PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Ula - "hmmm?"



Piotr Spek
23-08-2009, 16:59
Pierwszy raz w tej kategorii
Prosze o komentarze - konstruktywne i nie bić zbyt mocno
Pozdrawiam


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img529.imageshack.us/img529/2382/ula1.jpg)

mOSAd
23-08-2009, 17:35
Podstawowa sprawa - ostrość oczu, niestety wszelkie technikalia mogą paść, możemy je łamać, ale to zostaje. Nie wiem jak przy tych parametrach to zrobiłeś, że oczy nie są ostre - może to po prostu zły sposób skalowania? Poza tym nie jest źle, brak jakichś nachalnych błędów. Portret rozsądnie wykadrowany, dziewczyna uśmiechnięta (nawet jakby się powstrzymywała jeszcze), kolorki ok. Ale to jeszcze nie super liga, czego pewnie się spodziewałeś :) Brak jakiegoś wykończenia, czy to obróbkowego, czy kompozycyjnego, dynamiczniejszego kadru może, lub złapania klimatu. Tutaj światło nie oddaje nastroju.

Piotr Spek
23-08-2009, 18:19
Podstawowa sprawa - ostrość oczu, niestety wszelkie technikalia mogą paść, możemy je łamać, ale to zostaje. Nie wiem jak przy tych parametrach to zrobiłeś, że oczy nie są ostre - może to po prostu zły sposób skalowania? Poza tym nie jest źle, brak jakichś nachalnych błędów. Portret rozsądnie wykadrowany, dziewczyna uśmiechnięta (nawet jakby się powstrzymywała jeszcze), kolorki ok. Ale to jeszcze nie super liga, czego pewnie się spodziewałeś :) Brak jakiegoś wykończenia, czy to obróbkowego, czy kompozycyjnego, dynamiczniejszego kadru może, lub złapania klimatu. Tutaj światło nie oddaje nastroju.

Dzieki za komentarz - pozdrawiam :)

b202
23-08-2009, 18:56
Podstawowa sprawa - ostrość oczu, niestety wszelkie technikalia mogą paść, możemy je łamać, ale to zostaje. Nie wiem jak przy tych parametrach to zrobiłeś, że oczy nie są ostre - może to po prostu zły sposób skalowania? Poza tym nie jest źle, brak jakichś nachalnych błędów. Portret rozsądnie wykadrowany, dziewczyna uśmiechnięta (nawet jakby się powstrzymywała jeszcze), kolorki ok. Ale to jeszcze nie super liga, czego pewnie się spodziewałeś :) Brak jakiegoś wykończenia, czy to obróbkowego, czy kompozycyjnego, dynamiczniejszego kadru może, lub złapania klimatu. Tutaj światło nie oddaje nastroju.

zgadzam się w całej rozciągłości z przedmówcą, nic więcej do dodania nie mam, może gdybyś wpadł do nas na jakieś plenerki to poszłoby lepiej ;) i miałbyś więcej modelek do "ustrzelenia" i poćwiczenia portretów

ZgReDoL
23-08-2009, 19:08
Podstawowa sprawa - ostrość oczu, niestety wszelkie technikalia mogą paść, możemy je łamać, ale to zostaje. Nie wiem jak przy tych parametrach to zrobiłeś, że oczy nie są ostre - może to po prostu zły sposób skalowania? Poza tym nie jest źle, brak jakichś nachalnych błędów. Portret rozsądnie wykadrowany, dziewczyna uśmiechnięta (nawet jakby się powstrzymywała jeszcze), kolorki ok. Ale to jeszcze nie super liga, czego pewnie się spodziewałeś :) Brak jakiegoś wykończenia, czy to obróbkowego, czy kompozycyjnego, dynamiczniejszego kadru może, lub złapania klimatu. Tutaj światło nie oddaje nastroju.

Sie mOSAd czepia, a co innego ma w stopce(odnosnie oczu)!!!! Zdjecie jest miłe w odbiorze, modelka piekna, bez wymuszonego, czytaj, sztucznego usmiechu. Ja osobiscie patrze na zdjecie jak normalny smierttelnik, (chociaz mam o tym wieksze pojecie), nie jestem onanistom trzymajacym sie twardych zasad, (te trzeba łamać), ze ostrsoc tum, sram, tam, reka ucieta itp.... taka miałes wizje, ona do mnnie przemawia, zdjecia jest miłe w odbiorze, technicznie tez nic mu nie mozna zarzucić. Super portret!!! Pozdrawiam.

mOSAd
23-08-2009, 19:27
nie jestem onanistom trzymajacym sie twardych zasad
Podoba mi się ten fragment! Mogę Cię cytować?

