Zobacz pełną wersję : Nikkor 85 f1.8 d
esioletz
01-10-2006, 23:42
Wśród forumowiczów jak zauważyłem wielu korzysta z Nikkor 85 f1.8. Niestety moja 50 nie sprawdza się przy ciasnych portretach i dlatego myśle o zakupie czegoś dłuższego. Jakie są wasze opinie na temat tego szkła, może jest coś fajnego do tych zastosowań w Sigmie? Dzięki
ja jestem bardzo zadowolony z tego szkla, zrobilem nieraz prawie caly reportaz z pleneru slubnego
piekne portrety, ladny bokeh, mala GO
u mnie na 1.8 ciezko ustawic ostrosc - z D70 trafiam w punkt ale z D200 mam lekki BF
jest to oczywiscie wina puszki nie obiektywu
ale jak przymkne na 2.8 jest wszystko OK
kupujac ten obiektyw na pewno nie bedziesz zalowal
cudowne szkło niezawodne do ciasnego portretu, a także jako krótki tele, 1.8 znośnie a wyżej to już miodzio:) polecam zachęcam
Ja powiem tylko tyle, że jest to moje ulubione szkło
esioletz
02-10-2006, 10:00
Dzięki wszystki w takim razie nie mam wątpliwości co do zakupu 85tki. Może ktoś wie gdzie można dostać tanio ten obiektyw! Chodzi raczej o nie używany sprzęcik Pozdrawiam
Dlaczego nieuzywany? Bez sensu.
Foto-Master Wroclaw ul. Odrzanska, mozna tam trafic wersje bez D za ok 900 zl.
Niedzwiedz
03-10-2006, 10:38
jak milo patrzec jak ludzie wybieraja stalki miast zoomow ;) 85 jest bardzo fajnym szklam lepszy bokhej ma niestety wersja 1,4
Jest jeszcze calkiem interesujaca wersja 85-tki: manualna AIS. O ile przy portretach nie ma problemu z ostrzeniem recznym, to wiekszym problemem moze byc to, ze posiadacze tanszych cyfrowek traca niestety pomiar swiatla (D50, D70, D80). W studio nie stanowi to wielkiej niedogodnosci, wiec ta wersja ze wzgledu na cene moze byc ciekawym rozwiazaniem.
david555
03-10-2006, 14:55
Bardzo, ale to bardzo dobre szkło do portretu.
Polecam.
Używam go już od kilkunastu lat, zawsze z dobrym skutkiem.
Jeżeli masz wolne środki w wys. 1500 PLN, to bez namysłu kupuj.
Pozdrawiam
tomhagen
25-01-2007, 01:34
a co powiecie na takie szklo do mojego kompletu (patrz stopka)? mam chrapke na cos z zakresu 28-80 bo tego mi brakuje, ale jednoczesnie kusi ta 85/1.8 rozważam tez wymiane 70-210 na 80-200/2.8. da sie cykac tą stałką tak na codzień dookoła? jak radzicie, co najpierw?? pozdrawiam
Ostatnio tylko robie 85/1.8 albo 20/2.8 i w pelnej klatce i w cyfrze.
85/1.8 jest male, lekkie, poreczne. 80-200/2.8 to kawal klocka i do dluzszej sesji porteretowej to nie bardzo, potem rece bola jak cholera.
Zależy do czego głównie chcesz używać tego szkła. Mam obydwa i powiem Ci jedno; kupiłem 80-200 pod kątem uniwersalności...można nim robić portrety ale to nie ten bookeh:-/O wadze nie wspomne
85 to bardzo fajny obiektyw. W zasadzie wszystko co mozna o nim powiedziec, juz napisano. To zdecydowanie moj ulubiony obiektyw mimo, ze na poczatku mialem watpliwosci, czy ogniskowa bedzie uzyteczna. Jedno, co warto nadmienic - nie ma sensu kupowac nowego. Ja kupilem nowy, ale teraz widze, ze trzeba bylo poszukac jakiejs uzywanej wersji bez "D" - jakies 500-600 zl do przodu. A w tym szklem "D" i tak nie robi roznicy. Z lampa sie go w zasadzie nie uzywa (mi sie nie zdazylo), a pomiar swiatla to albo spot, albo CW. Jeszcze jedno - jakosc obrazu jest taka, ze potem krzywo sie patrzy na zoomy, chyba ze te z najwyzszej polki. A wiadomo, ile one kosztuja...
85 to bardzo fajny obiektyw. W zasadzie wszystko co mozna o nim powiedziec, juz napisano. To zdecydowanie moj ulubiony obiektyw mimo, ze na poczatku mialem watpliwosci, czy ogniskowa bedzie uzyteczna. Jedno, co warto nadmienic - nie ma sensu kupowac nowego. Ja kupilem nowy, ale teraz widze, ze trzeba bylo poszukac jakiejs uzywanej wersji bez "D" - jakies 500-600 zl do przodu. A w tym szklem "D" i tak nie robi roznicy. Z lampa sie go w zasadzie nie uzywa (mi sie nie zdazylo), a pomiar swiatla to albo spot, albo CW. Jeszcze jedno - jakosc obrazu jest taka, ze potem krzywo sie patrzy na zoomy, chyba ze te z najwyzszej polki. A wiadomo, ile one kosztuja...
