Zobacz pełną wersję : Ankieta: na czym archiwizujesz zdjęcia
BlackRoger
03-09-2009, 14:28
Zapraszam do udziału.
wasilewk
03-09-2009, 14:30
Do dziś na HD500GB na kompie, ale się zapełnił i zamierzam kupić 750GB za 250zł.
marszull
03-09-2009, 15:05
Na dvd i na twardzielu
Do dziś na HD500GB na kompie, ale się zapełnił i zamierzam kupić 750GB za 250zł.
Lepiej kupić 1 TB za 280-290zł.
wasilewk
03-09-2009, 15:56
Lepiej kupić 1 TB za 280-290zł.
Ale to byłby WD, a nie Samsung - no i za parę dni do serwisu !
Pzdr.
Ale to byłby WD, a nie Samsung - no i za parę dni do serwisu !Chyba odwrotnie. :) Od 15 lat (czyli od kiedy przypialem 250 MB do Amigi) uzywam WD. Mialem ich juz pewnie z 10 (albo i ponad) sztuk w roznych wersjach i pojemnosciach, i zawsze w odstawke szly tylko ze wzgledu na wymiane na pojemniejsze. Aktualnie uzywam jednoczesnie 3x WD. Systemowy Raptor, drugi na projekty biezace (jakis 250 GB 16 MB cache), na archiwum -- 2 TB green. Pierwsze dwa lataja juz 3ci rok, ostatni okolo pol roku. Komputer pracuje w trybie normalnym (wylaczany raz, dwa razy) do 16 godzin na dobe, a czasami jest tak, ze pracuje nie wylaczany przez miesiac. Byc moze jestem szczesciazem, ale fuksa nie mozna miec przez 15 lat non-stop. :)
DVD i HDD
HDD już się zapełnia i nowy w planie lada dzień.
wasilewk
03-09-2009, 16:58
Chyba odwrotnie. :)
Wczoraj potwierdziłem swoje obawy (mówimy o konkretnym - teraz - dysku 750GB Samsung Sata2 oraz o 1TB Caviarze Sata2). Ten WD jest do bani - klienci potwierdzili. Nie myślę nawet o porównywaniu marki Western Digital do Samsunga - jednak ta 750-ka jest na prawdę udana.
Pzdr.
P.S.
Ten 1TB WD na prawdę ląduje zaraz w serwisie !
Wczoraj potwierdziłem swoje obawy (mówimy o konkretnym - teraz - dysku 750GB Samsung Sata2 oraz o 1TB Caviarze Sata2). Ten WD jest do bani - klienci potwierdzili. Nie myślę nawet o porównywaniu marki Western Digital do Samsunga - jednak ta 750-ka jest na prawdę udana.
Pzdr.
P.S.
Ten 1TB WD na prawdę ląduje zaraz w serwisie !
Czy tylko WD produkuje dyski 1TB ? :)
Czy tylko WD produkuje dyski 1TB ? :)
Nawet 2 TB
wasilewk
03-09-2009, 17:50
Czy tylko WD produkuje dyski 1TB ? :)
Ja mówię o aktualnie (dziś) dostępnych. Na zamówienie, to mnie nie interesuje.
W tej chwili hurtownia Action w W-wie od ręki ma tylko te dyski w 'atrakcyjnej' cenie.
Na pewno są też inne HD. Nowsze, starsze itp. Jednak faktycznie nie ma w czym wybierać - mając na uwadze:
1 - cenę,
2 - niezawodność.
Pzdr.
BlackRoger
03-09-2009, 20:00
Faktycznie patrząc na dostepność dysków 1TB i większych są na rynku tylko Samsungi (z coraz lepszymi opiniami), WD i Seagate (tego bym raczej unikał ze względu na wpadki w ostatnim okresie).
Na DVD, dokładniej DVD-RAM (wielokrotny zapis, dostęp jak do dysku twardego). Są niestety droższe (ok. 10zł za sztukę) i zapis jest wolniejszy (chyba max prędkość to 2x), ale dużo większa wygoda - nie trzeba się bawić z sesjami, dogrywaniem, tylko po prostu przeciągasz pliki, jak na zwykły dysk. A ja nie robię takich dużych ilości zdjęć, żebym potrzebował dysku ileśset giga bajtów :).
