tką, jednak zdecydowanie większym nakładem czasu i pieniędzy.

D90 jest szybszy w obsłudze, wygodniejszy, ma silnik AF, ma CLS, TV z tyłu... długo by wymieniac zalety. Lepiej porobić zdjęcia :)

Jurandw
03-09-2009, 23:37
D90 mam
D5000 często miałem w rękach
Wniosek mogę dać taki, że nigdy bym nie zamienił D90 na D5000.

Antonioo
03-09-2009, 23:40
D90 mam
D5000 często miałem w rękach
Wniosek mogę dać taki, że nigdy bym nie zamienił D90 na D5000.



ja podobnie:)

Woland
04-09-2009, 00:17
też mam d90 i jedynie mozna go wymienić na d700 aby poczuć róznice, nie zamienilbym na d5000 nawet jakby ktoś dopłacił

ThomasVoland
04-09-2009, 00:31
Jak wyżej. Zanim kupiłem D90 wydawało mi się że prędzej czy później kupię D300. Po kupnie dziewięćdziesiątki wiem, że etap d300 zostanie przeskoczony i jedyną opcją żeby odczuć na prawdę dużą różnicę jest D700.

drMarco
04-09-2009, 08:06
J.W. Miałem d5k i jest jakiś taki gorszy od mojej d90. d5k ma mały niewygodny grip jak L soniaka :P

pritchard
04-09-2009, 08:06
Bierz D90. Jak wziąłem D5000 do ręki to mi prawie w niej utonął, a wcale dużych dłoni nie mam. Ogólnie jak sobie popatrzyłem na tego malucha, to skojarzyła mi sie D40. W D90 wkurza mnie obecność LiveView i możliwość kręcenia filmów. Nie korzystam z tych funkcji wcale i wolałbym aby w miejsce tych "ficzerów" były jakieś bardziej przydatne funkcje firmware'u, np. z D300 :)

motzel
04-09-2009, 08:34
Bierz D90. Jak wziąłem D5000 do ręki to mi prawie w niej utonął, a wcale dużych dłoni nie mam.

Zgadzam się w 100%. Dla mnie D5000 zdecydowanie za mały. Nie wspominając już oczywiście o leżącej ergonomii związanej z brakiem drugiego kółka, górnego LCD, czy szybkim dostępem do innych funkcji (ot chociażby ISO, czy WB) bez odrywania oka od wizjera.


W D90 wkurza mnie obecność LiveView i możliwość kręcenia filmów. Nie korzystam z tych funkcji wcale i wolałbym aby w miejsce tych "ficzerów" były jakieś bardziej przydatne funkcje firmware'u, np. z D300 :)

A ja tu pozwolę się nie zgodzić. Jak kupowałem D90 to sądziłem, że pewnie nigdy nie włączę trybu video. Ale pojawienie się na świecie mojego małego urwisa diametralnie zmieniły tą sytuację. Bardzo często nagrywam krótkie sekwencje filmowe do zachowania tych chwil, których fotografia nigdy nie odda.

tomek...
04-09-2009, 08:36
Witam
Mam w tej chwili obydwa.
D90 jest właściwie we wszystkim lepszy.
D5000 ma przewagę tylko w dwóch rzeczach:
- ma dużo cichszą migawkę, nawet w normalnym trybie.
- jest mniejszy, co z 35/1,8 daje fajny malutki zestawik reporterski. Oczywiście ta wielkość zaczyna być wadą, gdy podepnę do niego duże szkło. Z 18-200 trzyma się go nie za dobrze.

Jakość zdjęć identyczna, zarówno w RAW-ach, jak i w jpg-ach. D5000 ma domyślnie ciut większą saturację w jpg-ach, ale wszystko można wyregulować.

Pozdrawiam
Tomek...

fotoMichal
04-09-2009, 08:37
Cenowo jest ~podobnie~ (z grubsza). A D5000 jest jednak nowszym modelem, co może powodować wątpliwości ;)

Etam nowszy, D90 nie ma 10 lat, to też nowy aparat który nie tak dawno miał premierę ... :)

Pedro100
04-09-2009, 08:46
Stock, od czytania specyfikacji to już mnie głowa boli :-) Nigdy nie miałem lustrzanki więc wielu pojęć nie łapię, a nic nie zastąpi rozmowy i wiedzy płynącej z praktyki. Spróbuję dookreślić parę rzeczy:
- stock, piszesz o ergonomii i komforcie pracy - chodzi ci o brak wyświetlacza z regulacją przysłony (jakieś inne parametry?) - o którym pisze microbot?
- "brak śrubokręta". Mucha, napisz co to dla ciebie oznacza. Czy to mocowanie jest pewniejsze, mocniejsze...?
- "brak silnika" - ktoś napisał, że mając silnik i tak kupuje tylko obiektywy z silnikiem. Czy może 660r chodzi ci o dostęp do tańszych obiektywów?
- Antonio dzięki za konkrety :-) co to znaczy "zdjęcia robione w szkicu"? Piszesz też o wielkości - to chyba już tylko kwestia gustu i wygody ręki?

Pedro100
04-09-2009, 08:55
Coroner, co do czasu to już chyba rozumiem - chodzi o szybki dostęp do przesłony na górnym lcd. Co masz na myśli pisząc o pieniążkach?

pritchard
04-09-2009, 09:05
Zgadzam się w 100%. Dla mnie D5000 zdecydowanie za mały. Nie wspominając już oczywiście o leżącej ergonomii związanej z brakiem drugiego kółka, górnego LCD, czy szybkim dostępem do innych funkcji (ot chociażby ISO, czy WB) bez odrywania oka od wizjera.



A ja tu pozwolę się nie zgodzić. Jak kupowałem D90 to sądziłem, że pewnie nigdy nie włączę trybu video. Ale pojawienie się na świecie mojego małego urwisa diametralnie zmieniły tą sytuację. Bardzo często nagrywam krótkie sekwencje filmowe do zachowania tych chwil, których fotografia nigdy nie odda.

Rozumiem Ciebie i Twoje podejście. Ale tak na prawdę to kupując lustrzankę chciałbym mieć aparat dla samego aparatu, a nie all-in-one. Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi. Tymbardziej, że rozwiązanie LiveView w Nikonie mi nie odpowiada. Z tego względu, że lustro jest unoszone do góry i matryca jest narażona na zanieczyszczenia. Wiedząc, że D90 nie ma zbyt szczelnego body, to dla mnie jest poprostu niewypał. Jak wspomniałem, wolałbym żeby w miejsce LV i filmowania były jakieś lepsze funkcje wrzucone :)

mucha-cmax
04-09-2009, 09:07
Pedro100 Brak śrubokręta jest tym samym co brak silnika AF a co a tym idzie bedziesz musiał kupowac droższe obiektywy z budowanym silnikiem lub też manualnie ustawiać ostość

A tu masz przyklad zdjecia w szkicu

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img36.imageshack.us/img36/170/dsc30256018599.jpg)

psznuzio
04-09-2009, 13:13
Witam!

Ja się wypowiem w obronie D5000. Jako posiadacz tego modelu jestem bardzo zadowolony z jakości zdjęć. Mimo braku górnego wyświetlacza aparat ma duży potencjał. Czy brak wybudowanej stabilizacji jest minusem? Może i tak bo obiektywy są znaczniej droższe ale stabilizacja w obiektywie jest lepsza. Lepiej działa i obraz w wizjerze się nie rozmazuje jak na matrycowym. Co do śrubokręta? Wiele czytałem na ten temat i zdarzają się z nim jakieś problemy. Źle ustawi ostrość itp. Gdyby D5000 miał górny wyświetlacz jeszcze jedno pokrętło i może był by ciup większy (kwestia gustu) ja wole jego wielkość niż D90 to D90 miała by problem z konkurowaniem. No i cena za D5000 z podstawowym obiektywem 18-55 zapłacimy 2600 natomiast D90 jest znacznie droższa. Jak każdy aparat ma swoich zwolenników i osoby które uważają że to shit. JA jestem zwolennikiem i bardzo jestem zadowolony.

ThomasVoland
04-09-2009, 13:26
Żaden Nikon nie ma stabilizacji w korpusie.


Co do śrubokręta? Wiele czytałem na ten temat i zdarzają się z nim jakieś problemy. Źle ustawi ostrość itp.
D5000 NIE MA śrubokręta. Ty piszesz o AF

gatar
04-09-2009, 13:39
Witam.
Cena nowego body D90 to min. ok. 3000 zł, taki sam D5000 min. 2400 zł (za ceneo i skąpcem).
Różnica .... D90 jest droższy od D5000 o 25% (600 zł).
Moim zdaniem aparaty te są przeznaczone dla nieco innych użytkowników.
Jak już inni napisali: jeśli potrzebujesz więcej funkcji "na korpusie", jeśli jest Ci potrzebny LCD na górze korpusu, jeśli
lubisz większe body (ew. masz duża łapę :) ), jeśli uważasz, że "śrubokręt" wart jest dopłaty, jeśli nie potrzebny Ci "kręcony"
nieco mniejszy i słabszej jakości (obraz) LCD i masz te 600 zł to kup D90.
Ja kupiłem D5000 i mi wystarcza. Jestem zadowolony. 600 zł przeznaczyłem na nieco lepsze szkło.

coroner
04-09-2009, 13:47
Coroner, co do czasu to już chyba rozumiem - chodzi o szybki dostęp do przesłony na górnym lcd. Co masz na myśli pisząc o pieniążkach?

Co mam na myśi.. np nikonowskie 50tki.
Do D90 kupisz sobie tanią jak barszcz 50/1.8 za 400 zł i masz fajne szkło super jakość obrazu pełną automatykę.
Aby mieć full automat z D5000 musisz kupić 2-3 razy droższą wersję AF-S 50/1.4. Fakt, że za to dostajesz lepsze światło, ale wierz mi, że 50/1.8 jest wystarczająca, a różnica w cenie wszystko rekompensuje.

Podobnie jest z bezprzewodowym wyzwalaniem lamp błyskowych.
D90 pracuje jako sterownik błysku. Oznacza to, że możesz bezprzewodowo wyzwolić lampę błyskową odłączoną od aparatu, np postawioną kilka m z boku, na statywie. Możesz ją odpalić z zachowaniem pomiaru siły błysku przez aparat. Aby w taki sposób wyzwolić lampę z D5000 musisz kupić sterownik błysku Nikon SU-800, który kosztuje około 1000

motzel
04-09-2009, 14:00
Rozumiem Ciebie i Twoje podejście. Ale tak na prawdę to kupując lustrzankę chciałbym mieć aparat dla samego aparatu, a nie all-in-one. Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi.

Wiem o co ci chodzi. Tyle, że jeśli można mieć coś dodatkowo to ja tu nie widzę problemu. Nie potrzebujesz - nie korzystasz. A jeśli choć raz natkniesz się na sytuację, że będzie Ci to potrzebne to tylko lepiej dla Ciebie. Tym bardziej, że są też opcje stricte foto, z których nigdy nie skorzystałem i na razie się na to nie zanosi...


Tymbardziej, że rozwiązanie LiveView w Nikonie mi nie odpowiada. Z tego względu, że lustro jest unoszone do góry i matryca jest narażona na zanieczyszczenia. Wiedząc, że D90 nie ma zbyt szczelnego body, to dla mnie jest poprostu niewypał

To już trochę przesada. Tym bardziej, że z przodu masz zatyczkę w postaci szkiełka, a z tyłu układ czyszczenia matrycy. Po 4 latach dmuchania gruchą w D70 nie widzę tu żadnego problemu. Obiektywy też zmieniasz tylko w pomieszczeniach?


Jak wspomniałem, wolałbym żeby w miejsce LV i filmowania były jakieś lepsze funkcje wrzucone :)

Też bym wolał, żeby był np. pomiar światła z manualami, ale tak to tylko w Erze :-) Tak to już jest na tym świecie, że producenci odpowiednio pozycjonując produkty każą sobie dopłacać za każdy piard, którego dodanie nic ich nie kosztuje. Nikon sam strzeliłby sobie w stopę, gdyby wrzucił do D90 soft z D300.

korsarz
04-09-2009, 14:22
Tak to już jest na tym świecie, że producenci odpowiednio pozycjonując produkty każą sobie dopłacać za każdy piard, którego dodanie nic ich nie kosztuje.

Dokładnie. Ciekawe czy ktoś odblokuje pomiar światła z manualnymi stałkami w D90, może się znajdzie taki masta-hacka. Proponowałbym od każdego zainteresowanego po 4 skrzynki piwa, człowiek by do końća życia piwa kupować nie musiał. :)

Co do wątku, to D90 i tyle.

Pedro100
04-09-2009, 15:04
Skorzystałem z promocji i kupiłem (na weekend) w Electroworldzie D5000 - po 3 dniach można oddać. Polecam taki test innym niezdecydowanym lub planującym nowy zakup. Niestety nie mieli D90 ale następną wezmę jakąś dużą puszkę Canona i porównam ergonomię. Na ten moment widzę, że do dwóch najważniejszych funkcji - przesłony i czasu - jest dostęp w manualu i bez odrywania oka od wizjera.

fumio
04-09-2009, 15:09
Mam oba modele i powiem Ci, że D5000 w porównaniu z D90 to "mały pikuś"!!

D90 to uboższa wersja D300
D5000 to trochę lepsza wersja D60.

Czyli bierz D90 !!

Pozdrawiam.

motzel
05-09-2009, 10:41
D90 to uboższa wersja D300
D5000 to trochę lepsza wersja D60.

Oczywiście tylko jeśli mówimy o ergonomii. Bo jakość obrazka we wszystkich trzech puszkach D5000/D90/D300 praktycznie taka sama.

Dorian
05-09-2009, 10:59
Bo jakość obrazka we wszystkich trzech puszkach D5000/D90/D300 praktycznie taka sama.

O kurczę! Widzicie wszyscy co mają D300? Po co Wam było wydawanie takiej kasy, jak zaraz się okaże, że nawet D3000 jest taki sam. ;) Ja wiem, że każdy swoje chwali, ale bez przesady. ;)

pioter m
05-09-2009, 12:08
O kurczę! Widzicie wszyscy co mają D300? Po co Wam było wydawanie takiej kasy, jak zaraz się okaże, że nawet D3000 jest taki sam. ;) Ja wiem, że każdy swoje chwali, ale bez przesady. ;)
Maja takie same matryce przeciez. Extra placi sie za mocny korpus wizjer, wyswietlacz i inne bajery. Potrzebujesz czegos wiecej - doplacasz i masz. Nie potrzebujesz - placisz mniej i masz d5000. Proste. Wystarczy troche poczytac ZE ZROZUMIENIEM.

pavel_9
05-09-2009, 12:25
bez dwóch zdań d90

brak silnika, mniejszy (czytaj mniej wygodny) korpus, jedno pokrętło zamiast dwóch do zmiany parametrów, brak górnego wyświetlacza....echhhhhh

Jeśli komus odpowiadała ergonomia d40/d60 to i d5000 polubi. Tyle że ja się tak przywiązałem do mojej d80, że jak biorę coś mniejszego do ręki, to nawet jakośc obrazka z d5000 na iso 1600 do mnie nie przemawia.;p

coroner
05-09-2009, 12:41
Polecam D300

Może od razu D4 ?? :???:

Pedro100
07-09-2009, 09:34
Jestem już szczęśliwym użytkownikiem D90 :-) - dziękuję za pomoc

smokwaw
30-09-2009, 11:47
...
Jeśli komus odpowiadała ergonomia d40/d60 to i d5000 polubi. Tyle że ja się tak przywiązałem do mojej d80, że jak biorę coś mniejszego do ręki, to nawet jakośc obrazka z d5000 na iso 1600 do mnie nie przemawia.;p
Ja jestem użytkownikiem d40x i trochę jest za mały uchwyt dla mnie, odczuwa się to zwłaszcza przy dłuższych szkiełkach. Miałem w sklepie w rękach D5000 i muszę przyznać, że pod względem trzymania w dłoni poprawiło się to sporo bo aparat jest na oko jakiś 1 cm wyższy, dzięki czemu zwiększył (wydłużył) się też uchwyt na dłoń. W tym body już mi palec mały nie spada gdy je trzymam - właściwie jest to optymalna dla mnie wielkość body.

