PDA

Zobacz pełną wersję : Jakie najlepsze szkło do krajobrazów...?



d80
30-08-2009, 11:44
...w cenie do 7000 zł ?Podpięte będzie do D300.Niewykluczam za lat ileś tam przesiadkę na FX.

rychu_lhotse
30-08-2009, 11:51
...w cenie do 7000 zł ?Podpięte będzie do D300.Niewykluczam za lat ileś tam przesiadkę na FX.

14-24/2,8 bez kombinowania :)

NBA
30-08-2009, 12:06
Z taki budżetem, to rzeczywiście nie ma się co zastanawiać... Jedynie słuszny Nikkor... Ja miałem Tokinę 11-16 super.. no ale z taką kasą...:)

slasib
30-08-2009, 12:16
a jakie szkło do ogórków?

pawel
30-08-2009, 12:16
Jeśli interesuje Cię zakres 14-24 to bez wahania. A jeśli jakiś zupełnie inny, to ten już nie będzie taki najlepszy :)

pawel
30-08-2009, 12:19
a jakie szkło do ogórków?
Tylko 85PC, chyba że masz całą szklarnię towaru, wtedy raczej 24 :)

d80
30-08-2009, 12:55
a jakie szkło do ogórków?

Faktycznie w N14-24 niejeden ogórek się zmieści :)


Co do zakresu to 14 w zupełności starczy ale jeszcze mam pytanie co do filtrów czy też ich braku.Pozostają trzy możliwości:
1.Cokin pro (o ile dobrze pamiętam)-jaki konkretnie model polara i/lub połówki?
2.Program graficzny (spodobał mi się NX2 i chyba w końcu go kupię) ale to już nie to samo co daje filtr.
3.Odpuścić sobie w/w i czekać (polować) na dogodną chwilę w sprzyjającym świetle.

PS. O kurka wodna,zaraz muszę lecieć do pracy :(

Moonbeam
30-08-2009, 23:06
Kolega chce wydać kupę kasy na obiektyw, a Wy mu proponujecie pójście na kompromis. 14-24 nie służy do fotografowania krajobrazu. Ostrość to nie wszystko. Co prawda na DX da się uniknąć z Cokinem Pro winiety, ale na FX już nie. Poza tym to szkło łapie sporo flar i pod słońce może być nieciekawie.

Filtrów w profi foto krajobrazowej się nie da uniknąć:
- NX2 nie da tak naturalnego efektu jak polar
- domykanie przysłony degraduje ostrość zdjęcia, bardzo często potrzeba długich ekspozycji, zostaje tylko filtr ND
- składanie dwóch ekspozycji by uzyskać efekt jak z połówki jest czasochłonne i nie zawsze możliwe w wypadku drzew czy traw na wietrze, nie zawsze też mamy statyw ze sobą.

Moja propozycja to będą dwa obiektywy, oba nie ustępujące wiele ostrością po domknięciu od 14-24, a lepiej zachowujące się pod światło i bez problemu współpracujące z filtrami (oba 77mm):
- Tokina 11-16 jako szeroki kąt tymczasowo na DX
- Nikkor 17-35 jako standard na DX i szeroki przyszłościowo na FX (krajobraz to nie tylko ekstremalne ogniskowe)

Dodatkowo proponuję uzupełnić zestaw o 50 1.8. Nieraz przydaje się zbliżenie, obiektyw ten jest super ostry i pięknie pod światło pracuje.
Krajobraz to też teleobiektywy... Taka Sigma 50-500 czy 120-400 to bardzo fajne szkiełka w tych zastosowaniach :)


-

Moonbeam
31-08-2009, 03:57
Jeszcze jedna sprawa. UV w wysokich górach, również w Tatrach naprawdę się przydaje. Nic nam nie da 14-24 gdy zdjęcia i tak będą za mgiełką...

d80
31-08-2009, 08:31
- Nikkor 17-35 jako standard na DX i szeroki przyszłościowo na FX (krajobraz to nie tylko ekstremalne ogniskowe)
-


Również i ten mam na uwadze tylko jak on spisuje się na cyfrze ?

morzon
31-08-2009, 10:10
Jeszcze jedna sprawa. UV w wysokich górach, również w Tatrach naprawdę się przydaje. Nic nam nie da 14-24 gdy zdjęcia i tak będą za mgiełką...

