PDA

Zobacz pełną wersję : 2x4GB czy 1x8GB na ślub??



coroner
13-08-2009, 13:53
Witam :)
Stoję przed zakupem kart pamięci pod kątem głównie ślubów, sesji plenerowych itd... Zastanawiam się, czy lepiej zakupić 2 karty 4GB czy jedną, 8GB. Oba rozwiązania mają swoje zady i walety, nie wiem na które się zdecydować.

Aha, i jeszcze jedno. Planowane karty to Sandisk SDHC Ultra II. Czy ktoś wie, jak rozróżnić te karty od wrednych podrobów?? Byłem w Euro i widziałem te karty w takich blistrach:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://photos02.allegroimg.pl/photos/oryginal/710/20/65/710206595)

czy te karty właśnie tak są oryginalnie zapakowane ??

P.S. oczywiście znajdą się za chwilę osoby, które będą odradzać Ultra i zachwalać Extreme III, wiem że te karty są lepsze, ale są "trochę" poza moim zasięgiem finansowym.

HYPER
13-08-2009, 13:55
ja wlasnie dzis zakupilem 3x8GB Ultra II. Nie mam potrzeby kupowania Extreme III bo nigdy nie robie serii. Do pleneru z powodzeniem zda egzamin Ultra II. Co do wygladu blistra to sie nie wypowiem bo ja kupilem CF.

cheyenne
13-08-2009, 13:56
2 x 4GB

stock
13-08-2009, 13:58
2 x 4GB...
Jak Ci zdechnie nagle 8GB to bedziesz w cięzkiej dupie mówiąc krótko :) Nie mówiąc o stracie 8Gb materiału... A najlepiej to 4 x 2Gb ;)
Ja osobiście mam 4GB, 2Gb, 2Gb, 1Gb, 1Gb - i sobie chwalę taki zestawić. Oczywiście Extreme III. A szybkośc zapisu i odczytu widac znacznie - w porównaniu z tanszymi wersjami. Chociazby przeglądanie zdjęć. Bo zapis to oczywista sprawa ;)

elanek
13-08-2009, 14:01
Nawet powiedziałbym 4x 2GB

(po poście stocka)
Mam dwie puchy na SD i mam: 4, 4, 2, 2, 2, 1. Wygodne to jest. Na D90 szybciutko się zapełniają karty ale trza chuchać na zimne. Co prawda nie miałem kłopotów z kartami SD - ale nigdy nie wiadomo...
Mam jeszcze puchę na CFki - tu się wiele rzeczy dzieje (CFki podrabiali już bardzo dawno temu)

Adak
13-08-2009, 14:40
A jeśli robisz seriami RAWów to w ogóle nie pakuj się w karty mniejsze niż 2-4GB.
Będziesz co chwil zmieniał - i gdzie ta wygoda?

Ps. Ja bym wziął 8kę i cokolwiek drugiego jako backup. Raz mi się zdarzył pad karty, z czego odzyskałem wszystko.

mystgen
13-08-2009, 14:44
Zdecydowanie 2x4GB jak pisali wcześniej. Zawsze to dodatkowe zebezpieczenie jeżeli jedna padnie - rzadko się to zdarza ale niech pech trafi i materiał przepadnie.

robsonzbydzi
13-08-2009, 15:44
Wszystko ma swoje plusy i minusy, ostatnio znajomy serwisant opowiadał że raz do roku odwiedza go gość z Canonem 5 bo mu zdycha gniazdo pamięci w aparacie, od ciągłej wymiany kart. Masowo trzaska śluby po przynajmniej 20 imprez rocznie. Więc może lepiej większą kartę, 8GB to znowu nie tak dużo nefy trochę miejsca zajmują

robsonzbydzi
13-08-2009, 15:45
tak na marginesie mam około 40 kart w większości 2GB i 4 GB jak dotąd odpukać żadna nie padła, a nie są bynajmniej super markowe bo goodram i kingston z najtańszych serii

coroner
13-08-2009, 16:17
A czy ktoś wie jak odróżniać lewe ultra II od oryginałów ??

sokrates
13-08-2009, 16:32
jesli nie zależy ci na prędkosci odpuść sandiska (odpadnie ci problem odróżniania oryginału ) i kup 4x2GB lexara, kingstona. jak tylko masz wolną chwile zmieniaj kartę, jeśli ci padnie będziesz miał choć trochę zdjęć z drugiej karty. Mi ostatnio padła oryginalna Ultra III 4gb - w sumie nowa, bo miała z 2 miesiące. Na starym kingstonie jeżdżę jak na łysej kobyle od D40 (prawie 3 lata wstecz) i nie miałem zadnego problemu ani z 1 plikiem.