Co do wyświetlacza LCD na górze to uważam, że jest to całkowicie zbędne (ważne paramatry mają być w wizjerze a nie na górnym/tylnym LCD) a ilość 2 pokręteł to naprawdę wydaje mi się to tylko i wyłącznie przydatna w trybie M.

Reasumując D90 ma śrubokręt, CLS i w zasadzie to tyle co jak dla mnie oferuje więcej za 600zł, dużo to czy mało każdy rozsądzi sam.
Ps.
Zakładam, że już żadnych d5000 z wadą zasilania nie ma w dobrych sklepach a jak sie kupuje to każdy czytający o aparacie powinien wiedzieć o żółtej czy złotej naklejce na opakowaniu śwaidczącej o aparacie bez wad.

Piotr_
30-09-2009, 12:11
Co do wyświetlacza LCD na górze to uważam, że jest to całkowicie zbędne (ważne paramatry mają być w wizjerze a nie na górnym/tylnym LCD) a ilość 2 pokręteł to naprawdę wydaje mi się to tylko i wyłącznie przydatna w trybie M.

Co do górnego LCD to kwestia przyzwyczajenia. Ale drugie pokrętło przydaje się nie tylko do M. Można sobie ustawić tak, że np. w trybie A pod przednim masz przysłonę a pod tylnym ISO (bez potrzeby naciskania czegokolwiek).


Reasumując D90 ma śrubokręt, CLS i w zasadzie to tyle co jak dla mnie oferuje więcej za 600zł, dużo to czy mało każdy rozsądzi sam.

Dodaj jeszcze do listy tryb synchonizacji z krótkimi czasami (FP).

kaluza112
30-09-2009, 13:32
hmm przeczytalem wszystkie posty w tym temacie i zastanawia mnie co radzilibyście wybrać osobie trzymającej lustrzanke w rękach kilka razy w życiu? Noszę się z zamiarem kupna lustrzanki juz od dluzszego czasu a im więcej czytam testów i porównań tym większy mam bałagan w głowie. Nie patrzcie na moje pytanie od strony finansowej bo spokojnie jestem w stanie zapłacić więcej za d90 tylko.. czy będzie mi to potrzebne bo i tak nie wykorzystam przez długi czas możliwości jakie daje mi ten aparat (zresztą to się chyba też tyczy d5000). Trochę poczytałem na forum o lustrzankach dla początkujących i proszę mi raczej nie proponować używanej d40 na początek bo takie głosy często się pojawiały;) Ogółem - brać d90 jeśli mnie na to stać, czy brać d5000 i nie przesadzać?

pawelpiotrm
30-09-2009, 13:45
Drogi kaluza112

Ja zakupiłem swoją D90 jako zupełny laik. O tym, że chcę lustrzankę wiedziałem jak się pojawiły pierwsze D70. Brak kasy i czasu spowodował, że dopiero w maju padło na D90. Potem pożyczyłem lub zakupiłem kilka obiektywów, statyw, lampę filtry etc. Dla mnie to była frajda przeczytać 2 książki o fotografowaniu i instrukcję. Teraz się bardzo cieszę, że mam to co mam. Bo jest to 'proste' jak się chce i można to ( czytaj wszystkie możliwości) bezproblemowo opanować. A za parę lat będzie pewnie D400 ;-) który pewnie kupię. Więc ja również należę do grupy osób trzymającej lustrzankę w ręku kilka razy w życiu ( nie licząc Zenita). Nie wiem czy pomogłem ;-0

Badol
30-09-2009, 13:49
kaluza112 - jeśli masz kasę to bierz D90. D5000 nie ma śrubokręta - patrz nie użyjesz żadnego obiektywu bez silnika a to bardzo poważny minus! A jak szkoda ci wydawać kasy bo nie wiesz czy wykorzystasz funkcje itd to poszukaj używanej w dobrym stanie D80. Na pierwsze lustro będzie git.

janpa
30-09-2009, 14:32
Co więcej - używanie obiektywów 100% manualnych (np.M42) również jest łatwiejsze z D90, bo wizjer jakby większy i jaśniejszy... Generalnie, jak dla mnie, takie przewagi D90 nad D5000 jak górny LCD, drugie pokrętło, podgląd głębi ostrości być może nie są warte tych kilkuset złotych. Ale śrubokręt i lepszy wizjer - ooo, to już tak!

ThomasVoland
30-09-2009, 14:41
J
Co do wyświetlacza LCD na górze to uważam, że jest to całkowicie zbędne (ważne paramatry mają być w wizjerze a nie na górnym/tylnym LCD) a ilość 2 pokręteł to naprawdę wydaje mi się to tylko i wyłącznie przydatna w trybie M.

Ale wszystkie ważne parametry w wizjerze widoczne nie są. Górny wyświetlacz poza wygodą, ma ten plus że bateria schodzi o wiele wolniej (u siebie zauważyłem, że to ile zdjęć zrobię ma małe znaczenie, dużo większe ile w tym czasie miałem załączony główny wyświetlacz). W D60 nie miałem górnego wyświetlacza i wydawało mi się to OK. Dopiero po przesiadce na D90 widzę jaka to była wada.

arturpop
30-09-2009, 15:02
A jak to jest z "silent mode" w d5000? Ktoś sprawdzał, czy faktycznie aparat jest zauważalnie cichszy?

kaluza112
30-09-2009, 15:05
heh widzę szybką reakcje na forum! dzięki chłopaki za odpowiedz bo takie konkretne sugestie jakie mi przedstawiliście przekonują mnie o tym ze zakup d90 nie będzie przesadą jak na moje obecne umiejętności. pawelpiotrm - szczególnie Twój post mnie przekonuje bo jak zrozumiałem jeszcze niedawno byłes podobnym laikiem do mnie i myśle ze podobnie jak Tobie zapału mi nie zabraknie bo długo juz interesuje się tym tematem i "zapala" mnie on mimo że jeszcze lustra nie posiadam! hmmm.. a co dopiero bedzie jak sobie kupię :D

rushers
01-10-2009, 00:28
bardzo polecam D90 :) sam go ma dopiero od 5 dni ale jestem "Happy" ;-) mialem wczesniej D40 i bardzo fajnym dodatkiem byla ksiazka "Radosc Fotografowania", mozna bylo wiele spraw zrozumiec i nieco dzieki temu nauczyc ;) W pierwszym dniu posiadania D90 troszke byl szok po co mi taki sprzet , poniewaz myslalem wczesniej nad D5000 i by mi wystarczyl , ale w koncu po zapoznaniu sie dokladniej instrukcji i opanowaniu wkoncu aparatu to bylo tylko wielkie WOOOW ;) Rewelacja sprzecik wart swej ceny i godny polecenia :))

kaluza112
01-10-2009, 10:29
byłem wczoraj w kilku sklepach i udało mi się wziąć do ręki i d5000 i d90 i powiem Wam że jak dla mnie różnica jest powalająca. d90 pięknie leży w dłoni, a d5000 jakoś w niej ginie. d90 oczywiście cięższy ale jak dla mnie na plus bo lubie czuć ze cos w ręku trzymam! pozdro

desss
01-10-2009, 20:50
Witam, to mój pierwszy post na tym forum :)
Jeśli ktoś ma dużą łapkę to polecam gripa, sam jeszcze nie mam, ale miałem okazję spróbować w mediamarkt. Różnica jest naprawdę ogromna na duży PLUS.
Oczywiście z D90.

yaco8
13-10-2009, 14:13
I ja przymierzam się do zakupu lustrzanki. Z góry mówię, że jeżeli o nie chodzi jestem zielony na razie ;) Też myślę pomiędzy d90 a d5000. Przeczytałem wszystkie wasze wypowiedzi w tym temacie i mam jedno pytanie. Mówicie, że obiektywy sa droższe do d5000 bo nie ma on śróbokreta. Jednak po wyszukaniu np. na Ceneo obydwu tych modeli do każdego dodaje mi te same obiektywy - AF-S DX... Więc czegoś tutaj jednak nie rozumiem. Jakie obiektywy powinny być do d5000 a jakie wystarcza do d90?

ToM78
13-10-2009, 14:32
D90 ma w body silniczek do AF, D5000 tego nie ma. Dlatego w D90 można stosować starsze obiektywy nie mające oznaczenia AF-S i będzie automatyczna ostrość. Stosując taki obiektyw w D5000 ostrość trzeba będzie ręcznie ustawiać.

yaco8
13-10-2009, 14:55
A ile kosztuje np. odpowiednik 18-55 albo 18-105 AF-S tylko bez silniczka? Gdzie ceny takich obiektywów można znaleźć?

bladii77
13-10-2009, 15:06
A ile kosztuje np. odpowiednik 18-55 albo 18-105 AF-S tylko bez silniczka? Gdzie ceny takich obiektywów można znaleźć?


Choćby tu
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=117535

janpa
13-10-2009, 15:06
I ja przymierzam się do zakupu lustrzanki. Z góry mówię, że jeżeli o nie chodzi jestem zielony na razie ;) Też myślę pomiędzy d90 a d5000. Przeczytałem wszystkie wasze wypowiedzi w tym temacie i mam jedno pytanie. Mówicie, że obiektywy sa droższe do d5000 bo nie ma on śróbokreta. Jednak po wyszukaniu np. na Ceneo obydwu tych modeli do każdego dodaje mi te same obiektywy - AF-S DX... Więc czegoś tutaj jednak nie rozumiem. Jakie obiektywy powinny być do d5000 a jakie wystarcza do d90?

W zasadzie wszystkie obiektywy dodawane do lustrzanek Nikona w zestawach (tzw. "obiektywy kitowe") mają silnik, więc problem zaczyna się, gdy chcesz posługiwać się obiektywami starszymi, bez silnika (szczególnie stałkami). Na przykład znaną i cenioną za stosunek jakości do ceny stałkę Nikkor 50/1.8 (za ok.400-500 zł). Niestety, nie ma jeszcze równie taniego jej odpowiednika z silnikiem - jest co prawda AF-S 50/1.4, ale za ok.1400-1500 zł. A więc droższy, ale jest, i w dodatku z lepszym światłem. Gorzej sprawy się mają z 85/1.8 - ta nie ma swojego odpowiednika z silnikiem w ogóle (choć podobno ma być już jutro ;-)

yaco8
13-10-2009, 15:13
A jeżeli nie patrzeć na to, że d5000 nie ma silniczka. Czy duża różnica w użytkowaniu / jakości zdjęć jest pomiędzy nimi?

Antonioo
13-10-2009, 15:25
jakoś zdjęć taka sama

silniczek af w 90-tce pozwala używać STARSZE SZKŁA i choćby też dość popularną 50-tkę f1,8. Po naciśnięciu spustu migawki działa automatyczne ostrzenie, natomiast ten sam obiektyw z d5000 musi być ostrzony manualnie właśnie z powodu braku silnika af w korpusie.

janpa
13-10-2009, 15:32
A jeżeli nie patrzeć na to, że d5000 nie ma silniczka. Czy duża różnica w użytkowaniu / jakości zdjęć jest pomiędzy nimi?

W jakości zdjęć nie będzie żadnej różnicy - matryca jest ta sama. Zresztą wierz mi, trudno Ci będzie dostrzec różnicę w zdjęciach pomiędzy D40 (z matrycą CCD 6mpix) a D90 (z matrycą CMOS 12mpix). A to dlatego, że o jakości zdjęć decyduje:
a) fotograf
b) szkło
c) obróbka
Kolejność nieustalona.

A body na samym końcu...

Róznice pomiędzy body leżą w zasadzie wyłącznie w ergonomii. I tu D90 ma wielką przewagę nad D5000 - pytanie tylko czy początkujący będzie umiał/potrzebował to wykorzystać...

mpwt
13-10-2009, 15:34
A jeżeli nie patrzeć na to, że d5000 nie ma silniczka. Czy duża różnica w użytkowaniu / jakości zdjęć jest pomiędzy nimi?

W użytkowaniu ogromna, w jakości zdjęć nie (pod warunkiem, że ten sam fotograf robi). Choć w pewnych sytuacjach użytkowanie/ergonomia może mieć wpływ na jakość. Jeśli fotografia ma być twoim hobby, chcesz się rozwijać, uczyć, będziesz chciał tanio rozbudować niezłą szklarnię (zależnie od potrzeb) bierz D90. Bo pozorna oszczędność może się zemścić... Jeśli planujesz kupić aparat, żeby czasem coś popstrykać jednym szkłem typu 18-105 bierz D5000.

Antonioo
13-10-2009, 15:39
matryca jest ta sama. Zresztą wierz mi, trudno Ci będzie dostrzec różnicę w zdjęciach pomiędzy D40 (z matrycą CCD 6mpix) a D90 (z matrycą CMOS 12mpix).



no tu toś troszkę przesadził..... :) przy tym samym kadrze nawet z d3000/d60 vs. d90 widać różnice...i to spore

janpa
13-10-2009, 15:53
no tu toś troszkę przesadził..... :) przy tym samym kadrze nawet z d3000/d60 vs. d90 widać różnice...i to spore

No może troszkę, ale w dobrej wierze - chciałem człowieka uchronić przed wpatrywaniem się w cropy 1:1, bo nie o to w tym wszystkim chodzi...

mister
13-10-2009, 16:38
Moim zdaniem przy obecnej różnicy w cenie (600 PLN) nie warto pchać się w D5000 i jest bez znaczenia czy jest się początkującym czy zaawansowanym amatorem.
Nie będę tu przytaczał wad i zalet bo to już zostało wielokrotnie napisane.

blackside
13-10-2009, 20:07
Bo ja wiem... 600zł to nie jest mało.
A jeżeli nie stosujesz szkieł bez af to ja bym się jednak zastanowił.
Sam mam podobny dylemat....
Teraz mam "walnięty" AF-s 35mm i ostrzę ręcznie- problem znikomy..ale jest
Osobiście nie będę stosował szkieł bez silnika...
"macałem" D90 i nieźle leży...choć czy jest sens do tego leżenia dopłacać 600zł- sam nie wiem.
Jedyny plus jak dla mnie D5000 jest niższa cena oraz ruchomy LCD. Wiem dla wielu to śmieszne, ale w moim A610 setki razy się przydało , nie wspominając zmniejszenie szansy uszkodzenia LCD.
Reasumując jeżeli ktoś tak jak ja nie stosuje "manualnych" szkieł to czy na pewno jest sens zakupu D90'ki. Jakby nie było nosisz sporo więcej na pasku :-)
Jak napisałem sam mam taki problem i chyba "ekonomia" plus moje potzreby mówią mi D5000.

