PDA

Zobacz pełną wersję : Różnice pomiędzy Nikkor AF 50 mm f/1.4D, a Nikkor AF 50 mm f/1.8D ???



pritchard
27-08-2009, 09:32
Cześć. Czy możecie mi napisać jakie są różnice pomiędzy tymi obiektywami? Oprócz ceny i światła, to jakie są praktyczne różnice? Zamierzam kupić sobie stałoogniskowy obiektyw do portretowania za przyzwoite pieniądze, a tutaj mam zagwozdkę. Pomóżcie koledzy i koleżanki :) Napiszcie jak Wam się pracuje z tymi modelami obiektywów.

gtad
27-08-2009, 09:41
do portretowania za przyzwoite pieniądze

Wszystko zależy, co rozumiesz przez słowo "przyzwoite". Ja i nie tylko ja uważam, że 50/1.8 to świetna alternatywa cenowo/jakościowa i w większości przypadków spokojnie wystarczająca.
1,4 daje jedynie możliwość otwarcia jeszcze jednej wartości przysłony, choć i tak niektórzy uważają, że użytecznie robi się dopiero od f=2.0 (ja tak nie uważam).
Jeśli fotografujesz często w warunkach, w których każda działka światła jest istotna, to kup 1.4, jeśli nie to większego znaczenia, to 1.8.

robsonzbydzi
27-08-2009, 09:44
Ponieważ masz aparat na cropa rozważ jednak 1.4 w portrecie będziesz mógł użyć przysłon 1.6-1.8 z małą GO, 50 f1.8 miałem i sprzedałem, nie dało sie fotografować na przysłonach poniżej f.2.8 kiepska była. Myślę że to przereklamowany obiektyw, jego jedynym atutem jest śmieszna cena.

gtad
27-08-2009, 09:47
Ponieważ masz aparat na cropa rozważ jednak 1.4 w portrecie będziesz mógł użyć przysłon 1.6-1.8 z małą GO, 50 f1.8 miałem i sprzedałem, nie dało sie fotografować na przysłonach poniżej f.2.8 kiepska była. Myślę że to przereklamowany obiektyw, jego jedynym atutem jest śmieszna cena.

A może miałeś kiepski egzemplarz? Ja podpinałem już kilka 1.8 i różnie z nimi bywało, ale ogólnie poniżej 2.8 dało się pracować. Fakt mam 1.4 i pewnie że jest lepszy, ale i droższy.

pritchard
27-08-2009, 10:10
Ponieważ masz aparat na cropa rozważ jednak 1.4 w portrecie będziesz mógł użyć przysłon 1.6-1.8 z małą GO, 50 f1.8 miałem i sprzedałem, nie dało sie fotografować na przysłonach poniżej f.2.8 kiepska była. Myślę że to przereklamowany obiektyw, jego jedynym atutem jest śmieszna cena.

No wlasnie na optyczne.pl test pokazal to, o czym piszesz. Jakosc zdjec od 1.8 do ok 2.8 srednia. Mimo wszystko nawet przyslona 2.8 lub 3, w moim kitowym obiektywie 18-105, przy ogniskowej 50 nie jest osiagalna. Faktycznie cena jest kuszaca, bo mozna ten obiektyw dostac za niecale 600zl. A tamten drugi model kosztuje juz dwa razy tyle.
Rozumiem, ze skoro w nazwie obiektywu jest "AF" to obiektyw ma funkcje autofokusa jak i recznego ustawiania ostrosci??

ozi1024
27-08-2009, 10:14
Jesli masz body z silnikiem (a widzę, że masz), to poza głośnością i szybkością autofokusa, nie ma dla Ciebie różnicy, czy jest to AF czy AF-S.

Swoją drogą mam 50/1.8 i zdecydowanie polecam. Jak na wykorzystanie stricte amatorskie jest idealny. Warto też zauważyć, że w D90 można spokojnie podbić ISO do 1600 i nadal jest ok.

pritchard
27-08-2009, 10:35
Jesli masz body z silnikiem (a widzę, że masz), to poza głośnością i szybkością autofokusa, nie ma dla Ciebie różnicy, czy jest to AF czy AF-S.

Swoją drogą mam 50/1.8 i zdecydowanie polecam. Jak na wykorzystanie stricte amatorskie jest idealny. Warto też zauważyć, że w D90 można spokojnie podbić ISO do 1600 i nadal jest ok.

Srubokret jest :) Jakbym byl profesjonalista, to bym pewnie sie nie zastanawial, tylko bral ten drozszy model ;) Czy jest ktos jeszcze kto mial do czynienia z tymi obydwoma obiektywami i wie jakie sa konkretne roznice??

gtad
27-08-2009, 10:39
Czyli nasze różnice są mało konkretne?