Erie
13-08-2009, 16:41
A czy ktoś wie jak odróżniać lewe ultra II od oryginałów ??

w sieciach typu Euro, FJ itd kupisz oryginalne (choć zwykle stosunkowo drogie) karty - te karty dokładnie tak wyglądają

Erie
13-08-2009, 16:43
jesli nie zależy ci na prędkosci odpuść sandiska (odpadnie ci problem odróżniania oryginału ) i kup 4x2GB lexara, kingstona. jak tylko masz wolną chwile zmieniaj kartę, jeśli ci padnie będziesz miał choć trochę zdjęć z drugiej karty. Mi ostatnio padła oryginalna Ultra III 4gb - w sumie nowa, bo miała z 2 miesiące. Na starym kingstonie jeżdżę jak na łysej kobyle od D40 (prawie 3 lata wstecz) i nie miałem zadnego problemu ani z 1 plikiem.

a lexar to jest pewnie w mniejszym stopniu podrabiany :) :) :D, owszem są to tak samo dobre karty jak i sandisk, ale niemal tak samo podrabiane jak i sandisk

wallace
13-08-2009, 16:51
ja wlasnie dzis zakupilem 3x8GB Ultra II. Nie mam potrzeby kupowania Extreme III bo nigdy nie robie serii. Do pleneru z powodzeniem zda egzamin Ultra II. Co do wygladu blistra to sie nie wypowiem bo ja kupilem CF.

Extreme III to nie tylko szybkosc - dla mnie przede wszystkim gwarantowany zakres temperatur pracy -20..+85'.

superkomornik
13-08-2009, 17:41
Ja mam 8 + 8 + 2 i to jest w sam raz. Warto miec karty szybkie. Ja mam 8gb w wersji extreme i ultra. I ostatnio na slubie przy wyjsciu mlodych mialem włożona ultra- bufor mi się skończył przy sypaniu ryżem ;) A zanim aparat opróżnił bufor na kartę ultra to trochę potrwało ;)

BlackRoger
13-08-2009, 17:56
A czy ktoś wie jak odróżniać lewe ultra II od oryginałów ??
http://members.shaw.ca/fakesandisk/
http://martybugs.net/articles/fakesandisk.cgi
http://gwdesigns.smugmug.com/gallery/1495921/1/71682554#71680175_C9rou
http://www.pbase.com/troshik/fake_sa..._compact_flash

Adak
13-08-2009, 18:32
Wszystko ma swoje plusy i minusy, ostatnio znajomy serwisant opowiadał że raz do roku odwiedza go gość z Canonem 5 bo mu zdycha gniazdo pamięci w aparacie, od ciągłej wymiany kart. Masowo trzaska śluby po przynajmniej 20 imprez rocznie. Więc może lepiej większą kartę, 8GB to znowu nie tak dużo nefy trochę miejsca zajmują

Heh, 20 imprez rocznie to dużo zmieniania kart? :-)

anialodz
13-08-2009, 20:49
a ja mam proste pytanie, co moze stac sie z karta? tzn jak niby moze nie zadzialac? robie sobie fotki amatorsko i nie wiem za wiele o niespodziewanych sytuacjach z uzyciem kart pamieci.

sokrates
13-08-2009, 21:44
ano tak jak mi - włączam aparat a na wyświetlaczu wyswietla się - E - brak kart pamięcii - dodam że karta oryginalna.

