PDA

Zobacz pełną wersję : Co kupić? D60, D90 czy D5000 i jakie szkło?



beata111
27-08-2009, 12:47
czesc

przeczytalam wszystko co napisaliscie na temat obiektywow i poniewaz sie nie znam nie zabradzo moglam znalezc odpowiedz, otoz chcialabym kupic aparat i zastanawiam sie nad D60 D90 i D5000 nie jestem profesjonalista i raczej niebede, czy moglby mi ktos poradzic co do obiektywu?? otoz patrzylam na Nikon D90 with 18-105mm ED VR Lens jak rowniez na D60 55-200mm gdzies przeczytalam ze liczy sie obiektyw a gdzies indziej ze skoro drozszy (D90) to lepszy ale znowu nie chwalili sobie za brdzo 18-105mm
dzieki z gory za jakiekolwiek rady.

pozdrawiam

ozi1024
27-08-2009, 13:24
Jeśli stać Cię na D90 + 18-105 to bardzo dobry zestaw na początek. Choć jeśli zamierzasz fotografować "okazjonalnie" a nie rozwijać się w kierunku fotografii, to np. D60 z tym samym obiektywem też się nada.

Ale ja polecam D90.

psznuzio
27-08-2009, 23:27
Witam!

Jak posiadasz troszke więcej kaski to D90 jest naprawdę spoko aparatem :) Mi niestety pieniążków zabrakło i kupiłem D5000. Jestem naprawdę bardzo zdowolony z tego modelu zdjęcia robi rewelacyjne. Ma fajny kształt nie jest jakiś kobylasty. Jak każdy aparat ma swoje + jak i -. D5000 jest troszeczkę okrojoną wersją D90 ale nie aż tak bardzo. Kupiłem go ze szkłem 18-55 obiektyw do robienia podstawowych zdjęć jest ok. teraz planuję zakupić 55-200. Chyba że się uda to 70-300 ale zobaczymy jak z pieniążkami. ;)

Piotrek Charchuła
27-08-2009, 23:49
Bierz D90 i jakieś fajne szkło - jak zależy Ci na ogniskowej to 18-105 a jak na świetle to tamrona 17-50 2.8.
Napisz może jakim budżetem dysponujesz, wtedy będzie łatwiej coś doradzić.

Greg77
27-08-2009, 23:53
Bierz D90 i jakieś fajne szkło - jak zależy Ci na ogniskowej to 18-105 a jak na świetle to tamrona 17-50 2.8.
Napisz może jakim budżetem dysponujesz, wtedy będzie łatwiej coś doradzić.

Dokladnie tak jak kolega pisze......nie tylko swiatlo w tym Tamronie jest dobre ale tez jakosc zdjec ich ostrosc i kolor.....polecam!
Dokladnie mialem zadac to samo pytanie o budzet!

SlaWasII
28-08-2009, 02:24
Jak Cię stać na amatorskie D90 to pomyśl nad D300... nie żartuję. Jak nie, to bierz najtańsze body, a reszta na szkła.

szulif
28-08-2009, 02:30
D90 with :) 18-105 to dobry wybor.. jesli nie oczekujesz cudow to bedziesz bardzo zadowolony, tym bardziej, ze pokrywa znacznie wiecej niz tami. dla osob dla ktorych aparat ma poprostu zrobic zdjecie to wygodne ;)

mad_mark
28-08-2009, 10:00
a ja polecam zestaw d90 + nikkor 16-85. d300 o ktorym kolega wyzej wspominal... to nie jest dobry pomysl glownie ze wzgledu na gabaryty i ergonomie pracy z ktora mozesz miec na poczatku problem (rozumiem ze jestes kobieta). jakascia zdjec d90 zadowoli cie w zupelnosci.