MYSZ
27-08-2009, 11:01
Poczytaj trochę tu :
http://www.utopia-photography.ch/lenses/50mm/poormanslens.html

Mam 50 1,8 i mój egzemlarz od 2,2 jest już ostry.
50 jako portret dosyć niewygodny, może jednak 85 1,8?
Generalnie temat rzeka 50 1,4 a 1,8 . Oba mają dosyć "szorstki" bokeh.

pritchard
27-08-2009, 11:02
Czyli nasze różnice są mało konkretne?

Nie, jak najbardziej przydatne. Moze bardziej oczekiwalem odpowiedzi "stary, nie bierz tego drozszego, bo to strata pieniedzy :) " Rozumiesz? Jakies dodatkowe dane, motywacyjny kopniak w d.pe ;)

R
27-08-2009, 11:10
motywacyjny kopniak w d.pe ;)


Uprz. prosze:

N 85 1.4

wystarczy motywacji?

Roba66
27-08-2009, 11:20
Nie, jak najbardziej przydatne. Moze bardziej oczekiwalem odpowiedzi "stary, nie bierz tego drozszego, bo to strata pieniedzy :) " Rozumiesz? Jakies dodatkowe dane, motywacyjny kopniak w d.pe ;)
Za cenę 50 mm 1.4 kupisz sobie 50 mm 1.8 i 35 mm 1.8. Choć ja to był brał tylko tę ostatnią :)

Rycerz
27-08-2009, 11:22
Cześć. Czy możecie mi napisać jakie są różnice pomiędzy tymi obiektywami? Oprócz ceny i światła, to jakie są praktyczne różnice?

poczytaj link 1 (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=59621&highlight=50%2F1.4+50%2F1.8) oraz link 2 (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=1960) a także link 3 (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=98756) a na koniec chocby to (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=15579.com)
ponadto jest jeszcze ze sto innych linków ;)

MYSZ
27-08-2009, 11:24
Za cenę 50 mm 1.4 kupisz sobie 50 mm 1.8 i 35 mm 1.8. Choć ja to był brał tylko tę ostatnią :)

Ale to miało byc szkło do "portretowania" . Mając taki wybór cenowy, wybrałbym 85 1,8.
Może zabrzmi to dziwnie, ale moje "portrety" zrobione 50 tką na jakieś 2,2 2,4 są za ostre. Wychodzą wszystkie niedoskonałości twarzy i nie wygląda to dobrze.

Roba66
27-08-2009, 11:31
Ale to miało byc szkło do "portretowania" . Mając taki wybór cenowy, wybrałbym 85 1,8.
Może zabrzmi to dziwnie, ale moje "portrety" zrobione 50 tką na jakieś 2,2 2,4 są za ostre. Wychodzą wszystkie niedoskonałości twarzy i nie wygląda to dobrze.
Faktycznie, to do portretu 50 mm trochę mało, no i są przerysowania. To zostaje 85 mm... chyba, że 60 mm micro. Wiele osób udowodniło tu (choćby Zbigniew), że to fajna portretówka.

pritchard
27-08-2009, 14:56
Ale to miało byc szkło do "portretowania" . Mając taki wybór cenowy, wybrałbym 85 1,8.
Może zabrzmi to dziwnie, ale moje "portrety" zrobione 50 tką na jakieś 2,2 2,4 są za ostre. Wychodzą wszystkie niedoskonałości twarzy i nie wygląda to dobrze.


Faktycznie, to do portretu 50 mm trochę mało, no i są przerysowania. To zostaje 85 mm... chyba, że 60 mm micro. Wiele osób udowodniło tu (choćby Zbigniew), że to fajna portretówka.

A ja myslalem ze 50mm to standardowa portretowka :/ I wlasnie ze nia sie robi najlepsze fotografie portretowe. Cena 85mm tez nie jest zachecajaca :/

bijeczek
28-08-2009, 10:13
Kiedyś miałem 50/1.8D i bardzo sobie chwaliłem - ostrość, kolory bomba. Niedawno kupiłem 50/1.4D, który jest jeszcze lepszy - przynajmniej, jeśli chodzi o ostrość, tylko ten kanciasty bokeh przy f/2 - f/4... chociaż w sumie nie pamiętam jak było z bokeh przy 50/1.8, a nie mam teraz dostępu do starych zdjęć, żeby porównać.

Photoartbox
28-08-2009, 11:15
Jesli masz kase na 1.4, to nie mysl zbyt wiele i ja kup. 50-ka tez mozna robic piekne portrety.