PDA

Zobacz pełną wersję : D90 i matówka



bagienny
29-08-2009, 20:47
Witajcie!

Mam pytanie - czy można gdzieś dostać matówkę do D90, która ułatwiała by manualne ostrzenie (z klinem?)? Rozglądałem się po sieci i były owszem - do D80, D40, ale do dziewięćdziesiątki nie widziałem. Czy to znaczy, ze matówka w D90 jest niewymienialna i nie można sobie w żaden sposób ułatwić ostrzenia z manualnymi słoikami?

Niniejszym witam również całą brać forumową :mrgreen:

Antonioo
29-08-2009, 20:50
szczerze mówiąc nie wiem....a czy czasem z d80 nie będzie pasować?

BSKraków
29-08-2009, 20:59
Jak znajdę stronkę producenta to podeślę , przeglądałem ją kiedyś i mają do wyboru i koloru do D90 w cenach ok 50$

Wiewioor
29-08-2009, 21:16
Wygrzebałem w sieci coś takiego:

http://www.katzeyeoptics.com/item--Nikon-D80-D90-Focusing-Screen--prod_D80.html

Kurcze, byłem w Stanach i nie kupiłem :( A teraz do makro mogłoby się przydać.


Kiedyś niejaki Andy (Busko-Zdrój) wykonywał matówki do Nikonów i Canonów. Trzeba by poszukać i się zapytać. Na pewno wychodziło to taniej.


Pozdrawiam,
Konrad

nem
29-08-2009, 21:34
tu jakaś chińszczyzna http://allegro.pl/item716266847_nowa_matowka_do_nikon_d80_d200_d300. html
Być może pasuje także do D90.

bagienny
29-08-2009, 21:41
tu jakaś chińszczyzna http://allegro.pl/item716266847_nowa_matowka_do_nikon_d80_d200_d300. html
Być może pasuje także do D90.No właśnie - czy ktoś ma jakieś informacje o kompatybilności pomiędzy tymi matówkami? Bo gdzie bym nie widział alterantywnej matówki, to potrafia wymienić wszystkie modele od d70 do d300 z pominięciem d90.

nem
29-08-2009, 23:20
To może kup, a jak nie będzie pasować to wezmę do swojego D200 :)

bagienny
29-08-2009, 23:23
Chwilowo się tylko rozglądam, sporo wody jeszcze w Wiśle upłynie zanim będę własnoręcznie testował ;)

Antonioo
29-08-2009, 23:27
jakby fundator się znalazł, to można się podjąć testów....ewentualnie ;) hehe

nem
29-08-2009, 23:31
Ja się właśnie zastanawiam nad zakupem tego wynalazku. Jedynie przeraża mnie perspektywa samodzielnej wymiany, będę musiał wynaleźć jakiegoś performera magii precyzyjnej na śląsku.

Wiewioor
29-08-2009, 23:43
Ja kiedyś myłem matówkę do D70 - filozofii jakiejś większej tam nie było, ale nie zabierałem się za to w D80/D90. Myślę, że będzie tak samo łatwo/trudno - zależnie od zdolności manualnych. Do szczęścia wystarczy penseta i stabilne ręce.

nem
30-08-2009, 00:03
No właśnie brak mi stabilnych rąk i samego szczęścia, więc wolę nie kusić losu. Teoretycznie można zepsuć tylko samą matówkę, ale to zawsze te ~130zł mniej w mieszku.

BSKraków
30-08-2009, 00:19
Jak obiecałem tak poszukałem , a tu efekt poszukiwań :
http://www.focusingscreen.com/index.php?cPath=22&osCsid=e93c563882a0358862af731115ff08e5

nem
30-08-2009, 00:53
Wobec tego pozwoliłem sobie zrobić porównanie schematów matówek ze strony, którą wynalazł BSKraków.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img83.imageshack.us/img83/3259/matowki.jpg)

Przyjmując, że schematy są zgodne z faktycznymi wymiarami matówek, te do D90 i np. D200 to to samo.

bagienny
30-08-2009, 00:53
Jak obiecałem tak poszukałem , a tu efekt poszukiwań :
http://www.focusingscreen.com/index.php?cPath=22&osCsid=e93c563882a0358862af731115ff08e5
Dziękuję uprzejmie - to nawet lepsze niż to, czego szukałem ;)

Karbulot
30-08-2009, 07:36
Sam bym sobie takie cos zainstalowal. Pamietam czasy Zenitow, kiedy ostrzylo sie tak wygodnie. Nawet w swoim ET mialem pierscien ktory mi szybko otwieral przyslone na maksa, bo na najwiekszym otworze byl najjasniejszy obraz i najmniejszy zakres ostrosci w wizjerze. Bardzo latwo sie ostrzylo, naprawde dziwi mnie fakt, ze producenci drogich i markowych sprzetow nie stosuja takiego rozwiazania. A moze im sie wydaje, ze zaawansowane matowki nie sa potrzebne, skoro i tak 99,9% zdjec robi sie za pomoca autofokusa?

nem
30-08-2009, 13:48
Moim zdaniem producenci nie chcą napędzać wtórnego rynku dobrych, manualnych obiektywów - to im po prostu nie na rękę. No niby jest zielona kropka, ale to półśrodek - kij jej w... oko :)

Jatin
30-08-2009, 21:21
Ja szukam takiej matówki z klinem do 60 jak ktoś ma pewny namiar to poproszę.

pritchard
01-09-2009, 09:02
Sam bym sobie takie cos zainstalowal. Pamietam czasy Zenitow, kiedy ostrzylo sie tak wygodnie. Nawet w swoim ET mialem pierscien ktory mi szybko otwieral przyslone na maksa, bo na najwiekszym otworze byl najjasniejszy obraz i najmniejszy zakres ostrosci w wizjerze. Bardzo latwo sie ostrzylo, naprawde dziwi mnie fakt, ze producenci drogich i markowych sprzetow nie stosuja takiego rozwiazania. A moze im sie wydaje, ze zaawansowane matowki nie sa potrzebne, skoro i tak 99,9% zdjec robi sie za pomoca autofokusa?