A swoją drogą, fajnie jak ktoś bezkrytycznie podchodzi do zdjęć, tylko autorowi to nic nie daje. Tam gdzie można, lepiej (według mnie) wskazać jakieś niedoskonałości niż po raz dwusetny pisać "super, tak trzymać, nic bym nie zmieniał!". Przenosząc to na inny grunt... Można małżonkę wychwalać, że świetnie gotuje i ciągle jeść niedoprawiony rosół, a można o tym porozmawiać (no chyba, że strach). Oczywiście są różne gusta i jeden woli niedoprawiony, a drugi zauważy każdą dodaną nutę smakową lub jej brak. No chyba, że kucharz nie chce słuchać uwag - wtedy milkniemy i prosimy o pomidorową lub o pieprz, sól, maggi, bazylię, chili..... Albo idziemy na zupę do baru. Oczywiście jeśli coś smakuje warto to podkreślić, żeby nie było, że tylko wiecznie narzekamy i aby rywal poznał nasz gust.

Zapomniałem dodać - zdjęcie ogólnie przyjemne i raczej udane :)

Piotr Spek
23-08-2009, 19:31
Panowie - dzieki za komentarze - popracujemy nad kolejnymi fotkami z tego spotkania i wstawie do oceny
pozdrawiam

PS
Zapomniałem napisac ze zdjęcie mi sie też podoba - hi hi

ZgReDoL
23-08-2009, 19:55
[QUOTE=mOSAd;1433023]Podoba mi się ten fragment! Mogę Cię cytować?

czuje sie wyrozniony, ktos mnie cytuje....

A tak na powaznie, mam nadzeje mOSAd, ze nie poczułes sie urazony, jesli tak to sorry,,,
Ale odniosłem tą uwage do Twojej stopki, w tym zdjeciu oczy sa wystarczajce ostre, jesli nie to wskaż mi miejsce gdzie padla ostrość.
Po prostu wkurza mnie jak wiekszosc z naszych szanownych forumowiczów, trzyma sie sztampowo zasad, ktore ogolnie obowiazuja w portrecie, i zawsze czytam takie uwagi pod wstawianymi zdjeciami!!!! Ze reka, głowa, ucieta, ze kolory nie takie. Kazdy z nas ma własna wizje!!! Rozumiem uwagi odnosnie ekspozycji, swiatła, nie zadbania o tło itp, i z tym sie zgadzam, sam te słowa biore do siebie, dbam o to!!! I zawsze krytyka konstruktywna i ze zdrowym podejsciem do sztuki, (a taka jest fotografia) jest dla mnie waznym odnosnikiem. Ale tu odnosnie oczu nie miałes racji. Jeszcze raz sorki. Pozdrawiam.

Leatherface
23-08-2009, 20:19
Podstawowa sprawa - ostrość oczu, niestety wszelkie technikalia mogą paść, możemy je łamać, ale to zostaje

Bardzo lubie ładne oczka w portretach, ale są też doceniane zdjęcia, na których ostrość poszła gdzie indziej niż na oczka... I mają swój urok też. Takie przykłady można zobaczyć chociażby w książce Petersona ;)

ZgReDoL
23-08-2009, 20:26
Bardzo lubie ładne oczka w portretach, ale są też doceniane zdjęcia, na których ostrość poszła gdzie indziej niż na oczka... I mają swój urok też. Takie przykłady można zobaczyć chociażby w książce Petersona ;)

Amen. Polecam wszystkim przeczytac ksiazki B.Peteresona. Podstawowa i bezwzglednie (w moim przekonaniu) wymagana lektura dla kazdego AMATORA fotografii.

P.S.amator= wielbiciel

Nikuś
23-08-2009, 20:31
Cos chyba dziergałeś jakimś programem przy oczach tej ładnej modelki.. wygąda to nienaturalnie. Przynajmniej dla mnie.
Wolałbym miękkie światło niż dopalenie lampą ale to już moje upodobania względem oswietlenia tego typu portretów

pozdrawiam
.