No wlasnie - tez sie przymierzam do tego obiektywu i mam pytanie odnosnie tego "D" - na ile jest ono uzyteczne przy robieniu np. ciasnych portretow w plenerze lub studio - mam rozumiec, ze praktycznie wszyscy uzywaja w takich sytuacjach spota i "D" nie jest do nieczego potrzebne? W takim razie do czego sie ono przydaje w tym obiektywie - mozecie podac jakis przyklad? Dzieki bardzo za pomoc, na allegro trwa wlasnie aukcja uzywanego 85 1.8D, jak na razie ok 1100 zl...
pozdrawiam z zasypanych sniegiem Mazur :)
nigdy nie mialem tego obiektywu (85/1.8D) w raczkach.... czy jakos wykonania / sposob wykonczenia jest taki sam jak w przypadku 50/1.4D ?
jak milo patrzec jak ludzie wybieraja stalki miast zoomow ;) 85 jest bardzo fajnym szklam lepszy bokhej ma niestety wersja 1,4
No tak, ale różnica w cenie też jest spora ;) Coś za coś :)
nigdy nie mialem tego obiektywu (85/1.8D) w raczkach.... czy jakos wykonania / sposob wykonczenia jest taki sam jak w przypadku 50/1.4D ?
Z wygladu podobnie. Niestety, z własnego doświadczenia (w necie podobne opinie) - po jakimś czasie używania 85 wydaje niezbyt przyjemne i dość głośne dźwięki przy ostrzeniu AF
po jakimś czasie używania 85 wydaje niezbyt przyjemne
Co znaczy "niezbyt przyjemne" ?
Glosnosc przy portretach mi raczej nie bedzie przeszkadzac ... ale interesuje mnie to "niezbyt przyjemne" ;)
interesuje mnie to "niezbyt przyjemne" ;)
Zgrzytliwe i głośne
Na pewno nic co przypomina "pryt" czy "pruuut" :oops:
Troszke lipa ... mam nadzieje ,ze tylko szkodzi to sluchowi a nie wplywa na jakosc fotek ... ?
Troszke lipa ... mam nadzieje ,ze tylko szkodzi to sluchowi a nie wplywa na jakosc fotek ... ?
Na jakość techniczną fotek nie wpływa, ale na treść foty pewnie może.
Ale może mieć przełożenie na inne dziedziny
- modelki miedzy sobą mogą mówić: aaa, to ten ze skrzypiącym szkłem...
- może przestraszyć/zdziwić modelkę/la (szczególnie dzieci) i jakiś nieciekawy grymas spowodować
- artysta ma świadomość powyższych, może być już tym poddenerwowany, a jeszcze może sobie myśleć " kurna, zaraz to szkło mi sie rozp..." . Może to wpłynąć deprymująco na artystę (albo odwrotnie, stresująca sytuacja może otworzyć przed nim wspaniałe wizje itp)
To tak w skrócie i na szybko
Na jakość techniczną fotek nie wpływa, ale na treść foty pewnie może.
I to bardzo często (oczywiście zależy kogo/co i gdzie się fotografuje). Zdarzało mi się, że na ten dźwięk ludzie na ulicy się odwracali.
Niezla maszyneriaz tego szkla .... iskrzypi takwersja z D oraz bez D ? Pytam bo wlasnie zastanawiam sie nad zakupem czegos do portretow ...
dzieki
Niezla maszyneriaz tego szkla .... iskrzypi takwersja z D oraz bez D ?
Ja akurat miałem dwa egzemplarze bez D.
Za te pieniądze brałbym tę 85-kę, bo optycznie to duuuużo radości z niej jest.
Ja wlasnie osignalem oszczednosci pozwalajace kupic mi nowa D .... teraz musze podjac decyzje ...
(aha sorki, zeczasemSPACE nie dam....znaczy ja daje ,lecz moja klawiatura cos nie wyrabia w laptopie ... )
Pozdro
Pozwolę sobie odkopać ten zakurzony wątek:)
szukałem czym różni się wersja z i bez D i jedyne co znalazłem to różnica we współpracy z pomiarem matrycowym- ale jak to się objawia w wersji bez D?? Nie mierzy i już, czy pomiar jest błędny??
Obiektywy z literką D przekazują informację o odległości co ma znaczenie przy pracy z lampą.
To chyba jedyna różnica.
Czy jest jakaś alternatywa dla tego obiektywu współpracująca z D40/D60?
Czy jest jakaś alternatywa dla tego obiektywu współpracująca z D40/D60?
Stałoogniskowa i ze stajni Nikona? Chyba tylko AF-S 105 F2.8 VR
Mam jeszcze pytanie o rozdzielczość osiąganą na tym szkle (na 85 1.8 oczywiście) - czy rzeczywiście jest tak źle na 1.8 i 2.0 jak to wykresy optycznych pokazują? Pożyczałem kiedyś te szkło i z tego co pamiętam - to nie było zbyt ostro.
andrzej_suse10
07-05-2009, 19:09
Na f/1.8 i f/2.0 nie jest wesoło. Ale w potrecie to nie przeszkadza szczególnie, no i trzeba uważać na ostre słońce i kontrastowe przedmioty bo obrzyga fioletem ;)
Na f/1.8 i f/2.0 nie jest wesoło. Ale w potrecie to nie przeszkadza szczególnie, no i trzeba uważać na ostre słońce i kontrastowe przedmioty bo obrzyga fioletem ;)
Więc co jest w tym szkle tak wspaniałego? Pytam bo moja szklarnia to 35, 50 i 105 (pod DX) i zastanawiam się czy czegoś (poza 10-20 lub 10-24) jeszcze potrzebuję, choć raczej sobie tylko gdybam.
andrzej_suse10
07-05-2009, 22:20
Nic nie ma wspaniałego - to zwykły kawał szkła obłożony aberracjami, tylko że ma fajną ogniskową i można ładnie wyciąć obiekt z tła dzięki jasności. No i nie kosztuje majątek
Michał Jędrak
07-05-2009, 22:22
Powodów jest kilka. Po pierwsze prawie nigdy nie wykonuje się zdjęć na pełnej dziurze, zwłaszcza przy jasnych obiektywach. Wtedy zawsze traci się sporo na jakości. A więc kupując obiektyw 2.8 można spokojnie robić od 3.3, kupując 1.4 można robić od 1.6 a kupując 1.8 można robić od 2.0. Obiektyw 85mm/1.8 już od przysłony 2.0 jest bardzo ostry, przynajmniej na Nikonie D3. Poprzez bardzo ostry rozumiem to, że począwszy od 2.0 zwiększa się jedynie głębia ostrości, natomiast nie ma dużych zysków w kontraście czy rozdzielczości. Mówię o wartościach odczuwalnych a nie o sztucznych cyferkach z testów w laboratorium. Przy 2.0 jest ładne rozmycie tła i po prostu ostre zdjęcie.