No i właśnie tego o czym piszesz brakuje mi również w moim D90. Ta matówka, przy ręcznym ostrzeniu, jest zupełnie do bani. Nic kompletnie nie wskazuje i trzeba się bardzo nagimnastykować aby mieć pewność, że się złapało ostrość na właściwym obiekcie. W Zenicie to było "klasa-rozwiązanie" :)
Patrząc na filmy instruktażowe ze strony prtoducenta, to wymiana matówki jest banalna. Jak znajdę wolne środki to kupię i wymienię :)

stapa11
01-09-2009, 20:45
Właśnie wyciągnąłem z szafy moje stare FG-20. Jeżu, ależ ono miało matówkę, klin, spolaryzowane płaszczyzny.
Matówka w D90 to porażka. A wszystko przez to, że to aparat dla amatora, który ma używać AF.
Czy D300 też ma takie badziewie nad lustrem?

stapa11
01-09-2009, 20:46
Ja szukam takiej matówki z klinem do 60 jak ktoś ma pewny namiar to poproszę.

Toć przecież bagienny podał link do sklepu.
Mnie wzięło i kupiłem, jak dojdzie, to Wam napiszę, czy warto.
Jak nie dojdzie, to też napiszę.

Karbulot
02-09-2009, 07:14
Czy wymiana matowki jest jednoznaczna z utrata gwarancji?

pritchard
02-09-2009, 09:01
Toć przecież bagienny podał link do sklepu.
Mnie wzięło i kupiłem, jak dojdzie, to Wam napiszę, czy warto.
Jak nie dojdzie, to też napiszę.

Jaki model aparatu masz? Kupiłeś może matówkę do D90??

stapa11
02-09-2009, 10:25
Jaki model aparatu masz? Kupiłeś może matówkę do D90??

Zgadza się, mam D90 i kupiłem K3 do D90

Valdek_Tychy
02-09-2009, 11:07
Toć przecież bagienny podał link do sklepu.
Mnie wzięło i kupiłem, jak dojdzie, to Wam napiszę, czy warto.
Jak nie dojdzie, to też napiszę.
No to poczekamy :D

Dante_85
02-09-2009, 11:22
A jak cenowo to wygląda do D90

pawelpiotrm
02-09-2009, 11:37
Stapa11
Jakby się okazało, że jesteś zadowolony to ja bardzo chętnie chciałbym zobaczyć jak to działa ;-) Bo ostrzenie manualne mnie pociąga ;-)

stapa11
02-09-2009, 21:22
Stapa11
Jakby się okazało, że jesteś zadowolony to ja bardzo chętnie chciałbym zobaczyć jak to działa ;-) Bo ostrzenie manualne mnie pociąga ;-)

Szczególnie jak się ma manuala F1.4, to pociąga, ja to rozumiem.
Jak dojdzie, przetestuję i się odezwę.

bagienny
03-09-2009, 10:33
Swoją drogą wszyscy którzy potrzebują instrukcji co i jak - jest na stronie podanego wyżej sklepu w całkiem przystępnej i dokładnej formie :)
http://www.focusingscreen.com/work/d90en.htm

jpyt
03-09-2009, 10:42
Toć przecież bagienny podał link do sklepu.
Mnie wzięło i kupiłem, jak dojdzie, to Wam napiszę, czy warto.
Jak nie dojdzie, to też napiszę.

Czegoś nie kapuje.
Kupiłeś w tym sklepie: http://www.focusingscreen.com (http://www.focusingscreen.com/) ??
i zapłaciłeś 430$ za samą przesyłkę ??
http://www.focusingscreen.com/conditions.php?osCsid=8cca02304e38d1f3a472512abe5f 8f1e

pritchard
03-09-2009, 11:53
Szkoda, że tych matówek nie można dostać gdzieś w polskim sklepie :/ Jak wygląda zakup w tym zagranicznym sklepie??

tomek...
03-09-2009, 12:15
Czegoś nie kapuje.
Kupiłeś w tym sklepie: http://www.focusingscreen.com (http://www.focusingscreen.com/) ??
i zapłaciłeś 430$ za samą przesyłkę ??
http://www.focusingscreen.com/conditions.php?osCsid=8cca02304e38d1f3a472512abe5f 8f1e

Nie doczytałeś.
Cena przesyłki jest w dolarach Tajwańskich (NT$), czyli ok. 40 zł.

Pozdrawiam
Tomek

zyku
03-09-2009, 12:27
Witam
Zastanawiam się, czy jest jakikolwiek sens stosowania takiej matówki z ciemnym obiektywem o światłosile rzędu 10?
Ewentualnie znacie może jakiś sposób na wspomaganie ostrzenia z takim szkłem?

pozdrawiam
zyku

jpyt
03-09-2009, 14:30
Nie doczytałeś.
Cena przesyłki jest w dolarach Tajwańskich (NT$), czyli ok. 40 zł.

No to zmienia postać rzeczy :)
W takim razie z niecierpliwością czekam na Twój "test" matówki - w szczególności interesuje mnie czy nie przeszkadza ona w normalnym użytkowaniu z obiektywami AF, czy nie powoduje problemów z pomiarem światła, no i czy spełnia swoje zadanie w manualnym ostrzeniu.

Ja ostatnimi czasy przymierzam się do pinponga 85/1.4 i na próbę podpiąłem do siebie jakiś DDR-owski wynalazek 135/2.8 żeby sprawdzić jak to jest z manualnym szkłem - po kilku godzinnych testach stwierdziłem że tragedia - na matówce praktycznie nie jestem wstanie ocenić czy coś jest dokładnie w punkcie ostrości czy tylko w jego pobliżu, jedyna możliwość to używanie kropki, ale optymalna praca to to na pewno nie jest.