Leatherface
13-08-2009, 21:52
Czy wam karty padają jak muchy? :) Z szacuneczkiem ale moim skromnym zdaniem to ciągłe przekonywanie do np 2x4GB niż jedna 8 to troche chrzanienie. Nigdy mi żadna karta nie padła (tfu tfu), a jednak kupowanie kart to też wydatek i wolę troszke zaoszczędzić kupując jedną a pojemniejszą.

Tak wiem - jak padnie karta w ważnym momencie to nie będe myślał o kosztach... ;)

Erie
13-08-2009, 21:56
Czy wam karty padają jak muchy? :) Z szacuneczkiem ale moim skromnym zdaniem to ciągłe przekonywanie do np 2x4GB niż jedna 8 to troche chrzanienie. Nigdy mi żadna karta nie padła (tfu tfu), a jednak kupowanie kart to też wydatek i wolę troszke zaoszczędzić kupując jedną a pojemniejszą.

Tak wiem - jak padnie karta w ważnym momencie to nie będe myślał o kosztach... ;)

karty mają to do siebie że np. się łamią (szczególnie wsadzone "na chwilę" do tylnej kieszeni spodni :D), że się gubią i zostają w hotelach (a wówczas lepiej miec np. połowę zdjęć z wyjazdu niż zero) i jeszcze parę innych przypadłości - niekoniecznie musi karta paść

Leatherface
13-08-2009, 22:00
Trzeba uważać i zapobiegać takim przypadkom na tyle ile sie da :)

Erie
13-08-2009, 22:45
Trzeba uważać i zapobiegać takim przypadkom na tyle ile sie da :)

taaaaa ;) wiesz ile razy już miałem do czynienia z takimi przypadkami? (nie mówię tutaj o mnie - choć i ja połamałem kartę w kiszenie spodni) stąd też zawszę radzę zamiast jednej dużej karty dwie o połowie pojemności tej dużej - czyli jak ktoś chce 16 GB to lepiej 2 x 8 GB, dla 8 GB lepiej niech weźmie 2 x 4 GB itd

Bo.
13-08-2009, 22:59
taaaaa ;) wiesz ile razy już miałem do czynienia z takimi przypadkami? (nie mówię tutaj o mnie - choć i ja połamałem kartę w kiszenie spodni) stąd też zawszę radzę zamiast jednej dużej karty dwie o połowie pojemności tej dużej - czyli jak ktoś chce 16 GB to lepiej 2 x 8 GB, dla 8 GB lepiej niech weźmie 2 x 4 GB itd

trochę ten twój wywód nielogicznym się wydaje. Przecież im więcej kart, tym łatwiej je zgubić / zostawić / połamać.

elanek
13-08-2009, 23:06
trochę ten twój wywód nielogicznym się wydaje. Przecież im więcej kart, tym łatwiej je zgubić / zostawić / połamać.

logiczny jest
w przykrym przypadku traci się małą część zasobów
tak się inwestuje na całym świecie
taka mała fotograficzna dywersyfikacja

Erie
13-08-2009, 23:12
trochę ten twój wywód nielogicznym się wydaje. Przecież im więcej kart, tym łatwiej je zgubić / zostawić / połamać.

tak i nie - logika to raczej stoi po mojej stronie


załóżmy że prawdopodobieństwo zgubienia, zniszczenia karty jest takie same dla kazdej karty, a dodatkowo wiemy że zdarzenia te są niezależne dla wielu posiadanych kart (czyli kazda posiadana karta ma osobne prawdopodobieństwo zniszczenia, zagubienia itd)

jezeli masz 1 kartę i 1 karta Ci sie zepsuje/ zgubi to tracisz 100% kart i 100% zapisanych na nich zdjęć
jezeli masz 2 karty i 1 karta Ci się zepsuje/ zgubi to tracisz 50% kart i 50% zapisanych na nich zdjęć
jezeli masz 4 karty i 1 karta Ci się zepsuje/ zgubi to tracisz 25% kart i 25% zapisanych na nich zdjęć

notabene tak samo to działa w wielu innych dziedzinach życia, nawet w strategii i ekonomii - np. zamiast budować jedną wielką rafinerię, elektrownię, hutę itd zbudujmy dwie, cztery, osiem mniejszych - nawet jak jedną z nich szlag trafi to zostaje n-1 czynnych