Gdybym kupił sobie 85mm/1.4 to bym i tak pewnie od 1.8 korzystał, a w 24-70/2.8 schodzę poniżej f4 tylko sporadycznie i naprawdę awaryjnie. Oczywiście licz się z tym, że jeśli masz format DX to wyskoczą jakieś dziwne shity jak spora aberracja, mydło itd. Na FX jest wszystko OK.
Wrzuciłbym zdjęcie, ale to forum nie pozwala na załączniki :-(
Sam przymykam 50 z 1.8 do 2.2 przynajmniej, ale już 35 można spokojnie fotografować na pełnej dziurze, że o af-sowej 105 nie wspomnę. Problem w tym, że z tego co pamiętam (te szkło testowałem jeden dzień parę miesięcy temu) to akurat 85 trzeba było przymknąć co najmniej do 2,8
Możesz mi wytłumaczyć dlaczego DX ma dawac np. mydło? Przecież on wycina ze szkła "to co najlepsze". Testowałem starą 35 na D3 i na swoim D300. U mnie wypadał lepiej.
Powodów jest kilka. Po pierwsze prawie nigdy nie wykonuje się zdjęć na pełnej dziurze, zwłaszcza przy jasnych obiektywach. Wtedy zawsze traci się sporo na jakości.
Absolutnie nie podzielam tej opinii. Mam ten obiektyw od miesiąca. Fakt, przy pełnej dziurze jest miękki, ale jak najbardziej użyteczny. W przypadku portretu przysłona 1.8 sprawdza się rewelacyjnie (oczywiście jeśli zależy nam na uzyskaniu bardzo małej głębi ostrości i niekoniecznie żylety na twarzy ze... zmarszczkami :)). Natomiast przy 2.8 obiektyw jest kilerski :) Wszystko zależy od tego jakie portrety robimy i jakie mamy oczekiwania.
Lege Artis
07-05-2009, 22:54
Przymierzam się do zakupu portretówki pod DX i myślę o N 85 1.8 ale trochę się obawiam właśnie tych aberracji i słabej pracy pod światło. Może lepszym wyjściem będzie inwestycja w jakiś nowy zoom 2.8 dostosowany do pracy z cyfrą (chodzi mi po głowie Tamron).
andrzej_suse10
07-05-2009, 23:07
Oczywiście zgadzam się z przedmówcami - owszem f/1.8 czy 2.0 nie jest ostre ale w przypadku portretu nie jest to wada. Dla mnie takie obrazowanie jest w tym przypadku bardzo dobre.
Michał Jędrak
07-05-2009, 23:59
Możesz mi wytłumaczyć dlaczego DX ma dawac np. mydło? Przecież on wycina ze szkła "to co najlepsze". Testowałem starą 35 na D3 i na swoim D300. U mnie wypadał lepiej.
Tu środek kadru nie ma nic do rzeczy, chodzi o wielkość pikseli na matrycy. Na przykład Nikon D300 ma ponad 32,000 pikseli na milimetr kwadratowy. Nikon D3 ma jedynie 14,000 px/mm2. Różnica dość spora. Z tego powodu na matrycy D300 wyłazi więcej niedoskonałości obiektywu, światło ma większe tendencje do rozmywania się na boczne piksele itd... Dlatego tan sam obiektyw będzie na DX zawsze miał gorszą jakość.
A tak dla informacji podam inne gęstości na mm2:
D3x - 28,300
D90 - 32,700
D2x - 32,800
D200 - 26,900
D70 - 16,200
Michał Jędrak napisał
''Po pierwsze prawie nigdy nie wykonuje się zdjęć na pełnej dziurze, zwłaszcza przy jasnych obiektywach. Wtedy zawsze traci się sporo na jakości.''
zasadniczo się zgadzam, ale jednak nie zawsze i niekiedy niewiele się traci, ale takich obiektywów chyba rzeczywiście nie ma zbyt wiele...
ok to teraz mam prośbę a nie chcę robić nowego wątku:
czy ma ktoś jakiś fajny portret wykonany za pomocą 85/1.8 na DX?
bo z wersji 1.4 widziałem masę (super fot), a z 1.8 ani jednego takiego, które powodowałoby, że opłaca się go kupić... :|
ok to teraz mam prośbę a nie chcę robić nowego wątku:
czy ma ktoś jakiś fajny portret wykonany za pomocą 85/1.8 na DX?
bo z wersji 1.4 widziałem masę (super fot), a z 1.8 ani jednego takiego, które powodowałoby, że opłaca się go kupić... :|
http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=96695
z D300 to jest. Mam nadzieje, że kolega Archibald się nie obrazi ;)
Mnie te zdjecia przekonały ;] jestem na etapie zbierania funduszy... :D
ok to teraz mam prośbę a nie chcę robić nowego wątku:
czy ma ktoś jakiś fajny portret wykonany za pomocą 85/1.8 na DX?
Moja malzonka na swojej stronie: http://models.fotogalleria.info
bo z wersji 1.4 widziałem masę (super fot), a z 1.8 ani jednego takiego, które powodowałoby, że opłaca się go kupić... :|
Widziałem też masę fot z 1.4, do których 1.8 spokojnie by wystarczył (pewnie też niejeden zoom w zakresie obejmującym ogniskową 85) ;)
Ilość świetnych zdjęć z 1.4 wynika przede wszystkim z faktu, że najczęściej zakupują go osoby potrafiące robić zdjęcia.