bagienny
03-09-2009, 14:56
Cytując stronę sklepu: "2 . NIKON D90 change focusingscreen will not influence AF-Focus and focus point operate." :)

jpyt
03-09-2009, 15:35
Życie nauczyło mnie że bardzo często to co piszą w sklepie to jedno a stan faktyczny to drugie. Ja rozumiem, że układ AF znajduje się na dole korpusu pod lustrem, a matówka u góry ale ..... czy matówką będzie miała precyzyjnie naniesione punkty AF, czy nie okaże się że potem jak mierzę w oko to AF tak na prawdę nie ustawia się na nos itp. ? Takich kwiatków może niestety wyjść trochę, nawet bez wymiany matówki niektóre egzemplarze Nikon-a mają problem właśnie z odpowiednim pokryciem i pokazaniem gdzie są umieszczone punkty AF. O pomiarze światła nie wspomnę bo on akurat umieszczony jest chyba w kominku i jest czuły na ilość światła przechodzącą przez matówkę.

bagienny
03-09-2009, 15:38
To wypada już tylko zaczekać na test ;)

stapa11
14-09-2009, 20:30
Czegoś nie kapuje.
Kupiłeś w tym sklepie: http://www.focusingscreen.com (http://www.focusingscreen.com/) ??
i zapłaciłeś 430$ za samą przesyłkę ??
http://www.focusingscreen.com/conditions.php?osCsid=8cca02304e38d1f3a472512abe5f 8f1e

2300 tajwańskich dolców za matówkę, 430 za wysyłkę i 22% cła. Razem do kupy jakieś 300PLN
Jutro powinna być u mnie.
W sumie wszystko dość drogo i mam nadzieję, że się opłacało.
Napiszę wkrótce.

jpyt
14-09-2009, 20:49
Powiem Ci, że czekam z niecierpliwością na Twoją opinię i trzymam kciuki, że jednak będzie matówka ładnie się sprawować.

Dante_85
15-09-2009, 11:01
Na tę opinie czaka na pewno wielu użytkowników D90, nie powiem sam jestem bardzo ciekaw efektów pracy z tą matówką.

stapa11
15-09-2009, 17:46
No to już mogę się podzielić pierwszymi wrażeniami.
Po pierwsze, to jest to czego oczekiwałem. Taka matówka powinna być montowana przez fabrykę.
Pierwsze wrażenie bardzo dobre, jasna, czytelne obszary ostrości, wyraźny klin i kółko dookoła. Żadna tandeta.
Ustawianie ostrości z SamYangiem 85 przy F1.4 jest dużo szybsze i bardziej precyzyjne.
Nawet przy małej ilości światła można wcelować w punkt w ciągu sekundy, góra dwóch.
Zielona kropa miga nie może się zdecydować, a tu klin, i wiadomo o co chodzi.

Po drugie, wymiana matówki jest banalnie prosta, ale ręce nie mogą się trząść, bo kluczykiem można porysować matówkę, albo zaczepić o amortyzator lustra.
A sprężyna mocująca matówkę naprawdę trzyma. Ja założyłem swoją prosto z pudełka i widzę jakiś paproch, ale mi nie przeszkadza, jak będzie to wyjmę i przedmucham.
Tajwańczycy dali kluczyk, szczypeczki, nawet kondoniki na palce, żeby nie dotykać matówki paluchami.
Cała operacja trwała 2 minuty.

Po trzecie, najprzykrzejsza sprawa to koszt.
Nie wiem dokładnie ile mi zejdzie z karty, ale trzeba liczyć 300PLN z cłem i przesyłką.

Na koniec, punkty AF i rzeczy w wyświetlaczu działają poprawnie.
Za kilka dni napiszę więcej.

ktosiu
15-09-2009, 19:11
Dokładnie te same są na A...
Przepłaciłeś ;-)

jpyt
15-09-2009, 19:31
Na koniec, punkty AF i rzeczy w wyświetlaczu działają poprawnie.
Za kilka dni napiszę więcej.

Działać to one będą bo sensor AF jest pod lustrem daleko od matówki ale sprawdź/zwróć większą uwagę na:

1. Czy obszary AF na matówce nie są przesunięte tj. czy rzeczywiście AF mierzy w miejscu gdzie pokazuje matówka
2. Czy klin nie powoduje przekłamań w pomiarze światła (to akurat jest realizowane w kominku na podstawie obrazu jaki powstaje na matówce). Najprawdopodobniej punktowy pomiar światła w centralnym polu nie będzie działał poprawnie - pytanie czy tylko on.

Dante_85
15-09-2009, 20:17
Gdzie na Alledrogo takie widziałeś ja przeglądałem kilkakrotnie i żadnej do D90 nie znalazłem.

ktosiu
15-09-2009, 20:24
To są te same co do D200, D80, D300...

Pozdro.,

stapa11
15-09-2009, 20:40
1. Czy obszary AF na matówce nie są przesunięte tj. czy rzeczywiście AF mierzy w miejscu gdzie pokazuje matówka
To sprawdziłem na gazecie dla każdego punktu. AF działa prawidłowo dla każdego punktu.
Testy robiłem dla obiektywu manualnego (AF - potwierdzenie kropką) i z chipem (ostawienie ostrości i sprawdzenie klina) Brak FF, BF, brak różnic pomiędzy AF i klinem. Z jedną różnicą: klin nie świeci lampką jak szuka ostrości :D


2. Czy klin nie powoduje przekłamań w pomiarze światła (to akurat jest realizowane w kominku na podstawie obrazu jaki powstaje na matówce). Najprawdopodobniej punktowy pomiar światła w centralnym polu nie będzie działał poprawnie - pytanie czy tylko on.
Używam tylko punktowego pomiaru światła, przetestowałem szarą ścianę równomiernie oświetloną z pomiarem w każdym punkcie. oraz moje akwarium (dno) ustawiając punkt pomiaru w to samo miejsce.
Wynik (tryb A) taki sam.Według mnie matówka nie wprowadza żadnych zmian w pomiarze.
Pomiar robiłem dla światła F2.8 i F5.6, bez różnicy.

Dante_85
15-09-2009, 20:54
Takie małe pytanko ale czy te same są do d90 co do d200 bo nie ukrywam szkoda mi wywalić 130zł i z niej nie korzystać bo niepasuje

ktosiu
15-09-2009, 20:59
Czekirałt:
http://www.katzeyeoptics.com/item--Nikon-D80-D90-Focusing-Screen--prod_D80.html

Dante_85
15-09-2009, 21:06
Z jedną różnicą: klin nie świeci lampką jak szuka ostrości :D


W jakim sensie nie świeci jak szuka bo ja nie kumam.

stapa11
15-09-2009, 21:29
W jakim sensie nie świeci jak szuka bo ja nie kumam.