Bo.
13-08-2009, 23:27
tak i nie - logika to raczej stoi po mojej stronie


załóżmy że prawdopodobieństwo zgubienia, zniszczenia karty jest takie same dla kazdej karty, a dodatkowo wiemy że zdarzenia te są niezależne dla wielu posiadanych kart (czyli kazda posiadana karta ma osobne prawdopodobieństwo zniszczenia, zagubienia itd)

jezeli masz 1 kartę i 1 karta Ci sie zepsuje/ zgubi to tracisz 100% kart i 100% zapisanych na nich zdjęć
jezeli masz 2 karty i 1 karta Ci się zepsuje/ zgubi to tracisz 50% kart i 50% zapisanych na nich zdjęć
jezeli masz 4 karty i 1 karta Ci się zepsuje/ zgubi to tracisz 25% kart i 25% zapisanych na nich zdjęć

notabene tak samo to działa w wielu innych dziedzinach życia, nawet w strategii i ekonomii - np. zamiast budować jedną wielką rafinerię, elektrownię, hutę itd zbudujmy dwie, cztery, osiem mniejszych - nawet jak jedną z nich szlag trafi to zostaje n-1 czynnych

wow, jestem pod wrażeniem :-0, jednak imho pierwsze założenie w tym przypadku jest fałszywe. A co jeśli masz na tyle pojemną kartę , że jej nie wyjmujesz z aparatu ? prawdopodobieństwo jej zgubienia / połamania jest mniejsze niż w przypadku uzywania na 1 imprezie np. 6 kart, tak tylko mi się wydaje, co nie znaczy, ze jestem zwolennikiem posiadania jednej pojemnej karty. Tyle, ze powód jest inny, opisany np. przez "Elanka".

Erie
13-08-2009, 23:37
wow, jestem pod wrażeniem :-0, jednak imho pierwsze założenie w tym przypadku jest fałszywe. A co jeśli masz na tyle pojemną kartę , że jej nie wyjmujesz z aparatu ? prawdopodobieństwo jej zgubienia / połamania jest mniejsze niż w przypadku uzywania na 1 imprezie np. 6 kart, tak tylko mi się wydaje, co nie znaczy, ze jestem zwolennikiem posiadania jednej pojemnej karty. Tyle, ze powód jest inny, opisany np. przez "Elanka".

widzisz - ja akurat złamałem kartę wtedy jak miałem jedną - wyjąłem ją aby zgrać zdjęcia w czytniku, potem musiałem odejść od komputera, wyjąłem kartę i machinalnie włożyłem ją do tylnej kieszeni spodni... efekt po zajęciu miejsca siedzącego był piorunujący... dobrze że wczesniej te zdjęcia zgrałem, ale przz dwa dni byłem bez karty i zdjęć na wyjeździe nie mogłem robić wcale :(

BlackRoger
13-08-2009, 23:40
Zawsze wyjściem jest kupno body pod dwie karty hehe ;) I ryzyko złamania/zagubienia maleje bo nie trzeba wyjmować ustrojstwa i zyskujemy na bezpieczeństwie w razie padu jednej z nich. A tak na serio jestem zwolennikiem umiarkowanego podejścia do kwestii utraty danych - mam dwie karty (16GB i 8GB) i uważam to już za szczyt luksusu. Ryzyko wychrzanienia zdjęć w kosmos można też obniżyć kupując lepsze, dedykowane modele kart, do Nikona od zawsze takimi modelami były sandiski (ostatnie serie body sprawdzane są w testowniach fabrycznych głównie na extreme III i IV). I tego się trzymać i nie kombinować. To nie wybór szklarni...