Jezuuuu... UV się NIE przydaje w górach z cyfrą, NIE usuwa w żaden magiczny sposób mgiełki! Jedyne zastosowanie uvki to ochrona przedniej soczewki obiektywu.

Co do krajobrazów - tak jak ktoś wyżej zauważył - to nie tylko szeroki kąt. Zobacz moją galerie z linku w podpisie - ponad połowa to krajobrazów jest zrobiona tele (szeroki też jest, wiadomo). Tak naprawdę do tej dziedziny trzeba mieć dość szeroki zakres ogniskowych - od szerokiego kąta do długiego tele... Proponowałbym raczej zakup 2-3 tańszych obiektywów, zamiast jednego hiper-mega wypasionego - da Ci to dużo więcej możliwości i zabawy podczas fotografowania.

Moonbeam
31-08-2009, 13:51
Jezuuuu... UV się NIE przydaje w górach z cyfrą, NIE usuwa w żaden magiczny sposób mgiełki! Jedyne zastosowanie uvki to ochrona przedniej soczewki obiektywu.


Czy możesz podać jakieś linki do źródeł tej informacji? Wiarygodnych testów? Ja się powołuję na optycznych:

"Podsumowując, promieniowanie UV jest silnie pochłaniane w atmosferze i im wyżej nad powierzchnią Ziemi się znajdujemy (na pokładzie samolotu, pensjonat w górach etc.) tym jest go więcej. Jednocześnie jest ono bardzo silnie w niej rozpraszane, przez co fotografując Morskie Oko czy widok na panoramę rozpościerającą się z Giewontu zauważamy, że zdjęcia są lekko zamazane, jakby zrobione przez "mgłę" w porównaniu do tego co widzimy naszym wzrokiem. To właśnie w tych sytuacjach zastosowanie filtrów UV wpłynie na poprawę jakości naszych zdjęć."

Z drugiej strony znalazłem taki wpis na blogu: http://www.urbanowicz.net.pl/artykul_4
Potwierdza on to co piszesz, ale brakuje mi testów na wysokościach 2-3 tys. m n.p.m.

JKuba
31-08-2009, 13:58
nie wiem czy 14-24/2.8 z jego niemożnością zainstalowania jakiegokolkwiek filtra jest dobrym wyborem do krajobrazów :?

northrop
01-09-2009, 05:41
nie wiem czy 14-24/2.8 z jego niemożnością zainstalowania jakiegokolkwiek filtra jest dobrym wyborem do krajobrazów :?

mozna, tylko jest to diabelnie kosztowne. a wyglada to tak: http://www.flickr.com/photos/13847280@N03/2655841619/

GeparD
01-09-2009, 05:56
Moja propozycja to będą dwa obiektywy, oba nie ustępujące wiele ostrością po domknięciu od 14-24, a lepiej zachowujące się pod światło i bez problemu współpracujące z filtrami (oba 77mm):
- Tokina 11-16 jako szeroki kąt tymczasowo na DX
- Nikkor 17-35 jako standard na DX i szeroki przyszłościowo na FX (krajobraz to nie tylko ekstremalne ogniskowe)

(...)


czy wspomniana przez ciebie Tokina jest naprawdę o tyle lepsza niż posiadana przez ciebie Sigma?
i czy warto dac ok 400PLN wiecej za tokine w porownaniu do "starej" sigmy?

P.S. pytam się serio, bez ironicznych podtekstów

Moonbeam
03-09-2009, 18:46
czy wspomniana przez ciebie Tokina jest naprawdę o tyle lepsza niż posiadana przez ciebie Sigma?
i czy warto dac ok 400PLN wiecej za tokine w porownaniu do "starej" sigmy?

P.S. pytam się serio, bez ironicznych podtekstów

Tokina jest ostrzejsza, to na pewno. Choć na Sigmę absolutnie narzekać nie mogę, też jest bardzo ostra.
W abberacji chromatycznych nigdy w Sigmie nie widzałem nawet najmniejszych. W Tokinie może być gorzej. Jest też chyba trochę więcej flar i odblasków, ale ciągle na akceptowalnym poziomie.

