PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z D2x



arseniq
11-08-2009, 19:43
mam problem choć raczej jest to coś denerwującego niż jakiś poważny problem. Konkretnie mówiąc podczas robienia zdjęcia oprócz pracy lustra słyszę jakieś "cyknięcie" po tym jak naciskam spust migawki - nie wiem co to jest - najgorsze to to że jeszcze jakoś miesiąc temu tego nie słyszałem... Macie pomysł co to może być? jak by coś odbijało z opóźnieniem.... nie ma to oczywiście wpływu na robienie zdjęć ale trochę mnie denerwuje ten dźwięk.. aa no i aparat nie upadł czy coś w tym stylu...

BugsBunny
11-08-2009, 22:08
nie włączyłeś sobie przypadkiem "exposure delay" ?
funkcja d3

tomek20stencel5
11-08-2009, 22:21
Albo to padająca migawka, albo masz włączone wstępne podnoszenie lustra.

arseniq
11-08-2009, 22:43
nie włączyłeś sobie przypadkiem "exposure delay" ?
funkcja d3

nie, właśnie sprawdziłem..

arseniq
11-08-2009, 22:57
Albo to padająca migawka, albo masz włączone wstępne podnoszenie lustra.

migawka ma dopiero nabite ok 5000 zdj więc wątpię co do włączonego wstępnego podnoszenia lustra to szczerze powiem nie używałem .... ostatnio aparat był u kumpla - mógł coś przestawić że taka są dziwne odgłosy? te "cyknięcie" następuje po zrobieniu zdjęcia jak zaczynam puszczać spust...

foveon
12-08-2009, 08:03
Nagraj ten dźwięk i daj nam do posłuchania. Tak z opowieści to trudno coś wymyślić. Może coś wpadło do środka? A może nowa migawka była niedorobiona? Albo matówka się poluzowała? Aparat miałeś od nowości? I skąd wiadomo że kumplowi aparat nie wyleciał z rąk? Jak dasz do posłuchania ten dźwięk to możemy się postarać wysłuchać ten szmer jak Dr Haus :)

arseniq
12-08-2009, 12:42
hehe.

Ok jak mi sie uda to nagram ten dźwięk. Co do reszty. Migawka jest od nowości, kupiłem puszkę prawie nie używaną z przebiegiem 2500 zdj:D... Stan wizualny mnie zaskoczył bo były nawet oryginalne folie na wyświetlaczach. co do kumpla to na pewno mu nie wypadł z ręki bo i nic nie widać i nic nie powiedział...

foveon
12-08-2009, 21:06
Spróbuj odpiąć obiektyw i zrób zdjęcie może coś zobaczysz. U mnie nie ma tego podźwięku o którym piszesz. Próbowałem wszystkie ustawienia jedynie to na długich czasach migawka domyka się później :) A może to autofokus? Spróbuj go wyłączyć.

arseniq
12-08-2009, 21:20
zaraz zapodam gdzieś nagranie i odsłuchasz... sprawdzałem na długich i na krótkich czasach z różnymi przysłonami i nie raz jest a nie raz nie...

arseniq
12-08-2009, 21:22
http://w440.wrzuta.pl/audio/6RRntHQtzfC/migawka

deep
12-08-2009, 21:32
Trochę jakby się lustro "kleiło", zobacz bez obiektywu jak się zachowuje lustro na czasach około 1/10

tomek20stencel5
12-08-2009, 22:00
A czy migawka trzyma czasy? Czy zdjęcia są prawidłowo zawsze naświetlone?

arseniq
12-08-2009, 22:02
na każdych czasach tak sie dzieje - zarówno z obiektywem jak i bez... nie mam już pojęcia co to jest


A czy migawka trzyma czasy? Czy zdjęcia są prawidłowo zawsze naświetlone?

tak

Czornyj
12-08-2009, 22:08
Paskudny ten dźwięk i całkowicie nienormalny - ściągnij obiektyw, daj go na M i AF też na M, ustaw krótki czas wyzwól migawkę i obserwuj lustro.

arseniq
12-08-2009, 22:47
tak sobie nasłu****e ten hmm dźwięk i jakby wychodził z górnej prawej części korpusu ale nadal nie wiem co to jest...no i co ważniejsze czy to coś poważnego czym powinienem się przejmować;/

tomek20stencel5
12-08-2009, 22:49
IMO najlepiej to zanieść do jakiegoś dobrego serwisu na sprawdzenie i ew kosztorys (do dobrego czytaj do każdego oprócz na Postępu).

arseniq
12-08-2009, 22:52
a jakiś taki dobry w warszawie możesz polecić? szczerze powiem ze nie korzystałem jeszcze z serwisu jakiegokolwiek oprócz LG - monitor - stare czasy...

