PDA

Zobacz pełną wersję : D40 + Helios 44-3



Manfi
30-07-2009, 09:30
Witam

Wczoraj dość nieoczekiwanie otrzymałem bardzo ciekawy prezent z którego się ucieszyłem a mianowicie Heliosa :)
Mam znikomą wiedze na temat M42 , do obiektywu są pierścieni jeden ok 1cm , drugi 2,5 cm i trzeci jakieś 3 cm
Jak rozumiem to są pierścienie do makro. Wiem jeszcze że by osiągnąć nieskończoność należy dokupić adapter z soczewką. Jako że będę używał Heliosa do makro ew. portret to wystarczy mi coś takiego ?
http://allegro.pl/item690716537_adapter_bagnetowy_nikon_m42_mosiadz_ d40x_d200.html ?
No i do tego pierścień który pozwoli mi dokręcić odwróconego Heliosa do kita 18-55 mm ( to ma sens ? )

Teraz zwracam sie do was o pomoc .. Tak wiem że dużo jest tematów tutaj ale one są o heliosach 44-4 44-2
a ja mam 44-3 , no właśnie jaka jet różnica ? Chciałbym wycisnąć z niego jak najwięcej ale jak to zrobić przy połączeniu z D40 ? To mój pierwszy taki eksperyment z pełnym manualem.
Pytam by nie popełnić jakiegoś głupiego błędu przy montażu oraz współpracy z tym obiektywem

mpwt
30-07-2009, 09:33
Poczytaj sobie http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=11300 (i mój przykład: http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1031257&postcount=159)
Przy okazji dowiesz się dlaczego (szczególnie) z Heliosem lepiej kupić przejściówkę bez soczewki.

Manfi
30-07-2009, 09:40
Jedną wątpliwość rozwiałeś :) Na pewno bez soczewki ! Szkoda że zdjęcia porównawcze w tamtym teście poleciały z serwera. To czytam resztę .

amirez
30-07-2009, 09:40
Takie wynalazki /helios+pierścienie+przelotka m42 via nikon/ to tylko wynalazki. Można się pobawić, ale nie licz na rewelacyjne efekty. Na forum są fotki robione heliosem i od razu widać, że to nie to co obiektyw dedykowany.
Adapter z soczewką da nieskończoność /chociaż na forum były posty, że też bywają z tym kłopoty/, ale ograniczy również światło. Wszak jest tam dodatkowa soczewka. No i wszystko pełny manual.
Helios to też radziecki kit. Jak połączysz kita z kitem to trzymasz... 2x kita ;)
Jak chcesz się pobawić to można, ale ładowanie w to dodatkowej kasy mz mija się z celem.

Manfi
30-07-2009, 09:48
Hmm no ja nie chce robić nic dodatkowego :) Po prostu chce spróbować makro z obiektywem który dostałem oraz nabyć to co jest mi do tego potrzebne .

mpwt
30-07-2009, 09:49
Takie wynalazki /helios+pierścienie+przelotka m42 via nikon/ to tylko wynalazki.


Że wynalazki to tak. Ale do makro nada się świetnie i efekty można na prawdę osiągnąć niezłe. Pod tym względem polecam.

http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=106447

Albert44
30-07-2009, 10:06
Poszukaj Heliosa-81H-50mm-f2.. ma nikonowy F. (literka H to nasze N ;) ) A do zabaw z makro połóz swojego heliosa na kita przez pierścień odwrotnego mocowania.

mpwt
30-07-2009, 10:11
A do zabaw z makro połóz swojego heliosa na kita przez pierścień odwrotnego mocowania.

Mi się zdaje, że do zabaw z makro w zupełności już wystarczy to co ma, czyli pierścienie M42 :)

Manfi
30-07-2009, 10:21
Poszukaj Heliosa-81H-50mm-f2.. ma nikonowy F. (literka H to nasze N ;) ) A do zabaw z makro połóz swojego heliosa na kita przez pierścień odwrotnego mocowania.

Nic nie szukam bo jeszcze nie podpiąłem tego co dostałem :D A o odwrotnym myślałem :)
Czyli potrzebuję pierścień 52mm / 52 mm ?