Koledze jednak zaproponowałem Tokinę, bo krajobraz to nie tylko f/8. Są sytuacje gdzie 2.8 jest niezastąpione (mała GO, trudne warunki świetlne).

Photoartbox
04-09-2009, 12:24
Koledze jednak zaproponowałem Tokinę, bo krajobraz to nie tylko f/8. Są sytuacje gdzie 2.8 jest niezastąpione (mała GO, trudne warunki świetlne).

Na trudne warunki swietlne w krajobrazie, jest jeden niezastapiony sposob - STATYW.

pawelpiotrm
11-09-2009, 10:01
A może czas aby jakieś porównania wrzucić w tym wątku. Jeśli N12-24 to przykłady np świetnego zdjęcia pod światło. Jeśli Tokina to .....będzie dla mnie i dla innych lepiej ;-)

pire
12-09-2009, 16:22
Szkło do krajobrazu ?, a nie wystarczy no kółeczku z programami ustawić krajobraz.

harb
14-09-2009, 00:06
napisał Moonbeam
Kolega chce wydać kupę kasy na obiektyw, a Wy mu proponujecie pójście na kompromis. 14-24 nie służy do fotografowania krajobrazu.......

mam do kolegi jedno pytanie, czy te autorytatywne teorie sa poparte praktyką z tym obiektywem, czy są to zasłyszane i wyssane z palca pobożne zyczenia gawędziarza
pracuję na tym szkle od póltora roku, siedem mi-siecy z D200 i obecnie trzynaści z D700 - zyczyłbym kazdemu takiego szkła z takimi mozliwosciami, i jeszcze jedno w tym szkle obrazowanie nie polega na ostrosci, ale przede wszystkim na rozdzielczośći, znakomitym kontrascie, świetnej kolorystyce, nie bede wymieniał innych zalet tego szkła bo to juz prawie legenda, zapraszam do swojej galerii sa tam exify do wgladu pod kazda fotką


pozdrawiam

andrzej_suse10
14-09-2009, 00:24
mam do kolegi jedno pytanie, czy te autorytatywne teorie sa poparte praktyką z tym obiektywem, czy są to zasłyszane i wyssane z palca pobożne zyczenia gawędziarza


Jeśli już decydujesz się używać tak nieprzyjemnego tonu, to miejże chociaż pewność że wiesz o czym piszesz, bo czytając to:




[...]w tym szkle obrazowanie nie polega na ostrosci, ale przede wszystkim na rozdzielczośći [...]


dochodzę do wniosku że jednak tak nie jest. Ale może to mi brakuje jakiś humianistycznych zdolności tudzież bujnej wyobraźni która pomogła by mi pojąć różnicę między ostrością a rozdzielczością w sensie właściwości obiektywu :mrgreen:

harb
14-09-2009, 00:34
po prostu kiedy czytam takie gdybanie to inaczej zareagować nie można, jest wielu znawców którzy teretyzują na temat optyki nie majac szkła w dłoni, stąd pytanie do kolegi Moonbeama czy głoszone przez niego teorie oparte są o praktyczne doznania
co do szkła podtrzymuję to co napisałem, obiektyw ma tak znakomite parametry ze pisanie tylko o ostrosci nie ma sensu, moze żle to ujałem we wczesniejszym poscie, ale na jakość tego szkła którę swiadczą o jego finalnym obrazowaniu (w tym o ostrosci) składa się suma wszystkich jego zalet

Moonbeam
14-09-2009, 08:02
po prostu kiedy czytam takie gdybanie to inaczej zareagować nie można, jest wielu znawców którzy teretyzują na temat optyki nie majac szkła w dłoni, stąd pytanie do kolegi Moonbeama czy głoszone przez niego teorie oparte są o praktyczne doznania

Tak, miałem w rękach ten obiektyw przez pewien czas. Co więcej, za kilka dni dokonuję jego zakupu, bo przyda mi się do reporterki i w tym będzie niezastąpiony. Nie przeczę, że 14-24 to naprawdę świetny obiektyw. Jest taki. Ale brak możliwości użycia filtrów jak dla mnie do poważnego zajęcia się krajobrazem trochę go dyskwalifikuje...
Wydaje mi się że 17-35 jest równie ostry i do krajobrazu na FX nada się lepiej.