P.S> Ja się dopiero uczę, ale kilka razy miałem okazję podpiąć 1.4 do body. Chyba popełniłem błąd. Nie chcę 1.8 ;)
P.S> Ja się dopiero uczę, ale kilka razy miałem okazję podpiąć 1.4 do body. Chyba popełniłem błąd. Nie chcę 1.8 ;)
fakt, to boli, też miałem tę (w pewnym sensie wątpliwą) przyjemność ;o)
Ja tam czekam na 85mm f/1.4 AF-S :) ale tak na osłodę f/1.8 bym przytulił... Chociaż z drugiej strony jest jeszcze Koreanczyk...
Ja tam czekam na 85mm f/1.4 AF-S :)
Tylko, żeby ten AF-S był lepszy od tego w nowym N50/1.4
Tylko, żeby ten AF-S był lepszy od tego w nowym N50/1.4
Ja myślę że w stałce za 5 tysi to raczej nie będzie się do czego przyczepić.
Pytanie brzmi co na dziś? Koreaniec czy 1.8 na przeczekanie a może obecne szkło 1.4 i zapomnieć o AF-S?
superkomornik
27-05-2009, 09:50
Ja się napaliłem na 1.8, na 1.4 mnie nie stać a koreanczyk bez af trochę niewygodny jest.
I jednak trochę się zawidłem.
Jesli światło jest w miarę miękkie i nie jest skierowan w stronę obiektywu jest super. Dośc ładnie rysuje.
Ale wystarczy nieco silniejsze źródło światła i kontrast leci na łeb, na szyję.
Zresztą ogólny kontrast tego szkła jest kiepski.
Af mało precyzyjny, kuleje niestety.
Ostrość juz na 2.0 przyzwoita.
Aberracje koszmarne....
tpucha01
27-05-2009, 10:07
nie napisałeś tego wprost, ale rozumiem, że to Twoje doświadczenia z N85/1.8D, tak?
Ja się napaliłem na 1.8, na 1.4 mnie nie stać a koreanczyk bez af trochę niewygodny jest.
I jednak trochę się zawidłem.
Jesli światło jest w miarę miękkie i nie jest skierowan w stronę obiektywu jest super. Dośc ładnie rysuje.
Ale wystarczy nieco silniejsze źródło światła i kontrast leci na łeb, na szyję.
Zresztą ogólny kontrast tego szkła jest kiepski.
Af mało precyzyjny, kuleje niestety.
Ostrość juz na 2.0 przyzwoita.
Aberracje koszmarne....
...no i właśnie, teraz zagwozdkę mam jeszcze większą bo 1.8 "na przeczekanie" był moim liderem. W sumie mam 50 i 105 więc ciśnień nie mam, poczekam.
Ja się napaliłem na 1.8, na 1.4 mnie nie stać a koreanczyk bez af trochę niewygodny jest.
I jednak trochę się zawidłem.
Jesli światło jest w miarę miękkie i nie jest skierowan w stronę obiektywu jest super. Dośc ładnie rysuje.
Ale wystarczy nieco silniejsze źródło światła i kontrast leci na łeb, na szyję.
Zresztą ogólny kontrast tego szkła jest kiepski.
Af mało precyzyjny, kuleje niestety.
Ostrość juz na 2.0 przyzwoita.
Aberracje koszmarne....
Generalnie prawda - aberruje, pod światło jest słabo, kontrast leci. Jednak jeżeli chodzi o af - u mnie działa fajnie. Zarówno na D700 jak i na D70s.
Tak czy siak, można świetne foty z tego szkła wyrkęcić ;-)
Tak czy siak, można świetne foty z tego szkła wyrkęcić ;-)
A w razie czego jest na co winę zwalić. :lol:
A w razie czego jest na co winę zwalić. :lol:
Hehe, no tak ;-)
GoOrange
27-05-2009, 12:23
Ja tam bym nie czekał na AF-S ani nie bawił się w półśrodki w stylu Koreańczyk. Albo jazda na maxa i Nikon Nikkor AF 85 mm f/1.4D IF albo Nikon Nikkor AF 85 mm f/1.8D a wtedy naprawdę zobaczysz co Cię bardziej ogranicza, szkło czy umiejętności.
superkomornik
27-05-2009, 14:00
nie napisałeś tego wprost, ale rozumiem, że to Twoje doświadczenia z N85/1.8D, tak?
Piszę o własnych doświadczeniach, nie powielam internetowych prawd ;)
Co do Af...jest ok. Ino jak jest ciemno i szybka akcja to zdarzało mu sie nie trafic. Zresztą na optycznych pisali o kiepskiej powtarzalności af. No ale tragedii nie ma :)
A świetne zdjęcia można nim robić, nic nie stoi na przeszkodzie ;)
Jesli światło jest w miarę miękkie i nie jest skierowan w stronę obiektywu jest super. Dośc ładnie rysuje.
Ale wystarczy nieco silniejsze źródło światła i kontrast leci na łeb, na szyję.
Zresztą ogólny kontrast tego szkła jest kiepski.
Af mało precyzyjny, kuleje niestety.
Ostrość juz na 2.0 przyzwoita.
Aberracje koszmarne....
Fakt, kiedy po raz pierwszy zrobiłem zdjęcia na 1.8-2.2 w ostrym świetle i zobaczyłem te "fiolety" , "zielonki" itp. to myślałem, że mam "walniętą" sztukę...tak monstrualnej aberracji to ja wcześniej nie widziałem. już chciałem zwracać, gdy doczytałem , że ten typ tak ma. Od 2.5 aberracje prawie niezauważalne.
Af mało precyzyjny, kuleje niestety.
U mnie akurat AF trafia w punkt .
Poza tym Capture NX2 radzi sobie z tymi aberracjami wybitnie. Ale fakt faktem, unikałbym zakresu 1.8-2.2 w ostrym świetle, jeśli zależy nam na wysokiej jakości.