Czy ten adapter który podałem w linku na górze będzie ok ? Zamawiałem od nich kilka rzeczy i wszystko ok.
Mógłbym zamówić razem byłaby jedna przesyłka . Komplet pierścieni do makro mam odsuwają obiektyw o jakieś 7cm (nie mierzyłem) Co daje w odwzorowaniu skręcenie jendego np pierścienia i zamocowanie obiektywu bliżej ?
NIeskończonośći nie będzie ale jakiś portret z 1-2 m ?

Mam w planach Raynoxa 250 więc na razie będę miał zabawę z Heliosem :) Jeszcze dyfuzor na Sb-400 i jazda :D

Albert44
30-07-2009, 10:26
Do zabaw z makro wystarczy twój helios + pierścień odwrotnego mocowania. Do "innych" zastosowań trzeba dla twojego heliosa użyć przejściówki z M42 na F.

Manfi
30-07-2009, 10:30
Do zabaw z makro wystarczy twój helios + pierścień odwrotnego mocowania. Do "innych" zastosowań trzeba dla twojego heliosa użyć przejściówki z M42 na F.

A możesz mi powiedzieć jaki to ma być dokładnie pierścień ? Tzn jego wkręca się w adapter ?

Manfi
30-07-2009, 10:32
Do zabaw z makro wystarczy twój helios + pierścień odwrotnego mocowania. Do "innych" zastosowań trzeba dla twojego heliosa użyć przejściówki z M42 na F.

Coś takiego ? http://allegro.pl/item692813698_pierscien_odwrotnego_mocowania_5252_ japan.html

I zakładam go odwrotnie na Kita Nikona ?

Aha już wiem co dają pierścienie do makro :P
Wyglądają podobnie a moze i tak samo http://allegro.pl/item697559510_pierscienie_posrednie_makro_m_42_wro claw.html

Manfi
30-07-2009, 16:18
Ok to mam już ostateczne pytanie czy jeśli dokupię adapter http://allegro.pl/item690716537_adapter_bagnetowy_nikon_m42_mosiadz_ d40x_d200.html TO zamontuje sobie normalnie na body Heliosa ?
Czy za pomocą Tego http://allegro.pl/item692813698_pierscien_odwrotnego_mocowania_5252_ japan.html Pierścienia dołącze odwróconego heliosa do kita 18-55 ? Pierścienie dystansujące mam
Więc moje ostatnie pytanie brzmi czy to już wszystko czego potrzebuję do zabawy z heliosem ?

mpwt
30-07-2009, 16:25
Ad 1. TAK.
Ad 2. Sprawdź czy Helios nie ma gwintu 49mm. Bo wtedy potrzebujesz to: http://allegro.pl/item693973457_pierscien_odwrotnego_mocowania_49mm_ 52mm_wawa.html
Ad 3. Tak ale (moim zdaniem) Ad 2. nie jest koniecznością (jeśli masz pierścienie do makro).

Manfi
30-07-2009, 16:35
Gwint jest 52 mm bo wczoraj skręciłem filtr UV z Kita i nakręciłem go na Heliosa :)
No to kupuje :)

Manfi
30-07-2009, 17:22
http://wstaw.org/images/free/2009/07/30/882275fc438426557ea92e1a8d3001_750x550.jpeg
http://wstaw.org/images/free/2009/07/30/50904dd5c44318247b8d859c3c8f3f_750x550.jpeg

2 pierwsze zdjęcia :) Odwrócony Helios przyłożony i trzymany ręką do 18-55 mm :)

Tabu25
30-07-2009, 19:14
Jak spodoba ci się zabawa z Heliosem odwrotnie Polecam wykręcić 2 parę soczewek bo przy większym powiększeniu Go jest na poziomie 1mm a po wykręceniu wzrasta do 4mm

ironlord
29-05-2010, 10:36
Mam Heliosa 44-3. Świetne ostre szkło w centrum kadru. Wyjustowałem go na nieskończoność i porównałem do Nokkora kit 18-105. Efekt niesamowity. Helios 44-3 okazał się prawie tak samo ostry w centrum kadru - i to na nieskończoności. Niestety na brzegach kadru nie jest wesoło - winieta dała o sobie znać. Poza tym nikkor kit 18-105 ma nieco lepszy kontrast. Oczywiście można trochę heliosa skorygować w PS i różnica pomiędzy kontrastem z Nikkora a Heliosem - zmniejsza się. Nikkor zatem będzie służył mi do widoczków.

