PDA

Zobacz pełną wersję : czy nikkor 18-70 łapie kurz ?



Bocian
04-10-2006, 16:16
Koledzy, posiadacze owego szkła twierdzą, ze to "łapacz kurz"... Czy możecie to potwierdzić?. (Szczególnie pod przednim szkłem...)
Bocian

Lucid
04-10-2006, 16:46
potwierdzam...

amator
04-10-2006, 17:03
Łapie i to nawet przy obchodzeniu się z nim jak z jajkiem. Nie wpływa to jednak w żaden sposób na jakość wykonywanych zdjęć.

leszeg
04-10-2006, 18:42
miałem dwa,jeden od nowosci (okazało sie ze była to uzywka-wymieniono mi) miał w srodku popielniczke , a w drugim mowiutkim po jakims 2 miesiacach zauwazyłem ze zasysa co mu podleci.

anwas
04-10-2006, 19:28
Koledzy, posiadacze owego szkła twierdzą, ze to "łapacz kurz"... Czy możecie to potwierdzić?. (Szczególnie pod przednim szkłem...)
Bocian

Kiedyś poruszalem ten temat i zostałem wręcz wyśmiany przez jednego z forumowiczów i podejrzany o to że nie widziałem nawet takiego obiektywu.Miałem 24-85/3,5-4,5AFS/ED.Jest identycznie zbudowany tylko pod pełną klatkę.Też zasysał jak odkurzacz.I to w normalnych warunkach.

Bocian
04-10-2006, 20:43
serdeczne dzieki za odpowiedzi, aż szkoda że nikon nie dopracował tego szkła...
po kilku miesiącach użytkowania w extremalnych warunkach możemy mieć "wbudowany filtr zmiękczający":???:

Bocian

PADI
04-10-2006, 21:03
Pół roku używam i kurzu w środku nima, tyle że po rajdach z nim nie jeżdżę, zdjęcia robę raczej w warunkach 'miejskich'...

piotr w
08-10-2006, 14:26
czy serwis jest w stanie to wyczyścić? i ile to ewentualnie kosztuje?

Lucid
08-10-2006, 16:28
serwis nie wiem ile bierze ale znalazłem na allegro firme która naprawia obiektywy to krzykneli 200 za czyszczenie i smarowanie...

Maldoror13
09-10-2006, 08:11
A tamron 17-50 nie łapie kurzu?

Maldoror13
09-10-2006, 09:59
Toście mnie troche zmartwili bo właśnie się przymierzałem do kupna tego szkła, a teraz sie zastanawiam. To jaki zoom do codziennego uzytku wybraż aby nie łapał kurzu?

jarek76
09-10-2006, 10:25
Nikkora 17-55/2,8

Maldoror13
09-10-2006, 13:23
Chetnie go kupie ale mnie nie stac

mancini
09-10-2006, 13:30
Wada kazdych (nizszej i sredniej klasy) zoomow jest to ze zassysaja kurz i w bardzo duzym procencie nie maja one wplywy na jakosc zdjec. Wiec nie ma sie co martwic. :) Co do tamrona to jeszcze nie wiem bo mam go ktotko ale jak na razie czysciutki w srodku.

ictus
09-10-2006, 13:36
kit lapie kurz bardziej niz 70-300G tamten po 5 latach wyglada 3 x czysciej niz kit... a na jakosc to nie ma wplytu a ewentualne czyszczenie wiaze sie z rozebraniem a nie wiadomo jak to poskladaja i tu dopiero moga zaczac sie problemy takze czyszczenie to juz ostatecznosc... po powrocie z iraku mozna:)

amator
09-10-2006, 16:41
Toście mnie troche zmartwili bo właśnie się przymierzałem do kupna tego szkła, a teraz sie zastanawiam. To jaki zoom do codziennego uzytku wybraż aby nie łapał kurzu?
Myślę, że zanim nazbiera Ci sie w obiektywie tyle kurzu, że zacznie to pogarszać jakość zdjęć to minie z 5 lat i juz dawno wymienisz go na coś nowszego.

Maldoror13
09-10-2006, 18:53
Wczesniej pewno zasyfi mi się matryca:)

Wozik
11-10-2006, 14:04
Toście mnie troche zmartwili bo właśnie się przymierzałem do kupna tego szkła, a teraz sie zastanawiam. To jaki zoom do codziennego uzytku wybraż aby nie łapał kurzu?