Badyl81
28-08-2009, 10:54
czesc

przeczytalam wszystko co napisaliscie na temat obiektywow i poniewaz sie nie znam nie zabradzo moglam znalezc odpowiedz, otoz chcialabym kupic aparat i zastanawiam sie nad D60 D90 i D5000

Każdy z nich to "inna półka". Jeśli kupisz D60 to zostanie Ci więcej kasy na lepsze szkła (wspomniany 18-105VR jest bardzo chwalony, koledzy podpowiadają Tamrona 17-50/2.8, ja podpowiem Sigmę 18-50/2.8 no i jak kasę masz to dodatkowo później dokupisz Nikkora 70-300VR i zestaw na lata zabawy). Jeśli wybór padnie na D5000, to ja bym już wolał D90 i to stanowczo. Ale tu jest mały problem, bo to ja. A Ty? Może Tobie zależy na małym korpusie i nie chcesz się bawić w zmienianie obiektywów? Wtedy D60/D5000 z Nikkorem 18-200VR by Ci wystarczył.


nie jestem profesjonalista i raczej nie bede

Kolega podpowiadał, żebyś brała D300, czyli sprzęt klasy semi-pro... To może jak Cię stać to D700, D3 bądź D3x? A co! Skoro nie będziesz profesjonalistą to może dobierz sprzęt tak, żeby go maksymalnie wykorzystać - takie moje zdanie.


czy moglby mi ktos poradzic co do obiektywu?? otoz patrzylam na Nikon D90 with 18-105mm ED VR Lens jak rowniez na D60 55-200mm gdzies przeczytalam ze liczy sie obiektyw a gdzies indziej ze skoro drozszy (D90) to lepszy ale znowu nie chwalili sobie za brdzo 18-105mm
dzieki z gory za jakiekolwiek rady.


D60 z N55-200 to moim zdaniem pomyłka (tylko z takim obiektywem) - można robić tylko tym zdjęcia ale przydaje się też coś szerszego, choćby ten Tamron. D90 to znacznie lepszy korpus od D60. Co do 18-105VR to słyszałem, że to fajny obiektyw (sam chyba taki zakupię), jedyne na co narzekają użytkownicy to plastikowy bagnet.

Jak widzisz - co osoba to inne rady. To co napisałem powyżej to moje zdanie na ten temat. Myślę, że czego nie wybierzesz to i tak będziesz zachwycona jakością zdjęć, przynajmniej na początku. Później zobaczysz czego Ci brakuje, to już zależy od Ciebie czy złapiesz bakcyla czy nie.

Junior_rdz
28-08-2009, 22:50
ja ma D60 z 18-105 i jestem zadowolony jak ktos potrafii zbalansowac wszystki ustawienia to pieknie sobie poradzi z tym zestawem! niestety mecze sie z 3-polowym AF! i tylko dlatego polece d90. Chociaz jak pierwsze lustro to i tak nie ma znaczenia bedziesz zachwycona jakoscia zdjec. Jak troche zaczniesz sie wiecej bawic to bedziesz widziec + i - niezaleznie od zestawu! ale na poczatek jesli chodzi o mnie to 18-105 z D60 lub D90 bedzie spoko!

Anion
29-08-2009, 09:32
jeszcze jedno musisz brać pod uwagę: tylko d90 z wymienionej przez Ciebie trójcy ma śrubokręt. Naprawdę dużo można przeczytać o dyskomforcie z kupnem szkieł przez użytkowników korpusów bez tego ustrojstwa. Nie mówię oczywiście o braku szkieł z silnikiem ultradźwiękowym ale bardzo często barierą jest cena. Ze śrubokrętem jest prościej i... niejednokrotnie taniej bez uszczerbku dla jakości szkła.

Antonioo
29-08-2009, 17:13
jeśli chodzi o D60, to będzie już problem....odchodzi w zapomnienie producenta....a będzie D3000
D5000 zdjęcia jakościowo to samo co D90 i nawet D300, jednak w stosunku do D90
różni się tym:
1)ruchomy wyświetlacz 2,7 cala, ale za to 230 tys, pikseli. D90 3 cale/920 tys.pikseli
2)d5000 4 kl./s---D90 4.5 kl./s
3)d5000 wizjer obraz odbity lustrami ----D90 pryzmat (większy lepszy obraz)
4)D90 bardziej jest sterowny z poziomu korpusu (więcej przycisków na korpusie/większa wygoda pracy)
5)d90 pomocny górny wyświetlacz lcd -parametr---d5000-brak
6) d90 dwa pokrętła do zmiany parametrów ( szybkość/wygoda pracy)--D5000 jedno
7) D90 silnik af w korpusie--d5000 brak
8) d5000 tryb cichej pracy, szkic, zdjęcia po klatkowe (łączy je w filmik)

hmmm jeszcze coś???