Ogolnie 85/1.8 nie nalezy uzywac bez oslony p. slonecznej ... swoja droga nie darmo daje je Nikon w komplecie ze szklem. Do tego dolozenie dowolnego filtrka UV w celu "ochrony" tylko podarsza sytuacje.
Aberacje sa niestety wynikiem powlok, ktore sa tak stare technologicznie jak to szklo.
Na AF w tym szkle nie mozna narzekac, bo szklo ma RF (ustawia ostrosc tylna grupa soczewek). Brak powtarzalnosci to tylko mozna zwalic na naped AF we wspolczesnych lustrzankach, ktore zamiast motora maja popierdulke w porownaniu z F5, F100 czy F90x i dosc niemrawo ruszaja dosc ciezkimi szklami.
Fakt, kiedy po raz pierwszy zrobiłem zdjęcia na 1.8-2.2 w ostrym świetle i zobaczyłem te "fiolety" , "zielonki" itp. to myślałem, że mam "walniętą" sztukę...tak monstrualnej aberracji to ja wcześniej nie widziałem. już chciałem zwracać, gdy doczytałem , że ten typ tak ma. Od 2.5 aberracje prawie niezauważalne
Dokładnie to samo przeszedłem kiedy stałem się szczęśliwym posiadaczem tego wspaniałego szkiełka. Abberację przy 1.8 miałem makabryczną i też się zastanawiałem czy nie reklamować. Co do celności AF to przy zrobionych ok. 300 zdjęć podczas pierwszej sesji portretowej jakieś 5 było do wyrzucenia, czyli chyba nie jest tak źle...
Myślę że tego obiektywu trzeba się poprostu nauczyć. Jeśli robimy przy pełnej dziurze to ostrzenie wymaga po prostu większej dokładności, zwłaszcza tak jak w moim przypadku - po przesiadce z ciemnego zoom'a.
Myślę że tego obiektywu trzeba się poprostu nauczyć. Jeśli robimy przy pełnej dziurze to ostrzenie wymaga po prostu większej dokładności, zwłaszcza tak jak w moim przypadku - po przesiadce z ciemnego zoom'a.
Jakie znaczenie dla procesu ostrzenia ma wielkość dziury?
Jakie znaczenie dla procesu ostrzenia ma wielkość dziury?
Chodziło chyba raczej o to, że przy bardzo małej GO (przy f1.8 ) trzeba uważać w co się celuje :)
Oj zdziwilbys sie jak moze roznic sie dokladnosc ostrzenia ukladu AF ze szklem 1.8 i szklem 3.5.
Do tego przy szkle 1.4-1.8 otwartym na maxa ciezko jest trafic idealnie z ostroscia, poniewaz glebia ostrosci robi sie papierowa.
Ja wiem, że z różnymi szkłami różnie się ostrzy, ale 1,8 będzie tak samo ostrzył na 1,8 i na 9 przecież.
Jakie znaczenie dla procesu ostrzenia ma wielkość dziury?
Oczywiście jak wcześniej napisał Ci już Przemo miałem na myśli bardzo małą głębie ostrości jaka występuje przy pełnej dziurze przy ogniskowej 85mm i chyba wszyscy pozostali zrozumieli o co chodzi. Mam dziwne wrażenie że na wszelką cenę albo chcesz mnie łapać za słowo albo się po prostu lubisz czepiać.
Nie, naprawdę nie o to chodziło :D Po prostu przypomniała mi się dyskusja, w której ktoś się upierał, że AF zależy od ustawionej przysłony ;)
Żadnych złych zamiarów nie miałem.
Grygolas
02-06-2009, 11:59
Ktoś używa 85mm z "no cojones" D40? Ostrzyłem już ręcznie 50mm 1.8, z 85mm winno być lepiej do portretu (węższy kadr=więcej szczegółów=łatwiej uchwycić ostrość). Brakuje mi kompana do N35mm...
Już mogliby wypuścić na rynek 85 z silnikiem...Są w ogóle jakieś alternatywy innych producentów, sigma, tamron itp?
arturkrz
02-06-2009, 12:08
Do d40 chyba lepszym rozwiązaniem będzie samyang 85 1.4. Za cenę niższą niż N85 1.8 masz 1.4
Oba z d40/60 będą działały bez AF.
artur - oba beda dzialay bez af, ale w samyangu nie bedzie miał pomiaru światła, przecież. prawda?:)
To zupełnie nieistotne w studiu, ale w plenerze już bardzo...
arturkrz
02-06-2009, 12:28
Pisząc to myślałem tylko o działaniu AF.
Faktycznie, z nikorem będzie pomiar światła ale 1.4 ma swoje zalety...
arturze jasne ze ma, ale jeśli kolega ma zamiar robić jakiekolwiek zdjęcia NIE w studiu, to szlag go trafi z tym pomiarem światła:).
A niestety- te zalety światła 1.4 wychodza przecież głównie w plenerze- "na swieżym powietrzu" czy też w ciemnej zadymionej knajpie:).