Na Twoim miejscu wcale bym się tym nie martwił.

xyz
31-01-2007, 19:37
Łapanie kurzu powinno chyba kwalifikować obiektyw do bezpłatnego czyszczenia i naprawy w ramach gwarancji. W sekcji "Main Features" na stronie AF-S DX Zoom-Nikkor 18-70 napisano: "Dust and Waterproof rubber sealing mount" (tej informacji nie ma np. dla Nikkora 18-55). Nie można przecież ulegać na każdym kroku... Czy ktos to przerabiał?

danz1ger
01-02-2007, 02:04
Łapanie kurzu powinno chyba kwalifikować obiektyw do bezpłatnego czyszczenia i naprawy w ramach gwarancji. W sekcji "Main Features" na stronie AF-S DX Zoom-Nikkor 18-70 napisano: "Dust and Waterproof rubber sealing mount" (tej informacji nie ma np. dla Nikkora 18-55). Nie można przecież ulegać na każdym kroku... Czy ktos to przerabiał?

uszczelka, o ktorej piszesz, uszczelnia tylko jedna szczeline, natomiast nie ma uszczelki miedzy pierscieniem zmiany ogniskowej a tubusem wysuwajacym sie z lub wsuwajacym sie do obiektywu wiec obiektyw ssie powietrze razem z tym co sie w nim unosi lub wydmu****e takze i przez wizjer ( a przy okazji "biednemu wiatr w oczy").

apsza
01-02-2007, 21:47
Mój 18-70 nie łapał kurzu naprawdę! Od nowości obchodziłem się z nim jak z jajkiem bo to pierwszy jaki miałem, a drugie pół roku normalnie, tzn : ciągle zapięty na D70 i noszony na pasku wszędzie bez ograniczeń - czasem na deszczu, często na 30 st mrozie, w upale i kurzu rajdy samochodowe, we mgle i wilgoci. Sprzedałem go niedawno bez żadnych śladów kurzu w środku.

mziel
02-02-2007, 23:24
A mój całkiem niedawno złapał... włosa :( Kurz mi nie przeszkadzał ale włos drażni - fakt, że na zdjęciach go nie widać.
Jak dostałem w poniedziałek tamrona 17-50 i spojrzałem w niego... Normalnie aż się boję, że za jakiś czas będzie taki sam i zanim włożę aparat do torby to w folię go wkładam ;-) Znając życie - za miesiąc mi przejdzie.

Zgadzam się również, że 70-300 przy 18-70 jest pyłoszczelny.

vit
03-03-2007, 18:02
serwis nie wiem ile bierze ale znalazłem na allegro firme która naprawia obiektywy to krzykneli 200 za czyszczenie i smarowanie...

Dzwoniłem wczoraj do serwisu. Wycena "naprawy" dla 18-70 to 90zł. Jeśli tylko pyłek to go usuną w tej cenie. Jeśli jednak dojdze smarowanie to już trzeba będzie zabulić osobno. Ile? Nie chcieli powiedzieć. Czas oczekiwania dla zwykłego śmiertelnika to 2-3 tygodnie.
I tak się teraz zastanawiam, skoro tak "zasysa", to czy kupić używany z pyłkiem w środku, czy dopłacić i kupić czysty?

turbo
03-03-2007, 19:39
Zasysa ale nie zauwazyłem aby wpływało to na jakość optyczną. Nie przejmował bym się tym.

sadki
06-03-2007, 13:33
Ojjjj.... zasysa, mam już tam trochę śmieci w środku, i zastanawiam się jak długo wytrzymam zanim go sam zacznę rozkręcać :)

bears_company
09-03-2007, 20:23
Nie ma co ukrywać ciagnei jak odkurzacz. Ale to w niczym nei przeszkadza. Niestety dla obiektywów z tzw zoomem jest to normalny proces. Ale puki co nei wpływa to na jakosć zdjeć!!!

ekonet
09-03-2007, 20:32
Jak ktoś się nie boi zejść na zawał:
1 - weź obiektyw w rękę,
2 - zapal silną lampkę, np. halogenową,
3 - poświeć prawie wzdłuż osi optycznej obiektywu,
4 - otwórz przysłonę dźwignią przy bagnecie,
5 - popatrz z przeciwnej strony względem lampki na bogactwo kurzu na soczewkach,
6 - nie przejmuj się, to nieuniknione...