PDA

Zobacz pełną wersję : D90 :: ISO 100 (LO 1) czy ISO 200 ?



sleeva
08-08-2009, 15:51
Witam po raz pierwszy na forum.

Zostałem nie całkiem dawno szczęśliwym posiadaczem D90. Nurtuje mnie jedno pytanie - jak duża jest różnica pomiędzy programowym iso 100 a sprzętowym 200 i co lepiej używać na co dzień? Staram się robić fotki na najniższym iso (przynajmniej na razie - po lekturze poradników B. Petersona), ale nurtuje mnie czy bardzo tracę na używaniu programowej setki i czy lepiej nie ustawić na stałe 200.

Jakieś opinie? Może ktoś z Was mocno potestował temat?

Macro
08-08-2009, 16:15
Temat Lo i Hi iso przewija się na forum cyklicznie co jakiś czas (np tu (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=106843)). Każdy ma swoje podejście do sprawy i swoje zdanie.
Najbardziej pewny wniosek płynący z całego bicia piany jest, że jeśli robisz w RAWach to taki sam efekt możesz uzyskać naświetlając na iso200 i wyciągając na kompie.

Osobiście nie wiem - nie zrobiłem bodaj jednego zdjęcia poniżej iso 200.

sha81
08-08-2009, 16:18
hej,
generalnie jeżeli możesz to trzymaj się iso200, dopiero jeżeli przy 1/4000s masz prześwietlenia lub celowo chcesz uzyskać długi czas naświetlania schodź poniżej.
różnicę pomiędzy 100 a 200 masz np. tutaj:
http://www.dpreview.com/reviews/nikond90/page22.asp
czyli zakres mniejszy o 0,7ev, przynajmniej wg dpreview.

z kolei wg optycznych zakres tonalny jest praktycznie taki sam dla 100 i 200 więc nie przejmuj się za dużo, d90 ma tak czy inaczej świetną dynamikę.

pawel
08-08-2009, 17:36
z kolei wg optycznych zakres tonalny jest praktycznie taki sam dla 100 i 200 więc nie przejmuj się za dużo, d90 ma tak czy inaczej świetną dynamikę.
Ja z kolei doradził bym odwrotnie - żeby nie przejmować się niczym co jest napisane na optycznych.

Greg77
08-08-2009, 19:13
Uzywam ISO LO1 tylko kiedy nie starcza mi migawy;) Tak to zawsze ISO 200......D90 ma tak niskie szumy ze przy ISO 200 nie widac nic! Wiec po co sie pocic.....

velaskez
08-08-2009, 20:15
Ja używam ISO100 do krajobrazu i tyle.

ket24
08-08-2009, 22:13
Przecież ISO 100 jest symulowaną czułością w D90 - puszka robi tak na prawdę zdjęcie na ISO200 i dopiero alorytmicznie jest ono modyfikowane tak, aby uzyskać ISO100 (traci przy tym trochę rozpiętości tonalnej). Morał z tego taki, że patrząc na jakość zdjęcia niczego się nie zyska przy ISO 100. ISO200 jest bazową czułością dla tej matrycy i tej wartości należy się trzymać.

sokrates
08-08-2009, 22:27
próbowałem iso 100 oraz iso 200 wołanego z NEF z korektą na - różnicy nie widziałem, więc jeśli masz potrzebe używania iso 100 - używaj. jeśli nie musisz - iso 200.

D.Anihilati
09-08-2009, 12:33
Nawet jesli ISO 200 jest w danej chwili czuloscia zbyt wysoka (za krotkie czasy w stosunku do tego co potrzebujesz), to moze lepiej zrobic zdjecie +1EV i potem samemu wprowadzic korekte w postprocessingu. Masz wtedy wieksza kontrole nad tym co sie dzieje z obrabiana fotografia, a w gruncie rzeczy, mniej wiecej tak dziala to programowe ISO w D90 (tylko tam automat za Ciebie odwala robote).
Jesli ISO 200 daje Ci wystarczajace parametry ekspozycji, to na Twoim miejscu nie kombinowalbym z ISO ponizej 200.

mOSAd
12-08-2009, 12:10
Jak scena nie ma zbyt dużej rozpiętości tonalnej to ISO100 pewnie da się bezproblemowo użyć. Jeśli natomiast chcemy maksymalnie wyciągać szczegóły ze świateł, to robiłbym na ISO200. Mowa o RAW, bo JPEGi zwykle tak podbijają kontrast, że i tak traci się mnóstwo informacji w światłach. Zatem jeśli ktos bawi się w JPEGi tylko, to używałbym ISO100. Jeśli RAW to przyłączam się do pomysłu prześwietlenia, ale pozostania na ISO200 i wyciągania programowo (tak jak to robi aparat). Jeśli D90 ma opcję ADL, to można spróbować ją włączyć, gdy scena jest bardzo dynamiczna.