Grygolas
02-06-2009, 13:19
Wolałbym jednak mieć pomiar światła, i dlatego wybieram Nikkora. Ponadto w przyszłości mam zamiar zmienić puchę, na taką z którą AF będzie działał. Do full manuala mam/będe miał inne zabawki:)
Dlaczego to szkło cały czas drożeje ? Ceny sie mniej wiecej ustatkowały, czasami można zauważyć jakiś spadek a to szkło cały czas do góry. Na skapcu widac wykresy a najnizsze ceny to 1500 zł
Archibald
02-06-2009, 23:39
http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=96695
z D300 to jest. Mam nadzieje, że kolega Archibald się nie obrazi ;)
Mnie te zdjecia przekonały ;] jestem na etapie zbierania funduszy... :D
O, przypadkiem wpadłem na wątek i się zdziwiłem ;-) No bardzo mi miło, raczej się nie obrażę :-)
Miałem N85/1,8 przez kilka dni, i krew mnie zalała... że nie mogę sobie na nie pozwolić w tej chwili ;-) Polecam baaaardzo gorąco - na początku mogą być problemy z celnością AF, bo przy pełnym rozwarciu trzeba się pilnować, ale po dłuższej zabawie robi się miodnie :-) Fotki z linka były na f1,8, także szkło naprawdę daje radę :-)
Posypuję głowę popiołem. Sądziłem, że mając 105VR nie będę potrzebował 85 1,8. Złamałem się i właśnie wróciłem z pierwszej sesji portretowej zrobionej tym szkłem. Powiem jedno - cudo. To jest szkło-cudo :)
i do tego całkiem niedrogie :) a co najważniejsze - bardziej dyskretne od 105 :)
Aha - 105 oczywiście jest ostrzejsze, mniej aberrujące, szybsze i ma tysiące innych zalet
85 przymknięta do f/2.8 mniej abberuje od 105vr, sprawdziłem osobiście kilka vr i 85-ek
Może mi się po prostu mniej aberrująca 105 trafiła bo czegoś takiego nie zauważyłem. Ale ja jestem takim dziwnym użytkownikiem aparatu, który nie ogląda godzinami 100 proc. cropów w poszukiwaniu fioletów i zieleni ;)
No no tylko sam o nich napisałeś ;)
Fakt, ;)
choć mnie zawsze zastanawia pisanie o mocno aberrujących 105tkach... chyba rzeczywiście miałem farta przy zakupie.
Miałeś farta, ja kiedyś też miałem kupić 105vr zaraz jak się pojawiły i miałem w ręku sztukę idealną, nie kupiłem i do dzisiaj żałuję, od tamtej pory wszystkie z którymi się zetknąłem mocno abberują.
Ja wczoraj dostałem do łapek 85tkę w wersji bez "D". Zakupiona na e-bay za stosunkowo małą kwotę. Nie wierzyłem że może aż tak ufioletowić fotkę. Tzn aż do wczoraj nie wierzyłem
Kit przy 85 pod względem aberacji jest wręcz cudem optyki..... Całe szczeście że 85 ma jednak kilka zalet :mrgreen:
Kasandra
13-06-2009, 09:33
Jaki szary filtr polecacie do tego szkła?
NDx4 starczy czy jednak więcej?ND4 piszą, że daje 2 przysłony mniej tylko
A , przepraszam, po co szary filtr do szkła portretowego? Po to się kupuje jasną portretówke zeny ja sciemniać ? Czegoś tu chyba nie kumam :(
Kasandra
13-06-2009, 09:42
no właśnie po to, żeby korzystać z 1.8 w słoneczny dzionek np.
no właśnie po to, żeby korzystać z 1.8 w słoneczny dzionek np.
to sie idzie do cienia :)
A , przepraszam, po co szary filtr do szkła portretowego? Po to się kupuje jasną portretówke zeny ja sciemniać ? Czegoś tu chyba nie kumam :(
A po to np że używając lamp mamy czasy max 1/250 (w większości przypadków). I chcąc robić z lampami w jasny dzień i mieć otwartą przysłone, czasy musiałyby być jeszcze krótsze niż 1/250 (ergo brak synchronizacji z lampą). I tu z pomocą przychodzi filtr ND ;)
OK Wątpliwości rozwiane.
Z tym że
a) NAwet w słoneczny dzień zdjęcia robi się raczej w cieniu bo jak powszechnie wiadomo ostre słonko nam nie sprzyja
b) IMO blenda da nam lepsze swiatlo ( w sensie bardziej naturalne ) i kwestia lampy odpada
To tylko moje przemyslenia ale moze dalsza praktyka mi je zweryfikuje.
OK Wątpliwości rozwiane.
Z tym że
a) NAwet w słoneczny dzień zdjęcia robi się raczej w cieniu bo jak powszechnie wiadomo ostre słonko nam nie sprzyja
b) IMO blenda da nam lepsze swiatlo ( w sensie bardziej naturalne ) i kwestia lampy odpada
To tylko moje przemyslenia ale moze dalsza praktyka mi je zweryfikuje.
Ad A - zależy co chcesz osiągnąć - ja chce np zdjęcie ze słońcem w kadrze i lampami jako głównym źródłem światła. I nie musi być ostre - wystarczy choćby popołudniowe. Bez ND to se moge...
Ad B - blenda to często za mało...
Kasandra
13-06-2009, 13:25
S4INT jaki masz (lub planujesz) ten filtr?ND4 wystarczy czy lepiej od razu ND8 , tylko czy ten drugi już nie za ciemny będzie?
Ad A - zależy co chcesz osiągnąć - ja chce np zdjęcie ze słońcem w kadrze i lampami jako głównym źródłem światła. I nie musi być ostre - wystarczy choćby popołudniowe. Bez ND to se moge...
Ad B - blenda to często za mało...
Osiemdziesiątka piątka nie nadaje się do robienia zdjęć pod słońce z założenia. Jeżeli już złożysz taki zestaw i wyjdzie coś z tego, wstaw proszę na forum. Chętnie zobaczę rezultat.
Osiemdziesiątka piątka nie nadaje się do robienia zdjęć pod słońce z założenia. Jeżeli już złożysz taki zestaw i wyjdzie coś z tego, wstaw proszę na forum. Chętnie zobaczę rezultat.
Mówiłem ogolnie, o otwartych przysłonach i zastosowaniu w tym celu filtra ND...
Ja wczoraj dostałem do łapek 85tkę w wersji bez "D". Zakupiona na e-bay za stosunkowo małą kwotę. Nie wierzyłem że może aż tak ufioletowić fotkę. Tzn aż do wczoraj nie wierzyłem
Kit przy 85 pod względem aberacji jest wręcz cudem optyki..... Całe szczeście że 85 ma jednak kilka zalet :mrgreen:
Dlaczego moje szkła nie aberrują? :) Czy 105 czy 85...
