PDA

Zobacz pełną wersję : 85 czy 105?



michel
05-10-2006, 16:19
Czesc ;]

Przymierzam sie do zakupu obiektywu, ktory mialby sluzyc jako portretowka. Mozecie podpowiedziec jaki wybrac, manual czy AF? Teoretycznie przy portrecie nie trzeba sie spieszyc a i przyjemnosci wiecej z udanego zdjecia...

Pozdrawiam

HYPER
06-10-2006, 08:05
raczej bym polecal 105mm. MF moim zdaniem do portretu bedzie idealny. najlepszym wyborem bedzie MF 105/2,5 to jest cudowne szklo do portretu. ostrosc i bokeh najwyzszych lotow.

Jakubas
06-10-2006, 09:58
a z jakim aparatem chcesz tego szkla uzywac? bo z D200 lub wyzej to faktycznie nie ma wiekszego problemu, bo tylko ostrosc ustawiasz recznie, ale jesli to Dxx, to po pewnym czasie moze zaczac Cie meczyc brak pomiaru swiatla...

michel
06-10-2006, 14:17
O! Rzeczywiscie, zapomnialem. Foce d70 + sb600 ;]

Wini
06-10-2006, 21:00
... 105mm. MF moim zdaniem do portretu bedzie idealny. najlepszym wyborem bedzie MF 105/2,5 to jest cudowne szklo do portretu. ostrosc i bokeh najwyzszych lotow.

Piszę tak trochę przekornie.
najlepsze będzie 85.
Jeżeli 105, to 105/1,8

Jakieś dowody, że jest inaczej?

djbart
07-10-2006, 20:06
nie znam sie na szkłach MF, nie robiłem zdjęc żadną 105-tką ale wiem że 85/1.8 jest bardzo dobra, a 85/1.4 jeszcze lepsza więc moge polecic 85:) do "ciasnego" portretu jak znalazł

Czornyj
07-10-2006, 20:21
Absolutnie zgadzam się z Winim. 105-tki na cyfrę są trochę za długie.

michel
08-10-2006, 10:47
Dzieki wszystkim za pomoc ;]

Władca Pixeli
09-10-2006, 03:38
Przydatna reguła dla początkujących (film):

50mm – do całych postaci
85mm – 1/2 do 3/4 postaci
105mm – głowa i ramiona
135mm – do zbliżeń głowy

Nie zgodzę się z Czornyj, że 105 dla cyfry będzie za długie. Bardzo często do portretu w aparatach 35mm używa się 180-200mm, co dla cyfry wychodzi około 120-135

gALL
09-10-2006, 07:38
O 50 od razu zapomnij.
AF 85/1.8 - dobre
AF 85/1.4 - super
MF 85/2.0 - mniam
MF 105/2.5 - ladnie ale mozna lepiej np. MF 105/1.8
AF 105/2.0 DC - bdb, lepiej niz 85/1.8
AF 135/2.0 DC - troche juz gorzej
AF 180/2.8 - tez ok, ale zaczynasz wychodzic poza studio o jakies 2m ;).

A jak chcesz zoomowato i nie straszne Ci kilogramy w rekach to: AF 80-200/2.8

Lolas
09-10-2006, 09:40
A jak chcesz zoomowato i nie straszne Ci kilogramy w rekach to: AF 80-200/2.8

Oj, ostroznie z uzywaniem tego szkla do portretow - szczegolnie w studio. Znane jest z tego, ze przy minimalnych odleglosciach robi dosc mocne mydlo. Byl kiedys obszerny watek na ten temat.

Czornyj
09-10-2006, 10:01
Nie zgodzę się z Czornyj, że 105 dla cyfry będzie za długie. Bardzo często do portretu w aparatach 35mm używa się 180-200mm, co dla cyfry wychodzi około 120-135

Wyraziem się ogólnikowo. Chodzi o to, że do portretów 105-tką trzeba mieć duuuuże odejście. W przypadku portretów w pomieszczeniach (szczególnie w naszych polskich realiach) może tego odejścia braknąć. Jeśli zaś chodzi o niuanse w temacie "manualne portretówki", to Ai-S 85/1.4 sprawuje się trochę lepiej niż Ai-S 105/1.8 czy Ai-S 105/2.5 (mam tu na myśli zachowanie na niskich wartościach przysłony)


Oj, ostroznie z uzywaniem tego szkla do portretow - szczegolnie w studio. Znane jest z tego, ze przy minimalnych odleglosciach robi dosc mocne mydlo. Byl kiedys obszerny watek na ten temat.
Nie zgadzam się. Na f/2,8 ten obiektyw nie jest demonem ostrości (choć nadal przyzwoity), ale już przymknięty do f/4 na portretowych długościach ogniskowej jest żyleta - z bliska i z daleka. Jeżeli ktoś ma przy tych przysłonach mydło, to stawiam na popularny w zestawie D70 + 80-200 Backfocus

michel
13-10-2006, 18:19
Dziekuje wszystkim, nie spodziewalem sie tylu odpowiedzi ;]
Pozwole sobie jeszcze spytac, czy warto pchac sie w manuala?

JK
13-10-2006, 18:39
Jeśli masz odpowiednią ilość gotówki na AF to nie warto. AF zawsze możesz wyłączyć i masz MF, ale nawet wtedy pozostaje działający pomiar.