Antonioo
13-10-2009, 21:27
Bo ja wiem... 600zł to nie jest mało.
A jeżeli nie stosujesz szkieł bez af to ja bym się jednak zastanowił.
Sam mam podobny dylemat....
Teraz mam "walnięty" AF-s 35mm i ostrzę ręcznie- problem znikomy..ale jest
Osobiście nie będę stosował szkieł bez silnika...
"macałem" D90 i nieźle leży...choć czy jest sens do tego leżenia dopłacać 600zł- sam nie wiem.
Jedyny plus jak dla mnie D5000 jest niższa cena oraz ruchomy LCD. Wiem dla wielu to śmieszne, ale w moim A610 setki razy się przydało , nie wspominając zmniejszenie szansy uszkodzenia LCD.
Reasumując jeżeli ktoś tak jak ja nie stosuje "manualnych" szkieł to czy na pewno jest sens zakupu D90'ki. Jakby nie było nosisz sporo więcej na pasku :-)
Jak napisałem sam mam taki problem i chyba "ekonomia" plus moje potzreby mówią mi D5000.


jak pisałem kiedyś.....

d90
górny lcd, dwa pokrętła do zmiany parametrów ,3 cale lcd z 920 tys pikseli, wizjer -pryzmat -1 kawał szkła, silnik af w korpusie, większy i ergonomiczniejszy kosrpus, 4.5 kl/s, więcej przycisków na obudowie ( szybsza obsługa, bez konieczności odrywania puchy od oka, jak dla mnie o wiele wygodniejszy trzymanie/obsługa

d5000
brak silnika af, 1 pokrętło do regulacji parametrów, ruchomy lcd ale w 230 tys pikseli, 4 kl/s, tryb cichej pracy (wolniej opada lustro), robienie zdjęć w szkicu, brak górnego lcd, wizjer (obraz odbity lustrami- troszke gorsza jakość)
żeby zmienić parametr trza wcisnąć guzik info i krzyżykiem przejechać na to co chcemy zmienić- czyli wolniejszy w obsłudze.... no i mniejszy jest od d90

to tak po krótce....


nie dopłacasz 600 zł tylko do wygody trzymania......co to to nie....
A BEZ AF, TO MOŻE PORTRETY MOŻNA ROBIĆ .A RACZEJ W WIĘKSZOŚCI PRZYPADKÓW, TO DOBRZE, ŻEBY AF BYŁ CZY TO W PUSZCE JEŻELI OBIEKTYW NIE MA, CZY TO W OBIEKTYWIE, JEŻELI PUCHA NIE MA. ALBO PODWÓJNY::) ale nie żeby działał wtedy lepiej:)

blackside
13-10-2009, 22:30
Osobiście po ponad roku pracy z D60, brak górnego wyświetlacza oraz drugiego kółka wcale mi nie przeszkadza... :-) Stąd praca zD5000 nie bedzie ina.
Wiadomo D90 jest pod tym wzg. wygodniejsze. Tylko te 600 zł :-(

Antonioo
13-10-2009, 23:18
każdy właśnie powie , że te 600 stów nie są warte zaoszczędzenia, do 90-tki naprawdę warto dozbierać:)

blackside
13-10-2009, 23:24
.... no to szczeże powiem troszkę Twoja wypowiedź jest uwłaszczająca... no ale cóż. Idę obskoczyć imieniny :-)

arwic
13-10-2009, 23:34
Przerobiłem D40 i D60. Wybór padł na D90 i tak już na długo zostanie. Górny LCD i 2 kółko to jest coś niezastąpionego. I co bardzo ważne (przynajmniej dla mnie), do wszystkich ważnych ustawień masz dostęp bez wchodzenia do menu, "klawiszologia" na body zupełnie wystarcza.

rushers
14-10-2009, 00:26
zdecydowanie warto warto dopłacic do D90 sam zmieniłem D40 na D90 i nieżałuje ani złotówki , wygoda wielka wszytkie najwazniejsze ustawienia na wierzchu bez wgłebiania sie w menu , jedyna czego mi brakuje to lcd obrotowy, ale rekonpensuje mi za to sama D90 , poniewaz ma wszytko to czego potrzebowałem a nawet wiecej ;-))

Jatin
14-10-2009, 07:19
Tak troszkę nie w temacie ale jak ktoś tam na początku napisał z przesiadką z D90 na D700 z pominięciem D300 żeby odczuć różnicę to ja bym się nie rozpędzał bo pomijając matrycę FX to D300s jest zdecydowanie lepszą puchą niż D700!!!

Co do tematu D5000 to kompakt z lustrem więc odpowiedź jest prosta i jedyna słuszna D90

Piotr_
14-10-2009, 07:39
Tak troszkę nie w temacie ale jak ktoś tam na początku napisał z przesiadką z D90 na D700 z pominięciem D300 żeby odczuć różnicę to ja bym się nie rozpędzał bo pomijając matrycę FX to D300s jest zdecydowanie lepszą puchą niż D700!!!

Co do tematu D5000 to kompakt z lustrem więc odpowiedź jest prosta i jedyna słuszna D90

Co takiego zdecydowanie lepszego ma D300s od D700?

mpwt
14-10-2009, 15:31
Co takiego zdecydowanie lepszego ma D300s od D700?

No jak to co? Filmy kręci! :D

mister
14-10-2009, 16:08
Bo ja wiem... 600zł to nie jest mało.

Nie jest to mało, ale wolałbym poczekać albo rozłożyć te 600 PLN na raty i wziąć D90



Sam mam podobny dylemat....
Teraz mam "walnięty" AF-s 35mm i ostrzę ręcznie- problem znikomy..ale jest
Osobiście nie będę stosował szkieł bez silnika...

Wszystko fajnie jak masz czas ostrzyć ręcznie - w przypadku choć trochę dynamicznych ujęć ostrzenie manualne jest po prostu niemożliwe.
Druga sprawa - podepnij duży i ciężki obiektyw do obu body - w D5000 po godzinie focenia będziesz miał dość.



"macałem" D90 i nieźle leży...choć czy jest sens do tego leżenia dopłacać 600zł- sam nie wiem.
Jedyny plus jak dla mnie D5000 jest niższa cena oraz ruchomy LCD. Wiem dla wielu to śmieszne, ale w moim A610 setki razy się przydało , nie wspominając zmniejszenie szansy uszkodzenia LCD.

Chyba za krótko go macałeś:mrgreen: skoro zauważyłeś tylko to, że nieźle leży.
Jeżeli chodzi o odchylany LCD - autofocus w A610 to demon prędkości w porównaniu z tym w D5000/D90 w trybie LiveView - znów fajnie jak robisz w miarę statyczne ujęcie.
Dodatkowo LCD w D5000 wydaje mi się mydlany (ale to dlatego, że jestem skażony LCD z D90)


Reasumując jeżeli ktoś tak jak ja nie stosuje "manualnych" szkieł to czy na pewno jest sens zakupu D90'ki. Jakby nie było nosisz sporo więcej na pasku :-)
Jak napisałem sam mam taki problem i chyba "ekonomia" plus moje potzreby mówią mi D5000.


Też kiedyś miałem D60 (wcześniej D40) i kupiłem D90 - jakbym miał teraz wybierać to wybrałbym D90 (choćbym miał zaoszczędzić np. na używkach:-D)
Nie twierdzę, że D5000 jest złym aparatem, ale będę powtarzał z uporem maniaka, że obecna różnica w cenie wyraźnie wskazuje na D90 (dostajesz dużo więcej za stosunkowo małą dopłatą)

Jatin
14-10-2009, 21:50
mpwt no bez przesady te filmy to są potrzebne jak dziura w moście.

Co do pytania Piotra, wszystko ma lepsze.

Piotr_
14-10-2009, 21:53
mpwt no bez przesady te filmy to są potrzebne jak dziura w moście.

Co do pytania Piotra, wszystko ma lepsze.

Dzięki za konkretną odpowiedź :mrgreen:

Jatin
14-10-2009, 21:55
Oczywiście to subiektywna opinia.

Przede wszystkim ma lepszą cenę :p
moim zdaniem szybszy autofocus i w ogóle jest jakiś taki przyjemniejszy we współpracy

mpwt
14-10-2009, 21:58
Przede wszystkim ma lepszą cenę :p

Tia... swojego D700 kupiłem za (edit: nówka) 6399 zł... :p



moim zdaniem szybszy autofocus i w ogóle jest jakiś taki przyjemniejszy we współpracy

:D

Dobre... konkrety, please... bo autofocus? Co najwyżej to samo... przyjemniejszy... tak... przyjemny pod poduchę. Ludzie... i nie róbcie już OT.

Mavierk
14-10-2009, 22:40
hmmm... nie czytałem poprzednich postów, więc napiszę tylko czemu ja wziąłbym d5000 zamiast d90 :)
bo jest mniejszy i ma obrotowy wyświetlacz i jest tańszy, dzięki czemu móglbym kupić d5k + 35/1.8 zamiast d90 + 50/1.8 w tej samej cenie, a jak dla mnie finanse odgrywają dużą rolę. Do tego Ciamciamg 85/1.4 albo 18-105 i super :)

mister
15-10-2009, 08:51
hmmm... nie czytałem poprzednich postów, więc napiszę tylko czemu ja wziąłbym d5000 zamiast d90 :)
bo jest mniejszy i ma obrotowy wyświetlacz i jest tańszy, dzięki czemu móglbym kupić d5k + 35/1.8 zamiast d90 + 50/1.8 w tej samej cenie, a jak dla mnie finanse odgrywają dużą rolę. Do tego Ciamciamg 85/1.4 albo 18-105 i super :)


Jeżeli dla kogoś finanse odgrywają dużą rolę to lepiej moim zdaniem kupić D3000 (lub D60) - to wciąż dobre aparaty, a różnica w cenie do D5000 to jakieś 600 PLN.
Trzeba pamiętać, że fotografia to dość drogie hobby, szczególnie jak się załapie bakcyla:-D.

mpwt
15-10-2009, 10:04
Trzeba pamiętać, że fotografia to dość drogie hobby, szczególnie jak się załapie bakcyla:-D.

Dlatego lepiej zainwestować od razu w D90. Wbrew pozorom koszt może się zwrócić. Szkiełek bez silnika jest większy wybór...

blackside
15-10-2009, 18:29
...Tak tylko D5000 ma cmosa i niższe szumy czego D60 nie da.
Ja osobiście zdecydowałem i kupuje D5000. :-)
mpwt-zakładając że ktoś chce aparatu do "pracy" lub poważnej fotografii. Bo w zestawieniu z obiektywami z motorkiem to jednak troszkę w kieszeni zostaje.

mpwt
15-10-2009, 21:56
mpwt-zakładając że ktoś chce aparatu do "pracy" lub poważnej fotografii. Bo w zestawieniu z obiektywami z motorkiem to jednak troszkę w kieszeni zostaje.

Ale ja jestem amator. Większość moich szkiełek nie ma motorku... jakbym chciał motorek to kosztowało by mnie to znacznie drożej.

105D -> 105G
50/1.4/1.8D -> 50/1.4G
35/2 -> Na FX nie ma odpowiednika

S70-300 jak kupowałem nie było odpowiedników z silnikiem. Poza tym akurat F100, D700 mają szybkie motorki i wersje bez silnika chodzą szybciej jak z silnikiem.

Z silnikiem mam tylko 24-85G i S12-24. Reszta to manuale.

W planach mam 85/1.8 ale chwilowo mi się nie śpieszy. Nie ma wersji z silnikiem. Itd... itd...

Jeśli ktoś chce kupić jeden zoom i go nie zdejmować niech bierze D5000. Ot, to moje zdanie :D

Poza tym jak ktoś jest amator i lubi też szukać, bawić się szkłami to można kupować używki i potem je ewentualnie sprzedawać. Strata z reguły nie wielka. Moje wszystkie szkła poza S70-300 kupiłem jako używki.

Jeśli, jak przedmówcy piszą, że różnica to 600 zł to bym się nie zastanawiał. Parę piwek mniej w tygodniu i dozbierać. Już tu były wątki i walki tych co mają kastraty, że to super sprzęt (bo nie? :D ) i nie potrzeba im więcej. Dużo z nich w ciągu miesiąca dwóch, zmieniło puchy... Można popatrzeć w historii.

mister
16-10-2009, 10:04
Jeśli ktoś chce kupić jeden zoom i go nie zdejmować niech bierze D5000. Ot, to moje zdanie :D

Też tak kiedyś myślałem, ale jak do mojego D40 kupiłem wtedy Nikkora 18-200VR to zmieniłem zdanie, szczególnie jak ten sam obiektyw podpiąłem do D80 kumpla.


Parę piwek mniej w tygodniu i dozbierać

Ja to przez D90 pozbyłem się wstretnego i kosztownego nałogu palenia - kasę wydawaną na fajki przeznaczyłem na ratę za D90 czyli 2w1 (zdrowie i fajny sprzęt) - teraz namawiam do tego samego kumpla.

ejsi
16-10-2009, 10:23
Ja to przez D90 pozbyłem się wstretnego i kosztownego nałogu palenia - kasę wydawaną na fajki przeznaczyłem na ratę za D90 czyli 2w1 (zdrowie i fajny sprzęt) - teraz namawiam do tego samego kumpla.

I sport, bo troche sie trzeba nabiegac zeby cos ciekawego ustrzelic ;)

blackside
16-10-2009, 19:06
noooo to ja rzucę obiady...zawsze sporo zostanie :P

mister
16-10-2009, 20:34
noooo to ja rzucę obiady...zawsze sporo zostanie :P


Nie rób tego bo nie będziesz miał siły trzymać aparatu:mrgreen:

lipnicki.k
23-10-2009, 20:41
Panowie.. Włączę się do dyskusji. "Zabiliście mi klina"...
Mam pewną kwotę przeznaczoną na zakup aparatu i prowadzę walkę D5000 czy D9. Jedni mówią tak, drudzy nie, i trudno znaleźć jakiś konsensus w tej dyskusji. Moim zdaniem D5000 na pewno jest dobrym aparatem dla początkującego, takiego jak ja. Co prawda, jestem przyzwyczajony do Zenitów i analogowych ciężkich Canonów z dzieciństwa - ale te czasy minęły. Czytając waszą dyskusję i śledząc na bieżąco porównanie obu aparatów na http://dpreview.com czuję się zagubiony. Według wspomnianego portalu D5000 jest całkiem dobrym aparatem - jak napisałem dla amatora i tak naprawdę, oprócz nieco mniejszej puszki nie wiele różni się od D90...

Pomóżcie ;)

Antonioo
23-10-2009, 20:44
d90
górny lcd, dwa pokrętła do zmiany parametrów ,3 cale lcd z 920 tys pikseli, wizjer -pryzmat -1 kawał szkła, silnik af w korpusie, większy i ergonomiczniejszy kosrpus, 4.5 kl/s, więcej przycisków na obudowie ( szybsza obsługa, bez konieczności odrywania puchy od oka, w stosunku do d5000 komfort i wygoda większa podczas robienia zdjęć

d5000
brak silnika af, 1 pokrętło do regulacji parametrów, ruchomy lcd ale w 230 tys pikseli, 4 kl/s, tryb cichej pracy (wolniej opada lustro), robienie zdjęć w szkicu, brak górnego lcd, wizjer (obraz odbity lustrami- troszke gorsza jakość)
żeby zmienić parametr trza wcisnąć guzik info i krzyżykiem przejechać na to co chcemy zmienić- czyli wolniejszy w obsłudze.... no i mniejszy jest od d90

to tak po krótce....

mister
23-10-2009, 21:02
Moim zdaniem D5000 na pewno jest dobrym aparatem dla początkującego, takiego jak ja.

Pomóżcie ;)


Nikt nie mówii, że D5000 jest złym aparatem jednak cały czas powtarzam, że obecna różnica ceny D5000 i D90 wyraźnie wskazuje na tego drugiego.
Weź do ręki oba aparaty i będziesz wiedział, moim zdaniem D90 wart jest dopłacenia tych 600 PLN.