Auto focus musi wspomagać się lampką, żeby ustawić ostrość przy słabym świetle, np. w teatrze.
Różnice w obrazie na klinie widać zawsze, kiedy widać cokolwiek.

stapa11
15-09-2009, 21:31
Czekirałt:
http://www.katzeyeoptics.com/item--Nikon-D80-D90-Focusing-Screen--prod_D80.html

Ktoś wcześniej kupował już katz-eye-a, cała sprawa zamyka się w granicach 500PLN o ile dobrze pamiętam.

ktosiu
15-09-2009, 21:51
Taak,
ale chodzi mi o to że sprzedają taką samą matówkę do D80 jak do D90 :-P
Anyways, i tak wszystko Made In China :-P
Ja korzystam z D40 + matówka z Alle.../focusingscreen.net + stare Nikkory i inne Samyangi i jest spoks :-)

Dante_85
15-09-2009, 21:56
pytanie jak z pokrywaniem się pól AF mówiąc o matówce a alle....!
No i przede wszystkim jakości.

jpyt
15-09-2009, 22:42
No to ja nie myśląc zbyt długo właśnie zakupiłem do swojego D90 tą z A...... :)
Jak przyjdzie to dam znać jak to wszystko wygląda.

Dante_85
15-09-2009, 22:55
No to ja czekam na opinie bo po co przepłacać skoro nie widać różnicy.

Dante_85
18-09-2009, 14:47
I jak tam wrażenia z nowych matówek miały byś dalsze posty co i jak czy warto itd. A tu cisza?

jpyt
18-09-2009, 20:34
Ja dzisiaj otrzymałem tą kupioną na A... no i jak dla mnie tragedia przez duże T :(

U mnie wyglądało to tak:

1. Matówka bez żadnej instrukcji za to z dwoma foliowymi ramkami, które w pierwszym momencie nie wiadomo po co są a w momencie 30-stym okazuje się, że i tak nic nie dają. Umieszczony na aukcji film na YouTube nie pokazuje po co one i że w ogóle są w zestawie.

2. Pierwsza wymiana matówki - wszystko sprawnie, nowa matówka na miejscu po 2 minutach, żadnego pyłku wrzuconego w układ ani nic w tym stylu.

2a. Pierwsze przyłożenie aparatu do oka i okazuje się, że centralny punkt AF jest na brzegu kółka mikrorastra :/

3. Ponowne otwarcie zaczepu, odkrycie że nowa matówka ma szerokość taką jak oryginał ale długość już nie i że trzeba ją dosunąć w jedną stronę przed zamknięciem druta dociskowego. Czas jakieś 1 min.

3a. OK punkt centralny AF jest dokładnie po środku mikrorastra.

3b. Wszystko na matówce poza obszarem mikrorastra jest ZNACZNIE ciemniejsze niż na oryginalnej matówce i takie jakby trochę kropkowane. Obraz w okręgu mikrorastra dopiero jest ładnie czytelny i jasny

3c. Po zapięciu obiektywu kit-owego 18-105 f/3.5-5.6 - po prostu tragedia - połowa "piramidek" w mikrorastrze całkowicie czarna, a środkowy punkt co jakiś czas łapie takie coś, że pół okręgu też jest czarne. Efekt w zasadzie niezależny od natężenia światła i ustępuje dopiero przy około f4.5.

3d. Pomiar światła jest mocno przekłamywany - robię taki test, że dla różnych metod pomiaru celuję w szarą kartkę (wypełniającą całkowicie kadr), następnie zmieniam aktywne punkty AF i patrzę jaki daje to rezultat:
* matrycowy - dla centralnego pola AF zmienia czas o +1/10 sek w stosunku do wybrania jakiegokolwiek innego pola
* centralnie ważony - nic się nie zmienia - widać różnica zbyt mała lub centralny nie przenosi się z aktywnymi punktami AF
* puntkowy - przy pomiarze centralny AF karta jest prześwietlana o około 3 EV !!!!! Przy użyciu każdego innego pola naświetlania idą równo.

3e. Drukuje sobie tablicę testową, zapinam manualny obiektyw 135/2.8 i ..... porażka. Wskazanie mikrorastra mija się z prawdą i na zdjęcia otrzymuję potężny BF - przez cały czas kropka wie najlepiej, świeci się kiedy matówka twierdzi że jest nieostro i robiąc wtedy zdjęcie jest OK

4. Stwierdzam, że skoro długość matówki nie była OK to może i grubość nie do końca i że może po tą są te "rameczki" z folii, żeby je podłożyć pod matówkę. Znowu gmyram w aparacie, podkładam te folie itp. Kolejne testy i dalej tyłek blady - wada się zmienia ale stosując każdą możliwą kombinację nie jestem wstanie dojść do momentu kiedy ostrość wskazywana na matówce będzie prawidłowa, będzie się zgadzać z zieloną kropką no i przede wszystkim będzie odpowiadać zarejestrowanej później ostrości.

5. Wracam do normalnej matówki :(
W wyniku wielokrotnej kombinacji w p.4. niestety okazuje się że tą matówkę to ja już musiałem z 6 razy wyciągać, w między czasie nałapałem w trzy tyłki syfów i aktualnie ma chlew w wizjerze, a do tego w końcowej fazie mam już spore trudności z poprawnym zapięciem dociskowego druciora, najprawdopodobniej z powodu lekkiego wyrobienia się jego zaczepu :/

Napisałem o wszystkich problemach do sprzedającego bo część z tych rzeczy nijak ma się do opisu na A.... zobaczymy co powie.

W każdym razie narazie straciłem kasę, trochę nerwów i czasu, zaświniłem sobie wizjer na amen (zastanawiam się aktualnie jak go i czym wyczyścić) i NIE POLECAM tej wersji matówki.