Moonbeam
14-08-2009, 00:01
Na śluby wbrew pozorom szybkie karty mogą się przydać. Raz miałem tak, że najpierw wypuszczali kilkanaście gołębi z klatki, a chwilkę potem sypali ryżem. Nawet moja Extreme III nie dała rady - buforu starczyło tylko na gołębie, a na sypanie musiałem się zadowolić 1 kl/s. Oczywiście gdy robisz w JPG problem raczej znika. Do RAW na śluby polecam 4x8 GB - jedną lepszą na sam ślub, dwie na przygotowania i wesele (mogą być tańsze) no i jeszcze jedna najprostsza i najtańsza jako awaryjny zapas (czasem sie przydaje gdy realizujesz dwa śluby pod rząd, lub wesele góralskie na 350 gości i nie masz dostępu do komputera w międzyczasie...)

Władca Pixeli
14-08-2009, 03:53
karty mają to do siebie że np. się łamią (szczególnie wsadzone "na chwilę" do tylnej kieszeni spodni :D), że się gubią i zostają w hotelach (a wówczas lepiej miec np. połowę zdjęć z wyjazdu niż zero) i jeszcze parę innych przypadłości - niekoniecznie musi karta paść
Ale jak masz jedną dużą kartę to jej nie zgubisz ani nie złamiesz w kieszeni bo cały czas będzie w aparacie. :mrgreen:

stock
14-08-2009, 07:11
no mi sie ostatnio trafiło na weselu takie cóś, że gdy zmieniałem karte (skończyłem 2Gb i zakładałem 4Gb) dośc niefortunnie wygiął mi sie jeden pin na karcie i nie bardzo udało się to włozyć... Gdybym tak miał tylko jedną kartę to miałbym MEEEEGA problem. A w tej sytuacji 4Gb do kubła i do torby po kolejne 2gb... ;)

Adak
14-08-2009, 08:41
no mi sie ostatnio trafiło na weselu takie cóś, że gdy zmieniałem karte (skończyłem 2Gb i zakładałem 4Gb) dośc niefortunnie wygiął mi sie jeden pin na karcie i nie bardzo udało się to włozyć... Gdybym tak miał tylko jedną kartę to miałbym MEEEEGA problem. A w tej sytuacji 4Gb do kubła i do torby po kolejne 2gb... ;)

Pin na karcie?
To jakich Ty kart używasz?
CFy mają dziurki, SD'ki płaskie styki.

Za to jeśli wygiąłbyś pin w aparacie to już raczej żadnej karty byś nie włożył :>

Ja jestem fanem dużych kart - małe karty to jak rolki w analogu - jak dużo zdjęć to tylko zmieniać.
Noszę w aparacie i pasku od niego - na razie żadnej nie zepsułem, za to te najstarsze są zwyczajnie za małe - bo jaki jest sens zakładać np. 512MB?

stock
14-08-2009, 09:02
SanDisc Extreme III 4GB - ano sie wygiął. Lekko bo lekko ale jednak. W zasadzie udałoby się ja włozyć - ale jak z zapisem i późniejszym uzytkowaniem takiej karty to już nie wiem. Wolałem ją od razu wywalic ;)
Własnie jeden z tych płaskich styków w karcie sie wygiął do góry... :(

McSimus
14-08-2009, 09:24
Czyli jak zwykle dochodzimy do z góry wiadomego wniosku - im więcej postów w temacie tym bardziej widoczny jest podział na tych co wolą mniej kart ale za to większych oraz tych co odwrotnie czyli więcej kart ale mniejszych. I gdybym chciał na podstawie tych porad podjac decyzje to na 100 procent bym zgłupiał.
Na szczęście mam ten problem za sobą i przy posiadanym przeze mnie sprzęcie preferuję zasadę "więcej po mniej" czyli 4X4GB (CF ExIII) i w planie dokupienie dwóch dodatkowych. A do osiemdziesiątki 2x2GB UII i 4X1GB tez UII (SD oczywiście)
Musisz sam sprawdzićc co ci bardziej pasuje

elanek
14-08-2009, 10:19
Za to jeśli wygiąłbyś pin w aparacie to już raczej żadnej karty byś nie włożył :>


znajoma kiedyś w Canonie wygięła
lepiej mieć SDki :)

kobyll
14-08-2009, 12:27
Ja tam pomykam na ślub z takim zestawem: 8gb - 4 sztuki, 2gb - 1 sztuka. Wcale nie narzekamy na nadmiar pamięci, będziemy jeszcze dokupować, żeby nie zabierać laptopa zawsze ze sobą.

przemek_p
14-08-2009, 12:51
Ja przy imprezach firmowych używam SanDisc Extreme III 4GB + 5x4GB Kingston Elite Pro a po skończeniu każdej karty, zgrywam na netbooka tak dla pewności. I mam dwie kopie, jedna na kartach druga w netbooku.