Bo D300 samo radzi sobie z aberracjami.. ;-)
Mówiłem ogolnie, o otwartych przysłonach i zastosowaniu w tym celu filtra ND...
Rozumiem. Nie wydaje mi się to tylko sensowne. W przypadku zdjęć pod słońce ww Nikkor daje obrazek jak po wypraniu w pralce przy użyciu sporej ilości proszku. Mdło i bezbarwnie. Jest wiele innych obiektywów nadających się o wiele lepiej do takiego zastosowania, dlatego dziwię się, że ktoś upiera się przy tym szkle.
Kasandra
13-06-2009, 14:39
szkło jest super!uwielbiam je.
I pytam się jaki filtr doradzilibyście. Jeśli nie używacie szarych filtrów to napiszcie, a nie,że do czego, że po co.
Bo potrzebny i tyle, ino nie mam na tyle wiedzy, żeby sobie kupić, a i nie mam na tyle kasy, żeby w ciemno ją wydawać-uda się a może się nie uda.
szkło jest super!uwielbiam je.
I pytam się jaki filtr doradzilibyście. Jeśli nie używacie szarych filtrów to napiszcie, a nie,że do czego, że po co.
Bo potrzebny i tyle, ino nie mam na tyle wiedzy, żeby sobie kupić, a i nie mam na tyle kasy, żeby w ciemno ją wydawać-uda się a może się nie uda.
Niewiele osób Ci doradzi, bo mało kto używa. Nie musisz kupować w ciemno. Poczekaj na słońce, spójrz na wskazania światłomierza i sama powinnaś wiedzieć co chcesz. Dokładnie wiadomo w jakim stopniu filtry odcinają światło a światłomierz mówi wszystko, więc nie rozumiem w czym problem.
Wydaje mi się też, że niewiele osób korzysta z filtrów ND do teleobiektywów, bo nie ma po co. Sam robiłem zdjęcia tym szkłem latem, nad morzem, przy pełnej patelni z otwartą dziurą i wyrabiałem się z czasami spokojnie. W jakich warunkach nie możesz zrobić zdjęcia?
andrzej_suse10
13-06-2009, 14:52
A czy genialni przyczepiacze_się wpadli na pomysł, że można robić zdjęcie niekoniecnzie pod słońce, a czasy migawki wypadną poza 1/4000 dla f/1.8 ? Zwłaszcza w sprzętach gdzie najniższym natywnym ISO jest 200 a migawka min. 1/4000 (np D90). I jeśli ktoś ma ochotę zrobić fotę w takich warunkach na takiej przysłonie i przy takim świetle, to nie widzę sensu mówić (zawracać głowę) o pójściu w cień, przymykaniu obiektywu (tego jeszcze nikt nie wymyślił, aż się mocno ździwiłem) , użyciu innego obiektywu itp. Gdybym się znał na filtrach szarych to z pewnością bym koledze doradził. Niestety nie znam się, dlatego proszę innych o doradzenie bez zbędnych teorii
A czy genialni przyczepiacze_się wpadli na pomysł, że można robić zdjęcie niekoniecnzie pod słońce, a czasy migawki wypadną poza 1/4000 dla f/1.8 ? Zwłaszcza w sprzętach gdzie najniższym natywnym ISO jest 200 a migawka min. 1/4000 (np D90). I jeśli ktoś ma ochotę zrobić fotę w takich warunkach na takiej przysłonie i przy takim świetle, to nie widzę sensu mówić (zawracać głowę) o pójściu w cień, przymykaniu obiektywu (tego jeszcze nikt nie wymyślił, aż się mocno ździwiłem) , użyciu innego obiektywu itp. Gdybym się znał na filtrach szarych to z pewnością bym koledze doradził. Niestety nie znam się, dlatego proszę innych o doradzenie bez zbędnych teorii
Wydaje mi się, że to o co apelujesz jest a wykonalne. Nie sądzę, żeby ktoś miał dwa filtry ND dwóch producentów na 62mm i mógł zrobić bezpośrednie porównanie. Inne porównania nie mają większego sensu. Różnice między Hoyą a B+W będą pewnie aptekarskie.
Co do naświetlania klatki. Lato na plaży, ISO100, f/2-2.8 (1.8 to morderstwo dla obrazka) i czasy na prawdę nie przekraczają 1/2000s. Jestem niezmiernie ciekaw warunków w jakich nie da się zrobić takich zdjęć, dlatego dopytuję. Chciałbym też zobaczyć jak wyszedł mariaż tego tele i filtra ND, więc jeżeli ktoś się skusi poproszę o zdjęcia.
andrzej_suse10
13-06-2009, 15:16
Co do naświetlania klatki. Lato na plaży, ISO100, f/2-2.8 (1.8 to morderstwo dla obrazka) i czasy na prawdę nie przekraczają 1/2000s. Jestem niezmiernie ciekaw warunków w jakich nie da się zrobić takich zdjęć, dlatego dopytuję. Chciałbym też zobaczyć jak wyszedł mariaż tego tele i filtra ND, więc jeżeli ktoś się skusi poproszę o zdjęcia.
No to bierzemy teraz ISO200 które jest najniższym natywnym dla D90 i już mamy gorąco pod 1/4000. Mi się często taka sytacja zdarzała. Wygodniejszą sytuacja jest taka, gdy zakładamy ND i czasy oscylują wokół bezpiecznego 1/2000, więc ja nie rozumiem po co dopytywać :-D czysta wygoda, brak stresu że przy jakimś tam kadrze czas migawki wyskoczy poza minimalną wartość.