Chyba odwrotnie. :) Od 15 lat (czyli od kiedy przypialem 250 MB do Amigi) uzywam WD. Mialem ich juz pewnie z 10 (albo i ponad) sztuk w roznych wersjach i pojemnosciach, i zawsze w odstawke szly tylko ze wzgledu na wymiane na pojemniejsze. Aktualnie uzywam jednoczesnie 3x WD. Systemowy Raptor, drugi na projekty biezace (jakis 250 GB 16 MB cache), na archiwum -- 2 TB green. Pierwsze dwa lataja juz 3ci rok, ostatni okolo pol roku. Komputer pracuje w trybie normalnym (wylaczany raz, dwa razy) do 16 godzin na dobe, a czasami jest tak, ze pracuje nie wylaczany przez miesiac. Byc moze jestem szczesciazem, ale fuksa nie mozna miec przez 15 lat non-stop. :)
Szczerze? Pada wszystko, niezależnie od producenta. Kupiłem niedawno WD 500 GB z serii Black, więc teoretycznie jakiś lepszy. I co? W ciągu jakichś 2 tyg., podczas zapełniania tych 500 GB wyszło, że ma walnięte sektory. Właśnie jest w serwisie producenta, ciekaw jestem, czy go naprawią, czy dadzą mi nowy. Jasne, że są lepsze i gorsze serie i danego producenta. Problem w tym, że zazwyczaj o tym która seria jest mniej/bardziej awaryjna dowiadujemy się po jakimś czasie od pojawieniu się na rynku, kiedy właściwie jest już nie do dostania.
Oczywiście miałem też kopię zapasową, więc nic mi nie zginęło, ale to jest piękny przykład tego, że nie można ślepo wierzyć producentom.
Gdybym miał 2 dyski identycznej wielkości w kompie (w tym jeden jako backup) to na pewno nie byłyby tego samego producenta. Lepiej dmuchać na zimno i minimalizować ryzyko.
krzysztof jot
06-09-2009, 17:30
Czy tylko WD produkuje dyski 1TB ? :)
? . Już ponad rok temu kupiłem 1TB Seagate...
Articool
06-09-2009, 18:54
Co do ankiety to HDD
Jeśli chodzi o awaryjność dysków to nie ma tutaj złotego środka. Każdy się może rozłożyć, wiele pewnie zależy również od danego egzemplarza. Każdy jest przywiązany do danej firmy i jeśli nie spotkało go nic złego to będzie zachwalać, a jak ktoś kupi dysk i po 2 tyg mu się zepsuje, bo akurat tak na niego trafiło to będzie rozpowiadać po wielokroć, że ta firma to kichę produkuje. Jestem właśnie przed zakupem kolejnego dysku i nie mogę się zdecydować. Przejrzałem już sporo stron www i jedno co mogę powiedzieć to to, że na każdego producenta tyle samo jest za jak i przeciw. Obecnie używam Seagate i WD - nie mam póki co zastrzeżeń (odpukać w niemalowane ;)), ale nie wiem na który mam się zdecydować przy obecnym zakupie.
? . Już ponad rok temu kupiłem 1TB Seagate...
... oczywiście to był sarkazm ... sam gdybym kupował dysk to byłby to pewnie dwutalerzowy Seagate 1TB .
ps. Ty masz jeszcze wersję 3-4 talerzową zapewne
Articool ma rację. Z dyskami jest jak z samochodami, dla jednego istnieją tylko niemieckie auta, a inny nawet do takiego nie wsiądzie, bo on tylko japończyki uznaje :-) Fakt, że jak się ktoś zrazi do firmy to już raczej będzie się jej wystrzegał, choćby inni zachwalali. Obawiam się, że nie ma jeszcze (albo ja nie znam) 100% pewnego sposobu archiwizacji. Dyski padają, płyty z czasem nie dają się odczytać...
wasilewk
07-09-2009, 21:11
Articool ma rację. Z dyskami jest jak z samochodami, dla jednego istnieją tylko niemieckie auta, a inny nawet do takiego nie wsiądzie, bo on tylko japończyki uznaje :-) Fakt, że jak się ktoś zrazi do firmy to już raczej będzie się jej wystrzegał, choćby inni zachwalali. Obawiam się, że nie ma jeszcze (albo ja nie znam) 100% pewnego sposobu archiwizacji. Dyski padają, płyty z czasem nie dają się odczytać...
Tutaj chodzi o to, że czasami pokaże się nowy (zupełnie nieudany) model dysku jakiejś firmy, który jest bublem. Bywa też często, że ukazuje się nowy model mniej znanej firmy, który jest dużym sukcesem.
Lepiej nie dać się wmanewrować w bubla i na zimne dmuchać. Problem w tym, że jednym z oczekiwanych parametrów jest długowieczność i niezawodność - można się o niej dowiedzieć dopiero po jakimś czasie (zazwyczaj wtedy już ten model nie jest produkowany i po reklamacji otrzymujemy pieniążki... i zabawa od nowa...).
Pzdr.
3 odrębne dyski twarde z potrójnymi kopiami plus, e-dysk.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.