Czornyj
12-08-2009, 22:53
Nie nasłu****, tylko otwórz gada i zobacz co jest grane z lustrem. Lustro, sublustro i migawa to JEDYNE pizgające elementy i tylko z nimi coś może być nieteges. Dźwięk jest ohydny i napewno nie jest zwiastunem niczego miłego.

raider
13-08-2009, 02:19
Może ta dźwignia która steruje przesłoną się jakoś skrzywiła i gdzieś obciera. Spróbuj ustawić dużą przesłonę i zaobserwować czy po zrobieniu zdjęcia listki przesłony od razu wracają czy też z jakimś opóźnieniem.

foveon
13-08-2009, 07:56
Mi to wysłucha na elektromagnes od przesłony. Zobacz czy ten sam dźwięk wydobywa się po naciśnięciu podglądu głębi ostrości. Czy ten ohydny dźwięk powstaje też bez założonego obiektywu?

arseniq
13-08-2009, 09:12
po puszczeniu przycisku od GO też pojawia się taki dźwięk ;/ .. Zarówno z założonym obiektywem jak i bez...

Czornyj
13-08-2009, 09:20
No to faktycznie popychacz od przysłony...

R
13-08-2009, 09:29
czyli prawdopodobnie przy zakladaniu jakiegos szkla przez przejsciowke albo innego dziadostwa ktos uszkodzil popychacz...

Adak
13-08-2009, 09:32
No to albo wymiana całości mechanizmu, ale prostowanie dźwigni.
Postępu tylko wymieni, ale ja bym oddał do Bieńka (jestem fanem) z prośbą o sprawdzenie.

To dobry kot jest, jeśli będzie umiał to naprawi, jeśli się nie uda to poinformuje, ściągnie części i wymieni. A po ostatnich tu postach chyba wolałbym jemu oddać aparat niż na postępu ;-)

raider
13-08-2009, 09:32
Można spróbować wyprostować kombinerkami, jeśli to faktycznie skrzywienie tej dźwigienki..

tomek20stencel5
13-08-2009, 09:37
Właśnie, ja bym na początku bardzo delikatnie popróbował to jakoś wyprostować, a jak będzie dalej to samo to serwis. Swoją drogą nie powinna być to droga naprawa.

Adak
13-08-2009, 09:38
Swoją drogą nie powinna być to droga naprawa.

Eee, wymiana mechanizmu domykania przesłony to w D200 bodajże 350pln. Sądzę, że tu poniżej 500pln nie spadnie.
Przecież serwis nie będzie prostował dźwigni kombinerkami, nooo... ;-)

Czornyj
13-08-2009, 09:38
Skoro działa, to najprawdopodobniej popychacz jest tylko wygięty i tylko zahacza o komorę lustra, co opóźnia powrót cięgiełka na miejsce i wywołuje ten dźwięk. Byłbym dobrej myśli, naprawa może okazać się prosta. Kombinerkami to se można podłubać w nosie - dostęp do tego jest mizerny, lepiej oddaj to komuś, kto tego nie sp...