Adacho
23-10-2009, 21:38
:-D
cześć
ja niedawno też przechodziłem kwestię wyboru i rówież miałem dylemat, wybrałem D90, nie zmieniam zdania swojego. D90 jest reweacyjny, ot co. Powiem że nawet nie wiedziałem nic o D90, ale poszedłem pooglądać, któryś już raz do Fotojokera (śiweyne ceny maja, i teraz D90 z ob. 18-105 kosztuje 3.699. Zajefajna cena. I oglądając tak sobie D5000 obserwowałem fotografa weselnego który przyszedł po coś z D90. Zaraz po powrocie do domu uruchomiłem internet, fora, porównania, rankingi, gazety i .... nie miałem już wątpliwości. Na drugio dzień byłem, szczęśliwym, posiadaczem D90 i kilku gadżetów i kredytu ratalnego na 30 m-cy :-) ale nie żałuję i nie zmieniłbym zdania, pomimo iz czytam i o fotografowaniu i o samych aparatach sporo. D90 to dla mnie cos pośredniego, pomiędzy aparatem amatorskim a takim bardziej profesjonalnym. Ma zalety jednego i drugiego i bardzo sobie to cenię. Ja polecam, samo wykonanie też jest super, i wygląd i jak leży w dłoni. Czasem w marketach tez oglądam wystawione tam i D500 i D3000 i inne marki, i ani przez moment nie zmeiniłbym zdania. Powodzenia w dokonywaniu wyboru, oby był trafny. To było tylko zdanie jedno z wielu, Jestem tylko początkującym amatorem, ale moja połówka mówi i śmieje sie, że jestem już zaawansowanym zawodowcem, zwłaszcza po przeczytaniu obstrukcji. pozdrawiam wszystkich nikoniarzy:mrgreen:

Jatin
24-10-2009, 11:07
rozwala mnie porównanie D5000 do D300 a już najbardziej tekst że mają tą samą matrycę!
tak się zastanawiam czemu ludzie kupują 300 skoro 5000 kosztuje jedna trzecia ceny 300
tak samo głupie jest porównanie D5000/D90 czy D90/D300
to są trzy RÓŻNE aparaty!!! dla trzech RÓŻNYCH grup użytkowników, do której z tych grup się zaliczasz odpowiedz sobie sam

i najważniejsze aparat to nie tylko matryca ale 1000000 innych części które są w poszczególnych modelach różnie wykonane lub nie ma ich wcale!!!

taką właśnie różnicą jest choćby hybrydowa migawka

mister
25-10-2009, 10:21
taką właśnie różnicą jest choćby hybrydowa migawka


A gdzie jest hybrydowa, a gdzie zwykła ?

Jatin
25-10-2009, 10:33
Obawiam się że D5000 ma migawkę hybrydową a D90 i wyżej normalną z pełnym zakresem czassów

Piotr_
25-10-2009, 12:03
Obawiam się że D5000 ma migawkę hybrydową a D90 i wyżej normalną z pełnym zakresem czassów

Ale wiesz to na pewno czy się tylko obawiasz?

mister
25-10-2009, 12:04
Obawiam się że D5000 ma migawkę hybrydową a D90 i wyżej normalną z pełnym zakresem czassów


Z tego co wiem to D5000 ma taką samą migawkę jak D90 (w dodatku testowaną na 100 000 cykli) - widać to choćby po czasie synchronizacji z lampą.

Jatin
25-10-2009, 14:00
Nie wiem tego na 100% bo tego nawet w info linii nikona nie wiedzą ale myślę że jednak migawce z D5000 bliżej do D60 (tam na 100% jest hybryda) niż do D90 chyba że nikon w 90 poszedł w dół i też zainstalował hybrydę, a czas synchro to kwestia drugorzędna bo w przypadku hybrydy może być dowolnie krótki od ostatniego czasu mechanicznego w górę

ThomasVoland
25-10-2009, 17:45
myślę że jednak migawce z D5000 bliżej do D60 (tam na 100% jest hybryda)

D60 nie ma hybrydy

Piotr_
25-10-2009, 17:51
Nie wiem tego na 100% bo tego nawet w info linii nikona nie wiedzą ale myślę że jednak migawce z D5000 bliżej do D60 (tam na 100% jest hybryda) niż do D90 chyba że nikon w 90 poszedł w dół i też zainstalował hybrydę, a czas synchro to kwestia drugorzędna bo w przypadku hybrydy może być dowolnie krótki od ostatniego czasu mechanicznego w górę

No to sprawdziłem i na podstawie instrukcji obsługi mamy:

D70/D70s, D50, D40 - "Połączenie mechanicznej i elektronicznej migawki CCD" synchronizacja 1/500s

D40x, D60, D80, D90, D5000, D3000 - "Sterowana elektronicznie, szczelinowa, o przebiegu pionowym" synchronizacja 1/200s

D100 - "Sterowana elektronicznie, szczelinowa, o przebiegu pionowym" synchronizacja 1/180s

D200, D2xs, D3, D3x - "Sterowana elektronicznie, szczelinowa, o przebiegu pionowym" synchronizacja 1/250s

D300, D300s, D700 - "Sterowana elektronicznie, szczelinowa, o przebiegu pionowym" synchronizacja 1/250s lub 1/320s za zmniejszonym zasięgiem lampy

Jatin
25-10-2009, 18:10
No i wynika z tego że migawka w D5000 jest taka sama jak w D60 tylko zastanawia mnie od jakiegoś czasu czemu ten czas synchro zmniejszyli z 1/500 bo przy migawce elektronicznej może być dowolnie krótki a w D60 ostatnim czasem realizowanym mechanicznie jest 1/500

skinny500
w D60 jest hybryda, potwierdziłem to na infolinii nikona i bezpośredni w serwisie jak mi obiektyw naprawiali.

blackside
25-10-2009, 18:21
Jatin D60 ma czas 1/500? ... a nie 1/200 ?

Piotr_
25-10-2009, 18:24
No i wynika z tego że migawka w D5000 jest taka sama jak w D60 tylko zastanawia mnie od jakiegoś czasu czemu ten czas synchro zmniejszyli z 1/500 bo przy migawce elektronicznej może być dowolnie krótki a w D60 ostatnim czasem realizowanym mechanicznie jest 1/500

skinny500
w D60 jest hybryda, potwierdziłem to na infolinii nikona i bezpośredni w serwisie jak mi obiektyw naprawiali.

Jak rozumiem twierdzisz że twoje D60 ma migawkę hybrydową i synchronizację do 1/500s ? :shock: To musi być jakieś limited edition :)
I raczej opierałbym sie na źródłach pisanych (polecam instrukcję obsługi) a nie wypowiedziach panienki z infolinii. Migawki hybrydowe Nikon pakował do D70/D70s, D50, D40 i potem z tego zrezygnował. Między innymi z powodu blomingu czyli czegoś takiego:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/6605/2889.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/5201/2888.jpg)

Jatin
25-10-2009, 18:29
Ty chyba czytać nie umiesz a przynajmniej czytać ze zrozumieniem!!! Więc rób to do skutku!!!
napisałem że się zastanawiam czemu zmniejszyli czas z 1/500 w sumie powinienem napisać wydłużyli ale założyłem że inteligencja pozwoli Ci prawidłowo odebrać moją wypowiedź

i zerknij tu http://www.dpreview.com/reviews/nikond60/page2.asp
Combined mechanical and CCD electronic shutter

zresztą raczej w serwisie wiedzą co mówią

blackside
25-10-2009, 18:49
No i wynika z tego że migawka w D5000 jest taka sama jak w D60 tylko zastanawia mnie od jakiegoś czasu czemu ten czas synchro zmniejszyli z 1/500 bo przy migawce elektronicznej może być dowolnie krótki a w D60 ostatnim czasem realizowanym mechanicznie jest 1/500

skinny500
w D60 jest hybryda, potwierdziłem to na infolinii nikona i bezpośredni w serwisie jak mi obiektyw naprawiali.
??? Dla mnie to było jasne- ale ok ... :-)

Piotr_
25-10-2009, 18:54
Ty chyba czytać nie umiesz a przynajmniej czytać ze zrozumieniem!!! Więc rób to do skutku!!!
napisałem że się zastanawiam czemu zmniejszyli czas z 1/500 w sumie powinienem napisać wydłużyli ale założyłem że inteligencja pozwoli Ci prawidłowo odebrać moją wypowiedź

Napisałeś:


No i wynika z tego że migawka w D5000 jest taka sama jak w D60 tylko zastanawia mnie od jakiegoś czasu czemu ten czas synchro zmniejszyli z 1/500 bo przy migawce elektronicznej może być dowolnie krótki a w D60 ostatnim czasem realizowanym mechanicznie jest 1/500

Czy mógłbyś mi wyjaśnić w jak zawiły sposób miałbym dojść na podstawie tego co napisałeś do wniosku, że D60 ma czas synchronizacji 1/200s?



i zerknij tu http://www.dpreview.com/reviews/nikond60/page2.asp
Combined mechanical and CCD electronic shutter

Ja tam bardziej wierzę w instrukcję wydaną przez Nikona. Możesz sprawdzić na str. 181. Gdyby Nikon napisał tam nieprawdę to byłaby podstawa do żądania zwrotu pieniędzy z powodu niezgodności z umową. Dpreview jest znany z błędów w tabelkach. Tak to jest jak się używa opcji kopiuj/wklej.


zresztą raczej w serwisie wiedzą co mówią

Chodzi o szeroko znany z profesjonalizmu serwis Nikon Polska? :)

Jatin
25-10-2009, 19:00
Nie wiem czy zauważyłeś ale napisałem "ostatnim czasem realizowanym mechanicznie......" a nie "ostatnim czasem synchro"

tak właśnie o ten serwis mi chodzi jakoś ja nie miałem z nimi problemów silnik w obiektywie wymienili mi w 5 dni i bez problemu

Piotr_
25-10-2009, 19:14
Nie wiem czy zauważyłeś ale napisałem "ostatnim czasem realizowanym mechanicznie......" a nie "ostatnim czasem synchro"

I teraz zadam ulubione pytanie mojego byłego szefa "Podstawa wypowiedzi ?" Gdzie znalazłeś informację o tym, że "w D60 ostatnim czasem realizowanym mechanicznie jest 1/500" ?

Rozumiem, że nadal nie zajrzałeś do instrukcji obsługi swojego aparatu i nie przeczytałeś co tam pisze na temat migawki?

Jatin
25-10-2009, 21:21
Takiej informacji udzielili mi panowie w serwisie na postępu
a w instrukcji jest napisane "migawka szczelinowa sterowana elektronicznie o pionowym przebiegu w płaszczyźnie ogniskowej" co wcale nie wyklucza migawki hybrydowej i nikt nie może się do nikona przyczepić za niezgodność z opisem bo ww migawka się w puszcze znajduje a to czy wszystkie czasy są realizowane mechanicznie czy nie to inny temat

mister
25-10-2009, 21:47
Takiej informacji udzielili mi panowie w serwisie na postępu
a w instrukcji jest napisane "migawka szczelinowa sterowana elektronicznie o pionowym przebiegu w płaszczyźnie ogniskowej" co wcale nie wyklucza migawki hybrydowej i nikt nie może się do nikona przyczepić za niezgodność z opisem bo ww migawka się w puszcze znajduje a to czy wszystkie czasy są realizowane mechanicznie czy nie to inny temat


Wątek miał być o wyborze pomiędzy D5000 czy D90 tymczasem przeszedł na temat migawki w lustrzankach Nikona:-?
Nie wiem co chcesz udowodnić, ale może wcześniej powinieneś zasięgnąć informacji (niekoniecznie z Nikon Polska:)), a na dpreview.com jest błąd.
Kolega Piotr już napisał na ten temat i tak jest w rzeczywistości - migawka hybrydowa (czyli elektroniczno-mechaniczna) ostatni raz była w D40 - jej wadami jest tzw blooming oraz powstawanie mory na gęstych, powtarzających się elementach zdjęcia, a zaletą krótszy czas synchronizacji z lampą.
To tyle w kwestii migawki, wróćmy do głównego nurtu tego wątku.

Jatin
25-10-2009, 21:55
ok przyjmijmy że tak jest to i tak D5000 nie jest D90 a tym bardziej D300 co ma odzwierciedlenie chociażby w ich cenach i jakości wykonania
używam D60, D300s
używałem D80 i D200
i co byście nie mówili to mając fundusze i możliwość wyboru zgodnie z tematem wybrał bym D90 dlatego że D5000 czy D60 albo D3000 szybko przestanie wystarczać jeśli ktoś się wciągnie w fotografię dalej niż tylko pstrykanie imprez rodzinnych i szybko taki ktoś dojdzie do wniosku że oszczędny traci 2 razy jak zdecyduje się na zmianę na bardziej zaawansowany model
D60 (piszę D60 ponieważ taki posiadam) to dobry aparat ale jako backup albo pstrykadło do cioci na imieniny dlatego moim zdaniem lepiej zainwestować w model wyżej

mister
25-10-2009, 21:59
ok przyjmijmy że tak jest to i tak D5000 nie jest D90 a tym bardziej D300 co ma odzwierciedlenie chociażby w ich cenach i jakości wykonania
używam D60, D300s
używałem D80 i D200
i co byście nie mówili to mając fundusze i możliwość wyboru zgodnie z tematem wybrał bym D90 dlatego że D5000 czy D60 albo D3000 szybko przestanie wystarczać jeśli ktoś się wciągnie w fotografię dalej niż tylko pstrykanie imprez rodzinnych i szybko taki ktoś dojdzie do wniosku że oszczędny traci 2 razy jak zdecyduje się na zmianę na bardziej zaawansowany model
D60 (piszę D60 ponieważ taki posiadam) to dobry aparat ale jako backup albo pstrykadło do cioci na imieniny dlatego moim zdaniem lepiej zainwestować w model wyżej

No teraz piszesz na temat i nawet się z tym zgadzam:-D

BBall_Freaker
26-10-2009, 12:57
Mając w ręku oba porównywalne modele (D90 ma kolega) można stwierdzić, że poza obrotowym LCD zdecydowanie w tym porównaniu góruje D90. Chociażby posiadanie śrubokręta już go uprawnia do zajęcia pozycji znacznie wyżej niż D5k. Porównywanie również D60 do D5k nie jest do końca sensowne, tu z przewagą dla D5k. Gdyby D60 był lepszym, bardziej nowatorskim i nowoczesnym urządzeniem niż D5k to po kiego wała Nikon wprowadzał by na rynek D5k? ;) Zresztą, wszelkiego rodzaju testy na różnych stronach wyraźnie mówią, że następcą D60 jest nie D5000 lecz D3000, któremu bliżej zdecydowanie do D60. D5000 bym stawiał raczej między D90 a D70 (skromnym zdaniem). D5k ma zdecydowaną przewagę nad D60 choćby w postaci nowszej matrycy CMOS. I z całym szacunkiem dla wysłużonego D60 - nie powinno się go porównywać do młodszego i bardziej technologicznie zaawansowanego D5k.