Co do samego filtra to koledze nie chodziło o markę, tylko o to jak mocny to ma być filtr
No to bierzemy teraz ISO200 które jest najniższym natywnym dla D90 i już mamy gorąco pod 1/4000. Mi się często taka sytacja zdarzała. Wygodniejszą sytuacja jest taka, gdy zakładamy ND i czasy oscylują wokół bezpiecznego 1/2000, więc ja nie rozumiem po co dopytywać :-D czysta wygoda, brak stresu że przy jakimś tam kadrze czas migawki wyskoczy poza minimalną wartość.
Co do samego filtra to koledze nie chodziło o markę, tylko o to jak mocny to ma być filtr
D90 nie ma "L1.0" - odpowiednika ISO100 ?
Jak mocny każdy powinien wiedzieć sam. Skoro wiemy, że ND 0.6 zabiera dwie działki przysłony a ND 0.9 trzy, to już podczas kręcenia kółkiem wszystko powinno być jasne. Wydaje mi się że autor pytania najlepiej będzie wiedział w jakich warunkach przyjdzie mu robić zdjęcia. Jedna działka przysłony to 2x krótszy czas.
Bo D300 samo radzi sobie z aberracjami.. ;-)
to może przestańmy o tych wielkich aberracjach dyskutować? :D
mibartek
13-06-2009, 21:15
to może przestańmy o tych wielkich aberracjach dyskutować? :D
pragnę zauważyć, że nie każdy ma D300 lub lepiej na stanie :-P
pragnę zauważyć, że nie każdy ma D300 lub lepiej na stanie :-P
ale tu nawet Ci którzy mają, wiele narzekają na aberracje przeróżnych szkieł.
Kasandra
14-06-2009, 10:27
D90 nie ma "L1.0" - odpowiednika ISO100 ?
Jak mocny każdy powinien wiedzieć sam. Skoro wiemy, że ND 0.6 zabiera dwie działki przysłony a ND 0.9 trzy, to już podczas kręcenia kółkiem wszystko powinno być jasne. Wydaje mi się że autor pytania najlepiej będzie wiedział w jakich warunkach przyjdzie mu robić zdjęcia. Jedna działka przysłony to 2x krótszy czas.
może i d90 ma, ale d50 już na bank nie ma.
Jakbym wiedziała to bym nie pytała, to chyba logiczne prawda?Nie zadaje się pytań , na które się zna odpowiedź.
Rzadko używam to szkło, bo wolę krajobraz, ale czasem używam i potrzebuję szary filtr to wiem, nie wiem jaki. Mam teraz jakiś tam zastrzyk gotóweczki nieduży i bym sobie kupiła (oczywiście nie jakiś no name). Dlatego zapytałam jaki macie.
może i d90 ma, ale d50 już na bank nie ma.
Jakbym wiedziała to bym nie pytała, to chyba logiczne prawda?Nie zadaje się pytań , na które się zna odpowiedź.
Rzadko używam to szkło, bo wolę krajobraz, ale czasem używam i potrzebuję szary filtr to wiem, nie wiem jaki. Mam teraz jakiś tam zastrzyk gotóweczki nieduży i bym sobie kupiła (oczywiście nie jakiś no name). Dlatego zapytałam jaki macie.
Czasem nie zdajemy sobie sprawy, że sami znamy odpowiedź. Osobiście używam tylko filtra ND do ultra-szerokiego tele. B+W - wykonanie perfekcyjne, spełnia swoje zadanie. Żadnych wad ani niedostatków nie zauważyłem i niewiele więcej mogę powiedzieć. Nigdy nie miałem potrzeby zakładania filtra na cokolwiek innego. Specyfikacja każdego filtra dostępna jest zawsze na stronie producenta a oznaczenia i przepuszczalność światła są szczegółowo wyjaśnione w poradniku Alfa na tym forum.
Lege Artis
04-07-2009, 18:59
Jak to jest z tym spadkiem kontrastu pod światło. Czy kontrast leci w dół tylko przy ostrym słońcu wpadającym prosto w obiektyw czy np też przy bardziej miękkim oświetleniu (zachodzące słońce, pochmurne niebo). Mam ochote na to szkło a z reguły nie fotografuję w południe8-)
Szkiełko świetnie pracuje w oświetleniu delikatnym, kontrast spada pod ostre światło ale jak ma się zakręconą osłonę (tak naprawdę powinna być na stałe) to nie jest źle. Naprawdę świetne szkło portretowe. W AF85/1.4 tak samo mocno spada kontrast pod światło (jak nie mocniej), kiedyś robiłem bezpośrednie porównanie.
Lege Artis
04-07-2009, 21:58
To w sumie nie powinno być uciążliwe bo portrety robi się (przynajmnirj ja robię) raczej w delikatnym oświetleniu (w cieniu lub przy pochmurnym niebie)
D90 nie ma "L1.0" - odpowiednika ISO100 ?
Takie softwarowe iso to nie jest prawdziwe iso100, cierpią na tym światła.
Osobiście używam tylko filtra ND do ultra-szerokiego tele.
Tak z ciekawości... co to jest ultra szerokie tele?
Tak z ciekawości... co to jest ultra szerokie tele?
Jeszcze trzeba określić, czy w małym obrazku czy formacie APS?
Jeszcze trzeba określić, czy w małym obrazku czy formacie APS?
To akurat sprawa drugorzędna ;-)
Moim zdaniem fushiro miał na myśli ultra szerokiego zooma, bo tele to tele ;-)
Takie softwarowe iso to nie jest prawdziwe iso100, cierpią na tym światła.
Tak z ciekawości... co to jest ultra szerokie tele?
To akurat sprawa drugorzędna ;-)
Moim zdaniem fushiro miał na myśli ultra szerokiego zooma, bo tele to tele ;-)
Masz absolutną rację. Tak to jest kiedy się pisze w dwóch językach jednocześnie. Zdania się pomieszają czasami. Chodziło o szeroki kąt (np. 10-24). Używam filtrów ND tylko z Nikkorem 12-24 a nie teleobiektywem. Z czasami się wyrabiam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.