mOSAd
23-08-2009, 21:11
No ale jak mam pokazać, że oczy są nieostre? Przecież ich nie powiększę z takiej miniaturki, bo wyjdą piksele. Poza tym jak zbadać ostrość? Jakiś imatest mam odpalać czy co? A jeśli powiem, że ostrość na rękawku bluzki jest większa niż na oczach i wygląda to tak, jakby to na ramieniu był złapany fokus, a oczy się znalazły na krawędzi głębi ostrości? To złapanie ostrości na ramieniu widoczne przeze mnie uznasz już za błąd fotograficzny? :D Czy znów nie uwierzysz bo nie widzisz? Oczywiście mogę się mylić i widzę nieostrości tam gdzie ich nie ma, a ostrości tam gdzie powinny być nieostrości ;) Myślisz, że piszę o czymś czego nie widzę? Hmmm, ciekawy pogląd. Ale nie pisałem przecież o tym niebieskim słoniu na słomie za modelką ;) Nie obrażam się bo nie ma o co. Jest to subiektywny pogląd - ja widzę oczy nieostre - zwracam na to uwagę i tyle. Oczywiście nie ma to znaczenia wtedy, gdy nie zakłóca przekazu - wtedy może być wszystko nieostre i nie powiem słowa. Dla mnie w tym przypadku oczy to główny element zdjęcia i jest technicznie źle pokazany. Ale rozumiem też, że ktoś może mieć inny punkt widzenia na ostrość zdjęć i inne odczucia odnośnie nieostrości. Tylko czemu negować moje odczucia? Buuuuuuu! Moje uczucia zostały sponiewierane. Jak ja się z tego podniosę? Chyba zrobię sobie coś złego... Tak człowieka zlekceważyć, zignorować jego głębokie, skryte i w odruchu miłości i braterstwa dusz oddane światu przeżycia. No tak. Teraz na pewno zamknę się w sobie! Koniec z wywodami, wzwodami, uwiądami i zawodami. To jest już koniec. Nie ma już nic. Jesteście wolni. Możecie iść. Bum tralala, bum!

Roman K.
23-08-2009, 22:07
Muszę przyznać rację przedmówcy. Zdjęcie jest ewidentnie przekombinowane w programie graficznym.
Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się być w porządku, ale właśnie - diabeł tkwi w szczegółach.

ZgReDoL
23-08-2009, 22:36
.Do mOSAd
""""Tylko czemu negować moje odczucia? Buuuuuuu! Moje uczucia zostały sponiewierane. Jak ja się z tego podniosę? Chyba zrobię sobie coś złego... Tak człowieka zlekceważyć, zignorować jego głębokie, skryte i w odruchu miłości i braterstwa dusz oddane światu przeżycia. No tak. Teraz na pewno zamknę się w sobie! Koniec z wywodami, wzwodami, uwiądami i zawodami. To jest już koniec. Nie ma już nic. Jesteście wolni. Możecie iść. Bum tralala, bum!"""""

OK, rozumiem Twoja ironie, ale na nia odpowiem. Nikt nie neguje i nie poniewiera Twoich odczuc!!! Ale do napisania postu na temat ostrosci w./w zdjecia, sklonila mnie Twoja stopka, z ktróej mniemam, sam masz uczulenie na temat "ostrosci i (obróbki oczu), która podzielam jak najbardziej. Napisałes rowniez ze nie mozesz pokazac tej ostrosci z takiej miniaturki!!!! I tu jest sedno moich wynurzen.... patrzmy na zdjecie, jak na dzieło autora. Zwracajmy uwage na wazne elementy, ktore wspomniałem we wczesniejszym poscie. Porazke w zwiazku ze swiatlem, ekspozycja itp (chociaz tu tez wizja autorska ma poniekad swoja miejsce), mozna uwydatnic. Ale w reszcie, dajmy wolna reke autorowi. Czy ktos sie czepia dziel Matejki, Kossaka???? A przeciez w malarstwie tez obowiazywaly pewne kanony, i napewno oni tez sie ich do konca nie trzymali, a nadal sa to dzieła!!!!!

Sam popelniłem juz wiele zdjec, ale ich tu nie wystawiam, gdyz pewnie w/g kanonów fotografii, beda nie odpowiednie, gdyz nie przejmuje sie do konca zasadami obowiazujacymi w portrecie, i nie chce mi sie wszystkim tego tłumaczyc. Taki juz jestem. Fotografia to dla mnie radosc tworzenia, tego co MNIE sie podoba, i mam w nosie poucinane rece, głowy, i brak przestrzeni z tej czy innej strony....

Sorki sie rozpisałem.....