PS. Nowa matówka okazało się, że nie jest szklana tylko plastikowa. stapa11 czy u ciebie też tak było - matówka też jest plastikfantastik ?

lesiuc
18-09-2009, 21:09
Z tego co ja się orientuję to wszystkie matówki do SLR są raczej z tworzywa.

jpyt
18-09-2009, 22:16
Pewnie tak - szkło jednak jest trudne w obróbce.

W każdym razie jestem po jakimś już kontakcie ze sprzedającym - kontakt bardzo dobry, gość widać że zna się na rzeczy i nie stara się wciskać kitu - i stwierdzam, że może po prostu trafił mi się jakiś felerny egzemplarz tej matówki.

stapa11
18-09-2009, 23:27
stapa11 czy u ciebie też tak było - matówka też jest plastikfantastik ?
Nie. Moja jest szklana i wydaje mi się jaśniejsza niż oryginał.
Brak BF/FF, brak problemów z pomiarem centralnym, którego tylko używam.
W przyszłym tygodniu będę testował na długim (300mm) szkle i zobaczymy jak idzie, póki co sprawdziłem SY8, stare manualne macro, SY85, N17-55, N55-200VR, T28-75, i nie widzę różnic, poza tym, że lepiej się ostrzy :)

U mnie w D90 były dwie mosiężne podkładki, a w paczce z nową matówką były jeszcze dwie.
Podejrzewam, że służą one do kalibracji położenia matówki, ale nie jestem pewny, bo jest jeszcze mimośród pod lustrem, też do kalibracji.

stapa11
18-09-2009, 23:36
jpyt zobacz tu: http://www.focusingscreen.com/work/test-fsen.htm jak kalibrować BF/FF po zmianie matówki.

stapa11
18-09-2009, 23:48
4. Stwierdzam, że skoro długość matówki nie była OK to może i grubość nie do końca i że może po tą są te "rameczki" z folii, żeby je podłożyć pod matówkę.
Może trzeba było wyjąć oryginalne podkładki? Jeśli Twoja matówka jest grubsza, to jak wsadzasz nowe podkładki, to powinno się robić jeszcze gorzej.

Dante_85
19-09-2009, 02:08
Rozmawiałem z osobami na allegro które też kupiły tą matówkę i powiem że opinie są różne.
W zasadzie po twojej wypowiedzi aż strach kupować ją na allegro z powodu bezsensownie wydanej kasy i żadnego skutku na + . W sumie zastanawiam się czy nie dopłacić i zamówić tą co stapa11

jpyt
19-09-2009, 10:52
Może trzeba było wyjąć oryginalne podkładki? Jeśli Twoja matówka jest grubsza, to jak wsadzasz nowe podkładki, to powinno się robić jeszcze gorzej.

Według instrukcji kalibracji BF/FF wynika że u mnie do końca występował problem BF, nawet jak pod matówką była oryginalna mosiężna i dwie foliowe podkładki. Tak więc problemem może tu być to, że:
1. Oryginalnie miałem tylko jedną mosiężną
2. W matówkach z A, nie ma dodatkowych mosiężnych tylko foliowe (zawsze to mniejsza grubość jak wnoszę)

MYSZ
19-09-2009, 11:45
Działać to one będą bo sensor AF jest pod lustrem daleko od matówki ale sprawdź/zwróć większą uwagę na:

1. Czy obszary AF na matówce nie są przesunięte tj. czy rzeczywiście AF mierzy w miejscu gdzie pokazuje matówka
2. Czy klin nie powoduje przekłamań w pomiarze światła (to akurat jest realizowane w kominku na podstawie obrazu jaki powstaje na matówce). Najprawdopodobniej punktowy pomiar światła w centralnym polu nie będzie działał poprawnie - pytanie czy tylko on.
2.
"Obca" matówka całkowicie rozwala pomiar swiatła, niestety...

Dante_85
19-09-2009, 12:54
Stapa11 a jak tam ta twoja się sprawuje jak z pomiarem światła itd?

pawelpiotrm
21-09-2009, 16:53
czytam z przerażeniem ;-(

hostman22
24-09-2009, 20:46
2.
"Obca" matówka całkowicie rozwala pomiar swiatła, niestety...


Z tego co wiem, są matówki jaśniejsze i ciemniejsze.. może tu jest problem... ??

stapa11
25-09-2009, 07:51
Stapa11 a jak tam ta twoja się sprawuje jak z pomiarem światła itd?

Wcześniej opisałem swoje testy. Moja nowa matówka nie zmienia parametrów naświetlania w żadnym punkcie.
Kilka dni temu robiłem ze szkłem 100-300 i też nie było żadnych kłopotów.

thorcik
25-09-2009, 11:39
Wcześniej opisałem swoje testy. Moja nowa matówka nie zmienia parametrów naświetlania w żadnym punkcie.
Kilka dni temu robiłem ze szkłem 100-300 i też nie było żadnych kłopotów.

Będę musiał obadać przy okazji. Choć D90 powoli na wylocie w sumie. Nic, może do DeCzystaEs też robią ;oD

vredota
25-09-2009, 12:13
Kupowałem matówkę do D200 z ebaya od sprzedawcy z Honk-Kongu. Przesyłka bezproblemowa, cała transakcja wzorowa, koszt zamnknął się w niecałych 75zł łącznie już z przesyłką. Matówka z klinem i mikrorastrem, bardzo ładnie ostrzy się manualnymi, jasnymi słoikami. Słowem: spełnia swoje zadanie. Punkty AF ładnie trafiły na swoje miejsce na matwóce i są tam, gdzie je widać. Przy zakładaniu nie było żadnych podkładek, żadnej klalibracji, itp. Matówka skrojona do D200 na miarę. Udało się obyć bez żadnych komplikacji. Jedynie przy pomiarze światła trzeba pamiętać, że nie jest to oryginalna matówka i może być jaśniejsza (dla mojej np. na matrycowym należy często i gęsto odjąć -0.7EV). W paczce (gift, sama paczka warta była w przeliczeniu 50zł i tyle za nią zapłaciłem) pęseta, szczypce, kondomy na palce, paragon z Honk-Kongu (hehe, miły, ale jednak tylko akcent), na WWW instrukcja krok-po-kroku i bdb kontakt mailowy ze sprzedawcą. Dodatkowo przy wysyłce dołączone foto z zapakowaną paczką (paczka, adres, aktualna gazeta obok), że jest już nadawane i trzeba czekać.