Wracając do tematu: gdybym dysponował większą ilością pieniędzy i umysłem zdolnym do przeciwstawienia się gadżetom w postaci obracanego LCD to ZDECYDOWANIE mój wybór padł by na D90.

jarek.d
29-10-2009, 17:02
Witam wszystkich,
Jako że właśnie stoję przed wyborem D90 vs D5000 miałbym kilka pytań, które mnie nurtują.
Jestem laikiem amatorem w zakresie fotografii, ale zdażyło mi się pstryknąć kilka fajnych sesyjek, swojej drugiej połowie :)
Sesyjki te pstrykałem (A) D90 + N18-200 VR + SB800+SB900 fociło mi się całkiem przyjemnie. Jednak ze względu na mocno hobbystyczne podejście do fotografii skłaniam się ku konfiguracji: (B) D5000 + N18-105 + SB900. I tutaj pojawia się kilka lamerskich pytań:
1. W przypadku (A) AF ładnie pokazywał mi w wizjerze pola, w których złapał ostrość, dzieki czemu przyznam znacznie przyjemniej robiło się zdjęcia (w porównianiu do starszego coolpix'a 8800, który nie dość, że zdjęcia zapisywał wieczność, to jeszcze dopiero na monitorze dowiadywałeś się o ostrych obiektach)
i tu właśnie miałbym pytanie, czy opcja (B) będzie pokazywała mi pola, na które AF złapał ostrość jeszcze przed pstryknięciem fotki?
2. Lubię sobie czasem poeksperymentować ze zdalnym wyzwalaniem lampy, głównie błyskiem lamby wbudowanej. Kilka stron wcześniej w ramach aktualnego wątku trafiłem na wypowiedź, z której wynikało, że nikonem d5000 nie da się wyzwalać zdalnej lampy. Dopiero zakup sterownika za +- 1k PLN umożliwia takie wyzwolenia. Mam nadzieję, że źle zrozumiałem wypowiedź, ale takie ograniczenie jak dla mnie dyskwalifikowałoby D5000.
Z góry dziękuję za rozwianie moich wątpliwości :)
Tak ew. zapytam się o kwestię mocno względną :) no ale ... jako, że pstrykałem kilka sesyjek D90 + N18-200 i muszę przyznać, całkiem przyzwoicie trzymał mi się w dłoni, to jednak całość zestawu opierała mi się na drugiej dłoni, na lampie/obiektywie.
Waga/wielkość body ma aż takie znaczenie ergonomiczne? Biorąc pod uwagę, że jakiś czas temu oczytałem się tony opinii na temat SB900, która jako większa/cięższa o dosłownie kilka gramów od SB800 była dyskwalifikowana z tego powodu? (bo te pare gr przy godzinnej-kilkugodzinnej sesji robi swoje)

Pozdrawiam,
J

mpwt
29-10-2009, 17:04
Tak, tak. Do D5000 albo musisz dokupić sterownik. Ale jeśli interesuje Cię manualny tryb pracy lamp to nie trzeba wydawać od razu 1000 zł...

mister
29-10-2009, 18:38
Masz ściśle określone wymagania i odpowiedź wydaje się prosta - jeżeli jesteś w stanie dołożyć te 600-700 PLN to oczywiście, że D90.
Nie będę tu wymieniał za i przeciw obu modelom, bo to już zostało milion razy napisane (D90 nie ma praktycznie nic gorszego od D5000, poza ruchomym LCD) - , moim zdaniem warto dołożyć do dziewięćdziesiątki - jak Cię fotografia wciągnie to będziesz sobie pluł w brodę (oczywiście jak weźmiesz D5000).

P.S.

D5000 pokazuje aktywny punkt AF w wizjerze.

Życzę przemyślanego wyboru:-D

BBall_Freaker
29-10-2009, 19:26
Ja się powtórzę. Jeśli możesz wydać więcej i nie obchodzi Cię obrotowy LCD to zdecydowanie D90.

blackside
29-10-2009, 22:15
No dobrze ale co zyskam poza ergonomią i napędem? - pytam ja :-)
Jako posiadacz D60 nie widzę w nim wad od strony ergonomicznej ani braku napędu nie czuje.... Jedyne czego mi zabrakło to stabilizacji i lepszego zakresu tonalnego zwłaszcza no wyższym iso....no i szumy niby małe ale D5000 ma mniejsze.
http://www.nikon-d5000.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=66:szumy-w-nikonie-d5000&catid=3:newsflash
Dlatego rozmyślam nad D5000. Teraz jest za 1950 zł a D90 taniej jak 2750 nie widziałem . Czyli w cenie D90 mam D5000 + 18-105VR.
Fakt nie stosuje tele więc problem dużego obiektywu mnie nie tyczy...

BBall_Freaker
29-10-2009, 22:28
Na korzyść D90 przemawiają np.: drugi wyświetlacz, zdecydowanie pojemniejsza bateria, większy LCD, a przede wszystkim śrubokręt czego mi bardzo brakuje w D5000...

PanB
29-10-2009, 22:33
blackside - idąc tym tokiem myślenia to D300 nie wiele się rożni od d60 i wiele nie zyskasz ;)

blackside
29-10-2009, 22:38
Wszystko poza baterią nie ma dla mnie znaczenia. A ilosc zdjęć z D90 jest dużo wyższa fakt... ale taniej wyjdzie kupić drugie aku :-).
PopaY skoro Ci tak brakuje silnika to czemu kupiłeś ten aparat... tak z ciekawości pytam.
EDIT
Pan B ... bez przesady ... jak już to D3000 to tak :-)
Jak napisałem wyżej D5000 ma niemal dokładnie to samo co D90/300 od strony jakości zdjęć. A d60 to jednak inna bajka. No chyba że się mylę :P
Ja szczeże powiem patrzę na jakość końcową zdjęć i na fizyczne możliwości aparatu. Sprawy szeroko rozumianej ergonomi są dla mniej ważne. Aparat ma się dobrze trzymać i tyle-

PanB
29-10-2009, 22:49
nie miałem odczynienia z d5k , ale myślę że soft d90 też jest lepszy inne algorytmy itd

BBall_Freaker
29-10-2009, 22:52
blackside będę szczery: ze względu na cenę i obrotowy LCD. Jest wystarczająco dużo obiektywów z własnym silnikiem więc uznałem, że to potrzebne mi nie będzie w body, jednak teraz stwierdzam, że jest sporo szkieł, które są zdecydowanie tańsze, właśnie dlatego, że nie mają własnego silnika więc mógłbym teraz całkiem nieźle zaoszczędzić. Ja na D5000 nie mogę narzekać, bo jak na razie dysponuję tylko dwoma kitami, które mają silniki, ale jeśli przyjdzie pewnego razu okazja zakupu czegoś dobrego bez silnika za małą kasę to będę pluł sobie w twarz.

blackside
29-10-2009, 23:07
Ok- rozumiem tylko jakie są te szkła tak naprawdę tanie bez silnika . Osobiście mam stałkę i ją doceniam, ale jedna ogniskowa tak ogranicza że zdjęcia z wycieczki na jednym szkle są tak na prawdę niemożliwe. Mam tu na myśli szegoki kąt oraz coś ale zoom.
Żąglowanie szkłami w takiej sytuacji jest często niemożliwe z powodu braku czasu i wygody . Ciężko jest co chwilę zmieniać szkło z szerokiego kąta na coś ala 55mm oraz 100mm.
Wiadomo da się na 35mm zrobić sporo ale bardzo często braknie kadru a tu nie ma jak zmienić albo brak czasu. Osobiście dlatego mam 35mm bo uważam że właśnie dość uniwersalna ogniskowa na DX

mister
29-10-2009, 23:33
Jako posiadacz D60 nie widzę w nim wad od strony ergonomicznej ani braku napędu nie czuje....
Fakt nie stosuje tele więc problem dużego obiektywu mnie nie tyczy...


Blackside - Ty już dawno decyzję podjąłeś, ale to Ty.
A jak Ci kiedyś przyjdzie ochota na duży i ciężki obiektyw to co ???
Pamiętam jak do swojego D40 kupiłem 18-200VR - to nie body trzymało obiektyw, ale obiektyw trzymał body.
Wszystko zależy co komu potrzebne, jednemu podpasuje D5000 drugiemu nie...

Jatin
29-10-2009, 23:55
Przede wszystkim D5000 nie obsługuje CLS i to jest zasadnicza różnica w przeciwieństwie do obrotowego LCD i innych badziewi, więc jeśli chcesz bawić się lampami na poważnie to raczej D90

mpwt
29-10-2009, 23:56
Przede wszystkim D5000 nie obsługuje CLS

D5000 obsługuje CLS! Nauczcie się w końcu, że CLS nie jest synonimem bezprzewodowego systemu wyzwalania lamp...

Jatin
30-10-2009, 00:02
Ja wiem co to jest CLS i może lampa w D5000 ma opcję bez przwodowego sterowania innymi lampami ?

ThomasVoland
30-10-2009, 00:04
Nie ma możliwości sterowania wbudowaną, ale mpwt dobrze napisał, nawet to wyjaśnił

Jatin
30-10-2009, 00:06
Nie no jasne czyli jak sobie lampę studyjną wyzwolę fotocelą za pomocą lampy w telefonie to też jest CLS?
W końcu było bezprzewodowo.

Może inaczej, pisząc że aparat obsługuje bądź nie CLS miałem na myśli czy lampa wbudowana może pracować jako sterownik błysku.
Zgadzam się ze D5000 obsługuje CLS, jak założysz do niego lampę pełniącą funkcję sterownika SB 800 czy 900 za kupę kasy bądź SU 800 też za kupę kasy

mpwt
30-10-2009, 00:17
Zgadzam się ze D5000 obsługuje CLS, jak założysz do niego lampę pełniącą funkcję sterownika SB 800 czy 900 za kupę kasy bądź SU 800 też za kupę kasy

A jak nie założysz to też obsługuje CLS. Coś mi się zdaje, że jednak nie wiesz co to CLS. Proszę, doczytaj i nie mąć w głowach innym. Dziękuję.

Jatin
30-10-2009, 00:27
No to jak już mi zwracasz uwagę to bądź łaskaw wytłumaczyć mi i innym niedouczonym fotoamatorom co to jest CLS
Tak (przepraszam za wyrażenie) pieprzyć bez konkretów to każdy potrafi

Albo nie bo znowu zrobi się głupi temat
Więc tłumaczę łopatologicznie jak krowie na granicy CHODZIŁO MI O TO ŻE D5000 NIE OBSŁUGUJE JEDNEGO Z ELEMENTÓW CLS A MIANOWICIE STEROWANIA INNYMI LAMPAMI ZA POMOCĄ WBUDOWANEJ LAMPY W TRYBIE STEROWNIKA BŁYSKU.

Wystarczy czy mam rozrysować piktogramami?

mpwt
30-10-2009, 00:44
No to jak już mi zwracasz uwagę to bądź łaskaw wytłumaczyć mi i innym niedouczonym fotoamatorom co to jest CLS

Sluzacego poszukaj gdzie indziej.

A wariata ze mnie nie rob:


Przede wszystkim D5000 nie obsługuje CLS


Ja wiem co to jest CLS i może lampa w D5000 ma opcję bez przwodowego sterowania innymi lampami ?


Zgadzam się ze D5000 obsługuje CLS, jak założysz do niego lampę pełniącą funkcję sterownika SB 800 czy 900 za kupę kasy bądź SU 800 też za kupę kasy


CHODZIŁO MI O TO ŻE D5000 NIE OBSŁUGUJE JEDNEGO Z ELEMENTÓW CLS

Jatin
30-10-2009, 00:52
Dobra nie będę z tobą dyskutował bo wszyscy jesteście wielkimi zakichanym profesjonalistami jeden mądrzejszy od drugiego a jak przyjdzie co do czego to poszukaj gdzie, indziej użyj szukaj, radzę poszukać..... ble ble ble .......
po prostu mało wiecie dużo krzyczycie żadnej konkretnej pomocy takie to właśnie forum
a najwięcej pomagają właśnie amatorzy bo wiedzą więcej od was moderatorów wielkich ekspertów od siedmiu boleści!!!!

A swój komentarz o służącym to wsadź sobie w buty i napisz że nie masz pojęcia co to CLS i będzie uczciwie a nie zgrywasz wielkiego znawcę
który to rzekomo nie będzie plebsowi tłumaczył. To po jaką cholerę tu jesteś idź sobie na piwo więcej pożytku będzie.

A i jeszcze jedno, nie wyrywaj moich wypowiedzi z kontekstu, jak już cytujesz to całość!!!!
Bo jak ja zacznę cytować fragmenty twoich wypowiedzi to całkiem niezła powieść fantastyczna wyjdzie.

Jacek_Z
30-10-2009, 01:41
Jatin, ja cie proszę, pisz takie rzeczy, których jestes pewien. Dostałem raport z powiadomieniem, że piszesz bzdury i faktycznie, widać, że coś wiesz, ale nie w detalach. A diabeł śpi w szczegółach. Dlatego lepiej nie pisz, niz masz wprowadzać ludzi w błąd. Rozumiem, że masz dobre chęci, ale wiedzy ci brak.
Takiej informacji udzielili mi panowie w serwisie na postępu
a w instrukcji jest napisane "migawka szczelinowa sterowana elektronicznie o pionowym przebiegu w płaszczyźnie ogniskowej" co wcale nie wyklucza migawki hybrydowej i nikt nie może się do nikona przyczepić za niezgodność z opisem bo ww migawka się w puszcze znajduje a to czy wszystkie czasy są realizowane mechanicznie czy nie to inny tematŻaden czas w żadnym cyfrowym nikonie nie jest realizowany mechanicznie. Żaden! Niewiele jest analogów z mechanicznymi czasami. Większość modeli nikona ma co najwyżej jeden czas realizowany mechanicznie. Jest kilka wyjątków, np FM ma wszystkie czasy mechaniczne.


Nie wiem tego na 100% bo tego nawet w info linii nikona nie wiedzą ale myślę że jednak migawce z D5000 bliżej do D60 (tam na 100% jest hybryda) niż do D90 chyba że nikon w 90 poszedł w dół i też zainstalował hybrydę, a czas synchro to kwestia drugorzędna bo w przypadku hybrydy może być dowolnie krótki od ostatniego czasu mechanicznego w górę:twisted::twisted::twisted:, ani w D60, ani w D90 nie ma hybrydy


No i wynika z tego że migawka w D5000 jest taka sama jak w D60 tylko zastanawia mnie od jakiegoś czasu czemu ten czas synchro zmniejszyli z 1/500 bo przy migawce elektronicznej może być dowolnie krótki
przy migawce hybrydowej może być tak krótki, nie przy elektronicznej. Wiem, czepiam się słowa, ale to słowo coś oznacza!

a w D60 ostatnim czasem realizowanym mechanicznie jest 1/500D60 nie realizuje żadnego czasu mechanicznie. Wszystkie elektronicznie i nie ma migawki hybrydowej.


skinny500
w D60 jest hybryda, potwierdziłem to na infolinii nikona i bezpośredni w serwisie jak mi obiektyw naprawiali.mylisz słowa hybryda i elektroniczna.

Z CLS sie tez nie popisałeś, a zarzucasz moderatorowi niewiedzę. Widzę, że będzie z tobą problem. Coś wiesz, ale wyobraź sobie, że są tu lidzie wiedzący 10x więcej niz ty.
Prośba:
1. pisz precyzyjnie,
2. pisz tylko to, czego jesteś pewien.


..wszyscy jesteście wielkimi zakichanym profesjonalistami jeden mądrzejszy od drugiego ... ekspertów od siedmiu boleści!!!!

A swój komentarz o służącym to wsadź sobie w buty....
To po jaką cholerę tu jesteś idź sobie na piwo więcej pożytku będzie.
Niestety, nagrody za te słowa nie dostaniesz, tylko na razie napomnienie. Może się opanujesz i najdzie cie jakas refleksja nad swoim zachowaniem. Czego tobie i sobie życzę.

swider
30-10-2009, 01:54
ani w D60, ani w D90 nie ma hybrydy
Na dpreview dalej stoi jak byk, ze w D60 jest migawka hybrydowa, a kilka pozycji nizej, w tej samej tabelce pisza, ze synchro z blyskiem 1/200 :D

PS.
Nie wiem czy pamietasz jeszcze ten watek w ktorym rozkminialismy ta sprawe.