Zdziwiła mnie natomiast ogniskowa Heliosa w połączeniu z moim body d90. Otóż podczas ustawiania ogniskowej na nikkorze 18-105 - wyszło mi 60mm. Obrazek z Heliosa 44-3 był taki sam - zatem czy mnożnik crop to mit? Przecież Helios 44-3 58mm po cropie miał dawać 87mm!?

catintheflat
29-05-2010, 16:32
Ja tam swojego 44-2 wyjustowałem pod nikona i teraz jest cacy i ostrzy w zasadzie na nieskończoność :)
Cały trik polega na wykręceniu nieco tylnej grupy soczewek tak aby wchodziły głębiej w body, jeśli gwint jest w porządku to nie będzie luzów więc nie trzeba będzie tego nawet specjalnie czymś blokować :)



Zdziwiła mnie natomiast ogniskowa Heliosa w połączeniu z moim body d90. Otóż podczas ustawiania ogniskowej na nikkorze 18-105 - wyszło mi 60mm. Obrazek z Heliosa 44-3 był taki sam - zatem czy mnożnik crop to mit? Przecież Helios 44-3 58mm po cropie miał dawać 87mm!?

ale ogniskowa to ogniskowa i nie jest zależna od cropa. Skoro na heliosie i na kicie ustawionym na 60mm pole widzenia jest takie samo to znaczy, że wszystko gra :D

ironlord
29-05-2010, 17:08
ale czy ogniskowa Heliosa z body nikona d90 nie powinna wynosić 87mm? Wynosi wg. wskazań na obiektywie DX nikkor 18-105 że Helios daje ogniskową 60mm. jak to mozliwe?

edmund
29-05-2010, 22:13
ironlord: ogniskowa z Heliosa tak samo jak obiektywu 18-105 ustawionego na 58mm daje po cropie x1.5 wartość 87mm
mam wrażenie, że pojmujesz swoje 18-105 jako wartości po cropie, a tak nie jest

KaeF
31-05-2010, 03:20
Helios 44m4 58mm/2 podłączony pod aparat z matrycą DX ma ogniskową 58mm!! To jest niezaprzeczalne i niezbywalne. Nie ważne na co nakręcimy obiektyw, on nadal będzie miał tą samą ogniskową.

Zmieni się kąt widzenia obiektywu i to jest właśnie ten "ekwiwalent". Helios na matrycy DX ma kąt widzenia taki jak obiektyw 87 na matrycy FX (pełnej klatce 35mm).

Żeby to zilustrować pokażmy obrazek. To jest fotka z obiektywu 80-210/4,5-5,6. Obiektyw był na Zenicie 12XP, więc na klatce filmu 35mm - czyli wielkości matrycy FX. Ogniskowa 100mm (żeby nam się łatwo liczyło).


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img708.imageshack.us/img708/8200/ekwiwalent.jpg)

Zaznaczenie w środku, to "symulacja" matrycy DX. Tak wyglądałoby zdjęcie, gdybym zamienił Zenita na Nikona, a obiektyw zostawił bez zmian. Zmienił się kąt widzenia, który teraz odpowiada kątowi widzenia obiektywu 150mm na FX. Już nie jest tak szeroko jak na pełnej klatce, co jednak nie zmienia faktu, że ogniskowa dalej wynosi 100mm. Nie ma żadnego większego zbliżenia, ani nic. Po prostu mamy wycinek całości.

Dla mnie DX, to tak jakbym zrobił zdjęcie i w wyniku dostał okrojony kadr (jak na załączonym obrazku). Robiąc na DX nie dostajemy większej ogniskowej, tak jak chwalą sprzedawcy ("panie, ten obiektyw 300mm na lustrzance cyfrowej, to 450mm!, a wie pan ile kosztuje obiektyw 450mm?!"), tylko jedynie tracimy spory kawał naszego zdjęcia.