Zobacz pełną wersję : dysk zewnętrzny na backup - jaki?
Jak w temacie. Koło 200-300 GB, na podłączenie USB i najważniejsze - PEWNY, SOLIDNY i DOBREJ FIRMY z DOBRYM SERWISEM.
Tak się składa że mój ostatni 400 GB siadł po 2 latach...
Proszę, poradźcie coś, najlepiej czego sami używacie i się sprawdza :).
Dzięki!
na przyklad takie cudo: http://www.komputronik.pl/index.php/product/50610/Podzespoly-PC/Dyski-twarde/WD_My_Book_Essential_2.0_320_GB_USB_2.0.html
mam starszy model na biurku juz dobre 4 lata i smiga, widzialem tez co dokladnie ten z linka przeszedl u znajomych i jestem pelen podziwu...
Byly ostatnio dwa takie watki w dziale komputery. Rusz sie tam :razz:
200-300 GB jest mało opłacalny cenowo. W tej chwili chyba cena/pojemność najtaniej wychodzi 500GB.
Jak chcesz mieć 100%, że dane nie popłyną w kosmos to 2 dyski i Raid.
Ważna gwarancja - jak najdłużej, serwis w pobliżu, w napędzie coś markowego.
Jak Poznań to rzeczywiście Komputronik. W miarę tanio, ale solidnie.
Wystrzegać się marketów, bo można z gwarancją kulać się w nieskończoność.
Konkretów trudno doradzać, bo wszystko to i tak made in.........
W moim, markowym padł zasilacz po 2 miesiącach. Dysk został, resztę /obudowa, wnętrzności,zasilacz/ wymienili.
Padające zasilacze w dyskach to chyba częsta przypadłość miałem przed chwilą podobny problem, ale nie groźna jakoś specjalnie. Jeśli RAID to mirrorowany, właśnie walczę o odzyskanie danych z dysku który nie był mirrorowany.
Padające zasilacze w dyskach to chyba częsta przypadłość miałem przed chwilą podobny problem, ale nie groźna jakoś specjalnie. Jeśli RAID to mirrorowany, właśnie walczę o odzyskanie danych z dysku który nie był mirrorowany.
Słusznie prawione. Z zasilaczem to było tak, że był podłączony do sieci przez cały czas. Dysk wyłączałem pstryczkiem na obudowie, a zasilacz pozostawał w gniazdku. Fakt trochę był ciepławy /zasilacz/, ale zignorowałem to.Wyszedłem z założenia, że jest to sprzęt dedykowany do pracy ciągłej. I to był błąd ;) bo nie jest dedykowany.
Na szczęście serwis stwierdził, że jest dedykowany i wymienił bez problemów.
Lusterko to dobra rzecz. Zwłaszcza przy cennych danych. Odzyskiwanie danych z padniętych dysków to
horrendalne koszty.
czarnobialy
02-08-2009, 16:56
hyperdrive o - genialna sprawa potrafi odzyskać wykasowane zdjęcia. do tego polski dystrybutor to istna rewelacja. Tak dobrego podejścia do klienta dawno nie widziałem.
Paczka poszła na zły adres (moja wina) jeden meil i 10 minut, a dostałem 3 meile od nich co się stało i jakie są rozwiązania. Rewelacja.
A i olej Digimate - psują się na potęgę
czarnobialy
02-08-2009, 16:58
aj sorki myślałem, że chodzi o databank. Co do dyskuto polecam WD MyOffice. Ma 2 dyski, może pracować jak RAID 0 i 1 i ma interface sieciowy. Nie jest super szybki, ale bardzo fajnie działający.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.