Jacek_Z
30-10-2009, 01:56
specyfikacje lepiej sprawdzać na optycznych, nie mają takich błędów :)

swider
30-10-2009, 02:04
specyfikacje lepiej sprawdzać na optycznych, nie mają takich błędów :)
Do optycznych tez nie mam zaufania zwlaszca po testach filtrow UV i po przeczytaniu kilku kwiatkow w testach sprzetu, ale to juz inna historia :)

Jacek_Z
30-10-2009, 02:08
generalnie to informacje powinno sie sprawdzac w paru miejscach (jak dobry dziennikarz :) ), a najlepiej znać sprzęt osobiście, mieć instrukcję itd :)

blackside
30-10-2009, 20:26
Czy coś takiego jest dostępne prosto z aparatu w D5000? Tak przy okazji...
http://www.flickr.com/photos/40609061@N06/3991483206/sizes/o/
Dzięki :-)

BBall_Freaker
30-10-2009, 20:30
Jeśli chodzi o specyfikację to ja raczej ufam fotopolisowi niż optyczne...

swider
30-10-2009, 21:09
Czy coś takiego jest dostępne prosto z aparatu w D5000? Tak przy okazji...
http://www.flickr.com/photos/40609061@N06/3991483206/sizes/o/
Dzięki :-)
Jakby D5000 mial zainstalowanego PSa to tak ;)

mpwt
30-10-2009, 21:09
Czy coś takiego jest dostępne prosto z aparatu w D5000?

Na szczęście nie ;)

coroner
30-10-2009, 22:08
Czy coś takiego jest dostępne prosto z aparatu w D5000? Tak przy okazji...
http://www.flickr.com/photos/40609061@N06/3991483206/sizes/o/
Dzięki :-)

A czy w ogóle jakiś aparat wypluwa Pseudo-HDRy prosto z puchy ??

blackside
30-10-2009, 23:30
... chodziło mi tylko o ten efekt"akwareli"... zresztą tak sądziłem. Więc się nie śmiejcie musiałem mieć tylko pewność. Bo nie zwruciłem na to uwagi w sklepie a jak zobaczyłem fotki to mnie troszkę zdziwiło i zastanowiło.

PanB
31-10-2009, 00:17
"A czy w ogóle jakiś aparat wypluwa Pseudo-HDRy prosto z puchy ??"
tak: K7 http://www.ephotozine.com/article/Pentax-K7-11613 i jeszcze jakieś sony

BBall_Freaker
31-10-2009, 00:23
Tyle tylko, że Pentax K7 jest jakieś półtora tysiaka droższy od D90, a od D5000 około 2300zł :-P

PanB
31-10-2009, 00:27
W pytaniu było "w ogóle" , więc odpowiedziałem ;) przepraszam

BBall_Freaker
31-10-2009, 00:31
Bez przesady, nie masz za co :-)

mpwt
31-10-2009, 01:54
A czy w ogóle jakiś aparat wypluwa Pseudo-HDRy prosto z puchy ??

I jeszcze pamiętajcie o Sony :D

blackside
31-10-2009, 15:37
....
A jak sprawa wygląda w kwesti AF i AWB. Czy jest wskazanie na jakiś model?
Czytam, czytam.... i czytam i kurcze na optycznych widać że AF lepiej działa w D5000... tylko w teście mieli inne szkła :-(
Co do AWB to niby na optycznych lepiej wypadł D90 a z opini czytam że AWB w D90 lubi oziębiać... zresztą podobnie w moim D60.
Wiem że wyjściem są rawy i sam tak robie...ale

mister
31-10-2009, 19:54
....
A jak sprawa wygląda w kwesti AF i AWB. Czy jest wskazanie na jakiś model?
Czytam, czytam.... i czytam i kurcze na optycznych widać że AF lepiej działa w D5000... tylko w teście mieli inne szkła :-(
Co do AWB to niby na optycznych lepiej wypadł D90 a z opini czytam że AWB w D90 lubi oziębiać... zresztą podobnie w moim D60.
Wiem że wyjściem są rawy i sam tak robie...ale


Moim zdaniem zarówno AF jak i AWB działa identycznie w obu puszkach, AWB lubi się pomylić przy świetle zarówki zmieszanym z świetlówką, ale tu się nie ma co dziwić bo to trudne warunki.

blackside
31-10-2009, 20:09
Dziś byłem i macałem oba. Bez dyskusji D90 jest pod tym wzg lepszy. Szczeże mam mieszane odczucia. Myślę że lepszym rozwiązaniem w odniesieniu do posiadania D60 jest D90.... mam stracha tylko do.
- złych opini co do AWB i bladości kolorów. ... Sam robię w rawach tylko czy to zawsze pomoże
- Nie najlepszego AF.... to też wyszło na optycznych...:-(

mister
31-10-2009, 20:16
Dziś byłem i macałem oba. Bez dyskusji D90 jest pod tym wzg lepszy. Szczeże mam mieszane odczucia. Myślę że lepszym rozwiązaniem w odniesieniu do posiadania D60 jest D90.... mam stracha tylko do.
- złych opini co do AWB i bladości kolorów. ... Sam robię w rawach tylko czy to zawsze pomoże
- Nie najlepszego AF.... to też wyszło na optycznych...:-(


Rozumiem, że lepszy pod względem macania:mrgreen: ?
Widzę, że kolega się przełamuje:-D
Testy na optyczne.pl nie są dla mnie wiarygodne - już tyle razy dali ciała, że traktuje ich z przymrużeniem oka.
Nigdzie na zagranicznych stronach nie spotkałem się ze stwierdzeniem o źle działającym AF, natomiast wariujący (czy oziębiający AWB) to nie tylko cecha D90.
Ja przekonałem się do rawów i teraz nic nie jest w stanie zmusić mnie do powrotu do jotpegów

blackside
31-10-2009, 20:33
Tak ja też cykam w raw, tylko szczeże powiem troszkę to czasochłonne. A i tak później obrabiam w body- spytacie dlaczego- dlatego że nie mam programu do tego a jak przerabiałem w ADL lub CN to wydawało się że jest ok pod wzg kolorów a podczas oglądania pod widowsem było źle. Dlatego pozostałem przy wywoływaniu w body. I tak mam spore pole manewru.
A nikonowski program to taki muł że obrobić nim 500 zdjęć zajełoby chyba kilka dni.
Co do przełamywania się- tak chyba tak- jak kupować to tak by człowiek nie czuł za jakiś czas jakiegoś braku... A wyżej to tylko D300<pełnej klatki nie licze> a on już jak dla mnie poza możliwością kalibracji szkieł nie ma wielu zalet więcej niż D90. Tak sobie to rozmyślam i raczej jednak zakupię D90....
Jeszcze tylko torbę nową muszę kupić i kolejne 120 zł :-(

mister
31-10-2009, 20:38
Tak sobie to rozmyślam i raczej jednak zakupię D90....
Jeszcze tylko torbę nową muszę kupić i kolejne 120 zł :-(


I to będzie bardzo mądra decyzja, cieszę się, że się przekonałeś, nie będziesz tego ani chwili żałował.
Fakt, 120 PLN na nową torbę, ale możesz kupić 50/1.8 za 400 PLN:mrgreen:

blackside
31-10-2009, 20:43
Tak ale jestem pewien że ta ogniskowa mnie nie rusza... :-) Jak na razie 18-105VR mnie w pełni satyswakcjonuje + moja stałka... Mam tylko nadzieje że z D90 będzie ostrzyć bo na razie pozostaje mi tylko ostrzenie ręczne. Mam FF i po dwuch kalibracjach dalej nie ostrzy... mam doła :-(

DarekD80
31-10-2009, 20:54
Porównanie takie jak D5000 a D80 czy D5000 a D00 było już pare dobrych razy. Ja dodam, że (już to raz pisałem):

- D5000 zastępuje model D60 (jednak nowy model ma sporo więcej bajerów).
- A więc D5000 plasuje się niżej niż D90. Linia D40/D40x (obecnie D3000/D4000) i D50/D60 (obecnie D5000) to są wg. Nikona amatorskie sprzęty, a linia D70/D70s/D80/D90 to są wg. Nikona aparaty dla zaawansowanych amatorów czy ambitnych amatorów, a więc jest to półka wyżej (D90 vs D5000). Później D200/D300/D300s/D700 to jest semi-pro, itd..

Czym się różnią, to już koledzy wyjaśnili. Przy tak niewielkiej różnicy w cenie - IMO brać tylko D90 ! Mój kuzyn niedawno kupował, obejrzał oba i bez zająknięcia wziął D90 (a wcale nie jest jakimś wariatem na punkcie fotografii, tylko sporadycznym użytkownikiem).

blackside
31-10-2009, 21:25
No a ryzyko pojawiania się błędów... Err oraz F--

Jacek_Z
31-10-2009, 21:29
hm, bez przesady. Z domu nie wyjdziesz, bo samochód cie może przejechać? ;)

blackside
31-10-2009, 21:50
Nie ! Oczywiście że nie - jestem od tego daleki.
Ale fakt jest taki że w kontekście D60 0 takich "problemach" jest cicho. I nie chciałbym by żona prała mi głowe że wydałem kupe kasy a aparat ma problemy...
Wiecie ona nie doceni walorów wizualnych...a jak zacznie się sypać to będzie mi jakby wstyd....
Troszkę się tego obawiam...ale zmiana jest nie unikniona. Trzeba się rozwijać :-)
Aha i żeby nie było nadal uważam że D60 to dobry aparat ! :-)

BBall_Freaker
31-10-2009, 22:13
Porównanie takie jak D5000 a D80 czy D5000 a D00 było już pare dobrych razy. Ja dodam, że (już to raz pisałem):

- D5000 zastępuje model D60 (jednak nowy model ma sporo więcej bajerów).
- A więc D5000 plasuje się niżej niż D90. Linia D40/D40x (obecnie D3000/D4000) i D50/D60 (obecnie D5000) to są wg. Nikona amatorskie sprzęty, a linia D70/D70s/D80/D90 to są wg. Nikona aparaty dla zaawansowanych amatorów czy ambitnych amatorów, a więc jest to półka wyżej (D90 vs D5000). Później D200/D300/D300s/D700 to jest semi-pro, itd..

Czym się różnią, to już koledzy wyjaśnili. Przy tak niewielkiej różnicy w cenie - IMO brać tylko D90 ! Mój kuzyn niedawno kupował, obejrzał oba i bez zająknięcia wziął D90 (a wcale nie jest jakimś wariatem na punkcie fotografii, tylko sporadycznym użytkownikiem).

No tu się nie do końca zgodzę. Generalnie D60 to taki gorszy D3000. Porównaj testy na fotopolisie. D3000 ma wszystko co miał/ma D60 + zdecydowanie większe pole do popisu w AF. D5000 stawiają zdecydowanie wyżej niż D60/D3000. Generalnie ja nie znajduję dobrego miejsca dla D5000, bo z jednej strony jest zdecydowanie lepszy od D60/D3000, a z drugiej parametrowo (przede wszystkim silnik w korpusie) gorszy od D90...

Jacek_Z
31-10-2009, 22:17
no to znalazłeś miejsce dla D5000. Między D3000 a D90. :) Ale to chyba było wiadomo? Sama numeracja body i hierarchia serii mówi jaki model jest wyżej, a jaki niżej.

BBall_Freaker
31-10-2009, 22:21
No tak :-) Chciałem tu podkreślić, że następcą D60 jest nie D5k, a D3k, ot tyle ode mnie ;-)

Jacek_Z
31-10-2009, 22:24
:-D To naprawdę nieistotne co jest czyim następcą, chronologia nam mówi co było pierwsze, a co późniejsze (do sprawdzenia np na dpreview). A numeracja wskazuje jaki model jest wyższy, a jaki niższy.

BBall_Freaker
31-10-2009, 22:26
A tu się nie zgodzę z Tobą jeśli chodzi o chronologię ;-) Z tego co mi wiadomo to na rynku najpierw ukazał się D5k, a dopiero później Nikon doszedł do wniosku, że muszą wypuścić nieco tańszej klasy aparat, który będzie (i faktycznie jest) zdecydowanie bardziej dostępniejszy dla tych nieco uboższych amatorów.

Jacek_Z
31-10-2009, 22:35
Z czym się nie zgadzasz?
Ja nie napisałem, że numeracja wraz z datami rośnie lub maleje. Napisałem wręcz cos odwrotnego - jest to niezalezne i dlatego nieistotne.

Zobacz D70, D50, D80, D90 - cztery body, chronologia taka jak wymieniłem, ale body wg parametrów nalezy ustawić wg numeracji - D50, D70, D80, D90.

BBall_Freaker
31-10-2009, 22:39
Przepraszam, uznałem, że ustawiasz modele chronologicznie wg zarówno dat jak i numeracji, moja pomyłka.

mister
31-10-2009, 23:41
Linia D40/D40x (obecnie D3000/D4000)

Nikon D4000 ?
Czy jest coś o czym nie wiem ?:-D

arseniq
01-11-2009, 00:14
mam stracha tylko do złych opini co do AWB i bladości kolorów. ...

jak bym miał takiego stracha jak ty to nie kupiłbym pewnie mojego D2x w którym AWB to tragedia ....

mpwt
01-11-2009, 00:38
Nie ! Oczywiście że nie - jestem od tego daleki.

To lepiej idź "trzaskać" zdjęcia... ile można się zastanawiać. Świetne puchy i nie wiem po co szukać dziury...

tom3k68
22-02-2010, 21:49
Widzę ,że dawno nikt już nie zabierał głosu w tym wątku. Ale jak mniemam ludzie tu cały czas zaglądają, więc zabiorę głos. Potencjalni nabywcy D5000 nie zniechęcajcie się. Jestem posiadaczem w/w Nikosia i jestem zadowolony i nie zamieniłbym go na D90. A propos braku górnego wyświetlacza - nie jest on potrzebny w D5000, bo jeśli potrzebujesz odczytać dane od góry aparatu - zawsze możesz to zrobić z odchylonego lcd o 90 stopni od korpusu. Pozdrawiam.

mister
22-02-2010, 22:20
Widzę ,że dawno nikt już nie zabierał głosu w tym wątku. Ale jak mniemam ludzie tu cały czas zaglądają, więc zabiorę głos. Potencjalni nabywcy D5000 nie zniechęcajcie się. Jestem posiadaczem w/w Nikosia i jestem zadowolony i nie zamieniłbym go na D90. A propos braku górnego wyświetlacza - nie jest on potrzebny w D5000, bo jeśli potrzebujesz odczytać dane od góry aparatu - zawsze możesz to zrobić z odchylonego lcd o 90 stopni od korpusu. Pozdrawiam.



Wiele już zostało napisane i nie będę się powtarzał - górny LCD (lub jego brak) to tylko jeden z wielu aspektów.
Tobie pasuje D5000 i bardzo dobrze.
Ja osobiście uważam, że przy dzisiejszych cenach lepiej wziąć D90, szczególnie jak ktoś myśli o rozwoju.

JURAS12
22-02-2010, 23:08
Moim zdaniem D90 - jedyny słuszny wybór w tym przypadku.

piter123789
22-02-2010, 23:30
Widzę ,że dawno nikt już nie zabierał głosu w tym wątku. Ale jak mniemam ludzie tu cały czas zaglądają, więc zabiorę głos. Potencjalni nabywcy D5000 nie zniechęcajcie się. Jestem posiadaczem w/w Nikosia i jestem zadowolony i nie zamieniłbym go na D90. A propos braku górnego wyświetlacza - nie jest on potrzebny w D5000, bo jeśli potrzebujesz odczytać dane od góry aparatu - zawsze możesz to zrobić z odchylonego lcd o 90 stopni od korpusu. Pozdrawiam.

