PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor AF 70-210 4-5.6 - mały problem



dziulas
11-08-2009, 16:43
Witam,

mam pytanie do znawców. W tytułowym obiektywie pęknięty jest kawałeczek plastiku przy pierścieniu przysłony (widoczne na zdjęciu). Czy może to mieć wpływ na pracę z korpusem? Z D50 mojej żony szkło całkowicie odmawia posłuszeństwa. Ja natomiast używam D300 i tu nie dostrzegłem żadnego problemu (wszystko chodzi jak trzeba).

Wyglada to tak:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img24.imageshack.us/img24/5266/dsc5888e.jpg)

a powinno być tak (obiektyw znajomego):

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img40.imageshack.us/img40/513/dsc5891.jpg)

andrzej_suse10
11-08-2009, 20:11
Ten kawałek plastiku styka sie z takim innym kawałkiem plastiku w body (przy bagnecie), dzięki czemu body wie że została wybrana na pierścieniu możliwie największa przesłona (czyli chyba f/32? w przypadku tego obiektywu ) co jest konieczne do normalnej pracy korpusów które nie pozwalają na sterowanie przesłoną z pierścienia (DXX no i DXXXX). Przesuń ten mały "ząbek" w body palcem albo jakimś innym narzędziem i problem powinien na tą chwilę ustąpić - szkoda tylko że trudno jest tak robić zdjęcia....

dziulas
11-08-2009, 22:25
ok, dzięki za pomoc. Zgadza się. Jak przesuwam ten ząbek w body to wszystko jest ok.

mibartek
11-08-2009, 22:29
znajomy miał to samo i on przykleił na kropelce kawałek plastiku urwany ze starego pilota do tv i śmigało :mrgreen:

dziulas
11-08-2009, 22:35
przykleił na kropelce kawałek plastiku

Dokładnie, też tak zrobię. Szkoda sprzedawać bo pewnie z tą wadą i tak nie dostanę majątku a szkiełko sympatyczne :)