borregaard
14-09-2009, 11:09
Tak, miałem w rękach ten obiektyw przez pewien czas. Co więcej, za kilka dni dokonuję jego zakupu, bo przyda mi się do reporterki i w tym będzie niezastąpiony. Nie przeczę, że 14-24 to naprawdę świetny obiektyw. Jest taki. Ale brak możliwości użycia filtrów jak dla mnie do poważnego zajęcia się krajobrazem trochę go dyskwalifikuje...
Wydaje mi się że 17-35 jest równie ostry i do krajobrazu na FX nada się lepiej.
Powtórzę raz jeszcze za Kolegą wyżej....
http://www.flickr.com/photos/13847280@N03/2655841619/
Gdy pasja swawoli cena nie gra roli....:-D

Moonbeam
14-09-2009, 11:21
Powtórzę raz jeszcze za Kolegą wyżej....
http://www.flickr.com/photos/13847280@N03/2655841619/
Gdy pasja swawoli cena nie gra roli....:-D

Tak... Ale gdzieś czytałem że na FX winieta znika dopiero w okolicach 18-20mm. Jeśli udało się rozwiązać ten problem to rzeczywiście świetna sprawa, ale kolega w 7000 zł się nie zamknie :)

Marcin T
14-09-2009, 12:00
Wydaje mi się że 17-35 jest równie ostry i do krajobrazu na FX nada się lepiej.
Równie ostry?
Zwłaszcza na brzegach kadru :mrgreen:
http://dc.watch.impress.co.jp/cda/longterm/2008/12/19/9876.html

Photoartbox
14-09-2009, 13:46
Równie ostry?
Zwłaszcza na brzegach kadru :mrgreen:
http://dc.watch.impress.co.jp/cda/longterm/2008/12/19/9876.html

Oj, to widze, ze moj Tamronik 17-35 nie ma sie czego wstydzic :) Ale trzeba przyznac, ze 14-24 wymiata i to konkretnie, wow!

andrzejp
14-09-2009, 14:33
Równie ostry?
Zwłaszcza na brzegach kadru :mrgreen:
http://dc.watch.impress.co.jp/cda/longterm/2008/12/19/9876.html
Tu widać jak 14-24, "łapie" flary:mrgreen:
specjalnie testowałem pod słoneczko i flarek nie łapie,
no zdarza się czasami, że coś załapie,
ale generalnie nie można powiedzieć, jak pisze Moonbeam (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=22974), "...szkło łapie sporo flar..."
z tym się nie zgadzam.Właśnie te inne łapią sporo flarek.
Potwierdzam to co pisze Janusz:-D

Moonbeam
14-09-2009, 18:43
Tu widać jak 14-24, "łapie" flary:mrgreen:
specjalnie testowałem pod słoneczko i flarek nie łapie,
no zdarza się czasami, że coś załapie,
ale generalnie nie można powiedzieć, jak pisze Moonbeam (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=22974), "...szkło łapie sporo flar..."
z tym się nie zgadzam.Właśnie te inne łapią sporo flarek.
Potwierdzam to co pisze Janusz:-D

Rzeczywiście może zbyt ostro się wypowiedziałem o 14-24. Tak czy inaczej patrząc na powyższą stronę podtrzymam to że pod względem pracy pod świało i łatwości usunięcia nieporządanych efektów 17-35 będzie minimalnie lepszy od 14-24, natomiast na 14-24 te bliki wydają się ładniejsze.

Ostrość na brzegu przy krajobrazowych f/8-f/16 - rzeczywiście 14-24 nie ma sobie równych, choć 17-35 jest zaraz na drugim miejscu i też daje obrazy o dobrej jakości.

No nic, nie przekonuję o wyższości 17-35 więcej tylko biegnę do sklepu po swoje 14-24, mimo że raz na jakiś czas też mi się zdarza krajobraz popełnić :)

d80
16-09-2009, 09:51
No nic, nie przekonuję o wyższości 17-35 więcej tylko biegnę do sklepu po swoje 14-24, mimo że raz na jakiś czas też mi się zdarza krajobraz popełnić :)


Dobre zdanie podsumowujące ten wątek - "nie przekonuję o wyższości 17-35 tylko biegnę po 14-24" i jak widać po galerii harba można tym szkłem (14-24) popełniać krajobrazy znacznie częściej niż raz na jakiś czas.

