Zobacz pełną wersję : Jak to w końcu jest z tym ładowaniem akku?
Witam Serdecznie
Chciałbym się zapytać jakie waszym zdaniem jest najwłaściwsze użytkowanie accu, wiem, że nie ma złotego środka,
ale może ktoś podzieli się doświadczeniami bądź własnymi testami.
Mam D80 i accu Nikona zawsze rozładowuje go do końca i ładuje na max, nie wiem jednak czy zapewnia to długą żywotność ogniwa. Czasami sa sytuacjem w których przydałoby się mieć naładowany akumulator na 100% czy w momencie kiedy stan baterii pokazuje powiedzmy 80% można go doładowywać czy raczej nie jest to zalecane?
Pozdrawiam
smoq5
W temacie miało być accu ;) - co to brak kawy robi z człowiekiem.
wasilewk
06-08-2009, 11:58
Jeżeli ograniczymy się do akumulatora, który posiadasz (domyślnie Li-ion), to nie ma znaczenia w którym momencie go ładujesz. Ważne jest, aby:
1. Zawsze ładować do końca (do pełnego naładowania - a nie podładowywać) - lampka zacznie świecić na stałe.
2. Nie przekroczyć 2000 ładowań (tak pisze producent).
Troszkę inaczej wygląda to dla zamienników, szczególnie Li-po - ale to inny temat.
Pzdr.
marcinez
08-08-2009, 13:46
Jeśli chcesz rozładowywać aku do końca, to kup zamiennik :) Zawsze będzie miał źródło zasilania aparatu w przypadku rozładowania jednego z akumulatorków.
Akumulatorow lijon nie powinno sie rozladowywac do konca. Jak chodzi o ladowanie, to tylko podlaczasz, i wyjmujesz jak sie naladuje i tyle.
Przed rozladowaniem do kompletnego konca zabezpiecza elektronika - nawet "pusty" akumulator ma jakis tam ladunek, wazne tylko, zeby nie zostawiac "pustego" akku w aparacie na dluzszy czas, bo sie faktycznie rozladuje do zera i bedzie po ogniwie.
PiotrB_86
17-08-2009, 11:45
Przed rozladowaniem do kompletnego konca zabezpiecza elektronika - nawet "pusty" akumulator ma jakis tam ladunek, wazne tylko, zeby nie zostawiac "pustego" akku w aparacie na dluzszy czas, bo sie faktycznie rozladuje do zera i bedzie po ogniwie.
Dokładnie tak! Nowoczesne akumulatory mają procesory które zabezpieczają przed nadmiernym rozładowaniem. W aparacie może być pusto a w praktyce jest to granica bezpieczeństwa jaką obrał procesorek. Obecnie przyjmuje się że granicą bezpieczeństwa to 10% naładowania, gdy na dłuższy czas ładunek spadnie poniżej tych 10% ogniwa tracą właściwości gromadzenia ładunku. Zanik ładunku przyjmuje się ok poniżej 1% na dobę. Dlatego np w instrukcji Priusa jest napisane że jeśli nie będzie się używać ponad 3 tygodnie należy podłączyć pod prostownik lub oddać do aso. Jak ładujesz najlepiej do końca.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.