PDA

Zobacz pełną wersję : D50 się kiwa na statywie



sadki
02-10-2006, 15:20
Cześć.

Jak się mojemu dokładnie przyglądnąłem, to się załamałem: aparat dobrze zamocowany na statywie można swobodnie poruszyć w kierunku przód/tył o jakichś kilka milimetrów. Wszystkiemu winne umieszczenie mocowania gwintu, dolna część obudowy po prostu się odchyla! I wcale nie potrzeba do tego dużej siły, nie wspomnę już o ciągle poruszonych zdjęciach. Nie ma mowy o fizycznym uszkodzeniu aparatu, dbałem jak o jajko.
Czy Wasze D50 też się tak kiwa?

Paweł.S
02-10-2006, 16:05
Czy w twoim statywie nie jest przypadkiem za długa śruba wkęcana w korpus? U mnie kontakt aparatu ze ztatywem jest dobry, za to trochę rusza mi się sama głowica przy umiarkowanym nacisku, ale ja mam tani statyw z plastikową głowicą. Zdjęcia ze statywu i tak robię na 2 sekundowym samowyzwalaczu więc mi to raczej nie przeszkadza.

KozaK
02-10-2006, 17:02
A jaki statyw używasz? Ja dość często używam Velbona (nie pamiętam oznaczeń, ale wiem że najtańszy nie był w zakupie) i nie stwierdziłem żadnych nieporządanych ruchów. Wręcz przeciwnie - próbowałem poruszać aparatem na statywie i nic się nie kiwało w sposób przez Ciebie opisywany.

loriath
02-10-2006, 18:28
Co ma aparat do kiwania się na statywie? To ewidentnie wina statywu... pewnie jakaś chińszczyzna za 50 zł. Kup dobry statyw, albo po prostu idź z aparatem do sklepu z dobrymi statywami i zamocuj...zobaczymy czy się będzie kiwać. Albo jeszcze lepiej zróbzdjęcie dolnej części aparatu (tej z gwintem) i pokaż - ocenimy co nie tak

meliszipak
02-10-2006, 19:08
Zmień statyw :)

sadki
02-10-2006, 23:08
No tak, źle opisałem problem.
Statyw, jak się okazało, jest ok, a też biedaka odsądzałem od czci i wiary.
D50 kiwa się na samej szybkozłączce, śruba jest idealna, sama szybkozłączka przylega bardzo dobrze do obudowy korpusu.
Problemem jest sam korpus, dolna część obudowy po prostu ma luzy, i ciągnąc za szybkozłączkę widać, jak ten dolny fragment po prostu się odchyla! Nie jest to raczej problem śrubek w korpusie, choć nie mam fachowego śrubokręta, żeby to sprawdzić.
I dlatego prośba do Was, możecie rzucić okiem na swoje D50? najlepiej widać to, gdy się umieści aparat na dobrym statywie i rzuci okiem od spodu aparatu lekko (!) nim kiwając.

Paweł.S
02-10-2006, 23:33
U mnie dolna ścianka trzyma się bardzo solidnie, nie mam takich objawów. Czy twojego aparatu ktoś nie rozkręcał? Może ktoś zerwał gwinty przy dokręcaniu wkrętów? Dziwna sprawa.

Seeker
03-10-2006, 09:20
Sprawny egzemplarz "raczej" nie ma prawa sie kiwac.
Ewidentnie cos nie gra.

pebees
03-10-2006, 10:01
Ja nie mam żadnych tego typu problemów. Wszystko jest sztywne jak... dziesięciomilimetrowej średnicy drut stalowy ;-)

sadki
03-10-2006, 10:25
Czyli serwis.
Dzięki.

december
03-10-2006, 13:13
całe mocowanie sprawia solidne wrażenie, a wszelkie niepożądane ruchy w moim przypadku wynikają z użytkowania taniego statywu, po zamocowaniu do manfrotto z porządną głowicą mojego kumpla, całość nie kiwała się prawie wcale. ja zbieram na lepszy statyw :) odnośnie twojego problemu, to jest to niepokojące o tyle, że mogła być jakaś ingerencja w body i jego szczelność. pozdrawiam

sadki
03-10-2006, 20:08
Jeśli ingerencja, to tylko w fabryce.
ech.. Coraz częściej mam w opisie gg: "Nikon. Prawie jak aparat"

sadki
24-10-2006, 20:46
Sprawa rozwiązana. Przyczyną była FABRYCZNIE NIE DOKRĘCONA ŚRÓBKA.
Chyba nie muszę tego komentować.

Temat zamknięty.