ogólnie rzecz biorąc jak powiedziałem wcześniej jakość zdjęć ta sama w d5000 co w d90 natomiast
d90 jest aparatem szybszym w obsłudze z poziomu korpusu, można na nim pracować nie odrywając oka od wizjera natomiast w d5000 trza wcisnąć przycisk info i wybierakiem wybrać sobie funkcję, którą chcemy zmienić..aczkolwiek nie trwa to strasznie długo...D90 wygodniej leży w dłoni (przynajmniej mi )

wg mnie warto dopłacić do D90, jak ją kupowałem, to nie było jeszcze d5000, ale nawet jakbym zakup aparatu odkładał na później i pojawił się d5000 to i tak wybrałbym d90; )

pozdrawiam:)

ozi1024
14-09-2009, 21:39
Zdecydowanie D90. Śrubokręt jest ważny. Miałem okazję używać 85/1,4 na moim D90 - malina:) Tylko, że cena trochę z kosmosu, także jak już to 85/1,8 może kiedyś kupię. No, ale oba są na wiertarkę, także warto o tym pomyśleć.
Poza tym jest słynna 50/1,8.

abiele
14-09-2009, 22:38
Polecam d90 + 18-105VR. Cena tego zestawu jest teraz rzeczywiście kosmiczna (ja zakupiłem swój zestaw za 3300zł), ale nie wiem czy cena spadnie w najbliższym czasie (kurs EUR niestety jest bardzo niestabilny).

Jacenty Z.
21-12-2009, 00:53
Jeśli można, odgrzebię ten wątek i zadam dwa dość konkretne raczej pytania:

1. Czy jest sens przesiadki z D60 na D90 (ewentualnie D5000) dla poprawy jakości zdjęć przy wyższych czułościach?

Interesuje mnie zwłaszcza zakres ISO 800...ISO 1600. Obecnie większość zdjęć robię przy ISO 400 (bezpieczne czasy i nieco przymknięta przysłona). ISO 800 używam mniej niż bym chciał, ze względu na szumy i sporą utratę szczegółów. ISO 1600 tylko awaryjnie - dla zamrożenia ruchu przy niepewnej ilości światła.

Oczywiście, opcją nr 1 jest zakup jasnego szkiełka do D60, ale wolę też wiedzieć na ile mogę poprawić sobie pracę na poziomie korpusu.

2. Jedna z najbardziej atrakcyjnych cech, jakie zachęcałyby mnie do przesiadki na D90, to jego duży wizjer. Czy przy praktycznym użytkowaniu po przesiadce z D60 jest to poprawa bardzo odczuwalna?

Dowiedziałem się dziś przypadkiem, że wizjer optyczny w D90 nie działa, gdy w aparacie nie ma baterii - bo powoduje to ściemnienie matówki. Nie nastawiam się raczej na fotografowanie bez zasilania, ale... po co w lustrzance coś takiego? Czy nie pożera to niepotrzebnie mocy baterii (większej niż w D60, ale jednak)?

doktor
21-12-2009, 01:01
Co do wizjera nie wiem. Ale wysokie czułości są używalne (d5k), ja sprawdzałem chyba iso 1200 przy czasie 1/500

Antonioo
21-12-2009, 01:03
Jeśli można, odgrzebię ten wątek i zadam dwa dość konkretne raczej pytania:

1. Czy jest sens przesiadki z D60 na D90 (ewentualnie D5000) dla poprawy jakości zdjęć przy wyższych czułościach?

Interesuje mnie zwłaszcza zakres ISO 800...ISO 1600. Obecnie większość zdjęć robię przy ISO 400 (bezpieczne czasy i nieco przymknięta przysłona). ISO 800 używam mniej niż bym chciał, ze względu na szumy i sporą utratę szczegółów. ISO 1600 tylko awaryjnie - dla zamrożenia ruchu przy niepewnej ilości światła.

Oczywiście, opcją nr 1 jest zakup jasnego szkiełka do D60, ale wolę też wiedzieć na ile mogę poprawić sobie pracę na poziomie korpusu.