Pozdrawiam wszystkich niepokornych, i nie tylko. Arek.

mOSAd
23-08-2009, 23:35
Ja to rozumiem, ale pewne elementy sa błędami, a nie zamierzeniem autora. I tyle. Można to dość łatwo odróżnić. Jeśli celowo są pewne rzeczy zrobione - ok, można mówić jedynie o guście. Ale jeśli pewne szczegóły są *niedopracowane*, to jest to błąd. Tak jak powiedziałem, ostrości oczu może nie być, jeżeli całe zdjęcie to uzasadnia (być może warunki w jakich zostało zrobione). Jeśli wszystko jest zamglone, albo celowo przeniesiony jest punkt ostrości na np. malutką żabkę na liściu przed modelką. Ucinamy kończyny? Ok, ale jeśli to ma sens kompozycyjny i jest to *celowa* wizja artysty. Jeśli ostrość lata o metry od modelki - ok. Natomiast błędne fokusowanie (rzędu centymetrów) na ramieniu zamiast na oczach, lub obróbka psująca lub mająca na celu ukrycie niedoróbek - jest dla mnie błędem. Inaczej wszystkie błędy ("a celowo zbyt ciemne zdjęcie zrobiłem bo mi się podobało!") nazwalibyśmy twórczością autora i nie mieli o czym dyskutować - no może o wrażeniach artystycznych, jakie wywarło na nas dzieło - numer katalogowy 435213 - zatytułowane: "dziecko z grabkami". Licytacja w dniu jutrzejszym. Cena wywoławcza: 2 złote.

Mój ostatni reportaż zawiera zdjęcia, na których nie udało mi się dobrze złapać ostrości. A mimo to je zaprezentowałem. Ale jestem świadom tego, że nieostrość nie była moim zamierzeniem, była nieumiejętnością, błędem moim lub sprzętu w tamtych okolicznościach. Zdjęcie może być nadal udane. Ale błąd jest błędem - dlatego, że zdjęcie byłoby lepsze gdybym go wyeliminował. Jest to banalny sposób odróżnienia błędu od celowego dzialania. Jeśli poprawa (w tym wypadku ostrości, może obróbki) przynosi efekt, który jest lepszy (dla 99% oglądających), to można to w miarę obiektywnie uznać za błąd. Wbrew pozorom większość dzieł mistrzów jest prawie doskonała, a jeśli nie jest, to są to po prostu ich błędy. Ja w przeciwieństwie do niektórych, uważam, że nawet najwięksi artyści robili błędy. Jak każdy człowiek. Ale czasem trudno było ich uniknąć i odbiorca najczęściej jest tego świadom ("no przecież by zrobił to lepiej, gdyby mógł"). Oczywiście abstrahuję tu od świadomie i z premedytacją popełnianych błędów ("jakby chciał to by to poprawił - na pewno zrobił to celowo").

Moja stopka mówi o tym by NIE kombinować z oczami (nie rozjaśniać za mocno, nie dodawać przesadnego kontrastu, wybielać, itp), a nie mówi nic o ich ostrości. To tak na marginesie. Zresztą możesz sobie zerknąć na moje ostatnie N komentarzy i zobaczyć, czy gdziekolwiek wypominałem brak ostrości na oczach. Strzelam: może 3 przypadki na.... circa 300 komentarzy? W dodatku o wiele bardziej ewidentne niż tutaj. Uczulenie? Wątpię.

dany172
24-08-2009, 10:42
Jest front fokus,aby to stwierdzić nie trzeba powiększać obrazka tylko ocenić rozkład GO na miniaturce.
Co do oceny podpisuje się pod mOSAd -em.

Piotr Spek
24-08-2009, 12:03
Jest front fokus,aby to stwierdzić nie trzeba powiększać obrazka tylko ocenić rozkład GO na miniaturce.
Co do oceny podpisuje się pod mOSAd -em.
I dowiedziałem sie właśnie ze mam front focus ( sorki ale nie mogłem sie pohamować), dany172 - nic do Ciebie - ale tak jakoś technikalia zamiast wrażeń szarpią tym watkiem.
Technicznie są błedy, ok - ale radość Uli i przyjemny usmiech jest po za oceną.
Panowie bardzo dziekuje za komentarze i ożywioną dyskusję
Wiem już ze oczka są piekne ale zawsze trzeba dbac o szczegóły
Pozdrawiam i idę pracować z kolejnymi fotkami

dany172
24-08-2009, 13:36
piosoek też nic do Ciebie nie mam,nie wiem czy masz front fokus,ale na tej fotografii nie trafiłeś z GO.
Pozdrawiam.