Tia tylko potem przy zmianie obiektywu musisz myśleć o zgromadzeniu większego budżetu albo o ostrzeniu manualnym! Według mnie największą wadą tego aparatu jest właśnie brak silnika.

Pietern
22-02-2010, 23:34
Widzę ,że dawno nikt już nie zabierał głosu w tym wątku. Ale jak mniemam ludzie tu cały czas zaglądają, więc zabiorę głos. Potencjalni nabywcy D5000 nie zniechęcajcie się. Jestem posiadaczem w/w Nikosia i jestem zadowolony i nie zamieniłbym go na D90. A propos braku górnego wyświetlacza - nie jest on potrzebny w D5000, bo jeśli potrzebujesz odczytać dane od góry aparatu - zawsze możesz to zrobić z odchylonego lcd o 90 stopni od korpusu. Pozdrawiam.


Niby tak, tyle, że nie do końca to jest to samo. Na górnym masz wyświetlane cały czas dane przy minimalnym poborze prądu, nie trzeba nic odchylać, ani aktywować dodatkowym przyciskiem. Ot, rzucasz okiem i wiesz. Myślę, że można się obyć bez tego ekranika, ale jeżeli jest, to nie ma co udawać, że to nie ma znaczenia. :-)

elarco
22-02-2010, 23:52
Drugi mały wyświetlacz jest nieoceniony, nie wyobrażam sobie pracy z lustrem które go nie posiada. jak wyżej - jeden rzut okiem i wiem co jest grane. Fajnie by było gdyby niższe modele jak d5k i d3k tez miały, choćby mały wyświetlacz pokazujący chociażby ISO, przesłonę i czas naświetlania. I tak jak chodzi o górne wyświetlacze to w Nikonach jest dobra sytuacja, w Sony jest krucho z tym, chyba tylko najwyższe modele takowe posiadają...

catintheflat
23-02-2010, 00:05
Użytkowałem Sony A200 jakieś półtora roku. Jak wiadomo nie ma tam górnego LCD i jakoś dało się żyć. W sumie to przyznam się, że krytykowałem montaż takowego w nowych lustrzankach, bo uważałem to za zbędny bajer. W końcu kupiłem sobie D90 i choć mogę sobie podglądać wszystko na dużym ekranie to jednak wolę ten malutki. Może nie powiem, że nie wyobrażam sobie robienia zdjęć bez niego ale jest on fajnym dodatkiem znacznie poprawiającym komfort pracy.
W Sony jest taki wyświetlacz jedynie w A900 i A 850 jednak jego możliwości są takie, że równie dobrze mogłoby go nie być.

tresos
23-02-2010, 00:55
Witam,
widzę że każdy chwali swoje,choć czasem nie wie co do końca;-)właśnie się przymierzam do zmiany systemu na nikona i wydaje mi się że d5000 będzie w sam raz,CLS nie jest mi zupełnie potrzebny,śrubokręt-być może by się przydał,jednak dokupię 35 i mi styknie na jakiś czas,a przez ten czas pewnie wyjdzie już następca D90,zauważcie,że większość osób,które chcą nabyć nikon są początkujący,więc nie są im potrzebne "narzędzia usprawniające" w body,przynajmniej na początku:-)Pozdrawiam

onia
23-02-2010, 14:23
CLS nie jest mi zupełnie potrzebny

tez tak myślałem ... bylem w błędzie.

śrubokręt-być może by się przydał

oj przydałby się

przez ten czas pewnie wyjdzie już następca D90

chodzą słuchy ze ma być bez silnika ...

więc nie są im potrzebne "narzędzia usprawniające" w body

Komu jak komu ale właśnie początkującym jak najwięcej usprawnię jest jednak potrzebnych.


i powiem ci coś jeszcze wcześniej miałem d60, wielkościowo i ergonomicznie ta puszka jest bardzo do d5000 podobna.
miałem d60 bylem szczęśliwy ale teraz powrót do np. jednego kolka wyboru jest dla mnie tak nieracjonalny jak realne jest to ze jutro polecę na księżyc. I jest jeszcze kilka rzeczy które przemawiają za d90. Tak jak było juz napisane przy dzisiejszych cenach nie ma co wogole sie nad d5000 zastanawiać ... lepiej lepiej kupić coś czego nie wykorzystasz ( na razie jako początkujący ) a później może okazać się niezbędne niż kupić coś co po nie wiem roku użytkowania będzie cie irytować i ograniczać ...

TMB
23-02-2010, 14:36
wg. mnie ten co porównuje d5000 do d90 i jeszcze pisze, ze jest lepszy to sie nie zna na fotografii!!

zyrafal
23-02-2010, 14:48
Wg mnie - d5000 - gorsza ergonomia (mniejszy, przez co niektórym gorzej może się go trzymać), brak silnika!, brak górnego wyświetlacza! (nie wyobrażam sobie teraz pracy bez niego) - nie zagłębijąc się w inne szczegóły, te 3 elementy zdyskwalifikowały dla mnie d5k na etapie wyboru body:)

pixel-x
23-02-2010, 18:32
wg. mnie ten co porównuje d5000 do d90 i jeszcze pisze, ze jest lepszy to sie nie zna na fotografii!!

Taaaak i tylko D90 i powyżej robi zdjęcia b. dobre przy pomocy dwóch kółek,ergonomii, górnego wyświetlacz ,silnika itp.D40 jak wszedł na rynek też nie robił zdjęć w rękach amatorów szczególnie, bo był " kastrat".Taki mały , że wypadał z ręki i obiektywy drogie itp.W D5000 zamiast dwóch kółek i obu rąk używa się 1 kółka i przycisku jedną ręką to tak nawiasem nadzwyczajnej super ergonomii D90.Ja uważam, że każdy powinien brać pod uwagę tylko D700 i wyżej.........

Kundzior
23-02-2010, 19:34
Hola hola.....D3/x/s!!! D700 to dla pospólstwa.

sokrates
23-02-2010, 19:41
pixel-x nie popadajmy w skrajności... Miałem D40, dało się tym robić zdjęcia, po podczepieniu gripa jakoś nie narzekałem specjalnie na ergonomie. Przeszedłem drogę D40->D80->D90 i powiem tak, - o ile brak napędu AF w D40 był dla mnie pomijalnym i mało znaczącym mankamentem (w chwili obecnej jeszcze bardziej marginalnym - nawet tanie szkła nie systemowe mają własny napęd) to górny wyświetlacz i 2 kółka są nie do przecenienia. Dodatkowo grip z prawdziwego zdażenia (a więc 2 zestaw kółek i spust) i robi się z tego całkiem aparat "wielką gębą"

pixel-x
23-02-2010, 21:16
pixel-x nie popadajmy w skrajności... Miałem D40, dało się tym robić zdjęcia, po podczepieniu gripa jakoś nie narzekałem specjalnie na ergonomie. Przeszedłem drogę D40->D80->D90 i powiem tak, - o ile brak napędu AF w D40 był dla mnie pomijalnym i mało znaczącym mankamentem (w chwili obecnej jeszcze bardziej marginalnym - nawet tanie szkła nie systemowe mają własny napęd) to górny wyświetlacz i 2 kółka są nie do przecenienia. Dodatkowo grip z prawdziwego zdażenia (a więc 2 zestaw kółek i spust) i robi się z tego całkiem aparat "wielką gębą"

No właśnie chyba o tą "wielką gębę chodzi".Ciekawe co na temat D90 powiedzieli by posiadacze jeszcze "większych gęb".............

sokrates
23-02-2010, 22:24
pixel-x nie zrozumieliśmy się. Wcale nie twierdzę że mniej zaawansowanym body nie da się robić zdjęć, jak napisałem miałem D40 i dało się robić zdjęcia. Ale trzymając się tematu wątku - porównując d90 i d5000 wyraźnie wskazałem lepszość tego pierwszego, co nie oznacza że d5000 zdjęć nie robi - baaa zrobi je tak samo jak d90 bo to ta sama matryca z tą różnicą że z powodów wskazanych przezemnie, w D90 będzie po prostu wygodniej. i nic więcej. koniec kropka. AMEN

Daniela
23-02-2010, 22:57
A ja bym się nie spierała co lepsze, bo technicznie można to łatwo wypunktować. Ale jedni lubią pomarańcze, a inni... Uważam, że dla początkujących D5000 jest bardzo przyjaznym wyborem. Co do ergonomii, to dla mnie jest ok. Co do tego co można z niego "wycisnąć", to obym TYLKO nauczyła się wykorzystać to co on w sobie ma. Z N35/1,8 G bardzo ładnie leży w drobnej damskiej dłoni, z N 18-105 rozważę grip, bo faktycznie ciąży w dół.

Porównuję wykonane nim zdjęcia z innych modeli Nikonów (koledzy używają np. D80 i D300) i uważam, że na poziomie wykorzystania amatorskiego trudno dostrzec różnice. No oczywiście jeszcze wszystko od umiejętności i talentu zależy, bo skoro zdjęcie powstaje w głowie...

Trochę jak czytam na forum o D5000, to zauważam, że często sprowadza się go do roli cienkiegobolka. Wydaje się to trochę smutne, tym bardziej że producent zaplanował dla niego konkretny target.
Dla mnie - dobra maszynka.

Kundzior
24-02-2010, 01:04
A ja bym się nie spierała co lepsze, bo technicznie można to łatwo wypunktować. Ale jedni lubią pomarańcze, a inni... Uważam, że dla początkujących D5000 jest bardzo przyjaznym wyborem....

Tak rzeczywiście jest. Śmiało możesz kupować.



Trochę jak czytam na forum o D5000, to zauważam, że często sprowadza się go do roli cienkiego bolka. Wydaje się to trochę smutne, tym bardziej że producent zaplanował dla niego konkretny target.
Dla mnie - dobra maszynka.

Istotnie taki nietypowy rasizm się kreuje na forum. Zwykle kreują go osoby które aparat widziały tylko na wystawie. Paplać sobie można pokażcie zdjęcia!! Znam osoby co D40 robią takie zdjęcia że większości gadaczykom gul by się podniósł. Więc te "trafne" opinie trzeba brać z przymrużeniem oka.

tom3k68
24-02-2010, 05:06
Zgadzam się z Kundziorem i Danielą... Nie jedna osoba potrafi zrobić lepsze zdjęcie zwykłą Smienką niż jakiś pseudo-fotograf wypasionym aparatem. A swoją drogą cieszę się, że znów rozruszałem wątek. Pozdrawiam.

luxmin
24-02-2010, 08:55
dla mnie podstawowa różnica pomiędzy D90 a D5000 to znacznie większa wygoda w D90. Grip w D5000 jest dla mnie niedopuszczalny już w D90 mógłby być lepszy większy.
Wygoda w poszukiwaniu szkieł. Może nie interesują mnie te droższe szkła a szkła jak i od Nikona jak i niezależnych producentów są sukcesywnie wprowadzane z silnikiem. Ale najczęściej są droższe od starszych swoich odpowiedników bo najczęściej wychodzą też z VR.
No i wygoda użytkowania. Dwa kółka nastaw, lepszy wizjer, górny wyświetlacz od którego zwykle zaczynam pracę gdy włączam aparat aby zorientować się w parametrach.
Przy takiej różnicy cenowej nie ma się co zastanawiać

ad2122
24-02-2010, 10:57
wg. mnie ten co porównuje d5000 do d90 i jeszcze pisze, ze jest lepszy to sie nie zna na fotografii!!
to mi się podoba - przedni argument :)

cezar1972
24-02-2010, 12:09
Lepiej kupić jest D 5000 i lepszy obiektyw, niż D 90 i słabszy obiektyw.
To stwierdzenie zostało sprawdzone organoleptycznie :)

luxmin
24-02-2010, 12:57
no ale chyba świat nie kończy się tylko na tym co jest teraz. A jak chcesz coś więcej niż tylko standardowe zoomy choćby coś szerszego (najtaniej wyjdzie używana tokina 12-24 ), portretowego np. 85 albo 50 czy polecanego tamrona 18-50 to zrekompensuje to D90

stef
24-02-2010, 13:20
Czemu Wy się tak napinacie (posiadacze D5000). Przecież nawet jeśli ktoś pisze, że D90 jest lepszym aparatem,
to wcale nie oznacza, że D5000 jest aparatem złym.
Tak samo ja, zdając sobie sprawę, że D3/D3s jest aparatem lepszym od D700,
wybrałem tego ostatniego, ze względu na swoje potrzeby i zasobność portfela.
Wymieniane są tu suche fakty dotyczące specyfikacji obu puszek (D5k i D90)
i nie da się z nimi polemizować. To, że jednemu fotografującemu wystarcza jedno,
nie znaczy, że drugiego to zadowoli.
Nikt nie udowadnia nikomu, że Corsa jest lepsza od Vectry, bo się nie da (patrząc na specyfikacje).
Natomiast to, że dla kogoś Corsa będzie lepszym wyborem, bo jest singlem, ciągle stojącym w korkach
i parkującym na zatłoczonych miejskich parkingach, to zupełnie inna sprawa.

JURAS12
24-02-2010, 13:33
Czemu Wy się tak napinacie (posiadacze D5000). Przecież nawet jeśli ktoś pisze, że D90 jest lepszym aparatem,
to wcale nie oznacza, że D5000 jest aparatem złym.
Tak samo ja, zdając sobie sprawę, że D3/D3s jest aparatem lepszym od D700,
wybrałem tego ostatniego, ze względu na swoje potrzeby i zasobność portfela.
Wymieniane są tu suche fakty dotyczące specyfikacji obu puszek (D5k i D90)
i nie da się z nimi polemizować. To, że jednemu fotografującemu wystarcza jedno,
nie znaczy, że drugiego to zadowoli.


Zdecydowanie popieram zdanie stef !

luxmin
24-02-2010, 15:08
no tzn. tak główną kwestią tu rozpatrywaną jest to że D5000 jest tańszy od D90 o te cztery, pięć stów. Rozumiem bo dla amatora już sam wydatek na D5000 jest duży.
Jeśli ktoś bierze pod uwagę że wystarczy mu w zupełności 18-105 i jest ergonomicznie dobry dla niego to lepszym wyborem jest D5000.
Ale jeśli ktoś chce się rozwijać i chce dokupic w przyszłości obiektywy to co zyska na różnicy pomiędzy D5000 a D90 może stracić. Bo zwykle będzie musiał kupić droższe odpowiedniki albo ich jeszcze nie będzie.

zorg76
24-02-2010, 16:02
Dyskusja na temat "co lepsze?" jest chyba z natury skazana na finał w postaci awantury:) Podoba mi się to co napisał stef. Sam chętnie kupił bym D3, ale przy moim portfelu D90 jest zdecydowanie "lepszy":)

mar.mu
24-02-2010, 16:03
Można kupić na raty i tej różnicy w cenie się nie odczuje

zorg76
24-02-2010, 16:24
Tak właśnie zrobiłem i jestem zadowolony

Kapitan Kluska
24-02-2010, 19:43
Specjalnie założyłem konto żeby skomentować tą dyskusje.
Po pierwsze nie ma absolutnie żadnych wątpliwości, że D90 jest lepszy od D5000 dlatego pozostaje jedynie różnica ceny która też nie jest taka duża. 500 - 600 zł to jeszcze nie koniec świata, szczególnie w fotografii, która jak już ktoś tu wspomniał, do tanich hobby nie należy.
Po drugie, i tutaj zwracam się do ludzi którzy są amatorami więc nie potrzebują aparatu z bardziej zaawansowanymi funkcjami. Oczywiście niektórzy z was na zawsze pozostaną ludźmi robiącymi zdjęcia tylko na wakacjach ale moim zdaniem spora większość w pewnym momencie stwierdzi, że uchylany ekranik to nie wszystko i że przydałyby się niektóre funkcje D90 a wtedy będzie już za późno.