[...] 3c. Po zapięciu obiektywu kit-owego 18-105 f/3.5-5.6 - po prostu tragedia - połowa "piramidek" w mikrorastrze całkowicie czarna, a środkowy punkt co jakiś czas łapie takie coś, że pół okręgu też jest czarne. Efekt w zasadzie niezależny od natężenia światła i ustępuje dopiero przy około f4.5.

Efekt opisany zwyczajowo przy każdej matówce z mikrorastrem. Przy zbyt małej ilości światła padającego na matówkę, np. właśnie przy Twoim 18-55, który celuje AF przy największej dziurze, tj. f/3.5, występuje efekt właśnie zaczerniania mikrorastra. Możesz znaleźć informacje, że przy świetle gorszym niż f/5.6 (czy to przez ciemne szkło czy domkniętą przysłonę) będzie bardzo ciemno i polegać trzeba będzie na AF bo MF będzie praktycznie niemożliwy ze względu na ciemności w wizjerze. Fizyki nie oszukasz (mało światła na matówce). Jedyne wyjście: uruchomić więcej światła (kosztowne) lub kupić jaśniejsze szkła (mniej kosztowne). Zrób mały eksperyment: zapnij jasny obiektyw (np. 50mm f/1.8, gdzieś w pobliżu na pewno się znajdzie), przystaw oko do wizjera i delektuj się klinem i mikrorastrem. Następnie ustaw np. f/5.6 lub f/8 i patrząc przez wizjer wybierz podgląd głębi ostrości. Puszka domknie wtedy przysłonę do wartości roboczej (5.6 lub 8, jak wybierzesz), w wizjerze zrobi się ciemniej, zmieni się widocznie głębia ostrości oraz najważniejsze: zauważysz ciemne pola na matówce. To właśnie ten efekt.

nazgul
13-10-2009, 10:47
Cytując stronę sklepu: "2 . NIKON D90 change focusingscreen will not influence AF-Focus and focus point operate." :)

I slusznie, bo czujniki AF są pod lustrem AFAIR...


2.
"Obca" matówka całkowicie rozwala pomiar swiatła, niestety...

A gdzie sa czujniki od pomiaru światła (D90)?

jpyt
13-10-2009, 11:25
Czujnik pomiaru światła jest w kominku już nad matówką. Mówiąc obrazowo on mierzy światło poprzez "patrzenie" na obraz powstały na matówce. Z tego m.in. względu jak się fotografuje ze statywu to powinno się zasłonić wizjer zakupionym razem z aparatem "dekielkiem" DK-coś tam. Inaczej światło wpadające od drugiej strony może również zmienić pomiar światła.

slowik-k-g
29-11-2009, 11:36
Temat trochę przyrdzewiał - ale mnie mocno nurtuje na A.... pojawiły się matówki do D200 D80 więc i do D90 będą pasowały - z tego wątku wynika ze nie warto w to inwestować - ale może ktoś jeszcze ma jakieś doświadczenia z tymi dostępnymi w Polsce matówkami??

Celeborn
01-12-2009, 22:17
ja właśnie na alledrogo kupiłem, zobaczymy co z tego wyjdzie.

gdynianin
23-12-2009, 19:22
i co z tego wyszło?

Sputnik_Wwa
09-05-2010, 19:48
Odkopię temat, bo mam info które komuś może pomóc.

Tak więc kupiłem matówkę z klinem i rastrem od kolegi deep'a na giełdzie. Po założeniu niestety miałem backfocus. Nie przeszkadzało mi to aż tak bardzo bo łatwiej znajdywałem "właściwą kropkę". Postanowiłem jednak zgłębić temat. Przy back focus pomogło wyjęcie jednej mosiężnej podkładki z pod matówki. Po tym zabiegu zmniejszył się. Postanowiłem wyjąć też drugą. Pod podkładkami jest kawałek plastiku na którym śmiało można oprzeć matówkę nie uszkadzając nic pod spodem. Po wyjęciu obu podkładek i wsadzeniu matówki okazało się że mam minimalny FF. W zestawie z matówką miałem dwie plastikowe podkładki w kształcie litery C. Może były do d200 bo były za szerokie i nie pozwalały się wsadzić. Przyciąłem rant jednej nożyczkami (grubość o połowę). Umieściłem podkładkę w aparacie, na to matówka, zamknąłem i jest idealnie :) Potem zostało ułożenie matówki, mam punkt AF na lini podziału klina ale lekko przesunięty, stwierdziłem że już nie będę z tym walczył, wystarczy mi to co uzyskałem. Czy szkło manualne, czy AF kropka i klin pokrywają się teraz pięknie.

Co do zaciemnienia to niestety powyżej przysłony 5,6 ciężko coś zrobić. Całe szczęście moje główne szkła (n35 i lada dzień samyang 85) pracują na przysłonie maksymalnej i sobie domykają, a w carlu zeissie jenna mam przcisk m/a więc po chwili wprawy można pracować na pełnej dziurce i wracać do zadanej przysłony. Tak więc u mnie zakup taniej matówki zakończył się powodzeniem :) Jak ktoś jest z Wawy i sam się boi grzebać w aparacie to chętnie pomogę, tak mam to już obcykane bo 2 dni nad tym główkowałem że z zamkniętymi oczami to rozbieram :P

matys
24-01-2011, 15:04
witam wszystkich!
Pozwolę sobie odświeżyć lekko wątek matówki (D90).... Czy koledzy mają może teraz jakąś ciekawą alternatywę zakupu matówki w Polsce, żeby nie była kiepskiej jakości?
Czy coś się zmieniło na rynku? może ktoś coś słyszał? Zainteresowany jestem zakupem takiej matówki z klinem....

a tak przy okazji... czy jednak po zakupie matówki, nie wróciliście po jakimś czasie do starej oryginalnej?

dzięki za odpowiedzi

matys
25-01-2011, 14:32
nikt nic nie robił z matówką od ostatniego posta?

skali
12-03-2011, 04:26
podbijam

Fotowentura
14-05-2011, 21:11
i ja odgrzebię.

trafiłem na ten wątek, bo w moim niespełna 2-tygodniowym D90 zauważyłem paproszek w wizjerze. Luz, myślę sobie - 4,5 lata doświadczenia z D70s - przeżyłem paprochy w wizjerze, na lustrze, na matrycy, to i ten przeżyję. Ale, że aparat nowy, to sobie poczytam jak to czyścić, bo dmuchanie nie pomogło. No to sobie poczytałem o demontażu matówki i już mojego paproszka polubiłem.

