Zobacz pełną wersję : Drodzy użytkownicy D300...
...mam do Was ogromną prośbę. Czy mogli byście przed snem odkładając Wasz wyłączony (zaznaczam - wyłączony) D300 do torby zapamiętać jaki jest % naładowania akumulatora i kolejnego dnia, czy nawet po dwóch dniach nieużywania sprawdzić o ile zmniejszył się stan naładowania. U mnie w przeciągu 8 godzin stan naładowania spada o ok 10%. Aparat oddałem do serwisu nikona w ramach gwarancji, napisali że wymienili moduł zasilający, i dalej działo się to samo, sprzęt oddałem kolejny raz - napisali ze "po wielu testach nie stwierdzili wady aparatu". Wykluczyłem wadliwość samego akumulatora kupując inny. Proszę powiedzcie że u Was to się nie dzieje bo za cholerę nie uwierzę że to norma. Dodam że w ciągu tygodnia (nieużywania aparatu) aku rozładowuje się całkowicie będąc w wyłączonym body.
Pozdrawiam
Swojego D300 zostawiałem czasami na całe tygodnie w torbie i aku tragicznie się nie rozładowywał. Zresztą inne korpusy jakie mama/miałem pozostawione w spoczynku również nie rozładowują akumulatora. Albo przynajmniej jest to na tyle mały stopień, że nie zauważam tego.
grudzinsky
04-08-2009, 09:36
no to masz pradozerna maszyne ;) u mnie stan naladowania aku zmniejsza sie o jakies 10% gdy pucha lezy niezuzywana przez ok tydzien...w tej chwili na jednym mam 72% (grip) i 92% (pucha), a sprzet uzywalem ostatnio we wtorek tydzien temu. dodam tylko, ze w sobote 25 lipca zrobilem jakies 500 zdjec...
U mnie stan naładowania aku nie spada prawie wcale (max 2% na tydzień). Ostatnio ładowane w miniony czwartek pokazują: w gripie 96%, w body 100% naładowania. Od ładowania zrobione 255 zdjęć.
Ostatnio robiłem zdjęcia 30-go lipca. Baterię miałem naładowaną w 100%. Gdy odkładałem aparat na półkę tego samego dnia miał 55% naładowania akumlatora. Dziś (04 sier) miał 47%, czyli poszło 1,6% dziennie. Muszę jednak zaznaczyć, że akumlator jest zupełnie nowy ( ~ 3500 zdjęć nim cyknąłem)
Spróbuj z inną kartą pamięci.
Jako ciekawostkę powiem Wam, co wyczytałem w instrukcji serwisowej - otóż podają tam, że pobór prądu przy wyłączonym aparacie i podczas spoczynku w stanie włączonym jest wg normy taki sam.
A ja nie wiem ile mi zjada gdy lezy w plecaku, ale skoro moge zrobic do 6500 fot na jednym ladowaniu aku (jednej sztuki bo nie mam gripa) to mam to gleboko w powazaniu :mrgreen:
moge zrobic do 6500 fot na jednym ladowaniu aku
6500 zdjec na 1 aku?:D to co ty miniaturki robisz a nie zdjecia?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img37.imageshack.us/img37/7760/nowyrekord.jpg)
A teraz przepros :mrgreen:
:) ja nie mowie ze nie zrobisz 6500:) pytam tylko czy miniaturki robisz czy zdjecia ? :)
Robie NEFy, a jak robie tajmlapsa to JPGi bo mi nie styka miejsca na kartach :D Sie gra sie ma :mrgreen:
6500 RAWow... kurde, moj tego nie umie ;/
nie no to pogratulowac Shaolin:P
Shao jakie Ty masz aku w nim? :D
tak na marginesie, to pewnie nigdy nie włączasz ekranu LCD, podświetlanie górnego tez na pewno wyłączone :)
Shao jakie Ty masz aku w nim?