Władca Pixeli
14-08-2009, 15:32
Ja tam pomykam na ślub z takim zestawem: 8gb - 4 sztuki, 2gb - 1 sztuka. Wcale nie narzekamy na nadmiar pamięci, będziemy jeszcze dokupować, żeby nie zabierać laptopa zawsze ze sobą.
Taka ilość GB to do zdjęć czy do filmów :mrgreen:

BlackRoger
14-08-2009, 15:46
Taka ilość GB to do zdjęć czy do filmów :mrgreen:
E tam, ledwo ponad 2 tys. nefów się zmieści ;) Cóż to jest na jeden kotlet :)

kobyll
14-08-2009, 16:10
Taka ilość GB to do zdjęć czy do filmów :mrgreen:

Do tego by zawsze mieć TEN moment uchwycony. 75% na starcie leci w kosz podczas pierwszej selekcji.

Bo.
14-08-2009, 16:23
Do tego by zawsze mieć TEN moment uchwycony. 75% na starcie leci w kosz podczas pierwszej selekcji.

to chyba lepiej kamerą ... a potem scan poklatkowy ? ;-)

... a tak na poważnie to przy zakupie karty kieruję się tylko jedną zasadą (oczywiście po wyborze producenta i szybkości karty), mianowicie dla jakiej pojemności wychodzi taniej GB.

velaskez
14-08-2009, 18:54
Ok, pany. A ja zadam pytanie z innej strony. Kobyll masz te 2000 Nefow. Z pojemnosci Twoich kart wynika, ze jest to ok 34GB. Co zrobisz za powiedzmy...5 lat? Zatoniesz w dyskach twardych, czy plytach DVD?

R0bert
14-08-2009, 19:12
velaskez, a dyski twarde takie drogie sa? Nie wiem ile kto robi imprez rocznie, ale zalozmy, ze np 20.
20x34=680. Czyli na archiwizacje wszystkich ( a kobyll sam napisal, ze 75% leci do kosza odrazu, wiec napewno tyle by nie mial, ale nawet jesli ) zdjec potrzebowalby nieco ponad 1 dysk 640GB, albo jeden 750GB. Taki dysk duzo nie kosztuje, a dyski robia sie coraz wieksze i tansze. Czy zatonalby w tych dyskach twardych? Watpie.

kobyll
14-08-2009, 19:19
Ok, pany. A ja zadam pytanie z innej strony. Kobyll masz te 2000 Nefow. Z pojemnosci Twoich kart wynika, ze jest to ok 34GB. Co zrobisz za powiedzmy...5 lat? Zatoniesz w dyskach twardych, czy plytach DVD?

Napisałem przecież, że mniej więcej 75% na starcie w kosz leci, po pierwszej selekcji.

Dodam jeszcze istotną informację, że zawsze ślub robimy z Dominiką na dwie puszki stąd potrzebujemy więcej pamięci niż ktoś kto robi wesele w pojedynkę.

Adak
14-08-2009, 19:44
Napisałem przecież, że mniej więcej 75% na starcie w kosz leci, po pierwszej selekcji.

Leee, to i tak Ci dużo po pierwszej selekcji zostaje :-D


Dodam jeszcze istotną informację, że zawsze ślub robimy z Dominiką na dwie puszki stąd potrzebujemy więcej pamięci niż ktoś kto robi wesele w pojedynkę.

Proste.

dareknik
15-08-2009, 15:02
Ja do ślubów używam 2 x 8gb i 1 x 4gb. Kolega doradza mi żeby na każdy dział (przygotowania, ślub, wesele, plener) mieć po jednej karcie 4gb. Tylko że ja używam 2 body. Trochę tego by było i łatwo się pogubić.