Choć są pewnie i tacy, co paproszkiem w wizjerze niejednemu sprzedawcy rzuciliby niezgodnością z umową w twarz lub serwisowi gwarancją po oczach:)

A tak serio - klin kusi, a i owszem, ale ryzyko konsekwencji grzebaniny przeraża. A ponieważ po przesiadce z D70s jakoś wizjera D90 jakby nie było zachwyca, to ja sobie chyba dam spokój.

erbe
18-05-2011, 11:32
A tak serio - klin kusi, a i owszem, ale ryzyko konsekwencji grzebaniny przeraża. A ponieważ po przesiadce z D70s jakoś wizjera D90 jakby nie było zachwyca, to ja sobie chyba dam spokój.

instrukcja wymiany:

KLIK (http://www.focusingscreen.com/work/d90en.htm)

Fotowentura
18-05-2011, 16:20
instrukcja wymiany:

KLIK (http://www.focusingscreen.com/work/d90en.htm)

Wiem, dzięki. Czytałem tą instrukcję, ale mimo wszystko to dość delikatny biznes i chyba nie warty marnego paproszka:)

No chyba, że się targnę na wymianę matówki kiedyś, to wtedy będę się martwił.

A swoją drogą:
Czy wymiana matówki wpływa w jakikolwiek na gwarancję? Ktoś może wie?

Fotowentura
18-05-2011, 22:36
nikt mi nie uwierzy!
wykrakać sobie to mało powiedziane.

Nic nie ruszałem, nic nie dotykałem, a tu co?
robię zdjęcie i przy klapnięciu lustra słyszę trzask jakby tłuczonego szkła w korpusie. Zamarłem.
Wyłączam aparat i ostrożnie odkręcam obiektyw, a ze środka wypada mi matówka i dwie ramki matalowe. Zaczep, który trzyma matówkę luźny. Serce w gardle, ale rozum pracuje - odszukałem instrukcje montażu matówki i na spokojnie wsadziłem wszystko na miejsce i zapiąłem zaczep. Niby wszystko całe, wszystko działa, ale z jakiej cholery to cudo się wypięło? W życiu o takim incydencie nie słyszałem jeszcze.

kilka dni po moim ględzeniu i syfku na matówce, ona mi wypada i zasyfia się jeszcze bardziej... karma jest złośliwa....

Oczywiście efekt jest taki, że zdjęcia aparat robi, ale na matówkę patrzeć nie mogę, bo tu syfek, tam dwa.

Napisałem do Nikona i opisałem całą sprawę. Sprzęt ma 2 tygodnie, sam grzebać w nim nie będę, a chciałbym, żeby mi to teraz ktoś wyczyścił i obejrzał czy uszkodzeń nie ma. Zobaczymy co odpiszą, liczę na czyszczenie i oględziny w ramach gwarancji, w końcu latające matówki to chyba nic normalnego....

Odpukać, lustro na moje oko nie ucierpiało, ale huk był niepowtarzalny...

Nauczka: nie ględzić, nie narzekać, nie marudzić, bo przyjdzie natura złośliwa i zrobi kuku...

micz87
18-05-2011, 23:00
Może Nikon się przejmie i w gratisie wrzuci Ci matówkę z rastrem :-) - Za piękne by mogło być prawdziwe ;-) Ale przygodę masz piękną. Kiedyś na forum Canona czytałem że w 5DII lustro się odpinało czy odklejało i zwyczajnie wylatywało. Serwis potem je zaczepiał na takie metalowe zatrzaski.

Fotowentura
18-05-2011, 23:06
W sumie podchodzę do tego ze spokojem - aparat rzecz martwa, a ja nie pozwalam rzeczom martwym wyprowadzać mnie z równowagi (a żywym tylko czasami). Ale jak sobie pomyślę, że akurat ta rzecz martwa kosztowała mnie 2600 to mi powieka jednak mruga nerwowo... ;)

micz87
20-05-2011, 15:17
Daj znać co serwis Ci odpowie - czy zrobią w ramach gwarancji czy samemu będziesz musiał pokryć koszty.

Fotowentura
20-05-2011, 18:45
Dzwonilem i mailowalem z nimi. Czyszczenie nie podlega gwarancji, ale poniewaz zabrudzenie nie powstalo z mojej winy decyzje podejmie kierownik serwisu. Dziś poszlo kurierem, zobaczymy. Ufam, że staną na wysokosci zadania. Bede informowal na biezaco.

/z telefonu, wybaczcie brak polskich znakow/

Fotowentura
27-05-2011, 13:38
Po tygodniu aparat do mnie wrócił. W ramach gwarancji bezpłatnie wymieniono mi matówkę na nową - czysta jak łza. Żadnych uszkodzeń nie zaobserwowano. W międzyczasie na moje zapytania emailowe otrzymywałem szybką i precyzyjną odpowiedź telefoniczną.

Muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony z jakości i szybkości działania serwisu.

Pozostaje mi życzyć wszystkim obcującym z serwisem Nikon Polska takiej samej jakości usług.

Pozdrawiam.

T'J
30-06-2011, 20:48
Przepraszam że odkopuję.
Czy jest dostępna matówka z trójpodziałem ?

