PDA

Zobacz pełną wersję : Brak pierscienia przysłony przy makro



ThrudPL
29-07-2009, 22:21
Witam

Właśnie zakupiłem pośrednie pierscienie do makro (Manualne). mam jednak obiektywy bez mozliwosci regulacji przesłony manualnie na obiektywie. Przy podłaczeniu do korpusu ustawia sie na najmniejszy otwor i jest za ciemno.

Czy jest na to jakis sposob?

Wydawało mi sie że widziałem gdzieś na forum taki opis, ale niestety nie potrafie go odnaleść.

Zamierzam kupic co prawda Heliosa, ale myslałem że uda sie zrobic fotki rowniez moimi szkłami nikona.


Pozdrawiam

Tomek

Przemek Paśnik
29-07-2009, 22:44
Jakoś tak to szło: ustawiasz przysłonę z body, wciskasz podgląd głębi ostrości, zdejmujesz szkło trzymając przycisk głębi ostrości, zakładasz pierścienie + szkło na body, puszczasz przycisk. Jeśli się nie uda i aparat wybuchnie, nie wiń mnie proszę :mrgreen:

ThrudPL
30-07-2009, 08:45
NIestety ten sposób nie działa i według mnie nie może działać. obiektyw po odłaczeniu od korpusu automatycznie zamyka przysłonę. Trzymanie więc przycisku w korpusie nic przecierz nie da bo pierscienie nie przenosza żadnych informacji, wiec obiektyw po podłaczeniu przez pierscienie do body nic nie otrzyma (żadnych danych).
Wymysliłem inny sposób, zablokowałem papierkiem (mam nadzieję że nie wyleci) tę wajche w obiektywie odpowiedzialną za przesłonę. CO prawda teraz jest ona cakowicie otwarta ale coś przynajmniej widać. NA arzie załozyłęm kita 18-105, i że by złapać jakąkolwiek ostrośc musiałem ustawić go na 105 mm i odległośc od obiektu ze 20mm, na mniejszych ogniskowych nie ma szans złapania ostrości przy wszystkich założonych pierścieniach.

Pozdrawiam. Tomek

HYPER
30-07-2009, 13:01
Wymysliłem inny sposób, zablokowałem papierkiem (mam nadzieję że nie wyleci) tę wajche w obiektywie odpowiedzialną za przesłonę. CO prawda teraz jest ona cakowicie otwarta ale coś przynajmniej widać.Pozdrawiam. Tomek

no i w jaki sposob chcesz zrobic fotke przy np. f16? no bo chyba nie chcesz robic makro maksymalnie otwartm szklem.

ThrudPL
30-07-2009, 14:49
Podany sposob był tylko tymczasowy, docelowo chyba kupie Heliosa do Makro, moze ktos ma w Poznaniu do wypróbowania (lub Sonnara 135). Czy f16 to nie za bardzo zamknieta przysłona? Na razie to moje pierwsze kroki w makro.


Tomek

HYPER
04-08-2009, 15:25
w makro jest ciagla walka miedzy jak najwieksza glebia ostrosci i jak najmniejszym wplywem dyfrakcji na ostrosc zdjecia. oczywiscie wynik, czyli zdjecie musi byc kompromisem. czasem wystarczy f8 a czasem i f22 bedzie malo.

mpwt
04-08-2009, 15:30
Zablokuj popychacz przesłony jakoś w połowie i po sprawie... ale zawsze mówiłem, że obiektywy te obiektywy są Gie warte...

ThrudPL
04-08-2009, 15:36
Kupiłem Heliosa i jestem zadowolony. Ostrośc ciężko złapać, ale jest duzo frajdy. Na razie głowny problem to to, że większośc żyjątek jest za szybka :)

HYPER
04-08-2009, 15:36
Zablokuj popychacz przesłony jakoś w połowie i po sprawie

niestety ani to wygodne, ani dajace dobre efekty. ja czesto podpinam 12mm pierscien do nikkora 70-200 i mimo posiadania calego kompletu pierscieni Nikonowskich musialem dokupic Kenko ze stykami.

mpwt
04-08-2009, 15:49
niestety ani to wygodne, ani dajace dobre efekty

No pewnie. Dlatego unikam póki można obiektywów typu Gie.

A to co powiedziałem, to ja bym w ogóle nie polecał. Są lepsze rozwiązania i tyle. Tylko ThrudPL usilnie próbuje znaleźć rozwiązanie ;)

mirroo
05-08-2009, 10:51
jeśli chodzi o tanie makro to polecam przelotkę nikon - m42 bez soczewki, pierścienie m42 i jakieś szkło w okolicach 135 mm z przełącznikiem M-A. wyjdzie najtaniej a efekty będą zadowalające.

ThrudPL
05-08-2009, 13:04
Już zakupiłem: pierscienie pośrednie bezprzeniesienia automatyki na bagnet nikona, adapter slim na m42 i obiektyw heliosa

Przykładowe fotki są w tym wątku: http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=98734&page=33

Dzisiaj próbowałem Taira 135mm i Zeissa 28mm. Chyba najlepsza jak dla mnie ogniskowa to jednak 58 Heliosa. Przy 135 obraz jest mało powiększony a przy 28mm jest duży, ale za blisko trzeba być fotografowanego obiektu.

Dzisaij jeszcze bede robił zdjęcia tym Zeissem więc może jakieś wrzucę

Pozdrawiam.

Skibek
10-08-2009, 13:52
No pewnie. Dlatego unikam póki można obiektywów typu Gie.

Święte słowa ;) Ja też ełnuchów nie używam. Prawdziwy obiektyw posiada pierścień przysłon, jeżeli nie posiada, top nie jest prawdziwy (czyt. zabawka). ;)

ThrudPL
10-08-2009, 14:25
Ja nie narzekam na moją 35 G. To, że nie posiada pierscienia przysłony nie czyni z niej od razu taniej zabawki. Zdjęcia robi świetne. Nikon zrezygnował z pierścienia aby było taniej. Gdyby nie to nie stać by mnie było na to szkło, a tak mam okazję pstrykać fajne fotki (przynajmniej jak dla mnie).

To co napisze jest moze herezją (jestem fotoamatorem wiec nie bijcie) ale poza makro na razie nie znam zastosowania do pierścienia przysłony na obiektywie, równie dobrze można zmieniać przysłonę na body.

core
11-08-2009, 01:18
Prawdziwy obiektyw posiada pierścień przysłon, jeżeli nie posiada, top nie jest prawdziwy (czyt. zabawka). ;)

No tak, na przykład N24-70 czy N70-200VR to zabawki :D szkoda że drogie ;)

HYPER
11-08-2009, 14:01
oczywiscie nie ma znaczenia czy obiektyw ma pierscien przyslon czy go nie ma (nawet w makro), jesli tylko uzywamy body, ktore wspolpracuje z obiektywami typu G (wszystkie cyfrowe i duzo analogowych). jedynym ograniczeniem, jest, tak jak wspomnialem wczesniej koniecznosc stosowanie pierscieni ze stykami w celu zwiekszenia skali odwzorowania (by zachowac sterowanie przyslona).