PiterM
21-09-2009, 14:17
Z drugiej strony znalazłem taki wpis na blogu: http://www.urbanowicz.net.pl/artykul_4
Potwierdza on to co piszesz, ale brakuje mi testów na wysokościach 2-3 tys. m n.p.m.

Aż tak kolosalna różnica w ostrości? Wydaje mi się, że to dość ekstremalnie wybrany przykład.

badabuzz
21-09-2009, 15:56
Ten wątek to kolejny dowód na to, że dużym wrogiem zakupów w świecie foto są pieniądze.

Otóż mając konkretny pieniądz to człowiek zaczyna tonąć w opisach, dywagacjach i rozważaniach. Generalnie do ładu dojść tu nie możemy co ma chłopak kupić.

Moim skromnym zdaniem na DX najlepiej kupić N14-24- gdyż to świetny obiektyw, dość szeroki a w przyszłości dotrzyma kroku korpusowi z pełną klatką.

wlopis
21-09-2009, 17:13
Dobre zdanie podsumowujące ten wątek - "nie przekonuję o wyższości 17-35 tylko biegnę po 14-24" i jak widać po galerii harba można tym szkłem (14-24) popełniać krajobrazy znacznie częściej niż raz na jakiś czas.

Tak, tylko że Harb do swoich pięknych fotografii dochodził poprzez pracę, fotografowanie, oglądanie, słuchanie, czytanie, a D700 i N14-24 wspomaga to co wcześniej wymieniłem. Rozwijac należy się stopniowo i w sposób właściwy dla danego człowieka i jego wrażlwości. Mam wrażeie że dla mnie zupełnie wystarczajcym korpusem bedzie w niedalekiej przyszłości, odpowiednik D80/D90, a z zoomów szerokokatnych, szczytem N10-24, nad którym coraz poważniej sie zastanawiam. Oczywiście zastrzegam że fotografię traktuję jako przyjemnośc, nie zarabiam na niej nawet ZŁOTÓWKI w roku :)

czarekk
21-09-2009, 20:32
Aż tak kolosalna różnica w ostrości? Wydaje mi się, że to dość ekstremalnie wybrany przykład.

"Testowałem" 70-300 Vr i nie zauważyłem takich różnic. Mało tego wydaje mi się że z filtrem miałem ostrzejsze zdjęcia. Z drugiej strony na Sigmie 18- 125 OS mam wrażenie że zdjęcia są mniej ostre oczywiście z tym samym filtrem. Aha filtr to Hoya HMC

Pozdrawiam
Czarek

PiterM
22-09-2009, 09:45
Ja używam Hoya HMC oraz Marumi i też nie zauważyłem większej różnicy. Ani na 70-300 VR ani na 50mm ani na 105 VR. Ale od wczoraj poszukuję znów różnic :/

d80
22-09-2009, 13:22
Szkoda że Nikon nie wymyślił żadnego stałego mocowania filtra do N14-24 to wtedy dylematów by nie było.

northrop
23-09-2009, 08:12
Ten wątek to kolejny dowód na to, że dużym wrogiem zakupów w świecie foto są pieniądze.

Otóż mając konkretny pieniądz to człowiek zaczyna tonąć w opisach, dywagacjach i rozważaniach. Generalnie do ładu dojść tu nie możemy co ma chłopak kupić.

Moim skromnym zdaniem na DX najlepiej kupić N14-24- gdyż to świetny obiektyw, dość szeroki a w przyszłości dotrzyma kroku korpusowi z pełną klatką.

jest jeszcze jedna grupa ludzi. ta ktora po prostu ma w plecaku to co potrzebuje i zamiast na forum, jest w plenerze i cyka fotki i nie ma czasu sie wypowiadac ;)


Szkoda że Nikon nie wymyślił żadnego stałego mocowania filtra do N14-24 to wtedy dylematów by nie było.

ee... jeszcze by ludzie zaczeli na UWA zakladac filtry CPL i sie zastanawiac ze cos chyba nie tak to dziala jak powinno... nie ma idealnych obiektywow i z kazdym obiektywem trzeba sie liczyc, ze gdzies cos jednak bedzie nie tak i trzeba sobie jakos z tym radzic.