ArtX
16-08-2009, 15:54
Hejka,
mam SanDiska Extreme IV 4Gb i borsuczy dziad mi cos podumarl... Nie daje sie sformatowac, ani w aparacie, ani na kompie (uzywajac windowsowego standardowego softu).. te zdjecia co na nim sa mozna odczytac (i skasowac) ale jest kilka, na ktorych sie blokuje i ktorych nie mozna usunaac..
czy to juz jest smierc techniczna? slyszalem ze sa jakes softy do formatowania, ktore moga sobie z tym poradzic (choc w cale nie musza..).. macie jakies pomysly, czy karta w kosz?
Uprzedzajac pytania gwarancja tez chyba wiele nie da - mimo, ze dozywotnia podobno - bo kupowalem to w stanach jakis czas temu, papiery standardowo pogubilem i tak : )
dzieki za info wszelakie
Art.
mam SanDiska Extreme IV 4Gb i borsuczy dziad mi cos podumarl... Nie daje sie sformatowac, ani w aparacie, ani na kompie (uzywajac windowsowego standardowego softu).. te zdjecia co na nim sa mozna odczytac (i skasowac) ale jest kilka, na ktorych sie blokuje i ktorych nie mozna usunaac..
czy to juz jest smierc techniczna? slyszalem ze sa jakes softy do formatowania, ktore moga sobie z tym poradzic (choc w cale nie musza..).. macie jakies pomysly, czy karta w kosz?
Uprzedzajac pytania gwarancja tez chyba wiele nie da - mimo, ze dozywotnia podobno - bo kupowalem to w stanach jakis czas temu, papiery standardowo pogubilem i tak : )
dzieki za info wszelakie
Art.