2. Jedna z najbardziej atrakcyjnych cech, jakie zachęcałyby mnie do przesiadki na D90, to jego duży wizjer. Czy przy praktycznym użytkowaniu po przesiadce z D60 jest to poprawa bardzo odczuwalna?

Dowiedziałem się dziś przypadkiem, że wizjer optyczny w D90 nie działa, gdy w aparacie nie ma baterii - bo powoduje to ściemnienie matówki. Nie nastawiam się raczej na fotografowanie bez zasilania, ale... po co w lustrzance coś takiego? Czy nie pożera to niepotrzebnie mocy baterii (większej niż w D60, ale jednak)?


brać i nie zastanawiać się, ale bardziej bym się skłaniał do d90.....a i iso 3200 dobrze naświetlone wygląda świetnie....kwestia jasnego szkiełka, no d60 coś z af być musi, więc i droższe, a do d90 znajdziesz coś tańszego....

a co do pytania o zużycie aku, pierwszy raz słyszę, żeby ktoś zadał takie pytanie i przejmował się takimi rzeczami....czy mając benzynę w baku, gdzieś ucieka, wyparowuje? auto mniej przejedzie?? trzeba przelewać do kanistra jak się nie jeździ??? nie:D

tak samo w tym przypadku:)

co do wizjera (różnicy), a pójdźże gdzieś do sklepu i weź do ręki d90 i zobacz:)....wg mnie jest, ale równie dobrze dla kogoś innego nie

mpwt
21-12-2009, 01:03
Czy nie pożera to niepotrzebnie mocy baterii

Nie.

krzysztofz24
21-12-2009, 01:18
Jeśli można, odgrzebię ten wątek i zadam dwa dość konkretne raczej pytania:

1. Czy jest sens przesiadki z D60 na D90 (ewentualnie D5000) dla poprawy jakości zdjęć przy wyższych czułościach?

Interesuje mnie zwłaszcza zakres ISO 800...ISO 1600. Obecnie większość zdjęć robię przy ISO 400 (bezpieczne czasy i nieco przymknięta przysłona). ISO 800 używam mniej niż bym chciał, ze względu na szumy i sporą utratę szczegółów. ISO 1600 tylko awaryjnie - dla zamrożenia ruchu przy niepewnej ilości światła.

Oczywiście, opcją nr 1 jest zakup jasnego szkiełka do D60, ale wolę też wiedzieć na ile mogę poprawić sobie pracę na poziomie korpusu.

2. Jedna z najbardziej atrakcyjnych cech, jakie zachęcałyby mnie do przesiadki na D90, to jego duży wizjer. Czy przy praktycznym użytkowaniu po przesiadce z D60 jest to poprawa bardzo odczuwalna?


Odpowiem jako uzytkownik D60,mialem tez okazje troche sie pobawic D80/D90.
1.Roznica w ISO przyrownojac D60 do D90 roznica bedzie bardzo widoczna,na korzysc D90.
2.Co do wizjera to roznica wg mnie jest narawde mala,na pewno nie bedzie tak,ze przylozysz do oka ...i wow.;-)

luxmin
21-12-2009, 10:52
ja używam bez zahamowań iso 3200 co przy świetle żarowym i 35/1.8 daje czasy na poziomie 1/80 . Szumy nie wychodzą bo raz światło niby nie takie słabe a dwa pomiar matrycowy w D90 daje dobrze naświetlone sceny co mi odpowiada a producenci często tak ustawiają ten pomiar że lepiej gdy niedoświetla. Akurat w D90 zauważyłem że w tym względzie Nikon zaryzykował i nie ma zahamowań w dobrym naświetlaniu

t.kasyna
21-12-2009, 11:23
Jeżeli stać Cię na d90, to kup właśnie to body.
a) większe, co za tym idzie lepiej leży w dłoni
b) zmiana ustawień szybsza, bo większość przycisków ma zdefiniowane funkcje i nie musisz latać po menu
c) 2 pokrętła
d) wyższe iso
e) śrubokręt

Kup raz a dobrze.

Bos
21-12-2009, 14:38
Jak kupisz D60 to będziesz chciał coś wyżej, więc lepiej od razu kup D90 :P
Jak kupiłem D40, miałem niedosyt. Teraz mam D80 i jest bardzo fajne, ale i tak kupię w końcu D90. :]
Poza tym W D60 nie masz matrycy CMOS, którą znajdziesz w D90.