Od dostawczego Forda, sam widziałem. :)
Shao jakie Ty masz aku w nim? :D
Odpowiednie :mrgreen:
tak na marginesie, to pewnie nigdy nie włączasz ekranu LCD, podświetlanie górnego tez na pewno wyłączone :)
Mam wylaczone chyba wszystkie zbedne gadzety i wszystkie pomiarowe sprawy ograniczone do minimum.
I zeby bylo jasne - to byl rekord (w koncu napisalem do 6500 ;)). Chociaz robilem go juz pare razy (a Wy pewno pomysleliscie, ze robie takie liczby codziennie ;) nie, nie - szkoda mi aparatu ;)). Srednio robie na aku 2-3k (juz slysze ten jek zawodu - UEEEE... :mrgreen:), ale rzadko foce, wiec aparat wiecej lezy niz dziala, a po drodze nie doladowuje aku ;)
A ja się cieszyłem jak zrobiłem 1500 zdjęć do tych 16% naładowania... Fakt, że 500 z wbudowaną lampą (tak dla próby, póki SB-900 jeszcze nie mam), ale nawet, gdzie 1500 a gdzie 6500... :shock: To od jakiego dostawczego Forda masz ten aku? -też sobie kupię ;-) :)
6500 RAWow... kurde, moj tego nie umie ;/
Da się zrobić, tylko trzeba naładować i robić.
W firmowym D300 z włączonym podglądem zdjęć spokojnie robimy ponad 1500 zdjęć, ale to jak normalnie się robi.
Jak natomiast naładujesz i jedziesz z koksem, produkując dużo fotosów pod rząd, to tak wychodzi.
a jak z trwałością akumulatorów? :)
u mnie po 35k padł (bo tyle mam przebiegu na swoim d300), celowo katowałem tylko jeden akumulator
trzyma na 200 zdjęć. oczywiście wszystko świeci się na czerwono w info o baterii
nie pstrykam za dużo, jestem oszczędny - na jeden wypad około 300 zdjęć, co nie znaczy że nie biorę zapasowego zasilania :)
u mnie i lampa ma swoje backupy z enelopów
Nie wiem, moje oba sa na 0 w zywotnosci (czyli jak nowe) a przebieg to 85k czy cos w tym guscie.
a mi padł po 35k :(
tylko że ja się dość dużo bawiłem, kręciłem filmy, zawsze podglądam zdjęcia na LCD
tak czy siak, Shaolin - masz atomowe aku
To ja potwierdzę słowa kolegi wyżej.
Wg serwisówki d300 na wyłączonym i włączonym zjada 150 mikroA .
Proponuję sprawdzić bez karty pamięci i obiektywu, wtedy się przekonasz jak sytuacja wygląda.
Tak z ciekawości, sprawdzał ktoś na innych body jak wygląda sytuacja z baterią i włączony/wyłączony. Jaka jest różnica?
na moje oko podobna... nie ma zanczenia czy zostawilem wlaczony czy wylaczony... roznica wieksza moze byc w d3 bo tam po wlaczeniu swieci drugi - ten maly wyswietlacz
roznica wieksza moze byc w d3 bo tam po wlaczeniu swieci drugi - ten maly wyswietlacz
A on (ten mały wyświetlacz) nic nie pokazuje, jeśli aparat jest wyłączony?
A on (ten mały wyświetlacz) nic nie pokazuje, jeśli aparat jest wyłączony?
Nie. Gwoli scislosci chodzi tu o maly (trzeci wlasciwie) lcd znajdujacy sie pod duzym na tylnej sciance.
U mnie po roku czasu aku ok, stan 0, kupiłem też zapasowy, wymieniam je, mój rekord na jednym to 1200 zdjęć...
Gdzie mi tam do 6500..
Co do prądu to zjada naprawdę malutkie ilości.. i to obojetnie czy włączony czy nie.
Dzięki wszystkim za info, powiem tylko że jestem na etapie negocjacji wymiany sprzętu na nowy.
Pozdrawiam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.