A swoją drogą temu koledze to bym pięknie podziękował... Zepsuć D2X-a nie jest łatwo.

foveon
13-08-2009, 09:50
Skoro radzicie aparat giąć kombinerkami to może polać smalcem co by luźniej chodziło. Albo wyślij do serwisu albo nic nie rób bo więcej szkód narobisz. Usterkę masz zdiagnozowaną a to najważniejsze. Grzebać można w kompakcie za 100 a nie w pudle które było dopracowywane przez setki lat przez chińskich naukowców ;)

raider
13-08-2009, 09:58
Jeśli gołym okiem widać, gdzie dźwignia zawadza to jej nagięcie jest stosunkowo proste (patrząc na wprost aparatu znajduje się po lewej stronie otworu na obiektyw). W D2hs kiedyś też musiałem wyprostować bo lekko zawadzała, prawdopodobnie w wyniku szybkiej/krzywej zmiany obiektywu. Zdarza się.. gdyby oddawać do serwisu przy każdym takim przypadku uzbierałoby się pewnie na drugą puszkę :) Zwłaszcza w przypadku kilkuletniego już aparatu. Podejrzewam że stwierdziliby jeszcze potrzebę zerwania wszystkich gum heh. Jeśli z zewnątrz nie widać, że ten popychacz gdzieś zawadza pozostaje jednak serwis.

bosch_1980
13-08-2009, 10:03
Myślę, że niekoniecznie ma to związek z jakimkolwiek uszkodzeniem mechanicznym przysłony. Miałem to w swoim D300. Problem był dokładnie taki sam (słuchając nagrania dźwięku - wnioskuję, że to to samo), nawet opisałem go na forum, ale rozmowa zeszła na inny temat. Zaczęło się od momentu, gdy przebieg aparatu wynosił jakieś 2000 strzałów, dźwięk pojawiał się z różną częstotliwością. Na początku myślałem, że to problem z migawką, zrobiłem parę testów i okazało się, że zdjęcia są poprawnie naświetlane, mimo że podczas serii naświetlania dźwięk raz się pojawiał a raz nie. Ponieważ dźwięk nie dochodził z komory lustra a z innej części korpusu, doszedłem do wniosku, że jest to jednak wina niezbyt dobrego dopasowania elementów składających się na któryś z mechanizmów i jeden z elementów relaksuje z pewnym opóźnieniem. Pomyślałem, że ponieważ aparat jest na "dotarciu" poczekam aż mu przejdzie. Mam teraz około 5000 zdjęć i nie mam żadnych problemów, aczkolwiek bywało w zimie, że przy niskich temperaturach dźwięk znów się pojawiał. Oczywiście każdy przypadek jest inny.
Pozdrawiam Michał

arseniq
13-08-2009, 12:03
aha to może i ja tak zrobie:) kumpel mieszka klatę obok bieńka więc mu zaniesie i zobaczymy co facet powie - czy jest sens "naprawy" czy nie. Jak aparat wróci to dam znać co wyszło. Dzięki wszystkim za pomoc:)

R
13-08-2009, 12:22
jak nie bedziesz chcial naprawiac to daj okazyjna cene na gieldzie :D



albo na priv... :D

arseniq
13-08-2009, 13:52
hehe spoko:)

tomek20stencel5
13-08-2009, 20:16
Sory za OT, ale ja w takim wypadku mogę się zamienić na D70s w super stanie. :D

ska
19-08-2009, 16:52
Sory za OT, ale ja w takim wypadku mogę się zamienić na D70s w super stanie. :D Na twoim miejscu nie opylało by mi się zazbytnio :D

Mientalski
27-08-2009, 14:23
Witaj arseniq...ja miałem to samo w d2x!!! okazało się, że to tylko przybrudzony mechanizm dźwigni przysłony i nic więcej, naprawa 400zł i po problemie hula jak złoto już drugi rok od naprawy. Sprawdź sobie jeszcze przyciskiem kontroli głębi czy jest taki dźwięk. U mnie njpierw był taki dźwięk a potem powyżej przysłony f:5.6 wyskakiwał err...po naprawie jak złoto

Pozdrawiam - na pewno uda się naprawić :)

tomek20stencel5
27-08-2009, 16:32
Kolego ska, jeżeli naprawa wyniosła by nawet 1000zł (co raczej jest wątpliwe) to i tak się to opłaca i to bardzo. Od razu bym zamienił D70s na D2x, jak chyba zresztą każdy (oczywiście nie mówię o jakimś zajechanym złomie).

badabuzz
01-09-2009, 13:00
ja bym nawet na d300 na d2x zamienił ;)