Jacenty Z.
22-12-2009, 22:03
Dziękuję, zwłaszcza Krzysztofowi - w kwestii porównania D60 i D90. Tak jak mówiłem, mam już pierwszy z nich (w czasie gdy go kupowałem, nie było mnie stać na D80 - a teraz, gdy nie zaczynam całkiem od zera, to już troszeczkę inaczej).

Całe rozważania zaczęły się od tego, że przy obecnym sprzęcie do osiągnięcia kombinacji ISO400, f/8, 1/500 s (tele i/lub obiekty ruchome) brakuje mi czasem ok. 2 EV lub więcej. Stąd... jaśniejsze szkło, nie wymagające przymykania do f/8, a jedynie do np. f/4, albo właśnie podniesienie czułości w korpusie.

Paradoksalnie, wizjer miałby mi ułatwiać ręczne ostrzenie - jak na razie bawię się trochę Zenitem (tu wyłącznie MF) i trzymam jedno długie szkło Sigmy, które nie ma procesora - natomiast na D90 pewnie AF zagrałby ze śrubokrętem. A wtedy, albo byłoby OK, albo okazałoby się, że obiektyw nie jest mi aż tak przydatny (wówczas po co mi śrubokręt - i koło się zamyka).

Czego natomiast obawiam się w D90, to większych gabarytów (latka lecą, spacery są długie, a mój kręgosłup do najprostszych nie należy ;) ) i ewentualnej większej awaryjność (na forach jest trochę narzekań na D90, natomiast mój D60 póki co zachowywał się wzorowo).

Krótko mówiąc, szkoda, że korpusy Nikona nie są możliwe ani do wypożyczenia, ani do przetestowania w Polsce...

Bos
22-12-2009, 23:53
Już nie przesadzaj. D90 nie waży 10 kilo :P To ja cały dzień z D40 chodziłem i żyję. D80 ma podobną wagę i też tragicznie nie jest. Ja jakbym mógł kupić D90 to nie powstrzymywałbym się faktem, że troszkę może ważyć :P I jeżeli zależy Ci na wygodnym wizjerze to od D60 wszystko inne będzie lepsze :P Poza tym D90 ma więcej pól ostrości, więc ostrzenie ręczne staje się wygodniejsze.

Ale masz forum i użytkowników tych Nikonów i Nikkorów :] Oni Ci prawdę powiedzą. A nie wypożyczają, bo za duże straty (i musieliby ograniczenia na wciśnięcie spustu migawki wprowadzić :D).

Antonioo
23-12-2009, 00:37
najwiecej jest narzekań na d90, bo najwięcej ludzi go ma.....założę się, że na kilkaset osób posiadających ten sam model samochodu znajdzie się spora grupa ludzi, którym się coś psuje, albo cos nie działa jak należy....i genaralnie psioczą jak cholera, że auto jest be....tak samo jest z d90.....

ciekawi mnie ile jest rzeczywiście poważnych problemów, a ile takich, że wyskoczy raz jakiś błąd F np, i już jeden z drugim jedzie, Matko Bosko!!! jaki to jest beznadziajny aparat.....jak się często psuje....!!.....odkąd sprzedaję u siebie w sklepie i d90 i d5000, to raz jeden jedyny miałem klienta, który mi przyszedł z wadliwym d5000 ( ale to ta wiadoma seria) tak to nic się nie dzieje....dlatego patrzę przez palce, na niektóre posty i narzekania.....nie powiem, na pewno czasem może się od początku do końca coś psuć, ale wg mnie d90 jest tak samo wadliwym , czy nie wadliwym aparatem jak każdy inny.....po prostu więcej ludzi go ma i im większa grupa jest, tym częściej jakieśrzeczy wypływają.....

