PDA

Zobacz pełną wersję : Nr katalogowy filtrów Cokin



Anion
29-07-2009, 09:53
Witajcie,
Nie chcąc zaśmiecać forum wysłałem wczoraj pytanie na priv do Alfa, jednak pewnie z uwagi na czas kanikuły jest poza netem i nie odpowiada, a mnie powoli czas nagli więc jednak zamieszczam nowy post.
Otóż niedługo jadę z rodzinką nad morze a to dobry pretekst, aby nie słuchając gderania, zaopatrzyć się w nowe fotozabawki :) Wybór padł na Cokina, nad którym już dość długo myślałem. jednak po przeczytaniu postów Alfa opisujących system napotkałem problem. Natknąłem się tam na wzmiankę o filtrach Grad Sky Fire 1;2 i 3. Pomyślałem, że na jakiś zachodzik byłby dobry więc wszedłem na stronę Raysfoto, potem na firmową stronę Cokina, przeglądnąłem katalogi produktów i tu ZONK - nie mają czegoś takiego. Albo jestem ślepy, albo oni używają jakiejś innej nazwy, albo nie wiem co bo nie wierzę żeby tak poważny człowiek jak Alf banialuki pisywał. Początkowo myślałem, że Cokin nazywa to Sunset, ale Alf rozróżnia Sunset i Sky Fire jako inne filtry. Czy może zna ktoś nr katalogowy wymienionych filtrów?
pozdrawiam

adolfik9501
29-07-2009, 11:02
Mnie google mówi, że to są oznaczenia Tiffena (http://www.tiffen.com/displayproduct.html?tablename=filters&itemnum=2F2CGSF1).
update: Sunset są 2 kolorowe/połówkowe, te SkyFire połówkowe. Lista filtrów Cokin P (http://www.cokin.fr/ico3-p1-6.html). W Cokinie to musiałoby być coś połówkowego zbliżone kolorem do Sunset.

Anion
29-07-2009, 21:56
ło kurcze. Jeśli za wielką wodą ten filtr kosztuje prawie 200 dolców, to w naszym kraju nawet tego nie szukam. Jestem wyleczony :)
Będę coś kombinował albo z hitecha albo cokina
Dzięki za info.

adolfik9501
29-07-2009, 22:02
Kolorowe (nie szare) mogą być najtańsze, znaczy chińczyki. Zawsze to taniej.

Anion
30-07-2009, 10:52
a niech mi ręka uschnie gdyby sięgnąć chciała po chińczyka :) Na Tiffena mnie, przynajmniej teraz, nie stać, ale na jakieś hajteki jeszcze wygrzebię jakąś kasę. Gdyby człek był mądry to zabawki kupował by w czasie odległym od wakacji coby wydatków nie aglomerować, ale człowiek mądrym nie jest i tutaj tkwi problem... :)

adolfik9501
30-07-2009, 11:05
To była tylko luźna propozycja, po tym co kiedyś w necie wyszperałem. Szare i połówki szare - oryginały (znaczy drogie), zwykłe kolorowe - może być wytwór żółtego człowieka spod Pekinu (znaczy tanie) :)