Ja sam będąc wzorowym amatorem (trzymałem lustrzankę w rękach jakieś 3 razy w życiu) szykuję się do kupienia D90 ponieważ myślę, że starczy mi na znacznie dłużej niż D5000.

Podsumowując, człowiek nie kamień więc nie musi zostać na zawsze amatorem. Właśnie dlatego radze dopłacić te 500zł i wziąć D90.

Pozdrawiam

zorg76
24-02-2010, 19:55
Słusznie pisze kolega. Tym bardziej, że nie kupuje się lustra z kitem raz na zawsze i to koniec wydatków. Wydatki będą i to jak dowodzi praktyka, coraz większe:) Wystarczy popatrzeć na stopki użytkowników, żeby zauważyć, że body to tylko ułamek kwoty jaką na sprzęt przeznaczyli...

pixel-x
24-02-2010, 20:06
..............

Ja sam będąc wzorowym amatorem (trzymałem lustrzankę w rękach jakieś 3 razy w życiu) szykuję się do kupienia D90 ponieważ myślę, że starczy mi na znacznie dłużej niż D5000.

........... Właśnie dlatego radze dopłacić te 500zł i wziąć D90.

Pozdrawiam

I to słuszna rada poparta doświadczeniem........a 500zł za pierwszy ślub się zwróci

Antonioo
24-02-2010, 20:29
tiaaaa:) 8,5 koła poszło:) i to nie koniec::)

ja nie wyobrażam sobie pracy na aparacie z ergonomią d5000.....już pal sześć silnik, wielkość, cls-a.....baterie...ekran.....to nie jest najważniejsze...kwestią dla mnie najważniejszą jest.....DOSTĘP DO FUNKCJI który w d90 jest zdecydowanie szybszy i łatwiejszy....

no bo jak.....bach guzik "i" i jazda bracie po menu roboczym, coby cokolwiek zmienić......nie ma czasu na to.....

TO dwa niby podobne aparaty, ale jednak różniące się od siebie znacznie.......i w zależności od naszego stopnia zaawansowania i planów na przyszłość wybiera się dostosowany do własnych potrzeb i wymagań. o!:D

pioter m
24-02-2010, 20:53
Moze cie zaszokuje, ale mi chodzi po glowie wymiana d90 na d5000. Robie i tak tylko raw na A.

Antonioo
24-02-2010, 21:03
nie no spoko, jeśli tylko się ma kasę to nie takie cuda można wyczyniać:) powiem nawet więcej, jakbym zarabiał w euro, to bym pewnie i ze dwa kompakty kupił jeszcze

JURAS12
24-02-2010, 21:12
Moze cie zaszokuje, ale mi chodzi po glowie wymiana d90 na d5000. Robie i tak tylko raw na A.

Faktycznie można być zszokowanym czytając powyższe ; większość "pnie się w górę",a Ty chcesz obrać własną drogę.Twój wybór.:)

Antonioo
24-02-2010, 21:21
, nie wiem czy odpowiedni przykład,
Ale dajmy na to że mamy osobę która porusza się o kulach - straciła nogę.....ale w pewnym momencie kupuję protezę i kule przestają być potrzebne.....żyje normalnie.......a tu nagle ZonKkkKK.....bach protezę rzuca w kąt albo sprzedaje i z powrotem chce popierdzielać o kulach:D
by się zapytało chłopie/babo MASZ TY ROZUM:):):)

tu małe sprostowanie, broń Panie Boże nie chcę nikogo obrażać, ani krytykować, no tylko taka decyzja jest hmmmm jakby to powiedzieć mało sensowna...??

a co Kolegę piotera m skłania do takiego kroku?

no jakby to było odwrotnie, to jeszcze można zrozumieć, ale w ten sposób, to raczej nie ma sensu:) wolał bym kupić szkło+lampę, albo przeznaczyć na wycieczkę:D

Daniela
24-02-2010, 21:36
Oczywiście niektórzy z was na zawsze pozostaną ludźmi robiącymi zdjęcia tylko na wakacjach ale moim zdaniem spora większość w pewnym momencie stwierdzi, że uchylany ekranik to nie wszystko i że przydałyby się niektóre funkcje D90 a wtedy będzie już za późno.


Za późno? Hmmm... a może po prostu kupią sobie coś innego.

Antonioo
24-02-2010, 21:43
Za późno? Hmmm... a może po prostu kupią sobie coś innego.

a jak dojdą do tego wniosku po 2 tyg?:D noooo to gorzej:)

stef
24-02-2010, 21:57
........a 500zł za pierwszy ślub się zwróci
??? Że co?

cinspire
24-02-2010, 22:13
??? Że co?

No pierwszy raz się hajtnie i z prezentów się zwróci.
Hajtnie się po raz drugi i zmieni na wyższy model :P
Kilka ślubów i będzie zestaw Pro. Chyba, że się rodzina zbuntuje ;)

magus1
24-02-2010, 22:28
Dla osoby, która wcześniej korzystała z aparatów analogowych, na pewno znacznie mniejszym szokiem pod względem ergonomii, będzie przesiadka na D90. W najzwyklejszej analogówce wystarczyło jedno szybkie spojrzenie na grzbiet aparatu i od razu widać główne parametry pracy. Wchodzenie w menu? W większości sytuacji w D90 praktycznie nie ma takiej potrzeby - większość najczęściej używanych parametrów (w tym np. ISO, WB, bracketing) zmieniamy w sposób najzupełniej naturalny pokrętłami i przyciskami na obudowie - a zmiana jest od razu odnotowywana na tym samym górnym wyświetlaczu oraz na wizjerze. Jeżeli aparat cyfrowy nie jest tak zaprojektowany, by zapewnić powyższy, w mojej opinii zupełnie podstawowy komfort obsługi, to dla mnie odpada już na wstępnym etapie porównań, nawet nie wdając się w różnice w specyfikacjach. Oczywiście bez tego fotografować się da, ale dla osób ceniących sobie podstawowy komfort pracy z aparatem, to już nie to samo. Za stosunkowo niewielką różnicę w cenie otrzymujemy ponadto korpus lepiej leżący w dłoni, oraz możliwość korzystania z szerszego grona dostępnych obiektywów (śrubokręt). Każdemu wedle potrzeb i wymagań.

Kapitan Kluska
24-02-2010, 22:42
Za późno? Hmmm... a może po prostu kupią sobie coś innego.
Daniela, większość osób za główną wręcz zaletę D5000 uważa te kilkaset złoty oszczędności. Myślisz że po roku wydadzą 3000zł na lepsze body?

Głównie o to mi chodziło w stwierdzeniu "za późno".

tom3k68
25-02-2010, 00:37
Faktycznie można być zszokowanym czytając powyższe ; większość "pnie się w górę",a Ty chcesz obrać własną drogę.Twój wybór.:)

E noooo gratuluję. Rozumiem że kolega dzięki D90 wspiął się już na takie wyżyny fotografii, że z motłochem z zabaweczkami D5000 nie będzie się zadawać. Jeden lubi rybki, drugi p...omidory i na tym pozostańmy. Fotografia to nie wyścigi, a nawet jeśli potrzebujesz zrobić szybkie ujęcie to i tak zazwyczaj nie masz czasu na analizowanie parametrów. Ja jednak będę traktował fotografię jako hobby, a nie chałturę i tym samym pozostanę schodzącym w dół (wg szacownego fotografa artysty) i bedę focił D5000. Pozdrawiam.

cinspire
25-02-2010, 01:07
E noooo gratuluję. Rozumiem że kolega dzięki D90 wspiął się już na takie wyżyny fotografii, że z motłochem z zabaweczkami D5000 nie będzie się zadawać. Jeden lubi rybki, drugi p...omidory i na tym pozostańmy. Fotografia to nie wyścigi, a nawet jeśli potrzebujesz zrobić szybkie ujęcie to i tak zazwyczaj nie masz czasu na analizowanie parametrów. Ja jednak będę traktował fotografię jako hobby, a nie chałturę i tym samym pozostanę schodzącym w dół (wg szacownego fotografa artysty) i bedę focił D5000. Pozdrawiam.

Ale jemu przecież chodziło o to, że mając D90 o większej funkcjonalności - wygodzie, chcesz przejść na D5000 i nie bardzo rozumie jakie są tego motywy, bo skoro D90 już masz to na przesiadce na D5000 raczej $ za wiele nie zaoszczędzisz (skoro na nówkach to różnica kilkuset zł). Więc jak mniemam to tylko ciekawość z jakiego powodu chcesz zmieniać. (Przynajmniej mnie to zaciekawiło).
Bo to trochę inna sprawa, gdy ktoś jeszcze nie ma żadnego z nich. Albo chciałby zejść z jakiegoś D300 czy D700, gdzie już można przyoszczędzić, skoro i tak się nie wykorzystuje tego co oferują.

JURAS12
25-02-2010, 01:12
E noooo gratuluję. Rozumiem że kolega dzięki D90 wspiął się już na takie wyżyny fotografii, że z motłochem z zabaweczkami D5000 nie będzie się zadawać. Jeden lubi rybki, drugi p...omidory i na tym pozostańmy. Fotografia to nie wyścigi, a nawet jeśli potrzebujesz zrobić szybkie ujęcie to i tak zazwyczaj nie masz czasu na analizowanie parametrów. Ja jednak będę traktował fotografię jako hobby, a nie chałturę i tym samym pozostanę schodzącym w dół (wg szacownego fotografa artysty) i bedę focił D5000. Pozdrawiam.

Heh, ciekawe stwierdzenie odnośnie użytkowników D5k wypowiedziane przez kolegę tom3k68 ; z całym szacunkiem - każdy kupuje i używa sprzęt w miarę jego wiedzy, potrzeb i możliwości (również finansowych), ja jednak, jeśli będę miał taką możliwość (przede wszystkim:finanse), to jednak będę dążył do zmian w kierunku przeciwnym niż kolega.Pozdrawiam i sukcesów życzę.

pioter m
25-02-2010, 01:50
Decyzji o zamianie jeszcze nie podjalem. Napisalem, ze sie zastanawiam.
Tu nie chodzi o kase, tylko o rozmiar i wygode w podrozowaniu. Obrazowanie jest takie samo. Uklad AF i expozycja ta sama. Tylko wizjera szkoda. Reszta nie robi mi roznicy, bo uzywam trybu A i RAW.

JerzykB
25-02-2010, 02:01
ależ tu nerwów i emocji, wydaje się że całkiem bez potrzeby... niedawno stałem przed tym dylematem D5000 czy D90 a może... w zasadzie zdecydowany byłem na D5000, w koncu kupiłem D90 i jestem zadowolony z decyzji. dlaczego? Argumenty za padły tu już chyba wszystkie wcześniej ;-}, aczkolwiek z tą wygodą to wcale nie do końca tak że tylko i wyłacznie górą jest D90, a co kiedy robimy zdjęcia jakiemuś robaczkowi w trawie albo np. slicznej celebrytce tylko że jesteśmy w tłumie innych gapiów...tutaj górą D5000 (ruchomy wyświetlacz...), przyniosłem to "cudo ergonomii" do domu i co się okazało, ano stare dobre D70 znacznie wygodniej siedzi mi w łapie... bez przesady lepsze -gorsze, wszystko ma swoje wady i zalety, posiadacz D5000 może siedzieć przy jednym stole z posiadaczem D90 a myslę że i D3, mogą romawiać, jeść i dzielić się cennymi uwagami dotyczącymi postrzegania światła a niekoniecznie wykazywać wyższość jednego nad drugim...

mister
25-02-2010, 08:09
Tu nie chodzi o kase, tylko o rozmiar i wygode w podrozowaniu. Obrazowanie jest takie samo. Uklad AF i expozycja ta sama. Tylko wizjera szkoda. Reszta nie robi mi roznicy, bo uzywam trybu A i RAW.


D90: 132 x 103 x 77 mm

D5000: 127 x 104 x 80 mm

Wymiary obu korpusów są prawie takie same, D5000 jest nawet ciut grubszy i wyższy, d90 cięższy o ok 100g.
Jeżeli więc nie chodzi o kasę to chyba wybór jest prosty, no chyba, że często będziesz używał LV z odchylonym LCD - tu przewaga D5000 jest duża.
Jeżeli jeszcze nie "macałeś" obu korpusów to zrób to i wtedy będziesz wiedział co jest dla Ciebie lepsze.

luxmin
25-02-2010, 08:45
tylko że LV jest narazie w Nikonie podobno do d...py Podobno bo nie sprawdzałem tego. Odchylany ekranik (swoją drogą super rzecz ) chyba tylko do filmików się przydaje.

mister
25-02-2010, 08:50
tylko że LV jest narazie w Nikonie podobno do d...py Podobno bo nie sprawdzałem tego. Odchylany ekranik (swoją drogą super rzecz ) chyba tylko do filmików się przydaje.

To zależy do czego chcesz wykorzystywać LV - jeżeli np do makro lub scen statycznych to nie będzie przeszkadzać wolna praca AF.
W DSLR generalnie LV jest do kitu (z wyjatkiem Sony, ale tam znów nie ma filmów)

Pietern
25-02-2010, 09:58
bez przesady lepsze -gorsze, wszystko ma swoje wady i zalety, posiadacz D5000 może siedzieć przy jednym stole z posiadaczem D90 a myslę że i D3, mogą romawiać, jeść i dzielić się cennymi uwagami dotyczącymi postrzegania światła a niekoniecznie wykazywać wyższość jednego nad drugim...


Eee noo, ale trochę chwalenia się tym kto ma większego, to w tym jest... :-)
Stąd w takich tematach tyle emocji.

ad2122
25-02-2010, 12:11
Ponoć rozmiar nie ma znaczenie, ale ten wątek dowodzi, że to bzdura ;)

pioter m
25-02-2010, 13:06
To zależy do czego chcesz wykorzystywać LV - jeżeli np do makro lub scen statycznych to nie będzie przeszkadzać wolna praca AF.
W DSLR generalnie LV jest do kitu (z wyjatkiem Sony, ale tam znów nie ma filmów) A jak wprowadza filmowanie, to LV juz nie bedzie taki super. Chyba ze obraz beda rejestrowac z tej dodatkowej matrycy, ale wtedy filmy beda slabsze.
Ja lubie filmowanie w nikonie i lubie pobawic sie pierscieniem ostrosci. Za nic nie uzylbym AF. No i tego obracanego ekranika mi brak.

zvierzak
25-02-2010, 14:03
Ja również jestem posiadaczem D5K, którego wybrałem z premedytacją, nie pieniądze tu grały główną rolę. Chodziłem, oglądałem, macałem, czytałem i znowu chodziłem... aż w końcu męska decyzja, biorę D5k lepiej mi leży, profesjonalista nie jestem, starczy to co bedzie miał i po tygodniu użytkowania, dalej się go uczę poznaje. Jestem zadowolony z wyboru, do moich zastosowań w zupełności wystarczy.

mpwt
26-02-2010, 15:49
Wszystko wskazuje na to, że temat został wyczerpany. I za jakąś chwilkę posprzątam. Dziękuję osobom udzielającym się w wątku.