wredniak1
23-12-2009, 00:56
Zgadzam się z Antonioo :)
Nie twierdzę, że D90 jest bezawaryjny bo byłoby to obrazoburcze :) , ale w dobie otaczającej nas zewsząd elektroniki tak jest... Mój brat prowadzi "mały" serwis foto-rtv-gsm i czasami mam okazję przekonac się o awaryjności niektórych produktów "topowych" firm (nie mam tu na myśli foto), a które w obiegowych opiniach są tak perfect i "się nie psują" ;)
O tej "częstej" awaryjności D90 dowiedziałem się praktycznie z topic'ów na tym forum, choć może wcześniej nie zwracałem uwagi na ten "problem"...
Odnośnie wagi D90 to trochę faktycznie przesada :), z podpiętym 35mm to prawie pchełka :) Zgodzę się, że ciężar jest znaczniejszy ale jeśli podepniemy gripa czy też 18-105 lub 70-300... Ale D60/D80 z tym kitem lub tele będzie dużo lżejszy? Co maja powiedzieć właściciele D300/D700 itd. czy też canonowcy (np. C50D)? :)

Jacenty Z.
23-12-2009, 20:48
Dziękuję za małe wiaderko zimnej wody ;) Rzeczywiście, miło pomarzyć, ale trudno jest mieć jednocześnie wysokie czułości Nikona przy rozmiarach rodem z Micro 4/3. Po prostu będę musiał podjąć wkrótce męską decyzję na "tak" lub "nie" (w drugim przypadku godząc się z ograniczeniami sprzętu który już mam).

Trochę czuję się dziwnie po lekturze opinii nabywców w jednym z dobrych sklepów internetowych, że dla wielu osób D90 to ich pierwsza lustrzanka, a niektóre z nich jakby nie potrafią o nim powiedzieć nic od siebie - prócz tego, co wyczytali w folderach reklamowych, czy usłyszeli od sprzedawcy ("Uwagi ogólne: Super !!!", "Firma, marka, jakość", "Sprzęt z wyższej półki dla zaawansowanych amatorów", "Fotki mają zupełnie inną ostrość i głębię niż z kompaktów", "Łatwy w urzyciu i nie trzeba robić prób z balansem bieli"). Aż chciałoby się rzec: Weterani, pomóżcie! Tak więc jeśli oni mogą, to czemu ja nie?... ;)

ETZ
23-12-2009, 21:03
Sądzę, że D90 z Nikkorkiem 50mm f/1.8 będzie dla Ciebie świetnym rozwiązaniem.

Antonioo
23-12-2009, 21:29
tak, żeby zaraz ładować kasę w jakiegoś kita??....żeby mieć szerzej lub tele.....??

moje zdanie jest takie:
lepiej kupić z 18-105, pobawić się troszkę, poznać własne preferencje i po jakimś czasie decydować się na zakup,

a może dojdzie do wniosku, że obiektyw na razie jest ok, i kupi lampę....??

50-tka, to bardzo specyficzne szkło, a osoba przesiadająca się z np. uniwersalnego kompaktu, tj ( szerokooo---teleeee)
wg mnie na początku będzie bardzo niezadowolona z tego zakresu, bo tu ani w pomieszczeniu zdjęć się nie porobi, ani nie złapie się
jakiegoś detalu, itp itd.....

wg mnie tak jest rozsądniej......

saxy
24-12-2009, 00:59
Wszystko zależy do czego ma służyć aparat . Jak do robienia fotek rodzinnych to w zupełności wystarczy ci D60 . Znam to z autopsji kupić lepsze body i bawić się fotografią to kup D5000 ja zrobiłem tym aparatem około 6000-7000 tysięcy fotek i naprawdę jest fajny . Jak miał bym zakupić D90 to wolał bym dołożyć te 1500 złotych i kupić D300 bo miałem okazję przez jakiś miesiąc robić nim foty i to naprawdę jest sprzęt rakieta . Ale to moje skromne zdanie .
Życzę wam wszystkim wesołych świąt i pod choinkę jak najwięcej udanych zdjęć.

Vinci
24-12-2009, 10:03
A ja proponuję zobaczyć datę pierwszego postu i nie bić niepotrzebnie piany. Beata111 na początku roku szkolnego zapewne kupiła jakąś "małpkę od "C" przerażona fachowymi terminami rzucanymi przez kolegów forumowiczów. :mrgreen:
No, chyba że dywagacje typu "co ja bym kupił" mają służyć "następnym pokoleniom".

pozdrawiam i życzę Wszystkim Spokojnych, Radosnych i Rodzinnych Świąt.

meiss
24-12-2009, 12:46
A ja proponuję przeczytać wątek. W tedy zobaczysz, że w grudniu został odkopany przez kogoś w celu zadania pewnych pytań, na które odpowiedzi zostały udzielane.
P.S. Zawsze masz taki zwyczaj wypowiadania się w wątkach, z których czytasz tylko pierwszą stronę?
Wesołych Świąt wzajemnie.

