Zobacz pełną wersję : Tamron 17-50 f2.8
Hej!
Zastanawiam się nad zakupem tegoż szkła. Na forum jest mnóstwo pozytywnych opinii, jednak jest też sporo głosów o dużym rozrzucie jakościowym pomiędzy egzemplarzami.
W związku z powyższym - proszę o wskazówki - na co zwrócić uwagę w sklepie (o ile będę miał do wyboru kilka egzemlarzy)?
Czytałem już wątek o badaniu FF i BF - czy warto/trzeba sprawdzać coś jeszcze? Jak?
Pozdrawiam zacne towarzystwo :-)
1) BF/FF na tablicy lub w przypadku jej braku w sklepie oczywiście test bateryjkowy lub na kartce z wydrukowanym testem na FF/BF
2) czy aby konkretny egzemplarz nie jest mydełkiem - tutaj cykniesz kilka fotek ładnej ekspedientce i "przeanalizujesz" ją w domu
3) nie wiem jaki jest rozrzut w poszczególnych egzemplarzach jeśli chodzi o aberracje (mój je ma) i na ile jesteś na nie czuły oraz co fotografujesz (jeśli imieniny nie przejmuj się tą przypadłością, jeśli przyrodę/krajobrazy i architekturę raczej będzie problem) - wtedy zostaw w sklepie równowartość w PLN obiektywu, wyjdź na zewnątrz i walnij kilka strzałów jakimś drzewkom na tle nieba
tyle przychodzi mi do głowy
głównie BF/FF, nie słyszałem żeby im coś jeszcze szczególnie dolegało. Jest jeszcze taka opcja żeby kupic używany - sprawdzony, np. ode mnie
ja jak kupowałem swojego miałem do wyboru tylko jedną sztukę i kiedy się pierwszy raz przymierzałem do zakupu to odrzucił mnie naprawdę duży, ale w sumie sam nie wiem co ,ale miałem albo FF albo BF, no i zamiast z obiektywem wróciłem z SB900 :). Kiedy przymierzałem się poraz drugi poszedłem do sklepu już z wydrukowaną karteczką i zaczęło się cykanie na takiej, siakej ogniskowej, na takiej a raz na takiej przysłonie no i wtedy miałem możliwośc zobaczenia(egzemplarz obiektywu ten sam co i za pierwszym razem) co jest nie teges. No i się okazało, że rzeczywiście pudłuje z AF-em, ale tylko dla ogniskowej ~50 mm i to z małej odległości. Dla szerokiego kąta jest jak ta lala (no bo i GO też większa), ale innych poważniejszych zastrzeżeń nie mam. Gdyby tylko Tamron oferował jakiegoś SWM-a, HSM-a za te pieniądze....achhhhhh :) Generalnie jak dla mnie obiektyw w tej klasie naprawdę godny uwagi.... ale tego BF/FF trzeba sprawdzić przed zakupem koniecznie...
Czy ja wiem czy aż taki rozrzut. Miałem 4 egzemplarze z różnymi mocowaniami i zawsze był cymesik :)
Trzeba koniecznie sprawdzić, jest duży rozrzut. Ale samo szkiełko - jak zadziała - daje dużo frajdy za nieduże pieniądze. Mój był ok, tylko mocowanie filtra na przedniej soczewce po jakimś czasie zaczęło klekotać...
Pozdrawiam
Pat
mocowanei filtra w tym obiektywie to porażka. dokręciłem...zobaczymy jak dlugo wytrzyma
mocowanei filtra w tym obiektywie to porażka. dokręciłem...zobaczymy jak dlugo wytrzyma
mój tandem 17-50 z filtrem hoya DMC PRO 1 Digital działa bez zarzutu
Jestem właśnie na kupnie T17-50 i czy ktoś z forumowiczów może polecić jakiś dobry sklep w Krakowie gdzie mógłbym go dostać niestety w Pl bywam okazyjnie więc co najwyżej wchodzi w grę jeszcze allegro ale tylko jakiś polecany użytkownik którego już ktoś sprawdził (nie wiem czy będę miał możliwość przetestowania go), prosił bym o pomoc pozdrawiam
Kuba Borysko
30-08-2009, 14:42
Fotopanorama na Sławkowskiej, bo w Fotoplusie szczerze mówiąc nie wiem, czy mają.....
Ja w sklepie miałem możliwość sprawdzenia 3 sztuk. Pani ekspedientka nie mogła tego zrozumieć i mocno musiałem ją przekonywać do rozpakowania nowych kartoników :) Okazało się, że szkiełka różniły się ostrością na f2.8. Oczywiście wybrałem żyletkę ;) A badanie ostrości przeprowadziłem na 50mm i czasie wyższym niż 1/100.
A ja juz mowie ze kupilem Tamrona od znajomego ktory kupil go z Chin (made in Japan:D), pod jego D90 byla masakra a pod moja puszka jest idealnie.......ktos to wytlumaczy?!
Czy to napewno jest wina Tamrona?? To samo jest ze szklami AF bez silnika Nikora i Sigmy......
Art Erie
01-09-2009, 22:05
Miałem już odłożone na N17-55 i diabeł ogon na moim portfelu położył ;(
W efekcie zawirowań finansowych zostałem posiadaczem T17-50 z silniczkiem...
Po tym wszystkim co przeczytałem na forum nie obyło się oczywiście bez testów...
Jak na moje nie wprawne oko wygląda na bf, jakieś kilkanaście milimetrów. Póki co nie będę się tym przejmował ;)
Dla mnie to nowość, zarówno szkło jak i fufu (pierwsze lustro), więc trzeba robić zdjęcia i poznać sprzęt. Jednak po zakupie kolejnego szkiełka planuję zrobić z tym porządek i wysłać Tamrona do kalibracji. I tutaj pytanie jak działa serwis Tamrona i ile trzeba czekać na kalibrację szkiełka?
Kolega wybierał z 4 egzemplarzy, ze względu na BF/FF odpuścił wszystkie. Poza tym i hałasem jaki wytwarza to b. fajne szkiełko.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.