Cruel67
16-10-2011, 14:28
Powiedzcie mi co wspólnego z pomiarem światła ,FF i BF, automatycznym ustawianiem ostrości ma wymiana matówki ?? Matówka to zmatowiona szybka dzięki której TY widzisz obraz , dzięki której TY możesz ręcznie ustawić obraz ...oczywiście wizjer musi byś zsynchronizowany z automatyką aparatu tzn widzisz ostro w wizjerze i taki sam obraz rejestruje aparat . może być taka sytuacja ze dolne lustro jest źle ustawione i w wizjerze obraz bedzie perfekcyjny a zdjecie juz takie nie bedzie . Wizjer mozna zakryc zaslepką dostarczoną od producenta .Wizjer i matówka nie ma żadnego wpływu na jakość zdjecia , sensor w dolnej części lustra odpowiada za pomiar swiatła ostrość ..wiec nie patrzcie czy macie uwaloną matówke ..patrzcie czy nie ma paprochów na sensorze dolnym pod lustrem

cigi
26-10-2011, 19:54
Powiedzcie mi co wspólnego z pomiarem światła ,FF i BF, automatycznym ustawianiem ostrości ma wymiana matówki ?? Matówka to zmatowiona szybka dzięki której TY widzisz obraz , dzięki której TY możesz ręcznie ustawić obraz ...oczywiście wizjer musi byś zsynchronizowany z automatyką aparatu tzn widzisz ostro w wizjerze i taki sam obraz rejestruje aparat . może być taka sytuacja ze dolne lustro jest źle ustawione i w wizjerze obraz bedzie perfekcyjny a zdjecie juz takie nie bedzie . Wizjer mozna zakryc zaslepką dostarczoną od producenta .Wizjer i matówka nie ma żadnego wpływu na jakość zdjecia , sensor w dolnej części lustra odpowiada za pomiar swiatła ostrość ..wiec nie patrzcie czy macie uwaloną matówke ..patrzcie czy nie ma paprochów na sensorze dolnym pod lustrem

FF i BF ma tyle wspólnego z matówką, ile widzisz w wizjerze, tzn. jak na źle ustawionej matówce (skrótem myślowym można opisać że źle ustawiona matówka ma BF lub FF) ustawisz ostrość dobrze, to okazuje się, że na zdjęciu ostrość jest nie tam, gdzie powinna i bez przestawienia matówki góra/dół się nie obejdzie. Sam chyba też to w miarę dobrze ująłeś (chociaż to nie ustawienie "dolnego lustra" ma na to wpływ), a czepiasz się tylko nazewnictwa, chociaż moim zdaniem przesunięcie płaszczyzny ostrości matówki i matrycy też można nazwać BF lub FF.

Paprochy na matówce, owszem nie wpływają na jakość zdjęć, ale potrafią denerwować, bo chyba każdy woli patrzeć na czysty obraz w wizjerze "zanieczyszczony" jedynie punktami AF, a nie jakimiś pyłkami.

Na pomiar światła matówka jakiś tam wpływ może mieć, ale nie chce mi się wierzyć, że aż tak duży, jak to zostało opisane w wątku. Osobiście będę miał okazję to sprawdzić, bo dzisiaj zamówiłem matówkę z klinem na serwisie aukcyjnym. Po wymianie pewnie podzielę się spostrzeżeniami, czy warto kupować tanie matówki.

jo44
26-10-2011, 21:34
http://www.focusingscreen.com/index.php?cPath=22_95

cigi
10-02-2012, 01:10
Chciałem napisać o tym nieco wcześniej, ale lepiej późno niż wcale :)

Kupiłem na aukcji matówkę do ręcznego ostrzenia za nieco ponad 100zł i założyłem do D80 (do D200 i D90 jest ta sama). Wrażenie po kilku miesiącach używanie - dobre, ale idealnie też nie jest...
W zestawie poza matówką było wszystko, co potrzebne do jej wymiany, poza jednym istotnym elementem, tzn. nie było żadnych podkładek umożliwiających precyzyjne ustawienie matówki - opisywane wyżej "BF i FF". Pociągnęło to niestety za sobą nieprzyjemną konsekwencję w postaci drobnego niedopasowania płaszczyzny ostrości na matówce z tą na matrycy - ostrość ustawiona w wizjerze prawidłowo, na zdjęciach jest odsunięta dalej :( Na szczęście da się z tym żyć i po prostu przeostrzam nieco bliżej, a zielona kropeczka przydaje się jako potwierdzenie. Mimo tej niedoskonałości (którą może kiedyś zlikwiduję jakąś podkładką własnej roboty) komfort ręcznego ostrzenia jest zdecydowanie większy niż na oryginalnej matówce, na której niewiele było widać. Na całej powierzchni nowej matówki dobrze widać co jest ostre, co nie, a do tego dochodzi jeszcze skośny klin i mikroraster. Pomijając BF (tutaj trochę o tym jest: http://www.focusingscreen.com/work/test-fsen.htm) można się poczuć prawie jak ze starą dobrą lustrzanką manualną :)
Sama lokalizacja klina też niestety nie jest idealna, bo nie znajduje się dokładnie na środku, ale przesunięcie jest na tyle małe, że można o tym zapomnieć przy fotografowaniu.

Poza ogromną poprawą komfortu ostrzenia, pojawiło się niestety kilka niedogodności. Matówka jest znacznie ciemniejsza na prawie całej swojej powierzchni (poza klinem i rastrem), niż ta montowana oryginalnie. Pociągnęło to za sobą nieco nieprzyjemne konsekwencje, a mianowicie pomiar światła nie jest już tak dokładny, jak wcześniej. W większości sytuacji jest ok, wystarczy ustawić korektę na -0,3, czasem na -0.7EV, ale kiedy w centrum pojawi sie coś ciemnego, to trzeba zdjąć nawet -2EV. Niby nie jest to uciążliwe, bo i tak prawie zawsze używam manual, ale zdarza się, że lampa na TTL przepali. Poza tym automatyka czasu też się nieraz przydaje, a nie można już mieć do niej pełnego zaufania i trzeba niestety kontrolować naświetlanie zdjęć.

Póki co używałem tylko ze szkłami 1.4 i 1.8, i z ciemniejszymi raczej nie zamierzam, bo w wizjerze może się zrobić ciut za ciemno.

Ogólne ocena wymiany matówki - WARTO. Drogo nie jest, manualne ostrzenie zdecydowanie na plus, a minusy nie są szczególnie znaczące (przynajmniej dla mnie).