Jacenty Z.
24-12-2009, 13:24
ETZ, Antonioo, saxy - dzięki za podpowiedzi. Z tego co słyszałem i widziałem 18-105 VR to dobre szkiełko, zasięgiem i ostrością na pewno lepsze od mojego 18-55 VR - ale nadal ciemne. W moim przypadku lampę też już mam - SB400 - i póki co w pełni mi wystarczy do okazyjnego użycia (wycieczki czy zdjęcia rodzinne, które robię bardzo rzadko).

Najbardziej skłaniałbym się, mimo wszystko, ku 50/1.4 G. Wiem, że jego ogniskowa (75 mm) może być czasem za długa lub za krótka, ale byłby to dobry kompromis pomiędzy 24-60 mm f/2-f/2.8, które mam w kompakcie, a 105-450 mm f/4-f/5.6 (w praktyce f/8 ), które mi daje D60+tele. Biorąc poprawkę na to, że w D60 muszę zastosować nieco krótszy czas naświetlania (to nie LX3, gdzie nawet 1/15 czy 1/8 sekundy potrafi dać niezły wynik), by zniwelować szarpnięcie lustra i brak stabilizacji.

Ewentualna zmiana korpusu może w dalszej kolejności.

meiss
24-12-2009, 14:37
W testach jednak 18-55 jest ostrzejsze, ale i tak, uniwersalność 18-105 bardziej do mnie przemawia. Szkło 50mm jest dosyć specyficzne. Mam i jestem zachwycony, ale.... ja uwielbiam portrety robić. Jeżeli Ciebie też to kręci to szkiełko gorąco polecam. I innym wypadku radzę się dobrze zastanowić, bo możesz nie być zadowolony. Do robienia imprez w ciemnych pomieszczeniach lepsze jest 35mm.

Jacenty Z.
25-12-2009, 11:49
Muszę wziąć szkło do ręki i przetestować. Jeżeli winieta znika pomiędzy f/2 a f/2.8, to będzie dobrze. Trochę mnie martwi jak bardzo rzuca się w oczy dystorsja na DX, ale jeśli chciałbym 50-tkę z AF działającym pod D60, a jednocześnie tańszą i bardziej kompaktową niż Sigma 50/1.4, sądzę że warto spróbować.

Rok temu z ciekawości pofotografowałem na koncertach WOŚP zwykłą Sigmą 70-300/4-5.6. Sporo zdjęć było poruszonych (ja lub artyści), a ISO1600 trochę ziarniste, ale oświetlenie dość wyrównane - nie było tak źle.

anrom
15-01-2010, 18:55
No, chyba że dywagacje typu "co ja bym kupił" mają służyć "następnym pokoleniom".

Witam, jestem właśnie takim "następnym pokoleniem" i jestem niezmiernie wdzięczny wszystkim, którzy piszą w tym i podobnych tematach. Chłonę Wasze posty już kilka dni. Dzięki.
I przy okazji mam pytanie. Swego czasu robiłem dużo zdjęć Nikonem F60. Cały czas go mam, razem z zestawem obiektywów. Jednak czasy cyfrówek zrobiły swoje i odkąd kupiłem N. Coolpix 5400 (na lustrzankę wówczas nie mogłem sobie pozwolić), F60 leży nieużywany. Przyszedł czas i kasa na D90. Póki co kupię samo body. I tu pytanie, czy moje obiektywy z F60 będą współgrały z D90?

pppppp
15-01-2010, 20:21
łatwiej by było wiedzieć jakie to obiektywy, powinno być OK, D90 to dobry wybór nawet sam bez jakiegoś kita (można tanio używkę dokupić) dobry wybór

kronos28
15-01-2010, 20:34
Witam, jestem właśnie takim "następnym pokoleniem" i jestem niezmiernie wdzięczny wszystkim, którzy piszą w tym i podobnych tematach. Chłonę Wasze posty już kilka dni. Dzięki.
I przy okazji mam pytanie. Swego czasu robiłem dużo zdjęć Nikonem F60. Cały czas go mam, razem z zestawem obiektywów. Jednak czasy cyfrówek zrobiły swoje i odkąd kupiłem N. Coolpix 5400 (na lustrzankę wówczas nie mogłem sobie pozwolić), F60 leży nieużywany. Przyszedł czas i kasa na D90. Póki co kupię samo body. I tu pytanie, czy moje obiektywy z F60 będą współgrały z D90?

raczej tak ale dla pewnosci napisz jakie to obiektywy. W obiektywach manualnych nie bedziesz mieć pomiaru. Reszta powinna banglać bez problemu.

Jacenty Z.
15-01-2010, 22:25
Moje pojęcie o analogowej szklarni Nikona jest bardzo mizerne, ale z tej tabeli:
http://www.kenrockwell.com/nikon/compatibility-lens.htm#dslr
wynikałoby, że uważać należy by nie uszkodzić lustra zbyt wystającymi typami "rybiego oka" (z lat '60; ktoś jeszcze te obiektywy teraz ma?) i mogą być problemy z zamontowaniem serii wcześniejszych niż AI (począwszy od serii AF i AF-D działać powinno wszystko: i pomiar światła, i autofocus).

anrom
15-01-2010, 23:13
raczej tak ale dla pewnosci napisz jakie to obiektywy. W obiektywach manualnych nie bedziesz mieć pomiaru. Reszta powinna banglać bez problemu.

Bardzo laickie pytanie: pomiaru czego, światła? Bo AF chyba będzie działał? Mam:
- AF NIKKOR 28-80 mm 1:3.5-5.6D
- COSINA 19-35 mm 1:3.5-4.5 MC
- VOIGTLANDER ULTRON 100-400 mm 1:4.5-6.7 VMV

stecarlos
15-01-2010, 23:27
że uważać należy by nie uszkodzić lustra zbyt wystającymi typami "rybiego oka" (z lat '60; ktoś jeszcze te obiektywy teraz ma?) i mogą być problemy z zamontowaniem serii wcześniejszych niż AI (począwszy od serii AF i AF-D działać powinno wszystko: i pomiar światła, i autofocus).

Nigdy nie widziałem na żadnym portalu aukcyjnym takich szkieł, więc wg. mnie problemu nie ma, po prostu należy pomyśleć co się zakłada.

W tabelce jest chyba błąd.
a) na stronie pisze "These lenses also mount on the cheaper digital SLRs like the D40, D40x, D70 and D80, but have to be used by guessing the exposure since the meters don't couple."
b) pasują do D5000, a Dxx też nie mają sprzęgła AI. Do Dxxx i dużej części analogów nie pasują ponieważ nie mają frezu w pierścieniu przesłony. (Sprzęgło AI to taki plastik(dzyndzel) dookoła bagnetu w body)
W punkcie Home-Made Hatchet- Job Conversions na stronie Rockwella jest pokazane o co chodzi.

Jako że obiektywy pre-AI i AI(-s) nie mają elektroniki (a body sprzęgła) nie będzie pomiaru światła. Na szczęsćie jest potwierdzenie ostrości.

anrom
15-01-2010, 23:58
Zapomniałem dodać, że i Cosina i Vaigtlander mają oznaczenie AF na boku.

mpwt
18-01-2010, 00:56
Zapomniałem dodać, że i Cosina i Vaigtlander mają oznaczenie AF na boku.

A nie AF-S? Bo jak nie to w kastratach nie będzie AF...

anrom
18-01-2010, 20:16
A nie AF-S? Bo jak nie to w kastratach nie będzie AF...

Zdaje się, że D90 nie jest kastratem..., ale może się mylę, tak naprawdę jeszcze go nie mam i dlatego biorę tu głos, by się upewnić.

Szymekk
18-01-2010, 22:17
D60 i D5000 nie ma AF tylko D90

ad2122
19-01-2010, 00:51
D60 i D5000 nie ma AF tylko D90
dziwne, bo mój dk5 ma AF :)
Kastraty (np. dk5) nie mają silnika do AF, dlatego aby AF działał należy podpinać obiektywy z własnym napędem: AF-S lub AF-I.